Rosja: Estoński szpieg w Petersburgu?

10.01.06, 19:49
Bez sensu po co Estonii budowac jakies kolosalne okrety wojenne?Bzdura.
    • princealbert zostawil dokumenty? fajny z niego szpieg 10.01.06, 20:01
    • wladyslaw.studnicki Co wyszpiegował? Najnowsze metody łatania 10.01.06, 20:26
      zupełnie zardzewiałych statków? Czy nowy typ farby, wytrzymalszej niż burty 40-
      letnich okrętów flagowych kacapskiej floty?
      • jankowski1960 Re: Co wyszpiegował? Najnowsze metody łatania 10.01.06, 21:51
        lorteas,
        jak zawsze , zamiast faktow - inwektywy.
        Rosja ma niezla bron, ktora sprzedaje tu i owdzie. Polska sprzedaje jedynie
        czolg twardy, a Rosja sprzedaje wszystkie rodzaje broni, wiec pieprzenie o tej
        farbie to przesada.
        • zigzaur Re: Co wyszpiegował? Najnowsze metody łatania 11.01.06, 10:24
          Jako ćwiczebne cele broń ta nadaje się znakomicie.

          Oficjalna rosyjska historiografia pisze:

          W dniu 22 czerwca 1941 Niemcy rzucili do walki około 3400 czołgów. Rosja miała
          wprawdzie 27 tysięcy ale większość była niesprawna technicznie.

          Widocznie rosyjską armią dowodził jakiś mięczak (Żukow) a rosyjskim państwem
          rządził fajtłapa (Stalin), skoro nie wydał rozkazu, aby niesprawne czołgi:

          1. naprawić na miejscu
          2. ewakuować w celu naprawy, albo
          3. ewakuować w celu złomowania

          Po co trzymano niesprawne czołgi na linii frontu? Kiedy je przywieziono na
          front? Czy już wtedy były niesprawne? Kto i po co doprowadził je do stanu
          niesprawności?
          • nikola_piterski2 Look who is talking! 11.01.06, 10:44
            zigzaur napisał:

            > Widocznie rosyjską armią dowodził jakiś mięczak (Żukow) a rosyjskim państwem
            rządził fajtłapa (Stalin), skoro nie wydał rozkazu, aby niesprawne czołgi:
            >
            > 1. naprawić na miejscu
            > 2. ewakuować w celu naprawy, albo
            > 3. ewakuować w celu złomowania
            >
            > Po co trzymano niesprawne czołgi na linii frontu? Kiedy je przywieziono na
            > front? Czy już wtedy były niesprawne? Kto i po co doprowadził je do stanu
            > niesprawności?
            ----------------------------
            To mowi potomek wojskowych "strategow", przodki ktorych przegrali wszyscy wojny
            w ciagu trzech wiekow i nieraz tracili cale panstwo, o istnieniu ktorego i
            zachowaniu slowa "Polak" martwil sie caly swiat, w tym i sowietska (rosyjska)
            dzierzawa i jej armia.
            Sedzia - kalosz!
            • zigzaur Re: Look who is talking! 11.01.06, 11:00
              Strzel sobie stakana, Wania.

              Czy znasz inny kraj, który stracił w czasie wojny z własnym sojusznikiem 35
              milionów mieszkańców i świętuje to jako wielkie zwycięstwo?

              Nie byłoby źle, gdybyś odpowiedział (sam sobie) na moje pytania.
              • borrka1 Re: Look who is talking! 13.01.06, 23:01
                zigzaur napisał:

                > Strzel sobie stakana, Wania.
                >
                > Czy znasz inny kraj, który stracił w czasie wojny z własnym sojusznikiem 35
                > milionów mieszkańców i świętuje to jako wielkie zwycięstwo?
                >
                > Nie byłoby źle, gdybyś odpowiedział (sam sobie) na moje pytania.


                a ty strzel sie w pale,bo bredzisz od dawna z tym swietowaniem.Swietuja
                zwyciestwo,a wojna zawsze pozostala jako wielka tragedia Rosji(ZSRR),tyle ze do
                niektorych glabow ten fakt nie dociera i mieszaja jedno z drugim.
                Wedlug ciebie to powinni posypywac glowe popiolem na kazda rocznice zwyciestwa
                i przepraszac Niemcow i ich sojusznikow za wygrana?
                Z tym sojusznikem tez bredzisz od dawna,dzis sie jest sojusznikiem jutro
                wrogiem czy to tez ci musze szczegolowo wyjasnic ,czy tez sam do tego dojdziesz?
                Nie zapominaj ze Polska tez miala sojusznikow,ktorzy olali kompletnie,i gdyby
                Polacy nie wcisneli sie na chama do Francji a potem do Anglii to i zapomnieliby
                ze cos takiego jak Polska istnieje,bo to nie oni nas potrzebowali,a my ich.
                To byl taki sojusz z natretem, ktory uczepil sie i nie odpuszczal(Polska).
                Poza tym gdybys sie lepiej uczyl historii(nie tylko tej najnowszej)to bys sie
                dowiedzial ze sojusze i zdrady tychze to normalna praktyka w dziejach
                ludzkosci,wiedz zejdz ze swego konika i nie osmieszaj sie publicznie.
    • nysanin1 Re: Rosja: Estoński szpieg w Petersburgu? 11.01.06, 06:34
      A nie chcieli mi wierzyc ze on Josef Visorionowicz Putin.
      Powtorka ze stalinizmu w 21 w.
      Tak to jest jak sie ruskim zachciewalo stalina, maja go teraz ale nie stety nie
      ten format.
      Nastepny krok to wylapywanie i polowanie na szpionow, beda ich teraz lapac
      calymi kupami, nastepny narod, i lagry znowu rusza pelna para. Ale
      przedstawienie, w pelni sobie zasluzyli na to.
      • janosik6 widze ze macie problemy z odczytaniem tekstu 11.01.06, 08:52
        zacznijmy od tego ze polska jesli ma cokolwiek do zaoferowania to jest to z
        zasady rosyjska licencja.

        Polska jak ma cos swojego ,to takich debili pojebow prwawoskretnych walonych
        przez klechow vatykaskich w samo kakalo.

        Polska nie jest w stanie wybudowac okret wojenny dla siebie..
        Polska moze co najwyzej dostac w prezencie jakis stary zlom po jakies tam
        wojnie amerykanskiej ,a przewaznie to sa jakies 40/50 latkowie.
        Teraz wracajac do tego incydentu , wiadomo ze plany szly by dalej i albo to
        bylaby CIA albo jakas inna instytucja..
        Dziady estonczyki moga co najwyzej wiosla sobie ciosac ,z choinek a nie statki
        budowac..
        Estonia to ta sama liga co polska ,,jezyk wywalony na wierzch i latanie z
        prosba...
        tak ze luz ,luz...
        • krystian71 O Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni slyszales? 11.01.06, 13:05
          Stocznia Marynarki Wojennej
          Z Wikipedii, wolnej encyklopedii.
          Skocz do: navigation, szukaj
          Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni jest zakładem przemysłowym podlegającym
          bezpośrednio Ministerstwu Obrony Narodowej. Jako jeden z niewielu zakładów w
          Polsce posiada licencję na produkcję i eksport broni. Podstawowymi zadaniami
          stoczni jest produkcja okrętów wojennych na potrzeby Marynarki Wojennej RP, ale
          także na eksport oraz remonty jednostek będących już w służbie.
    • zigzaur Re: Rosja: Estoński szpieg w Petersburgu? 11.01.06, 10:20
      Blady strach przed estońską potęgą?
    • nikola_piterski2 Look wcho is talking! 11.01.06, 11:15
      W tym 600.000 za Polske, o ile jej brawe generaly uciekli do Rumynii, a rzad do
      Londynu.
      • billy.the.kid Re: Look wcho is talking! 11.01.06, 12:03
        cała taka wiedza i tak ląduje w langley.
      • edek47 Nie przeginaj !! 11.01.06, 12:16
        CCCP byl bandyckim krajem,ODZIEDZICZYL TO PO ROSJI CARSKIEJ i przekazal te
        ceche Rosji putinowskiej.W NIEDOTRZYMYWANIU UKLADOW POKOJOWYCH I WBIJANIU NOZA
        W PLECY JESTESCIE PIERWSI.ROSJA TO MORALNE DNO, OSTOJA BEZPRAWIA.
      • wladyslaw.studnicki Nikt was tu nie zapraszał. 11.01.06, 12:34

        • nikola_piterski2 Re: Nikt was tu nie zapraszał. 11.01.06, 13:14
          "Gdybym bylismy jak wy rotozieji,
          Co zostalo sie b od Moskwy od Rasieji?"
          (Diemjan Biedny)

          ZSRR kiedys zaprosil Polske o tym, zeby Czerwona Armia obronila Europe od
          faszyzmu w czasy okupacji Czechoslowacji. Polska pychliwe odmowila i po roku
          stracila wszystko, jak wszystko stracila od Niemiec i cala Europa. Kto mogl
          sapraszac Czerwone Armie na wyzwolienie Polski, o ile nie bylo ani takiego
          panstwa, ani rzadu tego panstwa?
          • krystian71 Re: Nikt was tu nie zapraszał. 11.01.06, 13:32
            a po co mieli Polacy zapraszac, przeciez od 25 lipca 1932 obowiazywal miedzy
            naszymi krajami Uklad o nieagresji podpisany w Moskwie,he,he ciagle byl wazny,
            mial obowiazywac do 45 roku.
            Po co z wami w jakies inne uklady wchodzic,skoro jednego nie potrafiliscie
            dotrzymac???
            Panstwo i rzad nie stracilo ciaglosci.Rzad ewakulowal sie dopiero dzien po
            sowietskiej agresji,jesli ktos ci mowil,ze bylo inaczej, zwyczajnie klamal.
            Polska walczyla przeszlo miesiac,przeciwko dwom najwiekszym sila.
            A teraz spojrz na mape i w kalendarz i sobie popatrz jak expresowo rozprawial
            sie Wehrmaht z Armia Czerwoma w 41 i dokad doszedl, ile terytorium waszego
            zajal rowniez przez miesiac.Sam jeden , bez zadnego zdradzieckiego ataku w
            plecy.

            _____________
            "łapać żebraka"! dla niepoznaki
            glośno krzyczały inne żebraki
          • gspnstr Re: Nikt was tu nie zapraszał. 13.01.06, 23:26
            > ZSRR kiedys zaprosil Polske o tym, zeby Czerwona Armia obronila Europe od
            > faszyzmu w czasy okupacji Czechoslowacji. Polska pychliwe odmowila

            Widzisz, problem taki, ze Armia Czerwona to taki gosc, ktory raz zaproszony,
            potem wyjsc nie chce. Wiec po co mial sobie rzad Polski taki bol glowy sciagac?

            A propos, czy ty nadal wierzysz, ze atak ZSRR na Polske 17 wrzesnia (czyli dwa
            tygodnie pozniej niz ustalono z Niemcami i gdy bylo juz prawdopodobne, ze Polska
            sie nie obroni) to byla "interwencja w celu ochrony uciskanych mniejszosci
            narodowych w Polsce" czy temu podobne bzdety?
      • zigzaur Re: Look wcho is talking! 11.01.06, 12:54
        600 tysięcy Rosjan poległo w Polsce?

        W ciągu 2 tygodni, od 17 września do 5 października 1939?

        A teraz odstaw wódkę i logicznie pomyśl.

        Na początku wieku XXI Rosja ma te same granice, co na początku wieku XVIII (na
        początku panowania cara Piotra wielkiego, bo faktycznie mierzył 206 cm).
        Trzysta lat wojen na darmo. Trzysta lat przelewania krwi na darmo. Trzysta lat
        wysiłków zbrojeniowych na darmo. A jeszcze bardziej będziecie się cofać.
        Straciliście Ukrainę, niedługo stracicie Białoruś i wybrzeże Bałtyku. Tracicie
        Azję Środkową i Kaukaz. To samo będzie z Dalekim Wschodem. Statystyki
        demograficzne pokazują niewielki ubytek ludności ale nie uwzględniają:
        - imigracji Rosjan z byłych riespublik
        - imigracji Chińczyków i muzułmanów
        - dużej dzietności muzułmanów
        • nikola_piterski2 Re: Look wcho is talking! 11.01.06, 13:36
          zigzaur napisał:

          > 600 tysięcy Rosjan poległo w Polsce?

          Czy masz jakies watpliwosci?

          > W ciągu 2 tygodni, od 17 września do 5 października 1939?

          Nie, w tym ciagu trzymala sie brawe polskie wojsko przed niemcami, zadnego
          panstwa i rzadu polskiego nie bylo.

          > A teraz odstaw wódkę i logicznie pomyśl.

          Wodke pije malo, wole konjak (czesto mowisz na ten temat, jestes alkogolikiem?)

          > Na początku wieku XXI Rosja ma te same granice, co na początku wieku XVIII (na
          > początku panowania cara Piotra wielkiego, bo faktycznie mierzył 206 cm).
          > Trzysta lat wojen na darmo. Trzysta lat przelewania krwi na darmo. Trzysta lat
          > wysiłków zbrojeniowych na darmo. A jeszcze bardziej będziecie się cofać.

          Nic nie na darmo. Obecne pokolienie Rosjan dumne od swoich przodkow, od ktotych
          dostali kraj od Kalinigradu do Kamczatki (osiem dni jazdy pociagiem), wiekszosc
          surowcow, zlota, briljantow, slodkiej wody, lasow ... swiata. Cala Europa ssie
          u Rosjan ... mam ma mysli gaz i rope.

          > Straciliście Ukrainę, niedługo stracicie Białoruś i wybrzeże Bałtyku. Tracicie
          > Azję Środkową i Kaukaz.

          Rosja nic nie stracila, a tylko dostala. Co tyczy ZSRR, to od jego rozpadu
          stracili Ukraina, Kaukaz, Azja Srodkowa, ale nie Rosja. W czasy ZSRR te
          respubliki zyli lepiej niz Rosja. Dzis tam wszedzie jedna zopa. Powierz mi znam
          o tym lepiej niz ty.

          To samo będzie z Dalekim Wschodem. Statystyki
          > demograficzne pokazują niewielki ubytek ludności ale nie uwzględniają:
          > - imigracji Rosjan z byłych riespublik
          > - imigracji Chińczyków i muzułmanów
          > - dużej dzietności muzułmanów

          W wiekszosci to jest glupota. Co tyczy rosyjskich musulman, to w tym i jest
          Rosyjski Narod (prawoslawne, katolicy, musulmanie, iudziei, buddisty). Mam
          katolickie korzenia i co z tego. Czy musze powtarzac brednie niektorych
          katolikow z Polski o Rosjanach?
          • zigzaur Re: Look wcho is talking! 11.01.06, 23:36
            Powtarzasz stare śpiewki stalinowskiej propagandy. Polski Prezydent miał prawo
            mianować swego następcę i dzięki temu Państwo Polskie istniało.

            Co do tych 600 tysięcy poległych:
            Takich mieliście dowódców, po prostu.

            Co to jest Kaliningrad?
            • jankowski1960 Re: Look wcho is talking! 13.01.06, 19:12
              to stolica okregu kaliningrad FR graniczacego z RP i Litwa.
          • dagilis Re: Look wcho is talking! 19.01.06, 11:10
            To: Nikola Piterski
            Jakos uwagi wypowiadajacych sie uszedl jeden istotny szczegol: mianowicie
            wspomniany "szpieg" w nagrode za swoja dzialalnosc mial otrzymac pozwolenie na
            pobyt w Estonii i obywatelstow tego kraju. Rosja jest niby wielkim i poteznym
            krajem, buduje statki i inne bzdety, ma rope i gaz i uwaza ze zyje lepiej niz
            inne byle republiki (cyt. "Dzis tam wszedzie jedna zopa"), idac tropem tej
            logiki dlaczego tak duzo ludzi pragnie z tego wspanialego kraju wydostac sie -
            wyjechac byle gdzie, chociazby do Estonii? Dlaczego wiza schengenska jest w
            dalszym ciagu marzeniem wielu Rosjan, ktorzy zeby go ziscic zgadzaja sie
            przejsc najgorsze na calym kontynencie europejskim procedury biurokratyczne w
            celu otrzymania paszportu zagranicznego, a nastepnie godzinami-dniami stac w
            kolejkach pod ambasadami panstw europejskich? Dlaczego nawet w stosunkowo
            niezamoznych krajach nadbaltyckich albo Czechach obywatele "wspanialej" Rosji
            stanowia znaczny odsetek wsrod wszystkich interesantow urzedow migracyjnych?
            Dlaczego tak wielu zamoznych Rosjan stara sie o inne niz rosyjskie obywatestwo -
            tak na vsiakuj pozarnyj sluczaj - chocby i krajow Ameryki Lacinskiej - nie
            mowiac juz o EU czy Izraela? Dlaczego przecietna wyplata w Rosji, ktora sama
            siebie uwaza za potege gospodarcza nie siega 3000 rubli (mowimy tu o Rosji, tej
            ktora zaczyna sie 100 km od Moskwy i St.Petersburgu a nie o dwoch miastach,
            ktore stwarzaja pozory jakiegos tam dobrobytu na tle ogolnej nedzy i rozruchy)
            czyli jest conajmniej 4-5 razy mniej niz przecietnie w krajach baltyckich? I w
            koncu dlaczegi kraj, ktora ma ogromne zloza surowcow naturalnych, buduje statki
            kosmiczne, ponosi wielkie wydatki zbrojeniowe etc. 100 km za obodnica
            moskiewska przypomina raczej Albanie z punktu widzenia infrastruktury i
            ogolnego rozwoju niz potege swiatowa?
            Sa to oczywiscie pytania retoryczne - od Rosjan zaslepionych swoim niczym
            nieuzasadnionym prymitywnym nacjonalizmem (cyt."Obecne pokolienie Rosjan dumne
            od swoich przodkow, od ktotych dostali kraj od Kalinigradu do Kamczatki (osiem
            dni jazdy pociagiem), wiekszosc surowcow, zlota, briljantow, slodkiej wody,
            lasow ... swiata." ) nie oczekuje logicznych odpowiedzi, gdyz najwyrazniej ich
            na nie raczej nie stac
    • gosc.z.korony To proste! Taki okręt zabierze połowę 19.01.06, 12:02
      Estończyków na wycieczkę i to na raz!
      A wtedy Ci Estończycy zobaczą kaliningradzką biedę w całej okazałości! I tego
      najbardziej obawiają się Rosjanie! ;-)))
      Tak więc... oni po prostu musieli złapać tego groźnego Zajcewa!
Pełna wersja