gayboy ŻYCZĘ SOBIE EUROKONSTYTUCJI 19.01.06, 20:59 Chcę Eurokonstytucji spajającej nasz kraj z innymi - takiej, któa sprawi, że UE stanie się Federacją a nie luźnym gospodarczym związkiem Państw... Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia Bardzo dobrze, ze sobie zyczysz... 20.01.06, 01:07 Bardzo dobrze, ze sobie tego zyczysz aby powstala konstytucja spajajaca kraje europejskie, ale powiedz mi - w jaki sposob te kilkaset stron eurobelkotu spaja cokolwiek z czymkolwiek? Jezeli chcesz zbudowac stany zjednoczone europy, czy cos takiego to prosze bardzo - ale musisz najpierw przyjac do wiadomosci, ze ta zalosna "konstytucja" jest do kitu i ze nikt jej nie rozumie (nawet jej autorzy), napisac nowa, ktora bedzie krotka, zwiezla i przejrzysta - przekonac do niej wyborcow - i dopiero potem zabierac sie za jednoczenie europy. Upieranie sie przy ratyfikacji tego eurotrupa to gwarantowany sposob na to aby proces jednoczenia Europy zatrzymac na lata. Ciotka Zenobia. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Parlament Europejski ożywia eurokonstytucję 19.01.06, 23:02 Wielki Wschod w akcji. Czy zniosa zapis w sprawie sprzedazy domow na Malcie? Czy takie bzdury musza byc w konstytucji? Czy konstytucja musi miec 800 stron? Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia europajace nic nie rozumieja 20.01.06, 01:12 >Eurodeputowany Duff proponuje dwa główne wyjścia: • dopisanie do tekstu >obecnej eurokonstytucji specjalnych „protokołów wyjaśniających" - które >rozwiałyby obawy Francuzów i Holendrów Brawo. Konstytucja juz dzisiaj ma pol tysiaca stron niezrozumialego belkotu, to dla wyjasnienia ich dopiszemy jeszcze kilkaset dalszych stron i wszystko stanie sie jasne. Europajace nic nie rozumieja. Nie potrafia pojac, ze konstytucja jest odrzucana albowiem nikt jej nie rozumie. Aby Europa mogla miec konstytucje obecny projekt musi pojsc do kosza i musi zostac napisany od nowa - z zastrzezeniem, ze nie moze miec wiecej niz 10 stron maszynopisu. Caly ten cyrk wokol konstytucji to zawracanie glowy. Europajace ja "przeredaguja", dopisza to i owo - i zdziwia sie, gdy zostanie znowu odrzucona. Ciotka Zenobia. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: europajace nic nie rozumieja 20.01.06, 01:58 Może mieć oczywiście 10 stron. Rozumiem, że Ty podejmujesz się wtedy odeprzeć wszystkie zarzuty o zbytnią ogólnikowość sformułowań? Odpowiedz Link Zgłoś
warmi2 Re: europajace nic nie rozumieja 20.01.06, 06:38 Ogolnikowosc ? USA konstytucja ma nie wiele wiecej i dziala doskonale. Prawa czlowieka moga byc dokladnie opisane na 10 stronach ... na 1 nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: europajace nic nie rozumieja 20.01.06, 08:30 Dobrze byłoby, abyś sprawdził przed napisaniem hymnu na temat sprawdzania się w działaniu konstytucji USA jako DOKŁADNEGO źródła prawa, czy nie są prawnikom amerykańskim potrzebne aby jakieś wykładnie czy przepisy szczegółowe do niej. A jeśli są, to warto sprawdzić ich objętość. Odpowiedz Link Zgłoś
warmi2 Re: europajace nic nie rozumieja 20.01.06, 18:14 Przypisy zrodlowe swego rodzaju oczywiscie istnieja (w postaci roznych rzeczy napisach przez ludzi ktorzy tworzyli konstytucje) ale one nie maja prawnego znaczenia. Tu nie o to chodzi - a raczej o fakt, ze EU konstytucja nie traktuje ludzi jako jednostki ktore maja pewne nienaruszalne prawa ( i gdzie konstytucja jest tylko zatwierdzeniem tych praw a nie ich zrodlem) a raczej jako groupy, ktore zaleznie od ich klasy spolecznej, cywilnej itp maja rozne prawa, naleznosci itd .. itd .. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: europajace nic nie rozumieja 20.01.06, 19:22 Myślę, że wątek o sposobie traktowania ludzi kieruje dyskusję w zupełnie inną stronę, dla mnie zupełnie zrozumiałą, bo wartą dyskutowania. Natomiast stwierdzenie, że wystarczy uchwalić jakiś pojedynczy 10 stronicowy dokument uważam za pochopne. Pomijając różnice w sposobie powstawania, czasie historycznym itd. itp. między USA i EU, konstytucja USA trwa w państwie, w którym dopiero co umarła kobieta, która pierwsza fizycznie odważyła się przeciwstawić prawu (!), o tę konstytucję wszak opartemu, o segregacji rasowej, że o wcześniejszym niewolnictwie nie wspomnę. Taka elestyczność jest skądinąd wspaniała, ale chyba nie podejrzewasz, że 25 państw zgodzi się na dokument dopuszczający takie różnice interpretacyjne? Sam wolałbym coś jasnego, krótkiego i prostego, można pewnie postąpić w tę stronę wyłączając treść traktatów szczegółowych do osobnego zbioru (teraz istniejące włączono, by ich nie renegocjować), a jako osnowę dać dokument je wyliczający, a zawierający tylko rzeczy nowe. Ale to i tak łącznej objętości nie zmieni, choć poprawiłoby moim zdaniem czytelność. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 jasne, rozwalić UE i być "niepodległym" 20.01.06, 10:50 a Rosja, Chiny i teroryści wykończą nas po kawałku. Odpowiedz Link Zgłoś