Dodaj do ulubionych

Koniec kryzysu gazowego

04.01.06, 19:31
No a co ze spotkaniem ekspertow UE? Mialo byc dzisiaj.
Obserwuj wątek
    • monk_gasputin Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 19:33
      Bezczelni zdrajcy świętej ruskiej sprawy chcą zdezawuować(uwaga wasyl-trudne
      słowo!!!) naszego Władimira Władimirowicza i odebrać mu niewątpliwe
      zwycięstwo nad zdradziecką Ukrainą. Ileż jeszcze pozostało roboty dla naszych
      czekistów w kraju!!!
        • pozlotemu Tylko glupi uwierza, ze to koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 20:14
          ROSJA NIGDY NIE ZMIENIA SWOICH KIERUNKOW POLITYCZNYCH !!!!!!
          To powinni uczyc dzieci w polskich szkolach podstawowych juz
          w elementazu!!!
          Nie wierzcie Michnikom i innym oszolomom, ktorzy albo z wlasnej glupoty,
          albo z perfidnych powodow wmawiaja Wam takie idiotyzmy.

          Co dzis nie udalo sie Rosji, to powtorzy za rok, lub poznej,
          ale nigdy nie zrezygnuje ze swoich celow.
          UZYSKALISMY OPOZNIENIE PLANOW RUSKICH I W TEN SPOSOB MAMAY SZANSE
          ABY SIE ZABEZPIECZYC NA PRZYSZLOSC.
          • janvan Tylko glupi uwierza, ze to koniec kryzysu PL .... 04.01.06, 22:40
            > ROSJA NIGDY NIE ZMIENIA SWOICH KIERUNKOW POLITYCZNYCH !!!!!!

            A ty co prorokiem jestes?
            Z przykroscia musze zauazyc, iz, moim zdaniem, jestes przsedstawicielem typowego
            polskiego warcholstwa.
            Pisz jeszcze wiekszymy literami i jeszcze glosniej krzycz - wtedy twoje racje
            bede bardziej sluszne:)

            > UZYSKALISMY OPOZNIENIE PLANOW RUSKICH I W TEN SPOSOB MAMAY SZANSE
            > ABY SIE ZABEZPIECZYC NA PRZYSZLOSC.

            tak, mamy szanse...ale najpierw musielibysmy chyba powybijac polowe
            spoleczenstwa, bo chyba tyle, niestety, myslie wlasnie w podobnych kategoriach
            co Ty i rownie szerokie horyzonty myslowe.

            Pozdrawiam:)
        • adas313 Albo obaj wygrali. 04.01.06, 21:15
          Ukraina opóźniła podwyżkę cen gazu, a Gazprom dostaje więcej.

          Jedynym przegranym jest Putin, któremu nie udało się skompromitować obozu
          "Pomarańczowych" na Ukrainie, ani skłócić Ukrainy z UE.
            • adas313 Re: Albo obaj wygrali. 05.01.06, 00:40
              Dlatego też zaznaczyłem że przegrał Putin.
              Gazprom jako firma może być zadowolony, ostatecznie wywalczył podwyżkę.

              Zapewne gdyby zaczęli rozmowy od jakichś 125$ wynik byłby taki sam, tyle że bez
              żenującej awantury.
          • qq.21 Re: nikt nie wygral 05.01.06, 15:26
            Awantura o "niby cene" przelozyla sie na polityczna plaszczyzne. Zaufanie do
            Rosji i samego Putina spadlo wyraznie. Szok dla Europy. Material do przemyslenia
            dla USA i innych krajow na swiecie. Szantaz byl wyrazny biorac pod uwage okres
            zimy i niedalekich wyborow. Oslupienie Europy widac bylo w kazdym kraju. Umowy
            okazaly sie tylko strzebkiem papieru. Gaz przykrecono bez ostrzezenia,
            konsultacji czy dania czasu na zrobienia zapasow. Mial to byc prysznic na
            Europe. Dzialanie z zaskoczenia mialo sklonic Europe do naciskow na Ukraine i
            popieranie Rosji (bo nie damy gazu) Bez tego gazu Europa poradzila by sobie
            gorzej czy lepiej, ale Rosjanie bez pieniedzy, inwestycji zagranicznych nowych
            technologii polozylaby sie na lopatki. Tak prawde mowiac to Rosjanie potrzebuja
            bardziej pieniedzy niz Europa ich gazu. UE w ciagu krotkiego okresu czasu
            zabezpieczyla by sobie dostawy z innych czesci swiata w tym z Norwegii. Taka
            polityke prawdopodobnie przyjmie UE na najblizsze lata ustalajac np: dostawy
            gazu z Rosji w wysokosci 15 - 20 % ogolnego zapotrzebowania. Tym samy Rosja
            bedzie musiala szukac sobie innych odbiorcow. Tyle ze UE placila gotowka a inne
            kraje nie zawsze ja maja i wezma ale na kredyt.
              • fidziaczek zwyciezca 05.01.06, 18:37
                zwyciezca jest oczywiscie tylko jeden i jest nim gazprom
                podana cena - 95 to zagrywka pod publiczke dzieki ktorej ukraina wychodzi ze
                stracia z podniesiona glowa
                fakty sa takie ze gazprom bral za swoj gaz 50 a chcial 230 i dostanie 230
                a gaz z turkmenii iukraina brala za 50 i dalej bierze za 50
                tylko teraz policzono sobie cene calosci gazu gazu jako wartosc srednia...a nie
                tak jad dotychczas dzielono na rosyjski i turkmenski :)
                calkiem sprytny zabieg, rosja ma pieniadze, ukraina dume :)
      • fpitt RussPutinn 05.01.06, 01:50
        Hehe, ladnie to zagrales! Tak naprawde to Putin zobaczyl, ze dal dupy, bo nic
        nie wskoral. Teraz Europa wie, ze na Rosji nie mozna polegac. W niczym. Umowy to
        "mielocz". CZas najwyzszy zaczac szukac innych zrodel "energii". Dzieki ,
        Wolodia (PUTINQ), nareszcie pokazales prawdziwe oblicze Rosji. (tej PaNSTWOWEJ)
        - NADAL KOCHAM MYCH PRZYJACIOL Z ROSJI- ALE TO ZUPELNIE INNA BAJKA.
    • lhotse89 Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 19:36
      może juszczenko położył na stole dokumenty potwierdzające kto bawił się
      dioksynami w październiku, kto kazał obciąć głowę gongadzemu. Rosjanie z
      Kremla są wrażliwi na takie argumenty
      • dox1 Re: Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 20:06
        lhotse89 napisał:

        > może juszczenko położył na stole dokumenty potwierdzające kto bawił się
        > dioksynami w październiku, kto kazał obciąć głowę gongadzemu. Rosjanie z
        > Kremla są wrażliwi na takie argumenty


        Lub Rosjanie udowodnili ze ukraina KRADNIE! (ukraina i demokracja-hahaha)
        • adas313 Re: Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 20:46
          > Lub Rosjanie udowodnili ze ukraina KRADNIE! (ukraina i demokracja-hahaha)

          W takim razie Gazprom nie cofnąłby się ani o krok.
          Poza tym Putin nie omieszkałby opublikować tych dowodów, skompromitowanie
          Juszczenki przed Ukraińcami i UE byłoby bardzo na rękę Rosji.
          • dox1 Re: Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 21:14
            adas313 napisał:

            > > Lub Rosjanie udowodnili ze ukraina KRADNIE! (ukraina i demokracja-hahaha)
            >
            > W takim razie Gazprom nie cofnąłby się ani o krok.
            > Poza tym Putin nie omieszkałby opublikować tych dowodów, skompromitowanie
            > Juszczenki przed Ukraińcami i UE byłoby bardzo na rękę Rosji.

            Prawda, ale nikt nie wie co sie naprawde dzieje w tych ukladach.
            Mozliwe ze za rok lub 5 dowiemy sie ze to wszystko to tylko wielka komedia.

            A POLSKA WIELKI PRZYJACIEL, NAWET BRAT UKRAINY, ZNOWU ZOSTANIE SAM ze swoja
            naiwnoscia.

            Zobaczymy.....
    • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Tak... 04.01.06, 19:38
      Oceniajac wyniki mozna to podzielic tak:
      Poczatek konfliktu:
      na 100 95 Ukraina 5 Putin
      Przebieg konfliktu
      na 100 95 Ukraina 5 Putin
      Koncowka konfliktu
      na 200(bo koniec jest najwazniejszy)
      Ukraina 100 Putin 100
      Czyli razem 290 do 110 dla Ukrainy.
      czyli sukces w 74%.I tak duzo.
      Widzimy tu ze Putin zyskal na samej koncowce wywijajac sie od pewnej
      katastrofy bo Ukraina nie wykorzystala sytuacji i zbyt pospiesznie zgodzila
      sie na rzucone warunki kapitulacji.Szybka kapitulacja tez mozna odrobic
      straty.Tymczasem warunki kapitulacji mogly byc duzo ciezsze dla Putina i
      mozna bylo lepiej wykorzystac kolosalny sukces.Tak jak w pomaranczowej
      rewolucji zabraklo dobrej koncowki.Choc mozna powiedziec ze bylo
      lepiej.Uniknieto czegos takiego jak oslawiona pseudoreforma Konstytucji.
      ak wiec sukces.
      Natomiast twierdzenie ze brak stanowiska UE byl jesj sukcesem...No wolne
      zarty...
      • adas313 Re: Tak... 04.01.06, 21:06
        > Natomiast twierdzenie ze brak stanowiska UE byl jesj sukcesem

        UE nawet nie zdążyła zająć stanowiska, miała je wypracować dziś wieczorem.
        Wystarczyło parę mruknięć w mediach, pretensje ministra gospodarki Niemiec,
        unijnego komisarza energii i Putin zrobił w tył zwrot - zapewne wolał nie
        ryzykować lektury oficjalnego stanowiska UE. Poranny przegląd prasy był zapewne
        dla niego wystarczająco upokarzający.
    • lubat Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 19:49
      Każdy będzie oceniać kilkudniową wojnę rosyjsko-ukraińską wedle swoich
      sympatii, bez względu na fakty. To widać w każdym artykule GW, czy w postach
      czytelników. Bielecki robi to samo. Rosukrenergo jest wg. niego podejrzaną
      firmą, bo połowa należy do Gazpromu i zapewne nie wie, albo biedak zapomniał
      tylko dodać do kogo należy druga połowa. Napisanie, że właścicielem jest
      austriacki Raiffeisen, jeden z najb. wiarygodnych banków europejskich, byłoby
      już - wicie, rozumicie - nie po linii.
      Zachód nie poparł Moskwy? A poparł Ukrainę? W każdym razie jeśli gdzieś na
      Zachodzie były do tego czasu jakieś wątpliwości co do budowy gazociągu
      bałtyckiego, to teraz z pewnością nikt ich tam już nie ma.
      • justyn3 opinie są różne 04.01.06, 20:04
        ale nie tylko w Rosji, a także na Ukrainie, np. Blok Julii Tymoszenko uważa to
        za kapitulację. W rzeczywsitości jest to kompromis zawarty z potrzeby uniknięcia
        większych problemów. Wbrew temu co pisze w GW Bielecki i spa to Ukraina była w
        tym sporze stroną szantażującą Rosjan- jako główny kraj tranzytowy.
        Każda ze stron wyciąga tez swoje wnioski. Jak to juz wczesniej napisałem Europa
        obawia się większego uzaleznienia od dostaw rosyjskich. W chwili obecnej Rosja
        dostarcza 25% gazu. Ale i Rosjanie widzą, że nie jest w ich interesie dalsze
        uzależnienie się od europejskich odbiorców, szczególnie że Europa wbrew własnym
        interesom znowu stanęła po stronie "pomarańczowej" Ukrainy. Od dawna przewiduję,
        że Rosja będzie dalej zaciesniać stosunki gospodarcze z krajami Azji, a gaz do
        Europy będzie wozony statkami w postaci dostaw spotowych. Kto da więcej ten
        będzie go miał.
      • adas313 Re: Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 20:51
        Na płaszczyźnie finansowej i Rosja i Ukraina są zadowolone i mają do tego podstawy.
        Natomiast na płaszczyźnie politycznej Putin oberwał (całkiem zasłużenie) po nosie.

        > Zachód nie poparł Moskwy? A poparł Ukrainę?

        Zachód zrzędził i na Moskwę i na Ukrainę. Nikogo nie poparł.

        > bałtyckiego, to teraz z pewnością nikt ich tam już nie ma.

        W imię m.in. czego w Niemczech podniosły się głosy o innych ŹRÓDŁACH (nie
        TRASACH PRZESYŁU) gazu oraz o energetyce atomowej.
    • wasyl.szujski Rosja i Gazprom na tym nie straciły, dlaczego 04.01.06, 20:00
      ponieważ przeszły z Ukrainą na ceny rynkowe. Niektórzy z tej euforii zapomnieli
      chyba co to oznacza :-) Przez pięc lat Ukraina nie będzie dostwać gazu za 95
      dolarów, ani Gazprom nie będzie sprzedawał go po 230 o nie, nie. Dziś to 230
      dolarów ale za rok to może być równie dobrze 350. Satrapom z Azji też się może
      odmienić i ich gaz przestanie być tak tani. Poza tym Rosyjsko-Ukraińskie
      konsorcjum jest na ręke Rosjanom ponieważ gaz będzie kupowało od Rosukrenergo
      kontrolowanego przez Gazprom. Rosukrenergo ma wyłączność na handel gazem z Azji
      środkowej skąd pochodzi 2/3 gazu kupowanego przez Ukrainę. Wszystko jest pod
      kontrolą Rosji :-)
        • wasyl.szujski Byliście stroną w umowie że ja tak dokładnie 04.01.06, 22:43
          znacie, analitycy od siedmiu boleści ?? Umowa jest podpisana na dostarczanie
          gazu po CENACH RYNKOWYCH, a te ulegają zmianie. Tak więc 95 dolarów to jest
          cena na dzień dzisiejszy. A jak satrapowie ludobójcy z Azji środkowej podniosą
          cenę za gaz i zmieni się ona na światowym rynku to PSIM obowiązkiem Ukrainy
          będzie płacić za ten gaz po CENACH RYNKOWCH.
      • wielkijas Re: Rosja i Gazprom na tym nie straciły, dlaczego 04.01.06, 21:27
        I znów nie tak jest. Cena na 5 lat jest ustalona na 95 dolarów i już.
        Za ile Gazprom sam sobie będzie sprzedawał swój gaz - to jego słodka tajemnica.
        I niech tak zostanie.
        Każda zmiana cen jest uzależniona zgody kupującego. Jak pokazała sytuacja
        najwięcej dostała po d.... sama Rosja, bo zamiast sprzedać gaz Ukrainie oddała
        go za darmo, a do tegoż naraziła się europejskim odbiorcom.
        W przyszłości będzie tak samo.
        • antos333 Re: Rosja i Gazprom na tym nie straciły, dlaczego 05.01.06, 10:01
          Jak ja lubię takie bzdurne bajdurzenie! Cena na 5 lat obejmuje TYLKO koszt
          tranzytu 1,6$ 1000m3/100km i jest bronią obosieczną bo dotyczy również ceny
          tranzytu gazu turkmeńskiego przez Rosję. Nie zadawałeś sobie pytanie czemu 5
          lat? Bo za 5 lat będzie gazociąg przez Bałtyk i rozmowa będzie inna. Cena gazu
          natomiast może być renegocjowana co kilka miesięcy i to jest podane do
          wiadomości publicznej. Mało tego niezauważona (przez polskie media)
          przeleciała informacja, że zostanie utworzona spółka rosyjsko-ukraińska do
          zarządzania rurociągami, czyli Ukraińcy oddają jednak Rosjanom swoje gazociągi!
          Białorusini za to samo dostali gaz po 47$. Dalej jeszcze lepiej, Ukraina
          odmówiła się dobrowolnie od już zakontraktowanego gazu turkmeńskiego 40 mld m3
          po 50$!!! Przy zapotrzebowaniach Ukrainy na gaz ok. 75-78mld m3 i wydobyciu
          własnym 20-23mld rosyjskiego trzeba było dokupić tylko 16mld m3. A odbierali
          kosztem tranzytu 25mld m3 Czyli nadwyżkę 9mld można było sprzedać po 250$ do
          Europy. A więc zapłaciliby, czy raczej zarobili (40x50$-9x250)mld/1000=-0,25
          mld$. Teraz muszą za wszystko zapłacić 56x95=5,32mld$, ale odliczą od tego
          koszty tranzytu ok. 2mld do zapłacenia zostanie 3,32mld$ czyli są jakieś
          3,5mld$ w plecy. A i to nie wszystko! Bo pobierali z gazociągów tranzytowych
          ile chcieli i kiedy chcieli ,a to bo to gaz turkmeński, a to kosztem tranzytu,
          no i przy okazji parę mldm3 wsiąkło. Ale i to nie koniec, bo za pobrany gaz
          płacili towarami ukraińskimi, a tu już była całkowita partyzantka bo dawali co
          chcieli, kiedy chcieli i za ile chcieli.
    • dox1 Re: Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 20:03
      kpix napisał:

      > No a co ze spotkaniem ekspertow UE? Mialo byc dzisiaj.

      Jest to oczywiste! Ukraina zlekla sie ze eksperci odkryja mafijske dzialania.
      A wiec uklekla i podpisala uklad.
      Ukraina nie chce sie przyznac do kradziezy gazu.
    • borrka1 Re: Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 20:19
      Kontrakt podpisano po ukraińsko-rosyjskich negocjacjach, które zakończyły się w
      środę nad ranem. Ukraińcy będą kupować gaz po cenie 95 dolarów za 1 tys. metrów
      sześciennych, blisko dwukrotnie drożej niż dotychczas. To jednak niewiele w
      porównaniu z ceną 230 dolarów, której do wtorku żądała Rosja. Moskwa zgodziła
      się też na podwyżkę ceny tranzytu jej gazu przez Ukrainę o blisko 50 proc.

      Pomimo to rosyjski Gazprom odtrąbił wczoraj zwycięstwo i zapewniał, że obniżka
      żądanej ceny jest możliwa dzięki zmieszaniu gazu ze złóż rosyjskich oraz -
      tańszych - z państw Azji Środkowej. Wielu analityków uznaje jednak "zmieszanie
      gazu" za sztuczkę propagandową, która ma zamaskować skalę rosyjskich ustępstw.



      borrka1: gazprom dostanie swoje 230$ i juz!to ze firma-krzak bedzie mieszac ten
      gaz z jakims badziewiem to juz problem Ukrainy,bedzie placic licho wie za
      co,kupowali u gazproma gaz ok 20 mld rocznie,i beda dalej tyle
      kupowac,pozostale to i tak kupowali z azjatyckich republik wczwsniej.
      Jedno pewne,ci co beda "uszlachetniac"gaz najwiecej na tym zarobia.



      W Kijowie kompromis jest oceniany jako zwycięstwo w politycznym sporze z Rosją,
      która ogromnymi podwyżkami cen gazu zamierzała ukarać Ukraińców za pomarańczową
      rewolucję i zwrot na Zachód.



      Borrka1: ukarala,bo Kijow zaslanial sie przed podwyzkami jakims kontraktem,ale
      nie pomoglo,zakontraktowali Turkmenski gaz za 60$,a beda placic 95
      uszlachetniony gazpromowskim,tez licho wie skad.

      Kompromis przyjęto z ulgą w Brukseli. Jeszcze we wtorek UE wydawała się
      niezdolna do mocniejszej interwencji. Wczoraj zaś Martin Bartenstein,
      austriacki minister gospodarki chwalił się, że zakończenie sporu to też zasługa
      dyplomacji Unii, która naciskała na obie strony. W wyniku kryzysu UE chce
      opracować swą politykę energetyczną tak, by zmniejszyć uzależnienie od Rosji.



      borrka1: gazu dla wszystkich nie starczy,juz niedlugo Chiny,Indie beda braly
      kazdy z osobna tyle co UE dzisiaj,to nie ostrzezenie dla Rosji a koniecznosc
      dla UE

      .

      - Ukraińcy mieli kupować gaz za 230 dolarów, a będą kupować za 95 dolarów.
      Pytanie o wygranego jest więc retoryczne -podsumowuje rosyjski analityk
      Anatolij Chodorowski.


      borrka1: dla laika,tak!nawet pan Chodorowski nie zna kulisow kontraktu,a tam
      sie kryje prawda.Trzeba byc tez pewnym ze 230 to nie byl bleff dla postraszenia
      klienta.



      - Jesteśmy zadowoleni z gazowej ugody - zgodnie zapewniają przywódcy Ukrainy i
      Rosji. Część rosyjskiej opozycji oskarża jednak Kreml o "bezprecedensową
      kapitulację" wobec Ukrainy i Zachodu. - To wymuszony, czyli bardzo trudny dla
      nas kompromis - mówi rosyjski politolog Wiaczesław Igrunow


      borrka1:to ratunek dla Ukrainy i nic wiecej,miala noz na gardle wiedzial i
      widzial to caly swiat!

      Irytację wielu Rosjan potęgują zagmatwane i niejawne szczegóły pięcioletniego
      kontraktu zawartego wczoraj między rosyjskim Gazpromem oraz ukraińskim
      Naftohazem. Obie firmy zgodziły się, że Ukraina będzie importować rosyjski gaz
      za pośrednictwem spółki Rosukrenergo, w której połowę udziałów posiada bank
      Gazpromu. Rosukrenergo do tej transakcji wskazał Gazprom, twierdzą Ukraińcy.

      Gazprom tłumaczy, że będzie sprzedawać Rosukrenergo gaz po cenie 230 dolarów za
      1000 metrów sześciennych pośrednikowi. A cena 95 dolarów uzyskana przez Ukrainę
      będzie wynikiem tego, że rosyjski gaz zostanie zmieszany z tańszym, gazem
      pochodzącym z Turkmenistanu, Uzbekistanu i Kazachstanu. Pozwoli to na obniżkę
      ceny gazu, jaką zapłaci strona ukraińska.

      Spółka Rosukrenergo ma w Rosji opinię firmy korupcyjnej, na której bogacą się
      prokremlowscy oligarchowie czerpiący obiema rękami z dochodów rosyjskiego
      przemysłu wydobywczego. - Po co ten pośrednik? Po co niepotrzebne prowizje? -
      pytała wczoraj rosyjska opozycja.


      borrka1: Pytania powinny brzmiec,ilez w koncu zaplaci Ukraina,jezeli doszedl
      posrednik a wszyscy zadowoleni?bo za wszystko placi kupujacy.




      Spółka Rosukrenergo ma być też odpowiedzialna za mieszanie droższego gazu z
      rosyjskich złóż z gazem importowanym z Azji środkowej, co - jak zapewnia
      Gazprom - pozwoliło na cenowy kompromis z Ukrainą. Rosyjscy obserwatorzy węszą
      w tym jednak propagandowe oszustwo szyte grubymi nićmi, bo do "ukraińskiej
      mieszanki" będzie dodawany m.in. turkmeński gaz, który już wcześniej został
      zakontraktowany przez Gazprom. Rosjanie dotychczas uważali ten gaz za "swój" i
      nie uwględniali różnic cenowych w handlu z Kijowem. - Choć szumnie ogłoszono
      kompromis, to nadal nie wiemy, co naprawdę zmieni się w rosyjskim eksporcie na
      Ukrainę. Niejasne reguły rzadko bywają podstawą jasnego i uczciwego biznesu -
      tłumaczył wczoraj rosyjski politolog Siergiej Kurginian.


      borrka1: po prostu sprzedadza chochlom w 100% turkmenski gaz,a ci sie beda
      cieszyc jak glupi zapalka.

      Dla prokremlowskich polityków jednym z głównych sukcesów rokowań z Ukrainą było
      uniknięcie pośrednictwa Zachodu. Konstantin Kosaczow, szef komisji Dumy ds.
      polityki międzynarodowej, z zadowoleniem mówił wczoraj o Rosji, która "nadal
      potrafi samodzielnie układać sobie stosunki z krajami poradzieckimi". W ślad za
      oficjelami Gazpromu Kosaczow chwalił też odejście do barterowych rozliczeń
      gazowych z Ukrainą oraz zerwanie trwałego związku ceny gazu i ceny tranzytu
      przez Ukrainę. Ma to uniezależnić bezpieczeństwo dostaw tranzytowych na Zachód
      od negocjacji cen gazu dla samej Ukrainy.

      Pomimo optymistycznej retoryki kremlowskich notabli dla wielu Rosjan jest
      jasne, że kompromis gazowy to kolejna porażka taktyki brutalnych nacisków
      Moskwy na pomarańczową Ukrainę. Ukraińcy nie ugięli się bowiem pod gazowym
      szantażem - za obniżenie ceny nie oddali Rosjanom kontroli nad swą siecią
      gazociągową (jak Białoruś) oraz wynegocjowali cenę niewiele wyższą od 80
      dolarów, na którą wstępnie zgadzał się prezydent Wiktor Juszczenko już przed
      kilkunastoma dniami.


      borrka1: problem zacznie sie po zbudowaniu rury baltyckiej,co Ukraina bedzie
      przesylala przez swoja?Poza tym jakos dziwnym trafem znikla sprawa zadania
      przez gazprom udzialow w ukrainskiej rurze,zeby sie nie okazalo ze gazprom
      bierze dywidendy
      z rury.jedno jest pewne,dobry biznesmen zada zawsze wiecej,wiedzac ze nigdy
      takiej ceny nie dostanie,gazprom zagral w klasycznym stylu,zaszokowal klienta i
      ten z ulga przyjal to co bylo w dalekich marzeniach gazpromu,czyli 80$
      Juszczenki.To tez wariant.
      Mowa ze Rosyjska strona przegrala to propaganda sukcesu ktorego nie bylo,placa
      wiecej o prawie 100%,jaki sukces?Jezeliby Rosja zazadala 95,na pewno by nie
      dostala,a tak sprzedaje badziewie jeszcze drozej.




      Rosjanie z niepokojem obserwują też zamieszanie w Europie zachodniej, które
      sami sprowokowali dwudniowymi zakłóceniami dostaw gazu. Zamiast potępiać
      Ukrainę, zachodni politycy zaczęli bowiem zastanawiać się na możliwościami
      dywersyfikacji źródeł energii i choćby częściwego uniezależnienia się od
      rosyjskich kaprysów. - Walczymy o pozycję energetycznego mocarstwa. Ale z
      powodu nietrafnych metod możemy osiągnąć zupełnie odwrotny skutek - mówi
      Siergiej Kurginian.
      • karbat Re: Koniec kryzysu gazowego,czyzby 04.01.06, 20:29
        kryzys energetyczny bedzie sie nasilac z uplywem czasu

        jak dlugo beda obowiazywac wynegocjowane ceny ??
        1 rok ,10lat? do ukonczenia rury pod Baltykiem ?
        Rosjanie odbija sobie z nawiazka maja cierpliwosc i czas ,ktory grana ich
        korzysc.
        za 5 lat beda kasowac tak jak Norwedzy ,nie zaplacisz
        spieprzaj dziadu
      • wielkijas Re: Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 21:18
        Odpowiadam treściwie.
        Cena za gaz z Turkmenistanu stanowiła 50 dolarów za 1000 m. sz. na granicy
        Turkmenistanu z Uzbekistanem. Po doliczeniu kosztów tranzytu, gaz na granicy z
        Ukrainą kosztował Ukrainę dotychczas około 100 dolarów. Teraz będzie kosztował
        na granicy z Ukrainą 95. Więc zamiast podwyżki ceny wyszła obniżka. Co więcej
        teraz cena tranzytu przez Ukrainę na Zachód wynosi 1,6 dolara za 1000 m sz na
        100 km zamiast 1,09.
        Rosja dała ciała po całości.
        Inaczej być nie mogło, ponieważ może kiedyś ten gaz będą kupować marsjanie, a
        jak na razie odbiorcami są Europejczycy, którzy raczej nie dadzą Gazpromowi
        zrobić sobie koło d....
    • ardal Re: Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 21:13
      A ja się doczepię autora artykułu: zarówno w języku ukraińskim, jak i rozyjskim
      istnieje litera "w". W podpisie pod zdjęciem mamy:"Wiktor Juszczenko, Ivan
      Plachkov (minister ds. paliw i energii) i Oleksij Iwczenko (szef ukraińskiego
      koncernu paliwowego Naftohaz". Iwan Plachkow pisany przez "v"; to może, szanowny
      autorze, Wiktor Juszczenko napisz tak: "Victor Youstchenko". Prawda, jak ładnie,
      po zachodniemu ? Trzeba się się trzymac jednej konwencji zapisu, a nie mieszać.
    • yurek11111 Gaz rosyjski bedzie mieszany w proporcjach pol na 04.01.06, 22:08
      ...pol, z ubozszym i tanszym gazem z panstw z Azji Srodkowej.
      <>Przypomnial mi sie dowcip ...
      <>Klient w restauracji prosi kelnera o zarekomendowanie mu jakiegos wymyslnego
      dania...
      <>Kelner proponuje "gulasz jaskolczo-wolowy".
      <>Klient zamawia proponowany gulasz.
      <>Po skonsumowaniu prosi o rachunek.
      <>Kelner przynosi rachunek ktory jest bardzo wysoki.
      <>Klient pyta czemu gulasz jest taki drogi?
      <>Jak to czemu przeciez to gulasz "JASKOLCZO-wolowy", odpowiada kelner...
      <>A w jakich proporcjach byl przyrzadzany ten gulasz,bo smakowal jak wolowy-
      pyta klient
      <>Jak to w jakich proporcjach-pol na pol, jedna jaskolka jeden wol...
      ******************************************************************

      "Kontrakt podpisano po ukraińsko-rosyjskich negocjacjach, które zakończyły się
      w środę nad ranem. Ukraińcy będą kupować gaz po cenie 95 dolarów za 1 tys.
      metrów sześciennych, blisko dwukrotnie drożej niż dotychczas"
      "Pomimo to rosyjski Gazprom odtrąbił wczoraj zwycięstwo i zapewniał, że obniżka
      żądanej ceny jest możliwa dzięki zmieszaniu gazu ze złóż rosyjskich oraz -
      tańszych - z państw Azji Środkowej. "
    • 1goodman Re: Koniec kryzysu gazowego 04.01.06, 22:50
      "Żądło" przy tym to maly pikuś. Nagle zakończenie konfliktu Ukraina - Rosja
      (przy prognozach, że będzie to trwalo przynajmniej kilka miesięcy) winno zmusić
      kilka osób do zastanowienia się o co tu chodzi. Ale zdaje się że wszyscy sa
      szczęśliwi i Putin i Juszczenko dostali swoje. Putin będzie mógł aktualne
      rozwiazanie przedstawić na szczycie G - 8 i dostać aprobatę na to rozwiązanie, a
      Juszczenko już świętuje swoje zwycięstwo przed mającymi mieć miejsce za trzy
      miesiace wyborami. Ludzie, to jest za proste !!!!. Nagle zniknął gazowy
      szantaż??? Znam Rosjan i wiem, że to śmierdzi z daleka. Rosjanom wcale nie
      chodziło o to aby zmusić Ukrainę do zmiany kursu na Zachód. Gdyby tak było
      przeciągaliby ten konflikt do ostatniego dnia kampanii wyborczej. Im wcale nie
      chodziło o pieniądze - w końcu będą otrzymuwali połowę tego czego żądali na
      samym początku (160 USD).
      Czego więc chcieli Rosjanie? Jeżeli weźmiecie mapę to zobaczcie, że gaz (tańszy
      i konkurencyjny) z Azji Środkowej do Europy może byc transportowany jedynie
      przez Rosję, Ukrainę lub Turcję. Innej drogi (rurociągami) już nie ma. Turcja to
      także tylko hipotetyczne rozwiązanie. Poprowadzenie takiej rury przez Kurdystan
      pewnie nie znalazłoby inwestorów. Jedynym konkurentem Rosji jest Ukraina. To
      ona, majac kontrakty na gaz z Azji mogłaby się pokusić na rurociąg, własny
      rurociąg przez M.Czarne. A teraz już jest pozamiatane. Rosja zrobiła dzisiaj
      interes stulecia. Stała się jedynym dysponentem sieci transportowej gazu do
      Europy z Azji, bez żadnego zagrozenia z Ukrainy. To co straci teraz, odbije
      sobie zarabiajac na o wiele tańszej ropie i gazie z Turkmenistanu i innych
      azjatyckich stanów. W wielu z nas tkwi przeświadczenie, ze "Ruskie" strzeliły
      sobie w nogę (NYT) lub straciły twarz. Nic bardziej błędnego. Rosjanie mają w
      nosie swoją twarz i opinię, są do bólu pragmatyczni. W nogę strzelił sobie
      Juszczenko i Europa, bo będą musieli płacić tyle ile ten monopolista zażąda.
      Proszę zwrócić uwagę na rachunek zysków i strat. Afera na Białorusi, ale w
      rezultacie ich gazociągi białoruskie, konflikt na Ukrainie, ale w jego
      rezultacie Ukraina odcięta od Azji. Nie, Rosjanie wiedzieli co robia i kiedy to
      robią. Doskonale zdają sobie sprawę z mocy i znaczenia energii. I kasy, która za
      tym idzie. Kiedyś szli na Zachód i wszystko wywozili do siebie. Teraz sami im
      zaniesiemy. Choc nimi pogardzamy, jak zwykle nas kiwają. A Szczyt G - 8 bedzie
      Monachium dla rynku gazowego w Europie, na długie, długie lata.
    • kacap_z_moskwy jak zwykle 05.01.06, 00:44
      jak zwykle nieidzicze nic po za tym co wolicze. a swiat taki inny sie dzieje.

      Tu artykol na stronie nalezacej do Pana Berezowskiego. Chyba o
      jego "zamilowaniu" dzisejsza Rosja nie trzeba pisac...
      www.lenta.ru/articles/2006/01/04/gas/
      Bardzo bym chcial zeby go przeczytali niektore tu na forum piszace. Bo nie
      trzeba zapominac, ze Pan Berezowski dawal kase Juszczowi. I mysle ze nie woli
      wydawac swoje pienedzy na nic.

      A korespndentowi GW zycze trzezwej glowy i troche rozumu. Bo jest podobny do
      dzienikarzy z P.Koreii. Smieszny i nie oryginalny.
      • bazyliszek4 Re: jak zwykle 05.01.06, 01:25
        Однако РИА Новости оговорилось, что стоить 95 долларов газ для Украины будет
        лишь в течение "первого этапа" действия соглашения.

        tylko, że ceny nie można będzie podnieść bez zgody Naftohazu, który będzie mieć
        50% udziałów w konsorcjum...
        • andrzejskibinski Fakty 05.01.06, 02:40

          Gazprom sprzedaje po cenach rynkowych tak jak chciał po $230
          Ukraina wyraziła zgodne na rozliczenia z Gazpromen według zen rynkowych.
          Gazociąg Bałtycki w budowie.
          Bezpośrednim dostawca jest spółka Rosyjsko-Austriacko-Pruska
          Żaden polityk z UE pyska nie otworzył
          Turkmenia tez zacznie sprzedawać po cenach rynkowych, (dlaczego nie?)

    • towarzysz.dyrektor Propagandowa kleska carputina byla calkowicie ... 05.01.06, 03:19
      przewidywalna. Zreszta nie tylko propagandowa - carputinska proba sil wypadla
      dlan nader niekorzystnie.
      Ponizej komentaze niemieckich miarodajnych dziennkow:

      Frankfurter Allgemeine Zeitung [za GW]: Komentator dziennika uznał postępowanie
      Rosji za "demonstrację słabości". "Demonstracja siły, jaką Rosja zaprezentowała
      wobec Ukrainy, jest wyrazem jej słabości. Rosja stosuje siłę w sposób
      destrukcyjny, zarówno w polityce wewnętrznej, jak też za granicą".[...]
      Zdaniem "FAZ", Moskwa osiągnęła jednak rezultaty przeciwne od zamierzonych -
      wywołała m.in. w Europie dyskusję na temat swojej solidności jako eksportera
      energii, czego z pewnością nie chciała.

      Die Welt: Rosja "roztrwoniła zaufanie" - Kreml źle ocenił reakcje innych
      krajów na naciski wobec Ukrainy. "Putin miał nadzieję, że za pomocą broni
      gazowej przywoła do porządku ukraińskiego prezydenta Wiktora Juszczenkę i
      wzmocni przed wyborami parlamentarnymi jego przeciwników. Osiągnął jednak
      skutek przeciwny". Jego taktyka spaliła na panewce także wobec Zachodu. [...]
      "Sen o ślepym zaufaniu do ropy i gazu z syberyjskich pól prysł jak bańka
      mydlana".
    • jankowalski007 Postawic na alternatywne zrodla energii 05.01.06, 04:10
      Z calej tej awantury o gaz wynika dla nas Polakow jeden, bardzo oczywisty
      zreszta, wniosek: im szybciej zmniejszymy nasza zaleznosc od rosyjskiego (lub
      jakiegokolwiek innego) gazu, tym lepiej. Najwyzszy czas, zeby na masowa skale
      zainwestowac w wykorzystanie energii geotermicznej (zasobow mamy w Polsce
      mnostwo), intensywna prace nad ulepszeniem technologii wykorzystania wegla
      (zasobow w Polsce mamy mnostwo), budowe elektrowni atomowej (uranu nie mamy,
      ale nie brakuje go w krajach politycznie neutralnych, z ktorych mozna zawsze
      liczyc na dostawy) oraz wykorzystanie innych energii alternatywnych. W
      miedzyczasie budowa terminalu gazu w Gdansku jest konieczna w trybie pilnym.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka