felusiak1
19.12.05, 19:40
W przyrodzie nic nie ginie a jedynie zmienia postac.
Okazuje sie, ze program autoryzacji podsluchow i inwigilacji
datuje sie na dlugo zanim Bush objal urzad. Zapoczatkowany zostal przez
Clintona programami Echelon i Carnivour. Clinton zlecil tez uzycie satelitow
do sledzenia amerykanskich obywatel tuz po zamachu w Oklahoma City.
Ciekaw jestem dlaczego wtedy nie pisano o nielegalnosci i upadku demokracji?
Bo wtedy media lubily prezydenta i europejczycy go lubili a tego nie lubia.