Gość: Wladek IP: 212.74.226.* 28.10.02, 19:57 117 dzis powiedziano w rosyjskich mediach. Gdyby sie lepiej przygotowali i zapewnili szybkie dostarczenie zakladnikom masek przeciwgazowych, byloby mniej niewiinych ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Golem Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.sympatico.ca 28.10.02, 20:12 Dla Pana Prezydenta Putina i Kwasniewskiego wyrazy solidarnosci z Kanady przesylaja Czekisci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukson Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.evc.net 29.10.02, 12:20 Gość portalu: Golem napisał(a): > Dla Pana Prezydenta Putina i Kwasniewskiego wyrazy solidarnosci > z Kanady przesylaja Czekisci. dla chiraca, raffarina i busha (niestety) rowniez? a dla zaklamanej rady europy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: proxy / 206.99.201.* 28.10.02, 20:15 Mimo 10 lat od upadku ZSRR, Sovieci nadal prezentuja swoja nature dzikich hord z azjatyckich pol, nieliczacych sie z zyciem ludzkim. I ten "wielki sukces" sil specjalnych okupiony zostanie zyciem kilku setek ludzi, bo tajemnica skladu gazu jest najwazniejsza. W cywilizowanym swiecie rzecz nie do pomyslenia, na wschod od Odry codziennosc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojciech j. Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 20:19 Gość portalu: Observer napisał(a): W cywilizowanym swiecie rzecz nie do pomyslenia, > na wschod od Odry codziennosc... A Hitler to na wschód od Odry się urodził , pierdoło ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: proxy / 206.99.201.* 28.10.02, 20:46 Gość portalu: wojciech j. napisał(a): > Gość portalu: Observer napisał(a): > > W cywilizowanym swiecie rzecz nie do pomyslenia, > > na wschod od Odry codziennosc... > > A Hitler to na wschód od Odry się urodził , pierdoło ??? Wojtus, Ja nie mowie o historii. Niemcow jakos udalo sie ucywilizowac. Jezeli chodzi o Sovietow, mam powazne i uzasadnione watpliwosci. Z Polska jest podobnie, bo nie oszukujmy sie stwierdzeniami o przynaleznosci do kultury europejskiej. Mentalnie i kulturowo blizej nam niestety do kalmukow ze wschodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Ossowski Cos od siebie..... IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 09:00 Szczerze mowiac, jezeli chodzi o dzien dzisiejszy, to juz nie jest istotna informacja o skladzie chemicznym gazu uzytego do zagazowania nie Czeczencow, ale zakladnikow. Dlaczego, po pierwsze jak powiedzial anonimowy funkcjonariusz sluzb specjalnych, ujawnienie tych informacji umozliwilo by zaopatrzenie sie "terrorystow" w substancje neutralizujace ow gaz. Oczywiscie to totalna bzdura, szczegolnie wtedy, gdy walczy sie o zycie jeszcze okolo 40 - 50 ludzi w szpitalach, a lekarze sa bezradni. Takie podejscie do sprawy ujawnia tylko fakt, ze wladze rosyjskie uwazaja kazdego obywatela Rosji, za potencjalnego terroryste. Teza o panstwie absolutnym w Rosji jest nadal zywa. Po drugie, ujawnienie skladu chemicznego gazu, ktory byl uzyty moglby postawic Kreml przed prawdopodobnie kompromitacja w oczach spoleczenstwa. Ktos powie, ze Kreml sie nie przejmuje opinia spoleczenstwa, bo opinie ta mozna szybko zmienic wprowadzajac czolgi do miasta - zgadzam sie. Po trzecie konwencje miedzynarodowe zabraniaja uzywania okreslonych gazow. Zapewne jeden z tych gazow zostal uzyty, by rosyjski specnaz mogl postrzelac sobie do spiacych, i mam nadzieje, juz niezyjacych Czeczencow. zastanawia mnie tylko fakt jak ocaleli dwaj pozostali Czeczency. Przeciez to byl oddzial samobojczy, ktory zdawal sobie sprawe z losu jaki ich czeka po dostaniu sie w rece rosyjskie...A oni dosc zwawo maszerowali do milicyjnych pojazdow ! Czyzby to FSB sie przebrala... Ale powracajac do gazu. Pan anonimowy funkcjonariusz bardzo sie myli, bowiem teraz kazdy potencjalny zamachowiec, terrorysta, bojownik, czy szaleniec zaopatrzy sie w latwo dostepna maske przeciwgazowa... Natomiast wydarzenia na scenie miedzynarodowej, zastraszanie Danii, na terenie ktorej odbyl sie zjazd diaspory czeczenskiej, swiadczy tylko o tym, ze Rosja nadal nie wyrzekla sie starych metod nacisku politycznego. Jesli teraz Europa sie ugnie, i przymknie oczy na sprawe czeczenska, to juz do konca swego istnienia bedzie tylko poslusznym poddanym Rosji. W ten sposob rozprysna sie marzenia o niezaleznej polityce miedzynarodowej EUROPY. Zobaczymy... Putin rozpoczal tez bezwzgledna walke z terrorystami czeczenskimi. Jutro uslysze, ze na terenie Czeczenii jest Osama bin Laden, ze caly narod czeczenski to terrorysci.Juz Putin o tym mowi, ale o ile ja pamietam, jesli caly narod chwytal za bron, to definicja byla inna: POWTANCY, POWTANIE NARODOWOSCIOWE. Tak bylo w Wielkopolsce w 1918 roku, mimo, ze Niemcy oskarzali Wielkopolan o terroryzm wobec mnirjszosci niemieckiej. Terrorysta byl J. Pilsudski, gdy wsadzal rosyjskie pociagi lub strzelal do oficer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Ossowski Cos od siebie..... IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.02, 09:00 Szczerze mowiac, jezeli chodzi o dzien dzisiejszy, to juz nie jest istotna informacja o skladzie chemicznym gazu uzytego do zagazowania nie Czeczencow, ale zakladnikow. Dlaczego, po pierwsze jak powiedzial anonimowy funkcjonariusz sluzb specjalnych, ujawnienie tych informacji umozliwilo by zaopatrzenie sie "terrorystow" w substancje neutralizujace ow gaz. Oczywiscie to totalna bzdura, szczegolnie wtedy, gdy walczy sie o zycie jeszcze okolo 40 - 50 ludzi w szpitalach, a lekarze sa bezradni. Takie podejscie do sprawy ujawnia tylko fakt, ze wladze rosyjskie uwazaja kazdego obywatela Rosji, za potencjalnego terroryste. Teza o panstwie absolutnym w Rosji jest nadal zywa. Po drugie, ujawnienie skladu chemicznego gazu, ktory byl uzyty moglby postawic Kreml przed prawdopodobnie kompromitacja w oczach spoleczenstwa. Ktos powie, ze Kreml sie nie przejmuje opinia spoleczenstwa, bo opinie ta mozna szybko zmienic wprowadzajac czolgi do miasta - zgadzam sie. Po trzecie konwencje miedzynarodowe zabraniaja uzywania okreslonych gazow. Zapewne jeden z tych gazow zostal uzyty, by rosyjski specnaz mogl postrzelac sobie do spiacych, i mam nadzieje, juz niezyjacych Czeczencow. zastanawia mnie tylko fakt jak ocaleli dwaj pozostali Czeczency. Przeciez to byl oddzial samobojczy, ktory zdawal sobie sprawe z losu jaki ich czeka po dostaniu sie w rece rosyjskie...A oni dosc zwawo maszerowali do milicyjnych pojazdow ! Czyzby to FSB sie przebrala... Ale powracajac do gazu. Pan anonimowy funkcjonariusz bardzo sie myli, bowiem teraz kazdy potencjalny zamachowiec, terrorysta, bojownik, czy szaleniec zaopatrzy sie w latwo dostepna maske przeciwgazowa... Natomiast wydarzenia na scenie miedzynarodowej, zastraszanie Danii, na terenie ktorej odbyl sie zjazd diaspory czeczenskiej, swiadczy tylko o tym, ze Rosja nadal nie wyrzekla sie starych metod nacisku politycznego. Jesli teraz Europa sie ugnie, i przymknie oczy na sprawe czeczenska, to juz do konca swego istnienia bedzie tylko poslusznym poddanym Rosji. W ten sposob rozprysna sie marzenia o niezaleznej polityce miedzynarodowej EUROPY. Zobaczymy... Putin rozpoczal tez bezwzgledna walke z terrorystami czeczenskimi. Jutro uslysze, ze na terenie Czeczenii jest Osama bin Laden, ze caly narod czeczenski to terrorysci.Juz Putin o tym mowi, ale o ile ja pamietam, jesli caly narod chwytal za bron, to definicja byla inna: POWTANCY, POWTANIE NARODOWOSCIOWE. Tak bylo w Wielkopolsce w 1918 roku, mimo, ze Niemcy oskarzali Wielkopolan o terroryzm wobec mnirjszosci niemieckiej. Terrorysta byl J. Pilsudski, gdy wsadzal rosyjskie pociagi lub strzelal do oficerow carskiej Rosji. W oczach Rosji, kazdy, kto podniesie reke na MATKE-ROSJE jest terrorysta, rowniez my, Polacy, jestesmy terrorystami, i w oczach Rosjan, tych o pogladach skrajnie prawicowych, i tych na Kremlu, nimi pozostaniemy... Odpowiedz Link Zgłoś
szkola.ru Polacy - Europa... Rosja wschod, a Czeczenia.... zero 28.10.02, 21:41 tak mysle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sj Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.abacus.sanok.pl / 169.254.10.* 28.10.02, 22:06 nie obrażaj kałmuków jeśli nie znasz ich histori to prosze poznaj ją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukson Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.evc.net 29.10.02, 12:14 > Z Polska jest podobnie, bo nie oszukujmy sie stwierdzeniami o > przynaleznosci do kultury europejskiej. Mentalnie i kulturowo > blizej nam niestety do kalmukow ze wschodu... moze tobie. latwo sie formuluje idiotyczne uogolnienia, takie jalowe ble ble. niby na jakiej podstawie tak sadzisz, zakompleksiony durniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 22:26 komuch!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 21:37 Gość portalu: Observer napisał(a): > Mimo 10 lat od upadku ZSRR, Sovieci nadal prezentuja swoja > nature dzikich hord z azjatyckich pol, nieliczacych sie z zyciem > ludzkim. I ten "wielki sukces" sil specjalnych okupiony zostanie > zyciem kilku setek ludzi, bo tajemnica skladu gazu jest > najwazniejsza. W cywilizowanym swiecie rzecz nie do pomyslenia, > na wschod od Odry codziennosc... Observer jestes zachodnim kretynem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: 193.0.79.* 29.10.02, 15:51 tu nie chodzi o liczby. z moralnego punktu widzenia nie ma znaczenia czy zginęło 100 osób 1000 czy tylko jedna. chodzi o to że tych ludzi (zakładników)potraktowano w sposób instrumentalny- nie chodziło o nich, tylko o uratowanie prestiżu moskwy. czy to się udało? putin powie "sukces" świat może potępi taki sposób załatwienia sprawy, ale sytuacjia w czeczenii w najlepszym razie nie ulegnie zmianie. dopóki nie do się tym ludziom decydować o własnym losie, takie sytuacje będą mieć miejsce. w żadnym wypadku nie usprawiedliwiam brania zakładników w celu wymuszenia spełnienia jakichkolwiek żądań, ale potrafię zrozumieć desperację czeczeńców. ci ludzie o póltora wieku traktowani są jak podludzie i ich razłożona na wiele lat eksterminacja wciąż trwa. jeśli nic się nie zmieni to być może za dziesięć, dwadzieścia lat problem tego państwa umrze wraz z jego narodem. jeszcze ostatnie słowo na koniec: ludzie to nie cyferki w statystyce i nie przyjmuje do wiadomości, że gdyby podczas szturmu daszło do zabicia choćby jednej osoby spośród setek przetrzymywanych to możnaby taką akcję nazwać sukcesem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TORONTO Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.sympatico.ca 28.10.02, 20:16 Zapytalem swego kolege z pracy - Rosjanina - nota bene ktory uwaza ze Polacy mordowli Zydow od wszech czasow plus po wojnie (wiec ta bajka nie jest tylko wymyslem rynku ponocnoamerykanskiego) i dlatego miedzy innymi w Polsce po wojnie stacjonowaly wojska rosyjskie zeby pilnowc mniejszosci narodowych przed polskim nacjonalizmem, ale poza tym, dosyc sprawnym zawodowo i intelktualnie gosciem - Po co wam ta Czeczenia? On - Dla ropy, a po za tym kiedy sie ma wartosci ktorych nie mozna zmierzyc to walczymy o te wartsci poniewaz zawsze mozna podniesc ich wartosc do gory. A po za tym wszystkich terrorystow nalezy wymordowac jak psy. Palestynskich, Czeczenskich itd. Ja z koleji mysle ze Putin, to wlasnie robi, nie patrzac na metody i smierc swoich wlasnych wspolbratymcow, albowiem ci ostatni juz wlasnie te metody zaaprobowali (patrz zytat rozmowy z moim kolegoa z pracy). Oczywiscie kiedy patrzy sie z dystansu dostatniej i spokojnej Kanady na te wszsytkie tam wydarzenia, to to co tam sie dzieje i ich absolutnie abstrakcyjna wielkomocarstwowa polityka wydaje sie byc jakims horrendalnym absurdem. Ale moze ludzie ktorzy sa codzdziennie okradani i sami kradna, zarabiaja tyle ze im starcza tylko na wodke i kromke chleba mysla inaczej? Moze mysla tak jak moj Rosjanin ze ich epokowym zadaniem i powolaniem jest chlastanie slabszych, walczenie o cos czego nie mozna dotknac..itd. Z mojego smutnego doswiadczenia z rozmow z Rosjanami spotkanymi w Kanadzie, musze powiedziec ze Rosjanie nie widza Polakow lepiej niz np. Czeczencow, czy tam innych narodowsci ktore chca, lub wyrwaly im sie spod kontroli. Olbrzymia czesc spoleczenswa rosyjskiego zatrudniona byla dla kontrolowania podbitych narodow, cala kultura i ludzie kultury i nauki pracowali nad tym by utrzymac Rosjan w ich w przeswiadczeniu ponadczasowej epokowsci ich misji pilnowania nie umiejacyhc sie obronic i gorzej rozowinietych (czytaj slabszych) nacji. I ta fala ludzi dalej zyje i funcjonuje ze swoim bagazem myslenia przyzwyczajen i umiejetnosci zawodowych. Mysle ze tak dla Polski jak i Rosji szczesliwie sie stalo ze pojawil sie taki czlowiek jak Gorbaczow. Mial on wielkie serce i dzieki temu udalo mu sie wyrwac z zakletej wiezi ustalonego sposobu myslenia wielkorosow. Jego myslenie nalozylo sie na kryzys gospodarki komunistycznej. W Polsce wowczas mielismy czlowieka – Walese, ktory wyczul znaczenie czasu i go wykorzystal w 100%. Wojska rosyjskei polske za jego staraniem opuscily. Gorbaczow to jeden z niewielu Rosjan ktoremu tak dla dobra Rosjan jak i Polakow winno sie w Polsce stawiac pomniki. Jasli chodzi o milosc do Rosji i Rosjan wyrazana tak czesto na lamach roznych polskich gazet i mediow przez ludzi polityki i kultury to wydaje mi sie ze to jest jakies chorrendalne nieporozumienie. Przecietny Rosjanin tej milosci nie chce, nie rozumie. Ja rozumiem ze kosciol nawoluje do przebaczenia i milosci i misji szerzenia milosci. Ale Rosjanie wlasnie tego nie rozumieja. Z moich oserwacji ale i sposob wyzwolenia zakladnikow z teatru to potwierdza ze nie maja jej oni tak dla siebie samych jak i innych nacji. Powiem tak – oni sa tak zdemoralizownai ze szybciej by zrozumieli ze Polacy chca byc ich przyjaciolmi bo nazarli sie Viagry, niz to powolywanie sie na chrzescijanski nakaz szerzenia milosci i dobra. Smutne ale prawdziwe. Problem w tym ze z dystansu Kanady widac ze ta choroba braku milosci i Polsce nie jest obca. Komuchy (SLD,PSL i UP oraz pan Prezydent) swietnie sprzedaja Polakom chlodne mzonki. Zamiast na przyklad powiedziec: bez zmiany ustawy regulujacej sposob wynajmu lokali dla najemcow prywatnych nie ruszymy budownictwa mieszkaniowego. Nie spowodujemy ze bezrobocie spadanie z 20% do 10%, nie stworzymy szybko nowych 500,000 miejsc pracy, tylko wynajmuja coraz to nowych konferansjerow - patrz Kolodko, minister Lapinski, premier Miller (skupia sie na tym jak pomoc Ukraincom rozwiazac problemy Ukrainy) ktorzy prowadza doskonale marketing rzeczy niewymiernych, bowiem mowia o rzeczach najmniej istotnych dla Polski. Ale Polacy to kupuja, GW robi pieniadze kiedy przedrukowuje ich wypowiedzi i wszyscy sa happy. TORONTO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.futuro.pl 28.10.02, 20:28 Brawo! Widze, ze niektore rzeczy lepiej widac z perspektywy. Niestety u nas w Polsce ludzie caly czas sa slepi i nie widza jak robi sie ich w czerwonego balona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TROY Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zak&# 322;adników zgin IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 22:50 Fajnie piszesz facet! Szkola to chyba nie Nowy Sacz? Caluski z Michigan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ............... Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 07:55 Gość portalu: TORONTO napisał(a): > Zapytalem swego kolege z pracy - Rosjanina - nota bene ktory > uwaza ze Polacy mordowli Zydow od wszech czasow plus po wojnie > (wiec ta bajka nie jest tylko wymyslem rynku > ponocnoamerykanskiego) i dlatego miedzy innymi w Polsce po > wojnie stacjonowaly wojska rosyjskie zeby pilnowc mniejszosci > narodowych przed polskim nacjonalizmem, ale poza tym, dosyc > sprawnym zawodowo i intelktualnie gosciem - Po co wam ta > Czeczenia? On - Dla ropy, a po za tym kiedy sie ma wartosci > ktorych nie mozna zmierzyc to walczymy o te wartsci poniewaz > zawsze mozna podniesc ich wartosc do gory. A po za tym > wszystkich terrorystow nalezy wymordowac jak psy. Palestynskich, > Czeczenskich itd. > Ja z koleji mysle ze Putin, to wlasnie robi, nie patrzac na > metody i smierc swoich wlasnych wspolbratymcow, albowiem ci > ostatni juz wlasnie te metody zaaprobowali (patrz zytat rozmowy > z moim kolegoa z pracy). > Oczywiscie kiedy patrzy sie z dystansu dostatniej i spokojnej > Kanady na te wszsytkie tam wydarzenia, to to co tam sie dzieje i > ich absolutnie abstrakcyjna wielkomocarstwowa polityka wydaje > sie byc jakims horrendalnym absurdem. Ale moze ludzie ktorzy sa > codzdziennie okradani i sami kradna, zarabiaja tyle ze im > starcza tylko na wodke i kromke chleba mysla inaczej? Moze > mysla tak jak moj Rosjanin ze ich epokowym zadaniem i > powolaniem jest chlastanie slabszych, walczenie o cos czego nie > mozna dotknac..itd. > Z mojego smutnego doswiadczenia z rozmow z Rosjanami spotkanymi > w Kanadzie, musze powiedziec ze Rosjanie nie widza Polakow > lepiej niz np. Czeczencow, czy tam innych narodowsci ktore chca, > lub wyrwaly im sie spod kontroli. Olbrzymia czesc spoleczenswa > rosyjskiego zatrudniona byla dla kontrolowania podbitych > narodow, cala kultura i ludzie kultury i nauki pracowali nad tym > by utrzymac Rosjan w ich w przeswiadczeniu ponadczasowej > epokowsci ich misji pilnowania nie umiejacyhc sie obronic i > gorzej rozowinietych (czytaj slabszych) nacji. I ta fala ludzi > dalej zyje i funcjonuje ze swoim bagazem myslenia przyzwyczajen > i umiejetnosci zawodowych. > Mysle ze tak dla Polski jak i Rosji szczesliwie sie stalo ze > pojawil sie taki czlowiek jak Gorbaczow. Mial on wielkie serce i > dzieki temu udalo mu sie wyrwac z zakletej wiezi ustalonego > sposobu myslenia wielkorosow. Jego myslenie nalozylo sie na > kryzys gospodarki komunistycznej. W Polsce wowczas mielismy > czlowieka - Walese, ktory wyczul znaczenie czasu i go > wykorzystal w 100%. Wojska rosyjskei polske za jego staraniem > opuscily. Gorbaczow to jeden z niewielu Rosjan ktoremu tak dla > dobra Rosjan jak i Polakow winno sie w Polsce stawiac pomniki. > Jasli chodzi o milosc do Rosji i Rosjan wyrazana tak czesto na > lamach roznych polskich gazet i mediow przez ludzi polityki i > kultury to wydaje mi sie ze to jest jakies chorrendalne > nieporozumienie. Przecietny Rosjanin tej milosci nie chce, nie > rozumie. Ja rozumiem ze kosciol nawoluje do przebaczenia i > milosci i misji szerzenia milosci. Ale Rosjanie wlasnie tego nie > rozumieja. Z moich oserwacji ale i sposob wyzwolenia zakladnikow > z teatru to potwierdza ze nie maja jej oni tak dla siebie samych > jak i innych nacji. Powiem tak - oni sa tak zdemoralizownai ze > szybciej by zrozumieli ze Polacy chca byc ich przyjaciolmi bo > nazarli sie Viagry, niz to powolywanie sie na chrzescijanski > nakaz szerzenia milosci i dobra. > Smutne ale prawdziwe. > Problem w tym ze z dystansu Kanady widac ze ta choroba braku > milosci i Polsce nie jest obca. Komuchy (SLD,PSL i UP oraz pan > Prezydent) swietnie sprzedaja Polakom chlodne mzonki. Zamiast na > przyklad powiedziec: bez zmiany ustawy regulujacej sposob > wynajmu lokali dla najemcow prywatnych nie ruszymy budownictwa > mieszkaniowego. Nie spowodujemy ze bezrobocie spadanie z 20% do > 10%, nie stworzymy szybko nowych 500,000 miejsc pracy, tylko > wynajmuja coraz to nowych konferansjerow - patrz Kolodko, > minister Lapinski, premier Miller (skupia sie na tym jak pomoc > Ukraincom rozwiazac problemy Ukrainy) ktorzy prowadza doskonale > marketing rzeczy niewymiernych, bowiem mowia o rzeczach najmniej > istotnych dla Polski. Ale Polacy to kupuja, GW robi pieniadze > kiedy przedrukowuje ich wypowiedzi i wszyscy sa happy. > TORONTO *** Ten Twoj kolega Rosjanin widocznie wie mniej niz Ty dlaczego sowieckie wojska stacjonowaly w Polsce. Dziwi mnie jedynie to, ze Ty powtarzasz jego slowa. Powiem Ci krotko dlaczego, o czym zreszta dzisiaj prawie kazdy wie. Jalta! To wlasnie tam Polske przydzielono Stalinowi. Zreszta mieli pewne (zaznaczam "pewne") moralne poczucie pozostac na ziemi ktora "wyzwolili". Powstanie Warszawskie bylo bzdura w tym przypadku, niepotrzebna ofiara, gdyz los Polski juz poltora roku wczesniej byl przesadzony. Dzisiaj jedynie mozna obwiniac byly rzad sanacyjny w Londynie za to, ze wysylal w Warszawie dzieciakow na barykady, na pewna smierc bez wiekszego celu. Czyzby o Jalcie nie wiedzial???? Czasami troche prawdy, choc tej bolesnej trzeba niestety powiedziec, a nie tylko pluc - zreszta zbytecznie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.csioz.gov.pl 29.10.02, 11:45 Nie wiem jak możesz nazywać tego swojego ruska kolegą, nawet z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzięki jakiejś tam... Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zginęło IP: *.online.ok.wroc.pl 28.10.02, 20:31 ...przypadkowej znajomości udało mi się "uzyskać relację" ze szturmu na Teatr. Jest to moje dość luźne tłumaczenie oryginału, przy czym chociaż pochodzi z wiarygodnego w mojej ocenie żródła, oczywiście nie jest i pewnie nie ma szans na potwierdzenie. Szturm na teatr przygotowywany był przez sztab najlepszych fachowców - antyterrorystów. Największym problemem była groźba wysadzenia budynku przez desperatów. To głównie z tego powodu akcja odbyła się tak późno. Było oczywiste, że możliwość detonacji posiada z pewnością kilka osób niezależnie i ich eliminacja była priorytetem. Najpierw analitycy na podstawie podsłuchiwanych rozmów między terrorystami oraz rozmów z i do teatru oraz w oparciu o przesłuchania zwalnianych świadków itp. źródła informacji wytypowali (później okazało się że bezbłędnie) osoby które uznano za owe podstawowe cele. Następnym krokiem było ustalenie miejsc pobytu tych osób. Tutaj pomogła technika 'radiolokacji na podstawie środków łączności terrorystów' (cokolwiek to znaczy - wg mnie chodzi o namierzanie położenia osób za pomocą telefonów komórkowych), dzięki czemu bardzo dokładnie śledzono przemieszczanie się napastników po budynku. Ostatnim problemem była obawa, iż osoba mogąca wysadzić budynek przebywa poza nim (np. jak widz tragedii). Tutaj działano dwutorowo - inwigilowano potencjalnych podejrzanych oraz przygotowano sprzęt zagłuszający ewentualne fale radiowe i jakiekolwiek inne. Chociaż tej możliwośći nie udało się wykluczyć zupełnie, jej prawdopodobieństwo było na tyle niewielkie, że zdecydowano się działać. Tutaj pierwszy HIT: pierwotnie plan ataku zakładał wykorzystanie jakiegoś łagodniejszego, bezbarwnego i bezwonnego gazu usypiającego i taka też informacja wyciekła do mediów. Jednak plan poszedł do akceptacji najwyższych władz kraju, skąd wrócił z pewnymi zmianami: zamiast gazu wskazanego przez wojskowych zarządzono wykorzystanie jakiegoś nowego rosyjskiego gazu bojowego (!!!), być może wychodząc z założenia, że jest to doskonała okazja na jego przetestowanie w warunkach bojowych (!!!) I jeszcze drugi kwiatek - pierwszy plan wojskowy zakładał obezwładnienie terrorystów, ale niekoniecznie ich pozabijanie. Po poprawkach jednak nie było wątpliwości - terroryści mają zginąć. Później było już szybko. Atak nastąpił nad ranem, gdy występuje kryzys w cyklu dobowym człowieka (to tłumaczenie też nie jest doskonałe, ale chyba wiadomo o co chodzi). Pierwsza część akcji wyszła rewelacyjnie - zaatakowano w miejscach gdzie znajdowali się terroryści - wspomniane cele podstawowe - i szybko ich zlikwidowali. Dalej zaczęły się jednak schody: okazało się, że gaz nie jest tak rewelacyjny jak zapewniano i nie wyszyscy zostali obezwładnieni. W efekcie co najmniej kilkoro terrorystów ZDETONOWAŁO ładunki wybychowe, którymi byli obwieszeni, powodując sporą masakrę wśród zakładników (!!!) To właśnie mają być brakujące ofiary tragedii. Istotne jest jeszcze (i w zasaddzie do tego Rosjanie się przyznają), iż przynajmniej kilkunastu napastników obezwładnionych gazem można było bez problemu wyprowadzić. Zgodnie jednak z wytycznymi zostali oni z zimną krwią zastrzeleni. Tutaj kolejny smaczek - z jakiegoś powodu kilkoro (2?) napastników jednak przeżyło i wysoko postawieni twierdzą, iż nie były to osoby przypadkowe (!!!) i raczej na ich proces w związku z atakiem nie ma co liczyć (!!! - ano pożyjemy - zobaczymy). Cała akcja w wersji ostatecznej wywołała podobno burzę wśród dowódców jednostek, które uczestniczyły w akcji: była bowiem szansa na precyzyjny atak z możliwie niewielką liczbą ofiar (tylko 2 ofiary śmiertelne w wyniku postrzeleń), co wobec olbrzymiej męki amerykańskiego FBI z szajbusem - snajperem mogło pokazać światu wartość słub specjalnych obu mocarstw. Jednakże to co zrobiono ostatecznie okazało się sporą porażką, co rozwścieczyło wspomnianych dowódców. Podobno to właśnie jest zasadniczy powód tego, że tekst na podstawie którego powstał niniejszy post wyciekł z armii... I tyle. Czy to prawda czy tylko jakieś chore wymysły - tego pewnie dowiemy się za jakieś 50 lat na Discovery (-; Ocenę pozostawiam każdemu czytającemu. Według mnie nie jest to takie niemożliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maksior Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.hrz.tu 28.10.02, 20:49 Jezeli jest w tym choc troche prawdy, te jest to REWELACJA !!! Moglbys podac link albo przeslac oryginal ? Pozdros Maksior P.S. Pisz, jak cos, na maksior@yahoo.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rob Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 28.10.02, 21:28 Gość portalu: Dzięki jakiejś tam... napisał(a): > ...przypadkowej znajomości udało mi się "uzyskać relację" ze > szturmu na Teatr. Jest to moje dość luźne tłumaczenie oryginału, > przy czym chociaż pochodzi z wiarygodnego w mojej ocenie żródła, > oczywiście nie jest i pewnie nie ma szans na potwierdzenie. > > Szturm na teatr przygotowywany był przez sztab najlepszych > fachowców - antyterrorystów. Największym problemem była groźba > wysadzenia budynku przez desperatów. To głównie z tego powodu > akcja odbyła się tak późno. Było oczywiste, że możliwość > detonacji posiada z pewnością kilka osób niezależnie i ich > eliminacja była priorytetem. Najpierw analitycy na podstawie > podsłuchiwanych rozmów między terrorystami oraz rozmów z i do > teatru oraz w oparciu o przesłuchania zwalnianych świadków itp. > źródła informacji wytypowali (później okazało się że bezbłędnie) > osoby które uznano za owe podstawowe cele. Następnym krokiem > było ustalenie miejsc pobytu tych osób. Tutaj pomogła > technika 'radiolokacji na podstawie środków łączności > terrorystów' (cokolwiek to znaczy - wg mnie chodzi o namierzanie > położenia osób za pomocą telefonów komórkowych), dzięki czemu > bardzo dokładnie śledzono przemieszczanie się napastników po > budynku. Ostatnim problemem była obawa, iż osoba mogąca wysadzić > budynek przebywa poza nim (np. jak widz tragedii). Tutaj > działano dwutorowo - inwigilowano potencjalnych podejrzanych > oraz przygotowano sprzęt zagłuszający ewentualne fale radiowe > i jakiekolwiek inne. Chociaż tej możliwośći nie udało się > wykluczyć zupełnie, jej prawdopodobieństwo było na tyle > niewielkie, że zdecydowano się działać. Tutaj pierwszy HIT: > pierwotnie plan ataku zakładał wykorzystanie jakiegoś > łagodniejszego, bezbarwnego i bezwonnego gazu usypiającego i > taka też informacja wyciekła do mediów. Jednak plan poszedł do > akceptacji najwyższych władz kraju, skąd wrócił z pewnymi > zmianami: zamiast gazu wskazanego przez wojskowych zarządzono > wykorzystanie jakiegoś nowego rosyjskiego gazu bojowego (!!!), > być może wychodząc z założenia, że jest to doskonała okazja na > jego przetestowanie w warunkach bojowych (!!!) I jeszcze drugi > kwiatek - pierwszy plan wojskowy zakładał obezwładnienie > terrorystów, ale niekoniecznie ich pozabijanie. Po poprawkach > jednak nie było wątpliwości - terroryści mają zginąć. > Później było już szybko. Atak nastąpił nad ranem, gdy występuje > kryzys w cyklu dobowym człowieka (to tłumaczenie też nie jest > doskonałe, ale chyba wiadomo o co chodzi). Pierwsza część akcji > wyszła rewelacyjnie - zaatakowano w miejscach gdzie znajdowali > się terroryści - wspomniane cele podstawowe - i szybko ich > zlikwidowali. Dalej zaczęły się jednak schody: okazało się, że > gaz nie jest tak rewelacyjny jak zapewniano i nie wyszyscy > zostali obezwładnieni. W efekcie co najmniej kilkoro terrorystów > ZDETONOWAŁO ładunki wybychowe, którymi byli obwieszeni, > powodując sporą masakrę wśród zakładników (!!!) To właśnie mają > być brakujące ofiary tragedii. Istotne jest jeszcze (i w > zasaddzie do tego Rosjanie się przyznają), iż przynajmniej > kilkunastu napastników obezwładnionych gazem można było bez > problemu wyprowadzić. Zgodnie jednak z wytycznymi zostali oni z > zimną krwią zastrzeleni. Tutaj kolejny smaczek - z jakiegoś > powodu kilkoro (2?) napastników jednak przeżyło i wysoko > postawieni twierdzą, iż nie były to osoby przypadkowe (!!!) i > raczej na ich proces w związku z atakiem nie ma co liczyć (!!! - > ano pożyjemy - zobaczymy). > > Cała akcja w wersji ostatecznej wywołała podobno burzę wśród > dowódców jednostek, które uczestniczyły w akcji: była bowiem > szansa na precyzyjny atak z możliwie niewielką liczbą ofiar > (tylko 2 ofiary śmiertelne w wyniku postrzeleń), co wobec > olbrzymiej męki amerykańskiego FBI z szajbusem - snajperem mogło > pokazać światu wartość słub specjalnych obu mocarstw. Jednakże > to co zrobiono ostatecznie okazało się sporą porażką, co > rozwścieczyło wspomnianych dowódców. Podobno to właśnie jest > zasadniczy powód tego, że tekst na podstawie którego powstał > niniejszy post wyciekł z armii... > > I tyle. Czy to prawda czy tylko jakieś chore wymysły - tego > pewnie dowiemy się za jakieś 50 lat na Discovery (-; Ocenę > pozostawiam każdemu czytającemu. Według mnie nie jest to takie > niemożliwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sj Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.abacus.sanok.pl / 169.254.10.* 28.10.02, 22:12 baju,baju więcej realizmu.mniej ślepej wiary w to co iszą,informacja to broń nader istotna w takich sytuacjach,a ty właśnie wspierasz kremlowską maszyne propagandową Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TORONTO Re: Dzieki jakis tam.. IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 01:25 Gość portalu: Dzięki jakiejś tam... napisał(a): > ...przypadkowej znajomości udało mi się "uzyskać relację" ze > szturmu na Teatr. Jest to moje dość luźne tłumaczenie oryginału, przy czym chociaż pochodzi z wiarygodnego w mojej ocenie żródła, oczywiście nie jest i pewnie nie ma szans na potwierdzenie. Poprosze o adres strony internetowej z ktorej ten teks zostal przetlumaczony. Dziekuje, Toronto Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin 28.10.02, 20:47 Gość portalu: Wladek napisał(a): > 117 dzis powiedziano w rosyjskich mediach. > Gdyby sie lepiej przygotowali i zapewnili szybkie dostarczenie > zakladnikom masek przeciwgazowych, byloby mniej niewiinych ofiar. Ale nie byłoby sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grinch Re: Nadal nie ma odpowiedzi IP: 129.81.192.* 28.10.02, 21:04 douglasmclloyd napisał: > Gość portalu: Wladek napisał(a): > > > 117 dzis powiedziano w rosyjskich mediach. > > Gdyby sie lepiej przygotowali i zapewnili szybkie dostarczenie > > zakladnikom masek przeciwgazowych, byloby mniej niewiinych ofiar. > Ale nie byłoby sukcesu. ---------------------------------------------------------------------------------------------- Pytanie - ile potrzeba czasu, by zalozyc 700, czy 800 ludziom maski przeciwgazowe? Poza tym - dla wiekszosci z zagazowanych byla to i tak "musztarda po obiedzie"... Kiedy zaczeto by zakladac im maski, wiekszosc z nich juz nie zyla, lub byla powaznie zatruta. W tym momencie potrzebowali szybkiego i skutecznego leczenia, a nie masek p-gaz ! I tu mamy do czynienia ze zbrodniczym dzialaniem, bo nie umozliwiono przygotowania szpitali, nie dostarczono zadnej odtrutki, nie powiedziano lekarzom co maja leczyc i jak leczyc. Wszyscy toksykolodzy wiedza, ze w takiej sytuacji liczy sie szybka i ROZSADNA pomoc medyczna. Rosjanie mogli zminimalizowac liczbe ofiar na etapie leczenia doraznego i szpitalnego. Nie zrobili tego i to zdecydowanie nalezy uwazac za zbrodnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Nadal nie ma odpowiedzi IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 21:44 Prawdopodobnie sporo osob mialo wymioty do drog oddychowych:ich bylo bardzo trudno leczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sj Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.abacus.sanok.pl / 169.254.10.* 28.10.02, 21:56 jak sądzisz co zrobiliby terroryści jak dostarczaół byś maski p.gaz.w teren gdzie istnieje możliwość dużego stężenia tlenku węgla wchodzi się w aparatach tlenowych,nie w maskach p.gaz.tlenek węgla przenika też przez skórę.można rusich nie cierpieć ale proszę trzymać się logiki jeśli nie ma pełnych danuch co do zdarzenia.powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rob Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 28.10.02, 21:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rob Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 28.10.02, 21:35 Gość portalu: Wladek napisał(a): > 117 dzis powiedziano w rosyjskich mediach. > Gdyby sie lepiej przygotowali i zapewnili szybkie dostarczenie > zakladnikom masek przeciwgazowych, byloby mniej niewiinych ofiar. Pracujac nad odkryciem jakiejkolwiek broni chemicznej rownolegle sa prowadzone badania nad znalezieniem antidotum. Wyglada na to, ze i tutaj rosyjska nauka zawiodla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sj Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.abacus.sanok.pl / 169.254.10.* 28.10.02, 21:59 proste metody bywają najleepsze, myślę że €żyto tlenku węgla.prosty tani i skuteczny.oraz bezwonny.przenika przez skórę.unas też był chyba stosowany lecz do czegoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polaczek Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.telia.com 28.10.02, 21:58 Bardzo sie dziwie, ze Rosjanom trzeba podpowiadac,co nalezy uczynic, aby wyrownac rachunki z tymi, ktorzy wyreczyli terrorystow i dokonali rzezi na zakladnikach w Moskwie. Sluchajcie: jedyna dobra mysl, jaka teraz przychodzi mi do glowy to: ZATRUC ALBO ROZSTRZELAC PUTINA I JEGO MORDERCZA BANDE. Posrednim skutkiem tego szlachetnego czynu, oprocz wymierzenia sprawiedliwosci szajce nikczemnikow, bedzie stworzenie mocnych przeslanek dla wznowienia dialogu z Czeczenami odnosnie zakonczenia wojny i podpisania ukladu pokojowego. Tylko takie dzialania moga przerwac ludzkie cierpienia po obu stronach wojennej barykady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sj Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.abacus.sanok.pl / 169.254.10.* 28.10.02, 22:03 bez przesady oni nie chcieli tylu ofiar,to był błąd organizacyjny,i wykonawczy.niechęc nie powinna przesłaniać faktów gdyż rzetelna analiza jest niemożliwa.Putin też człowiek ma chyba sumienie.tak myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tropp Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: 216.116.53.* 28.10.02, 22:25 Gość portalu: sj napisał(a): > bez przesady oni nie chcieli tylu ofiar,to był błąd organizacyjny,i > wykonawczy.niechęc nie powinna przesłaniać faktów gdyż rzetelna analiza jest > niemożliwa.Putin też człowiek ma chyba sumienie.tak myślę. No, nie wiadomo jak to jest z tym sumieniem u homo sapiens. Stalin tez nalezal do tego gatunku, co nie przeszkodzilo mu w wymordowaniu 20 milionow wspolobywateli... Jesli Putin wierzy, ze to co zrobil, bylo rozwiazaniem najlepszym dla narodu (czy raczej dla jego wlasnej pozycji jako prezydenta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zak&# 322;adników zgin IP: *.proxy.aol.com 28.10.02, 22:47 Bo facet to jest brakujace ogniwo w teorii Darwina, z duzym ego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rob Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 29.10.02, 09:23 Gość portalu: tropp napisał(a): > Gość portalu: sj napisał(a): > > > bez przesady oni nie chcieli tylu ofiar,to był błąd > organizacyjny,i > > wykonawczy.niechęc nie powinna przesłaniać faktów gdyż > rzetelna analiza jest > > niemożliwa.Putin też człowiek ma chyba sumienie.tak myślę. > > No, nie wiadomo jak to jest z tym sumieniem u homo sapiens. > Stalin tez nalezal do tego gatunku, co nie przeszkodzilo mu w > wymordowaniu 20 milionow wspolobywateli... Jesli Putin wierzy, > ze to co zrobil, bylo rozwiazaniem najlepszym dla narodu (czy > raczej dla jego wlasnej pozycji jako prezydenta Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin 29.10.02, 14:54 I wlasnie dlatego Rosja jest takim krajem, jakim jest. Brakuje tam u zwyklych ludzi jakiejs elementarnej przyzwoitosci i uczciwego myslenia, brak szacunku dla zycia jednostki.Kazdy moze spokojnie poswiecic swoje wlasne zycie dla spolecznosci, ale nikt nie ma prawa ofiarowac zycia drugiej osoby bez zapytania jej o zgode. A zwlaszcza przywodca panstwa musi sie czuc odpowiedzialny za zycie swoich obywateli. Kto wie, moze terrorysci zgodziliby sie uwolnic wszystkich zakladnikow za zycie Wladimira Putina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PULS Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.24.117.96.Dial1.Chicago1.Level3.net 28.10.02, 22:08 I nie bedzie-dobrze?. dziekuj ze ciebie tam nie bylo bo Putin strzelal do wszystkiego co przypomunalo homosapiens. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sj Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.abacus.sanok.pl / 169.254.10.* 28.10.02, 22:19 jestem dobry ,ale lubię konkret a nie fikcję często nawet nie literacką.lubię ruskich jak i ty a może bardziej ale to nie powód aby wszystkie ich działania potępiać w czambuł.P.S na miejscu czeczenów nie atakował bym obiektów cywilnych lecz militarne/to szerokie pojęcie/ no i starał się wygrać walkę informacyjną ale tu ruskie są lepsi.jak na .razie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aas Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be 28.10.02, 23:15 sj, masz 100% racji. hadko slychac tych wszystkich moralizatorskich pieprzen i antyruskich fobii. nikt nie broni grandy w czeczeni ale w momencie gdy zycie niewinnych zakladnikow jest zagrozone, gdziekolwiek, terrorysci nie maja zadnych praw i racji - nalezy ich zlikwidowac, czesc. w sytuacji gdy los 750 osob zalezy od kilku gosci z palcami na zapalniku, wynik odbicia zakladnikow jest niewatpliwym sukcesem, i bylby takim nawet gdyby i wiecej zakladnikow musialo zginac. i prosze nie nawijac o rozdawaniu masek, pytaniu sie polspiacych terrorystow czy juz spia na dobre czy jeszcze nie, itd, itp. gdyby zakladnicy mieli wybor: akcja z szansa przezycia 80% lub nie, jestem przekonany ze wszyscy wybraliby akcje. natomiast tam gdzie krytyka zeczywiscie sie nalezy to: skandal z robieniem paranoiodalnej tajemnicy z gazem oraz bledy w procesie negocjacyjnym na poczatku. Odpowiedz Link Zgłoś
szkola.ru Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin 28.10.02, 22:59 Dziekuje Bogu, ze nie bylem tam, a przeciez mialem zamiar w blizszym czasie tam pojsc... Co do homosapiens, mysle, ze to zbyt cyniczne nazywac tak tych terorysci, ktorzi to zrobili, zas Ci z ALFY ocalili zycie zakladnikom (nie wszstkim niestety), ale dalsze ciagniecie sprawy do niczegoby nie doprowadzilo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 22:24 wladek , dzięciole, po co zakladnikom maski przeciwgazowe. uzyj glowy zanim zaczniesz pisac glupstwa Odpowiedz Link Zgłoś
szkola.ru Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin 28.10.02, 22:47 no dobra! srodki do uniszkodliwienia gazu! Ale w koncu duzo jeszcze mogli zrobic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Co bylo celem. IP: *.sympatico.ca 28.10.02, 23:01 Jak pamietamy; Czeczency chcieli jednego: wycofania sie Ruskich z ich ziemi. Czy osiagneli swoj cel? Odpowiedz Link Zgłoś
szkola.ru Re: Co bylo celem. 28.10.02, 23:06 Juz jest jedno przykre doswiadczenie z suwerennoscia Czeczenii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sj Re: Co bylo celem. IP: *.abacus.sanok.pl / 169.254.10.* 28.10.02, 23:10 zasz termin /państwo sezonowe/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msz Re: Co bylo celem. IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 06:00 Chyaba lepiej teraz rozumie historie Polski. Kiedy na lekcjach uczono nas, ze niektore narody (np. Francja w trakcie powstan) sprzeciwialy sie odrodzeniu panstwa polskiego. To nie pojmowalem tego. <Tylko wrog na wlasnej krwi wyhodowany, Turcja pamietala o nas, zreszta przyjela oddzialy wegierskie z ktorymi sie kiedys prala. A nasz jeneral J. Bem przeszedl na islam i zostal Kara Mustafa). Oczywiscie mamy wiele nie-chcianych narodow. Ale to jest chowanie glowy w piasek. (inaczej pozostaje totalne komsim komsim) Prosze zobaczyc jak ladnie to wyglada: Prezydent Rosji Putin (bylo: Czeczenii Asłan Maschadow) jest gotów do bezwarunkowych rozmów z Czeczenia (bylo:Rosją). Ludzie sa tylko ludzmi. CCCP zawsze widzial jednak masy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYorker aleksander kabakow IP: 216.173.56.* 28.10.02, 23:51 po przeczytaniu wywiadu z aleksandrem kabakowem (niech umra z glodu...) troche mieszane uczucia dotknely. pierwszy raz chyba poczulem sie zazenowany zamieszczona trescia. ale pewnie tak trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sarmand może nie na temat IP: *.torun.dialup.inetia.pl 29.10.02, 01:21 Obiecałem sobie już więcej o moskiewskiej tragedii nie pisać, bo nie potrafię tego czynić bez gniewu, a nawet pewnej zawziętości. A że nie są to najlepsi doradcy, świadczy chociażby ten ponury dramat. Ale w końcu trudno wytrzymać, kiedy nad grobem ofiar słychać tyle cynizmu i bezduszności. Jeżeli ktoś nie rozumie, że postępowanie rosyjskich władz było od początku do końca (czytaj: jest nadal) haniebne, to ja nie czuję się na siłach, by mu to teraz tłumaczyć. Wobec głupoty i prostactwa jestem zwyczajnie bezradny. I wcale się tego nie wstydzę. Jedyna słabość, której należałoby się dzisiaj wstydzić, to słabość do tzw. mocnych ludzi. Mnie akurat ten typ przywódcy zawsze napawał wstrętem. Swojej opinii o czeczeńskich terrorystach też nie będę powtarzał. Nie zasługują na to. I nie zmienię zdania nawet wtedy, jeśli okaże się, że w decydującym momencie oszczędzili zakładników (rosyjskie media rozważają dzisiaj taką możliwość – z relacji uwolnionych wynika, że gaz nie działał natychmiastowo, wszyscy mieli świadomość, że zaczął się szturm, również terroryści, którzy podjęli jakieś działania, ale jednak nie zdetonowali ładunków). Nic nie zmieni faktu, że to oni uwięzili w teatrze tych ludzi. Tragedia zakładników polegała na tym, że znaleźli się między dwiema bezwzględnymi stronami okrutnego konfliktu. A dzisiaj z odrazą można obserwować, jak różni łajdacy próbują wykorzystywać ich śmierć w swoich plugawych gierkach. No bo jakże nie oburzać się na słowa Putina, że ci, którzy zginęli, stali się rosyjskimi żołnierzami w wojnie z Czeczenią? Nie chcę używać niecenzuralnych słów. Mimo wszystko wierzę, że śmierć tych ludzi nie okaże się daremna. Mam nadzieję, że przyczyni się w Rosji (i oby nie tylko w Rosji) do zwycięstwa dobra w odwiecznej walce ze złem. Z siłami ciemności, które reprezentują nie tylko fanatyczni terroryści, czy zdeprawowani politycy i wojskowi, ale także zastraszająca głupota, ograniczoność i prostactwo wielu zwykłych ludzi. Jak choćby rosyjskiego strażaka, który na tle worków z ciałami mówił z uśmiechem do kamery: „najważniejsze, że nic się nie stało chłopcom ze SPECNAZU”. Nie obawiam się użyć sformułowania, że ludzie którzy stracili życie w wyniku tych dramatycznych wydarzeń, należeli do elity swojego kraju. Elity intelektualnej, kulturalnej. Trzeba mieć nadzieję, że ich środowiska powiedzą wreszcie dość! Bo jeżeli nie teraz, to kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sj Re: może nie na temat IP: *.abacus.sanok.pl / 169.254.10.* 29.10.02, 07:23 Gość portalu: Sarmand napisał(a): > Obiecałem sobie już więcej o moskiewskiej tragedii nie pisać, bo > nie potrafię tego czynić bez gniewu, a nawet pewnej zawziętości. > A że nie są to najlepsi doradcy, świadczy chociażby ten ponury > dramat. Ale w końcu trudno wytrzymać, kiedy nad grobem ofiar > słychać tyle cynizmu i bezduszności. Jeżeli ktoś nie rozumie, że > postępowanie rosyjskich władz było od początku do końca (czytaj: > jest nadal) haniebne, to ja nie czuję się na siłach, by mu to > teraz tłumaczyć. Wobec głupoty i prostactwa jestem zwyczajnie > bezradny. I wcale się tego nie wstydzę. Jedyna słabość, której > należałoby się dzisiaj wstydzić, to słabość do tzw. mocnych > ludzi. Mnie akurat ten typ przywódcy zawsze napawał wstrętem. > Swojej opinii o czeczeńskich terrorystach też nie będę > powtarzał. Nie zasługują na to. I nie zmienię zdania nawet > wtedy, jeśli okaże się, że w decydującym momencie oszczędzili > zakładników (rosyjskie media rozważają dzisiaj taką możliwość – > z relacji uwolnionych wynika, że gaz nie działał natychmiastowo, > wszyscy mieli świadomość, że zaczął się szturm, również > terroryści, którzy podjęli jakieś działania, ale jednak nie > zdetonowali ładunków). Nic nie zmieni faktu, że to oni uwięzili > w teatrze tych ludzi. > Tragedia zakładników polegała na tym, że znaleźli się między > dwiema bezwzględnymi stronami okrutnego konfliktu. A dzisiaj z > odrazą można obserwować, jak różni łajdacy próbują wykorzystywać > ich śmierć w swoich plugawych gierkach. No bo jakże nie oburzać > się na słowa Putina, że ci, którzy zginęli, stali się rosyjskimi > żołnierzami w wojnie z Czeczenią? Nie chcę używać > niecenzuralnych słów. > Mimo wszystko wierzę, że śmierć tych ludzi nie okaże się > daremna. Mam nadzieję, że przyczyni się w Rosji (i oby nie tylko > w Rosji) do zwycięstwa dobra w odwiecznej walce ze złem. Z > siłami ciemności, które reprezentują nie tylko fanatyczni > terroryści, czy zdeprawowani politycy i wojskowi, ale także > zastraszająca głupota, ograniczoność i prostactwo wielu zwykłych > ludzi. Jak choćby rosyjskiego strażaka, który na tle worków z > ciałami mówił z uśmiechem do kamery: „najważniejsze, że nic się > nie stało chłopcom ze SPECNAZU”. > Nie obawiam się użyć sformułowania, że ludzie którzy stracili > życie w wyniku tych dramatycznych wydarzeń, należeli do elity > swojego kraju. Elity intelektualnej, kulturalnej. Trzeba mieć > nadzieję, że ich środowiska powiedzą wreszcie dość! Bo jeżeli > nie teraz, to kiedy? pięknie napisane,a chłopcy ze specgazu dbali o siebie a nie o ludzi których mieli uratować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: może nie na temat IP: PROXY:* / 172.16.1.* 29.10.02, 10:43 Zgadzam się z Tobą.To celne uwagi;to samo chciałem powiedziec. Dodam, że pewnie kremlowska maszynka propagandowa wkrótce "nakarmi" nas nowymi(!?)wiadomosciami. Przewiduję 1.masowe rozstrzeliwanie przez bojowników czeczeńskich-zakładników (przeciez jakos będą zmuszeni do ujawnienia prawdziwej liczby zabitych)2.nowe i niespodziewane "relacje" uratowanych(jak na razie widzę,że wypuszczani sa zazwyczaj dobrze "obstawieni"i nie maja mozliwości wypowiedzi, 3.moga sie pojawić nowe "fakty" o planach czeczenów w stolicy Rosji (wszak po cos uratowano"terrorystów"(?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TORONTO Re: KOMENTARZ NACZELNEGO GW IP: *.sympatico.ca 29.10.02, 01:32 Szanowny Panie Adamie, Kiedys sprzedawalem Pana ksiazki, organizowalem spotkania (Tydzien Kultury Katolickiej) na ktore zparaszalem pana kolegow (Ernest Skalski).Ryzykowalem. Ale byl pan, no ze tak powiem - idolem. Pozniej musialem opuscic Polske. Od kiedy przylozyl sie pan do wyboru na prezydenta Kwasniewskiego w zamian za Walese, nie patrze na pana i pana komentarze tak samo. No bo ktorz sam swoimi rekami niszczy swoj pomnik. Niech pan popatrzy to jak delikatnie obchodza sie Czesi ze swoim prezydentem Havlem. A o ile latwiej byloby im go wykoleic! O ile wiecej bylo tam wierzacych komunistow. No jest tragedia. I to duza. Swiat zwariowal, chyba tak jak przed II-ga Wojna Swiatowa. Ja chcialbym odniesc sie do pana komentarza i nawet nie wiem czy jest on szczery (tzn. od serca) czy wlasnie taki kiedy w drugie turze wyborow walil pan w Walese jak w beben, choc wiadomo bylo ze albo on albo Kwasniewski. A jest pan przeciez inteligentnyjm czlowiekim. Czy nie mogl pan przewidziec ze niszczac go niszczy pan pomnik Solidarnosci - czyli nas wszystkich ktorzy ryzykowlismy, zdrowie, prace, rodziny. No wszystko. Od tamtego czasu juz nic nie jest takie samo. Polska jest wysmiewana i ponizana przez wszystkich - od tych ktorzy w Unii Europejskiej juz sa, po tych ktorzy zabieraja sie do wojny z Irakiem (niedawno pisal pan ze zasluga Prezydenta Kwasniewskiego jest utrzymywanie dobrych stosunkow z USA). Czy Pan wie ze niemalze do momentu kiedy Jelcyn powiedzial ze Katyn zrobili Rosjanie, W encyklopediach w USA, Amerykanie pisali - "Katyn - miejsce w ktorym zginelo 10,000 polskich oficerow. Na zamordowanie ich nie ma dowodow na to ze nie zrobili tego Niemcy." Ja nie bede tego komentowal. Polska i Polacy nie maja dobrej opinii w USA i tej opinii sie szybko nie zmieni. Bylsmy im potrzebni kiedy bali sie ZSRR, ale teraz to sie skonczylo. To zreszta widac po komentarzach w mediach, prasie, komentarzach politykow, ludzi kultury, nauki itd. Pamietam z rozmowy za panem Bugajem (bylym szefem UP), to bylo jakies 16 lat temu, w czasie kiedy on jeszcze przyjezdzal na Dni Kultury Katolickiej: "Tam gdzie mnie nie prosza, to sie nie pcham." Poniewaz i pan go znal i chyba wowczas szanowal, niech pan sobie zapamieta te jego praktyczna wypowiedz. Przyda sie ona przy komentowaniu spraw zwiazanych z USA. Jesli chodzi o pana komentarz na temat wydarzen w Moskwie, to majac na uwadze to ze nie wiem czy pisal go pan powaznie - od serca czy tylko z dziennikarskiego obowiazku, ustosunkowuje sie do nie niego niejako na kredyt. A wiec uwazam ze Putin postapil niepowaznie. Powinien pokazac swiatu dobra wole i przeciagac negocjacje (mam na uwadze liczbe ofiar) - to tak dla swiatowej opinin publicznej, bowiem dla przecietnego Rosjanina czy zginie 1 Rosjanin zakaldnik - czy wszyscy zakladnicy, to jak "sie mowi wsio rowno", czyli nie ma znaczenia. Natomiast w znaczeniu dla bojownikow Czeczenskich, Palestynskich czy Islamskich, to ja bym sie zastanwial czy oni wlasnie takiego zakonczenia nie chcieli i czy nie spisali od razu na straty tych 10 mezczyn i 40 wdow oraz duze prawdopodobienstwo tego przy odbijaniu Rosjanie niebeda zwazac na to ze przy okazji wygubia i swoich. Ide krok dalej. Czy majac na uwadze balgan w Rosji, mozna wykluczyc ze nie nabyli oni juz wczsniej jakiegos rosyjskiego wojskowego gazu lub czegos gorszego? Wiec teraz przyparci do muru dostali pretekst na jego uzycie. Nie badzmy zdziwieni jak wtyrtruja jakas dywizje wojska lub zniszcza polowe jakiegos miasta. Putin brakiem szacunku tak dla nich jak i samych Rosjan dal im moze nie pretekst do reki, ale tak jakby swiatu powiedzial -nie liczy sie nic, zycie ludzkie nasze, czy tez naszych wrogow nie ma dla nas zadnej wartosci. Konkludujac - jesli zycie Rosjan nie ma dla Rosjan znaczenia wiec swiat doceni ze Czeczeni, Palestynczycy, muzulmanie w obronie wlasnego zycia zniszcza jakies miasto czy wygubia 100000 wrogich zolnierzy, bo zycie ludzkie jednak ma wartosc. To oni beda moralna gora. Koncze bo zbliza sie dzien Wszystkich Sw. Okolicznosci tego wydarzenia sa juz wystarczajaco ponure same w sobie. Nie trzeba dodatkowych komentarzy. TORONTO P.S. Niszczac Walese zniszczyl Pan i kawalek mojego pomnika. Trudno mi o tym zapomniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sj Re: KOMENTARZ NACZELNEGO GW IP: *.abacus.sanok.pl / 169.254.10.* 29.10.02, 07:36 drogi Panie pan Wałesa przegrał wybory w sposób demokratyczny ,to nie Michnik zniszczył pana W łęse ale środowisko pana Wałęsy próbowało zniszczyć Michnika dla doraźnych politycznych korzyści.Wałęsa przegrał wybory jak wielu przed nim jak wielu zasłużonych dla swych narodówpolityków którym społeczeństwa w wolnych wyborach powiedziały ;panom dziękujemy.spójrz na Churchila.co tyczy się €życia gazu do celów trrrorystycznych to ta możliwość istniała zawsze i to ze strony wszystkich ekstremistów ,oni będą istnieć zawsze i wszędzie.raz ich zwać będą bandytami innym razem ktoś ich nazwie bohaterami.I tyle.ach proszę pamiętaćże głupota nie zna granic ,żadnych, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gzegoz Re: KOMENTARZ NACZELNEGO GW IP: *.ksk.net.pl / 192.168.1.* 29.10.02, 12:42 Jakże łatwo komentuje się z oddali. Kanadyjska perspektywa to abberacja. Wałęsa niszczył swoich przyjaciół, na koniec sam siebie zniszczył, nikt mu w tym nie pomagał. Terroryzm był i pozostanie plagą. Plagę niszczy się wszelkimi dostępnymi sposobami. Tyle i aż tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobi Coz was to obchodzi? IP: *.look.ca 29.10.02, 02:50 zrobili to co powinni zrobic. A Ameryka potrafi lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mors Zenek Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.net219096028.t-com.ne.jp 29.10.02, 04:01 Nie chca aby ludzie sie kontaktowali z dziennikazami to znaczy ze ofiar jest przynajmniej 300 zamordowanych przez wlasny rzad. Ja sie juz bojownikow czeczenskich nie boje tylko boje sie komunistycznych mordercow. Nie podaja skladu gazu bo sa przestepcami miedzynarodowymi bo uzyli trujacego nilegalnego gazu I ten szczyt obludy i zaklamania. Wspulczuje normalnym rosyjskim obywatelom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANNA Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.zg.opole.pl / 192.168.1.* 29.10.02, 07:59 Niech wielka cisza i spokój zapadną nad pomordowanymi niech Bóg ukoi ból i rozpacz ich najbliższych bo na nic innego w tym świecie już liczyć nie mogą. Okrucieństwo dzisiejszego świata, w którym człowiek i tylko człowiek, niby istota rozumna dokonuje najorzydliwszych czynów jest przerażające. Nie mogę tego wszystkiego zrozumieć. Jestem przerażona. Po co urodziłam dziecko, żeby się tylko całe życie o nie bać,że stanie się ofiarą terrorysty,zamachowca,zwyrodnialca. Wielkie Dzięki Panu Lechowi Wałęsie za to że w ciszy i spokoju wyprowadził te ruskie wojska z naszego kraju bo może by i u nas było jak w tej Czeczenii. Szkoda że nikt mu tego nie pamięta a już wogóle jego koledzy którzy po jego plecach wleżli na swoje stołki(naczelny tej gazety też ma pamięć krótką). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.gda.computerland.pl 29.10.02, 08:40 Jeśli służby specjalne wiedzą jakiego gazu użyły (sic!) i znają metody łagodzenia jego działania, to dlaczego sami nie podadzą odpowiednich medykamentów, bez udziału cywilnych lekarzy. Przecież chyba jakichś zaufanych lekarzy wojskowych posiadają no i wiedzą jak odtruwać przypadkowo poszkodowanych swoich żołnierzy! Chyba że na ten gaz nie ma antidotum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 118 KURSK 118, HELIKOPTER 117, TEATR 118, ... IP: proxy / 62.233.162.* 29.10.02, 08:50 Jakies fatum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyputin Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.csioz.gov.pl 29.10.02, 11:39 Potwierdza się fakt, że Rosja to państwo Szatana. Życie ludzkie nie ma tam, żadnego znaczenia. Nie wiem czy terroryści przez kilka dni zdołaliby roztrzelać tylu zakładników ilu zginęło w wyniku zagazowania przez służby specjalne. Państwo zagazowało swoich własnych obywateli. Można się cieszyć, że nie żyjemy w Rosji, gdzie naród jest tak głupi, że będzie siedział cicho choćby nie wiem jak straszne rzeczy się działy. Kiedyś słyszałem o teorii, która mówi o tym, że Rosjanie przejeli wszystkie najgorze cechy charakteru od mniejszości narodowych, które w przeszłości zamieszkiwały Rosję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guerilla styled hash smuggler viva imperialism IP: *.bialap.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 11:55 wogóle o czym jest ta dyskusja... o gazie???? szukamy teraz winnych czy co? po pierwsze putin to taki sam kutas jak bush i wszystkie decyzje sa bazowane na wizerunku państwa nie ugiętego przed "terrorystami" (gdzie w tym przypadku są oni żniwem kolonialnej polityki rosji)... o wojnie w czeczeni teraz jest cicho więc nikt nie wspomni ile ofiar zarżneli ruscy okupując ten zakątek świata... teatr był dobrym celem jako że jest to rozrywka wciąż kojarzona z burżuazją... miało to na celu przyciągnięcie uwagi w świecie gdzie rządzi banda idiotów chora na ślepą dume i kase. to tyle.... ps.. dlaczego nikt sie nie bulwersuje kiedy izraelskie hordy równają z ziemią całe palestyńskie wioski??? kiedy meksykańskie milicje opłacane przez stanowych inwestorów dokonują masowych rzezi w imię eksploatacji zasobów... pss... przypomina mi sie tekst jednej kapeli "zabierzcie mordy z telewizora do wasych dup dobrać sie pora.." kogo tak na prawde wzruszy te 200 czy ileś ofiar??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Grabarze moskiewscy.. IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 12:21 Gość portalu: guerilla styled hash smuggler napisał(a): kogo tak na prawde > wzruszy te 200 czy ileś ofiar??? Wzruszą się z radości grabarze moskiewscy...Może spec nazowcy na 2 etat są grabarzami ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yOuRi Czyżby nowy konflikt na platformie USA - Rosja IP: 195.117.18.* 29.10.02, 12:17 Według oficjalnych doniesień wśród ofiar - zakładników znaleźli się Amerykanie. Znajac zaciekłość prezydenta USA i nieustępliwość Putina znowu rozgorzeje nowy konflikt. Najlepszym tego przykładem były zamach terrorystyczne z 11 września, które stały się ogromnym pretekstem do produkcji, modernizacji i podniesienia wielkości uzbrojenia w armii amerykańskiej. Teraz będzie za wszelką cenę chciał się dowiedzieć jakiego gazu użytko podczas próby odbicia zakladników na Dubrówce. Ponieważ odbicia zakładników dokonały siły sbecjalne ujawnienie takich informacji nie będzie możliwe. Bush postawi ultimatum - Putin je zignoruje. Bush zagrozi sankcjami - Putin je zignoruje. Bush zagrozi atakiem zbrojnym - Putin powie "śmiało sprubuj". Zacznie się zbrojenie, zaczepki....a pozniej wielkie bum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Re: Nadal nie ma odpowiedzi, ilu zakładników zgin IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.34.* 29.10.02, 12:30 Nigdy świat nie dowie się jak to było naprawdę, ilu ludzi zginęło. Najgorsze jest to, że do chorych nie dopuszczana jest rodzina. To okrucieństwo, którego nic nie usprawiedliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
malini AMATORKA żródłem nieszczęścia 29.10.02, 13:14 Mnie osobiście zdumiewa,że w kraju, który dziesiątki lat ćwiczył się w szpiegostwie, konsytuował i zakładał urządzenia podsłuchowe politycznym oponentom, służby specjalne nie potrafią dowiedzieć się czy strzały to egzekucja czy przypadek (tu-jak relacjonuje dziennikarka-zakładniczka-nie było żadnej egzekucji i atak nie był konieczny).Nie komentuję ewidentnego debilizmu w postaci trującego gazu.Chyba panowie specjaliści spali na zajęciach w swoich specjalnych szkołach. Odpowiedz Link Zgłoś