specjalnie do lortea :)

02.01.06, 19:24
dlaczego nie lubisz ruskich?
    • mmkkll Wyczuwam prowokację :) 02.01.06, 19:32
      Na podstawie tematu i osoby autora wątku.
    • lortea 400 lat historii, identycznej w każdej epoce, od 02.01.06, 19:32
      Iwana Groźnego. Mord, gwałt i grabież. Można napisać że wojna 30-letnia była
      też orgią okruciństwa, a nie uczestniczyli w niej moskiewscy barbarzyńcy. Ale
      przeraża lorteę to, że wszyscy się od tamtych czasów zmieniają, humanizują. A
      kacapstwo było i jest takie same.

      Kacapstwo to zagrożenie, śmiertelne zagrożenie dla Polski, także dla mnie,
      mieszkanca tego kraju.
      • abstrakt2003 Re: 400 lat historii, identycznej w każdej epoce, 02.01.06, 19:55
        lortea napisał:

        wszyscy się od tamtych czasów zmieniają, humanizują. A
        > kacapstwo było i jest takie same.
        ===========================================
        Hmmmm... ścięli brody... ubierają się po europejsku... przyjęli kalendarz
        gregorjański... no i mordują w bradziej subtelny sposób...
      • marcus_crassus Re: 400 lat historii, identycznej w każdej epoce, 02.01.06, 20:41
        czy wiesz kim byli

        Jean Kambanda

        albo

        Idi Amin?

        bez szukania w necie. nieznajomosc tych nazwisk to raczej norma. nie ma sie
        czego wstydzic



        --

        Eurojihad - Turcja i islam a Europa Bliski Wchód i terroryzm islamski w XXI wieku
        • lortea A co to? Robisz mi test? Oczywiście że wiem. 02.01.06, 20:49
          No nie byli oni akurat kacapami, niemniej nie mordowali Polaków. Więc mało mnie
          obchodzą. Współczuję bardzo ofiarom tych rzezi, ale jestem zobowiązany martwić
          się o swój kraj. A Polsce nie zagraża Ruanda ani Uganda, tylko kacapy.
          • marcus_crassus tak 02.01.06, 20:55
            dokladnie. szczera odpowiedz. i zgadzam sie. mimo silenia sie na humanizm
            brutalna prawda jest taka ze mamy w dupie to co nas nie dotyczy.

            pomimo ze jeden z nich pare lat temu wymordowal milion ludzi jego nazwisko
            splywa po czlowieku jak po kaczce. A Wladimir Putin nie.

            a dlaczego nie lubisz Zydow i lubisz Palestynczykow?
            • lortea Jeszcze w liceum, choć w to nie uwierzysz, 02.01.06, 21:10
              uchodził lortea za filosemitę. Zwalczałem wśród kolegów prymitywny antysemityzm
              czy dowcipy o Oświecimiu. Ale potem lortea poszedł na studia i przeczytał że
              jego naród jest współwinien Holokaustowi, że ma płacić odszkodowania i uznać
              się za bandę zbrodniarzy z nożami w zębach. Zobaczył lortea na stronia
              instytutu Wiesenthala zdjęcia słowackich policjantów podpaisane jako policja
              granatowa, i wiele innych rzeczy. Przekonał się lortea, że ci, których bronił,
              mają go gdzieś, i tylko chcą od niego odszkodowań. Dlatego nie lubię Żydów.

              A co do Palestyńczyków. Dziadek lortea, prosty chłop i szeregowiec AK, nauczył
              lorteę, że każdy naród ma prawo do wolności i życia tak, jak się mu podoba.
              A lortea kaśdego dnia słyszy i czyta, zabite dziecko, zniszczone pola uprawne,
              ( a lortea ze wsi i nie lubi gdy się niszczy cięzką pracę rolnika), a to
              zbombardowano pełną ulicę, a to zburzono dom dla kilkudziesięciu osób. I lortea
              polubił Palestyńczyków, życzy im jak najlepiej, bo oni nie chcą od niego
              odszkodowań, i nie obwiniają go o wszelkie zbrodnie świata.
              • marcus_crassus Re: Jeszcze w liceum, choć w to nie uwierzysz, 02.01.06, 21:24
                zgadzam sie. bardzo nie lubie postawy roszczeniowej. bardzo nie lubie jak ktos
                chce jeszcze np specjalnego uprzywilejowania w odzyskiwaniu majatkow w Polsce.
                Bardzo nie lubie traktowania krzywd Izraela jako najwazniejszych na swiecie.
                bardzo nie lubie jak np zwraca sie uwage na jedwabne zapominajac np o
                koniuchach.

                bardzo nie lubie jak zapomina sie o wlasnych winach i widzi tylko winy innych.

                lubisz jordanczykow? czy raczej ci zwisaja i powiewaja?

                aaaaa...i jeszcze jedno. lubisz irakijczykow? czy uwazasz ze teraz jest im
                lepiej niz za Saddama czy gorzej? czy uwazasz ze Saddam byl fajnym facetem?

                ps-nie mow o sobie w osobie 3.
                • lortea Popierałem misję iracką tylko mając na względzie 02.01.06, 21:39
                  korzyści dla Polski. 4 konkretne korzyści:
                  - ropa,
                  - gas,
                  - umocnienie sojuszu z USA,
                  - pokazanie światu, że Polska to poważny gracz w polityce międzynarodowej.

                  W sprawie surowców nie zrobiono nic. "Sojusz" polsko-amerykański polega na
                  polepywaniu się po plecach i górnolotnych deklaracjacj, ewentualnie podarunkach
                  dla armmii, tak starych, ze tylko na złom się nadają, ani razu w minonych
                  latach, USA nie poparły Polski w jakiejkolwiek sprawie. To USA w ostatniej
                  chwili poparły polityka z Meksyku, na szefa OECD, odbierając to stanowisko
                  Polakowi- Belce. A oststnio przysłano do polskich władz nowy list, od komisji
                  związanej z senatem lub kongresem, w sprawie jak najszybszego zwrotu majątków.

                  Tylko w ostatniej, czwartej dziedzinie chyba jest pewien sukces. Ale okupiony
                  kilkoma latami chłodu w naszych stosunkach z UE.

                  Cieszę się ze jest o jednego satrapę mniej, naród iracki ma przed sobą duże
                  perespektywy, ale puki co ci ludzie cierpią. Jedni cierpilei za Saddama, inni
                  cierpią teraz, a czasem ci sami.

                  Ogólnie jednak to zbyt odległe narody, bym miał wobec nich stosunek na zasadzie
                  sympatii-antypatii.
                  • marcus_crassus Re: Popierałem misję iracką tylko mając na względ 02.01.06, 22:10
                    bylem ciekawy o nastepujace narody:

                    irakijczykow
                    kuwejtczykow (o tym zapomnialem wczesniej)
                    jordanczykow


                    hmmmm...nadal jednak nie rozumiem jednego.


                    dlaczego np zwisa ci sympatia do irakijczykow lub jordanczykow a nie zwisa do
                    palestynczykow?

                    odleglosc podobna.

                    pominmy teraz sprawy USA-Polska.

                    dlaczego wiec jordanczycy i irakijczycy (zaloze wiec z gory ze kuwejtczycy
                    tez??) ci wisza a palestynczycy nie???
                    • marcus_crassus a i jeszcze jedno 02.01.06, 22:13
                      czy oglednie mowiac masz w du*ie co sie z tymi trzema narodami dzieje czy nie??

                      to jest szczere pytanie. uwazam ze wiekszosc ludzi ma wiekszosc rzeczy gleboko
                      w powazaniu wiec sie nie ma czego wstydzic
                    • lortea Odpowiedź na oba posty. Nikt mi nie wisi, ani 02.01.06, 22:23
                      nikogo nie mam w de. Nie napisałem czegoś takiego, napisałem że nie ma stosunku
                      emocjonalnego, a takowym jest sympatia lub antypatia. "Zwisanie", czy drugie
                      stosowane przez ciebie pojęcie zaś mają już ładunek emocjonalny i nie cechują
                      moich poglądów wobec narodów tak odległych.

                      Palestyńczycy, po pierwsze walczą o niepodległość, i to już jest wystarczający
                      powód bym ich lubił. Po drugie, walczą z kimś, kogo ja z kolei nie lubię.

                      Jako politolog interesuję się wszystkim co się dzieje na świecie, ale
                      emocjonalny, dość mocny stosunek ma tylko do 4 narodów. Lubię bardzo Czechów.
                      Zaś nienawidzę rosjan i rosjan bałkańskich, znaczy się serbów. Do tego nie
                      lubię Żydów. Palestyńczycy są zaś nieco na uboczu, nie mam do nich aż tak
                      wielkiej sympatii, ale mam.
                      • marcus_crassus Re: Odpowiedź na oba posty. Nikt mi nie wisi, ani 02.01.06, 22:48
                        wisi to stosunek obojetny. oznacza wg mojej terminologii ze mam ten problem
                        gdzies - ani mnie on ziebi ani grzeje.


                        > Palestyńczycy, po pierwsze walczą o niepodległość, i to już jest
                        wystarczający
                        > powód bym ich lubił. Po drugie, walczą z kimś, kogo ja z kolei nie lubię

                        o to chodzi.

                        a spojrz np na takich kuwejtczykow. jak napadl na nich Saddam tez walczyli o
                        niepodleglosc.

                        a wiesz co zrobili palestynczycy? otoz oficjalnie poparli Saddama. uznali ze
                        Saddam jak najbardziej mogl pozbawic kuwejtczykow niepodleglosci.

                        kuwejtczycy tak sie wk***wili jak odzyskali NIEPODLEGLOSC ze wywalili na zbity
                        pysk 300 tysiecy palestynczykow.

                        czy uwazasz ze Palestynczycy slusznie postapili odmawiajac innemu narodu
                        niepodleglosci? malemu slabiutkiemu narodowi ktory nie chcial byc czescia
                        Iraku - tak jak np Ukraina nie chciala byc czescia Rosji.

                        Iraccy szyici caly czas cierpieli masakrowania przez rezim Saddama. Ten sam
                        rezim z ktorym goraco wspolpracowaly wladze palestynskie.

                        czy uwazasz ze to dobrze?

                        co bys powiedzial gdyby np Izrael poparl zwierzchnosc ZSRR nad Polska i zrobil
                        sobie tutaj miejsce wypadowe dla swoich akcji w czasie kiedy bylismy pod
                        panowaniem faktycznym ZSRR?? gdyby goraco i wszelkimi sposobami popieral wladze
                        PRL.Nawet wtedy kiedy PRL by upadal.Gdyby wtedy Izraelczycy wysylali gorace
                        zyczenia do Jaruzelskiego i PZPR aby wytrzymali i nie dali sie solidaruchom.

                        nie bylbys zadowolony? prawda?
                        • marcus_crassus "innemu narodowi" 02.01.06, 22:48

                        • marcus_crassus ps jeszcze jedno 02.01.06, 22:56
                          czy lubisz liski??

                          ja np bardzo :)

                          www.mos.gov.pl/1materialy_informacyjne/archiwum/milusinscy/mil/s_lisek.jpg

                          liski sa bardzo ladne? prawda? lubimy liski?
                          • lortea Masz chyba jakiś problem ze sobą. Ale ja go 02.01.06, 23:00
                            nie rozwiążę. Butelka także. Dobranoc.
                            • marcus_crassus znaczy sie nie wyjasnisz mi jednak 02.01.06, 23:21
                              dlaczego narod zydowski jest niedobry bo nie daje niepodleglosci tak jej
                              spragnionym palestynczykom a narod palestynski ktory totalnie pogardza
                              niepodlegloscia innych narodow ktore tak samo jej chca zly juz nie jest.

                              oczywiscie mozesz zawsze powiedziec "nienawidze Zydow" - bez powodu.

                              chodzi mi w skrocie czy twoj swiatpoglad jest poparty jakimkolwiek logicznym
                              rozumowaniem czy jest to po prostu zbior oszolomizmow.

                              w momencie kiedy jest to zbior oszolomizmow a Tobie jest z tym dobrze - to
                              oczywiscie nic sie nie da zrobic. tak samo jak np nic sie nie da zrobic jak
                              ktos lubi wymazywac sie od stop do glow psia kupka - po prostu tak ma i juz.

                              jednak kazda osoba ktora mysli logicznie - na dodatek jest Polakiem i patriota
                              bardzo szybko zrozumie swoj blad.

                              co do liskow pytanie bylo powazne - i wbrew pozorom powiazane bardzo z tematem.


                              ale jak nie chcesz-to nie.
                            • jbb3 Re: Masz chyba jakiś problem ze sobą. Ale ja go 02.01.06, 23:43
                              lortea napisał:

                              > nie rozwiążę. Butelka także. Dobranoc.
                              Poza nienawiscia rozwiazania nie masz.Butelka i UJ tez Ci nie pomoze.
                              JBB
                              • markv501 Re: Masz chyba jakiś problem ze sobą. Ale ja go 03.01.06, 16:33
                                lortea : to bardzo latwo rozdzielac laurki, innym wystawiac stopnie z
                                zachowania.
                                Krytycznie do siebie - to nie daj Boze. Np. masz trudnosci z ocena setki ofiar
                                na wybrzezu.
                                Wobec szybko zblizajacego sie kryzysu ropy ( i gazu) byloby dobrze miec w
                                zapasie opcje rosyjska. Zalosny jestes w tych swoich geyzerach nienawisci,
                                aczkolwiek miejscami masz troche racji.
                                • wladyslaw.studnicki Moje gejzery nienawiści są takie jakie są. Nie 03.01.06, 16:39
                                  wstydzę się ich. A nad opcję rosyjską przedkładam opcję niemiecką. Tylko sojusz
                                  z Niemcami i Europą, może wzmacniać Polskę.
                                  • krystian71 Re: Moje gejzery nienawiści są takie jakie są. Ni 03.01.06, 16:41
                                    no i znowu sie trzeba przyzwyczajac, :))) ale moze tak bez tej zenskiej mylacej
                                    koncowki lepiej.
                                    Duzo szczescia w nowym roku zatem !!1
                            • panzerviii Re: Masz chyba jakiś problem ze sobą. Ale ja go 03.01.06, 17:10
                              Pancer7 kłocił się namiętnie z Lorteoą na forum Polska - Rosja, ale coraz
                              bardziej go rozumie i szanuje.

                              Pozdro to na poważnie.
                              • marcus_crassus rozumienie czesciowe 03.01.06, 18:00
                                o ile mozna zrozumiec wrogosc wobec Rosji (ale na pewno nie nienawisc wobec kazdego rosjanina ale jedynie stanowcze NIE dla imperialnej rosji i kazdego rosjanina ktory taka popiera) chodzilo mi o to ze lortea wlazi w temat ktorego zupelnie nie zna.

                                o ile jestem w stanie zrozumiec sceptycyzm wobec dzialan Izraela na gruncie roszczen, zachowan izraela i izraelczykow w kierunku Polski (jak ktos zechce szukac to znajdzie tyle samo antypolonizmow co antysemityzmow z naszej strony) tak jedna kwestia w pogladach lortei to totalny oszolomizm.

                                otoz facet nie lubi izraela i dlatego pieje bzdury pod adresem palestynczykow lub prezydenta iranu.

                                to sa jednak dwie rozne kwestie i dwa rozne fronty.

                                nawet jak sie nie lubi Zydow i ich postawy np co do wielu spraw dotyczacych stosunkow Polska - Izrael tak sprawa Izrael - kraje islamskie to juz zupelnie inna bajka.

                                moge nie lubic mojego sasiada ktory podkrada mi dajmy na to kwiatki z ogrodka i ktorego pies szcza mi pod brama. ale to sprawa stosunkow dwustronnych ja-sasiad.

                                bylbym idiota gdybym na zlosc temu sasiadowi zaczal pic z facetem dwa domy obok - zlodziejem, morderca, psychopata i gwalcicielem. Ktory oprocz swoich kumpli - bandziorow na tej ulicy nienawidzi wszystkich.
                                • wladyslaw.studnicki Widzisz, tu jest twój problem. Ja nie lubię kogoś 03.01.06, 18:03
                                  kto nam realnie zagraża, a ty się skupiasz na narodzie odległym o kilka tysięcy
                                  kilometrów, który nigdy nie wyrządził nam krzywdy. Sam oceń co jest
                                  logiczniejsze. Zwalczać realnego wroga który jest blisko, czy kreować sztuczne
                                  zagrożenie, które Polski nie dotyczy.
                                  • marcus_crassus Re: Widzisz, tu jest twój problem. Ja nie lubię k 03.01.06, 18:13
                                    > kto nam realnie zagraża, a ty się skupiasz na narodzie odległym o kilka tysięcy
                                    >
                                    > kilometrów, który nigdy nie wyrządził nam krzywdy. Sam oceń co jest
                                    > logiczniejsze. Zwalczać realnego wroga który jest blisko, czy kreować sztuczne
                                    > zagrożenie, które Polski nie dotyczy.

                                    dla Polski islam nie jest problemem. Ale dla zachodu - tak. Sasiadem Polski nie jest islam - ale sasiadem naszej cywilizacji jak najbardziej.

                                    jest skala mikro i skala makro. i przekladanie jednej do drugiej jest irracjonalne.

                                    jestem w stanie zrozumiec Twoj stosunek do Zydow za konkretne sprawy na linii Izrael - Polska.

                                    Ale w tym ukladzie nie ma osob trzecich. W ukladzie mikro jest tylko Polska - zydowskie grupy interesu. Te Zydowskie grupy interesu jednak nijak nie lacza sie z izraelem jako caloscia i jako panstwem. Stosunki Polska - Izrael sa poprawne.

                                    mieszasz rozne pojecia i rozne sprawy. Jesli zas mozna byc bardzo nieufnym wobec tych grup interesu (glownie np pewnego grona Zydow amerykanskich - na co zreszta sobie Polacy zapracowali - radze poczytac organ KPA "Dziennik Zwiazkowy" - i jakie antysemickie brednie tam wypisuja - to mozna zrozumiec stosunek Zydow do Polski to irracjonalnym jest mieszanie w ten stosunek zupelnie innych spraw.

                                    W skali makro bowiem - a wiec w skali cywilizacja zachodu - islam islam przyjacielem nie jest.

                                    radze poczytac np ostatnie przemowienie prezydenta Iranu ktory plakal nad kleska jaka zadano islamowi okolo 300 lat temu (ten facet pial ze wczesniej islam byl potega i trzeba to przywrocic)

                                    zgadnij o jakim wydarzeniu mowil prezio iranu - i kto te kleske islamowi zadal...

                                    nie zwalcza sie grypy syfilisem. Do pomocy w sporach z sasiadem kradnacym kwiatki nie warto szukac sprzymierzenca w osobie prawdziwego bandyty.
                                    • wladyslaw.studnicki Co do tego Wiednia, to ile dobrze pamiętam, 03.01.06, 18:21
                                      prosiłeś usilnie by ci ktoś podesłał to przemówienie, w tym konkretny akapit z
                                      Wiedniem i ci chyba nie nadesłano.

                                      W skali mikro, tak jest islam zagrożeniem. Ale teraz zgadnij, jakie nacje
                                      arabskie są najbardziej zeuropeizowane? Otóż Palestyńczycy i Libańczycy. I
                                      zamiast ich traktować jako jakiegoś pośrednika, zostali skazania na rolę
                                      zakładnika terrorystów z armii izraelskiej.

                                      Stosunki Polski i Izraela są poprawne w słowach i tylko w słowach. Czyny, takie
                                      jak choćby przesiąknięte nienawiścią do Polski wycieczki młodzieży żydowskiej
                                      przeczą temu. nigdy Izrael jako państwo nie zareagował na antypolskie teksty nw
                                      stronach Wiesenthala, a mógłby.
                                      • marcus_crassus Re: Co do tego Wiednia, to ile dobrze pamiętam, 03.01.06, 18:32
                                        tak jest. bo nie ma zadnej sensacji o ktorej gadano glupoty. nie ma wiednia z nazwy.

                                        jest jednak wyraznie nawiazanie ze islam byl zwycieski az 300 lat temu zadano mu kleske (...) - wiadomo o co chodzi.

                                        po prostu mi sugerowano ze tam ta nazwa (wieden) padla wprost - i tego nie bylo.

                                        palestynczycy nie sa zadna nacja. nie wiem dlaczego mieliby byc najbardziej zeuropeizowani. poczytaj wypowiedzi mlodych palestynczykow (moze potem znajde link) jak marza aby znow dojsc do wiednia.

                                        to nie sa sojusznicy w obojetnie jakim konflikcie.

                                        libanczycy to nieco inna sprawa. ale w libanie mieszka duzo chrzescijan i to inna bajka. libanczyk niekoniecznie = muzulmanin. to jednak sporo zmienia w zapatrywaniu libanczykow na europe i na ogol tej spolecznosci.


                                        > Stosunki Polski i Izraela są poprawne w słowach i tylko w słowach. Czyny, takie
                                        >
                                        > jak choćby przesiąknięte nienawiścią do Polski wycieczki młodzieży żydowskiej
                                        > przeczą temu. nigdy Izrael jako państwo nie zareagował na antypolskie teksty nw
                                        >
                                        > stronach Wiesenthala, a mógłby.

                                        Bardzo warty poruszenia problem. Podam Ci wiec przypowiastke bo je lubie. Troche z innej beczki tak jak miala wygladac przypowiastka z liskami.

                                        UFO. Tysiace ludzi widzi kazdego roku na niebie rozne dziwne obiekty. I rozpisuja o tym dziesiatki ksiag, pism, artykulow. 95% to bzdety - ktore latwo daja sie wytlumaczyc. 4% to sytuacje zastanawiajace.

                                        1% to sytuacje ktorych nijak nie jestesmy w stanie sklasyfikowac. Ten komu zalezaloby na wyjasnieniu zagadki UFO powinien skupic sie tylko na sprawach ktore sa "poteznym argumentem" - a wiec lepiej podac 3 przyklady ktore sa niewyjasnialne niz 100 - z ktorych 95% to bzdura na pierwszy rzut oka.

                                        W ten 2 sposob tylko oslabia sie sile swoich argumentow. I jest to na reke tym ktorych sie atakuje - latwo bowiem pokaza "co za idiota - widac ze gada o wszystkim co mu do glowy wpadnie"

                                        zamiast brac wszystko do kupy i probowac z czego sie tylko da lepiej uzyc jednego argumentu a dobrze

                                        > Stosunki Polski i Izraela są poprawne w słowach i tylko w słowach. Czyny, takie
                                        >
                                        > jak choćby przesiąknięte nienawiścią do Polski wycieczki młodzieży żydowskiej
                                        > przeczą temu. nigdy Izrael jako państwo nie zareagował na antypolskie teksty nw
                                        >
                                        > stronach Wiesenthala, a mógłby.

                                        To lepszy argument niz 1000 przykladow wzietych z "wielkiego wora" - wiadomo o co chodzi. Wiadomo jaki jest zarzut. Jest on konkretny. To po co do tej sprawy mieszac iran i palestynczykow?

                                        Rozumiesz o co mi chodzi? Lepiej jeden strzal a celny niz 10 tysiecy na oslep
                                        • wladyslaw.studnicki Proponuję tzw "protokoł rozbieżności", na 03.01.06, 18:37
                                          zakończenie dyskusji.

                                          Ja mam na tym forum swoje dwie sprawy, przestrzeganie przed Rosją i nakłanianie
                                          do polityki bardziej proniemieckiej i proeuropejskiej.

                                          Ty masz islam.

                                          Wszelako każdy ma prawo wypowiadać się i na inne tematy. Nie wchoźmy sobie po
                                          prostu w drogę i tyle.
                                          • marcus_crassus niezupelnie 03.01.06, 18:41
                                            ja mam jeden temat - jako Polak i jako Europejczyk - wszystkie sprawy ktore dotycza Europy i Polski sa dla nie wazne.

                                            moim tematem nie jest islam. Nie interesuje mnie islam jako religia - poza zwykla ciekawoscia. Nie jestem ewangelizatorem.

                                            Skupiam sie na tym co jest sluszne z punktu widzenia Polski - jako Polski i Polski - jako czesci Europy.
                                    • marcus_crassus ps - balans 03.01.06, 18:21
                                      w interesie zarowno Polski jak i Polski jako fragmentu cywilizacji zachodu jest silny izrael jako panstwo (uzyje nawet dosc przewrotnego argumentu ktory uslyszalem od osoby dzialajacej w ruchu narodowym i specyficznego antysemite - popiera on jak najbardziej izrael poniewaz....dzieki temu Zydzi nie biegaja znow po calym swiecie) poniewaz izrael jest malutki - a islam jest duzy.

                                      W takim ukladzie jedno zwyciestwo nad izraelem i izraela nie ma. natomiast w ogolnym balansie sily izrael musialby zadac setki klesk panstwom arabskim zeby je unieszkodliwic.

                                      podobnie np sytuacja ma na kaukazie i kaukaskich islamistow - w interesie Polski sa ich sukcesy - dlatego ze sa mali. Calej rosji nie rozwala. A moga porzadnie skomplikowac wiele spraw i zajac ich uwage.

                                      logicznym wydaje sie wiec popieranie tej strony ktora jest prosto mowiac - "mniejsza" od drugiej strony - szczegolnie w wypadkach kiedy stosunek obu stron do nas jest zastanawiajacy.

                                      w tym momencie w naszym interesie jest aby strona mniejsza/slabsza (izrael jest slabszy od calego islamu - spojrzmy na populacje) dobrze sie trzymala.

                                      jak ruscy pokonaja czeczenie - nie bedzie juz wiecej problemu. Jak czeczency zadadza kleski ruskim - rosja nie zniknie.

                                      identycznie jest w sytuacji z izraelem
                                      • wladyslaw.studnicki Ponawiam apel o spojrzenie goegraficzne. 03.01.06, 18:26
                                        Gdzie islam, gdzie Rosja. Rosja ma do nas bezpośrednie połączenie poprzez
                                        Białoruś. Islam ma do pokonania dwa morza. Islam jest groźny na zachodzie,
                                        konkretnie imigranci, ale to sprawa tamtych państw. Nie będziemy przecież
                                        dyktować Francji,jaką ma ona prowadzić politykę.
                                        • marcus_crassus w rzeczy samej - to wlasnie napisalem 03.01.06, 18:37
                                          ale to sprawa tamtych państw. Nie będziemy przecież
                                          > dyktować Francji,jaką ma ona prowadzić politykę.

                                          Tak. Ale jestesmy czlonkiem Unii Europejskiej. Razem z Francja budujemy wspolna UE - i nasza postawa mozemy ja ksztaltowac.

                                          Interes Francji jest naszym interesem - ogladales powrot krola? Interes Gondoru i Rohanu sa tozsame w tym przypadku. Jesli padlby Gondor - czas dni Rohanu bylyby policzone
                        • che.guevara Jaki Naród Kuwejcki??? 02.01.06, 23:02
                          Skrawek bogatej w ropę ziemii oddzielony przez Angoli od Iraku, oto Kuwejt. Ta
                          sama kultura, ten sam język co u mieszkańców Iraku, więc porównanie do Palestyny
                          bez sensu. Większość męskich mieszkańców Kuwejtu ani to ziębiło ani grzało czy
                          będzie rządził nimi dyktor Saddam, czy jakiś feudalny tyran, a co do kobiet to
                          dużo większe prawa miałyby pod rządami Saddami niż kuwejckiego islamskiego
                          feudała który nawet samochodów nie pozwala im prowadzić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja