Czy Unia Europejska ustali na szczycie w Brukse...

IP: *.sympatico.ca 22.10.02, 02:54
Teraz jasno widac jakie znaczenie ma czas. Bylo wielka glupota
Polakow pozbycie sie Walesy ("miales ...Zloty Rog") ktorego chec
do janajszybszego wejscia do Unii szla w parze z jego
autorytetem i popularnoscia na arenie swiatowej i zastapienie go
nie znanym nikomu na arenie miedzynarodowej Aleksandrem
Kwasniewskim....
P.S. Przypominam Gazeta Wyborcza popierala Kwasniweskeigo.
Prosze sprawdzic artykuly z tamtego okresu publikowane przez GW.
Ponadto jest takie stare polskie powiedzenie pasujace do
jednego, jakby nie bylo, z wspolzalozycieli Solidanosci - pana
Adama Michnika - "Kto pod kim dolki kopie ten sam w nie wpada" -
innymi slowy Pan Michnik z osoby historycznej stal sie
biznesmenem - wlascicielem gazety. Skoro teraz wejscie do Unii
bedzie nas wszystkich znacznie wiecej kosztowalo i czasowo i
finansowo, niech GW zarobi przynajmniej na dyskusji o wstapieniu
do Unii i na moich dwoch slowach.
Przesylam caluski!
    • Gość: Spacerowicz Re: Czy Unia Europejska ustali na szczycie w Bruk IP: *.arcor-ip.net 22.10.02, 08:42
      Gość portalu: Toronto napisał(a):

      > Teraz jasno widac jakie znaczenie ma czas. Bylo wielka glupota
      > Polakow pozbycie sie Walesy ("miales ...Zloty Rog") ktorego
      chec
      > do janajszybszego wejscia do Unii szla w parze z jego
      > autorytetem i popularnoscia na arenie swiatowej i zastapienie
      go
      > nie znanym nikomu na arenie miedzynarodowej Aleksandrem
      > Kwasniewskim....

      Nie bardzo rozumiem, jaka roznica miedzy Lechem Walesa a
      Aleksandrem Kwasniewskim mialaby pozytywnie wplynac na sprawe
      przystepowania do Unii ? Cala procedura opiera sie na rzeczowym
      traktowaniu spraw (przynajmniej przez Unie) i z pewnoscia nie
      byloby zadnych ulg dla Walesy.

      Spacerowicz
      • Gość: antec Re: Kwasniewski czy Walesa IP: 5.3.* / *.unicc.org 22.10.02, 11:00
        Gość portalu: Spacerowicz napisał:
        > Nie bardzo rozumiem, jaka roznica miedzy Lechem Walesa a
        > Aleksandrem Kwasniewskim mialaby pozytywnie wplynac na sprawe
        > przystepowania do Unii ? Cala procedura opiera sie na
        > rzeczowym traktowaniu spraw (przynajmniej przez Unie)
        > i z pewnoscia nie byloby zadnych ulg dla Walesy.
        > Spacerowicz

        Ciesze sie, ze mamy to samo zdanie mimo Pana zestrzezen co do
        mego miejsca zamieszkania. Pzdr z Genewy
        • Gość: jp Re: Kwasniewski czy Walesa IP: *.bbtec.net 22.10.02, 11:47
          Ha,ha,ha...nie rozsmieszajcie mnie, ha,ha,ha...wlasnie jest
          roznica. Walesa, prostak stalby za Lepperem, bo wypowiadac sie
          nawet nie umie. kwasniewski jest czlowiekiem inteligentnym,
          ktory nie potrzebuje tlumacza jezyka polskiego.
          Pozdrowionka z dalekiej Japonii


          Gość portalu: antec napisał(a):

          > Gość portalu: Spacerowicz napisał:
          > > Nie bardzo rozumiem, jaka roznica miedzy Lechem Walesa a
          > > Aleksandrem Kwasniewskim mialaby pozytywnie wplynac na
          sprawe
          > > przystepowania do Unii ? Cala procedura opiera sie na
          > > rzeczowym traktowaniu spraw (przynajmniej przez Unie)
          > > i z pewnoscia nie byloby zadnych ulg dla Walesy.
          > > Spacerowicz
          >
          > Ciesze sie, ze mamy to samo zdanie mimo Pana zestrzezen co do
          > mego miejsca zamieszkania. Pzdr z Genewy
          • Gość: nexus Re: Kwasniewski czy Walesa IP: proxy / 195.182.168.* 22.10.02, 13:53
            Gość portalu: jp napisał(a):

            > Ha,ha,ha...nie rozsmieszajcie mnie, ha,ha,ha...wlasnie jest
            > roznica. Walesa, prostak stalby za Lepperem, bo wypowiadac sie
            > nawet nie umie. kwasniewski jest czlowiekiem inteligentnym,
            > ktory nie potrzebuje tlumacza jezyka polskiego.
            > Pozdrowionka z dalekiej Japonii

            Dobry dowcip ! (Powaznie nie moge tego jednak traktowac)
            Kwasniewski i inteligencja : )))
            >
            >
            > Gość portalu: antec napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Spacerowicz napisał:
            > > > Nie bardzo rozumiem, jaka roznica miedzy Lechem Walesa a
            > > > Aleksandrem Kwasniewskim mialaby pozytywnie wplynac na
            > sprawe
            > > > przystepowania do Unii ? Cala procedura opiera sie na
            > > > rzeczowym traktowaniu spraw (przynajmniej przez Unie)
            > > > i z pewnoscia nie byloby zadnych ulg dla Walesy.
            > > > Spacerowicz
            > >
            > > Ciesze sie, ze mamy to samo zdanie mimo Pana zestrzezen co
            do
            > > mego miejsca zamieszkania. Pzdr z Genewy
    • Gość: j Re: Czy Unia Europejska ustali na szczycie w Bruk IP: *.radom.pl 22.10.02, 09:01
      starczy że pan Wałęsa podpisał Układ Europejski, chyba nie
      zaglądając do niego (zaznaczam że nie jestem przeciwnikiem
      rozszerzenia!)i dzięki niemu UE zyskała więcej niz sama chyba
      oczekiwała - więc niech Leszek w spokoju ryby łowi....
      • Gość: Piotr Re: Czy Unia Europejska ustali na szczycie w Bruk IP: *.dip.t-dialin.net 22.10.02, 11:54
        Gdyby nie Lech Walesa to do dzisiaj ludzie w Polsce mieli
        by "jedyny sprawiedliwy" system jakim byl socializm. Stali by
        sobie w kolejkach po mieso, nawet po 2 dni albo dluzej.
        Dostawali by raz w roku urlop za darmo dla dzieci. Mogli by
        ogladac 2 Programy TV oczywiscie na czarno i bialo. ALe wszysce
        mieli by prace. Czyli Bezrobocie 0% i oczywiscie tyle samo w
        sklepach.
        Dlatego nie rozumie tych osob ktore maja cos przeciwko Walesie.
        To dzieki niemu Polska pokonala Komunizm bez rozlewu krwi. To on
        stal na czele Solidarnosci ktora wywalczyla wolnosc dla Polski
        Pozdrawiam z Berlina
    • Gość: B.Zagorski Re: Czy Unia Europejska ustali na szczycie w Bruk IP: *.dip.t-dialin.net 22.10.02, 12:12
      Otoz Niemcy na prawde nie maja pieniedzy.Z ich przede wszystkim srodkow zyje francuskie i hiszpanskie rolnictwo.
      Oczywiscie nasi jak zwykle nieraz w historii "nasi wielcy przyjaciele" Francuzi nie oddadza ani centa z dotacji dla naszych
      ronikow.To samo Hiszpanie.Jesli chce sie szukac glownych przyczyn ewentualnych opoznien,to nalezy sie zapytac
      w Madrycie i Paryzu czy w ramach europejskiej solidarnosci nie daloby sie ten europejski "placek" inaczej pokroic.
      Odpowiedz Aznara(praktycznie jednego z glownych "ukrytych" przeciwnikow szybkiej integracji) zabrzmi zapewnie
      twardo nie: Po Paryzu nalezy sie spodziewac tego samego.Oficjalnie oczywiscie deklaruja przyjazn i poparcie.
      Polacy powinni zawsze pamietac, ze wlasnie w Nicei Francuzi usilowali przydzielic Hiszpanom o dwa mandaty
      w Komisj Europejskiej wiecej niz Polakom pomimo, iz wg. klucza demograficznego obydwa panstwa powinny byly
      otrzymac to samo. Po naszej interwencji sprawe poprawiono.Prezydent Chirac mowil o pomylce i o "tradyjnej przyjazni"
      francusko-polskiej".Oczywiscie Francuzi,mnie liczni demograficznie od NIemcow ani przez chwile nie pozostawili cienia
      watpliwosci, ze w ich przypadku ten parytet nie obowiazuje i musza posiadac rowna z Niemcami ilosc mandatow.
      Na koncu ciekawostka:Kto na liscie pomocy dla angielskich rolnikow wystepuje jako "Pewna osoba nr 1" i "Pewna osoba nr 2"?
      Niejaka Elzbieta Windsor i jej syn Karol Windsor! Biedni rolnicy.
      • Gość: LongIslander Walesa forever IP: *.freqelec.com 22.10.02, 15:58
        Za 100 wszyscy beda wiedziec kto to byl Walesa, a Kwach odejdzie
        w mroki historii jako drobny przypisek na kartach historii.
        W Glen Cove na Long Island glowny plac miasta nazywa sie Walesa
        Place. No jest tez Pulaski Street i, w NYC, Kosciusko Bridge. Na
        Kwasniwski Avenue sie nie zanosi.
        • Gość: antec Re: Walesa for never IP: *.adslplus.ch 22.10.02, 16:06
          Gość portalu: LongIslander napisał(a):

          > Za 100 wszyscy beda wiedziec kto to byl Walesa, a Kwach odejdzie
          > w mroki historii jako drobny przypisek na kartach historii.
          > W Glen Cove na Long Island glowny plac miasta nazywa sie Walesa
          > Place. No jest tez Pulaski Street i, w NYC, Kosciusko Bridge. Na
          > Kwasniwski Avenue sie nie zanosi.

          Jest tez ciagle ulica Lenina (nie w NYC, ale Minsku)...
          Lenin przeszedl wiec do Historii...
          • cv10 Re: Wyglada na to, ze UE wkrotce sie rozpadnie. 22.10.02, 22:33
    • Gość: oLewKa Re: Czy Unia Europejska ustali na szczycie w Bruk IP: 212.7.145.* 22.10.02, 23:03
      Gość portalu: Toronto napisał(a):

      > Teraz jasno widac jakie znaczenie ma czas. Bylo wielka glupota
      > Polakow pozbycie sie Walesy ("miales ...Zloty Rog") ktorego
      chec
      > do janajszybszego wejscia do Unii szla w parze z jego
      > autorytetem i popularnoscia na arenie swiatowej i zastapienie
      go
      > nie znanym nikomu na arenie miedzynarodowej Aleksandrem
      > Kwasniewskim....
      > P.S. Przypominam Gazeta Wyborcza popierala Kwasniweskeigo.
      > Prosze sprawdzic artykuly z tamtego okresu publikowane przez
      GW.
      > Ponadto jest takie stare polskie powiedzenie pasujace do
      > jednego, jakby nie bylo, z wspolzalozycieli Solidanosci - pana
      > Adama Michnika - "Kto pod kim dolki kopie ten sam w nie
      wpada" -
      > innymi slowy Pan Michnik z osoby historycznej stal sie
      > biznesmenem - wlascicielem gazety. Skoro teraz wejscie do Unii
      > bedzie nas wszystkich znacznie wiecej kosztowalo i czasowo i
      > finansowo, niech GW zarobi przynajmniej na dyskusji o
      wstapieniu
      > do Unii i na moich dwoch slowach.
      > Przesylam caluski!


      Toronto ty debilu, potrafisz cos innego napisac.
      Twoj post (niezmieniony) widze juz trzeci raz.

      oLewKa
Pełna wersja