MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!!

IP: *.dialup.eol.ca 06.11.02, 19:52
Czas kiedy Ameryka zaprowadzi porzadek na swiecie - taki prawdziwy PAX
AMERICANA jest coraz blizej. Wybory do Kongresu i Senatu USA daly odpowiedz
elitom w mediach i akademiach, ze przecietny Amerykanin olewa ich pseudo-
intelektualny belkot. Ja z przyjemnoscia bede wysluchiwal wscieklego
majaczenia z Islamskiej Republiki Francji czy Muzulmanskiego Krolestwa
Szwecji czy Szwabsko-Islamskiego Reichu czy innego Unijnego grajdolka
przesiaknietego nienawiscia do Wielkiego Szatana kiedy amerykanscy chlopcy z
pomoca naszego Gromu zalatwia ta bestie, Sadama Husejna. Belkot sierotek po
komunie na tym forum tez bedzie brzmial milo dla mojego ucha.

Obserwuje sie na obecnym i innych forum dyskusje, w ktorych czesto przypisuje
sie zbrodnie Jalty tym Amerykanom, ktorzy od samego poczatku walczyli
zaciekle z ukladem miedzy Rooseveltem a Stalinem, i w koncu razem z nami
(Solidarnoscia) go obalili. Z mojej wlasnej obserwacji wynika, ze sa dwie
dosc przeciwstawne "Ameryki". Jedna to "Ameryka" Roosevelta, Cartera,
Clintona, New York Timesa, czy elit pseudo-intelektualnych w mediach czy
akademiach. Ta "Ameryka" oddalila sie tak daleko od przecietnego zjadacza
chleba na tym kontynencie, ze dostala w ostatnich wyborach wyraznie po
lapach. Ale jest tez ta inna Ameryka w ktorej ja czuje sie jak ryba w wodzie.
To Ameryka Pattona, MacArthura, Joe McCarthy'ego, Golwatera, Reagana czy
obecnego Georga Busha. I tak Ameryka swietuje dzis zwyciestwo.

    • Gość: Marcin Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.SBI.COM 06.11.02, 19:54
      Naprawde wspanialy mamy dzisiaj dzien :)


      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      > Czas kiedy Ameryka zaprowadzi porzadek na swiecie - taki prawdziwy PAX
      > AMERICANA jest coraz blizej. Wybory do Kongresu i Senatu USA daly odpowiedz
      > elitom w mediach i akademiach, ze przecietny Amerykanin olewa ich pseudo-
      > intelektualny belkot. Ja z przyjemnoscia bede wysluchiwal wscieklego
      > majaczenia z Islamskiej Republiki Francji czy Muzulmanskiego Krolestwa
      > Szwecji czy Szwabsko-Islamskiego Reichu czy innego Unijnego grajdolka
      > przesiaknietego nienawiscia do Wielkiego Szatana kiedy amerykanscy chlopcy z
      > pomoca naszego Gromu zalatwia ta bestie, Sadama Husejna. Belkot sierotek po
      > komunie na tym forum tez bedzie brzmial milo dla mojego ucha.
      >
      > Obserwuje sie na obecnym i innych forum dyskusje, w ktorych czesto przypisuje
      > sie zbrodnie Jalty tym Amerykanom, ktorzy od samego poczatku walczyli
      > zaciekle z ukladem miedzy Rooseveltem a Stalinem, i w koncu razem z nami
      > (Solidarnoscia) go obalili. Z mojej wlasnej obserwacji wynika, ze sa dwie
      > dosc przeciwstawne "Ameryki". Jedna to "Ameryka" Roosevelta, Cartera,
      > Clintona, New York Timesa, czy elit pseudo-intelektualnych w mediach czy
      > akademiach. Ta "Ameryka" oddalila sie tak daleko od przecietnego zjadacza
      > chleba na tym kontynencie, ze dostala w ostatnich wyborach wyraznie po
      > lapach. Ale jest tez ta inna Ameryka w ktorej ja czuje sie jak ryba w wodzie.
      > To Ameryka Pattona, MacArthura, Joe McCarthy'ego, Golwatera, Reagana czy
      > obecnego Georga Busha. I tak Ameryka swietuje dzis zwyciestwo.
      >
      • Gość: Rob Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 06.11.02, 20:20
        Podzielam wasza radosc!
    • Gość: michal Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.arc.nasa.gov 06.11.02, 20:29
      Moze moj jeden skromny glos w Kalifornii jakos tez sie do
      tego dolozyl. Swietna sprawa !
      • Gość: .. Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.11.02, 23:08
        Niestet, Kalifornia glosowala na demokratow...
        Twoj glos i moj nie mialy znaczenia.


        Gos´c´ portalu: michal napisa?(a):

        > Moze moj jeden skromny glos w Kalifornii jakos tez sie do
        > tego dolozyl. Swietna sprawa !
        • Gość: Marcin Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.SBI.COM 07.11.02, 01:10
          w ten sposob mysla tylko ci co nie wierza w wygrana badz w ogole nie glosuja,
          trzeba glosowac zawsze, najlepszym dowodem sa wszystkie 'too close to call'
          senate races


          Gość portalu: .. napisał(a):

          > Niestet, Kalifornia glosowala na demokratow...
          > Twoj glos i moj nie mialy znaczenia.
          >
          >
          > Gos´c´ portalu: michal napisa?(a):
          >
          > > Moze moj jeden skromny glos w Kalifornii jakos tez sie do
          > > tego dolozyl. Swietna sprawa !
    • Gość: Gnat Re: Mirmat IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.11.02, 20:33
      Mirmat,
      "TWOJA" Ameryka???
      Ty glupi palancie. Idz odbierz czek z welfra bo bredzisz juz z glodu, obsrancu.



      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      > Czas kiedy Ameryka zaprowadzi porzadek na swiecie - taki prawdziwy PAX
      > AMERICANA jest coraz blizej. Wybory do Kongresu i Senatu USA daly odpowiedz
      > elitom w mediach i akademiach, ze przecietny Amerykanin olewa ich pseudo-
      > intelektualny belkot. Ja z przyjemnoscia bede wysluchiwal wscieklego
      > majaczenia z Islamskiej Republiki Francji czy Muzulmanskiego Krolestwa
      > Szwecji czy Szwabsko-Islamskiego Reichu czy innego Unijnego grajdolka
      > przesiaknietego nienawiscia do Wielkiego Szatana kiedy amerykanscy chlopcy z
      > pomoca naszego Gromu zalatwia ta bestie, Sadama Husejna. Belkot sierotek po
      > komunie na tym forum tez bedzie brzmial milo dla mojego ucha.
      >
      > Obserwuje sie na obecnym i innych forum dyskusje, w ktorych czesto przypisuje
      > sie zbrodnie Jalty tym Amerykanom, ktorzy od samego poczatku walczyli
      > zaciekle z ukladem miedzy Rooseveltem a Stalinem, i w koncu razem z nami
      > (Solidarnoscia) go obalili. Z mojej wlasnej obserwacji wynika, ze sa dwie
      > dosc przeciwstawne "Ameryki". Jedna to "Ameryka" Roosevelta, Cartera,
      > Clintona, New York Timesa, czy elit pseudo-intelektualnych w mediach czy
      > akademiach. Ta "Ameryka" oddalila sie tak daleko od przecietnego zjadacza
      > chleba na tym kontynencie, ze dostala w ostatnich wyborach wyraznie po
      > lapach. Ale jest tez ta inna Ameryka w ktorej ja czuje sie jak ryba w wodzie.
      > To Ameryka Pattona, MacArthura, Joe McCarthy'ego, Golwatera, Reagana czy
      > obecnego Georga Busha. I tak Ameryka swietuje dzis zwyciestwo.
      >
    • didjeridu GRATULUJE ZADOWOLONYM !!! 06.11.02, 21:20
      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      > Czas kiedy Ameryka zaprowadzi porzadek na swiecie - taki prawdziwy PAX
      > AMERICANA jest coraz blizej. Wybory do Kongresu i Senatu USA daly odpowiedz
      > elitom w mediach i akademiach, ze przecietny Amerykanin olewa ich pseudo-
      > intelektualny belkot. Ja z przyjemnoscia bede wysluchiwal wscieklego
      > majaczenia z Islamskiej Republiki Francji czy Muzulmanskiego Krolestwa
      > Szwecji czy Szwabsko-Islamskiego Reichu czy innego Unijnego grajdolka
      > przesiaknietego nienawiscia do Wielkiego Szatana kiedy amerykanscy chlopcy z
      > pomoca naszego Gromu zalatwia ta bestie, Sadama Husejna. Belkot sierotek po
      > komunie na tym forum tez bedzie brzmial milo dla mojego ucha.
      >
      > Obserwuje sie na obecnym i innych forum dyskusje, w ktorych czesto przypisuje
      > sie zbrodnie Jalty tym Amerykanom, ktorzy od samego poczatku walczyli
      > zaciekle z ukladem miedzy Rooseveltem a Stalinem, i w koncu razem z nami
      > (Solidarnoscia) go obalili. Z mojej wlasnej obserwacji wynika, ze sa dwie
      > dosc przeciwstawne "Ameryki". Jedna to "Ameryka" Roosevelta, Cartera,
      > Clintona, New York Timesa, czy elit pseudo-intelektualnych w mediach czy
      > akademiach. Ta "Ameryka" oddalila sie tak daleko od przecietnego zjadacza
      > chleba na tym kontynencie, ze dostala w ostatnich wyborach wyraznie po
      > lapach. Ale jest tez ta inna Ameryka w ktorej ja czuje sie jak ryba w wodzie.
      > To Ameryka Pattona, MacArthura, Joe McCarthy'ego, Golwatera, Reagana czy
      > obecnego Georga Busha. I tak Ameryka swietuje dzis zwyciestwo.




      Gratuluje wszystkim swiadomym i nieswiadomym uczniom Epikura.
      Utylitaryzm zwyciezyl w USA.

      Tym ,ktorzy slyszeli o etyce poddaje pod rozwage moim zdaniem ciekawa mysl

      "Lepiej jest byc niezadowolonym czlowiekiem niz zadowolona swinia,
      lepiej niezadowolonym Sokratesem niz zadowolonym blaznem"
      • Gość: J.K. Sokratesa cenie, Didju... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.11.02, 22:00
        i nie jestem wolny od rozterek...

        Ale jezeli ktos przychodzi Ci do ogrodu...
        i robi Ci tam kupe, to chyba trzeba czegos wiecej niz...
        poprosic, aby powiedzial "przepraszam" i posprzatal po sobie...
      • Gość: Marcin Re: GRATULUJE ZADOWOLONYM !!! IP: *.SBI.COM 06.11.02, 22:06
        mysl madra, ale nie w tym kontekstcie,

        jest sie z czego cieszyc, wreszcie zdala od straszacych demokratow



        didjeridu napisała:

        > Gość portalu: mirmat napisał(a):
        >
        > > Czas kiedy Ameryka zaprowadzi porzadek na swiecie - taki prawdziwy PAX
        > > AMERICANA jest coraz blizej. Wybory do Kongresu i Senatu USA daly odpowied
        > z
        > > elitom w mediach i akademiach, ze przecietny Amerykanin olewa ich pseudo-
        > > intelektualny belkot. Ja z przyjemnoscia bede wysluchiwal wscieklego
        > > majaczenia z Islamskiej Republiki Francji czy Muzulmanskiego Krolestwa
        > > Szwecji czy Szwabsko-Islamskiego Reichu czy innego Unijnego grajdolka
        > > przesiaknietego nienawiscia do Wielkiego Szatana kiedy amerykanscy chlopcy
        > z
        > > pomoca naszego Gromu zalatwia ta bestie, Sadama Husejna. Belkot sierotek p
        > o
        > > komunie na tym forum tez bedzie brzmial milo dla mojego ucha.
        > >
        > > Obserwuje sie na obecnym i innych forum dyskusje, w ktorych czesto przypis
        > uje
        > > sie zbrodnie Jalty tym Amerykanom, ktorzy od samego poczatku walczyli
        > > zaciekle z ukladem miedzy Rooseveltem a Stalinem, i w koncu razem z nami
        > > (Solidarnoscia) go obalili. Z mojej wlasnej obserwacji wynika, ze sa dwie
        > > dosc przeciwstawne "Ameryki". Jedna to "Ameryka" Roosevelta, Cartera,
        > > Clintona, New York Timesa, czy elit pseudo-intelektualnych w mediach czy
        > > akademiach. Ta "Ameryka" oddalila sie tak daleko od przecietnego zjadacza
        > > chleba na tym kontynencie, ze dostala w ostatnich wyborach wyraznie po
        > > lapach. Ale jest tez ta inna Ameryka w ktorej ja czuje sie jak ryba w wodz
        > ie.
        > > To Ameryka Pattona, MacArthura, Joe McCarthy'ego, Golwatera, Reagana czy
        > > obecnego Georga Busha. I tak Ameryka swietuje dzis zwyciestwo.
        >
        >
        >
        >
        > Gratuluje wszystkim swiadomym i nieswiadomym uczniom Epikura.
        > Utylitaryzm zwyciezyl w USA.
        >
        > Tym ,ktorzy slyszeli o etyce poddaje pod rozwage moim zdaniem ciekawa mysl
        >
        > "Lepiej jest byc niezadowolonym czlowiekiem niz zadowolona swinia,
        > lepiej niezadowolonym Sokratesem niz zadowolonym blaznem"
    • Gość: Bill wygrana Republikanow IP: *.wccnet.org 06.11.02, 21:25
      Wybory w USA - wygrana Republikanow

      Tak Republikanie wygrali, dla tego ze my wszyscy tu wiemy ze
      jest wazna nasze bezpieczenstwo i tylko republikanski kandydat
      moze sprostac tym wymagania. Polonia nie sprawila sie tak jak
      powinna, nie poparla Polskich kandydatow na stolki tak jak
      powinna, np. tu Michigienie jest ok 1 mil obywateli polskiego
      pochodzenia i co nasz kandydat przegrywa jeden za drugim, duza
      czesc Polonusow nie poszla glosowac, a wszyscy tylko potrafia
      nazekac...Jesli chodzi o kto jest lewicowy a kto nie w Polsce to
      co ja widze to SDL jest najbardziej partia
      prawicowa,kapitalistyczna w sensie jak naj gorszym i wroga dla
      Polakow niz KKK tu dla murzynow. A naj bardzie lewicowa Partia w
      Polsce jest LPR i Ks. Rydzyk. i tak powino byc...Jedynie czego
      nie moge zrozumiec to mentalnosci Polakow w Polsce, jak mozna
      glosowac na ludzie ktozy nie sprawdzili sie i dzialali pszeciwko
      narodowi od 50 lat...(prawdopodobnie z dlogo tu jestem)
    • vverw TY SCURWYSYNIE TY,JA CI POKAZE TWOJA AMERYKE 06.11.02, 21:37
      TYLKO PACZ JAK KOMANDOSI OSAMY PUSZCZA Z DYMEM JAKAS ELEKTROWNIE ATOMOWA
      • Gość: Marcin Re: TY SCURWYSYNIE TY,JA CI POKAZE TWOJA AMERYKE IP: *.SBI.COM 06.11.02, 22:13
        wyluzuj sie i przestan pisac bzdury


        vverw napisała:

        > TYLKO PACZ JAK KOMANDOSI OSAMY PUSZCZA Z DYMEM JAKAS ELEKTROWNIE ATOMOWA
    • Gość: Prezes FUCK YOU !!!! TY REPUBLIKANSKA MENDO !!!! IP: *.ces.clemson.edu 06.11.02, 22:19
      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      > Czas kiedy Ameryka zaprowadzi porzadek na swiecie - taki prawdziwy PAX
      > AMERICANA jest coraz blizej. Wybory do Kongresu i Senatu USA daly odpowiedz
      > elitom w mediach i akademiach, ze przecietny Amerykanin olewa ich pseudo-
      > intelektualny belkot. Ja z przyjemnoscia bede wysluchiwal wscieklego
      > majaczenia z Islamskiej Republiki Francji czy Muzulmanskiego Krolestwa
      > Szwecji czy Szwabsko-Islamskiego Reichu czy innego Unijnego grajdolka
      > przesiaknietego nienawiscia do Wielkiego Szatana kiedy amerykanscy chlopcy z
      > pomoca naszego Gromu zalatwia ta bestie, Sadama Husejna. Belkot sierotek po
      > komunie na tym forum tez bedzie brzmial milo dla mojego ucha.
      >
      > Obserwuje sie na obecnym i innych forum dyskusje, w ktorych czesto przypisuje
      > sie zbrodnie Jalty tym Amerykanom, ktorzy od samego poczatku walczyli
      > zaciekle z ukladem miedzy Rooseveltem a Stalinem, i w koncu razem z nami
      > (Solidarnoscia) go obalili. Z mojej wlasnej obserwacji wynika, ze sa dwie
      > dosc przeciwstawne "Ameryki". Jedna to "Ameryka" Roosevelta, Cartera,
      > Clintona, New York Timesa, czy elit pseudo-intelektualnych w mediach czy
      > akademiach. Ta "Ameryka" oddalila sie tak daleko od przecietnego zjadacza
      > chleba na tym kontynencie, ze dostala w ostatnich wyborach wyraznie po
      > lapach. Ale jest tez ta inna Ameryka w ktorej ja czuje sie jak ryba w wodzie.
      > To Ameryka Pattona, MacArthura, Joe McCarthy'ego, Golwatera, Reagana czy
      > obecnego Georga Busha. I tak Ameryka swietuje dzis zwyciestwo.
      >

      Mam nadzieję, że jakiś jumbo jet wkrótce zaparkuje na twoim biurku.
      • _wezuwiusz Re: FUCK YOU !!!! TY REPUBLIKANSKA MENDO !!!! 06.11.02, 22:21
        Gość portalu: Prezes napisał(a):


        > Mam nadzieję, że jakiś jumbo jet wkrótce zaparkuje na twoim biurku.


        Myslales chyba o lopacie.
    • Gość: Imagine Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.unl.edu 06.11.02, 22:52
      Gość portalu: mirmat napisał(a):

      > Czas kiedy Ameryka zaprowadzi porzadek na swiecie - taki prawdziwy PAX
      > AMERICANA jest coraz blizej. Wybory do Kongresu i Senatu USA daly odpowiedz
      > elitom w mediach i akademiach, ze przecietny Amerykanin olewa ich pseudo-
      > intelektualny belkot. Ja z przyjemnoscia bede wysluchiwal wscieklego
      > majaczenia z Islamskiej Republiki Francji czy Muzulmanskiego Krolestwa
      > Szwecji czy Szwabsko-Islamskiego Reichu czy innego Unijnego grajdolka
      > przesiaknietego nienawiscia do Wielkiego Szatana kiedy amerykanscy chlopcy z
      > pomoca naszego Gromu zalatwia ta bestie, Sadama Husejna. Belkot sierotek po
      > komunie na tym forum tez bedzie brzmial milo dla mojego ucha.
      >
      > Obserwuje sie na obecnym i innych forum dyskusje, w ktorych czesto przypisuje
      > sie zbrodnie Jalty tym Amerykanom, ktorzy od samego poczatku walczyli
      > zaciekle z ukladem miedzy Rooseveltem a Stalinem, i w koncu razem z nami
      > (Solidarnoscia) go obalili. Z mojej wlasnej obserwacji wynika, ze sa dwie
      > dosc przeciwstawne "Ameryki". Jedna to "Ameryka" Roosevelta, Cartera,
      > Clintona, New York Timesa, czy elit pseudo-intelektualnych w mediach czy
      > akademiach. Ta "Ameryka" oddalila sie tak daleko od przecietnego zjadacza
      > chleba na tym kontynencie, ze dostala w ostatnich wyborach wyraznie po
      > lapach. Ale jest tez ta inna Ameryka w ktorej ja czuje sie jak ryba w wodzie.
      > To Ameryka Pattona, MacArthura, Joe McCarthy'ego, Golwatera, Reagana czy
      > obecnego Georga Busha. I tak Ameryka swietuje dzis zwyciestwo.
      >
      Sluchaj no. Ta Twoja Ameryka jeszcze cie wyrucha. Szykuj sie na stan wojenny
      grzmocie. Bedziesz piszczec jeszcze.
      • Gość: Bill Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.wccnet.org 06.11.02, 23:15
        To nie stan wojnny, ale wojna ...myslicielu...
        • Gość: Imagine Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.unl.edu 06.11.02, 23:20
          Gość portalu: Bill napisał(a):

          > To nie stan wojnny, ale wojna ...myslicielu...
          Wojna przeciwko swoim, to mialem na mysli, stad stan wojenny. Juz niedlugo.
          A tak nawiasem pytajac, gotowys do oddania zycia za pola naftowe Buszow i
          Ramsfeldow ? Bo ja nie ... myslicielu.
          • Gość: michal Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.arc.nasa.gov 07.11.02, 00:21

            > Wojna przeciwko swoim, to mialem na mysli, stad stan
            wojenny. Juz niedlugo.

            Wszyscy zrozumieli dawno co miales na mysli. Wojna
            przeciwko swoim - nie widze tego na horyzoncie, jak cos
            takiego bedzie to pogadamy narazie twoje wrozby mnie nie
            obchodza myslicielu. Jak chcesz moja wrozbe - wojna
            przeciwko swoim jest bardziej prawdopodobna ze strony
            zielonych liberalow.


            • Gość: Imagine Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.unl.edu 07.11.02, 15:22
              Gość portalu: michal napisał(a):

              >
              > > Wojna przeciwko swoim, to mialem na mysli, stad stan
              > wojenny. Juz niedlugo.
              >
              > Wszyscy zrozumieli dawno co miales na mysli. Wojna
              > przeciwko swoim - nie widze tego na horyzoncie, jak cos
              > takiego bedzie to pogadamy narazie twoje wrozby mnie nie
              > obchodza myslicielu. Jak chcesz moja wrozbe - wojna
              > przeciwko swoim jest bardziej prawdopodobna ze strony
              > zielonych liberalow.
              >
              > Jeszcze tego nie widzisz na horyzoncie ? radze przetrzec okularki zasmarkany
              niewolniku.
    • Gość: kapitalizm Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 06.11.02, 23:40


      Podzielam Twoja opinie.

      Polecam Ci ciekawe strony do poczytania:

      www.moraldefense.com/, szczegolnie Frequently Asked Questions on
      Capitalism'

      rownierz:
      www.capmag.com/
      oraz:
      www.objectivismtoday.com/ - szczegolnie interesujace i polecam
      ksiazke "The Virtue of Selfishness" Ayn Rand i "Capitalism; the unknown ideal"


      Przestrzegam wszystkich nie nawyklych do myslenia.
      Materialy tylko dla niezaleznych myslicieli!
      • Gość: kapitalizm Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 06.11.02, 23:45

        www.moraldefense.com/
        • Gość: krupski rypczak Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.nyc.rr.com 07.11.02, 01:05
          Bardzo redosny dzien mamy dzisiaj. Clintonada wreszcie sie skonczyla. Czy
          zauwazyliscie, ze wszyscy kandydaci demokratow, z ktorymi pokazal sie byly
          pre..., preeezzzzzzz...., prezydennnnt w czasie kampanii wyborczej, PRZEGRALI.
          Clinton i Gore do lamusa historii i Terry McAulife tez.

          BARDZO RADOSNY DZIEN.
      • Gość: kapitalizm Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 06:33
        Gość: mirmat:

        >
        >
        > Podzielam Twoja opinie.
        >
        > Polecam Ci ciekawe strony do poczytania:
        >
        > <a
        href="http://www.moraldefense.com/,"target="_blank">www.moraldefense.com/,</
        > a> szczegolnie Frequently Asked Questions on
        > Capitalism'
        >
        > rownierz:
        > <a href="http://www.capmag.com/"target="_blank">www.capmag.com/</a>
        > oraz:
        > <a
        href="http://www.objectivismtoday.com/"target="_blank">www.objectivismtoday.
        > com/</a> - szczegolnie interesujace i polecam
        > ksiazke "The Virtue of Selfishness" Ayn Rand i "Capitalism; the unknown
        ideal
        > "
        >
        >
        > Przestrzegam wszystkich nie nawyklych do myslenia.
        > Materialy tylko dla niezaleznych myslicieli!
    • Gość: Rena Re: moja Ameryka polegla. IP: *.ucdavis.edu 07.11.02, 04:28
      Niestety, to co sie wczoraj wydarzylo w Stanach to nie demokracja ale wlasnie
      kleska demokracji. Dubya dostaje praktycznie wolna reke bez zadnej kontroli,
      no bo przeciez wszystko koledzy, moze robic dokaldnie co mu sie podoba, czyli
      udawac, ze kraj nie przechodzi kryzysu, zbijac punkty na wojnie i nabijac
      sobie kabze. Swoja droga jak to mozliwe, ze miliony Amerykanow uwierzyly, ze
      Saddam nagle z neutralnego zrobil sie najgrozniejszym wrogiem? Tylko prosze
      bez argumentow o terroryzmie i broni biologicznej. Wiekszosc terrorystow to
      Saudyjczycy, stamtad plyna szeroka struga pieniadze na wsparcie Al-Qaidy, a
      mimo to Al-Saud jest nadal naszymi najlepszym kolega.
      Czekam na wyjasnienia.
      • Gość: Joasia Republika IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 07.11.02, 05:08
        Tak to prawda tu nie ma systemu demokratycznego, i dzieki bogu, kazdy kto
        skonczy szkole na 2 nawet, wie ze tu istnieje system REPUBLIKANSKI, i dzieki za
        to zalozycielom Panstwa Amerykanskiego...
        • Gość: Rena Re: Republika IP: *.ucdavis.edu 07.11.02, 05:17
          No popatrz, a ja skonczylam i nie wiem. To ci dopiero.
          • Gość: kapitalizm Re: Republika IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 19:33
            Gość portalu: Rena napisał(a):

            > No popatrz, a ja skonczylam i nie wiem. To ci dopiero.

            Pociesz sie nie Ty jedna. Nawet tu w USA wielu tego nie rozumie.
      • Gość: mirmat Twoja "Ameryka" zyla jak Alicja w Krainie Czarow. IP: *.dialup.eol.ca 07.11.02, 05:17
        Rena napisala: "Swoja droga jak to mozliwe, ze miliony Amerykanow uwierzyly, ze
        Saddam nagle z neutralnego zrobil sie najgrozniejszym wrogiem? Tylko prosze
        bez argumentow o terroryzmie i broni biologicznej. Wiekszosc terrorystow to
        Saudyjczycy, stamtad plyna szeroka struga pieniadze na wsparcie Al-Qaidy, a
        mimo to Al-Saud jest nadal naszymi najlepszym kolega.
        Czekam na wyjasnienia."

        Czekasz na wyjasnienia ale zastrzegasz sie, ze nie chcesz slyszec "argumentow o
        teroryzmie i broni biologicznej". Czy nie sadzisz, ze twoj poglad jest tak
        urobiony, ze nie przyjmie zadnych argumentow?

        Prez 8 lat w Bialym Domu rzadzil czlowiek, ktory stopniowo likwidowal wszelkie
        ludzkie struktury wywiadu zostawiajac swojemu nastepcy szkielet tego czym byla
        kiedys CIA. Latwosc z jaka terorysci Al-Kajdy przeprowadzili swoja akcje jest
        najlepszym swiadectwem jak tragicznie wygladal system bezpieczenstwa USA
        pozostawiony przez Clintona. Jak powiedzial prezydent Bush wojna z teroryzmerm
        bedzie dluga, tym dluzsza, ze wymaga zmudnej odbudowy aparatu bezpieczenstwa.
        Amerykanie to wiedza i dlatego dali mu w Kongresie mandat do przeprowadzenia
        odpowiednich zmian.

        Sadam Husejn nigdy nie byl "neutralny" od czasu jak po klesce w 1991 rozpoczal
        sponsorowanie miedzynarodowki terorystow (czyzbys nie slyszala o $25 tysiaca
        dla rodzin samobojcy - mordercy) ale zmadrzal po wojnie 1991 i uzywa swoich
        zasobow finansowych wspierajac Hamas czy Dzihad do czasu, kiedy posiadajac
        znaczne zasoby broni masowej zaglady bedzie mogl teroryzowac swiat
        bezposrednio. Zasluga G. Busha jest to, ze nie czeka na taka chwile i zamierza
        dzialac razem lub bez ONZ-towskich oportunistow.


        • Gość: Rena Re: Twoja 'Ameryka' zyla jak Alicja w Krainie Cza IP: *.ucdavis.edu 07.11.02, 05:46
          > Prez 8 lat w Bialym Domu rzadzil czlowiek, ktory stopniowo likwidowal
          wszelkie
          > ludzkie struktury wywiadu zostawiajac swojemu nastepcy szkielet tego czym
          byla
          > kiedys CIA. Latwosc z jaka terorysci Al-Kajdy przeprowadzili swoja akcje
          jest
          > najlepszym swiadectwem jak tragicznie wygladal system bezpieczenstwa USA
          > pozostawiony przez Clintona. Jak powiedzial prezydent Bush wojna z
          teroryzmerm
          > bedzie dluga, tym dluzsza, ze wymaga zmudnej odbudowy aparatu
          bezpieczenstwa.
          > Amerykanie to wiedza i dlatego dali mu w Kongresie mandat do przeprowadzenia
          > odpowiednich zmian.
          >

          Jezeli chodzi o wzmocnienie systemu bezpieczenstwa, zgoda. Przyznaje, ze 9/11
          byl straszliwa kleska wywiadu i sluzb, ktore w teorii powinny z nim
          wspolpracowac, a w praktyce, jak sie okazalo, dzialaja kazdy dla siebie.
          CIA powinna zostac dofinansowana, INS kompletnie zreformowany( o czym zdajemy
          sie zapominac w tej chwili z przeciez to nieslychanie wazne).

          >Sadam Husejn nigdy nie byl "neutralny" od czasu jak po klesce w 1991
          rozpoczal
          > sponsorowanie miedzynarodowki terorystow (czyzbys nie slyszala o $25 tysiaca
          > dla rodzin samobojcy - mordercy) ale zmadrzal po wojnie 1991 i uzywa swoich
          > zasobow finansowych wspierajac Hamas czy Dzihad do czasu, kiedy posiadajac
          > znaczne zasoby broni masowej zaglady bedzie mogl teroryzowac swiat
          > bezposrednio. Zasluga G. Busha jest to, ze nie czeka na taka chwile i
          zamierza
          > dzialac razem lub bez ONZ-towskich oportunistow.
          >
          > Pisze "neutralny" w sensie "nie stanowiacy bezposredniego zagrozenia". Jakie
          sa dowody na to , ze Saddam wspiera Dzihad czy Hamas? Jakie sa dowody, ze
          posiada lub ma zamiar posiasc "znaczne zasoby" broni masowej zaglady. Kto
          decyduje, ze Saddam nie moze posiadac, a takie na przyklad Indie jak
          najbardziej? I w koncu, jakie Ameryka ma prawo ingerowac w wewnetrzne sprawy
          Iraku i wymuszac zmiane przywodztwa? Czy (pofantazjujmy chwile)gdyby USA
          postanowly zaatakowac Czechy, bo im sie wasy Havla nie podobaja to tez byloby
          ok?

          I jeszcze jedno. Nie wypowiedziales sie na temat Saudow. Czy ich tez
          powinnismy zaatakowac, czy tez prostu szary obywatel musi zrozumiec ze Dubya
          robi z nimi biznes i trzymac gebe na klodke.
          • Gość: john Re: Twoja 'Ameryka' zyla jak Alicja w Krainie Cza IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 06:42
            od czasow Roosvelta kupujemy oil od Saudis tanio jak woda .Dlatego sa
            naszymi "friends"
          • Gość: mirmat Re: Twoja 'Ameryka' zyla jak Alicja w Krainie Cza IP: *.dialup.eol.ca 07.11.02, 06:52
            Rena napisala: "> Pisze "neutralny" w sensie "nie stanowiacy bezposredniego
            zagrozenia". Jakie sa dowody na to , ze Saddam wspiera Dzihad czy Hamas?
            M: $25 tysiecy jakie dostaje w kopercie kazda rodzina samobojcy-mordercy z
            Hamasu czy Dzihadu z pozdrowieniami od wujka Sadama jest "dowodem". Nie
            spodziewaj sie jednak, ze terorystyczne akcje husejn bedzie oznajmial na
            konferencji prasowej.

            Rena: Jakie sa dowody, ze posiada lub ma zamiar posiasc "znaczne zasoby" broni
            masowej zaglady.
            M: Istnieja tony informacji wlaczajac zeznania glownego architekta nuklearnego
            programu Iraku, ktory uciekl na zachod. Nie kazda informacje wywiadu mozna
            udostepnic publicznosci ale wywiad Amerykanski udostepnil te fakty swoim
            sojusznikomi Kongresowi gdzie jest sporo przeciwnikow Busha.

            Rena: Kto decyduje, ze Saddam nie moze posiadac, a takie na przyklad Indie jak
            najbardziej? I w koncu, jakie Ameryka ma prawo ingerowac w wewnetrzne sprawy
            Iraku i wymuszac zmiane przywodztwa?
            M: Takie samo prawo jakie pozwolilo Amerykanom w 1944 roku wyladowac na plazach
            Normandii. Historia Sadama i jego bestialstw w wojnie przeciw Iranowi, Kurdom i
            Kuwejtowi nakazuje nam dzilalac zanim bedzie za pozno. Nikt inny nie jest
            wstanie zalatwic Husejna, a ktos musi to zrobic by za lat piec nie musielibysmy
            budowac schronow przeciw-atomowych.

            Rena: Czy (pofantazjujmy chwile)gdyby USA postanowly zaatakowac Czechy, bo im
            sie wasy Havla nie podobaja to tez byloby ok?
            M: Chyba zartujesz !!!

            Rena: I jeszcze jedno. Nie wypowiedziales sie na temat Saudow. Czy ich tez
            powinnismy zaatakowac, czy tez prostu szary obywatel musi zrozumiec ze Dubya
            robi z nimi biznes i trzymac gebe na klodke.

            M: Czy to krol Saudow nakazal napasc na Kurdow, Iran czy Kuwejt ??? A gdyby USA
            interweniowala w Arabii Saudyjskiej czy nie bedziesz pierwsza krzyczec, ze
            Amerykanom chodzi o rope ?????


            Ameryka nie "robila biznesu" w Bosni czy Kosowie a interweniowala tam. Za
            Clintona wyslala wojska na Haity by zainstalowac tam .... marksistowskiego
            ksiedza !!! Czy chodzilo im o rope ???

            • adroit mirmat ty amerykanski podtrzyjdupku 07.11.02, 07:19
              ty smieciu, amerykanska przybledo, na wygnaniu wychowana w kraju komunistow i
              czym sie tu tak podniecasz? Wojna w Iraku? Skonczony debilu!
              • Gość: J.K. No to, tak Cie boli... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.11.02, 07:39
                pacyfistyczny pieknoduchu...
                ze sprawy ida nie w Twoim kierunku...?
                Poszczekac sobie mozesz...
                I nic wiecej...
                • Gość: Prezes Re: No to, tak Cie boli... IP: *.ces.clemson.edu 07.11.02, 17:24
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):

                  > pacyfistyczny pieknoduchu...
                  > ze sprawy ida nie w Twoim kierunku...?
                  > Poszczekac sobie mozesz...
                  > I nic wiecej...

                  ty prawicowy skurwysynu !!!!
                  mam nadzieję że zdechniesz jak pies !
                  życzę ci byś konał w męczarniach.

                  • Gość: J.K. No, Panie Prezesie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.11.02, 20:21
                    a ja myslalem, ze Prezesi z natury sa prawicowi...
                    A ja z pogladow jestem Socjaldemokrata...
                    ( i zawsze bylem...)

                    Ale Islamskie dziadostwo, wszedzie na Swiecie trzeba tluc...

                    P.S. Nie potrzebuje Pan pracy, Panie Prezesie...
                    Laboratorium nie ma mi kto ostatnio sprzatac..
                    Chetnie zatrudnie...
                    • didjeridu Re: No, Panie Prezesie... 07.11.02, 21:20
                      Gość portalu: J.K. napisał(a):

                      >
                      > P.S. Nie potrzebuje Pan pracy, Panie Prezesie...
                      > Laboratorium nie ma mi kto ostatnio sprzatac..
                      > Chetnie zatrudnie...


                      Zanim zaczniemy sprzatanie mam powazne pytanie.
                      Nie jest to podpucha wiec nie traktuj tego w ten sposob.

                      Do rzeczy.
                      Proces trawienia stali nierdzewnych, austenitycznych niezaleznie od tego czy sa
                      to konwencjonalne ( U Was oznaczane 1.4310 , 1.4301 ,1.4401 ) czy stabilizowane
                      ( 1.4541 , 1.4571 ) jest procesem endotermicznym w przeciwienstwie do
                      trawienia stali nierdzewnych ferrytycznych ( 1.4002, 1.4016 ,1.4083) ktory to
                      proces jest procesem egzotermicznym.
                      Czy mozesz mi wytlumaczyc skad ta roznica lub mozesz podac jakas literature
                      gdzie o bilansach energii tych procesow moglbym poczytac.

                      Zaznaczam raz jeszcze, ze jest to pytanie powazne mimo, ze moze nie na miejscu.
                  • Gość: krupski rypczak Re: No to, tak Cie boli... IP: *.nyc.rr.com 07.11.02, 20:53
                    Gosc Prezes z Clemson University napisal iscie uniwersyteckim jezykiem:
                    "ty prawicowy skurwysynu !!!!
                    mam nadzieję że zdechniesz jak pies !
                    życzę ci byś konał w męczarniach"

                    To jest typowy przyklad rozumowania i postepowania demokratow, czyli
                    amerykanskiej lewicy. Ciagle wrzeszcza, ze republikanie pozbawieni sa zwyklych
                    ludzkich uczuc, ze nie potrafia wspolczuc.
                    Republikanie przynajmniej maja maniery i klase.
                    • didjeridu Jaja z pogrzebu 07.11.02, 21:28
                      Gość portalu: krupski rypczak napisał(a):

                      > Gosc Prezes z Clemson University napisal iscie uniwersyteckim jezykiem:
                      > "ty prawicowy skurwysynu !!!!
                      > mam nadzieję że zdechniesz jak pies !
                      > życzę ci byś konał w męczarniach"
                      >
                      > To jest typowy przyklad rozumowania i postepowania demokratow, czyli
                      > amerykanskiej lewicy. Ciagle wrzeszcza, ze republikanie pozbawieni sa
                      zwyklych
                      > ludzkich uczuc, ze nie potrafia wspolczuc.
                      > Republikanie przynajmniej maja maniery i klase.



                      Mozna naprawde boki ze smiechu zrywac.
                      Niezaleznie od orientacji politycznej nikt nie moze powaznie zarzucac ludziom
                      takim jak Jurek, ze maja "klase"
                      Chyba, ze sobie zarty stroisz.
                      • Gość: J.K. Didju... Instytut metalurgiii... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.11.02, 22:05
                        Jak Ci juz napisalem, jestem chemikiem...
                        Wprawdzie (w przyblizeniu) moglbym Ci powiedziec dlaczego dana reakcja jest
                        endotermiczna, lub egzotermiczna, gdybym znal sklad chemiczny tych stali...
                        Ale nie znam...

                        Wiec z pytaniem tym musisz sie zwrocic, jak powyzej...
                        • didjeridu Re: Didju... Instytut metalurgiii... 07.11.02, 22:09
                          Gość portalu: J.K. napisał(a):

                          > Jak Ci juz napisalem, jestem chemikiem...
                          > Wprawdzie (w przyblizeniu) moglbym Ci powiedziec dlaczego dana reakcja jest
                          > endotermiczna, lub egzotermiczna, gdybym znal sklad chemiczny tych stali...
                          > Ale nie znam...
                          >
                          > Wiec z pytaniem tym musisz sie zwrocic, jak powyzej...

                          Mimo wszystko dzieki
                    • Gość: new_jersey Re: No to, tak Cie boli... IP: *.245.113.198.Dial1.Weehawken1.Level3.net 08.11.02, 04:11
                      Gość portalu: krupski rypczak napisał(a):

                      > Republikanie przynajmniej maja maniery i klase.

                      Chyba zrobiles typo, to powinno byc "Republikanie maja money i kase." Bo jesli
                      chodzi o klase, to wgryzanie sie Clintonowi w dupe przez 8 lat ukoronowane
                      przez Herr Starra nie poszlo im tak dobrze.
            • Gość: new_jersey Normandia? IP: *.245.113.198.Dial1.Weehawken1.Level3.net 08.11.02, 04:18
              Gość portalu: mirmat napisał(a):


              >
              > Rena: Kto decyduje, ze Saddam nie moze posiadac, a takie na przyklad Indie
              jak
              > najbardziej? I w koncu, jakie Ameryka ma prawo ingerowac w wewnetrzne sprawy
              > Iraku i wymuszac zmiane przywodztwa?
              > M: Takie samo prawo jakie pozwolilo Amerykanom w 1944 roku wyladowac na
              plazach
              > Normandii. Historia Sadama i jego bestialstw w wojnie przeciw Iranowi, Kurdom
              i Kuwejtowi nakazuje nam dzilalac zanim bedzie za pozno. Nikt inny nie jest
              > wstanie zalatwic Husejna, a ktos musi to zrobic by za lat piec nie
              musielibysmy
              > budowac schronow przeciw-atomowych.

              Bardzo zla analogia. W 1944 USA i Wielka Brytania byly w srodku wojny
              defensywnej z Niemcami wiec mialy pelne prawo do inwazji, zwlaszcza ze ONZ-u
              jeszcze wtedy nie bylo. Natomiast dzisiaj Irak nie atakuje USA wiec Waszyngton
              nie ma zadnego prawa atakowac Irakijczykow, zwlaszcza ze nie ma zezwolenia ONZ-
              u.
          • Gość: michal Re: Twoja 'Ameryka' zyla jak Alicja w Krainie Cza IP: *.rev.o1.com 07.11.02, 07:16
            >
            > I jeszcze jedno. Nie wypowiedziales sie na temat Saudow. Czy ich tez
            > powinnismy zaatakowac, czy tez prostu szary obywatel musi zrozumiec ze Dubya
            > robi z nimi biznes i trzymac gebe na klodke.

            Rece obadaja. Abo niby za co atakowac Saudow ?. To ze w ich kraju jest grupka
            (wieksza lub mniejsza) arabow z Al-Kaidy to nie znaczy ze rzad ich popiera lub
            popiera Al-Keide. Czy nie widzisz roznicy miedzy Irakiem i Afganistanem
            (rzadzonym przez Talibow) a Arabia Saudyjska. "Zli" arabowie sa praktycznie w
            kazdym kraju arabskim ale to nie znaczy ze kazdy kraj arabski jest
            automatycznie "zly". Ale dla tych co uwielbiaja teorie roznych
            swiatowych "spiskow" takie banalne wytlumaczenie jest oczywiscie za banalne ...
      • didjeridu Re: moja Ameryka polegla. 07.11.02, 07:39
        Gość portalu: Rena napisał(a):

        > Niestety, to co sie wczoraj wydarzylo w Stanach to nie demokracja ale wlasnie
        > kleska demokracji. Dubya dostaje praktycznie wolna reke bez zadnej kontroli,
        > no bo przeciez wszystko koledzy, moze robic dokaldnie co mu sie podoba, czyli
        > udawac, ze kraj nie przechodzi kryzysu, zbijac punkty na wojnie i nabijac
        > sobie kabze. Swoja droga jak to mozliwe, ze miliony Amerykanow uwierzyly, ze
        > Saddam nagle z neutralnego zrobil sie najgrozniejszym wrogiem? Tylko prosze
        > bez argumentow o terroryzmie i broni biologicznej. Wiekszosc terrorystow to
        > Saudyjczycy, stamtad plyna szeroka struga pieniadze na wsparcie Al-Qaidy, a
        > mimo to Al-Saud jest nadal naszymi najlepszym kolega.
        > Czekam na wyjasnienia.

        Nie wydaje mi sie by niebezpieczenstwo rozpetania przez Jurka wojny bylo teraz
        wieksze niz przed wyborami.
        Metoda straszenia kominiarzem odniosla swoj skutek.
        Mimo problemow o ktorych piszesz wybory wygrali republikanie a to bylo chyba
        celem pierwszoplanowym.
      • Gość: Marcin Re: moja Ameryka polegla. IP: 209.109.244.* 07.11.02, 08:20
        Rena,

        dlaczego, przede wszystkim, demokraci tak dostali po czterech literach?
        poniewaz nie potrafili zaofiarowac nic oprocz pustoslowia i krytyki tylko w
        imie lrytyki - krytykujmy administracje, straszmy ludzi, emerytow ile wlezie...
        Szkoda tylko ze nie maja demokraci nic do zaoferowanie w zamian - slepa krytyka
        nie jest konstruktywna. I na szczescie wiekszosc ludzi (spoza duzych miast, z
        dala od mniejszosci, miernoty, leniuchow i darmozjadow) dala temu wyraz oddajac
        Senat republikanom co nie zdazylo sie im od 1902 roku.

        z bi-partisan pozdrowieniem
        M


        Gość portalu: Rena napisał(a):

        > Niestety, to co sie wczoraj wydarzylo w Stanach to nie demokracja ale wlasnie
        > kleska demokracji. Dubya dostaje praktycznie wolna reke bez zadnej kontroli,
        > no bo przeciez wszystko koledzy, moze robic dokaldnie co mu sie podoba, czyli
        > udawac, ze kraj nie przechodzi kryzysu, zbijac punkty na wojnie i nabijac
        > sobie kabze. Swoja droga jak to mozliwe, ze miliony Amerykanow uwierzyly, ze
        > Saddam nagle z neutralnego zrobil sie najgrozniejszym wrogiem? Tylko prosze
        > bez argumentow o terroryzmie i broni biologicznej. Wiekszosc terrorystow to
        > Saudyjczycy, stamtad plyna szeroka struga pieniadze na wsparcie Al-Qaidy, a
        > mimo to Al-Saud jest nadal naszymi najlepszym kolega.
        > Czekam na wyjasnienia.
      • Gość: kapitalizm Re: moja Ameryka polegla. IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 19:47
        Gość portalu: Rena napisał(a):

        > Niestety, to co sie wczoraj wydarzylo w Stanach to nie demokracja ale wlasnie
        > kleska demokracji. Dubya dostaje praktycznie wolna reke bez zadnej kontroli,
        > no bo przeciez wszystko koledzy, moze robic dokaldnie co mu sie podoba, czyli
        > udawac, ze kraj nie przechodzi kryzysu, zbijac punkty na wojnie i nabijac
        > sobie kabze. Swoja droga jak to mozliwe, ze miliony Amerykanow uwierzyly, ze
        > Saddam nagle z neutralnego zrobil sie najgrozniejszym wrogiem? Tylko prosze
        > bez argumentow o terroryzmie i broni biologicznej. Wiekszosc terrorystow to
        > Saudyjczycy, stamtad plyna szeroka struga pieniadze na wsparcie Al-Qaidy, a
        > mimo to Al-Saud jest nadal naszymi najlepszym kolega.
        > Czekam na wyjasnienia.


        Nikt nie mowi, ze Bush nie powinien isc do Korei, Sudanu, Kuby, Zambii,
        Palestyny, Arabi Saud, Syrii czy ojczyzny
        wszystkich terrorystow Iranu.
        Jak sam widzisz lista jest dluga i wszedzie tam
        ludzie czekaja na uwolnienie.
        Wiec nie ma sie co dziwic, ze USA musi wybierac.
        Ja uwazam, ze powinni wybierac
        zawsze swoj interest najpierw tak jak ja
        wybieram, czy Ty, czy kazdy normalny
        czlowiek.
        Poswiecanie sie nie jest rzecza moralna jak wiesz
        zapewne.
        Wiec tym bardziej nie oczekuj tego od USA.

        • Gość: rybb Re: moja Ameryka polegla. IP: *.sgh.waw.pl 07.11.02, 20:53
          >
          > Nikt nie mowi, ze Bush nie powinien isc do Korei, Sudanu, Kuby, Zambii,
          > Palestyny, Arabi Saud, Syrii czy ojczyzny
          > wszystkich terrorystow Iranu.

          eeh... przepraszam, ale co ma Zambia do spisku terrorystycznego? otworzyles atlas i wpisales pierwszy lepszy kraj z Afryki Pld.? a moze uwazasz ze USA powinna napasc na Zambie za to ze a) nie radzi sobie z AIDSem b) pokazuje swoj tylek w strone amerykanskiego genetycznego zarcia (czesto niezatwierdzonego przez amerykanskie organy) c) fakt ze u wladzy jest byly komunista... czyzby powrot do zimnej wojny? prosze cie olsnij mnie.
          • Gość: kapitalizm Re: moja Ameryka polegla. IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 22:33
            Gość portalu: rybb napisał(a):

            > >
            > > Nikt nie mowi, ze Bush nie powinien isc do Korei, Sudanu, Kuby, Zambii,
            > > Palestyny, Arabi Saud, Syrii czy ojczyzny
            > > wszystkich terrorystow Iranu.
            >
            > eeh... przepraszam, ale co ma Zambia do spisku terrorystycznego? otworzyles
            atl
            > as i wpisales pierwszy lepszy kraj z Afryki Pld.? a moze uwazasz ze USA
            powinna
            > napasc na Zambie za to ze a) nie radzi sobie z AIDSem b) pokazuje swoj tylek
            w
            > strone amerykanskiego genetycznego zarcia (czesto niezatwierdzonego przez
            amer
            > ykanskie organy) c) fakt ze u wladzy jest byly komunista... czyzby powrot do
            zi
            > mnej wojny? prosze cie olsnij mnie.


            To bylo w odpowiedzi dlaczego Irak a nie Arabie Saudyjska, jak Arabia to
            dlaczego nie Korea, jak Korea to dlaczego nie Sudan itd.
            Wszystkie te kraje laczy niewolnictwo, przesladowania, tortury przeciwnikow
            politycznych a Zambia i Sudan jak zapewne wiesz oprocz utrzymywania
            niewolnictwa czarnych mieszkancow systematycznie usmierca miliony murzynow.
            Z cicha aprobata ONZ.
            Jest sluszne oczekiwanie, ze USA jako jedyny moralny lider na swiecie wreszcie
            cos zrobi z tym.
            Wreszcie cos zaczynaja robic i to tez sie niektorym niepodoba.
            Dlaczego?
            Dlatego, ze dbaja o swoj interes w pierwszym wzgledzie?

            ONZ juz zostal przyprowadzony do porzadku.

            Troche wyrozumialosci i cierpliwosci wszystkim nam sie przyda.
            • Gość: new_jersey BS detector IP: *.245.113.198.Dial1.Weehawken1.Level3.net 08.11.02, 04:27
              Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

              >> USA jako jedyny moralny lider na swiecie

              Hehehehe... Zacisnijmy jeszcze troche to embargo zeby 100,000 wiecej
              Irakijczykow zdechlo z glodu i pragnienia, sprzedajmy troche wiecej czolgow
              Izraelowi do mordowania dzieci na ulicach i zbombardujmy kilka wiecej serbskich
              szkol i szpitali, a od razu poczuje sie jesze lepiej.
            • Gość: rybb Re: moja Ameryka polegla. IP: *.sgh.waw.pl 08.11.02, 11:08
              Go?? portalu: kapitalizm napisa?(a):

              > Go?? portalu: rybb napisa?(a):
              >
              > > >
              > > > Nikt nie mowi, ze Bush nie powinien isc do Korei, Sudanu, Kuby, Zambi
              > i,
              > > > Palestyny, Arabi Saud, Syrii czy ojczyz
              > ny
              > > > wszystkich terrorystow Iranu.
              > >
              > > eeh... przepraszam, ale co ma Zambia do spisku terrorystycznego? otworzyle
              > s
              > atl
              > > as i wpisales pierwszy lepszy kraj z Afryki Pld.? a moze uwazasz ze USA
              > powinna
              > > napasc na Zambie za to ze a) nie radzi sobie z AIDSem b) pokazuje swoj ty
              > lek
              > w
              > > strone amerykanskiego genetycznego zarcia (czesto niezatwierdzonego przez
              >
              > amer
              > > ykanskie organy) c) fakt ze u wladzy jest byly komunista... czyzby powrot
              > do
              > zi
              > > mnej wojny? prosze cie olsnij mnie.
              >
              >
              > To bylo w odpowiedzi dlaczego Irak a nie Arabie Saudyjska, jak Arabia to
              > dlaczego nie Korea, jak Korea to dlaczego nie Sudan itd.
              > Wszystkie te kraje laczy niewolnictwo, przesladowania, tortury przeciwnikow
              > politycznych a Zambia i Sudan jak zapewne wiesz oprocz utrzymywania
              > niewolnictwa czarnych mieszkancow systematycznie usmierca miliony murzynow.
              > Z cicha aprobata ONZ.
              > Jest sluszne oczekiwanie, ze USA jako jedyny moralny lider na swiecie wreszcie
              > cos zrobi z tym.
              > Wreszcie cos zaczynaja robic i to tez sie niektorym niepodoba.
              > Dlaczego?
              cos ci sie chlopie pokickalo dokumentnie... niewolnictwo w Zambii? usmiercanie ludzi? co to za bzdury. mieszkalem tam 6 lat i jakos nic z powyzszych nie zauwazylem... moze ci sie nieuku z ZImbabwe pomylilo? chociaz w Zimbabwe niewolnictwa tez nie ma. przesladowania owszem. a Zambia to demokratyczny kraj... moze i zle funkcjonujacy (korupcja, nierownomierny podzial dochodu, AIDS, glod spowodowany susza i nieumiejetnym zarzadzaniem zapasami) ale nikt nie ma zastrzezen co do jego demokracji od czasu jak ostatni prezydent Chiluba zostal przez wlasna partie od wladzy odsuniety. a przesladowan politycznych nie ma od czasu odejscia poczciwego dyktatora Kaunda (tak tak dyktator moze byc poczciwy). nie pisz bzdur chlopie... miej swoje zdanie... ale nie pisz bzdur.
              co do Sudanu to juz sprawa bardziej zrozumiala. ale Sudan ma rzad ktory probuje zmienic postac kraju i nawet wspolpracuje z Amerykanami. tylko ze ow rzad ma wladze nad moze 50% kraju... i z uwagi na fundamentalizm szczegolnie na polnocy nie widze innego rozwiazania niz wlasnie przesladowania polityczne... tak jak nie ma innego rozwiazania na ta kwestie w Algierii, Libii i swego czasu w Turcji, Maroko...

              co do moralnej slusznosci USA... he he. dobry zart. UN to ogromne rzesze idealistow i marzycieli (znam osobiscie z 30 pracownikow UN) ktorzy gdyby tylko mogli zaprowadzili pokoj i lad na ziemi... z tego tez powodu sa nierealistyczni. ale zapewniam ze gdyby mieli mozliwosc to zniesliby niewolnictwo, biede, przesladowania itede. przypominam ze to UN jest ostoja praw czlowieka... to UN a nie Amnesty jako pierwsi zauwazyli fakt niewolnictwa w Sudanie czy Czadzie. to oni powolali prawa dziecka. to oni tworza moralnosc swiata. organizacje jak Amnesty kieruje sie po prostu wedlug zasad nakreslonych przez ONZ. tylko zeto nie ONZ ma wladze tylko panstwa z wetem w ONZ. to USA i WkB blokowalo w radzie wszelkie kwestie zwiazane z apartheidem czy z Namibia, a dopiero zareagowali kiedy juz i tak bylo wiadomo ze rozklad systemu nastapil od srodka. to USA blokowalo mozliwosc reakcji ONZ na Angole, bo przeciez musieli wspierac swoich sojusznikow poludniowoafrykanczykow z komunistami. to USA zablokowalo kwestie rwandyjska.
              to USA blokuje ONZ nie placac wogole skladek chcac zmusic ja do podleglosci. to USAblokuje rozwiazanie sprawy izraelskiej i uniemozliwia zeby swiat mogl podjac jakiekolwiek decyzje. bo w odroznieniu od USA ONZ i takze wiekszosc Europy honoruje zasadom demokracji swiatowej.
              • Gość: kapitalizm Re: moja Ameryka polegla. IP: *.proxy.aol.com 09.11.02, 02:59
                Gość portalu: rybb napisał(a):

                > Go?? portalu: kapitalizm napisa?(a):
                >
                > > Go?? portalu: rybb napisa?(a):
                > >
                > > > >
                > > > > Nikt nie mowi, ze Bush nie powinien isc do Korei, Sudanu, Kuby,
                > Zambi
                > > i,
                > > > > Palestyny, Arabi Saud, Syrii czy o
                > jczyz
                > > ny
                > > > > wszystkich terrorystow Iranu.
                > > >
                > > > eeh... przepraszam, ale co ma Zambia do spisku terrorystycznego? otwo
                > rzyle
                > > s
                > > atl
                > > > as i wpisales pierwszy lepszy kraj z Afryki Pld.? a moze uwazasz ze U
                > SA
                > > powinna
                > > > napasc na Zambie za to ze a) nie radzi sobie z AIDSem b) pokazuje sw
                > oj ty
                > > lek
                > > w
                > > > strone amerykanskiego genetycznego zarcia (czesto niezatwierdzonego
                > przez
                > >
                > > amer
                > > > ykanskie organy) c) fakt ze u wladzy jest byly komunista... czyzby po
                > wrot
                > > do
                > > zi
                > > > mnej wojny? prosze cie olsnij mnie.
                > >
                > >
                > > To bylo w odpowiedzi dlaczego Irak a nie Arabie Saudyjska, jak Arabia to
                > > dlaczego nie Korea, jak Korea to dlaczego nie Sudan itd.
                > > Wszystkie te kraje laczy niewolnictwo, przesladowania, tortury przeciwniko
                > w
                > > politycznych a Zambia i Sudan jak zapewne wiesz oprocz utrzymywania
                > > niewolnictwa czarnych mieszkancow systematycznie usmierca miliony murzynow
                > .
                > > Z cicha aprobata ONZ.
                > > Jest sluszne oczekiwanie, ze USA jako jedyny moralny lider na swiecie wres
                > zcie
                > > cos zrobi z tym.
                > > Wreszcie cos zaczynaja robic i to tez sie niektorym niepodoba.
                > > Dlaczego?
                > cos ci sie chlopie pokickalo dokumentnie... niewolnictwo w Zambii?
                usmiercanie
                > ludzi? co to za bzdury. mieszkalem tam 6 lat i jakos nic z powyzszych nie
                zauwa
                > zylem... moze ci sie nieuku z ZImbabwe pomylilo? chociaz w Zimbabwe
                niewolnictw
                > a tez nie ma. przesladowania owszem. a Zambia to demokratyczny kraj... moze i
                z
                > le funkcjonujacy (korupcja, nierownomierny podzial dochodu, AIDS, glod
                spowodow
                > any susza i nieumiejetnym zarzadzaniem zapasami) ale nikt nie ma zastrzezen
                co
                > do jego demokracji od czasu jak ostatni prezydent Chiluba zostal przez wlasna
                p
                > artie od wladzy odsuniety. a przesladowan politycznych nie ma od czasu
                odejscia
                > poczciwego dyktatora Kaunda (tak tak dyktator moze byc poczciwy). nie pisz
                bzd
                > ur chlopie... miej swoje zdanie... ale nie pisz bzdur.
                > co do Sudanu to juz sprawa bardziej zrozumiala. ale Sudan ma rzad ktory
                probuje
                > zmienic postac kraju i nawet wspolpracuje z Amerykanami. tylko ze ow rzad ma
                w
                > ladze nad moze 50% kraju... i z uwagi na fundamentalizm szczegolnie na
                polnocy
                > nie widze innego rozwiazania niz wlasnie przesladowania polityczne... tak jak
                n
                > ie ma innego rozwiazania na ta kwestie w Algierii, Libii i swego czasu w
                Turcji
                > , Maroko...
                >
                > co do moralnej slusznosci USA... he he. dobry zart. UN to ogromne rzesze
                ideali
                > stow i marzycieli (znam osobiscie z 30 pracownikow UN) ktorzy gdyby tylko
                mogli
                > zaprowadzili pokoj i lad na ziemi... z tego tez powodu sa nierealistyczni.
                ale
                > zapewniam ze gdyby mieli mozliwosc to zniesliby niewolnictwo, biede,
                przeslado
                > wania itede. przypominam ze to UN jest ostoja praw czlowieka... to UN a nie
                Amn
                > esty jako pierwsi zauwazyli fakt niewolnictwa w Sudanie czy Czadzie. to oni
                pow
                > olali prawa dziecka. to oni tworza moralnosc swiata. organizacje jak Amnesty
                ki
                > eruje sie po prostu wedlug zasad nakreslonych przez ONZ. tylko zeto nie ONZ
                ma
                > wladze tylko panstwa z wetem w ONZ. to USA i WkB blokowalo w radzie wszelkie
                kw
                > estie zwiazane z apartheidem czy z Namibia, a dopiero zareagowali kiedy juz i
                t
                > ak bylo wiadomo ze rozklad systemu nastapil od srodka. to USA blokowalo
                mozliwo
                > sc reakcji ONZ na Angole, bo przeciez musieli wspierac swoich sojusznikow
                polud
                > niowoafrykanczykow z komunistami. to USA zablokowalo kwestie rwandyjska.
                > to USA blokuje ONZ nie placac wogole skladek chcac zmusic ja do podleglosci.
                to
                > USAblokuje rozwiazanie sprawy izraelskiej i uniemozliwia zeby swiat mogl
                podja
                > c jakiekolwiek decyzje. bo w odroznieniu od USA ONZ i takze wiekszosc Europy
                ho
                > noruje zasadom demokracji swiatowej.


                Co za roznica Zambia czy Mambia, NRD tez byla demokratyczna, Kongo tez ma w
                nazwie 'demokratyczna' - 'you're missing the point', otworz oczy i rozejrzyj
                sie jak masowo gina czarni w Afryce, z rak czarnych, jak gina kubanczycy
                uciekajac do USA, jak ONZ urzednicy pragna utrzymac stolki i miec jeszcze jedna
                konferencje, jeszcze jedna deklaracje, a ze ludzie gina kogo to obchodzi?
                Ile wysilku kosztowalo USA 11 lat temu, zeby przekonac do akcji w Iraku, to
                samo teraz i za kazdym razem..
                Co nazywasz zasady demokracji swiatowej?
                co to za nowomowa?
                poronujesz demokracje USA czy Szwajcari z Kongo a potem wyciagasz srednia?
                UN ostoja praw czlowieka??? Bylby to dobry zart gdybys nie byl powazny w tym.
                Proletariusze Wszystkich Krajow Laczcie Sie!
                • Gość: mirmat ONZ boi sie o swoja skure IP: *.dialup.eol.ca 11.11.02, 00:06
                  Kapitalizm napisal :"UN ostoja praw czlowieka??? Bylby to dobry zart gdybys nie
                  byl powazny w tym.
                  Proletariusze Wszystkich Krajow Laczcie Sie!"

                  To raczej pasuje zawolanie ONZ-tu: Despoci Wszystkich Krajow Laczcie Sie.



    • Gość: P-77 Re: WASZA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 13:35

      A moja Ameryka, Ameryka ludzi myślących, nonkonformistycznych i odważnych
      przegrała. Choć na dobrą sprawę przegrała już 11 września 2001, kiedy zapanował
      duch narodowej psychozy. Teraz każdy kto jest przeciwko dominacji USA na
      świecie (a nie USA jako państwu) nie może wypowiadać swoich poglądów. Ambitne
      filmy są usuwane a Hollywood produkuje pseudo – patriotyczne gnioty. Nic
      dziwnego, że Demokraci nie bardzo mogli się w tym odnaleźć i próbowali mizernie
      zwrócić uwagę na problemy wewnętrzne. Nikt nie odważył się głośno skrytykować
      polityki zagranicznej Busha, choć jej konsekwencje mogą być tylko opłakane. Ten
      prostak z Teksasu o mentalności prowincjusza usłyszał od swoich doradców(sam by
      na to nie wpadł), że najlepszym środkiem do osiągnięcia pokoju na świecie jest
      wojna. Tak zdaje się głosił już Stalin.
      Kto dziś pamięta, że Bush w 2000 roku przegrał głosowanie powszechne i gdyby
      USA były naprawdę demokratycznym państwem, prezydentem byłby Al. Gore. A tak
      dzięki Al. – kaidzie i ben Ladenowi takie byle co będzie prezydentem osiem
      lat. A po nim równie prymitywny Dick Cheney. Chyba że wcześniej w imię obrony
      pokoju i praw człowieka USA przeprowadzą zagładę jądrową.
      Wybory wygrali nawiedzeni maniacy chcący aby nauczyciele dyscyplinowali dzieci
      bronią palną a za najmniejsze przewiny sądy dawały jak najwyższe wyroki, z karą
      śmierci włącznie. Wygrali rzecznicy wielkiego przemysłu i militaryzmu,
      przeciwnicy ochrony środowiska i międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości. Już
      wkrótce osoby podejrzane o antypaństwową działalność będą bezkarnie zabijane
      przez agentów FBI. Już teraz w niektórych stanach ławy przysięgłych złożone z
      laików skazują niewinnych ludzi na wstrzyknięcie trucizny. Z czego tu się
      cieszyć? Może z tego, że na razie żyjemy w normalnym kraju. Na razie, bo co
      będzie jak do władzy dorwą się zafascynowani Ameryką i konserwatywną rewolucją
      politycy prawicowi?
      • Gość: Tadek Re: WASZA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.nanarb01.mi.comcast.net 07.11.02, 13:55
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        >
        > A moja Ameryka, Ameryka ludzi myślących, nonkonformistycznych i odważnych
        > przegrała. Choć na dobrą sprawę przegrała już 11 września 2001, kiedy
        zapanował
        >
        > duch narodowej psychozy. Teraz każdy kto jest przeciwko dominacji USA na
        > świecie (a nie USA jako państwu) nie może wypowiadać swoich poglądów. Ambitne
        > filmy są usuwane a Hollywood produkuje pseudo – patriotyczne gnioty. Nic
        >
        > dziwnego, że Demokraci nie bardzo mogli się w tym odnaleźć i próbowali
        mizernie
        >
        > zwrócić uwagę na problemy wewnętrzne. Nikt nie odważył się głośno skrytykować
        > polityki zagranicznej Busha, choć jej konsekwencje mogą być tylko opłakane.
        Ten
        >
        > prostak z Teksasu o mentalności prowincjusza usłyszał od swoich doradców(sam
        by
        >
        > na to nie wpadł), że najlepszym środkiem do osiągnięcia pokoju na świecie
        jest
        > wojna. Tak zdaje się głosił już Stalin.
        > Kto dziś pamięta, że Bush w 2000 roku przegrał głosowanie powszechne i gdyby
        > USA były naprawdę demokratycznym państwem, prezydentem byłby Al. Gore. A tak
        > dzięki Al. – kaidzie i ben Ladenowi takie byle co będzie prezydentem osi
        > em
        > lat. A po nim równie prymitywny Dick Cheney. Chyba że wcześniej w imię obrony
        > pokoju i praw człowieka USA przeprowadzą zagładę jądrową.
        > Wybory wygrali nawiedzeni maniacy chcący aby nauczyciele dyscyplinowali
        dzieci
        > bronią palną a za najmniejsze przewiny sądy dawały jak najwyższe wyroki, z
        karą
        >
        > śmierci włącznie. Wygrali rzecznicy wielkiego przemysłu i militaryzmu,
        > przeciwnicy ochrony środowiska i międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości.
        Już
        > wkrótce osoby podejrzane o antypaństwową działalność będą bezkarnie zabijane
        > przez agentów FBI. Już teraz w niektórych stanach ławy przysięgłych złożone z
        > laików skazują niewinnych ludzi na wstrzyknięcie trucizny. Z czego tu się
        > cieszyć? Może z tego, że na razie żyjemy w normalnym kraju. Na razie, bo co
        > będzie jak do władzy dorwą się zafascynowani Ameryką i konserwatywną
        rewolucją
        > politycy prawicowi?

        Twoja wiedza o ameryce jest na pozimie ucznia z kurnikowa dolnego wiec nie mam
        ochoty polemizowac, na ten temat...a jesli ty przez swoja nie nawisc do
        wszystkiego co dobre wypisujesz ze "na razie żyjemy w normalnym kraju" to
        prawdopodobnie jestes "czlowiekiem" w czarnych okolarach...i wedlug ciebie 18%
        bezrobocia to normanosc...a jak wyglada to w Katowicach to mozna zobaczyc gdy
        wydziesz z nory...
      • Gość: mirmat Re: WASZA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.dialup.eol.ca 07.11.02, 17:13
        P77 napisal: ". Teraz każdy kto jest przeciwko dominacji USA na
        świecie (a nie USA jako państwu) nie może wypowiadać swoich poglądów. Ambitne
        filmy są usuwane a Hollywood produkuje pseudo – patriotyczne gnioty."

        Alez ja bym walczyl do smierci by tacy jak ty mogli wypowiadac swoje
        poglady !!! Dlaczego prawicowcy mieli by zabronic lewakom publikowania
        kompromitujacych opinii. To politycznie poprawna lewica jest od cenzurowania
        informacji i narzucania pogladow (szczegolnie chodzi tu o indoktrynacje
        uczacych sie w szkolach dzieci przez lewackie zwiazki zawodowe nauczycieli).
        O Hollywood to sie nie martw. Beda produkowac politycznie poprawna papke nawet
        jak jej nikt nie bedzie chcial ogladac. Beda ja finansowali z bajonskich
        dochodow jakie im przynosza patriotyczne filmy.

        Tadeusz, on ma rozowe nie czarne okulary.
        • Gość: jewhater Re: WASZA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.bc.hsia.telus.net 07.11.02, 17:25
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > P77 napisal: ". Teraz każdy kto jest przeciwko dominacji USA na
          > świecie (a nie USA jako państwu) nie może wypowiadać swoich poglądów. Ambitne
          > filmy są usuwane a Hollywood produkuje pseudo – patriotyczne gnioty."
          >
          > Alez ja bym walczyl do smierci by tacy jak ty mogli wypowiadac swoje
          > poglady !!! Dlaczego prawicowcy mieli by zabronic lewakom publikowania
          > kompromitujacych opinii. To politycznie poprawna lewica jest od cenzurowania
          > informacji i narzucania pogladow (szczegolnie chodzi tu o indoktrynacje
          > uczacych sie w szkolach dzieci przez lewackie zwiazki zawodowe nauczycieli).
          > O Hollywood to sie nie martw. Beda produkowac politycznie poprawna papke
          nawet
          > jak jej nikt nie bedzie chcial ogladac. Beda ja finansowali z bajonskich
          > dochodow jakie im przynosza patriotyczne filmy.
          >
          > Tadeusz, on ma rozowe nie czarne okulary.


          you fucking pathetic looser !!!

          wczoraj siedzial do 2 am na forum
          dzisiaj juz od samego rana !!

          CO ZA KURWA LOOSER !!!!!!!!!

          ZA ROBOTE SIE CAPIE WEZ !!!!!!
          BABE SE ZNAJDZ (lub tak jak wojo -faceta)
      • Gość: pilot Re: WASZA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.rev.o1.com 07.11.02, 18:46

        > Z czego tu się
        > cieszyć? Może z tego, że na razie żyjemy w normalnym kraju. Na razie, bo co
        > będzie jak do władzy dorwą się zafascynowani Ameryką i konserwatywną
        rewolucją
        > politycy prawicowi?

        Nie rozumiem. Myslalem ze juz sie dorwali ? A kraj ciagle normalny ... co za
        dziwolag.


    • Gość: P-77 Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 19:51

      Kochani adwersarze!

      Najpierw co do pojęcia normalnego kraju. Otóż jeśli za normalny uważacie kraj,
      w którym uczniowie strzelają z broni palnej, właściciel posesji może bezkarnie
      zabić np. listonosza a osoby niewinne przesiadują lata w więzieniu to
      rzeczywiście się różnimy. Nie jestem lewakiem, jedyna partia na jaką
      głosowałem to Unia Wolności. Jestem przeciwko karze śmierci, dlatego nie
      zamierzam wybrać się do Stanów, by uniknąć niebezpieczeństwa stania się ofiarą
      pomyłki sądowej. Jednak jeśli kara śmierci orzekana przez kompetentnych sędziów
      ma jakiś sens to w zestawieniu z ławą przysięgłych to bardzo niebezpieczny
      związek. Co do bezrobocia to faktycznie jest to stan paranormalny, ale to
      raczej dlatego, że wciąż dominuje mentalnośc z poprzedniego okresu.
      A co do mojej wiedzy o Ameryce to
      -w Gazecie Wyborczej” z 5-6 sierpnia 2000 był reportaż Marcina
      Fabjańskiego „Zły dotyk” o Polaku odsiadującym karę 30 lat więzienia w stanie
      Teksas za rzekome molestowanie seksualne córki konkubiny. Poszukajcie w
      Internecie albo w bibliotekach a zrozumiecie.
      -zaraz po 11 września zaczęto mówić o przywróceniu tzw. licencji na zabijanie,
      zniesionej w czasach prezydenta Forda
      -o tym, że filmy choćby w sposób neutralny nawiązujące do World Trade Centre są
      usuwane, to chyba wszyscy wiemy, a wy, skoro mieszkacie w Stanach to chyba tym
      bardziej
      -ubóstwiany u nas Ronald Reagan nie był szczególnie lubiany przez elitę
      intelektualną w swoim kraju. Ciekawe, czy tylko z zazdrości, czy może
      rzeczywiście USA pod jego rządami były „Land Of Confusion”, jak śpiewał zespół
      Genesis
      -z jakichś dziwnych powodów w Ameryce Łacińskiej nieszczególnie kochają
      Jankesów. Czy mi się zdaje, czy faktycznie istnieje jakiś związek między CIA a
      tamtejszymi dyktaturami
      -jak wszyscy wiemy obecny prezydent jako gubernator Teksasu odmówił
      ułaskawienia wszystkim skazanym na karę śmierci. Co najmniej w kilku wypadkach
      były to przypadki wątpliwe. Zatem nie da się ukryć, że człowieka tego obciąża
      krew niewinnych osób.
      Poza tym system w którym kandydat popierany przez mniejszość wyborców zostaje
      prezydentem dzięki sędziom Sądu Najwyższego nie jest chyba demokratyczny.
      No ale cóż, w Ameryce nie ma demokracji i nie ma już tak naprawdę prawdziwych
      demokratów, takich jak Lyndon Johnson (który zakończył rasizm i przeforsował
      ochronę praw człowieka) czy Jimmy Carter, który włączył ochronę tych praw do
      polityki międzynarodowej. Tak w ogóle to co powiecie na to, że członkiem
      gabinetu tego ostatniego był nasz wielki rodak Zbigniew Brzeziński. Ostatnim
      naprawdę demokratycznym kandydatem był nieszczęsny Michael Dukakis, który
      przegrał z tatusiem obecnego prezydenta w 1988 roku. Bo Bill Clinton był już
      raczej typowym politycznym spryciarzem, który zdradził demokratyczne ideały na
      rzecz politycznej skuteczności. Swoją reelekcję w 1996 roku zawdzięcza właśnie
      temu, że włączył się w rewolucję ultrakonserwatywną i przejął część haseł
      republikanów. Potem sam o mało nie stał się ofiarą tejże rewolucji w aferze z
      Moniką Lewinsky, ale to już inna historia.
      O.K., nie twierdzę, że wojna w każdej postaci jest złem. Jednak dla mnie
      uzasadniona jest tylko wojna obronna a ewentualna wojna z Irakiem taką nie
      będzie. Jeżeli rzeczywiście Husajn narusza prawo międzynarodowe (a wiele na to
      przecież wskazuje) to po to są procedury ONZ aby je zastosować w jego
      przypadku. A dla dzisiejszych Stanów prawa człowieka to niestety tylko wygodny
      pretekst do realizacji swej polityki. Prawo międzynarodowe powinno być
      niezmienne niezależne od okoliczności.
      To tyle. Sorry, że długo, ale chciałem na wszystkie uwagi odpowiedzieć. Nie
      jest moim zamiarem was obrazić, ale powiedzcie mi szczerze – czy wszystkim
      w „waszej Ameryce” żyje się dobrze?
      • Gość: rybb BRAWO BRAWO !!! clap clap clap clap IP: *.sgh.waw.pl 07.11.02, 21:01
        poprosze o bis...

        naprawde mocno pozdrawiam pana P-77... jednak nie cale forum holduje prawicowym prostakom...

        z przerazeniem patrze na wplywy Samoobrony i LPR w Polsce... ale pocieszam sie faktem ze przynajmniej w Polsce LPR nie objela pelnia wladzy (tak jak w Stanach).
        • Gość: .. Re: BRAWO BRAWO !!! clap clap clap clap IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 07.11.02, 22:22
          Trudno nie zauwazyc ze ci uczniowie cierpieli na lewicowo-kaganskie
          wartosci (boga nie ma jak to zostalo naukowo udowodnione). Ze
          szczegolna jadowitoscia pytali tych prawicowcow "wierzysz w Boga,
          dlaczego" i tutaj strzal w glowe. Tak wiec ataki na prawice moga sie
          wrocic podwojnie....



          ----------
          Otóz˙ jes´li za normalny uwaz˙acie kraj,
          w którym uczniowie strzelaja˛ z broni palnej, w?as´ciciel posesji moz˙e
          bezkarni
      • Gość: mirmat Ufffffff !!! P-77 nie zamierza odwiedzic USA !!!! IP: *.dialup.eol.ca 08.11.02, 04:23
        P-77 napisal : "Nie jestem lewakiem, jedyna partia na jaką
        głosowałem to Unia Wolności. Jestem przeciwko karze śmierci, dlatego nie
        zamierzam wybrać się do Stanów, by uniknąć niebezpieczeństwa stania się ofiarą
        pomyłki sądowej."

        Akurat ze wszystkich nonsensow jakie napisales, zgadzam sie z Toba jesli chodzi
        o kare smierci. Coz Ameryka nie jest idealna ale jest po Polsce najlepszym
        krajem na swiecie. Jezeli nie chcesz do niej sie wybrac to Twoja strata a nie
        Ameryki. Do czasu jak nie zmienisz pogladu na temat podrozy, zycze Ci milego
        majaczenia na temat tego kraju. Lektura starych egzemplarzy Trybuby bedzie Ci w
        tym wybitnie pomocna.
      • Gość: Olin Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: 63.78.171.* 08.11.02, 04:42
        Ameryka to debilny, zakłamany kraj, ale i tak ogólny poziom debilizmu jest tu
        milion razy niższy niż w Polsce, a kultura polityczna, sensowność i skuteczność
        prawa, ilość i wartość ciułanego z mozołem pieniądza sto milionów razy wyższa.
        Nierzadko się tęskni za ojczyzną, ale jak się pomyśli o tej nędzy, o tych
        cudach niestworzonych, jakie się tam dzieją, to się odechciewa. Powrót do kraju
        równa się rabunkowi zarobionych moich własnych i opodatkowanych już raz
        pieniędzy w imię dokarmiania roszczeniowo nastawionych ciemnych mas głosujących
        na bandę krzykaczy, cwaniaków i nieudaczników, równa się gównianej, nieciekawej
        pracy w gównianych firmach za marny grosz, nędzy na prawo i lewo, zeru szans
        wykazania się inicjatywą, a zarazem wielkiemu polu do popisu dla wszelkiego
        cwaniactwa, kumoterstwa i krętactwa. Tęsknię za rodziną i przyjaciółmi, ale za
        całym tym cyrkiem niespecjalnie.

      • Gość: new_jersey Kara smierci IP: *.245.113.198.Dial1.Weehawken1.Level3.net 08.11.02, 04:48
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Jestem przeciwko karze śmierci, dlatego nie
        > zamierzam wybrać się do Stanów, by uniknąć niebezpieczeństwa stania się
        ofiarą
        > pomyłki sądowej.

        Nie martw sie. Jezeli jestes bialy, to ci taka pomylka przewaznie nie grozi.
        Takie "pomylki" zdarzaja sie przewaznie w Ciemnogrodzie na poludniu kraju
        (Teksas, Georgia, Alabama, itd.), czyli bylych stanach niewolniczych. W tej
        czesci kraju rasizm jest bardzo powszechny (chociaz tabu) i lawy przysieglych
        bardzo chetnie skazuja "czarnuchow" na stryczek. Stany Konfederacji maja bardzo
        bogata historie linczowania Murzynow, a teraz to linczowanie odbywa sie czesto
        w imie prawa. Rednecks bardzo bardzo boja sie Murzynow wiec nic dziwnego wiele
        poludniowych stanow sprzeciwia sie obowiazkowym testom DNA ktore czesto
        decyduja o niewinnosci oskarzonego. W wielu poludniowych stanach czarny ma 5
        razy wieksza szanse bycia skazanym na smierc za zabojstwo bialego niz bialy za
        zabojstwo czarnego. Republikanie bardzo chetnie popieraja ten stan rzeczy
        (spojrz ilu ludzi, w wiekszosci czarnych i Latynosow, Gubernator Bush
        zamordowal w trakcie swojej kadencji) bo Partia Republikanska jest w niemal
        100% partia ludzi bialych (maja tylko JEDNEGO czarnego kongresmana i nie patrz
        nawet na Powella bo z niego jest taki Republikanin jak ze mnie Chinczyk). Taka
        wlasnie Ameryka wygrala we wtorek. Spodziewam sie dziesiatek wiecej linczow
        niewinnych ludzi. Smutne ale prawdziwe.
        • Gość: mirmat Kara debilizmu dla Yankeehaters IP: *.dialup.eol.ca 08.11.02, 05:21
          Widac, ze wscieklosc lewakow z powodu kleski wyborczej zaczyna rzucac sie im na
          mozg. Czytajac powyzsze majaczenia zaczynam byc sklonny do zrewidowania mojej
          opozycji wobec kary smierci. Krzeslo elektryczne wybawiloby wielu lunatykow z
          nieszczescia zycia w demokratycznej Ameryce.
          • Gość: new_jersey Re: Kara debilizmu dla Yankeehaters IP: *.245.113.198.Dial1.Weehawken1.Level3.net 08.11.02, 06:42
            Nie martw sie, ja jestem tu szczesliwy bo jestem bialy i to z Polnocy. Szkoda
            tylko ze moi kolorowi bracia takiego szczescia nie maja.
          • Gość: rybb Re: Kara debilizmu dla Yankeehaters IP: *.sgh.waw.pl 08.11.02, 11:26
            Go?? portalu: mirmat napisa?(a):

            > Widac, ze wscieklosc lewakow z powodu kleski wyborczej zaczyna rzucac sie im na
            >
            > mozg. Czytajac powyzsze majaczenia zaczynam byc sklonny do zrewidowania mojej
            > opozycji wobec kary smierci. Krzeslo elektryczne wybawiloby wielu lunatykow z
            > nieszczescia zycia w demokratycznej Ameryce.
            wscieklosc lewakow... hmmm.
            zapewniam cie ze znamienita wiekszosc ludzi krytykujacych zaslepienie mas wobec USA na tym forum glosuje w kazdych wyborach na Unie Wolnosci... czyli glosuje na rozsadek, racjonalnosc, rozwoj, analityczne podejscie do swiata i porzadek... ja USA nie potepiam... wiele rzeczy amerykanskich naprawde lubie (chocby pana Altmana czy pana Dicka), amerykanski system gospodarczy podziwiam a odwyk CocaColowy nigdy nie nastapi, ale potrafie krytycznie spojrzec na swiat, wiec wszelkie komentarze typu 'naj', 'God Bless', bez ani uncji krytyki wywoluja we mnie nerwowe odruchy... Ameryka naprawde wiele dobrego zaoferowala swiatu, ale niestety Ameryka republikanska nie ma za grosz samokrytycyzmu i holduje balwochwalstwu. komentarze ludzi popierajacych Republikanow na tym forum utwierdzaja mnie tylko w moim przekonaniu.
            • kontaktowiec Re: Kara debilizmu dla Yankeehaters 10.11.02, 07:31
              A gdzie moge spotkac jeszczeludzi glosujacych na Unie Wolnosci ?
      • Gość: Marcin Re: MOJA AMERYKA ZWYCIEZYLA !!!!!!!!!!!! IP: *.SBI.COM 10.11.02, 07:42
        Tym z nas ktorzy zadowoleni sa z wyborow jaz dawno nie zylo sie tak dobrze :)

        Proponowalbym pogrzebac troce wksiazkach badz przyjechac tu na jakis czas aby
        zapoznac sie z tutejszymi opiniami. Tylko dwie szybkie uwagi:

        1. Reagan jest tu takze uwielbiany i nigdy nie zostanie zapomniany - ale
        oczywiscie liberalowie (wiekoszc demokratow) go nie cierpi, dla nich Carter i
        Clinton to wspaniali prezydenci (sic!)

        2. Tutaj prezydenta wybiera sie glosami Electoral College ktory glosuje tak jak
        zaglosuje mieszkancy poszczegolnych stanow - co prawda elector ze stanu X ma
        prawo zaglosowac inaczej anizeli wiekszosc tego stanu populacji, ale w
        przeciagu 200u letniej historii zdarzylo sie to tylko ran badz dwa razy -
        przuznasz wiec ze szanse na tego typu 'widzimisie' elektora sa mizerne.
        Przypomne Ci tez ze wyniki w wyborach prezydenckich byly tak bliskie ze zadna
        ze stron nie chciala uznac zwyciestwa drugiej strony - z tego tez wzgledu
        sprawa musiala wyladowac w Supreme Court ktory zakonczyl ceregiele i po sprawie.

        To tak tylko moje $0.03.



        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        >
        > Kochani adwersarze!
        >
        > Najpierw co do pojęcia normalnego kraju. Otóż jeśli za normalny uważacie
        kraj,
        > w którym uczniowie strzelają z broni palnej, właściciel posesji może
        bezkarnie
        > zabić np. listonosza a osoby niewinne przesiadują lata w więzieniu to
        > rzeczywiście się różnimy. Nie jestem lewakiem, jedyna partia na jaką
        > głosowałem to Unia Wolności. Jestem przeciwko karze śmierci, dlatego nie
        > zamierzam wybrać się do Stanów, by uniknąć niebezpieczeństwa stania się
        ofiarą
        > pomyłki sądowej. Jednak jeśli kara śmierci orzekana przez kompetentnych
        sędziów
        >
        > ma jakiś sens to w zestawieniu z ławą przysięgłych to bardzo niebezpieczny
        > związek. Co do bezrobocia to faktycznie jest to stan paranormalny, ale to
        > raczej dlatego, że wciąż dominuje mentalnośc z poprzedniego okresu.
        > A co do mojej wiedzy o Ameryce to
        > -w Gazecie Wyborczej” z 5-6 sierpnia 2000 był reportaż Marcina
        > Fabjańskiego „Zły dotyk” o Polaku odsiadującym karę 30 lat więzieni
        > a w stanie
        > Teksas za rzekome molestowanie seksualne córki konkubiny. Poszukajcie w
        > Internecie albo w bibliotekach a zrozumiecie.
        > -zaraz po 11 września zaczęto mówić o przywróceniu tzw. licencji na
        zabijanie,
        > zniesionej w czasach prezydenta Forda
        > -o tym, że filmy choćby w sposób neutralny nawiązujące do World Trade Centre

        >
        > usuwane, to chyba wszyscy wiemy, a wy, skoro mieszkacie w Stanach to chyba
        tym
        > bardziej
        > -ubóstwiany u nas Ronald Reagan nie był szczególnie lubiany przez elitę
        > intelektualną w swoim kraju. Ciekawe, czy tylko z zazdrości, czy może
        > rzeczywiście USA pod jego rządami były „Land Of Confusion”, jak śpi
        > ewał zespół
        > Genesis
        > -z jakichś dziwnych powodów w Ameryce Łacińskiej nieszczególnie kochają
        > Jankesów. Czy mi się zdaje, czy faktycznie istnieje jakiś związek między CIA
        a
        > tamtejszymi dyktaturami
        > -jak wszyscy wiemy obecny prezydent jako gubernator Teksasu odmówił
        > ułaskawienia wszystkim skazanym na karę śmierci. Co najmniej w kilku
        wypadkach
        > były to przypadki wątpliwe. Zatem nie da się ukryć, że człowieka tego
        obciąża
        > krew niewinnych osób.
        > Poza tym system w którym kandydat popierany przez mniejszość wyborców zostaje
        > prezydentem dzięki sędziom Sądu Najwyższego nie jest chyba demokratyczny.
        > No ale cóż, w Ameryce nie ma demokracji i nie ma już tak naprawdę prawdziwych
        > demokratów, takich jak Lyndon Johnson (który zakończył rasizm i przeforsował
        > ochronę praw człowieka) czy Jimmy Carter, który włączył ochronę tych praw do
        > polityki międzynarodowej. Tak w ogóle to co powiecie na to, że członkiem
        > gabinetu tego ostatniego był nasz wielki rodak Zbigniew Brzeziński. Ostatnim
        > naprawdę demokratycznym kandydatem był nieszczęsny Michael Dukakis, który
        > przegrał z tatusiem obecnego prezydenta w 1988 roku. Bo Bill Clinton był już
        > raczej typowym politycznym spryciarzem, który zdradził demokratyczne ideały
        na
        > rzecz politycznej skuteczności. Swoją reelekcję w 1996 roku zawdzięcza
        właśnie
        > temu, że włączył się w rewolucję ultrakonserwatywną i przejął część haseł
        > republikanów. Potem sam o mało nie stał się ofiarą tejże rewolucji w aferze z
        > Moniką Lewinsky, ale to już inna historia.
        > O.K., nie twierdzę, że wojna w każdej postaci jest złem. Jednak dla mnie
        > uzasadniona jest tylko wojna obronna a ewentualna wojna z Irakiem taką nie
        > będzie. Jeżeli rzeczywiście Husajn narusza prawo międzynarodowe (a wiele na
        to
        > przecież wskazuje) to po to są procedury ONZ aby je zastosować w jego
        > przypadku. A dla dzisiejszych Stanów prawa człowieka to niestety tylko
        wygodny
        > pretekst do realizacji swej polityki. Prawo międzynarodowe powinno być
        > niezmienne niezależne od okoliczności.
        > To tyle. Sorry, że długo, ale chciałem na wszystkie uwagi odpowiedzieć. Nie
        > jest moim zamiarem was obrazić, ale powiedzcie mi szczerze – czy wszystki
        > m
        > w „waszej Ameryce” żyje się dobrze?
    • Gość: P-77 Re: odpowiedź IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 11:39
      Tym razem personalnie...
      Do Tadka: zarzucasz mi nienawiść do wszystkiego, co dobre. Dwóch rzeczy
      nienawidzę na pewno – broni palnej i kary śmierci. Jeśli tobie się one
      podobają, cóż... Obecna administracja składa się z fanatycznych zwolenników
      prawa do posiadania broni i karania śmiercią, dlatego nie mam powodów, by ich
      lubić. Choć może zmienię zdanie na ich temat, gdy przejrzą na oczy. Co do
      obecnego prezydenta to albo faktycznie był zawsze święcie przekonany o winie
      osób, które posyłał na krzesło elektryczne (a to by znaczyło, że jest nie
      potrafiącym samodzielnie myśleć nawiedzonym kretynem) albo miał wątpliwości,
      ale dla celów politycznych odmawiał ułaskawienia a wtedy jest po prostu
      mordercą. W jednym i drugim przypadku dyskwalifikuje go to jako prezydenta.
      Do Mirmata: faktycznie, nikt nie zakazuje administracyjnie głoszenia poglądów
      przeciwnych wojnie z Irakiem czy Afganistanem, ale często wydawcy tygodnika w
      obawie przed opinią publiczną odmawiają publikacji, autorzy niepoprawnych
      opinii stają się ofiarami bojkotu towarzyskiego i inwektyw itd. W jakimś sensie
      Bush potrzebuje ben Ladena, tak jak Reagan potrzebował komunizmu a np. Katon
      Kartaginy. Populistyczni demagodzy nie mogą obejść się bez wroga
      wyimaginowanego lub rzeczywistego. Daleki jestem od usprawiedliwiania zbrodni z
      11 września czy twierdzenia ze Ameryka jest sama sobie winna. Ale nie zmienia
      to faktu, że obecne władze wykorzystują tę tragedię dla realizacji swej chorej
      polityki a świat boi się reagować. Czy naprawdę nie dostrzegasz tej psychozy,
      która sprawiła, że np. lojalni obywatele amerykańscy pochodzenia amerykańskiego
      z dnia na dzień stali się obywatelami czwartej kategorii (bo druga jest już
      zarezerwowana dla czarnych mieszkańców slumsów a trzecia dla legalnych
      imigrantów z Europy Wschodniej). Ostatnio pojawił się również pomysł, aby
      schwytanych terrorystów z Al. – kaidy rozstrzeliwać bez sądu, co jest pewnym
      postępem w stosunku do II wojny światowej – hitlerowscy zbrodniarze mieli
      jeszcze uczciwy proces w Norymberdze. Co więcej dzięki tej polityce Putin może
      bezkarnie dokonywać rzezi Czeczenów, zwłaszcza że Rosja przeżyła przecież z rąk
      czeczeńskich terrorystów podobną tragedię jak Stany rok temu. Zaś Putin to w
      istocie duchowy brat Busha, który zawsze idzie krok dalej i na przykład
      wprowadza już urzędową cenzurę w kwestii wojny z Czeczenią.
      Jeśli uważasz, że Ameryka „nie jest idealnym krajem” ponieważ liczne osoby
      padają ofiarą pomyłki sądowej, to wybacz ale przypominasz lekarza mówiącego do
      pacjenta chorego na raka „nie jest pan całkiem zdrowy”. Mam nadzieję, że nie
      zamierzasz posyłać osób inaczej myślących niż ty na krzesło elektryczne.
      Jeśli fakty, które przytoczyłem są dla was niewygodne i nie chcecie dyskutować,
      to znaczy że wasze merytoryczne przygotowanie do dyskusji jest gorsze od
      mojego. Ciekawe swoją drogą czy umielibyście wymienić wszystkich prezydentów
      USA? Jeśli nie – gratuluję, jesteście prawdziwymi Amerykanami.
      W sumie rzeczywistość nie jest taka czarno – biała. Chrystus był Żydem a
      Brzeziński demokratą. Zresztą mieszkacie tam to wiecie ilu naszych rodaków jest
      wśród kandydatów republikańskich a ilu wśród demokratycznych. Bo założę się,
      że „Grand Old Party” niechętnie przyjmuje w swe szeregi imigrantów z Europy, w
      dodatku – o zgrozo! – katolików.
      Spróbujcie powiedzieć Chilijczykom, którzy przeżyli wspierany przez CIA reżim
      Pinocheta, że Ameryka to kraj walczący o wolność dla wszystkich ludzi... I
      naprawdę zachęcam do przeczytania reportażu „Zły dotyk”. Pokazuje on znakomicie
      tą populistyczno – ksenofobiczną Amerykę, którą tak się zachwycacie.
      To prawda, że po broń najczęściej sięgają uczniowie ekstremiści, zarówno
      skrajni lewacy jak i neonaziści. Ale przecież system ten stworzyli prawicowi
      maniacy w rodzaju prokuratora generalnego Ashcrofta.
      Faktycznie większym niebezpieczeństwem dla Polski jest Samoobrona chcąca
      zaprowadzić drugą Białoruś niż skrajna prawica. Choć Polska dlatego przetrwała
      rządy prawicy w latach 1997 – 2001, że nie udało jej się zrealizować
      najbardziej idiotycznych projektów. Choć pod koniec mogło być niebezpiecznie,
      gdy ministrem sprawiedliwości był Lech Kaczyński. Gdyby jego zmiany w kodeksie
      karnym weszły w życie byłby to koniec praworządności w Polsce. A dziś ten
      zapatrzony w Rudolpha Gullianiego polityk ma wielkie szanse zostać prezydentem
      Warszawy. Z jednej strony cieszę się że tam nie mieszkam, bo musiałbym głosować
      na Marka Balickiego popieranego przez postkomunistów, choć niegdyś członka UW.
      Z drugiej strony szkoda, bo może mój głos przeszkodziłby temu nawiedzonemu
      szeryfowi w objęciu władzy w stolicy.
      • Gość: rybb BRAWO BRAWO!!! clap clap clap clap (bis) IP: *.sgh.waw.pl 08.11.02, 11:55

        :)

        P-77 be feelin IRIE
      • bigobserver Do P-77 08.11.02, 12:11
        Zdaje sie, ze czegos nie zrozumiales.
        Tu nie pomoga najrozsadniejsze argumenty.
        To, ze zbiegli sie po jednej stronie ci, ktorzy normalnie na forum sa
        najwiekszymi wrogami chyba o czyms swiadczy.
        Musisz zrozumiec sytuacje emigranta.Szczegolnie w USA.
        Na codzien rozpoznaje sie ich jak tylko usta otworza a Polacy maja opinie malo
        rozgarnietych.Akcentu wyzbyc sie udaje tylko bardzo nielicznym.
        Wiekszosc tych ktorzy maja nieco oleju w glowie zadaje sobie czesto pytanie czy
        decyzja o wyjezdzie z kraju byla sluszna. Znajomi, ktorzy zostali w Polsce
        porobili jakies tam kariery, pootwierali firmy i wiedzie sie im przewaznie juz
        niezle. To juz nie lata siedemdziesiate czy poczatek osiemdziesiatych.
        Wtedy bylo wszystko jasne i proste.Powszechne poczucie niedosytu probuje sie
        rekomensowac przekonaniem, ze przynajmniej jest sie w lepszej sytuacji
        materialnej lub ze zyje sie w kraju zapewniajacym wieksze swobody.Ludzie w
        Polsce maja obowiazek im tego zazdroscic.Tylko to jeszcze
        potwierdzaloby slusznosc ich wyboru.
        Ty natomiast bierzesz sie do krytyki. Bedzie Ci trudno.

        Zwroc uwage na forme postow Tadzia ( 1 zdanie, osiem bledow)
        czy jew cos tam ( same wulgaryzmy) o innych nie wspomne.
        Kogo ty sie starasz przekonac argumentami ?
        Nie widze szansy.
    • Gość: doku Niech żyje! nt IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 08.11.02, 12:39
    • Gość: mirmat P-77 ZGADZAM SIE Z TOBA: RASIZM ISTNIEJE W USA IP: *.dialup.eol.ca 08.11.02, 17:07
      P-77 czy wiedziales, ze w czasie II Wojny Swiatowej hitlerowcy ustawili w
      warszawie plakat pokazujacy plonaca stolice Polski z napisem po
      polsku : "Anglio to twoje dzielo"!! Twoja producja na tym watku graniczy z
      absurdem tego plakatu. Jestes zaprogramowany w antypatji do Ameryki i byc moze,
      ale gwarancji do tego nie mam, ze wyzyta w tym kraju, ktorej sie wystrzegasz by
      zmienila twoje poglady.

      Najbardziej absurdalnym jest ten zakorzeniony wsrod niektorych Polakow przez
      komune poglad o patologicznym rasizmie Amerykanow. Nie zaprzeczam, ze istnieje
      w USA rasizm i to wymierzony zarowno w biala jak i czarna czesc spoleczenstwa.
      Ale ten rasizm nie ma nic wspolnego z MOJA AMERYKA. Rasizm ten jest starannie
      pielegnowany dla celow politycznych przez politycznie poprawne elity w mediach,
      akademiach i w Hollywood. Dzieki temu prawdziwemu rasizmowi istnieje
      caly "przemysl" wyciagania kroci pieniedzy od podatnikow Amerykanskich i
      wspomagania lewicowej polityki demokratow.

      To ci lewacy, ktorzy do niedawna kontrolowali White House doprowadzili
      dzielenie spoleczenstwa na rasy do rodzaju sztuki politycznej. Najlepszym tego
      przykladem niech bedzie znana sprawa Rodney Kinga z Los Angeles. Ten ponad 1
      metr 80 centymetrow olbrzym mial na sumieniu dluga liste przestepstw i wyrokow.
      Ale caly swiat zna jego postac z okrojonego i manipulowanego przez politycznie
      poprawne media wycinku tasmy wideo gdzie ten murzyn dostaje palowanie.
      Byla to gratka nie do odpuszczenia dla Clintona i demokratow, ktorzy bez
      manipulowanie nienawiscia rasowa nie mogliby liczyc na murzynskie masy.
      policjanci poszli pod sad. Ale mieszana murzynsko-biala lawa przysieglych
      uniewinnila policjantow !!!!!! Okazalo sie, ze w sadzie nie jak na CNN pokazano
      CALA TASME WIDEO A NIE TYLKO POWTARZANY BEZ KONCA W MEDIACH URYWEK !!!! A
      calosc tasmy pokazywala jak na poczatku murzynski olbrym, pod wplywem
      narkotykow tluk .. policjantow, ktorzy chca niechca musieli obezwladnic
      kryminaliste. Wydawalo by sie , ze wyrok rasowo mieszanej lawy przysieglych
      powinien zamknac sprawe. Ale nie !!! Wybory sie zblizaly wiec Clinton znalazl
      techniczny kruczek by zaciagnac policjantow jeszcze raz przed sad tym razem
      federalny i tym razem z murzynska lawa przysieglych. Zeby nie bylo rzdanych
      watpliwosci co do wyroku, murzynskie gangi wylegly na ulice rabujac sklepy,
      bijac bialych przechodniow i podpalajac cale dzielnice. Policjanci nieli sprawe
      z czapki i dostali sie do paki. Rodney King dostal 5 milionow dolarow
      odszkodowania !!!! Moja Ameryka przegrala.

      Rasizm jest niestety wszechobecny na wielu szczeblach zycia w Ameryce i zajmie
      przynajmniej kilku generacjom politykow republikanskich by nienawisc rasowa
      wykorzenic. Znaczan czesc spolecznosci murzynskiej jest przekonana, ze znajduje
      sie ponad praweem z powodu slusznych czy nie krzywd jakie ich prawdziadowie
      doznali od bialych. I nie jest to wina murzynow. Kazda grupa etniczna, gdyby
      jej wmawiano bez przerwy, ze reszta spoleczenstwa jest im cos winna starala by
      wykorzystac taka sytuacje.

      Dyskryminacja rasowa skierowana przeciw bialym istnieje zarowno na rynku pracy
      gdzie pracodawcy musza zatrudniac pewna kwote murzynow bez wzgledu na ich
      kwalifikacje, w sadownictwie, gdzie lawy przysieglych sa teroryzowane
      potencjalna mozliwoscia wybuchu zamieszek rasowych jak w wypadku O. J.
      Simpsona, czy w Holywood gdzie juz od generacji bialy blondyn reprezentuje
      patologicznego morderca a murzynom wpadaja zawsze role inteligentnych geniuszy
      rozwiazujacych najbardziej skomplikowane problemy tego swiata. kazdy wypadek
      rasizmu skierowany przeciw murzynom jest bez konca przetrawiany w tej fabryce
      snow (czy majaczen) na nowe produkcje filmowe. A ja wciaz mam nadzieje, ze
      kiedys Hollywood zfilmuje sprawe "Zebry" z Kaliformi. Byl to najokrutniejszy
      przypadek zbiorowego rasistowskiego bestialstwa murzynow skierowanego przeciw
      przypadkowym bialym kobietom. Ofiarom mordow Zebry padlo kilkanscie kobiet
      ktorych smierc miala usatysfacjonowac rasistowska nienawisc czarnego gangu.

      Ale po ostanich wyborach do Kongresu widze szanse do tego by w koncu zapanowala
      harmonia rasowa w Ameryce. W World Trade Center zgineli biali i murzyni, zwykli
      Amerykanie czy Portorykanczycy , emigranci z Kanady, Polski, i wiele innych
      nacji. Bin Laden nie dyskryminowal i wbrew jego intencji i intencji demokratow
      rozne spolecznosci zobaczyly, ze jest jedna Ameryka dla wszystkich. Moj partner
      w biznesie mieszkajacy na Florydzie jest najlepszym przykladem jak majaczenia
      lewakow o "dyktyminacji" odbiegaja od realiow. Ten Jamajczyk dostal tymczasowe
      prawo pobytu i pracy zanim otrzymal zielona karte. W miedzy czasie urodzilo mu
      sie dziecko. Pamietam jak wiozlem ich do szpitala a oni bali sie ile wyniesie
      ich koszt porodu w tym superluksusowym szpitalu. Okazalo sie, ze wszystko
      pokryl Amerykanski "medicare". Dian urodzony poza Ameryka i bez bagazu
      lewackiej indoktrynacji nie ma zadnych uprzedzen i jak powiedzial mi glosowal
      na Republikanow.
    • Gość: mirmat P-77 ZGADZAM SIE Z TOBA: RASIZM ISTNIEJE W USA IP: *.dialup.eol.ca 08.11.02, 17:07
      P-77 czy wiedziales, ze w czasie II Wojny Swiatowej hitlerowcy ustawili w
      warszawie plakat pokazujacy plonaca stolice Polski z napisem po
      polsku : "Anglio to twoje dzielo"!! Twoja producja na tym watku graniczy z
      absurdem tego plakatu. Jestes zaprogramowany w antypatji do Ameryki i byc moze,
      ale gwarancji do tego nie mam, ze wyzyta w tym kraju, ktorej sie wystrzegasz by
      zmienila twoje poglady.

      Najbardziej absurdalnym jest ten zakorzeniony wsrod niektorych Polakow przez
      komune poglad o patologicznym rasizmie Amerykanow. Nie zaprzeczam, ze istnieje
      w USA rasizm i to wymierzony zarowno w biala jak i czarna czesc spoleczenstwa.
      Ale ten rasizm nie ma nic wspolnego z MOJA AMERYKA. Rasizm ten jest starannie
      pielegnowany dla celow politycznych przez politycznie poprawne elity w mediach,
      akademiach i w Hollywood. Dzieki temu prawdziwemu rasizmowi istnieje
      caly "przemysl" wyciagania kroci pieniedzy od podatnikow Amerykanskich i
      wspomagania lewicowej polityki demokratow.

      To ci lewacy, ktorzy do niedawna kontrolowali White House doprowadzili
      dzielenie spoleczenstwa na rasy do rodzaju sztuki politycznej. Najlepszym tego
      przykladem niech bedzie znana sprawa Rodney Kinga z Los Angeles. Ten ponad 1
      metr 80 centymetrow olbrzym mial na sumieniu dluga liste przestepstw i wyrokow.
      Ale caly swiat zna jego postac z okrojonego i manipulowanego przez politycznie
      poprawne media wycinku tasmy wideo gdzie ten murzyn dostaje palowanie.
      Byla to gratka nie do odpuszczenia dla Clintona i demokratow, ktorzy bez
      manipulowanie nienawiscia rasowa nie mogliby liczyc na murzynskie masy.
      policjanci poszli pod sad. Ale mieszana murzynsko-biala lawa przysieglych
      uniewinnila policjantow !!!!!! Okazalo sie, ze w sadzie nie jak na CNN pokazano
      CALA TASME WIDEO A NIE TYLKO POWTARZANY BEZ KONCA W MEDIACH URYWEK !!!! A
      calosc tasmy pokazywala jak na poczatku murzynski olbrym, pod wplywem
      narkotykow tluk .. policjantow, ktorzy chca niechca musieli obezwladnic
      kryminaliste. Wydawalo by sie , ze wyrok rasowo mieszanej lawy przysieglych
      powinien zamknac sprawe. Ale nie !!! Wybory sie zblizaly wiec Clinton znalazl
      techniczny kruczek by zaciagnac policjantow jeszcze raz przed sad tym razem
      federalny i tym razem z murzynska lawa przysieglych. Zeby nie bylo rzdanych
      watpliwosci co do wyroku, murzynskie gangi wylegly na ulice rabujac sklepy,
      bijac bialych przechodniow i podpalajac cale dzielnice. Policjanci nieli sprawe
      z czapki i dostali sie do paki. Rodney King dostal 5 milionow dolarow
      odszkodowania !!!! Moja Ameryka przegrala.

      Rasizm jest niestety wszechobecny na wielu szczeblach zycia w Ameryce i zajmie
      przynajmniej kilku generacjom politykow republikanskich by nienawisc rasowa
      wykorzenic. Znaczan czesc spolecznosci murzynskiej jest przekonana, ze znajduje
      sie ponad praweem z powodu slusznych czy nie krzywd jakie ich prawdziadowie
      doznali od bialych. I nie jest to wina murzynow. Kazda grupa etniczna, gdyby
      jej wmawiano bez przerwy, ze reszta spoleczenstwa jest im cos winna starala by
      wykorzystac taka sytuacje.

      Dyskryminacja rasowa skierowana przeciw bialym istnieje zarowno na rynku pracy
      gdzie pracodawcy musza zatrudniac pewna kwote murzynow bez wzgledu na ich
      kwalifikacje, w sadownictwie, gdzie lawy przysieglych sa teroryzowane
      potencjalna mozliwoscia wybuchu zamieszek rasowych jak w wypadku O. J.
      Simpsona, czy w Holywood gdzie juz od generacji bialy blondyn reprezentuje
      patologicznego morderca a murzynom wpadaja zawsze role inteligentnych geniuszy
      rozwiazujacych najbardziej skomplikowane problemy tego swiata. kazdy wypadek
      rasizmu skierowany przeciw murzynom jest bez konca przetrawiany w tej fabryce
      snow (czy majaczen) na nowe produkcje filmowe. A ja wciaz mam nadzieje, ze
      kiedys Hollywood zfilmuje sprawe "Zebry" z Kaliformi. Byl to najokrutniejszy
      przypadek zbiorowego rasistowskiego bestialstwa murzynow skierowanego przeciw
      przypadkowym bialym kobietom. Ofiarom mordow Zebry padlo kilkanscie kobiet
      ktorych smierc miala usatysfacjonowac rasistowska nienawisc czarnego gangu.

      Ale po ostanich wyborach do Kongresu widze szanse do tego by w koncu zapanowala
      harmonia rasowa w Ameryce. W World Trade Center zgineli biali i murzyni, zwykli
      Amerykanie czy Portorykanczycy , emigranci z Kanady, Polski, i wiele innych
      nacji. Bin Laden nie dyskryminowal i wbrew jego intencji i intencji demokratow
      rozne spolecznosci zobaczyly, ze jest jedna Ameryka dla wszystkich. Moj partner
      w biznesie mieszkajacy na Florydzie jest najlepszym przykladem jak majaczenia
      lewakow o "dyktyminacji" odbiegaja od realiow. Ten Jamajczyk dostal tymczasowe
      prawo pobytu i pracy zanim otrzymal zielona karte. W miedzy czasie urodzilo mu
      sie dziecko. Pamietam jak wiozlem ich do szpitala a oni bali sie ile wyniesie
      ich koszt porodu w tym superluksusowym szpitalu. Okazalo sie, ze wszystko
      pokryl Amerykanski "medicare". Dian urodzony poza Ameryka i bez bagazu
      lewackiej indoktrynacji nie ma zadnych uprzedzen i jak powiedzial mi glosowal
      na Republikanow.
      • _zombi Re: P-77 ZGADZAM SIE Z TOBA: RASIZM ISTNIEJE W US 08.11.02, 23:24
        A dlaczego Polakow w Ameryce nie traktuje sie jak twojego Jamajczyka ?
    • Gość: P-77 Re: do Mirmata IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.02, 16:45
      Szanowny Mirmacie!

      Widzisz, próbujesz zarzucić im antypatię do USA tylko dlatego, że jestem jak
      najgorszego zdania o obecnym tzw. prezydencie ( przypominam – prezydentem USA
      powinien być Al. Gore). Tylko że w samych Stanach jest wielu mądrych
      publicystów, których opinia na jego temat jest dużo gorsza i chyba trudno
      zarzucić im niechęć do własnej ojczyzny. Na tej samej zasadzie można by założyć
      że jeśli ktoś nie lubi A. Kwaśniewskiego jest tym samym wrogiem Polski.
      W sumie to nawet trudno bym miał pretensje do samego Busha gdyż jest to tylko
      pionek powtarzający jak papuga pewne tezy stworzone przez konserwatywne lobby.
      Zresztą ostatnim w pełni samodzielnym prezydentem był Richard Nixon.
      Jestem przeciwnikiem wojny, jednak moim zdaniem ma ona sens tylko w trzech
      sytuacjach – w razie zbrojnej napaści na własny kraj, obrony przed agresją
      skierowaną na inne państwo, lub gdy wynika to z umów międzynarodowych. Zdaje
      się, że obecnie żadna z tych sytuacji nie mam miejsca a nawet jeśli Husajn
      faktycznie posiada broń chemiczna właściwa do podejmowania działań przeciw
      niemu jest tylko i wyłącznie ONZ.
      Tak w ogóle to drażni mnie, że zarzucasz mi coś, czego nie stwierdziłem. Wskaż
      w którym miejscu napisałem, że Amerykanie są rasistami. Na pewno zależy tu od
      danego stanu, ale jest faktem, że jeszcze pięćdziesiąt lat temu poglądy
      rasistowskie były w pełni dopuszczalne na salonach a ludzie przekonujący, że
      wszyscy są równi byli uważani za naiwnych idealistów. Rząd federalny zdawał
      sobie sprawę ze zjawiska rasizmu na południu i nie popierał go, ale wyżej cenił
      sobie autonomię poszczególnych stanów niż prawa człowieka. Dopiero Kennedy i
      Johnson rozpoczęli legislacyjny proces odchodzenia od segregacji rasowej.
      Strach pomyśleć co by było gdyby wybory w 1964 roku wygrał senator Goldwater.
      Tylko, że nawet najsłuszniejsze ustawodastwo nie zmieni ludzkiej mentalności i
      nie wyeliminuje zakorzenionych stereotypów. Dlatego podejmowane są działania
      mające na celu zmienić faktyczne nastawienie społeczeństwa do współobywateli
      innej rasy. Dlatego czasem może rzeczywiście dochodzić do pewnej dyskryminacji
      osób białych, ale od tego są sądy aby móc domagać się swoich praw, w sytuacji
      gdy np. jedynym powodem dla którego mój rywal dostał pracę a ja nie było to,
      że jest on Murzynem. Osobiście boję się że gdyby nie pewne uzasadnione
      administracyjne środki faktyczna dyskryminacja Murzynów na rynku pracy trwałaby
      dalej.
      Dlatego jakkolwiek rzeczywiście może być denerwujące, że np. w filmach
      czarnoskórzy są wyłącznie pozytywnymi bohaterami, jeśli dzięki temu zmieni się
      mentalność większości Amerykanów i Murzyn będzie kojarzył się nie z członkiem
      gangu a np. z szanowanym lekarzem czy adwokatem to takim działaniom w kulturze
      masowej należy tylko przyklasnąć. Poza tym jeśli w sytuacji gdy jedną ze stron
      w procesie jest Murzyn a drugą biały powołuje się jednokolorową ławę
      przysięgłych ( w jedną lub drugą stronę, bez różnicy) wystawia to jak najgorsze
      świadectwo amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości.
      • Gość: mirmat Re: do Mirmata IP: *.dialup.eol.ca 09.11.02, 18:40
        Gość portalu: P-77 napisał(a): > Szanowny Mirmacie!
        > Widzisz, próbujesz zarzucić im antypatię do USA tylko dlatego, że jestem jak
        > najgorszego zdania o obecnym tzw. prezydencie ( przypominam – prezydentem
        > USA powinien być Al. Gore).
        M: O tym kto powinien byc prezydentem USA decyduja ywborcy w oparciu o
        konstytucje. Ta konstytucja nie jest idealna ale daje rowne szanse obu stronom.
        Ja tez wolalbym by o prezydenturze decydowala zwykla wiekszosc ( uwazam, ze
        nasz system wyborow jest lepszy od Amerykanskiego) ale z nieadekwatnosci
        amerykanskiej ordynacji czesciej kozystali demokraci niz republikanie.
        > Tylko że w samych Stanach jest wielu mądrych
        > publicystów, których opinia na jego temat jest dużo gorsza i chyba trudno
        > zarzucić im niechęć do własnej ojczyzny.
        M: Alez wcale nie trudno. Kazdy kraj ma swoich zdrajcow niekiedy calkiem
        elokwentnych.
        > Na tej samej zasadzie można by założyć, że jeśli ktoś nie lubi A.
        > Kwaśniewskiego jest tym samym wrogiem Polski.
        M: Ja sie nie zgadzam z wieloma podladami Kwasniewskiego ale calkowicie
        akceptuje wybor mojego narodu i nie odmawiam Kwasniewskiemu wypowiadania sie w
        moim imieniu.
        > W sumie to nawet trudno bym miał pretensje do samego Busha gdyż jest to tylko
        > pionek powtarzający jak papuga pewne tezy stworzone przez konserwatywne
        lobby.
        M: Smiesz to powiedziec nawet po ostatnich wyborach ????? I kto tu jest papuga.
        > Zresztą ostatnim w pełni samodzielnym prezydentem był Richard Nixon.
        M: A ja myslalem, ze byl kukielka Kissingera ??? Zartuje.
        > Jestem przeciwnikiem wojny, jednak moim zdaniem ma ona sens tylko w trzech
        > sytuacjach – w razie zbrojnej napaści na własny kraj, obrony przed agresją
        > skierowaną na inne państwo, lub gdy wynika to z umów międzynarodowych. Zdaje
        > się, że obecnie żadna z tych sytuacji nie mam miejsca a nawet jeśli Husajn
        > faktycznie posiada broń chemiczna właściwa do podejmowania działań przeciw
        > niemu jest tylko i wyłącznie ONZ.
        M: Wytlumacz mi wiec co bylo powodem inwazji Haiti za prez Clintona obalenia
        prawicowych wojskowych i zainstalowania marksistowskiego ksiedza, ktory zaczal
        lamac prawa czlowieka z rowna jak jego poprzednicy zaciekloscia? Nie pamietam
        zadnych marszow protestacyjnych "pacyfistow' przeciw tej AGRESJI. Osobiscie
        uwazam, ze jezeli swiat sluchal by sie Pilsudskiego i sastosowal doktryne Busha
        wobec Hitlera uniknelibysmy milionow ofiar. A przeciez w 1935 roku Hitler byl
        aniolkiem w porownaniu do Sadama.
        > Tak w ogóle to drażni mnie, że zarzucasz mi coś, czego nie stwierdziłem.
        Wskaż w którym miejscu napisałem, że Amerykanie są rasistami.
        M: Implikacja byla oczywista.
        > Na pewno zależy tu od danego stanu, ale jest faktem, że jeszcze pięćdziesiąt
        lat temu poglądy rasistowskie były w pełni dopuszczalne na salonach a ludzie
        przekonujący, że wszyscy są równi byli uważani za naiwnych idealistów. Rząd
        federalny zdawał sobie sprawę ze zjawiska rasizmu na południu i nie popierał
        go, ale wyżej cenił sobie autonomię poszczególnych stanów niż prawa człowieka.
        Dopiero Kennedy i Johnson rozpoczęli legislacyjny proces odchodzenia od
        segregacji rasowej.
        M: Roznimy sie diametralnie co do pojecia demokracji. Ja uwazam, ze to narod ma
        prawo (slusznie czy nie) dyktowac rzadzacym przez wybory jakimi zasadami nalezy
        sie prowadzic a nie odwrotnie.
        > Strach pomyśleć co by było gdyby wybory w 1964 roku wygrał senator Goldwater.
        M: Po pierwsze wojna wietnamska trwala by znacznie krocej i zakonczylaby sie
        pozytywnie dla Ameryki i Wietnamu (patrz co sie stalo po zwyciestwie Reagana).
        Po drugie, gdybys mial czas zaznajomic sie z pogladami Goldwatera to bys
        zauwazyl, ze byl on rownie zdecydowanym przeciwnikiem dysktyminacji rasowej jak
        Johnson. Ale mielaby wiecej pieniedzy, ktore byly zmarnowane w Wietnamie.

        Krotki komentarz odnosnie prawnych aspektow dyskryminacji rasowej. Mieszkam w
        Kanadzie, ktora chwali sie swoja "postepowoscia" przechodzaca wszystko co mogli
        wymyslec demoktaci w USA. W Toronto, murzynska spolecznosc, ktora stanowi
        okolo 8% zaczela placic za ta postepowosc. Poniewac murzynscy kryminalisci
        zostali przekonani przez lewackich aktywistow ( czesto bialych
        pseudointelektualistow, rzadzacych w Ontario), ze moga dzialac na wariackich
        papierach jako "ofiary rasizmu", policja praktycznie przestala sie zajmowac ich
        przestestwami (jaki policjan chce stracic prace). Poniewaz biali nie kwapia sie
        do zamieszkiwaniaw murzynskich dzielnicach wiekszosc ofiar murzynskich bandytow
        (60%) to rowniez murzyni. Cala ta sprawe ujawnil w ciekawym reportarzu
        kanadyjski National Post.
        • Gość: P-77 Re: do Mirmata IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 15:52

          Drogi Mirmacie!

          Cieszę się, że wyżej cenisz naszą demokrację niż amerykańską. Zresztą mi się
          też pewne rzeczy w USA podobają np. sprawniejszy i skuteczniejszy wymiar
          sprawiedliwości w sprawach cywilnych(np. o odszkodowanie) niż w Polsce.
          O.K., może trochę przesadziłem z Goldwaterem, nie był on rasistą. Ale to jednak
          Johnson aktywnie zaangażował się w realizację programu praw człowieka, podczas
          gdy jego przeciwnik działałby pewnie znacznie ostrożniej. Poza tym nastawieni
          konserwatywnie wyborcy glosowali przecież na Goldwatera, więc musiałby liczyć
          się z ich opinią. A co do Wietnamu to może politycznie wojna by się bardziej
          opłaciła ale moralne wątpliwości byłyby takie same.
          Poza tym, faktycznie mam inny pogląd na demokrację niż ty. Widzisz, w imię
          pewnych wartości (jak prawa człowieka) czasem konieczne jest ograniczanie
          demokracji. Inaczej demokracja może przerodzić się w własne przeciwieństwo.
          Wystarczy przypomnieć, że np. w III rzeszy większość była jednak za Hitlerem i
          popierała jawne przecież ustawy norymberskie.
          To prawda, że Ku – Kulx Kaln nie miał dużej siły przebicia i procent obywateli
          czynnie prześladujący Murzynów nie był znaczny. Ale mało kto potrafił zdobyć
          się na protest, większość milcząco aprobowała segregację autobusową,
          wywieszki „nie obsługujemy kolorowych”, brak miejsc na wyższych uczelniach itp.
          Mentalności tych ludzi, często przekazywanej z pokolenia na pokolenie nie da
          się zmienić z dnia na dzień. Dlatego jak podkreślam, konieczne były
          administracyjne środki polegające na przejściowym preferowaniu osób do tej pory
          prześladowanych.
          Zmuszasz mnie do przyjęcia roli adwokata ex-prezydenta Clintona. Nie uważam go
          wcale za wybitnego męża stanu, co zresztą mogłeś zaobserwować w moim
          wcześniejszym poście. Tym niemniej pewne działania z jego kadencji wypada
          pochwalić, np. podjęcie próby zniesienia zakazu służby homoseksualistów w
          armii. Wiesz pewnie, że ten zakaz oprócz jawnie dyskryminacyjnego charakteru
          wiązał się z premiowaniem obłudy i zakłamania – jawni homoseksualiści byli
          usuwani z armii, ci, którzy ukrywali swoje preferencje mogli służyć czasem za
          przyzwoleniem dowódców. Nie zamierzam bronić Clintona w związku z interwencją w
          Haiti, gdyż jak wiesz koszula jest bliższa ciału. Dla porównania administracja
          Nixona i Forda nie reagowała na zbrodnie Pinocheta, bo za nadrzędny cel uważali
          powstrzymanie ekspansji komunizmu w Ameryce Łacińskiej. Można się licytować
          tylko do czego to prowadzi? Może tylko Jimmy Carter, były kaznodzieja, łączył
          moralność z polityką, ale najlepiej na tym nie wyszedł. Choć cieszy mnie jego
          Nagroda Nobla.
          Przykład z Hjitlerem o tyle jest nietrafiony, że pokazuje on jedynie
          niezborność ówczesnej Ligi Narodów. W 1936 roku złamał on traktat wersalski
          wkraczając do Nadrenii – można go było powstrzymać, a dwa lata później
          zaatakował Czechosłowacją, z którą Wlk. Brytania i Francja były związane
          sojuszem. Zatem w obu przypadkach wypowiedzenie wojny Niemcom mieściłoby się w
          granicach prawnej dopuszczalności. Tak samo jak wojna w Zatoce Perskiej była
          prawnie dopuszczalna i – co najważniejsze – odbyła się ona z pełnym
          zastosowaniem prawa międzynarodowego. Potem USA zaczęły coraz częściej stawiać
          się ponad prawem, podając bardziej lub mniej szlachetne pobudki i nie przeczę,
          że obciąża to również Clintona.
          Co do Busha to chyba sam przyznasz, że trudno określić go mianem wyrafinowanego
          intelektualisty. Nie uważam, że zwycięstwo Republikanów jest wynikiem jego
          geniuszu politycznego, choć nie przeczę, że na pewno jego aktywność
          przyczyniła się do takiego rezultatu. Wątpię by to on sam układał strategię
          wyborczą. Poza tym wypowiadane przezeń zdania typu „kto nie z nami, ten przeciw
          nam” jakoś źle mi się kojarzą.
          Tak przy okazji, to może wiesz dlaczego USA tak bardzo nie chcą utworzenia
          Międzynarodowego Sądu Karnego? Oczywiście odpowiedź może być jasna –
          przeszkadza to ich interesom, ale może istnieje bardziej moralnie uzasadniona
          przyczyna o której nie wiem.
          \Kończąc – przykro mi z powodu tych pełnych wyzwisk postów, jakie otrzymałeś.
          Zapewniam cię – nie mam z tym nic wspólnego.
      • Gość: Marcin Re: do Mirmata IP: *.SBI.COM 10.11.02, 07:49
        Mylisz sie - prezydentem powinien zostac G. Bush gdy wygral electoral votes.
        Gore wdobyl wiekszosc glosow ale przegral glosy electoralne. Sorry, system
        wybierania prezydenta moze Ci sie nie podobac ale taki on juz jest.
        I cale szczescie, Gore'a bym nie zniosl - 8 lat demokraty w Bialym Domu
        naprawde wystarczylo.



        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Szanowny Mirmacie!
        >
        > Widzisz, próbujesz zarzucić im antypatię do USA tylko dlatego, że jestem jak
        > najgorszego zdania o obecnym tzw. prezydencie ( przypominam – prezydentem
        > USA
        > powinien być Al. Gore). Tylko że w samych Stanach jest wielu mądrych
        > publicystów, których opinia na jego temat jest dużo gorsza i chyba trudno
        > zarzucić im niechęć do własnej ojczyzny. Na tej samej zasadzie można by
        założyć
        >
        > że jeśli ktoś nie lubi A. Kwaśniewskiego jest tym samym wrogiem Polski.
        > W sumie to nawet trudno bym miał pretensje do samego Busha gdyż jest to tylko
        > pionek powtarzający jak papuga pewne tezy stworzone przez konserwatywne
        lobby.
        > Zresztą ostatnim w pełni samodzielnym prezydentem był Richard Nixon.
        > Jestem przeciwnikiem wojny, jednak moim zdaniem ma ona sens tylko w trzech
        > sytuacjach – w razie zbrojnej napaści na własny kraj, obrony przed agresj
        > ą
        > skierowaną na inne państwo, lub gdy wynika to z umów międzynarodowych. Zdaje
        > się, że obecnie żadna z tych sytuacji nie mam miejsca a nawet jeśli Husajn
        > faktycznie posiada broń chemiczna właściwa do podejmowania działań przeciw
        > niemu jest tylko i wyłącznie ONZ.
        > Tak w ogóle to drażni mnie, że zarzucasz mi coś, czego nie stwierdziłem.
        Wskaż
        > w którym miejscu napisałem, że Amerykanie są rasistami. Na pewno zależy tu od
        > danego stanu, ale jest faktem, że jeszcze pięćdziesiąt lat temu poglądy
        > rasistowskie były w pełni dopuszczalne na salonach a ludzie przekonujący, że
        > wszyscy są równi byli uważani za naiwnych idealistów. Rząd federalny zdawał
        > sobie sprawę ze zjawiska rasizmu na południu i nie popierał go, ale wyżej
        cenił
        >
        > sobie autonomię poszczególnych stanów niż prawa człowieka. Dopiero Kennedy i
        > Johnson rozpoczęli legislacyjny proces odchodzenia od segregacji rasowej.
        > Strach pomyśleć co by było gdyby wybory w 1964 roku wygrał senator Goldwater.
        > Tylko, że nawet najsłuszniejsze ustawodastwo nie zmieni ludzkiej mentalności
        i
        > nie wyeliminuje zakorzenionych stereotypów. Dlatego podejmowane są działania
        > mające na celu zmienić faktyczne nastawienie społeczeństwa do współobywateli
        > innej rasy. Dlatego czasem może rzeczywiście dochodzić do pewnej
        dyskryminacji
        > osób białych, ale od tego są sądy aby móc domagać się swoich praw, w sytuacji
        > gdy np. jedynym powodem dla którego mój rywal dostał pracę a ja nie było to,
        > że jest on Murzynem. Osobiście boję się że gdyby nie pewne uzasadnione
        > administracyjne środki faktyczna dyskryminacja Murzynów na rynku pracy
        trwałaby
        >
        > dalej.
        > Dlatego jakkolwiek rzeczywiście może być denerwujące, że np. w filmach
        > czarnoskórzy są wyłącznie pozytywnymi bohaterami, jeśli dzięki temu zmieni
        się
        > mentalność większości Amerykanów i Murzyn będzie kojarzył się nie z członkiem
        > gangu a np. z szanowanym lekarzem czy adwokatem to takim działaniom w
        kulturze
        > masowej należy tylko przyklasnąć. Poza tym jeśli w sytuacji gdy jedną ze
        stron
        > w procesie jest Murzyn a drugą biały powołuje się jednokolorową ławę
        > przysięgłych ( w jedną lub drugą stronę, bez różnicy) wystawia to jak
        najgorsze
        >
        > świadectwo amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości.
    • Gość: mirmat P-77:Goldwater nadchnal wielu libertynow. IP: *.dialup.eol.ca 10.11.02, 19:28
      P-77 napisal: "Cieszę się, że wyżej cenisz naszą demokrację niż amerykańską.
      Zresztą mi się też pewne rzeczy w USA podobają np. sprawniejszy i
      skuteczniejszy wymiar sprawiedliwości w sprawach cywilnych(np. o odszkodowanie)
      niż w Polsce.O.K., może trochę przesadziłem z Goldwaterem, nie był on rasistą.
      Ale to jednak Johnson aktywnie zaangażował się w realizację programu praw
      człowieka, podczas gdy jego przeciwnik działałby pewnie znacznie ostrożniej.
      Poza tym nastawieni konserwatywnie wyborcy glosowali przecież na Goldwatera,
      więc musiałby liczyć się z ich opinią. A co do Wietnamu to może politycznie
      wojna by się bardziej opłaciła ale moralne wątpliwości byłyby takie same.
      Poza tym, faktycznie mam inny pogląd na demokrację niż ty. Widzisz, w imię
      pewnych wartości (jak prawa człowieka) czasem konieczne jest ograniczanie
      demokracji. Inaczej demokracja może przerodzić się w własne przeciwieństwo.
      Wystarczy przypomnieć, że np. w III rzeszy większość była jednak za Hitlerem i
      popierała jawne przecież ustawy norymberskie.
      To prawda, że Ku – Kulx Kaln nie miał dużej siły przebicia i procent obywateli
      czynnie prześladujący Murzynów nie był znaczny. Ale mało kto potrafił zdobyć
      się na protest, większość milcząco aprobowała segregację autobusową,
      wywieszki „nie obsługujemy kolorowych”, brak miejsc na wyższych uczelniach itp.
      Mentalności tych ludzi, często przekazywanej z pokolenia na pokolenie nie da
      się zmienić z dnia na dzień. Dlatego jak podkreślam, konieczne były
      administracyjne środki polegające na przejściowym preferowaniu osób do tej pory
      prześladowanych.
      Zmuszasz mnie do przyjęcia roli adwokata ex-prezydenta Clintona. Nie uważam go
      wcale za wybitnego męża stanu, co zresztą mogłeś zaobserwować w moim
      wcześniejszym poście. Tym niemniej pewne działania z jego kadencji wypada
      pochwalić, np. podjęcie próby zniesienia zakazu służby homoseksualistów w
      armii. Wiesz pewnie, że ten zakaz oprócz jawnie dyskryminacyjnego charakteru
      wiązał się z premiowaniem obłudy i zakłamania – jawni homoseksualiści byli
      usuwani z armii, ci, którzy ukrywali swoje preferencje mogli służyć czasem za
      przyzwoleniem dowódców. Nie zamierzam bronić Clintona w związku z interwencją w
      Haiti, gdyż jak wiesz koszula jest bliższa ciału. Dla porównania administracja
      Nixona i Forda nie reagowała na zbrodnie Pinocheta, bo za nadrzędny cel uważali
      powstrzymanie ekspansji komunizmu w Ameryce Łacińskiej. Można się licytować
      tylko do czego to prowadzi? Może tylko Jimmy Carter, były kaznodzieja, łączył
      moralność z polityką, ale najlepiej na tym nie wyszedł. Choć cieszy mnie jego
      Nagroda Nobla.
      Przykład z Hjitlerem o tyle jest nietrafiony, że pokazuje on jedynie
      niezborność ówczesnej Ligi Narodów. W 1936 roku złamał on traktat wersalski
      wkraczając do Nadrenii – można go było powstrzymać, a dwa lata później
      zaatakował Czechosłowacją, z którą Wlk. Brytania i Francja były związane
      sojuszem. Zatem w obu przypadkach wypowiedzenie wojny Niemcom mieściłoby się w
      granicach prawnej dopuszczalności. Tak samo jak wojna w Zatoce Perskiej była
      prawnie dopuszczalna i – co najważniejsze – odbyła się ona z pełnym
      zastosowaniem prawa międzynarodowego. Potem USA zaczęły coraz częściej stawiać
      się ponad prawem, podając bardziej lub mniej szlachetne pobudki i nie przeczę,
      że obciąża to również Clintona.
      Co do Busha to chyba sam przyznasz, że trudno określić go mianem wyrafinowanego
      intelektualisty. Nie uważam, że zwycięstwo Republikanów jest wynikiem jego
      geniuszu politycznego, choć nie przeczę, że na pewno jego aktywność
      przyczyniła się do takiego rezultatu. Wątpię by to on sam układał strategię
      wyborczą. Poza tym wypowiadane przezeń zdania typu „kto nie z nami, ten przeciw
      nam” jakoś źle mi się kojarzą.
      Tak przy okazji, to może wiesz dlaczego USA tak bardzo nie chcą utworzenia
      Międzynarodowego Sądu Karnego? Oczywiście odpowiedź może być jasna –
      przeszkadza to ich interesom, ale może istnieje bardziej moralnie uzasadniona
      przyczyna o której nie wiem.
      \Kończąc – przykro mi z powodu tych pełnych wyzwisk postów, jakie otrzymałeś.
      Zapewniam cię – nie mam z tym nic wspólnego."

      Jak moze zauwazyles, jestem politycznym zwierzakiem i zapewniam Cie wiecej
      robilem w przeszlosci niz gadalem. Ale teraz moja walka o moja Ojczyzne jest
      skonczona no i jest ten internet wiec mozna pogadac.
      Zjezdzilem troche swiata i zauwazylem ze jednym z najwiekszych zdobyczy III
      Rzeczypospolitej, jest konstytucyjny porzadek jaki mamy w naszym kraju. Cos
      niecos bym poprawil w naszej Konstytucji (bazujacej na konstytucji II RP) ale
      jest ona zdecydowanie lepsza od wiekszosci jakie spotkalem. Na pewnp jest duzo
      lepsza od Konstytucji Kanadyjskiej z ktora mam do czynienia w codziennym
      zyciu. Na wybory III RP chdze z przyjemnoscia, w wyborach Kanadyjskich zawsze
      trzymam sie za nos glosujac na mniej zlosliwa chorobe.

      Ale jest jeden punk w ktorym Konstytucje Amerykanska przewyzsza nasza:
      BEZWGLEDNA SWOBODA WYPOWIEDZI. Niestety III RP tak jak kraje Unji (i Kanady)
      ogranicza swobody wypowiedzi i organizowania sie dla nazistow i komunistow.
      Jest to dla mnie ublizajace, gdyz zaklada sie, ze obywatele musza miec
      Wielkiego Brata, ktory im podpowiada w co mamy wierzyc. Cale zycie walczylem z
      komuna (z nazizmem nie mialem okazji) i traktuje zakaz dzialalnosci komunistow
      (czy nazistow)w Polsce (oraz nazistow w Kanadzie choc tu komunizm jest nie
      tylko zezwalany ale popierany na Uniwersytetach) jak spluniecie mi w twarz. W
      ten sposob czuje sie skrepowany w debatach, gdyz moi przeciwnicy maja
      zakneblowane usta.
      Kocham Ameryke za druga Poprawke do Konstytucji. Wolnosc slowa to podstawowa
      wolnosc czlowieka. Bez niej wszystkie inne nie sa nic warte. I dla tego stawiam
      system Amerykanski na pierwszym miejscu z systemem Polskim blisko na drugim. A
      Goldwatera uwielbiam za jego radykalizm w obronie wolnosci: "ekstremizm w
      obronie wolnosci nie jest wada, umiarkowanie nie jest cnota".

      • Gość: new_jersey Re: P-77:Goldwater nadchnal wielu libertynow. IP: *.208.118.128.Dial1.Weehawken1.Level3.net 11.11.02, 02:59
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > > Kocham Ameryke za druga Poprawke do Konstytucji. Wolnosc slowa to
        podstawowa
        > wolnosc czlowieka.

        Wolnosc slowa i popieranie nazizmu sa zagwarantowane pierwsza poprawka (freedom
        of speech etc shall not be abridged). Natomiast druga poprawka gwarantuje
        nazistom praktyczna realizacje ich planow (Timothy McVeigh shall have the right
        to bear arms and explosives).
        • Gość: mirmat Re: P-77:Goldwater nadchnal wielu libertynow. IP: *.dialup.eol.ca 11.11.02, 04:20
          Gość portalu: new_jersey napisał(a):

          > Gość portalu: mirmat napisał(a):
          >
          > > > Kocham Ameryke za druga Poprawke do Konstytucji. Wolnosc slowa to
          > podstawowa wolnosc czlowieka.
          > Wolnosc slowa i popieranie nazizmu sa zagwarantowane pierwsza poprawka
          (freedom of speech etc shall not be abridged). Natomiast druga poprawka
          gwarantuje nazistom praktyczna realizacje ich planow (Timothy McVeigh shall
          have the right
          > to bear arms and explosives).

          No coz to druga pomylka jaka popelnilem w czasie mojej dlugiej dzialalnosci na
          tym forum (w pierwszej pomylilem date wyborow Trumana na prezydenture). Nie
          powinienem pisac poznym wieczorem. Ale nie zmienia to faktu, ze
          zgadzam sie z obiema poprawkami obojetnie w jakiej kolejnosci one byly
          przeprowadzone. Pomylily sie mi numery ale Ty mylisz sie ze swoja opinia. Tym
          razem masz punkt za wytkniecie mi mojego bledu.

          Z powazaniem mirmat
Pełna wersja