Głupie ataki na sojusz polsko-europejski, i tandet

09.01.06, 09:36
na propaganda proamerykańska, dały o sobie znać po raz kolejny, kilka dni po
ty, gdy trzy persony na tym forum, ja, polski francuz, marcus crassus,
zgodziliśmy się ogólnie co do wartości proeuropejskiej polityki Polski.
Od razu pojawili się panowie prubujący udowadniać, jak wielką pomocą dla
Polski są amerykańskie 30-letnie herkulesy, które nie są w stanie o własnym
napędzie wyjechać z hangaru. Okazuje się wszelako, że te herkulesy to dopiero
coś, a 60 mld Euro, jakie netto, otrzymay od, między innymi Niemiec, do 2013
roku, to nic.

Propagandyści z ambasady amerykańskiej i brytyjskiej muszą się bardzie
postarać, bo argumentów wam brak totalnie. Postuujecie po raz kolejny
służalczość wobec USA oraz antagonizowania nas z Niemcami, ale nie
przedstawiacie ani jednego poważnego zysku, jaki by wynikł z tego dla Polski.

Co do mojego nicka, to okazal się on być strzałem w dziesiątkę. Człowiek ten
był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli nurtu zwaneg realizmem
politycznym w Polsce. Za mało zawsze mieliśmy takich ludzi, niestety. Teraz
kropekuk, tudzież inni, nie wiedząc nic o Studnickim, zapluwają się, jakimże
to on był zdrajcą i nazistą. Był realistą, jak ja. Koniec z idealizmem w
polskiej polityce, czas na hasło "za wolność i pomyślność Polski, a o waszą
zadbajcie sami, chyba że wasza leży w żywotnym interesie Polski".
    • marcus_crassus to ci sie spodoba 09.01.06, 09:48
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060109/swiat/swiat_a_2.html
      ogolnie masz racje z pewnymi wyjatkami. nie rozumiem czemu polityka proeuropejska (jestem jak najbardziej za budowa najlepszych stosunkow z Merkel i Sarkozym) nijak nie wplywa na stosunki z USA

      i merkel i sarkozy sa za zblizeniem z USA. natomiast ze roznia sie z polityka USA co do kilku punktow - no coz. to chyba norma

      lepiej jednak przedstawiac konkrety - gdzie polityka Polski i Europy powinna byc zgodna z USA a gdzie USA popelniaja blad.

      bo na zasadzie "USA sa fajniejsze" to idiotyzm.

      pamietaj tez ze 60 mld z UE to zyski z tego ze jestesmy czlonkiem UE i tez ja tworzymy. te nedzne miliony z USA to zas po prostu pomoc jednostronna.

      sojusz z US nie musi przeszkadzac sojuszowi z niemcami i francja
      • wladyslaw.studnicki Ja bym oczekiwał, realnego porozumienia na temat 09.01.06, 09:57
        walki z terroryzmem, nie deklaracji ze strony Europy kontynentanej, lecz
        czynów. Żeby Francja i niemcy, tudziez cała UE, dogadały się że odciązą USA na
        penych frontach, np w Afganistanie, na foncie finansowym, że służby specjalne z
        Europy bardziej pomogą Amerykanom. To by dało realną platformę współpracy.

        Te 60 mld, to netto, brutto, a więc z twoimi i moimi, to 90 mld.
        • wladyslaw.studnicki A oto i deklaracje niemieckie pomocy. 11.01.06, 13:46
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3106833.html
    • polski_francuz Nie albo 09.01.06, 11:00
      albo ale to i tamto.

      Polska ma (i bardzo dobrze, ze ma) dobre stosunki ze Stanami. Ale te stosunki
      wcale nie wykluczaja bardzo dobrych stosunkow z Francja i Niemcami. I wlasnie
      te wewnatrzeuropejskie stosunki trzeba polepszyc.

      PF
Pełna wersja