Brytyjscy konserwatyści krytykują Partię Pracy ...

09.01.06, 17:33
Pewnie lepeiej żeby 12latka miała dziecko. Jak sie rodzic nie interesuje co z
dzieckiem sie dzieje to panstwo zapobiega, nieszczesnym skutkom braku
rodzicielskiego nadzoru. Czy realnie mozna inaczej?
    • katolik_polski1 Re: Brytyjscy konserwatyści krytykują Partię Prac 09.01.06, 17:41
      To juz w Afryce dzieci wiedza jak sie rodza dzieci.
      • el_bujo najsłynniejszy socjalistyczny polityk A.Hitler też 09.01.06, 18:16
        pomagał rodzco wychowywać pociechy ;-) i to z jakim skutkiem!!!!!
        (NSDAP-narodowo,socjalistyczno,niemiecka,PARTIA PRACY)
    • galba Lewica nie chce przyjąć do wiadomości, że... 09.01.06, 18:18
      ... rozbudzanie w dzieciach zainteresowania sexem (a taki jest efekt tzw.
      edukacji seksualnej) prowadzi do wzrostu aktywności seksualnej i ilości
      niechcianych ciąż u nieletnich.

      Badania dowodzą, że od czasu inauguracji szerokiej kampanii "edukacyjnej" ilość
      matek w wieku 12-15 lat w W.Brytanii wzrosła o 100%.
      • arahat1 galba- zaloz berecik moherowy i jedz z misja do 09.01.06, 19:19
        wielkiej brytani.. kasiore na misje dostaniesz od rydzyka.. bedziesz tam mogl
        wykazac sie swoja znajomoscia w temacie- seks
        • pantera01 Re: galba- zaloz berecik moherowy i jedz z misja 09.01.06, 22:40
          Arahaciku
          Zaloz jarmuleczke i hajda do Izraela. Tam w dziedzinie seksu bedziesz sie mogl
          wykazac w jednym z kibucow!
    • sebastiannos Życie nie jest czarno- białe 09.01.06, 18:24
      Podawanie środków antykoncepcyjnych dzieciom nie jest złe.
      Nalezy jednak pamiętać również o edukacji, przeciwdziałaniu patologiom
      społecznym itp.
      Tyle w tym temacie.
    • arahat1 wyslac tam ziobro i blizniakow z rydzykiem na 09.01.06, 19:17
      czele w misji nawracania pogan!!!!!!!!!
      • pantera01 Re: wyslac tam ziobro i blizniakow z rydzykiem na 09.01.06, 22:41
        Wyslac Arahacika do Palestyny z misja milosierdzia, bedzie mogl nawracac Arabow
        na myckowatosc!
    • rs_gazeta_forum Re: Brytyjscy konserwatyści krytykują Partię Prac 10.01.06, 00:56
      create napisał:
      > Pewnie lepeiej żeby 12latka miała dziecko. Jak sie rodzic nie interesuje co z
      > dzieckiem sie dzieje to panstwo zapobiega, nieszczesnym skutkom braku
      > rodzicielskiego nadzoru. Czy realnie mozna inaczej?

      Dokładnie to samo mi przyszło jako pierwsze na myśl - że postawa tych rodziców
      jest po prostu dziecinna - pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie.
    • puuchatek Re: Brytyjscy konserwatyści krytykują Partię Prac 10.01.06, 09:25
      galba napisał:

      > ... rozbudzanie w dzieciach zainteresowania sexem (a taki jest efekt tzw.
      > edukacji seksualnej) (...)
      > Badania dowodzą, że od czasu inauguracji szerokiej kampanii "edukacyjnej" ilość
      >
      > matek w wieku 12-15 lat w W.Brytanii wzrosła o 100%.

      Galba, trujesz waść (jakbym był złośliwy, dodałbym "jak zwykle zresztą"). Wszystkie badania dowodzą, że tzw. edukacja seksualna nie ma żadnego wpływu na ilość ciąż wśród nieletnich. UWAGA - żadnego, czyli ani nie powoduje wzrostu ilości tych ciąż (o tym jeszcze za chwilę), ani im nie zapobiega, co przecież w ustach "światłej lewicy" było zawsze głownym argumentem za wprowadzaniem tego do szkół...

      Co do wzrostu ilości ciąż wśród nieletnich - to jest akurat (niestety) tręd stały, obecny w całym zachodnim świecie - zarówno tam, gdzie edukacja seksualna jest, jak tam, gdzie jej nie ma.

      Natomiast co do meritum:

      Dawanie trzynastolatkom środków antykoncepcyjnych bez wiedzy rodziców to wyjątkowe chamstwo. To rodzice decydują o wychowaniu dzieci - tak stanowią konstytucje większości zywilizowanych krajów...

      A dawanie trzynastolatkom środków antykoncepcyjnych to podpowiadanie im prostekj zasady:

      "Nie chodzi o to, żebyś w tym wieku nie szła z kolegą do łóżka. Chodzi tylko o to, żebyś przy tym nie zaszła w ciążę".

      Tak, jakby ewentualna nbiechciana ciąża była jedyną konsekwencją podejmowania współzycia w wieku 12 - 13 lat...
    • sekwana2005 między dzieckiem a kobietą... 10.01.06, 17:49
      Przypadkiem, zanim pojawiła się ta wiadomość, ostatnio (bez
      żadnych "praktycznych" skojarzeń) zastanawialem się, czym różni się dziecko od
      kobiety
      - dziewczyną
      Które fizycznie i emocjonalnie także w Polsce wcześniej dojrzewają, choć
      oczywiście nie pod pozostałymi względami...
      Ponoć więcej niż połowa przechodzi inicjację seksualną przed 15 rokiem życia, w
      kraju w 99 % katolickim
      W ilu rodzinach na pytania dziewczynki byłaby odpowiedź "chcesz w mordę?"
      znowu bez skojarzeń - albo i ze skojarzeniami
      Sam należałem do rodziców, którzy i córce, i synowi udzielali sensownych
      odpowiedzi nawet na wcześnie zadawane pytania
      Na pewno są już pełoletni, o ile mi wiadomo bez przykrych doświadczeń, bez
      przedwczesnego stosowania środków antykoncepcyjnych (zdaje się, że pomoglo
      także gdy córce zbyt ciekawej przed jej 15 urodzinami dałem w prezencie
      opakowanie z prezerwatywą - uznala że "to zbyt skomplikowane")
      Zaś problem nie jest nowy - gdzieś trafiłem na kilkusetletni wiersz, kto co
      lubi - szlachcic, chłop, mieszczanin. Chudą, grubą...
      ze stwierdzeniem iż ksiądz najbardziej lubi "jeszcze gołą"...
      Może więc najbardziej zaszkodzić może udawanie poprawności...
      • martasoft kwestia refundowanej pigulki 10.01.06, 21:30

        jestem mloda kobieta, dawno po ukonczeniu pelnoletnosci. nie uwazam aby w Wlk
        Brtyanii bylo az tyle przypadkow ciaz niechcianych u dziewczynek w wieku 12
        lat<plus minus> jak media podaja, jak juz chcecie sie na ten temat wypowiadac,
        to przeczytajcie uwaznie, ze jesli idzie o nastolatki to grupa dziewczat w
        wieku 15-19 lat zachodzi w ciaze. jednak zgadzam sie z tym, ze podawanie
        takiemu jeszcez nie w pelni uksztaltowanemy fiz. dziecku hormonow i to bez
        wiedzy rodzica jest zrecza karygodna. ale to co podoba mi sie w Anglii to to,
        ze antykoncepcja jest refundowana. uwazam to wrecz za blogoslawienstwo! ile bym
        dala aby w Polsce tak bylo! i nie tylko ja, ale podejrzewam ze zdecydowana
        liczba kobiet. moja znajoma ginekolog mowi: nie powinno sie refundowac, ale
        ulatwic procedury adopcyjne. owszem, dla tych starajacych sie o dziecko bylo by
        to rzecza wspaniala, ale dla mlodej dziewczyny, ktora oprocz tego ,ze nie chce
        dziecka, boi sie przyznac ze jest w ciazy. wstydzi sie brzucha. taka
        zdesperowana dziewczyna nie bedzie sie zastanawiac czy oddac dziecko do adopcji
        czy nie:/ w naszym kraju z tego coi slyszalam nie jest az tak trudno o
        nielegalna skrobanke! jest to czarny scenariusz, ale do tego doprowadza wlasnie
        zbyt droga antykoncepcja i niechcec lekarzy by ja przepisywac.
        • martasoft Re: kwestia refundowanej pigulki 10.01.06, 21:32
          ps mialam oczywiscie na mysli ze grupa najczesciej zachodzacych w ciaze do 15-
          19latki a nie ze tylko ta grupa oczywiscie :)
    • pauline.kaczanow Re: Brytyjscy konserwatyści krytykują Partię Prac 10.01.06, 21:48
      Przykro mi bardzo ale Minister Tony Blair przesadza.
      12 letnie dziewczynki na koszt Jej Krolewskiej Mosci dostaja srodki
      antykoncepcyjne? A od kiedy mozna uprawiac sex od 12 roku zycia? Co na to
      kodeksy ?

      Ponadto kolega mi mowil, ze przywodca liberalow, nie dosc,ze pije, to jeszcze
      jest zwiazany z partia Liqud... Chryste!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja