Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne"

18.12.05, 17:13
A nie można tych mediów poprostu zbombardować?
    • gloubiboulgomm Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne" 18.12.05, 17:15
      Bush nie lubi dziennikarzy, a raczej lubi tych, ktôrzy czatuja z panem
      Bogiem. Dziennikarzom pracujacym prawidlowo, bedzie utrudnial zycie
      pod byle jakim pretekstem.
      • howgh1 Ojciec Busha byl w CIA 18.12.05, 22:11
        Co za nieudacznik z tego szwejka Busha, wojny nie potrafi zakonczyc, jego
        popularnosc w USA spadla do poziomu Nixona z afery Watergate, a teraz bierze
        sie za szpiegowanie wlasnych obywateli.
        Nieudacznik zawsze bedzie nieudacznikiem.
        • pndzelek czekam na wiecej obozow koncentracyjnych 19.12.05, 01:49
          wszystko mozna wyjasnic slowami, ze sytuacja jest na tyle nadzwyczajna ze
          wymaga ekstremalne srodki
          tyle ze pozniej niech nikt nie mowi ze bronimy podstawowych zasad zachodniej
          cywilizacji
    • eva15 Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne" 18.12.05, 17:16
      Tja, niestety skończy się bezkarne zbieranie kwitów na przeciwników
      politycznych..
    • gloubiboulgomm Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne" 18.12.05, 17:17
      Bush lubi tylko dziennikarzy, ktôrzy czatuja z panem Bogiem, tak jak i on sam.
      Osoby uprawiajce swôj zawôd poprawnie beda mialy utrudnienia w zyciu
      osobistym i zawodowym. To sie nazywa "katolicka milosc swojego blizniego".
      • howgh1 Bush i SLD to przyjaciele, to i podobne metody 18.12.05, 22:14
        hahaha
    • koloratura1 Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne" 18.12.05, 17:21
      Wojna z terroryzmem, a - przy okazji - z każdym nieprawomyślnym oraz
      przeciwnikami politycznymi.

      Niech żyje największa demokracja świata!
      • koloratura1 Re: Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne 18.12.05, 17:25
        Oj biedna ty, Kondomliza, masz coraz bardziej niewdzięczną rolę...
        • eva15 Re: Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne 18.12.05, 17:28
          koloratura1 napisała:

          > Oj biedna ty, Kondomliza, masz coraz bardziej niewdzięczną rolę...

          A na koniec może być:
          Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść.
          • odtomka Murzyn 18.12.05, 17:34
            eva15 napisała:
            > A na koniec może być:
            > Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść.

            Jeden murzyn juz zrobil swoje i odszedl po tym jak sie osmieszyl w ONZ.
            Drugi tez odejdzie w nielasce i wszyscy z obu stron beda nan pluc.
            Tak wladzy na reke.
          • adolf16_bratevy15 Odezwaly sie 18.12.05, 20:39
            fantazje evy55 po turku zachcialo jej sie murzyna ...
          • 1europejczyk "Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść" 18.12.05, 22:47
            General Powell tez nie byl zupelnie "bialy".
    • zen_sztacheciarz Re: Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne 18.12.05, 17:25
      taaak
      po raz kolejny wyciagaja kwity na busza
      a przeciez po 11.09 wyraznie mowil o ograniczenu swobod
      na to wychodzi ze dziennikarze mieli na mysli karuzele i uliczne parady

      pzdr.
      • maureen2 Re: Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne 18.12.05, 17:34
        ponieważ w pogoni za newsem i karierą przestają oni rozumieć sens i skutek tego
        co piszą,nic dziwnego,że nie rozumieli tego co się do nich mówi.
    • ljblues1 Re: Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne 18.12.05, 17:36
      a wrogowie sa tacy glupi, ze dopiero ujawnienie tego faktu, zwrocilo ich uwage,
      ze sa podsluchiwani, b.madra demokracja amerykanska, HE HE
    • colombina interesujacy wywiad z Goeringiem 18.12.05, 18:00
      "Gustave Gilbert, an intelligence officer, interviewed Hermann Goering at
      Nuremberg on 18th April, 1946.

      We got around to the subject of war again and I said that, contrary to his
      attitude, I did not think that the common people are very thankful for leaders
      who bring them war and destruction.

      "Why, of course, the people don't want war," Goering shrugged. "Why would some
      poor slob on a farm want to risk his life in a war when the best that he can get
      out of it is to come back to his farm in one piece. Naturally, the common people
      don't want war; neither in Russia nor in England nor in America, nor for that
      matter in Germany. That is understood. But, after all, it is the leaders of the
      country who determine the policy and it is always a simple matter to drag the
      people along, whether it is a democracy or a fascist dictatorship or a
      Parliament or a Communist dictatorship."

      "There is one difference," I pointed out. "In a democracy the people have some
      say in the matter through their elected representatives, and in the United
      States only Congress can declare wars."

      "Oh, that is all well and good, but, voice or no voice, the people can always be
      brought to the bidding of the leaders. That is easy. All you have to do is tell
      them they are being attacked and denounce the pacifists for lack of patriotism
      and exposing the country to danger. It works the same way in any country." "

      Z ksiazki "The trial of the Germans" Davidsona
      • maureen2 Re: interesujacy wywiad z Goeringiem 18.12.05, 18:14
        jeżeli ludzie zglaszają się na ochotnika do wojska zawodowego,to muszą liczyć
        się z tym,że będą brali udział w dzialaniach wojennych i mogą zginąć.A niektórzy
        liczą,że będą pobierali przez lata żołd i grali w karty. Wiwat "pacyfiści".
        • colombina ??? 18.12.05, 18:36
          Czy zaczelas nowy watek, bo nie za bardzo zalapalam co to, co piszesz ma
          wspolnego z moim cytatem.
          • maureen2 Re: ??? 18.12.05, 18:52
            piszę bardzo na temat, rozmowy z panem Goebelsem, w ktorej żli są przywodcy,
            a spoleczeństwa pacyfistyczne i dobre.
            • colombina Goeringiem nie Goebbelsem 18.12.05, 19:06
              maureen2 napisała:

              > piszę bardzo na temat, rozmowy z panem Goebelsem, w ktorej żli są przywodcy,
              > a spoleczeństwa pacyfistyczne i dobre.

              przeczytaj jeszcze raz bo nie zrozumials mysli. Skad Twoj wniosek, ze on uwaza
              przywodcow za zlych, a pacyfistow za dobrych?
              • maureen2 Re: Goeringiem nie Goebbelsem 18.12.05, 19:13
                to jaki jest sens tej rozmowy Goeringa i cel cytatu colombiny?
                • colombina Re: Goeringiem nie Goebbelsem 18.12.05, 19:40
                  Wybieg socjotechnczny (ostatni akapit tekstu) ktory Goering opisuje, przypomina
                  mi retoryke Condi i Busha przeciwko tym ktorzy ujawnili nielegalne praktyki
                  podsluchiwania obywateli USA (oslabiaja bezpieczenstwo narodowe).

                  Reszta tekstu jest niezwiazana z artykulem, ale dosc interesujaca wiec
                  zacytowalam (nie znaczy ze sie z tym zgadzam). Swiat widziany beznamietnymi
                  oczyma gracza przesuwajcego pionki i nie wydajacego osadow.
                  • maureen2 Re: Goeringiem nie Goebbelsem 18.12.05, 19:54
                    to jest lekki bełkot i gruby.
        • nehdat Re: interesujacy wywiad z Goeringiem 19.12.05, 00:18
          maureen2 napisała:

          > jeżeli ludzie zglaszają się na ochotnika do wojska zawodowego,to muszą liczyć
          > się z tym,że będą brali udział w dzialaniach wojennych i mogą zginąć.A
          niektórz
          > y
          > liczą,że będą pobierali przez lata żołd i grali w karty. Wiwat "pacyfiści".

          W Wietnamie jak rowniez w Iraku zolnierze widza, ze walcza nie koniecznie za
          sluszna sprawe. Rope naftowa taniej by bylo kupic a nie wydawac biliony dolarow
          na zamienianie Iraku w pustynie.
          • maureen2 Re: interesujacy wywiad z Goeringiem 19.12.05, 00:21
            żolnierz przede wszystkim wykonuje rozkazy i nie wybiera sobie celu wojny.
    • maruda.r [...] 18.12.05, 18:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • r202 Re: Rice: jestem hipokrytką 18.12.05, 18:54
        Oni się nie wstydzą - tylko podsłuchują i zamierzają podsłuchiwać kogo chcą, bez informowania o tym
        Partii Demokratycznej, lokalnego sądu, New York Times'a ani ONZetu. I czynią słusznie. Powiedz
        nieboszczykom z WTC, że ich śmierć była nie do uniknięcia, gdyż nie godzi się podsłuchiwać terrorystów.
        • rydzyk_fizyk Wywiad ma raczej nadmiar wiadomości 18.12.05, 19:41
          z którymi nie wie co począć - patrz właśnie sprawa zamachów na 11.09
          • gloubiboulgomm Godz19:50. Ani Galaksi,ani meerkata, ani felusiaka 18.12.05, 19:52
            Cicho sza w internecie. Probushowscy kumple( raczej kumpole) niczego jeszcze
            nie napisali. Oni prowadza teraz psychoterapie grupowa. Ktôry idzie na pierwszy
            strzal?? Odwagi, kumple! Zycze powodzenia!!! Tak jak pod Verdun w 1916 roku.
            Pétain dal wam przyklad.

            gloubiboulga alias Krzysztof, polsko-piszacy z Reims (Francja, to pomiedzy
            Wyspami Wielkanocnymi i Wladywostokiem.).
            • gloubiboulgomm Pardon za kaptajna z junajted stejc offf hamerica 18.12.05, 19:54
              gloubiboulgomm napisał:

              > Cicho sza w internecie. Probushowscy kumple( raczej kumpole) niczego jeszcze
              > nie napisali. Oni prowadza teraz psychoterapie grupowa. Ktôry idzie na
              pierwszy
              >
              > strzal?? Odwagi, kumple! Zycze powodzenia!!! Tak jak pod Verdun w 1916 roku.
              > Pétain dal wam przyklad.
              >
              > gloubiboulga alias Krzysztof, polsko-piszacy z Reims (Francja, to pomiedzy
              > Wyspami Wielkanocnymi i Wladywostokiem.).
          • maureen2 Re: Wywiad ma raczej nadmiar wiadomości 18.12.05, 19:57
            proszę je przesłać do mnie,może znajdę coś interesującego i gustownego dla
            siebie.
        • colombina Re: Rice: jestem hipokrytką 18.12.05, 20:03
          r202 napisał:

          > Powiedz nieboszczykom z WTC, że ich śmierć była nie do uniknięcia, gdyż
          > nie godzi się podsłuchiwać terrorystów.

          Trzymajmy sie linii czasowej i faktow. Terrorystow mozna bylo podsluchiwac
          ZAWSZE i w dalszym ciagu mozna! Potrzebna byla na to tylko zgoda sadu. To co
          piszesz ze ludzie w WTC zgineli bo nie podsluchiwano terrorystow to nieprawda.

          Raporty komisji w sprawie 9/11 mowi wrecz, ze posiadano duza ilosc informacji.
          Glowny problem polegal na nieskutecznosci odcedzania wartosciowych kawalkow z
          calego morza informacji, brak przeplywu informacji miedzy roznymi sluzbami (np
          FBI i CIA) a co za tym idzie nieefektywna analiza potencjalnych zagrozen. I tu
          nalezy dokonac usprawnien.
          • mobileinmobili Re: Rice: jestem hipokrytką 18.12.05, 21:22
            przepraszam, o jaki raport chodzi? ten rzadowy? gdzie utajniono 23 stron, dotyczacych tej smiesznej inscenizacji?
            • colombina Re: Rice: jestem hipokrytką 18.12.05, 21:25
              o jakiej inscenizacji piszesz?
              • mobileinmobili Re: Rice: jestem hipokrytką 18.12.05, 21:35
                jak to jakiej, tej w ktorej niby samolot, udrzyl niby w petagon, najbardziej strzezona budowle swiata, z automatycznymi wyrzutniami rakietowymi, ktory akurat nie wystartowaly, jak rowniz jety, ktore maja 24 godziny chronic obszar zamkinety nad pentagonem. Chcesz sie wiecej dowiedziec, poszukaj troche w necie, znajdziesz tysiace domumentow na ta inscenizaje, ale oczywiscie ocena nalezy do poszczegolnych rzadow , no i do Ciebie.
                • colombina Re: Rice: jestem hipokrytką 18.12.05, 22:00
                  mobileinmobili napisał:

                  > jak to jakiej, tej w ktorej niby samolot, udrzyl niby w petagon, najbardziej st
                  > rzezona budowle swiata, z automatycznymi wyrzutniami rakietowymi, ktory akurat
                  > nie wystartowaly, jak rowniz jety, ktore maja 24 godziny chronic obszar zamkine
                  > ty nad pentagonem.

                  Co ty czlowieku bredzisz? Pentagon jest zwyklym budynkiem rzadowym niemal w
                  centrum duzej aglomeracji z banda urzedasow w srodku i do czasu 911 strzezony
                  moze tylko nieco lepiej niz kazdy inny budynek rzadowy.

                  Co to znaczy "niby samolot w niby pentagon". Jesli sugerujesz ze atak nie mial
                  miejsca to masz wyjatkowego pecha. Widzialam na wlasne oczy plonacy Pentagon z
                  odleglosci 300m w 2 godziny po ataku.

                  Kto ci ten durny leb tak wypral!
                  • mobileinmobili Re: Rice: jestem hipokrytką 18.12.05, 22:17
                    no ja tez widzialam planaca stodole o odleglosci 100 m., ale naprawde trudno bylo na tej podstawie stwierdzic, kto ja podpalil. A obszerne dane znajdziesz na stronie:
                    www.pentagonstrike.co.uk/
                    oczywiscie sa to brednia, ale tylko dla tych, ktorzy ogladaja 16 godzin na dobe amerykanskie bajki w tv.
                    • colombina in depth and objective news... 18.12.05, 22:36
                      to podtytul strony, ktorego link podalas. Przejrzalam strone i moge tu tylko
                      zacytowac powiedzenie mojego meza, ze kazdy reklamuje u siebie to co posiada w
                      najmniejszym stopniu. 16 godzin amerykanskiej TV to zaliczylam chyba w ciagu
                      2-ch lat, z czego wiekszosc to relacja z pogrzebu JP2.

                      Mozliwe, ze ty widzials plonaca stodole , a ja moge Cie zapewnic ze widzialam
                      plonacy Pentagon z plonacym samolotem ktory w niego walnal.



                      mobileinmobili napisał:

                      > no ja tez widzialam planaca stodole o odleglosci 100 m., ale naprawde trudno by
                      > lo na tej podstawie stwierdzic, kto ja podpalil. A obszerne dane znajdziesz na
                      > stronie:
                      > www.pentagonstrike.co.uk/
                      > oczywiscie sa to brednia, ale tylko dla tych, ktorzy ogladaja 16 godzin na dobe
                      > amerykanskie bajki w tv.
                      • mobileinmobili Re: in depth and objective news... 18.12.05, 22:55
                        ehh, lubie ciebie colombina, ale mozesz mi tez wierzyc, my tu ludzie w Europie, mamy lepszy obraz o was, tam w Stanach, niz wy co tam mieszkacie. Poraza poprostu ta prymitywnosc i argonacja w stosunku do myslacych ludzi na tym swiecie, plynaca ze Stanow. Kazde wasze dzialanie od 2001, opiera sie na prowokacji, klamstawch, szantazu i obludzie, nikt juz nie ma zaufania do tego co tam wyprawiacie. Czy to jest prawdziwa twarz Ameryki? napewno nie, ale ze wstydem wiekszosc Europejsczkow obserwuje, jak daliscie sie zastraszyc i otumanic fanatykom religijmmym, ktorzy zeruja na partiotyzmie amerykanskim. Obudzcie sie, wstancie z kolan, tego koltunstwa religijnego i wrocie do normalnego swiata. Macie tu duzo przyjaciol. Prawdziwych.
                        • mobileinmobili Re: in depth and objective news... 18.12.05, 23:10
                          nie zapominimy o was
                          www.sorryeverybody.com/gallery/1/
                          I to na tyle
                          Ciao.
                        • colombina Re: in depth and objective news... 18.12.05, 23:47
                          Nie jestem zwolenniczka Busha (od zawsze) i malo kogo trawie z jego
                          administracj! To jednak nie jest dla mnie powodem zeby wierzyc w kazda bzdure
                          ktora ktos na jego temat wyprodukowal. A juz na pewno nie bede kwestionowac
                          swoich wlasnych zmyslow i zdrowego rozsadku.

                          Pozdrawiam (z kolan;-)
                          Colombina
      • bowl1 Re: Rice: jestem hipokrytką 18.12.05, 20:10
        maruda.r
        Czy, Ty miales w szkole chociazby 1 godz.nauki o logice?
        • maruda.r Re: Rice: jestem hipokrytką 19.12.05, 13:06
          bowl1 napisał:

          > maruda.r
          > Czy, Ty miales w szkole chociazby 1 godz.nauki o logice?

          ****************************************

          A w czym problem?

          Nie wiem, dlaczego wiadomość została skasowana, ale spróbuję odtworzyć jej treść.

          Skoro podsłuch obywateli ma słuzyć obronności, to czego podsłuchujacy się wstydzą?


          • eva15 Re: Rice: jestem hipokrytką 19.12.05, 13:49
            maruda.r napisał:

            > Nie wiem, dlaczego wiadomość została skasowana,

            To proste. Próbujesz zachęcić ludzi do samodzielnego myślenia. Jak wiesz
            isniały systemy, które szczerze tego nie znosiły. Kto powiedział, że zniknęły
            raz na zawsze?

            > Skoro podsłuch obywateli ma słuzyć obronności, to czego podsłuchujacy się
            >wstydzą?
    • yurek11111 Re: Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne 18.12.05, 18:43
      <>Musialy byc powazne ,skoro nawet Bush sie przyznal...:-)))
    • mg2005 Re: Rice: przecieki o podsłuchach "bardzo poważne 18.12.05, 18:51
      rydzyk_fizyk napisał:

      > A nie można tych mediów poprostu zbombardować?
      >

      Tak jak TV w Belgradzie i Bagdadzie))
    • an9991 na szczęście są wolne media!!! 18.12.05, 18:55
      media są w dzisiejszych czasach na pierwszej linii frontu w walce o demokrację
      i prawa człowiek na świecie. politycy, zwłaczsza amerykańscy, zbyt często
      ulegają pokusie pójścia na łatwiznę i walki oz terroryzmem poprzez ograniczanie
      swobód soich, i nie tylko (przypadki tortur w amerykańskich więzieniach),
      obywateli. przecież nie o to chodzi. walka o demokrację ma sens jedynie wtedy
      kiedy samemu hołduje się jej zasadom.
    • maureen2 inteligencja CIA 18.12.05, 18:59
      przeczytałem przed chwila wywiad z Larry Johnsonem,oficerem CIA,ktory tłumaczy,
      że oficerowie CIA puszczają teraz przecieki do prasy na znak protestu przeciwko
      kierownictwu CIA i z powodu odejścia przez CIA od ideałów i wartości,ktorym do-
      tychczas hołdowała, umiłowaniu wolności, miłości blizniego i nierobienia mu
      krzywdy biciem i torturami. Czy Larry jeszcze żyje ?.
    • gekon1979 czlowiek to chce zjesc ciastko i miec ciastko 18.12.05, 20:04
      i to jest smieczne bardzo wlasnie
    • maureen2 zgoda sądu 18.12.05, 20:24
      prezydent nie powiadomił sędziego,bo sędzia nazywał się Al Kahim.
    • mobileinmobili Mlodsza corka szatana 18.12.05, 21:14
      czy tam cos naprawde cos pisze, o wodzu narodu?? podpaleniu rajchstagu, to prawda co 60 lat historia sie powtarza, tak, mlodzsa corka szatana
    • bolko_turan (1) Podsluch NSA wkrotce rowniez w Polsce? 18.12.05, 22:04
      Co kryje sie za projektem tarczy rakietowej w Polsce?

      Tarcza rakietowa = zmodernizowany ECHELON = WYWIAD gospodarczy NSA


      Nalezy rowniez publicznie przeanalizowac czy w kwestii tarczy rakietowej
      wspolpraca z USA Polsce sie w ogole oplaca, bo nie jestem taki
      pewny...

      Jezeli Polska z tego projektu ma tyle zyskac co z wojny w Iraku, czyli nic poza
      milych slow ze strony obecnej administracji US amerykanskiej dziekujacej
      polskiemu podatnikowi za wydatki w POCZUCIE bezpieczenstwa Izraela, to raczej
      dziekujemy... Polska dzieki temu projektowi moze wiele stracic, nie tylko ze
      wzgledu na to, ze dla obrony USA zostaniemy strategicznym celem militarnym w ich
      przyszlych konfliktach globalnych i nuklearnych wojnach. Warto myslec o tym, ze
      USA w przyszlosci beda mieli wrogow ktorych dzis jeszcze nie znamy, ktorzy to
      nie koniecznie musza sie stac rowniez wrogami Polski – jako przyklad juz dzisiaj
      krystalizujacego sie konkurenta globalnego dla USA, nalezy wymienic dynamicznie
      rozwijajace sie Chiny.

      Polacy nie potrzebuja wrogow, ani wrogow starych ani tez nowych, w konfliktach w
      ktore to nas beda chcieli mieszac USA czy Izrael. Wrogow najskuteczniej pozbywa
      sie nie w militarnej konfrontacji badz zaognianiem wzajemnych stosunkow, lecz
      gospodarcza oraz polityczna wspolpraca. Polska wiecej zyskac moze jedynie
      wspolpracujac z dawnymi wrogami, robiac z nich partnerow i przyjaciol, a nie
      dajac sie obcym z siebie zrobic obiekt militarny - najlepsza inwestycja we
      wlasna przyszlosc jest bowiem zawsze gospodarczej natury. Iran Polsce nic zlego
      nie zrobil i nie mialby w tym zadnego interesu, nie inaczej ma sie z Syria badz
      Korea pln. Jezeli USA odkryja w Chinach nowego wroga, to jedynie dlatego iz
      bedzie on stanowil konkurencje dla USamerykanskiego globalnego monopolu sily.
      Chiny natomiast dla Polski nie beda stanowily zadnego militarnego zagrozenia,
      gdyz Polska nie ma zadnego originarnego interesu narodowego w szukaniu
      militarnych konkurentow na obcych kontynentach.

      Jednak nie jestem a priori przeciw temu projektowi, licza sie bowiem jak zwykle
      WYLACZNIE zyski wynikajace dla Polski - taki system w Polsce rzeczywiscie moglby
      byc wielkim plusem wobec Rosji. Biorac natomiast pod uwage ze wymierajacy zywiol
      rosyjski, borykajacy sie z wlasnymi wewnetrznymi problemami, dla Polski w
      przyszlosci nie bedzie stanowil zadnego zagrozenia, wiazaca sie z owym projektem
      niekorzysc przybiera dla Polski nadwagi, gdyz US Amerykanow wladajacych w Polsce
      umieszczonym systemem i bazami, nie bedzie mozna tak sobie z Polski wyprosic,
      wowczas gdy same USA mieszajac Polske w swoje przyszle konflikty globalne,
      bycmoze rowniez dla nas Polakow stana sie zagrozeniem.

      Nalezy bowiem zauwazyc, ze USA swymi bazami oraz systemami natury wojskowej,
      coraz to bardziej okrazaja Chiny, ktore zas pod ta presja zainicjowali
      wspolprace wojskowa z Rosja. Z latwoscia mozna wiec domyslec sie ze elementy
      tarczy rakietowej zainstalowane w Polsce, beda glownie skierowane przeciw
      Chinom, czyli oprocz Rosji jedynemu konkurencyjnemu panstwu ktorego rakiety maja
      potencjal by zagrazac USA. Zasieg rakiety Iranu bowiem, nie obejmuje USA. Polska
      dajac z siebie zrobic US amerykanski obiekt natury wojskowej, w celu obrony USA
      umieszczajac silosy oraz systemy radarowe do tarczy rakietowej, automatycznie
      zostanie zaprogramowanym celem dla chinskich – i nie tylko – rakiet atomowych.
      Systemy radarowe – czyli oczy i uszy hegemona – oraz silosy rakietowe – czyli
      tarcza hegemona -, stanowia pierwszorzedny cel pierwszej fali ataku rakietowego.
      Polska dla obrony USA, zostanie poswiecona nuklearnej eksterminacji, jeszcze
      zanim sam amerykanski adresat ataku nuklearnie zostanie dotkniety.

      Jezeli US amerykanskie rakiety tarczy zainstalowanej w Polsce kieruja sie
      przeciw Chinom, to bierzmy do swiadomosci ze mamy do czynienia z adresatem
      ktorego stac na ogromny arsenal rakiet atomowych jak i konwencjonalnych, arsenal
      ktory to w przyszlosci bedzie jeszcze wiekszy niz jest juz dzisiaj. Masywna
      ilosc chinskich rakiet czyni, ze czesc rakiet konwencjonalnych moze zostac
      poswiecona w celu zneutralizowania tarczy rakietowej, czyli ku zakluceniu
      funkcjonalnej obrony przed rakietami atomowymi. Chiny wysylajac masywna ilosc
      rakiet konwencjonalnych w szyku z rakietami atomowymi, konwencjonalnymi
      rakietami niszczac rakiety tarczy majace za cel sprowadzenie na ziemie wrogich
      rakiet atomowych, mimo wszystko osiagna swoj cel, wymazujac w zaprogramowanej
      formacji kryjacymi sie rakietami atomowymi kraj goszczacy system obrony USA –
      czyli Polske. Jezeli jestesmy samym sobie szczerzy, to mozemy przyznac ze tarcza
      rakietowa nie funkcjonuje, i nikogo przed atakiem nuklearnym nie chroni.

      Nalezy wiec zwazyc czy za projektem tarczy rakietowej przypadkiem nie kryje sie
      cos zupelnie innego. Odpowiedz na to co moze kryc sie za owym projektem tarczy
      zainstalowanej w srodku Europy, zostanie nam udzielona gdy przypatrzymy sie
      temu, co wraz ze silosami rakietowymi ma zostac uruchomione – mianowicie
      zmodernizowane systemy informacyjne NSA, czyli oczy i uszy hegemona. Nalezy byc
      swiadomym ze USA realizujac projekt tarczy rakietowej w Polsce, zainstalowaliby
      zmodernizowane systemy do projektu informacyjnego ECHELON (oraz inne/podobne
      systemy informacyjne), ktore dzis np. w Niemczech US amerykanskiemu wywiadowi
      gospodarczemu NSA, sluza do podsluchu biznesu zachodnioeuropejskiego oraz
      polityki. Mozemy byc pewni ze rozmiary w Polsce zainstalowanych zmodernizowanych
      elementow systemu ECHELON, co do wydajnosci jak i nowoczesnosci, przerastalyby
      to, co system w Niemczech juz dzis umozliwia NSA. USA realizujac projekt tarczy
      rakietowej w Polsce, w rzeczywistosci budujac sobie nowa od siebie zalezna baze
      w Europie, chce ubezpieczyc swe gospodarcze oraz polityczne interesy w UE.

      Echelon

      pl.wikipedia.org/wiki/Echelon

      Echelon Project - NSA Defense Intelligence

      home.flash.net/~bob001/echelon.htm


      Instalacja silosow rakietowych a zatem i rowniez instalacja systemow
      informacyjnych NSA, nie jest zadnym transferem technologii ani tez inwestycja w
      gospodarke polska, nie jest wiec czyms na czym technologicznie gospodarka polska
      a zatem i konkurencyjnosc Polski by zyskala, lecz ubezpieczenie gospodarczych
      interesow USA w Europie. Umozliwianie rozbudowanemu systemowi informacyjnemu
      obcego wywiadu, na ziemi polskiej, w przyszlosci czerpania informacji z
      dziedziny naukowej, gospodarczej oraz politycznej naszego panstwa oraz naszych
      europejskich sojusznikow na rzecz bezpieczenstwa gospodarki USA, jest sabotazem
      konkurencyjnosci Polski.

      Wywiad gospodarczy NSA sluzy pobranymi informacjami gospodarczymi jak i
      politycznymi US amerykanskiemu biznesowi, broni bowiem ich interesy przed
      globalna konkurencja, wtym rowniez polska. Jezeli NSA beda sklonni podzielic sie
      z Polakami wiedza np. o niemieckich technologiach badz projektach politycznych
      lub gospodarczych w Polsce, to mozemy byc pewni ze NSA z drugiej strony np. z
      Niemcami beda handlowali naukowa wiedza generowana w Polsce, informacjami z
      dziedziny politycznej oraz przyszlymi polskimi technologiami. Takie sa reguly
      handlu, i o handel informacjami wynikajacy z tego projektu tu wlasnie chodzi...
      • bolko_turan (2) Podsluch NSA wkrotce rowniez w Polsce? 18.12.05, 22:07
        Kraj jest silny sila SWYCH obywateli. Dzieki ciezkiej pracy Polakow, przy pomocy
        UE, konkurencyjnosc oraz technologiczny poziom Polski rozwijaja sie dynamicznie
        z kazdym rokiem, by perspektywicznie w bliskiej przyszlosci dogonic zachodnich
        konkurentow - polski patriota powinien czynic wszystko, by ow trend nie byl
        chamowany lub zatrzymany, natomiast sie zdrowo rozwijal i to z wlasnej
        sily polskich obywateli. Polacy dzisiaj nad tym ciezko pracuja by Polska w
        przyszlosci byla technologicznie nowoczesnym panstwem bedacym w stanie globalnie
        konkurowac wlasnymi technologiami i w Polsce generowana wiedza - polskie firmy i
        technologie jak i wiedza naukowa w przyszlosci beda stanowily konkurencje nie
        tylko dla firm i technologii z USA.

        NSA informujac amerykanski biznes, transferujac poza krajem generowana wiedze,
        badz informujac o obcych politycznych lub gospodarczych projektach i
        technologiach stanowiacych konkurencje dla firm z USA - obojetnie czy to w kraju
        badz poza krajem - jedynie czyni to co ma za zadanie: NSA gwarantuje
        bezpieczenstwo we wlasnym panstwie, dbajac o gospodarcze bezpieczenstwo i
        konkurencyjnoc swego rodzimego biznesu.

        Ponadto nalezy pamietac, ze zaloga systemu nie bedzie polska, a nawet tam
        stacjonowane wojsko nie bedzie polskie - wszyscy oni beda dbali jedynie o
        interesy USA, nie zas Polski. Dotyczy to rowniez US Amerykanow polskiego
        pochodzenia stacjonowanych w tym celu w Polsce, ktorzy to holdujac ichniej
        fladze narodowej, sa lojalni interesom USA, nie zas interesom Polski.

        Niegdys Krzyzacy byli najwiekszym i wiernym sojusznikiem Polski, dzis sa nim
        USA. Zapraszanie obcych wojsk do pobytu w Polsce to zdrada Polski, rowna
        zaproszeniu Krzyzakow na lono ojczyzny. Ziemia wolnej Polski jest swieta i
        nietykalna dla obcego wojska, nie robi sie geszeftow ani z bezpieczenstwem
        Polski ani wolnoscia...

        Juz dzis moge sobie wyobrazic jakiej to kategorii beda ci Polacy, cieszacy sie z
        tego ze USA systemami stacjonowanymi w Polsce, szpieguje polskich politykow,
        naukowcow, polski biznes i pobiera informacje o politycznych, badz gospodarczych
        projektach polskich firm, oraz o przyszlych rodzimych technologiach, wtym
        rowniez wojskowych... Nalezy byc swiadomym ze USA beda o tejze naukowej wiedzy
        generowanej w Polsce jak i o owych projektach - ktore to dla US amerykanskich
        firm badz technologii w przyszlosci beda mogly stanowic konkurencje -
        poinformowany, jeszcze zanim beda one zrealizowane przez nasze firmy.

        Zanim sie podejmie jakies decyzje, nalezy byc swiadomym iz zawsze jest
        niekorzystnie, gdy da sie nabrac na machnizm fobii wszelkich masci, szerzonych i
        kultywowanych - obojetnie czy to przez Rosjan czy USA - w celu sterowania
        zbiorowa psychodynamika spoleczenstwa polskiego... Jezeli polityczny rezyser ma
        zamiar zrealizowac cel polityczny w kraju wlasnym badz obcym, ale cel ow nie
        znajduje poparcia w danym spoleczenstwie, to rezyser przy pomocy penetrowania
        konkretnej fobii, dla dramaturgi potrafi socjotechnicznie skonstruowac kulisy na
        ktorych tle, owe spoleczenstwo samo z siebie bedzie prosilo o zrealizowanie
        owych celow zapisanych w skrypcie rezysera.
        Germanofobia, rusofobia, eurofobia, arabofobia jak rowniez inne polityczne fobie
        (zreszta np. tez judeofobia, badz fobia przed USA czy masonami) to mechanizm
        ktory na mnie nie dziala, stad tez sprawe probuje sobie rozstrzygnac racjonalnie.
    • kres_ludzkosci przecieki 18.12.05, 22:42
      awaria systemu.
    • mobileinmobili Nie zapominajmy o prawdziwych Amerykanach 18.12.05, 23:31
      www.sorryeverybody.com/gallery/1/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja