Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego w...

13.12.05, 18:57
Mamy o jednego mordercy mniej.
    • bella24 Pytanie 13.12.05, 19:07
      Mnie tylko zastanawia dlaczego wiekszosc skazancow na lawie smierci przechodzi
      tzw "metamorfoze" po otrzymaniu wyroku kary smierci i wtedy zaczyna wierzyc w
      Boga.
      • przypadek Re: Pytanie 13.12.05, 19:20
        a zabronisz im? Proponuję przed uśmierceniem jak najszybciej wycinać im ośrodek
        myślenia w mózgu tak, aby nie mieli szansy się nawrócić. Przecież to nieludzkie,
        że morderca modli się i prosi o wybaczenie tego samego Boga co my, prawi
        obywatele. Miejmy nadzieję, że Bóg mu nie okaże miłosierdzia i będzie się smażył
        w piekle.
        • scyg Re: Pytanie 13.12.05, 19:35
          Wyborcza jak zwykle nie potrafi nawet nazwiska przepisac jak należy.
          Dziennikarka, która broniła Tookiego nazywa się Barbara Becnel.
          • speev Re: Pytanie 13.12.05, 21:02
            Prezio by go uniewinnił. to dobry, współczujący prezydent...
        • katolik_polski1 SCHWARZENEGGER TO ZIMNY MORDERCA ???? 13.12.05, 19:37
          Ktos tu wykreca kotu ogona.
          Odmawiajac prawa laski czterokrotnemu mordercy ,
          stal sie sam morderca ????
          Swiat staje na glowie.
          • przypadek Re: SCHWARZENEGGER TO ZIMNY MORDERCA ???? 13.12.05, 19:54
            kotu ogon to proponowałbym raczej nie wykręcać, bo może podrapać.
            • katolik_polski1 [...] 13.12.05, 19:59
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • k_r Re: SCHWARZENEGGER TO ZIMNY MORDERCA ???? 13.12.05, 20:56
                widzę że kolega ma niejakie doświadczenie w tym temacie.. prosimy o więcej
                szczagołow..
              • nicram112 katolik_polski = przyklad milosci blizniego ... 13.12.05, 20:59
                prawie jak sw Franciszek. A kultura zadziwilby kazdego profesora teologii.

                Zadziwiajace, jak zlepek polak+katolik jest charakterystyczny dla
                zakompleksionych, nietolerancyjnych i glupich. Ale za to przekonanych o swojej
                wyzszosci i prawie do osadu wszystkiego i wszystkich.

                Szkoda ze te geny dzieki uch umilowaniu posiadania wielu dziatek beda sie
                przenosily sie na nastepne pokolenia. To zapewne doprowadzi do marginalizacji
                Polski w Europie jako zrodla taniej (bo niewykwalifikowanej) sily roboczej oraz
                ksiezy swiadczacych poslugi w zachodnich parafiach. Smutne
                • pantera01 Re: katolik_polski = przyklad milosci blizniego . 13.12.05, 21:16
                  Bardzo sie ciesze ze Twoje "swiatle" geny opuszcza ten mizerny padol i przeniosa
                  sie w kraine wiecznej szczesliwosci madrali.
                • fagoo Re: katolik_polski = przyklad milosci blizniego . 13.12.05, 21:19
                  Ja sobie tak mysle, ze nie warto sie rozwodzic nad tym czy ksywka tego goscia
                  "katolik_polski" pozwala na szukanie jakakolwiek zaleznosci z tym jaki on/ona
                  jest naprawde. Pamietaj ze Internet jest jeszcze bardzo anonimowy i pozwala
                  wszelkiej masci idiotom przybierac dowolne maski. Moze i on jest Polakiem, moze
                  uwaza sie za katolika, a moze taka ksywke sobie sklecil z przekory, moze jest po
                  prostu debilem (daje 90%) i mysli co innego, pisze co innego i jeszcze inne imie
                  do tego dobiera. Wiec nie warto strzepic klawiszy i dorabiac ideologii do
                  czyichs smutow na forum.
                  Dobranoc.
                • fajka2 Re: katolik_polski = przyklad milosci blizniego . 14.12.05, 01:30
                  micram 112, rację niestety posiadasz, nadzieja w tym, iz na takie tematy
                  wypowiada się niereprezentatywna grupa Polaków
          • vico1 Re: SCHWARZENEGGER TO ZIMNY MORDERCA ???? 13.12.05, 19:59
            Nie zauwazasz roznicy : morderstwo i kara smierci? Kara smierci jest po to by
            chronic niewinnych ludzi przed mordercami. To nie jest akt zemsty.
            Jezli mozna by to zrobic w inny sposob - przez dozywotnie (doslownie)
            wiezienie, nie potrzebna bylaby kara smierci. Ale tak nie jest - z
            ekonomicznych powodow, ktore sie oficjalnie tlumaczy wzgledami humanitarnymi -
            na ktore ty sie zreszta lapiesz.
            • marrys Re: SCHWARZENEGGER TO ZIMNY MORDERCA ???? 13.12.05, 22:25
              Jak jest po czesku terminator?

              Elektronicny mordulec
          • samsone Ale masz dziwny sposob myslenia 13.12.05, 20:22
            szkoda ze cie w czasie Norymbergi nie bylo...
          • samsone katolik to nie bylo do ciebie tylko do tego 13.12.05, 20:25
            co ta chetno notarnosci dzinnikarke broni.
            • meerkat1 Pomylka szpiega! 13.12.05, 20:33
              Apelacje mordercy m. in., matki, ojca i corki odrzucil SAD NAJWYZSZY USA!

              Tez sami "terminatorzy" ? ;-))))


              P.S. Kiedy egzekucja agenta NKWD/KGB "Wolskiego" za dowiedziona zdrade panstwa?

              W dodatku w mundurze polskiego generala i szefa MON?

              • adas313 Re: Pomylka szpiega! 13.12.05, 20:42
                > P.S. Kiedy egzekucja agenta NKWD/KGB "Wolskiego" za dowiedziona zdrade panstwa?
                > W dodatku w mundurze polskiego generala i szefa MON?

                O kim mowa?
                Jeśli o jakimś Polaku, to Cię rozczaruję.
                W Polsce nie ma kary śmierci.
                • meerkat1 Re: Pomylka szpiega! 13.12.05, 21:02
                  Czyzbys nie znal prawdziwego nazwiska agenta "Wolskiego"???! :-)))

                  Ze wzgledu na "ochrone dobr osobistych" moge wymienic tylko inicjaly: W.J. ;-(((

                  P.S. Czesc relewantnej dokumentacji, ktorej gen. J. nie udalo sie przez swoich
                  ludzi w WSI zniszczyc, znajdziesz w archiwach IPN.

                  P.P.S. W Polsce nie ma kary smierci?

                  To kto i jakim prawem usmiercil stoczniowcow w l970tym i gornikow "Wujka"?
                  • adas313 Re: Pomylka szpiega! 13.12.05, 21:22
                    > Czyzbys nie znal prawdziwego nazwiska agenta "Wolskiego"???! :-)))

                    Nie. Poważnie, nie wiem, w ogóle pierwszy raz słyszę tą ksywę.

                    > P.S. Czesc relewantnej dokumentacji, ktorej gen. J. nie udalo sie przez swoich
                    > ludzi w WSI zniszczyc, znajdziesz w archiwach IPN.

                    A mam do niej dostęp, jako szary obywatel?

                    > To kto i jakim prawem usmiercil stoczniowcow w l970tym i gornikow "Wujka"?

                    To było morderstwo. Za które winni powinni siedzieć.
          • monster1972 moherze_polski zamilknij wreszcie....! 13.12.05, 20:29
            jesli to piszesz to znaczy dla mnie tylko jedno:

            gowno zrozumiales z nauki niejakiego Jezusa, podobno twojego pana i nauczyciela

            nigdy nie zabieraj w takich sprawach glosu moherze_polski, bo to naprawde mija
            sie z celem.... nie ma nic madrego do powiedzenia... jestes tylko dewotem,
            ogarnietym "miloscia" do rydza-sromotnika z Torunia...

            o religii, przykazaniu milosci itp.. wiesz chyba niewiele...

            a "oko za oko" to zasada Hammurabiego.. Jezus ją zakwestionował

            pewnie tego tez nie wiesz.... ale wazne, zeby na forach ryja wydzierac, nie?

            ateista... nie uwierzysz pewnie, jemiole... ale tez POLSKI!

            :-)
            • donq Re: moherze_polski zamilknij wreszcie....! 13.12.05, 22:13
              Czoła chylę przed ateistycznym koneserem nauk Jezusa.

              Na pewno nikt poza ateistą nie zrozumial rownie dobrze tych nauk (a najmniej je
              rozumieją chrześcijanie). Jednym z powodów jest to, że ateiści jako "oświeceni"
              w ogóle wszystko najlepiej rozumieją i generalnie są bardziej inteligentni, a i
              umysł mają "ćwiczony".

              DonQ



          • tpepe Re: SCHWARZENEGGER TO ZIMNY MORDERCA ???? 13.12.05, 22:45
            katolik_polski1 napisał:

            > Ktos tu wykreca kotu ogona.
            > Odmawiajac prawa laski czterokrotnemu mordercy ,
            > stal sie sam morderca ????

            Wydajac wyrok smierci staje sie w jednym rzedzie ze skaanym. Z jednej strony
            poplnia sie zabojstwo w majestacie prawa, z drugiej relatywizuje sie morderstwo,
            za ktore zapadl wyrok. Jedyne uzasadnienie to zaspokojenie pragnienia zemsty
            jakie czuje spoleczenstwo. Naogol zreszta pragnienia uzasadnionego, bo pzeciez
            nie wystarczy zabic zeby dostac czape, trzeba sie o to postarac szczegolnym
            okrucienstwem czy brutalnoscia. Zycze Arniemu, zeby sie mu ten bandzior kilka
            razy przysnil.
          • jan.szulc Re: SCHWARZENEGGER TO ZIMNY MORDERCA ???? 14.12.05, 00:20
            Kazdy, kto zabija jest morderca. Nie jest wazne, za co zginal - kazda smierc
            jest glupia. A najglupsi sa ci, ktorzy nie potrafia tego docenic.
          • fajka2 Re: SCHWARZENEGGER TO ZIMNY MORDERCA ???? 14.12.05, 01:27
            nic nie kumasz, jaki jest sens kary? przemiana i zrozumienie czy odwet?
        • joanelle Re: Pytanie 13.12.05, 20:38
          przypadek napisał:

          > a zabronisz im? Proponuję przed uśmierceniem jak najszybciej wycinać im
          ośrodek
          > myślenia w mózgu tak, aby nie mieli szansy się nawrócić. Przecież to
          nieludzkie
          > ,
          > że morderca modli się i prosi o wybaczenie tego samego Boga co my, prawi
          > obywatele. Miejmy nadzieję, że Bóg mu nie okaże miłosierdzia i będzie się
          smażył
          > w piekle.

          O ile pamiętam, to nie tego chciał uczyć katolików JP II...
          • adas313 Re: Pytanie 13.12.05, 20:41
            Poczytaj post, który komentujesz w kontekście postu na który on odpowiada i tego:
            pl.wikipedia.org/wiki/Ironia
        • kamil.urban Re: Pytanie 14.12.05, 12:16
          heh smieszne, juz zaczynalo mi sie wydawac ze ty tez wierzysz w Boga a tu tekst
          o radosci z zabicia jego - czy ktos kiedys nie powiedzial zeby wybaczac ?? i to
          nie wazne komu i za co, po prostu wybaczac :)
          • fallout13 Re: Pytanie 14.12.05, 13:15
            Ty jak chcesz to sobie wybaczaj, ale pamietaj ze tylko w panstwach wyznaniowych
            wykladnią prawa sa roznego rodzaju "swiete" ksiegi.W demokratycznym kraju to
            prawo wyznacza sposob "obchodzenia" sie z przestepcami.Mordercow powinno sie
            zabijac publicznie to by pieknie odstraszalo innych.TY zapewne chcialbys
            utrzymywac np.morderce kogos ze swojej rodziny do konca zycia.
            • elijahmurdock Re: Pytanie 14.12.05, 13:52
              fallout13 napisał:

              > Ty jak chcesz to sobie wybaczaj, ale pamietaj ze tylko w panstwach wyznaniowych
              > wykladnią prawa sa roznego rodzaju "swiete" ksiegi.W demokratycznym kraju to
              > prawo wyznacza sposob "obchodzenia" sie z przestepcami.Mordercow powinno sie
              > zabijac publicznie to by pieknie odstraszalo innych.TY zapewne chcialbys
              > utrzymywac np.morderce kogos ze swojej rodziny do konca zycia.

              Kiedys tak sie praktykowalo, a nawet i przez tysiace lat i chyba nic to nie
              zmienilo. Tak jak przestepczosc ktora jest nie tylko taka sama a nawet i wieksza
              w krajach ktore te kare stosuja. Mowie o Stanach w porownaniu do Europy. Dla
              amerykanow Europa to dom spokoju.
              • piekny_romanek glupku mylisz przyczyny 14.12.05, 16:38
                I co z tego ze sa przestepcy?? Byli, sa i beda, ale za ich czyny trzeba ich
                KARAC! tobie sie powinno porzadnie wpierd*, rodzine wyruchac i wytluc, dom
                spalic a pozniej powiedziec, ze nie ma sensu nikogo karac, bo przeciez
                przestepcy i tak byli. Ameryka ma problem z powodu latwego dostepu do broni i
                dziedzictwa niewolnictwa - gdyby nie to mieliby tam spokoj. W europie za to
                jest przyzwolenie dla przestepcow, mordercow, pedofilii i innych skurw*,
                wlasnie dlatego, ze tzw przywodcy mysli w taki sam poje..y sposob jak ty
                kretynie.
        • elijahmurdock Re: Pytanie 14.12.05, 13:44
          Czytam z obrzydzeniem takie slowa.
          My, polacy, tacy chrzescijanie, idziemy na wojne dla zysku mowiac ze walczymy o
          wolnosc, wyzywamy ludzi za zydow, za pedalow, zachwalamy egzekucje skazanych,
          szukamy zemsty i chcemy winnych za byle co...
          Gdzie sa slowa chrystusa ? Gdzie jest przebaczenie, gdzie sa te wszystkie
          wartosci o ktorych tak krzyczymy i z ktorych jestesmy tak dumni ?
          Mam wrazenie ze polacy to Antychrystus ktory pod obliczem swietosci lamie
          wszystkie przykazania Boskie. Jak sie nie wstydzimy z tej hipokryzji
          chrzescijanstwa. Ile razy nie przestrzegalismy Papieskich slow krzyczac niech
          zyje Papiez ?

          Ten skazany czlowiek, co o nim wiecie tak naprawde ? A moze to byl gowniaz ktory
          zyjacy w biedzie i przemocy znalazl sie na zlej drodze ? To ze sad oskarzyl nie
          znaczy ze jest czegokolwiek winny. Czy Chrystus nas nie uczyl aby nie sadzic i
          nie skazywac innych (mowie o zachowaniu a nie o instytucji prawnej), czy nie
          mowil nam ze nawrocony bandyta ma wiecej szans usiasc przy panu Bogu niz ten
          ktory cale zycie sie modlil ?
          Czy nie jest to hipokryzja purytanizmu Schwarzenneggera to ze zabronil
          sprzedawania tzw "fois gras" (francuzkiego pasztetu z tuczonych gesi) dlatego ze
          gaski sa maltretowane a czlowiekowi ktory glosil swoja niewinnosc i prosil o
          wybaczenie oferowal smierc ? Jestem swiecie przekonany ze to nie wiezien pojdzie
          do nieba tylko Arnold.
          • cerutti72 Re: Pytanie 14.12.05, 14:04
            elijahmurdock napisał:

            > Czytam z obrzydzeniem takie slowa.
            > My, polacy, tacy chrzescijanie, idziemy na wojne dla zysku mowiac ze walczymy
            o
            > wolnosc, wyzywamy ludzi za zydow, za pedalow, zachwalamy egzekucje skazanych,
            > szukamy zemsty i chcemy winnych za byle co...

            Tak, ja tez czytam z obrzydzeniem słowa gdzie ktoś wzorem obecnie przejmujacych
            władzę wypowiada się w imieniu wszystkich Polaków.

            > Gdzie sa slowa chrystusa ? Gdzie jest przebaczenie, gdzie sa te wszystkie
            > wartosci o ktorych tak krzyczymy i z ktorych jestesmy tak dumni ?

            Ja nie krzyczę i nie jestem dumna z jakichkolwiek wartości chrześcijańskich
            ponieważ chrześcijaństwo uważam za jedną z największych i najbardziej tragiczną
            w skutkach pomyłkę.

            > Mam wrazenie ze polacy to Antychrystus ktory pod obliczem swietosci lamie
            > wszystkie przykazania Boskie. Jak sie nie wstydzimy z tej hipokryzji
            > chrzescijanstwa. Ile razy nie przestrzegalismy Papieskich slow krzyczac niech
            > zyje Papiez ?

            I znowu : ja nic nie krzyczałam i nikogo nie przestrzegałam. Nie życzę sobie
            takich uogólnień - przez nie tworzony jest w innych krajach Europy wizerunek
            Polaka - konserwatywnego katolika.

            >
            > Ten skazany czlowiek, co o nim wiecie tak naprawde ? A moze to byl gowniaz
            ktory
            > zyjacy w biedzie i przemocy znalazl sie na zlej drodze ? To ze sad oskarzyl
            nie
            > znaczy ze jest czegokolwiek winny.

            Mylisz się - to że sąd tak uznał świadczy o jego winie w świetle prawa.
            Sczególnie że oskarżony nie poddawał zarzucanych mu czynów w wątpliwość.

            > Czy Chrystus nas nie uczyl aby nie sadzic i
            > nie skazywac innych (mowie o zachowaniu a nie o instytucji prawnej), czy nie
            > mowil nam ze nawrocony bandyta ma wiecej szans usiasc przy panu Bogu niz ten
            > ktory cale zycie sie modlil ?

            Nie, mnie niczego takiego nikt o imieniu Chrystus nie uczył. Nie przypominam
            sobie takiego nauczyciela.

            > Czy nie jest to hipokryzja purytanizmu Schwarzenneggera to ze zabronil
            > sprzedawania tzw "fois gras" (francuzkiego pasztetu z tuczonych gesi) dlatego
            z
            > e
            > gaski sa maltretowane a czlowiekowi ktory glosil swoja niewinnosc i prosil o
            > wybaczenie oferowal smierc ? Jestem swiecie przekonany ze to nie wiezien
            pojdzi
            > e
            > do nieba tylko Arnold.


            Głosił swoją niewinność?? Myślę że predzej ta tuczona gęś udowodniłaby światu
            swoją niewinność.
            Przeczytaj jeszcze raz komentowany artykuł, ale tym bardziej nieco wnikliwiej.





            ps. czy Twój nauczyciel - Chrystus - nie przykładał żadnej uwagi do sprawy
            wypowiadania się poprawną polszczyzną? Straszne byki stylistyczne i
            ortograficzne robisz...

            Myślę że pora na zmianę wykładowcy.
          • highliter Re: Pytanie 15.12.05, 02:11
            elijahmurdock napisał:

            > Czytam z obrzydzeniem takie slowa.
            > My, polacy, tacy chrzescijanie, idziemy na wojne dla zysku mowiac ze walczymy
            o
            > wolnosc, wyzywamy ludzi za zydow, za pedalow, zachwalamy egzekucje skazanych,
            > szukamy zemsty i chcemy winnych za byle co...
            > Gdzie sa slowa chrystusa ? Gdzie jest przebaczenie, gdzie sa te wszystkie
            > wartosci o ktorych tak krzyczymy i z ktorych jestesmy tak dumni ?
            > Mam wrazenie ze polacy to Antychrystus ktory pod obliczem swietosci lamie
            > wszystkie przykazania Boskie. Jak sie nie wstydzimy z tej hipokryzji
            > chrzescijanstwa. Ile razy nie przestrzegalismy Papieskich slow krzyczac niech
            > zyje Papiez ?
            >
            > Ten skazany czlowiek, co o nim wiecie tak naprawde ? A moze to byl gowniaz
            ktor
            > y
            > zyjacy w biedzie i przemocy znalazl sie na zlej drodze ? To ze sad oskarzyl
            nie
            > znaczy ze jest czegokolwiek winny. Czy Chrystus nas nie uczyl aby nie sadzic i
            > nie skazywac innych (mowie o zachowaniu a nie o instytucji prawnej), czy nie
            > mowil nam ze nawrocony bandyta ma wiecej szans usiasc przy panu Bogu niz ten
            > ktory cale zycie sie modlil ?
            > Czy nie jest to hipokryzja purytanizmu Schwarzenneggera to ze zabronil
            > sprzedawania tzw "fois gras" (francuzkiego pasztetu z tuczonych gesi) dlatego
            z
            > e
            > gaski sa maltretowane a czlowiekowi ktory glosil swoja niewinnosc i prosil o
            > wybaczenie oferowal smierc ? Jestem swiecie przekonany ze to nie wiezien
            pojdzi
            > e
            > do nieba tylko Arnold.

            Jak mordercy pojda do nieba to po co sie modlic cale zycie. Lepiej by bylo ubic
            pare osob a potem troszeczke pozalowac za grzechy i droga do raju otwarta.
            Dobrze napisales ze to nie wiezien pojdzie do nieba tylko Arnold. Williams
            glosil swoja niewinnosc przez przeszlo dwadziescia lat i nie byl w stanie jej
            udowodnic. Nawet nie byl w stanie przekonac swiadkow ktorzy widzieli co zrobil.
            On nigdy nie prosil o wybaczenie, wiec cos ci sie chlopie pomylilo. przelacz
            sie na Radio Maryja i nie wnerwiaj ludzi. A jak chcesz poogladac Williamsa
            dzilo zajrzyj na te strone:
            www.ogrish.com/archives/three_victims_of_murderer_stanley_tookie_williams_Dec_13_2005.html
          • kapitalizm Re: Pytanie 16.12.05, 07:18
            zupelnie nie rozumie tej calej gadaniny o karze smierci, w koncu to nie sad go
            skazal na smierc, tylko morderca sam sie skazal - swiadomie zabijajac wyrazil
            swa pogarde do zycia,

            zadaniem sadu po latach dociekliwej analizy i wielokrotnej rewizji swej analizy
            jest ustalenie czy dany podejrzany jest morderca i czy byl on swiadomy swego
            czynu (i zagrozenia dla swego zycia!) czy nie,

            jesli byl swiadomy, to nie powinno tu byc zadnych emocji - taka by jego wola,
            sad ja zatwierdza i legalnie wykonuje,,

            czy nie mozna K.S. traktowac jak dobrowolnej eutanazji ? - przeciez on (ten
            morderca) DOBROWOLNIE sie zdecydowal na odebranie ZYCIA,

            chyba, ze bedziemy twierdzic, ze on dobrowolnie i swiadomie pozbawil kogos
            zycia, ale sam swego zycia nie chcial poswiecic - to wg mnie jest cyniczny i
            odrazajacy motyw jakim ktokolwiek moglby bronic swej opozycji do K.S.


        • chihiro2 Re: Pytanie 14.12.05, 17:04
          Jesli wierzysz w Boga, to wierzysz tez, ze Bog jest jeden. I jesli wierzysz, to
          ta Twoja wiara jest cos bardzo niechrzescijanska. Chrzescijanie wybaczaja.
      • ute_ute Re: Pytanie 14.12.05, 00:01
        "Ta przemiana wilka w jagnię była jednak kwestionowana. Sceptycy zauważali, że
        po 26 latach w więzieniu każdy przechodzi jakąś metamorfozę."

        jeżeli przestaniemy wierzyć, że ludzie potrafią zrozumieć swoje błędy i zmienić
        się, to nie powinniśmy nikogo wypuszczać z więzienia. jeżeli przestaniemy
        wierzyć w możliwość resocjalizacj, to nawet kieszonkowca, albo lepiej chłopaka,
        który fałszuje legitymację szkolną powinno trzymać się w więzieniu do śmierci.
        i z innej strony, czy wyrok sądu ma być odwetem? widać tak, jeżeli nie jest
        ważne, że człowiek w więzieniu zmienia się, wyrzeka dawnego stylu życia. w
        takim razie po co są więzienia? lepiej zabijać na miejscu
        • fallout13 Re: Pytanie 14.12.05, 13:18
          "w
          > takim razie po co są więzienia? lepiej zabijać na miejscu"

          Dokladnie tak, g...o mnie obchodzi "metamorfoza" mordercy, to zycia jego ofierze
          nie zwroci.
      • fajka2 Re: Pytanie 14.12.05, 01:25
        a nie zastanawia CIę ta mniejszość, która nie zaczyna i nie przechodzi?
      • yurek11111 Jezeli sie powiedzialo A to trzeba powiedziec B, 14.12.05, 02:00
        ...jezeli w USA jest kara smierci,I sad wydal taki wyrok,to byloby osmieszaniem
        sprawiedliwosci,sadu i prawa jezeli wyrok nie zostalby wykonany.
      • xtrin Re: Pytanie 14.12.05, 09:33
        Po części z tego samego powodu, dla którego starsze osoby zwykle mocniej
        zwracają się ku religii. Strach przed śmiercią.
      • elijahmurdock Re: Pytanie 14.12.05, 13:49
        Kiedy zyjesz w przemocy swego otoczenia inaczej myslisz, niz kiedy masz czas na
        rozmyslanie w celi a przede wszystkim kiedy realizujesz ze twoje zycie sie
        konczy wkrotce. To tak samo kiedy starsi ludzie przy ostatnich swoich latach
        zycia zaczynaja zastanawiac sie nad tym "po co to wszystko bylo, co to jest
        zycie itp..."
        Ja kiedys widzialem smierc na wlasne oczy i moge ci powiedziec ze zupelnie
        inaczej patrzysz na swiat potem. Radze doswiadczenie kazdemu... oczywicie chodzi
        mi o takie powiedzonko. Nie radze nikomu wypadku lub ciezkiej choroby....
    • igraszka Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 19:21
      Teraz jeszcze wystarczy stracić panów morderców Busha i Terminatora i będzie
      kwita.

      -------------------------------------------
      Jak wypisać się z Kościoła Katolickiego?
      www.e-kosciol.org/index.php?id=jakwypisac
      • stradivarious Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 22:23

        > -------------------------------------------
        > Jak wypisać się z Kościoła Katolickiego?
        > www.e-kosciol.org/index.php?id=jakwypisac




        Chciałbym ci tlyko nadmienić, ze to co masz w stopce to bzdura!! Widać ze
        pojecie to amsz ale zielone...

        E-Kościół jest kościołem PROTESTANCKIM

        Poczytaj najpierw na ich stronie...
        • adas313 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 22:34
          Ale podają instrukcję nt. wypisania się z KK (kliknij w link)!
          W ramach ekumenizmu zapewne ;o)))))
        • igraszka Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 16:03
          stradivarious napisał:

          >
          > > -------------------------------------------
          > > Jak wypisać się z Kościoła Katolickiego?
          > > www.e-kosciol.org/index.php?id=jakwypisac
          >
          >
          >
          >
          > Chciałbym ci tlyko nadmienić, ze to co masz w stopce to bzdura!! Widać ze
          > pojecie to amsz ale zielone...
          >
          > E-Kościół jest kościołem PROTESTANCKIM
          >
          > Poczytaj najpierw na ich stronie...

          Ale WYPIS jest z KOSCIOŁA RZYMSKO-KATOLICKIEGO, mądralo - jeszcze jakieś
          pytanka?

          -------------------------------------------
          Jak wypisać się z Kościoła Katolickiego?
          www.e-kosciol.org/index.php?id=jakwypisac
    • toberson [...] 13.12.05, 19:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alkud BIBLIA JASNO WYPOWIADA SIĘ W SPRAWIE KŚ 13.12.05, 19:46
      inna sprawa, że KŚ powinna zostać wykonana w okresie 2-3 lat po
      zabójstwie, a nie 20 lat...

      religiapokoju.blox.pl
      • nevermore1 Re: BIBLIA JASNO WYPOWIADA SIĘ W SPRAWIE KŚ 14.12.05, 01:34
        2-3 lata nie mają sensu - w USA często dowody znajdowane są jeszcze po 15 - 20
        latach. Zwłaszcza jezeli wziac pod uwage postep naukowy - gdy wprowadzano na
        nowo kare smierci nikt nie myslal o badaniach DNA. A na poczatku badania byly
        niepraktyczne - wymagano duzej ilosci materialu do porownan, wiec w wielu
        przypadkach wyniki byly niemiarodajne.

        A swoja droga to w USA jest dziwne prawo - wiezien moze uzyskac uniewinnienie na
        podstawie testu DNA, ale musi go sam sfinansowac (ciekawe z czego). Wiec niby
        wszystko jest OK.

        Wiem ze niektorym w Polsce marzy sie system chinski - czapa na drugi dzien po
        procesie (albo tego samego dnia) i apelacja "posmiertna".
    • block-buster Nagroda Nobla nie jest dla mordercow 13.12.05, 19:47
      Jestem przeciwny karze smierci.Ale smieszy mnie ten amerykanski syndrom
      wahadla,gdy z mordercy,zimnego sku..wiela,ktory nigdy nie przeprosil za swe
      czyny jakies nawiedzione inwidua robia swietego i zglaszaja go do pokojowej
      nagrody Nobla.Austriak robiacy za gubernatora Kalifornii zazadal akt mordercy
      zamierzajac go ulaskawic.Kiedy przejrzal je - wlosy stanely mu deba na
      glowie.Nie mogl ulaskawic wielokrotnego mordercy,ktory z zimna krwia mordowal
      niewinne ofiary.Bo Arnold wychowal sie w innej kulturze.I odrzucil wniosek.Ale
      go nie zamordowal.Gangster zamordowal sie sam,sam sobie wbil ten
      zastrzyk,zabijajac ponad 20 lat temu spokojnych ludzi.
      • captain.america A Arafat jednak dostal 13.12.05, 20:20
        To czemu nie Tookie?
        • kinio101 Re: A Arafat jednak dostal 13.12.05, 23:52
          Pewnie dostanie jeszcze Szaron
          • adas313 Re: A Arafat jednak dostal 13.12.05, 23:57
            Nie dostanie.
            Komitet nagrody pokojowej nie lubi tych którzy lubią Amerykę lub KK.
    • grzegorz.gajowniczek Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 19:59
      ciekawe kiedy wreszcie doczekamy tego w polsce...
      • sirus_curse Moze ci sie poszczesci 13.12.05, 20:19
        Moze ci sie poszczesci, i zalapiesz sie jako pierwszy? Jesli z takim
        utesknieniem czekasz na legalne zabijanie, to z niecierpliwosci mozesz popelnic
        jakis blad. Ktoz zna swoja przyszlosc?
    • homophob_and_racist [...] 13.12.05, 20:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • fallout13 Re: fry Tookie, fry !!! A niedlugo bedzie fry Mum 14.12.05, 13:25
        Ekhm, podczas rzadow prawdziwej lewicy (PZPR) kara smierci istaniala i byla
        wykonywana, to prawicowy bogobojny rząd ją zawiesił i zawieszona jest do dzis...
        Dlaczego wiec "lewakom" przypisujesz sprzeciw wobec kary smierci?
    • yanca3 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 20:12
      przynajmniej jednego "pomiota" mniej .Niech to diabli to Szwarceneger ma niby
      być tym mordercą a nie ten oprych na , którym wreszcie wykonano wyrok? Takie
      pierdoły to tylko w ameryce a mnie ta Emilka zabrała najlepsze wyrazy : hihihi
    • burakiprlu brawo usa 13.12.05, 20:21
      ten bydlak zamordowal 4 osoby i dostal sasluzona kare. brawo usa, !!!!!!!
    • util NIE dla kary śmierci. 13.12.05, 20:28
      Co komu przyszło ze śmierci kolejnego człowieka?

      Wszyscy mają zapewne świetny humor...
      • joanna.gr Re: NIE dla kary śmierci. 14.12.05, 10:02
        Jakiego człowieka? To bydlę.
      • fallout13 Re: NIE dla kary śmierci. 14.12.05, 13:23
        Co ci amerykanie w ogole robią?! dlaczego to trwalo 20 lat??? powinni to bydle
        zalatwic o wiele wczesniej!
    • pantera01 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 20:57
      Mam propozycje jak pogodzic zwolennikow i przeciwnikow kary smierci. Otoz kazdy
      kto jest przeciw karze smierci i walczy zaciekle o zachowanie zycia dla
      mordercow i innych sadystow powinien
      a: zadeklarowac ze bedzie placil podatek na pokrycie kosztow utrzymania do konca
      zycia skazanca czy skazancow. Niby dlaczego ja mam placic na utrzymanie jakiegos
      mordercy w kryminale do konca jego zycia? Wiedzial co robi!
      b: podjac prace w charakterze straznika wieziennego na oddziale dla szczegolnie
      niebezpiecznych mordercow. Niby dlaczego ktos ma codziennie ryzykowac swoje
      zycie zeby taki bandzior do konca swojego zycia siedzial w pudle? Skoro ktos
      jest taki dzielny walczac o zachowanie zycia skazanego mordercy powinien swoje
      slowa poprzec czynami poprzez codzienny kontakt z tym "bidusiem".
      c:jesli by taki morderca wyszedl z pudla (za dobre zachowanie, koniec kary etc.)
      to przeciwnik kary smierci powinien obowiazkowo przyjac go pod swoj dach i
      zapewnic mu dobry start zyciowy po tej wieziennej rehabilitacji.
      Zaloze sie o wszystkie pieniadze, ze po wprowadzeniu takich przepisow zostaloby
      moze dwoch fanatycznych przeciwnikow kary smierci a i to nie za dlugo bo zapewne
      obiekty ich milosierdzia stuknelyby ich w wiezieniu.
      Bardzo latwo walczyc o cos kosztem innych (np. niewinnych straznikow, innych
      obywateli ktorzy musieliby placic podatek na utrzymanie takiego mordercy)
      natomiast bardzo trudno jesli trzeba by poniesc realny wysilek.
      Dodaje ze jestem przeciwnikiem szafowania kara smierci, ktora powinna byc
      orzekana tylko w sprawach 100% pewnych. Jak zapewne panstwo zauwazyliscie,
      mozliwosc naprawienia bledu po wykonaniu tej kary jest infinitezymalnie mala.
      • pooh5 To manipulacja 13.12.05, 21:27
        pantera01 napisał:

        > Mam propozycje jak pogodzic zwolennikow i przeciwnikow kary smierci. Otoz
        kazdy
        > kto jest przeciw karze smierci i walczy zaciekle o zachowanie zycia dla
        > mordercow i innych sadystow powinien...

        W ten sposób można ośmieszyć każdy pogląd wzywający do opieki państwowej dla
        kogokolwiek. Uważasz, że państwo powinno opiekować się biednymi? Sam im
        wszystko rozdaj, co masz! A może trzeba leczyć za darmo? Sam zapłać , przepisz
        swój majątek na służbę zdrowia. I tak dalej.
        • pantera01 Re: To manipulacja 13.12.05, 21:32
          Bzdura, chlopczyku. Jesli jestes taki przeciwnik czegos (czy zwolennik) to niech
          Twoje pieniadze ida tam, gdzie Twoja gadka. Gadanie nic nie kosztuje, zwlaszcza
          jesli ktos inny za Twoje idee placi. Poza tym nie musisz placic, mozesz podjac
          prace jako straznik w takim wiezieniu,no nie?
        • cynik9 Re: To manipulacja 14.12.05, 00:34
          pooh5 napisał:

          > W ten sposób można ośmieszyć każdy pogląd wzywający do opieki państwowej dla
          > kogokolwiek.

          Nie potrzeba osmieszac poniewaz taki "poglad" jest w gruncie rzeczy smieszny -
          przynajmniej tak dlugo jak zinstytucjonalizowana kradziez zastepuje sie
          infantylizmem "opieki panstwowej" i nie mowi sie kto konkretnie ma byc
          obrabowany i na ile.

          > Uważasz, że państwo powinno opiekować się biednymi?

          Panstwo powinno sie przede wszystkim zastanowic ilu biednych stalo sie biednymi
          wlasnie dzieki panstwu, a ilu innych wlasnie staje sie biednymi na skutek stale
          rosnacej "opieki panstwowej".

          > Sam im wszystko rozdaj, co masz!

          A moze zamiast rozdawania czegokolwiek poprostu przestac przeszkadzac, zwijajac
          przynajmniej czesc "panstwa"? czy problemem nie jest wlasnie patologiczne
          przywiazanie do rozdawnictwa z gory?


          "The state is the great fictitious entity by which everyone seeks to
          live at the expense of everyone else."
      • jacekjk Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 21:52
        > a: zadeklarowac ze bedzie placil podatek na pokrycie kosztow utrzymania do konc
        > a zycia skazanca czy skazancow. Niby dlaczego ja mam placic na utrzymanie
        > jakiegos mordercy w kryminale do konca jego zycia? Wiedzial co robi!

        Tu akurat sie mylisz. Kalifornia ma ok 600 oczekujacych na wykonanie kary
        smierci, od czasu przywrocenia kary smierci w latach siedemdziesiatych stracila
        12 ludzi, w tym samym czasie z przyczyn naturalnych zmarlo kilkudziesieciu
        skazancow. Utrzymanie skazanego na kare smierci jest wielokrotnie drozsze niz
        "normalnego" wieznia, bo przebywa on pod specjalnym nadzorem, wielokrotnie
        apeluje do roznych instancji itd. Poczytaj sobie statystyki ile sie czeka na
        kare smierci w USA (wpisz w google "Death row" plus nazwa dowolnego stanu i
        powinien wyskoczyc department of corrections).

        Samo wykonanie kary, faktycznie, jeste tanie, chemikalia na zastryk kosztuja
        osiemdziesiat kilka dolarow.

        Pozdro,

        J
        • pantera01 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 22:08
          Niby w czym sie myle? Nie bardzo lapie o czym piszesz albo z czym polemizujesz.
          Napisz troszke jasniej to odpisze.
          • jacekjk Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 00:03
            Polemizuje z czescia postu ktory zacytowalem. Szczerze mowiac nie bardzo wiem co
            jest niejasne, ale wyloze w punktach:

            1. w wiekszosci stanow w kolejce do smierci czeka sie 10-20 lat
            2. utrzymanie wieznia skazanego na smierc jest wielokrotnie drozsze niz
            "normalnego wieznia", przy czym spore koszty sa zwiazane z wielokrotnymi
            apelacjami itd, ktorych w wypadku skazania na smierc jest masa

            Wniosek: oszczednosc pieniedzy nie jest w tym wypadku dobrym argumentem za kara
            smierci. I tyle. Z sama kara smierci nie polemizowalem, bo mi sie nie chce,

            Pozdrawiam,

            J.
            • pantera01 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 01:36
              No, teraz pojalem.
              1.Szkoda ze tak dlugo, powinno byc znacznie szybciej. Niestety, procedury
              odwolawcze trwaja tak dlugo i dobrze, bo lepiej sprawdzic dwadziescia razy czy
              klient jest winny niz raz utluc niewinnego.
              2. Dlatego proponuje zeby ci, ktorzy sa gotowi zniesc kare smierci ponosili
              koszty zwiazane z utrzymaniem tego wieznia do konca jego dni.
              Oszczednosc pieniedzy moze byc duza jesli sie goscia wysle do zaswiatow wczesniej.
              • jacekjk Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 06:58
                Dlugosc oczekiwania to jedna sprawa (fakty sa niezbite: Kalifornia ma ~600
                skazanych na smierc a od lat siedemdziesiatych wykonala 12 wyrokow smierci, w
                tym samym czasie 48 skazanych zmarlo z roznych innych przyczyn, glownie
                naturalnych).

                Obawiam sie, ze owe wysokie koszty sa nawet nie tyle zwiazane z oczekiwaniem,
                ale z cala procedura sadowa itd.

                Ok, to tyle, mam dosc tematu, zwlaszcza ze mnie wciagnal przed dwoma dniami i
                przestudiowalem strony WWW stanowych wydzialow wieziennictwa (Texas ma bardzo
                dopracowane dane), karty skazanych, menu ostatniego posilku i ostatnie slowa.
                Nie chce dostac paranoi, ze w kazdej chwili moze mnie dopasc jakis morderca czy
                zboczeniec.

                Pozdro

                J.
              • jatzek30 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 09:16
                no widze, ze brat bardzo powaznie bierze do siebie przykazanie nie zabijaj. Moim
                skromnym zdaniem czekac ponad 20 lat na smierc to jest cos przeokrutnie
                nieludzkiego. Panstwo samo okazuje sie najokrutniejszym morderca. Zyc tyle czasu
                z ta swiadomoscia ? Poza tym ile juz wykonano wyrokow smierci na niewinnych
                osobach ? Dla zwolennikow kary pytanie czy sami by zostali katami ? Najlepiej
                krzyczec niech zginie, ale czy sami w bialych rekawiczkach zabili kogos ?
      • nevermore1 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 01:23
        No ale z drugiej strony też powinna być równowaga - jeżeli wykonany zostanie
        niesprawiedliwy wyrok (pomyłka, morderstwo sądowe) to wszystkich zwolenników
        kary śmierci jako inspiratorów morderstwa automatycznie należy skazać na śmierć.

        A takich przypadków jest niemało - w USA po 1977 roku ponad 20 spraw budzi
        poważne wątpliwości. DSodatkowo warto poczytać historie ludzi uniewinnionych już
        podczas pobytu w celi śmierci - czasem tylko na kilka godzin przed egzekucją.
        • pantera01 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 01:39
          Rownowaga jesli powinna byc to zwolennicy kary smierci powinni zaplacic podatek
          na ewentualne odszkodowanie dla rodziny czy kogos tam.
          Nie wiem czy zauwazyles, ale wyraznie napisalem ze kara smierci powinna byc
          orzekana tylko w przypadkach 100% pewnych. Jesli jest jakakolwiek watpliwosc to
          jestem za utrzymywaniem goscia do konca jego zycia.
          • nevermore1 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 07:42
            No ale to wlasnie byłaby równowaga: przeciwnik kary śmierci w najgorszym razie
            powoduje większe koszty, więc musi zapłacić dodatkowy podatek.

            Zwolennik powoduje śmierć człowieka, więc musi zapłacić głową.

            No i co to jest 100% pewność? Ludzie są omylni. Czy mamy przyjąć takie założenia
            jak dla tzw. cudów (nagranie z 2 niezaleznych kamer).

            Zgadzam się na dodatkowy podatek, zwłaszcza że dla mnie byłaby to redukcja
            podatku. Kara śmierci, jeżeli mamy zagwarantować, że nie zostanie zamordowany
            niewinny człowiek jest horrendalnie droga. W USA za 1 skazanego na KS można
            utrzymać trochę ponad 3 więźniów przez całe życie.

            I tak najlepszym rozwiązaniem są kolonie karne :-). I dożywocie bez prawa
            wcześniejszego zwolnienia.
            • dean08 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 09:34
              Jeśli zwolennicy KS mają 100 % pewności to dlaczego się boją reguły, którą
              propagują - "śmierć za śmierć" ? Nie kpijmy - przecież, jeśli wyroki są zawsze
              słuszne to nie ma problemu...
              Jeśli zwolennik KS mówi, że co najwyżej podatek na odszkodowanie dla rodziny za
              niewinnie straconego to dlaczego nie pozwala się prawdziwemu mordercy okupić
              się rodzinie zabitego pieniędzmi i tyle ? To przecież ta sama sytuacja -
              niewinna osoba została zabita...
              • pantera01 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 19:32
                Tu juz obaj moi poprzednicy bredza. Co do zaplaty dla ofiar mordercy, to nie mam
                nic przeciw, jesli takiego gagatka stac na to to niech placi. Moze nawet zamiast
                go zabijac pogonic dziada do roboty zeby przez cale zycie pracowal na utrzymanie
                rodziny ofiary. Na to moge sie zgodzic. Moglby pracowac np. w kopalni uranu czy
                olowiu.
          • d.o.s.i.a Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 16:45
            > Nie wiem czy zauwazyles, ale wyraznie napisalem ze kara smierci powinna byc
            > orzekana tylko w przypadkach 100% pewnych.

            A myslisz, ze teraz kara smierci jest orzekana w przypadkach nie 100%
            pewnych??? Wyobrazasz sobie, ze lawa przysieglych mowi "tak w zasadzie, to mamy
            tylko 60% pewnosci, ale na wszelki wypadek mowimy, ze na 100% jest winny"??? A
            sedzia na to "ja co prawda mysle, ze w 80% jest winny, ale na wszelki wypadek
            skaze go na kare smierci"?

            Tak to sobie wyobrazasz???

            Ludzie, ktorzy zostali skazani na kare smierci, zostali na nia skazani dlatego,
            ze lawa przysieglych uznala, ze na 100% sa oni winni... I nic nie zmieni faktu,
            ze lawa przysieglych MOGLA SIE MYLIC...
    • pooh5 Czy to Ameryka? 13.12.05, 21:09
      Powinno istnieć prawo, że karę śmierci można wykonać najwyżej w rok po wyroku,
      a potem już nie. W imię zakazu tortur, bo czekanie na śmierć to tortura. Czy w
      Ameryce prawo jest tak głupie i bezmyślne również w innych sprawach?
      • cynik9 Re: Czy to Ameryka? 14.12.05, 00:57
        pooh5 napisał:

        > Powinno istnieć prawo, że karę śmierci można wykonać najwyżej w rok po wyroku,
        > a potem już nie. W imię zakazu tortur, bo czekanie na śmierć to tortura.

        Typowe ze tak wielu sie zali nad morderca, a nikt nie wspomni o prawach i
        cierpieniach ofiar. Nieobecni widac nie maja racji, a w szczegolnosci nie pisza
        ksiazek dla dzieci. A moze jednak inne "prawo": ulaskawic morderce moze tylko
        ofiara, a jak ta nie zyje to - hard luck.
        • pooh5 Re: Czy to Ameryka? 14.12.05, 15:29
          cynik9 napisał:

          > pooh5 napisał:
          >
          > > Powinno istnieć prawo, że karę śmierci można wykonać najwyżej w rok po wy
          > roku,
          > > a potem już nie. W imię zakazu tortur, bo czekanie na śmierć to tortura.
          >
          > Typowe ze tak wielu sie zali nad morderca, a nikt nie wspomni o prawach i
          > cierpieniach ofiar. Nieobecni widac nie maja racji, a w szczegolnosci nie
          pisza
          > ksiazek dla dzieci. A moze jednak inne "prawo": ulaskawic morderce moze tylko
          > ofiara, a jak ta nie zyje to - hard luck.

          Odpowiadasz nie na temat. Ja się pytam, dlaczego nie wykonano kary natychmiast
          po wydaniu prawomocnego wyroku, a dopiero po dwudziestu kilku latach. Ów
          morderca jest ofiarą urzędników, tyle że społeczeństwo ponosi odpowiedzialność
          za swoich urzędników, np. gdy urząd musi z pieniędzy podatników wypłacić jakieś
          odszkodowanie.
          • piekny_romanek no i niech sie ch* meczy! 14.12.05, 16:39
            Pewno sam wiele razy przyczynial sie do odroczenia wyroku to H mu WD.
    • lortea Szkoda że w Polsce tak nie ma. 13.12.05, 21:17

    • bazazel Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 21:19
      Ten gowniany a tak kochany przez Polakow kraj jest chory Rozumiem ze mozna byc
      zwolennikiem kary smierci-choc mnie bawia idiotyczne a latwe do obalenia
      argumenty poprawnych politycznie prawicowcow Prawda jest taka ze kara bsmierci
      sluzy zaspojkojeniu czysto ludzkiej zresszta checi zemsty i przyznajmy sie do
      tego Ok gosc zabil byc moze zasluzyl na smierc Ale czemu sie go przez
      dwadziescia lat trzyma w celi smierci?to jest chore-daje sie mu czas na
      zmiane-bo wierze ze sie zmienil po czym sie go zabija P...dole usa.
      • fallout13 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 13:27
        Wlasciwie to moze to i lepiej ze musial czekac az 20 lat na egzekucje, szybka
        smierc bylaby zbyt lagodną karą.
    • outoutout Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 21:25
      Przypominam Wam tylko, że Watykan potępił zabicie Williamsa.
      Williams był nominowany do POKOJOWEJ NAGRODY NOBLA 5 razy.
      To o czymś świadczy.
      Próbował zmienić to, co zrobił najlepiej jak potrafił.
      Wskrzesić zabitych przez siebie nie mógł, ale próbował nie dopuścić do dalszego
      rozlewu krwi. I to już powinien być czynnik łagodzący. Mógł jeszcze dużo dobrego
      zdziałać zza kratek. A tak, pokazano tym czarnoskórym dzieciakom jak się
      traktuje człowieka, który nawoływał ich do wyrzeczenia się przemocy. Fakt,
      Williams jest mordercą, ale do cholery jasnej, podobnie jak nie skazuje się na
      śmierć chorych psychicznie, tak samo mr Arnold powinien był odwołać egzekucje
      człowieka, który próbował zdziałać jak najwięcej dobrego po tym wszystkim, co
      zrobił.
      • pantera01 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 21:30
        Nicolae Ceaucescu i jego zonka-wiedzma tez byli nominowani co roku do Nagrody
        Nobla. Tez w sumie nie mogli wskrzesic zabitych przez ich rezym no ale ile
        dobrego zrobili!
        O, i to dla mnie nowosc ze Tookie byl chory psychicznie!
        Poza tym jakos dziwnie latwo ci twardzi mordercy "nawracaja sie" na dobre
        uczynki od momentu kiedy zajrzeli smierci prosto w oczy. Jakos nie szlo im to
        kiedy inni patrzyli smierci prosto w oczy ( z jego reki).
        • outoutout Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 21:51
          naucz sie czytac - tam nie ma stwierdzenia, ze byl chory psychicznie! jest tylko
          stwierdzenie, ze psychicznych sie na kare smierci nie skazuje.
          • pantera01 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 22:07
            Nauczylem sie czytac. rzeczywiscie, chorych psychicznie nie skazuje sie na kare
            smierci, wobec tego co robi ten odnosnik w Twoim poscie nt. Tookie'go? Wyraznie
            sugeruje ze Tookie to psychiczny.
      • yanca3 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 21:32
        siedzisz z daleka ( mam nadzieję ) od przemocy i obyś jej nigdy nie
        dowiadczył . Szkoda ,że przez 20 lat żył .Jasne ,że powinni go skazać
        natychmiast po udowodnieniu winy .Ja i tak nie wierzę ,że morderca ma wyrzuty
        sumienia taki gnój wogóle nie ma sumienia .U nas tez powinna być kara śmierci ,
        czas najwyższy aby każdy mógł czuć się bezpiecznie we własnym kraju !!!!
      • squat_kromera Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 21:48
        outoutout napisała:

        > A tak, pokazano tym czarnoskórym dzieciakom jak się
        > traktuje człowieka, który nawoływał ich do wyrzeczenia się przemocy. Fakt,
        > Williams jest mordercą, ale do cholery jasnej, podobnie jak nie skazuje się na
        > śmierć chorych psychicznie, tak samo mr Arnold powinien był odwołać egzekucje
        > człowieka, który próbował zdziałać jak najwięcej dobrego po tym wszystkim, co
        > zrobił.

        Byłby to czytelny sygnał: drogie dzieci, mordujcie do woli, w razie czego się
        nawrócicie i kara się upiecze.

        Z poważaniem,
        Squat Kromera
      • mundek28 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 22:12
        Mylisz sie, nie probowal naprawic wyrzadzonych spoleczenstwu szkod najlepiej
        jak potrafil. Juz ktos napisal powyzej, ze nie przyznal sie do zarzuconych
        morderstw, pomimo zeznan swiadkow, ktorzy byli z nim podczas napadow, oraz tych
        ktorym Williams sie chwalil. Nie okazal tez nigdy wyrzutow sumienia z tego
        powodu. Nie chcial tez wspomoc policji informacjami o strukturach gangu Crips,
        miedzy innymi o sposobach w jaki przemycaja narkotyki i bron do wiezien.
        Szkoda ze strona na temat Williamsa na stronie prokuratora okregowego Los
        Angeles, zostala dzisiaj zdjeta. Bardzo ciekawa lektura, miedzy innymi opisuje
        agonie Yen-Yi Yang, Tsai-Shai Yang, Yee-Chen Lin, ktorzy jeszcze zyli gdy
        przyjechala policja. Yen-Yi Yang mial miedzy innymi zgruchotane zebra,
        przestrzelone pluca, nerke i jelita, Yee-Chen Lin umierala ponad dwie godziny z
        postrzelona twarza.
        Byc moze zaszla w nim jakas zmiana, ja uwazam ze jednak zachowal sie jak
        tchorz, a ksiazki napisal z wyrachowania, wierzac ze pomoze mu ta uniknac
        wykonania kary smierci. Umierajac, takze przysluzyl sie walce z gangami,
        pokazujac ze przestepczosc nie poplaca.
        • highliter Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 14.12.05, 07:29
          mundek28 napisał:

          > Mylisz sie, nie probowal naprawic wyrzadzonych spoleczenstwu szkod najlepiej
          > jak potrafil. Juz ktos napisal powyzej, ze nie przyznal sie do zarzuconych
          > morderstw, pomimo zeznan swiadkow, ktorzy byli z nim podczas napadow, oraz
          tych
          >
          > ktorym Williams sie chwalil. Nie okazal tez nigdy wyrzutow sumienia z tego
          > powodu. Nie chcial tez wspomoc policji informacjami o strukturach gangu
          Crips,
          > miedzy innymi o sposobach w jaki przemycaja narkotyki i bron do wiezien.
          > Szkoda ze strona na temat Williamsa na stronie prokuratora okregowego Los
          > Angeles, zostala dzisiaj zdjeta. Bardzo ciekawa lektura, miedzy innymi
          opisuje
          > agonie Yen-Yi Yang, Tsai-Shai Yang, Yee-Chen Lin, ktorzy jeszcze zyli gdy
          > przyjechala policja. Yen-Yi Yang mial miedzy innymi zgruchotane zebra,
          > przestrzelone pluca, nerke i jelita, Yee-Chen Lin umierala ponad dwie godziny
          z
          >
          > postrzelona twarza.
          > Byc moze zaszla w nim jakas zmiana, ja uwazam ze jednak zachowal sie jak
          > tchorz, a ksiazki napisal z wyrachowania, wierzac ze pomoze mu ta uniknac
          > wykonania kary smierci. Umierajac, takze przysluzyl sie walce z gangami,
          > pokazujac ze przestepczosc nie poplaca.

          Pamietajmy ze te wszystkie bzdury na temat resocjalizacji sa manipulowane przez
          adwokatow skazanego. Pisanie ksiazek dla dzieci? To dobrze wyglada w oczach
          masy debili ktorzy uzalaja sie nad losem brutalnego mordercy. Jest na swiecie
          wystarczajaco duzo pisarzy. Nominacja do nagrody nobla? bzdura. Ludzie nie
          zapominajcie o ofiarach, ich krewnych, przyjaciolach. Najlepsza resocjalizacje
          przeszedl by w obozie ciezkiej pracy w Rosji, a nie w amerykanskim wiezieniu.
          Takich bandziorow powinno sie usypiac jak wsciekle psy. Sluchalem dzisiaj radia
          z Los Angeles powiedzieli ze w europie podkresla sie ze barbarzynska ameryka
          zabila kandydata do pokojowej nagrody nobla. Z tego co tu czytam to stacja
          radiowa miala racje. Czy nie powinnismy dac Saddamowi Hussainowi nagrody nobla
          w kategorii chemi? Ludzie pomudlcie sie za dusze ofiar. Wejdz na te strone i
          obejrzyj robutki reczne Wiliamsa
          www.ogrish.com/archives/three_victims_of_murderer_stanley_tookie_williams
          _Dec_13_2005.html Milej zabawy
    • elizariusz Nocny Jastrząb jest słynniejszy;-))) 13.12.05, 21:26
      I okrutniejszy!!!
    • jamtoja tak o jednego mniej i o jednego więcej... 13.12.05, 21:36
      tak, o jednego mniej i o jednego więcej...
    • nyyankee Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 21:50
      Tak apropo to właśnie ten gang Crips, jeden z dwóch wielkich gangów LA (obok
      Bloods) zastrzelił kontrowersyjnego, lecz również kultowego rapera 2-Packa.
      West Side
      • pantera01 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 22:06
        Nie zebym sie znal na rapie (i temu podobnych zboczeniach) ale to byl chyba
        Tupac a nie dwupak (jak piszesz).
    • buszek2 1/4 inteligenci: Schwarzeneger & Bush Jr rzadza... 13.12.05, 21:53
      • mniklas5 Re: 1/4 inteligenci: Schwarzeneger & Bush Jr rzad 13.12.05, 22:07
        prosze bardzo jacy 1/1 inteligencisie odezwali. My mamy swoje prawo ktore nie
        pozwala zyc mordercom, bede usilnie oponowal gdyby chciano to zmienic w USA.
        • 1europejczyk "mamy swoje prawo ktore nie pozwala zyc mordercom" 13.12.05, 23:08
          Ono nie pozwala zyc skazanym za morderstwa.
          Bogatym mordercom to ono nic nie robi.
          Czesto skazuje rowniez niewinnych.
          A najdziwniejsze jest to, ze ma to miejsce w kraju,
          w ktorym Prezydent swoj dzien zaczyna od modlitwy.
          Hipokryzja w Stanach Zjednoczonych osiagnela,
          a ostatnio nawet przewyzszyla
          poziom tej pogardzanej w Polsce francuskiej.
    • y444o Szkoda, ze w Polsce nie ma kary smierci 13.12.05, 22:05
      Pewnie buta i pewnosc przestepcow gwaltownie by stopniala.
      Nie wierze w moralna odbudowe wielokrotnego mordercy.
      Poza tym, kara smierci zostala wykonana za to zo sie zrobilo
      • 1europejczyk Jak rowniez za to czego sie nie zrobilo: 13.12.05, 22:21
        niedawno zwolniono z wiezienia w Stanach osobe skazana na kare smierci,
        na podstawie nowych badan DNA uniewinniajacych skazanego.
        Osobe ktora w celi smierci spedzila kilkanascie lat (jak zwykle murzyna).
        Takich osob, blednie skazanych, w Stanach Zjednoczonych sa setki.
        Stad duza czesc Stanow zawiesila wykonywanie wyrokow smierci.
        Udowodniono szereg wykonanych wyrokow na niewinnych.
        Amerykanskie prawo "without contest" chroni amerykanski wymiar
        sprawiedliwosci przed konsekwencjami finansowymi duzej czesci pomylek.
        Pozwala zwolnic z odbywania kary skazanego na podstawie falszywych
        oskarzen pod warunkiem, ze zrzeknie sie dochodzenia wlasnej niewinnosci.
        Skazany jest zwolniony z obowiazku odbywania falszywie zasadzonej kary
        pod warunkiem, ze nie bedzie dochodzic wlasnych praw do uniewinnienia.
        I to ma byc sprawiedliwosc ?
        To jest "sprawiedliwosc" silniejszego, ktora Ameryka probuje, szczesliwie
        bezskutecznie, wprowadzic na swiecie!
        • mazen17 Re: Jak rowniez za to czego sie nie zrobilo: 14.12.05, 03:07
          Co to znaczy prawo "without contest"???? Jestem adwokatem w USA, a o takim
          czyms nidgy nie slyszalem...czyzby jeszce jeden atak propagandowy maluczkich?
          Jedynie co mozna tutaj przytoczyc to prawo "under color of law", ktore mowi ze
          nie mozna sadzic indywidualnej osoby (np. prokuratora, sedziego, czy policjanta)
          ktora podejmowala oficjalne decyzje, a jedynie miasto, stan, czy rzad federalny,
          dla ktorego ta osoba pracowala.
      • onie71 Re: Szkoda, ze w Polsce nie ma kary smierci 14.12.05, 17:23
        Proponuje wszystkim obejrzeć film "Redemption".
        A ja nie życzę śmierci nawet najgorszemu mordercy, bo to nie człowiek ma prawo
        odbierać życie drugiemu człowiekowi. Dożywocie? Owszem, a więzienie w Stanach
        Zjednoczonych na pewno przyjęło by jednego człowieka więcej i nie zrobiłoby to
        mu różnicy.
    • elfhelm Amerykanie to jednak debile 13.12.05, 22:35
      26 lat po przestępstwie? 24 po skazaniu?
      to jest nienormalne
      • piekny_romanek debilem jestes ty 14.12.05, 16:41
        dzieki temu skurw* wiedza, ze sprawiedliwosc dosiegnie ich nawet po latach. U
        nas ch* bogaca sie na krzywdzie innych, a potem szyderczo smieja sie w twarz
        rodzinom ofiar, bo mamy "tolerancje i resocjalizacje". Zeby cie ch* spotkalo
        jakeis nieszczescie, zeby ci dresy albo mafia zabily kogos z rodziny - wtedy
        gwarantuje, ze bedziesz inaczej spiewal kretynie!
    • abhaod taniej zabic niz dac szanse na nawrocenie 13.12.05, 22:40
      • pantera01 Re: taniej zabic niz dac szanse na nawrocenie 13.12.05, 22:42
        Przeciez on sie nawrocil na "dobro", napisal nawet pare ksiazek! Mial na to 26
        lat wiec dostal szanse. A to ze musial zaplacic dlug no to juz trudno, chyba to
        rozumie ze dlugi sie splaca.
        • cuauhtemoc Re: taniej zabic niz dac szanse na nawrocenie 14.12.05, 00:36
          I myslisz ze zabijajac go w jakikolwiek sposob wynagrodzono komukolwiek szkody
          jakie wyrzadzil? Po prostu go zabili jak zwierze i nic nikomu z tego dobrego nie
          wynika.
    • legato11 Re: Stracono Stanleya Williamsa, najsłynniejszego 13.12.05, 23:05
      W ten sposób w Polsce powinni się zabrać za gangsterów, morderców i innych
      zwyrodnialców.
      • claudiusz na laske trzeba zapracowac..panie i panowie 13.12.05, 23:20
        trzeba dwie rzeczy tu rozdzielic..bo na groch z kapusta idzie..
        po pierwsze..jesli ktos jest przeciwnikiem smierci.....to czy zamordowano
        bestialsko 5 czy 100 osob nie ma znaczenia.
        natomiast jesli bedziemy szukac powodow za ulaskawieniem tego pana to widze
        problem bo:
        - nigdy sie nie przyznal do morderstwa 4 osob pomimo przygwazdzajacych dowodow
        - nigdy nie przeprosil rodziny pomordowanych
        - w trakcie procesu odmowil zeznan (przysluguje mu to ) ale jest to odbierane
        przez ogol jako proba ocalenia wlasnej skory
        ....przyznanie sie do winy i wyrazenie skruchy jest wazne..Gubernator nie mial
        po prostu argumentow na laske !
        ...ze On sie zmienil..? cliche...a kto sie nie zmienia..?..czy sie zmienil da
        dobre czy na cwaniaczka..?
        pozdrwaiam..
        claudiusz
        • cuauhtemoc Re: na laske trzeba zapracowac..panie i panowie 14.12.05, 00:34
          A skad wiesz ze nie zmienil sie rzeczywiscie? Moze udawal moze nie, co nie
          zmienia faktu, ze zaczal cos sensownego robic i wtedy go zabili.
    • xxxxyyyyzzzz ZBRODNIA I NIEUCHRONNA KARA. BRAWO. 13.12.05, 23:55
      • yola13 Jak sie czyta takie posty, jak co niektóre tutaj 14.12.05, 00:15
        chodzi mi o te że dobrze się stało ......itp, to powiem szczerze ze rzygac sie
        chce, jeżeli jest winny to i tak za to zapłaci po tamtej stronie, natomiast my
        jako zwykli ludzie zyjacy na ziemii nie powinnismy decydowac o tym czy ktos
        powinien zyc czy nie, a tak swoja drogą wykonac wyrok dopiero po 26 latach
        pobytu w więzieniu, to jest dopiero chore, juz chyba swoje odpokutował, a
        Schwarzenneger- zreszta jak każdy inny republikanin jest dla mnie nikim
        • cuauhtemoc Re: Jak sie czyta takie posty, jak co niektóre tu 14.12.05, 00:31
          No wlasnie zastanawia mnie co takiego dobrego wynika z tej smierci. Gdyby go nie
          zabili siedzialby dalej w wiezieniu i pisal bajki dla dzieci. Jaka
          sprawiedliwosc jest z tego, ze go teraz zabito? Jak zaczal cos sensownego robic
          to go stukneli. Czasami debilizm amerykanskiego prawa mnie przeraza. Jego smierc
          nikomu nie pomoze wrecz przeciwnie.
        • mazen17 [...] 14.12.05, 03:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja