wojo!!!!
21.10.02, 15:43
"Gwiazdy" intelektualizmu arabskiego.....jest ich wiele ,miliony
Urodzeni mordercy
Irak
Udaj jest porywczy. Kusaj - bezwzględny. To on może zostać następcą ojca.
Kim są synowie Saddama?
Saddam Husajn uwielbia filmy gangsterskie, takie jak "Ojciec chrzestny".
Zapewne łatwo utożsamia się z jego bohaterami, bo sam rządzi Irakiem jak
mafijny don. "Irak można porównać do Chicago, a Saddama do mafijnego bossa,
tyle że dysponującego bronią chemiczną i biologiczną" - twierdzi jeden z
pracowników amerykańskiego wywiadu. W chwili gdy administracja Busha
przygotowuje się do obalenia dyktatora, waszyngtońscy stratedzy wojenni i
najlepsi agenci intensywnie analizują powiązania rodzinne irackiego
dyktatora. Jeśli Saddam zostanie zabity, władza najprawdopodobniej przejdzie
w ręce Kusaja. Trudno sobie wyobrazić coś gorszego niż rządy Saddama, ale
według wielu źródeł jego młodszy syn może być jeszcze gorszy.
Kusaj ma 36 lat. Od dziecka, podobnie jak starszy o dwa lata Udaj,
wychowywany był w kulcie przemocy. Do zabawy służyły mu rozbrojone granaty,
towarzyszył ojcu w wyprawach do sali tortur. Husajn przesyłał potem
okaleczone ciała ofiar ich rodzinom. I myślał tylko o jednym - by stworzyć
całkowicie mu podległe nowe społeczeństwo.
Saddam od małego uczy synów, jak rządzić w państwie totalitarnym. Przez
wiele lat jego pupilkiem był Udaj, teraz w łaskach znalazł się Kusaj. To
jemu Saddam przekazał pieczę nad iracką bronią masowego rażenia -
biologiczną i chemiczną.
38-letni Udaj zawsze żył na wysokich obrotach. Nigdy też nie był przesadnie
skromny - i prawdopodobnie dlatego stracił szansę na sukcesję. Chociaż był
żonaty trzy czy pięć razy (dane się różnią), nie doczekał się potomka.
Szukał zatem potwierdzenia swojej męskości w inny sposób - chodził po
ulicach, szukając pięknych kobiet. Gdy tylko zauważył ofiarę, wysyłał po nią
straż przyboczną. Ta przywoziła kobietę do umówionego klubu nocnego, gdzie
wykorzystywał ją seksualnie. Czasem w obecności innych. W wywiadzie
dla "News-weeka" Latif Yahia, iracki uchodźca, przytacza zdarzenie
ilustrujące całą ohydę postępowania syna Husajna:
Spacerując po parku, Udaj zauważył parę młodych ludzi. Krzyknął coś do
młodej kobiety, ale para odeszła, udając, że go nie widzi. Urażony dogonił
ich, złapał kobietę za ramię i oświadczył: "Jesteś za dobra dla tego
prostaka" (jej towarzysz był w mundurze kapitana armii). Przerażona kobieta
wyjąkała, że właśnie wczoraj wyszła za mąż. Nie zważając na to, ochroniarze
Udaja natychmiast zaciągnęli ją do pokoju hotelowego, gdzie Udaj zgwałcił ją
w ich obecności. Latif, świadek gwałtu, mówi, że w pewnej chwili usłyszał
krzyk kobiety. Wyszedł na balkon i zobaczył jej wpół nagie ciało leżące
przed wejściem do hotelu. Mąż kobiety, który naubliżał Udajowi, został
stracony za "znieważenie prezydenta". Nie można potwierdzić prawdziwości tej
relacji, ale jedno jest pewne - media irackie donosiły o egzekucji jej męża
Saad Abd al-Razzeka.
Jako młody człowiek Udaj zirytował ojca, gdy w pijackim szale zabił jednego
z jego ulubionych ochroniarzy. Istnieje wiele wersji tej historii. Ale
najprawdopodobniej było tak: pewnej nocy w 1988 roku przyboczny Husajna
Kamel Hanna Jojo, do którego obowiązków należało także sprawdzanie, czy
posiłki Saddama nie są zatrute, urządził huczne przyjęcie w posiadłości na
wyspie na rzece Tygrys. Podczas hulanki oddawano w powietrze salwy z
kałasznikowów. To częsta praktyka wśród irackiej elity. Tym razem jednak
nadmierny hałas najwidoczniej rozzłościł Udaja, wydającego w ogrodzie tuż
obok własne przyjęcie. Syn Saddama wpadł do ogrodu Jojo i rozciął
gospodarzowi gardło elektrycznym nożem do przycinania róż. Następnie
strzelił mu w twarz.