Gość: tymon
IP: 62.233.183.*
24.10.02, 10:20
I to jest bardzo mądre co mówi ten dziennikarz. Gdyby mi ktos bez
przerwy jezdził czołgiem po podwórku, strzelał do rodziny i
sąsiadów to pewnie też bym wziął karabin i z z nim walczył. Może
ten wjazd do teatru coś ruszy w sprawie wojny, ale Rosja jest
niestety na tyle autorytarnym państwe że wszystko może się zdażyć.