Berlin: w szkole tylko po niemiecku

23.01.06, 19:15
Oto europejska tolerancja made in germany:)))
buhahahahaha

...ale i tak odezwa sie tu zaraz hordy zakompleksialych volkedeutsche'ow
ktore to pochwala!
    • lubat Re: Berlin: w szkole tylko po niemiecku 23.01.06, 19:20
      GW najwyraźniej cierpi na brak tematów, albo chce dać zarobić autorowi, skoro
      wraca do tematu sprzed dwóch dni.
    • adalberto3 Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 23.01.06, 19:27
      .. pisała wiersze na podobny temat. Wtedy Prusak gnębił polskie dzieci bo
      mówiły po polsku. Teraz kolej na tureckie i arabskie. Kto następny ?
      • poznan.is.4.lovers Re: Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 23.01.06, 19:31
        Nie wiedzialem, ze Niemcy Turcje zajeli:)
      • ar.co Re: Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 23.01.06, 19:39
        Bardzo kulawa analogia. Skoro przyjechałeś do jakiegoś kraju i chcesz w nim
        zostać - musisz przestrzegać jego praw, w tym również tych dotyczących języka
        urzędowego. Jeśli ci się nie podoba - możesz siedzieć w rodzinnym kraju i mówić
        językiem ojczystym.
        • timoszyk Re: Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 23.01.06, 19:48

          Zalezy co Niemcy chca takimi metodami osiagnac. Dzieci zmuszane do mowienia po niemiecku
          zastosuja sie do przepisu, ale beda ten kraj nienawidziec i traktowac go jedynie jako wygodne miejsce postoju.
          Zanim sie cokolwiek zacznie robic, warto pomyslec jakie beda tego skutki.

          Wac

          > Bardzo kulawa analogia. Skoro przyjechałeś do jakiegoś kraju i chcesz w nim
          > zostać - musisz przestrzegać jego praw, w tym również tych dotyczących języka
          > urzędowego. Jeśli ci się nie podoba - możesz siedzieć w rodzinnym kraju i mówić
          >
          > językiem ojczystym.
        • adalberto3 Re: Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 23.01.06, 20:08
          Język urzędowy nie musi być jednocześnie językiem używanym w rodzinnym domu lub
          między znajomymi. Niemieccy urzędnicy czasami ciężko myślą.
          Od czasu do czasu pojawiają się informacje o rodzicach, którzy po rozwodzie
          podczas spotkania z dziećmi też muszą mówić z nimi po niemiecku (spotkanie
          odbywa się w obecności niemieckiego urządnika, który pilnuje tego zarządzenia).
          Sprawa została zresztą skierowana do Trybunału w Strasburgu.
          • starduster Re: Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 23.01.06, 21:43
            Że w szkole niemiecki to nie ulega wątpliwości ale że z rodzicem z mieszanego małżeństwa też po niemiecku...to ksenofobia i germanizacja jak za czasów Hakaty...
            Ot i cała prawda o tolerancyjnych Niemcach...
            • gluglaczek Re: Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 24.01.06, 07:56
              czegos nie zrozumiales
              przepis mowi ze na terenie szkoly nalezy porozumiewac sie w jezyku urzedowym
              (niemiecki) a co dzieciaki robia w domu to ich sprawa. Nikt w Niemczech nie
              zmusza nikogo do zaniechania uzywania swojego jezyka rodzinnego. Wiec nie
              przekrecaj faktow.
              Inna sprawa jest fakt, ze w Berlinie na Weddingu czy Kreuzbergu albo
              Reinnickendorfie sa szkoly z klasami w ktorych jest 99% imigrantow. Gdzie te
              dzieciaki maja nauczyc sie niemieckiego jak nie w szkole. W domu mowia po
              turecku i na ulicy tez, pozostaje tylko szkola. Nie naucza sie niemieckiego nie
              maja zadnych szans w Niemczech i wedruja na margines spoleczenstwa pozostawajac
              w swoim "Gheto". Taka jest prawda. Swoa droga jeden z przedmowcow mial racje
              piszac ze jadac w "Gosci" nusisz sie dostosowac do gospodarzy.
              P.S.
              mi w ciagu ostatnich 25.ciu lat w Niemczech nikt nie narzucal w jakim jezyku mam
              sie porozumiewac. Inna sprawa ze jak ide do jakiejs instytucji panstwowej jest
              dla mnie samozrozumiale ze mowie po niemiecku.
          • jankowski1960 Re: Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 23.01.06, 21:58
            adalberto3 napisał:

            > Język urzędowy nie musi być jednocześnie językiem używanym w rodzinnym domu
            lub
            >
            > między znajomymi. Niemieccy urzędnicy czasami ciężko myślą.
            > Od czasu do czasu pojawiają się informacje o rodzicach, którzy po rozwodzie
            > podczas spotkania z dziećmi też muszą mówić z nimi po niemiecku (spotkanie
            > odbywa się w obecności niemieckiego urządnika, który pilnuje tego
            zarządzenia).
            > Sprawa została zresztą skierowana do Trybunału w Strasburgu.


            NIEMIECCY URZEDNICY TO ZAZWYCZAJ WYJATKOWO TEPE STWORZENIA
        • xs550 Re: Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 23.01.06, 23:51
          ar.co napisała:

          > Bardzo kulawa analogia. Skoro przyjechałeś do jakiegoś kraju i chcesz w nim
          > zostać - musisz przestrzegać jego praw, w tym również tych dotyczących języka
          > urzędowego. Jeśli ci się nie podoba - możesz siedzieć w rodzinnym kraju i mówić
          >
          > językiem ojczystym.

          Naucz sie czytac ze zrozumieniem. W artykule jest wyraznie napisane, ze wymog
          mowienia po niemiecku nie tylko nie jest prawem ale moze byc wrecz sprzeczny z
          niemiecka konstytucja. A wiec dzieci nie lamia zadnego prawa, to dyrekcja
          szkoly je lamie.
      • koczisss Re: Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 23.01.06, 20:58
        Chyba jest mała różnica?
        Polaków gnębili na naszej okupowanej ziemi, a Turcy i inne talatajstwo są tam gośćmi, więc powinni dostosować się do obowiązujących regół, albo wypad!
      • samsone Re: Kiedyś to nawet chyba Konopnicka ... 24.01.06, 00:07
        Tak napewno Prusak glebil polskie dzieci w Berlinie....albo tez juz Berlin do
        Turcji przenioslas.
        Gdyby Prusak polskie dzieci tak glebil to by 7 % niemieckich zolnierzy w czasie
        II WS po polsku nie rozumialo.
    • princealbert mają rację 23.01.06, 19:57
      w końcu to publiczna szkoła. Jak ktoś chce więcej luzu, to proszę bardzo - do
      prywatnej.

    • silesius.monachijski Re: Berlin: w szkole tylko po niemiecku 23.01.06, 20:12
      zyczylbym Ci, zeby Twoje dzieci chodzily do szkoly, w ktorej wiekszosc to
      obcokrajowcy, ktorych rodzicom wsio rawno, czy dzieci mowia w Twoim ojczystym
      jezyku, czy nie; a Twoje dzieci nie beda sie mogly normalnie rozwijac, tylko
      beda musialy sie dopasowac do "poziomu" dzieci, ktore dopiero w szkole
      zaczynaja sie uczyc jezyka kraju, w ktorym zyja; myssle, ze bardzo szybko
      poparlbys tych "volksdeutschow"

      langston napisał:

      > Oto europejska tolerancja made in germany:)))
      > buhahahahaha
      >
      > ...ale i tak odezwa sie tu zaraz hordy zakompleksialych volkedeutsche'ow
      > ktore to pochwala!
      • nicram112 a jaki jest twoj ojczysty jezyk? 23.01.06, 20:27
        • licho1 a co w tym złego ? 23.01.06, 20:38
          a co w tym złego ? przecież to dla ich dobra.
          --
      • xs550 Re: Berlin: w szkole tylko po niemiecku 23.01.06, 23:59
        silesius.monachijski napisał:

        > zyczylbym Ci, zeby Twoje dzieci chodzily do szkoly, w ktorej wiekszosc to
        > obcokrajowcy, ktorych rodzicom wsio rawno, czy dzieci mowia w Twoim ojczystym
        > jezyku, czy nie; a Twoje dzieci nie beda sie mogly normalnie rozwijac

        Pewnie, jak sie ma tepe dzieci to najlatwiej zwalic ich problemy edukacyjne na
        obcokrajowcow. Ja w kazdym razie bardzo bym chcial aby moje dzieci chodzily do
        wielokulturowej szkoly gdzie moglyby poznawac inne kultury, jezyki, itp.
    • koczisss Re: Berlin: w szkole tylko po niemiecku 23.01.06, 20:59
      Ja nie jestem volgsteutschem, i popieram to w całej rozciągłości!!!
    • abhaod Turcy do sprzatania, Polacy do rzadzenia?nie daj 23.01.06, 21:09
      Boze(bo on mowi po niemiecku;)
    • wysokiktos TOLERANCJA TO GEJE A NIE JAKIES TAM..... 23.01.06, 21:14
      taka definicje tolerancji wciskaja nam wplywowe media itp. Oczywiscie wiekszosc
      ludzi uwierzyla. Znamy jeszcze antysemityzm i rasizm i tych nie trzeba maluskim
      ludziom wyjasniac :) Ale gdy zakazuje sie chodzic muzulmanskim kobietom w
      chustach, albo innym mowic w ojczystym jezyku to juz nie jest nietolerancja,
      tak??? Wiele wrzaskow o to, ze ucisnione iranskie kobiety, musza zakrywac twarz.
      Dano nawet nagrode nobla dla pierwszej, ktora sie temu przeciwstawila. A tu w
      wonym kraju (Francja), te same kobiety nosza chusty DOBROWOLNIE, i sa zdziwione,
      ze ktos im karze je zdjac. Doprawdy - OBRZYDLIWA glupota i oczywisty BRAK
      TOLERANCJI!!!
      • mg2005 Niemieckie dzieci będą mówić po arabsku... 23.01.06, 21:38
        - za 20 lat...))
        • zenek68 uwieldbiam wszystko co degeneruje Niemców... 23.01.06, 21:49
          naród ,,wybrany,, - do zdegenerowania...
          • jankowski1960 Re: uwieldbiam wszystko co degeneruje Niemców... 23.01.06, 21:56
    • bahn Re: Berlin: w szkole tylko po niemiecku 23.01.06, 21:58
      Odwołujecie się tutaj do tolerancji i innych wysokich pojęć - a ja uważam, że
      bardzo dobrze robią. Efekty tego, że pozwala się imigrantom mówić w ich własnym
      języku już było widać ostatnio - kilkanaście osób się spaliło (ew. zostało
      rannych - ważny jest sam fakt) w pożarze w berlińskiej kamienicy. Jako jedną z
      przyczyn tragedii podano to, że mieszkańcy kompletnie nie rozumieli co do nich
      krzyczą ratownicy, którzy usiłowali im jakoś pomóc. Tolerancja tak - ale z
      rozsądkiem. Jeśli sobie mały ma w buszu biegać, to niechaj gada po swojemu. W
      Niemczech niech chociaż rozumie, co się do niego mówi.
    • zenek68 jak otworzą rynek pracy- to będą musieli uczyć się 23.01.06, 22:08
      polskiego i innych fajnych języków , a w NRD będziemy mieli polskie województwo
      np.magdeburskie..
      • jankowski1960 Re: jak otworzą rynek pracy- to będą musieli uczy 28.01.06, 04:09
        zenek68 napisała:

        > polskiego i innych fajnych języków , a w NRD będziemy mieli polskie
        województwo
        >
        > np.magdeburskie..


        bylby to akt sprawiedliwosci dziejowej: tereny slowianskiego osadnictwa siegaly
        dzisiejszej Dolnej Saksonii i Bawarii
    • sweetbahija Re: Berlin: w szkole tylko po niemiecku 23.01.06, 22:20
      uwazam,ze mowienie po niemiecku nie jest takie zle,dlatego ze dzieci moga sie
      uczyc kilka jezykow naraz.A to ze na przerwach nie moga krzyczec po turecku to
      lepiej dla na uczycieli bo sobie odpoczna.A w przyszlosci kto wie bedzie im
      lepiej znalezc prace przy znajomosci dwoch a nawet trzech jezykow obcych.
    • stopdlasyjonizmu słusznie robią następnie zakaz noszenia pejsów 23.01.06, 23:21
      żadnych bród u mężczyzn dozwolone tylko u kobiet, żadnych habitów u zakonnic
      chodzą bez , księża , popi i rabini zasuwają w dresach a pozostali
      w ubrankach mao - import z chin, mówimy tylko po niemiecku i poznajemy
      wspaniały język Gethego , rosyjski , hebrajski zabroniony
      pisanie w zeszytach zabronione wszystko zapamiętujemy , sądy zabronione
      sędziowie bezrobotni ,adwokaci emigrują do palestyny i doprowadzają israel do
      upadku.
    • xs550 faszyzm jezykowy 23.01.06, 23:39
      Zmuszanie ludzi aby porozumiewali sie miedzy soba w danym jezyku to nic innego
      niz faszyzm jezykowy. Sam jestem emigrantem i chodzilem do szkoly w nowym
      kraju. Z nauczycielami, z obcojezycznymi uczniami oraz w czasie lekcji
      porozumiewalismy sie po angielsku. Niemniej jak sie spotykalo innego Polaka to
      sie mowilo po polsku. Jakos udalo mi sie nauczyc angielskiego i w miare szybko
      zasymilowac. Takie sa realia zycia w obcym kraju; asymilacja nastepuje tak czy
      inaczej. Jeszcze nie zdarzylo mi sie spotkac kogokolwiek kto przyjechal do
      danego kraju w wieku szkolnym i nie nauczyl sie jezyka. Ta szkola w Niemczech
      chce nauczac mlodych a nie zna podstawowych prawidel wychowawczych.
    • nigaa22 Arabska imigracja ma charakter roszczeniowy 24.01.06, 10:42
      Wszystko muzulmanom sie nie podoba ciągle widzą jakies problemy ciągle cos im sie nie podoba Co za idiotyzm Jak tutaj im nie odpowiada zycie to niech wracają do siebie Najdziwniejsze jest to ze nie widzą wsrod swoich ziomkow problemow Nie widzą tego ze muzulmanie nie garaną sie do pracy ze przestępczosc wsrod ich srodowiska jest najwyzsza w kraju ze rasizm jest tak samo powszedni w ich srodowisku jak woda Nie widzą tego ze to z ich srodowiska wywodzą sie bydlęta ktore organizują zamachy terrorystyczne Na szczecie w polsce nie mamy doczynienia z duzą iloscią muzulmanów i oby tak bylo najdluzej jesli juz trzeba nam taniej sily roboczej spojzmy w strone wschodnią ukraincy bialorusini rosjanie ktorzy są nam blizsi kulturowo nawet azjaci ktorzy potrafią wspaniale pracowac ale na milosc boską po co wpuszczac muzulmanow ???
    • zdr1 Re: Berlin: w szkole tylko po niemiecku 24.01.06, 10:44
      Za 50 lat to Turcy beda w Niemczech wiekszoscia i wtedy
      sie odegraja na Niemcach.
      • de_oakville W szkole po niemiecku, w domu po swojemu 24.01.06, 13:02
        Moim zdaniem, dla kazdego imigranta - nie tylko dziecka, ale tez osoby doroslej
        wazne sa dwie rzeczy:

        1) Starac sie nauczyc jezyka nowego kraju i to nie tylko w stopniu
        umozliwiajacym porozumienie, ale dolozyc wszelkich staran aby mowic bez akcentu
        - oczywiscie najlepiej jak kto potrafi, gdyz podobno tylko bardzo nielicznym sie
        to w 100% udaje. Ale nawet maly krok do przodu wiele znaczy. Jesli ktos jednak
        uczy sie nowego jezyka od dziecka, to nie powinien miec z tym wszystkim zadnych
        problemow - dziecko w sposob naturalny przyswaja sobie nowy jezyk i nawyki
        prawidlowej wymowy.

        2) Przestrzegac prawa i obyczajow nowego kraju, norm kulturowych, spolecznych itp.

        Poza tym mozna pozostac soba i byc duchowo niezaleznym. Poznanie innej kultury
        wzbogaca i kazdy emigrant, znajac dwie lub wiecej kultur, posiada duchowe
        bagactwo, jakiego nie posiadaja ludzie, ktorzy zawsze mieszkali tylko w jednym
        kraju.

        Dlaczego w szkole w Berlinie dzieci maja mowic np. po turecku? Po turecku moga
        sobie mowic w domu, natomiast w szkole powinny mowic po niemiecku, zeby wszyscy
        ich rozumieli. W przeciwnym razie dzieci tureckie beda miec pewnego rodzaju
        przewage nad innymi dziecmi ("oni nas rozumieja, my ich nie rozumiemy"), co z
        pewnoscia nie jest dobre dla atmosfery w szkole.
      • wedwoje0012 Re: Berlin: w szkole tylko po niemiecku 28.01.06, 11:52
        Oby sie tak jednak nie stało.
    • mathias_sammer Re: Berlin: w szkole tylko po niemiecku 24.01.06, 14:04
      Musze przeprosic administratorow, ze nie zauwazylem dwoch dublujacych sie
      artykulow w Gazecie Wyborczej.

      Panie Bartoszu,

      wklejam link do doniesienia PAPu oraz wypowiedzi uczestnikow forum.

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3124264.html
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=35384091&wv.x=2&v=2&s=0
      Klaniam sie,

      M.S.
    • toja3003 język urzędowy obowiązuje 24.01.06, 14:58
      w urzędowych sytuacjach, np. w czasie lekcji;
      na przerwie nie ma takiego obowiązku.
    • lmblmb Niemcom brakuje dyplomacji 24.01.06, 17:01
      Niemcy nie potrafią załatwić sprawy delikatnie, w stylu brytyjskim: po cichu,
      ale dosadnie. Oni muszą od razu czołgiem. Stawiają sprawę na ostrzu noża,
      niepotrzebnie.

      Sam pomysł nie jest zły: jest to sposób na usunięcie getta. Zapewne część
      imigrantów urodzonych w Niemczech chciałaby się zasymilować, ale jak?
      • toja3003 ta, brytyjskie rozwiązanie jest "bombowe" 24.01.06, 17:38
        albo francuskie - "palący" problem pozostaje co?
        A może przykręcić śrubę jak Duńczycy czy Holendrzy?
        Na szczęście my w Polsce mamy inne zmartwienia
        i u nas nie zabraniamy niemieckim dzieciom
        mówinia po niemiecku w polskiej szkole.

    • dox1 BRAWO NIEMCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!! 24.01.06, 20:31
      • caesar_pl Re: BRAWO NIEMCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 25.01.06, 07:43
        Powiedzialo sie w szkole gwara slaska,dostawalo sie od nauczyciela w pysk.Wiekszosc nauczycieli to byli gorole z glebi Polski,ktorzy uwazali,ze przyjechali na Slask dzikusow polskiej kultury uczyc.A tu Polaczki na tym forum takie oburzone,ze po polsku w niemieckiej szkole nie moga Gadac.A moze sie juz boja na pryszlosc,ze jak uciekna z kraju,to ich (jeszcze nie urodzone)dzieci w niemieckiej szkole...Jesli jest w Niemczech taka liczna Polonia,niektorzy mowia o 2 mln.to czemu nie zrobia spisu?Bo sie boja,gdyz okaze sie,ze 90% posiadaczy polskiego paszportu ma tez niemiecki,i ten niemiecki jest wazny,nie ten postkomunistyczny...
        • dox1 Re: BRAWO NIEMCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! 26.01.06, 20:14
          caesar_pl napisał:

          > Powiedzialo sie w szkole gwara slaska,dostawalo sie od nauczyciela w pysk.Wieks
          > zosc nauczycieli to byli gorole z glebi Polski,ktorzy uwazali,ze przyjechali na
          > Slask dzikusow polskiej kultury uczyc.A tu Polaczki na tym forum takie oburzon
          > e,ze po polsku w niemieckiej szkole nie moga Gadac.A moze sie juz boja na prysz
          > losc,ze jak uciekna z kraju,to ich (jeszcze nie urodzone)dzieci w niemieckiej s
          > zkole...Jesli jest w Niemczech taka liczna Polonia,niektorzy mowia o 2 mln.to c
          > zemu nie zrobia spisu?Bo sie boja,gdyz okaze sie,ze 90% posiadaczy polskiego pa
          > szportu ma tez niemiecki,i ten niemiecki jest wazny,nie ten postkomunistyczny..
          > .

          Tak jest!
          polaczek z polski zatruty propaganda kk niewidzi tego.
        • jankowski1960 Re: BRAWO NIEMCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! 28.01.06, 04:14
          caesar_pl napisał:

          > Powiedzialo sie w szkole gwara slaska,dostawalo sie od nauczyciela w
          pysk.Wieks
          > zosc nauczycieli to byli gorole z glebi Polski,ktorzy uwazali,ze przyjechali
          na
          > Slask dzikusow polskiej kultury uczyc.A tu Polaczki na tym forum takie
          oburzon
          > e,ze po polsku w niemieckiej szkole nie moga Gadac.A moze sie juz boja na
          prysz
          > losc,ze jak uciekna z kraju,to ich (jeszcze nie urodzone)dzieci w niemieckiej
          s
          > zkole...Jesli jest w Niemczech taka liczna Polonia,niektorzy mowia o 2 mln.to
          c
          > zemu nie zrobia spisu?Bo sie boja,gdyz okaze sie,ze 90% posiadaczy polskiego
          pa
          > szportu ma tez niemiecki,i ten niemiecki jest wazny,nie ten
          postkomunistyczny..
          > .

          Ci Gorole i Slazacy to Polacy. A paszport niemiecki co niektorzy maja, bo z
          nim maja pozwolenie na prace na zachodzie...Nie zapominaj o 3 powstaniach
          slaskich
          • caesar_pl Re: BRAWO NIEMCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!! 28.01.06, 11:27
            Jesli Slazacy to jak i Gorole Polacy,to dlaczego zabraniano im w szkole mowic swoja gwara?Zreszta roznica miedzy Gorolem i Slazakiem jast taka sama jak miedzy niemieckim Szwajcarem i Niemcem - niby to samo,to samo pismo,gramatyka,ortografia
            ale inna wymowa i co najwazniejsze historia rozna.Dokladnie jak w przypadku Slaska i Polski...
    • b.6.1966 Re: Popieram idee, ze jezeli los rzuci kogokolwiek 24.01.06, 23:16
      poza granice ojczyzny, powinien pracowac nad tym, zeby mowic urzedowo w tym
      innym jezyku. Wiele z tego dobrego.Nie czuje dystansu, nie ma kompleksow.
      Te metode stosuja kulturalnie w szkolach dla obcokrajowcow-Holendrzy.Nie jest
      istotne, kto jest skad, istota lezy we wspolnym gadaniu po flamandzku.
      Umiejetnosc poslugiwania sie jezykiem, daje szanse na znalezienie wymarzonego
      zajecia. Dotyczy to ludzi mlodych i dzieci. Osoby starsze moga, jezeli chca,
      ale co do nich, nie istnieje kulturalny obowiazek.Niemiecki lub angielski
      rowniez jest preferowany.
    • b.6.1966 Re: CAESAR-PL----------------- 28.01.06, 23:33
      Dlatego Slazakom zabraniano mowienia gwara, czyli po slasku, poniewaz gwara
      burzyla podstawe gramatyczna(koniugacje, deklinacje)oraz sprawiala, ze dzieci
      mowiac gwara, nie potrafily rozmawiac, pisac i budowac poprawnie zdan w jezyku
      polskim. Podobnie jest w Holandii, gdzie w prowincjach(nasze wojewodztwa lub
      regiony)ludzie gadaja niepoprawnym dialektem, ktory do holenderskiego ma sie
      jak nic.Dlatego we wszystkich szkolach, urzedach mowi sie poprawnym jezykiem, a
      prywatnie, w domu, na piwie-dialektem. Mysle, ze przesadzasz z ta nienawiscia.
      Wszyscy zyjacy w Polsce, to Polacy, a ze gadaja swoimi nalecialosciami, tyle.
      • caesar_pl Re: CAESAR-PL----------------- 29.01.06, 14:39
        Bedzie wprowadzony test dla dzieci 4 letnich.Zyczyl bym rodzicom dzieci,ktore nie zdaly ,wywalenia z Niemiec do Polski.Polska to najbardziej tolerancyjny kraj w Europie.Podobno....
        n-tv.de/628228.html
Pełna wersja