USA: Bush prosi Chiny o poparcie rezolucji ira...

IP: *.adslplus.ch 25.10.02, 23:25
Jesli towarzysz Jiang Zemin poprze prosbe Busha jr., to Junior
zamknie oko na lamanie praw czlowieka w Chinach. No i swiat sie
kreci.
    • Gość: Grinch Re: USA: Bush prosi Chiny !!! IP: 129.81.192.* 25.10.02, 23:30
      A moze dojdzie do koalicji Bush - Jiang - Putin
      (nie mylic przpadkiem z osia Berlin - Rzym - Tokio !)
      i wtedy dziennikarze i ONZ szybko zrozumieja, ze
      tzw. 'prawa czlowieka' to wlasciwie juz nie jest
      zaden istotny problem...
      • Gość: J.K. Nie dojdzie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.10.02, 23:55
        Bo nie ma sojuszu bogatych z biednymi...

        Natomiast os Bush - Putin i owszem, mozliwa...

        Ale Chiny USA teraz popra..
        I nie chodzi tu o Tybet...
        Tam jest jescze 100 mln Muzulmanow...

        Aha, nie zapominajcie o Indiach, miliard ludzi...
        bieda, az piszczy...
        ale popra USA, bo tez maja swoje rachunki z Islamistami...

        No i milosnicy Swiata Islamu...
        Gdzie jestescie...?
        Kto wam pomoze...?

        Radze sie od razu poddac...
        A jak nie..., to...
        • Gość: antec Re: Do J.K. IP: *.adslplus.ch 26.10.02, 00:01
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > Bo nie ma sojuszu bogatych z biednymi...
          > Natomiast os Bush - Putin i owszem, mozliwa...
          > Ale Chiny USA teraz popra..
          > I nie chodzi tu o Tybet...
          > Tam jest jescze 100 mln Muzulmanow...
          > Aha, nie zapominajcie o Indiach, miliard ludzi...
          > bieda, az piszczy...
          > ale popra USA, bo tez maja swoje rachunki z Islamistami...
          > No i milosnicy Swiata Islamu...
          > Gdzie jestescie...?
          > Kto wam pomoze...?
          > Radze sie od razu poddac...
          > A jak nie..., to...
          to co, J.K. Dobrze jest czasem posluchac radia, ale bez
          przesady bo, jak widac latwo zrobic Ci metlik w glowie. Nie
          potepiaj muzulmanów w calosci. Ani chrzescijan w calosci, bo
          przecie i Jan Pawel II i Hitler i Stalin to chrzescijanie, ale
          nie calkiem podobni, he?
          • Gość: J.K. Doceniam Twoja wiedze socjologiczna... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.02, 00:12
            Ale radia nie slucham wcale a i TiVi ogladam
            o tyle, o ile...
            Islam, nie zwyciezy...
            Niestety..
            Chocby nie wiem jak Titus Flavius i JewHater
            sily razem polaczyli...

            Twoj Dr. J.K.
    • Gość: Bogdan Re: USA: Bush prosi Chiny o poparcie rezolucji i IP: *.chcg3.il.corecomm.net 26.10.02, 01:35
      Oczywiscie.
      Nie widze powodu dlaczego Amerykanie nie mieliby szukac poparcia
      Chinczykow jesli tradycyjni sojusznicy (Europa) zawodza.
      Nie sobie teraz europejscy lewacy sami prowadza swoja polityke.
      Wlacznie z obludna troska o tzw. prawa czlowieka.

      Gość portalu: antec napisał(a):

      > Jesli towarzysz Jiang Zemin poprze prosbe Busha jr., to Junior
      > zamknie oko na lamanie praw czlowieka w Chinach. No i swiat
      sie
      > kreci.
    • Gość: PULS Re: USA: Bush prosi Chiny o poparcie rezolucji i IP: *.25.197.164.Dial1.Chicago1.Level3.net 26.10.02, 02:03
      No tak-mocarstwa nuklearne sie prosi a kraje biedne sie atakuje i od
      terrorysyow wyzywa.Jedyna szansa dla Saddama zeby go Bush w dupe posalowalto
      zdetonowanie jak najszybciej proby atomowai gdzies na pustyni i ogloszenie sie
      mocarctwem atomowym.
      • Gość: krupski rypczak Re: USA: Bush prosi Chiny o poparcie rezolucji i IP: *.nyc.rr.com 26.10.02, 03:33
        Postanowilem dolac troche oliwy.....
        USA w rzeczywistosci nie potrzebuje rezolucji ONZ, zeby zaatakowac Irak.
        Czy ktos wierzy, ze gdyby ONZ nie uchwalil takiej rezolucji to USA odstapiloby
        od ataku?
        Rezolucja jest bardziej potrzebna w polityce wewnetrznej. Taka rezolucja daje
        polityczne schronienie tym wszystkim z lewego, antywojennego skrzydla, ktorzy
        poparli rezolucje Kongresu.
        Zaloty w stosunku do Chin sa chyba zrozumiale. Pieciu stalych czlonkow Rady
        Bezpieczenstwa dysponuje prawem veta.
        Os Bush-Putin istnieje od dawna. Rosja, ktora posiada prawa eksploatacji
        68% irackich zasobow naftowych jest bardzo zainteresowana obaleniem Husseina i
        zniesieniem embarga. Rosyjska dyplomacja dziala tu bez rozglosu.

        W kwestii merytorycznej George W. Bush nie moze byc nazywany Junior gdyz nie
        nisi imienia ojca. Tatus ma na imie Gearge H.W. Bush.
        Al Gore byl Juniorem do smierci swojego ojca tez Ala Gore. Teraz stal sie
        Seniorem, a jego syn uzyskal tytul Juniora.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja