Polska wystąpi do Unii o energetyczne NATO

24.01.06, 22:46
Stan pacjenta, który opowiada takie historie nazywa się chyba schizofrenią.
Tak ale nie.

Jakie to charekterystyczne w swojej pokretności.
    • amdrzej11 Polska wystąpi do Unii o energetyczne NATO 24.01.06, 22:51
      "Sprawa dostaw energii wykracza poza gospodarke"? A dostawy, ktorego surowca
      strategicznego tego nie robia Panie Smolar? Zapomnial Pan np: o zwyklej
      wodzie na Bliskim Wschodzie?
      • pndzelek nagle unia jest dobra ? 25.01.06, 04:02
        hmm ciekawe zmiany
        moze pis wytworzy niedlugo propozycje federacji i wspolnej polityki
        antyrosyjskiej ?
        • zobacz_sam przeciez unia... zawsze... 25.01.06, 08:35
          byla dobra... tylko sie nie zgadzalismy z jej niektorymi postulatami, no ale
          jesli moga pomoc, to czemu nie... nie zebysmy byli konformistami PO PROSTU
          JESTESMY ELASTYCZNI DO CHOLERY! NIE CZEPIAC SIE!

          •••••
          50 lat temu w warszawie...
          śliczna prognoza pogody
          lepszy rozkład ZTM
          wybierz sobie :-)
      • pijatyka Artykuł 22.03.14, 13:45
        wyborcza.pl/1,75248,3129291.html
        • pijatyka Re: Artykuł 15.07.14, 13:18
          www.bankier.pl/wiadomosc/Polska-chce-energetycznego-NATO-1392934.html



          Nominowany na nowego szefa KE Jean-Claude Juncker opowiedział się za wspólnymi zakupami gazu w UE.
          To bardzo cenny sprzymierzeniec w walce o realizację pomysłu Polski - ocenił w czwartek przewodniczący komisji przemysłu, badań i energii w PE Jerzy Buzek (PO).



          wyborcza.pl/1,91446,16305169,Juncker_poparl_wspolne_zakupy_gazu__Buzek__mamy_cennego.html
    • 444a Smolar nigdy się nie zmieni 24.01.06, 22:52
      Przecież widać gołym okiem, że Niemcy są takimi samymi sojusznikami dla nas
      jak Rosja.
      Jakoś nowa kanclerka Niemiec, mimo piania z zachwytu w prasie nad tym jaka to
      dobra dla Polski będzie, jakoś tak niczego nie zmieniła wobec Polski na
      lepsze, ani sprawa gazu dla Polski się nie zmienia, ani praktyczne poparcie
      NIemiec dla działań Rosji np. w Czeczenii, Gruzji, Ukrainie, ani sprawa
      Centrum Przeciw Wypędzeniom.
      A przy okazji to Erika Steinbach jest we WŁADZACH rządzacej obecnie w
      Niemczech partii.
      Niemcy się nie zmienili...
    • vict0r śmieszne PiSuary 24.01.06, 22:52
      ciagle chca robic na złośc Rosji
      o jak inaczej nazwac wciaganie do tego paktu Moładawii Gruzji i Ukrainy
      (a czemu nie Rumunia Bułgaria czy Chorwacja?!?!)
      w takim układzie nie ma to szans

      natomoast wspolna polityka energetczna UE byla by dobrym rozwiazaniem
      integrujacym panstwa unii we wspolnym inetersie
      • rudy_harnas Re: śmieszne PiSuary 24.01.06, 23:38
        vict0r napisał:> ciagle chca robic na złośc Rosji
        ---------------------------------------------------
        Jasne!Kiedy Polska próbuje zadbac o własny interes narodowy,to robi na złość
        Rosji.Ale kiedy Rosja buduje rurę razem z Niemcami to tylko dla dobra ogólnoświatowego proletariatu.Ćwiczymy to z wami już od dawna.
        Rosja organicznie nie znosi Polski i to wszystko.A poza tym wasz człowik tow.
        Miller już spie..ł co było do spie..nia!
        • wroxi (śmieszny i zalosny PiSuar)^2 25.01.06, 03:42
          Rosja zaproponowala Polsce udzial w budowie
          gazociagu baltyckiego oraz zbudowanie
          odnogi do Polski. Idiotycznie antyrosyjski rzad PiSu
          postanowil psioczyc i przeszkadzac Rosji
          w tej budowie. Geniusz magistersko fizykancki
          Marcinkiewicz wymyslil dostarczanie gazu tankowcami.
          Przypomnial sobie widocznie, ze uczyl w szkole o skraplaniu gazow
          i bardzo sie z tego ucieszyl. Nawet znowu zakrzyknal
          "yes, yes, yes". W domysle: "dolozymy Ruskim, tak, tak, tak".
          Teraz znowu pomysl z energetycznym NATO. Nie lepiej pojsc
          po rozum do glowy, wsadzic Kaczynskiego prezydenta Lecha
          do samolotu, wyslac do Moskwy, aby dogadal sie Putinem,
          nawiazal przynajmniej normalne stosunki sasiedzkie,
          nie mowie juz o przyjazni, ktora by sie rowniez przydala.
          Wowczas nie trzeba bedzie sie osmieszac przed Europa z
          glupimi pomyslami na tzw. bezpieczenstwo energetyczne
          typu NATO. Najlepszym bezpieczenstwem energetycznym sa dobre
          stosunki z Rosja. To jest jak dwa razy dwa rowna sie cztery.
          • zigzaur Re: (śmieszny i zalosny PiSuar)^2 25.01.06, 10:53
            Stosunków dobrosąsiedzkich Polski z Rosją nawiązać się nie da, z tej prostej
            przyczyny, że oba państwa ze sobą nie graniczą. Okupowanego przez Moskali rejonu
            Królewca nikt rozsądny za część Rosji nie uważa.
            • pijatyka Re: Okupowanego przez Moskali rejonu Królewca 26.03.14, 00:13
              Królewiec to w sumie taka sama Rosja jak Krym ;->
          • eva15 Re: (śmieszny i zalosny PiSuar)^2 25.01.06, 14:51
            wroxi napisał:
            > typu NATO. Najlepszym bezpieczenstwem energetycznym sa dobre
            > stosunki z Rosja. To jest jak dwa razy dwa rowna sie cztery.

            Sądząc po tej rozsądnej wypowiedzi, albo od dawna już mieszkasz poza PL, albo
            należysz do b. ekskluzywnego grona trzeźwo myślących w kraju.
          • stagaz Re: (śmieszny i zalosny PiSuar)^2 25.01.06, 15:03
            To jest oczywiste, że z Rosją przyjazną bylibyśmy bezpieczni energetycznie,
            każdy głupi to rozumie. Problem w tym jak to rozumie Rosja. Otóż od setek lat,
            po uwolnieniu się spod jarzma tatarskiego, dla Rosji przyjazny w ich rozumieniu
            może być kraj kompletnie przez nich zniewolony. No, to my już wolimy się
            borykać z tym bezpieczeństwem energetycznym, bo przyjaźń z Rosją już
            przerobiliśmy gruntownie, a zwłaszcza z czekistami.
            • adas313 Re: (śmieszny i zalosny PiSuar)^2 25.01.06, 16:32
              > To jest oczywiste, że z Rosją przyjazną

              Słusznie, tylko czy Rosja jest przyjazna...
        • koloratura1 Re: śmieszne PiSuary 25.01.06, 05:33
          rudy_harnas napisał:

          >
          > Jasne!Kiedy Polska próbuje zadbac o własny interes narodowy,to robi na złość
          > Rosji.Ale kiedy Rosja buduje rurę razem z Niemcami to tylko dla dobra
          > ogólnoświatowego proletariatu.Ćwiczymy to z wami już od dawna.

          Co do "dobra światowego proletariatu" - to Ci się co nieco epoki pomyliły.
          Co do rury, tej pod Bałtykiem, Rosja ją buduje nie tylko z Niemcami, ale i z
          paroma innymi europejskimi krajami, które mają dosyć ryzyka przerw czy
          zmniejszania się dostaw rosyjskiego gazu, gdy Ukraina uzna za właściwe ukraść
          więce niż zwykle (bo, np., pochłodnieje i ilość zakontraktowanego i opłaconego
          przez nią gazu okaże się niewystarczająca). Zresztą udział w tym przedsięwzięciu
          proponowano również Polsce, ale przecież nasza dbałość o interes narodowy
          musiała ustąpić przed dbałością o interes naszych "ukraińskich przyjaciół".

          > Rosja organicznie nie znosi Polski i to wszystko.

          Zdaje się, że z wzajemnością?

          A poza tym wasz człowik tow.
          > Miller już spie..ł co było do spie..nia!

          O, nie! Po nim jeszcze trochę zostało! To PiS twórczo i skutecznie zajmuje się
          dokańczaniem rozpoczętego dzieła!
      • markmig Re: śmieszne PiSuary 25.01.06, 10:03
        Spieprzaj bolszewiku...
    • werter-6 Polska wystąpi do Unii o energetyczne NATO 24.01.06, 22:53
      miną mrozy i minie pomysl
    • marcus_crassus sluszna inicjatywa. gratulacje dla pisiakow :) 24.01.06, 22:53

    • master_in_lunacy Polska, Ukraina kraje Bałtyckie w takim ''NATO'' 24.01.06, 22:54
      to może take energetyczne NATO miałoby sens, no może
      jeszcze kraje nordyckie, ale tak to będzie bajzel;)
    • 1korektor komuś zakręcą kurek...... 24.01.06, 22:58
      Kto zakręci ? dostawca = Putin
      Komu zakręci ? odbiorcy = IV RP
      Dlaczego zakręci ? bo Putin nie lubi IV RP
      Co zrobi z tym gazem ? Przerobi na zapalniczki.
      Co zrobi IV RP ? Odda się pod opiekę energetycznego NATO
      Co zrobi NATO ? Podzieli się z IV RP swoimi zapasami gazu.
      Jak IV RP się zrewanżuje ? Się nie zreawanżuje bo ani nie ma jak, ani nikomu
      z UE poza IV RP nikt gazu nie zakręci.
      A dlaczego ? Bo inni nie obrażają Putina.
      A co Putin ? A Putin może zakręcić...........
      • julian.m Re: komuś zakręcą kurek...... 24.01.06, 23:03
        juz widze jak niektorzy czlonkowie EU np.Niemcy budujacy wlasna rure z Rosji
        klaszcza na pomysl Kaczynskiego, co za idiotyzn, a co za jezyk, enegretyczne
        NATO, tego to nawet Leszek Walesa by nie wymyslil.
      • ethebor Re: komuś zakręcą kurek...... 24.01.06, 23:36
        Polska w 90% zaspokaja potrzeby energetyczne w oparciu o (wlasny) wegiel.
        Poza tym wegiel ma rowniez Ukraina...
        Gaz uzywamy w przemysle chemicznym do glownie gotowania, czasem do ogrzewania i
        do samochodow....

        1korektor napisał:

        > Kto zakręci ? dostawca = Putin
        > Komu zakręci ? odbiorcy = IV RP
        > Dlaczego zakręci ? bo Putin nie lubi IV RP
        > Co zrobi z tym gazem ? Przerobi na zapalniczki.
        > Co zrobi IV RP ? Odda się pod opiekę energetycznego NATO
        > Co zrobi NATO ? Podzieli się z IV RP swoimi zapasami gazu.
        > Jak IV RP się zrewanżuje ? Się nie zreawanżuje bo ani nie ma jak, ani nikomu
        > z UE poza IV RP nikt gazu nie zakręci.
        > A dlaczego ? Bo inni nie obrażają Putina.
        > A co Putin ? A Putin może zakręcić...........
        • koloratura1 Marcinkiewicz, słuchaj!!! 25.01.06, 06:00
          ethebor napisał:

          > Polska w 90% zaspokaja potrzeby energetyczne w oparciu o (wlasny) wegiel.
          > Poza tym wegiel ma rowniez Ukraina...
          > Gaz uzywamy w przemysle chemicznym do glownie gotowania, czasem do ogrzewania i
          > do samochodow....

          Genialne!
          Od jutra przechodzę na ogrzewanie mojej chałupy węglem.
          A wogóle to "produkuję" masę makulatury (gazety i czasopisma), z którą nie mam
          co zrobić, więc mogę dodatkowo spalać i to. A w razie czego - to zawsze mogę
          pojechać do lasu po chrust. No i jemy dużo jabłek; można by tak spróbować palić
          ogryzkami.
          O kurczę, od jutra się nie da: muszę jeszcze przerobić instalację i poszukać
          jakiegoś "wszystkożernego" pieca. No to chyba odłożę projekt do wiosny, bo w tej
          chwili trochę zimno na przeróbki CO.

          A teraz już serio: czy Ty, geniuszu ekonomiczny, nie zdajesz sobie sprawy z
          tego, że rezygnacja z węgla i przejście na gaz, zarówno przez przemysł jak i
          gospodarstwa domowe krajów uprzemysłowionych, w znaczącym stopniu chroni
          środowisko? O efekcie cieplarnianym też chyba nigdy nie słyszałeś?
      • rudy_harnas [...] 24.01.06, 23:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • eva15 Polskie prawo przechodniości 24.01.06, 23:00
      " Dobrze, że Polska wychodzi z taką koncepcją - komentuje prezes Fundacji
      Batorego Aleksander Smolar. - Partia niechętnie nastawiona do oddawania
      suwerenności Polski w ramach Unii oczekuje teraz, że inne państwa oddadzą
      sporą część swej suwerenności na jej życzenie. Szkoda, że PiS nie chce
      rozszerzyć tego rozumowania na inne dziedziny."

      Po co, czemu niby? Przecież to tylko szkodliwe i nie o to w polskiej polityce
      zagranicznej przecież chodzi. Unia to jedność i solidarność jeśli chodzi o
      kasę i o straszaka na Rosją. Na tym koniec. Jeśli chodzi o polską lojalność i
      rozumienie wspólnoty, to W-wa dostatecznie chyba jasno przedstawiła swe
      stanowisko w obliczu irackiej awantury.

      W sumie rzecz sprowadza się do wiary w działanie prawa przechodniości: jeśli
      Unia będzie nieograniczenie lojalna wobec PL, a PL będzie nieograniczenie
      lojalna wobec USA, to Unia będzie nieograniczenie lojalna wobec USA.
      W matematyce nazywa się to, jeśli jeszcze dobrze pamiętam:
      Jeśli A to B , a B to C, to A to C.

      U postaw wiary w działanie przechodniości w polityce leży głęboka wiara w
      głupotę Unii, a raczej jej głównych rozgrywających.

      Wiara, jak to wiara, nie ma pokrycia w faktach. Jest aktem ducha a nie
      rozumu. Ale po co komu rozum w polityce???
      • speer Re: Polskie prawo przechodniości 24.01.06, 23:03
        Ten pis straszne dyrdymaly plecie.
        JUZ DOSC!!!
      • adas313 Re: Polskie prawo przechodniości 24.01.06, 23:06
        Jak już mówimy o logice: na czym miałoby polegać łamanie wspólnoty przez W-wę w
        obliczu irackiej awantury, skoro USA poparło kilka krajów UE (bodajże 8)?

        Może to właśnie Niemcy i Francja się wyłamały? Zresztą doniesienia o niemieckich
        agentach stawiają kwestię zarzutów, które podnosisz w nowym świetle.
        • warmi2 Re: Polskie prawo przechodniości 24.01.06, 23:08
          Wg ludzi jak eva , narody ktore stanowia "core" Europy to te ktore sie sprzeciwiaja USA.

          Czyli inaczej mowiac, caly sens instnienia EU to tzw "przeciwwaga" dla USA ..
          • marcus_crassus ewa nie reprezentuje interesow niemiec 24.01.06, 23:14
            ale interesy rosji. tymi bredniami o niemczech to sie podpierala zeby bylo
            wygodniej.

            oczywiscie ze WIEKSZOSC panstw UE poparlo atak na irak.

            wylamala sie wlasnie francja (broniaca narodowych interesow z irakiem na szkode
            europy) oraz szreder (broniacy nie wiadomo czego)

            ewus nigdy nie mowila o zadnym zdaniu europy. 99% to po prostu lewacka
            antyamerykanska tandeta dobierana wybiorczo wg uznania
            • adas313 Re: ewa nie reprezentuje interesow niemiec 24.01.06, 23:16
              > szreder (broniacy nie wiadomo czego)

              Walczący o fotel kanclerza w 2002 roku.
              CDU było za, co miał powiedzieć Schroeder?

              Choć i tak jego pacyfizm okazał się funta kłaków warty.
              • marcus_crassus powiedz to ewci 24.01.06, 23:27
                ktora gada jak nastojona ruska matrioszka :)
            • eva15 Re: ewa nie reprezentuje interesow niemiec 25.01.06, 00:32
              marcus_crassus napisał:

              > ale interesy rosji

              zdecydujcie się, kochane wy moje osiołki. Jedna wasza frakcja mówitak, druga
              siak, a obie niezwykle yntylygentne.
              • eva15 Re: ewa nie reprezentuje interesow niemiec 25.01.06, 00:34
                Zigzaur,yntylygencie mój ty drogi, popraw mi znów pisownię
                słowa "yntylygentne".
                • zigzaur Re: ewa nie reprezentuje interesow niemiec 25.01.06, 11:48
                  Wobec lewicowych intelektualistów jestem tolerancyjny. Tacy już są.
                  • eva15 Re: ewa nie reprezentuje interesow niemiec 25.01.06, 15:03
                    zigzaur napisał:

                    > Wobec lewicowych intelektualistów jestem tolerancyjny. Tacy już są.

                    Jeszcze niedawno chciałeś mi udzielić lekcji polskiego. Widać w końcu pojąłeś,
                    o co mi chodzi. Lepiej późno niż wcale, moje szczere gratulacje, na tle tego
                    forum to całkiem niezły wynik.
                    • zigzaur Re: ewa nie reprezentuje interesow niemiec 25.01.06, 16:51
                      Po prostu, uznałem, że osoby w pewnym wieku i o pewnym ustawieniu nie rokują
                      nadzieji na poprawę.
                      • eva15 Re: ewa nie reprezentuje interesow niemiec 25.01.06, 17:26
                        Aaa, no to zgoda. Myślałam, że coś zrozumiałeś, przepraszam za pomyłkę.
                      • eva15 Re: ewa nie reprezentuje interesow niemiec 25.01.06, 17:55
                        zigzaur napisał:

                        > Po prostu, uznałem, że osoby w pewnym wieku i o pewnym ustawieniu nie rokują
                        > nadzieji na poprawę.

                        Nadziei, biedaku, nadziei
          • eva15 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 00:29
            Inaczej mówiąc nic nie rozumiesz.
          • koloratura1 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 06:13
            warmi2 napisał:

            > Wg ludzi jak eva , narody ktore stanowia "core" Europy to te ktore sie
            > sprzeciwiaja USA.

            Tak jakoś wyszło... I stąd nasza - przyznasz: nieciekawa - opinia "osła
            trojańskiego".

            > Czyli inaczej mowiac, caly sens instnienia EU to tzw "przeciwwaga" dla USA ..

            Poniekąd...
            A może to słuszne, zrobić co nieco, celem niedopuszczenia do dominacji jakiegoś
            mocarstwa nad całym światem? I to wcale nie koniecznie takiego, hm...
            szlachetnego... (Nie ma "szlachetnych mocarstw")
        • eva15 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 00:26
          >adas313 napisał:

          > Jak już mówimy o logice: na czym miałoby polegać łamanie wspólnoty przez W-wę
          w obliczu irackiej awantury, skoro USA poparło kilka krajów UE (bodajże 8)?

          > Może to właśnie Niemcy i Francja się wyłamały?

          No może tak. Może to PL decyduje o tym, czym jest Unia, którą ona stworzyła a
          Niemcy i Francja niedawno się podłączyły. Wynika z tego, że Polska powinna więc
          Unii przewwodzić. OK, mnie się to nawet podoba, lubię Ionescu i teatr absurdu..
          Ale nawet on ma swoje granice: Skoro tak, to niech PL nie zachowuje się wobec
          EU tak jak Ukraina wobec Rosji, niech rządzi na własny koszt a nie za cudzą
          kasę.

          • eva15 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 00:28
            Z tego członków listu ośmiu już tylko PL i GB walczą w Iraku. GB wie chociaż
            dlacezgo..
            • adas313 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 00:36
              Co to ma do lojalności wewnątrz UE?
              • eva15 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 00:45
                adas313 napisał:

                > Co to ma do lojalności wewnątrz UE?

                ????? Co to za ustrojstwo??
                • adas313 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 00:48
                  Lojalność wobec pozostałych członków UE.

                  O ile wiem UE nie zajęła obecnie żadnego stanowiska wobec kwestii obecności
                  jakichkolwiek wojsk w Iraku.

                  Po prostu to decyzja zainteresowanych krajów.
                  • eva15 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 01:31
                    EU chciała/próbowała zająć jednolite stanowisko. Dzięki PL jej nie wyszło. Nie
                    powołuj się na GB, bo to żadne porównanie, na GB nikt w EU nie liczył, liczyć
                    wręcz nie mógł.
                    • adas313 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 01:35
                      Poza PL i GB wymieniłem jeszcze parę (chyba 6) krajów, w tym dwa kraje
                      założycielskie UE.

                      Czytaj uważniej moje posty.
          • adas313 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 00:34
            Evciu, delikatnie mówiąc bredzisz.

            UE jest WSPÓLNOTĄ a nie zapleczem polityki Francji i Niemiec.

            Jeśli za wojną opowiedziały się takie kraje: Hiszpania, UK, Polska, Czechy,
            Włochy (członek założyciel), Holandia (członek założyciel), Słowacja, Węgry,
            Portugalia i Dania to chyba nie dlatego, że Polska miała takie widzimisię?

            • eva15 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 00:42
              Hiszpanii, nie wiem czy wiesz, dawno już w Iraku nie ma. Czesi wysłali raptem
              450 inżynierów (panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek) , Węgrzy i Słowacy
              podobnie. Włosi wycofają się do końca roku, już zaczęli tą akcję. O czym ty
              piszesz, biedaku? Prasy nie czytasz?? PL zostanie jako ostatni europejski wasal
              na placu boju. GB nie liczę, bo ona jednak coś z tego ma. Ochłapy, ale zawsze,
              PL tylko pomarzyć może.
              • adas313 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 00:47
                Piszę o poparciu politycznym, z przełomu roku 2002/2003. Chyba czytałaś wtedy
                prasę i wiesz kto zajął jakie stanowisko?

                I mając taką wiedzę przedstawiasz Polskę jako niszczyciela jedności UE... kpisz,
                o drogę pytasz, czy to po prostu polonofobia?

                • eva15 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 01:25
                  Nie biedaku, to obiektywne spojrzenie na sprawę. PL dopiero wchodzila do EU i
                  miała od razu wejście smoka, nie mając stosownej (nie mając jeszcze ZADNEJ)
                  pozycji, jak np. GB. Gdzie dwóch robi to samo, to to jeszcze nie jest to samo.
                  Mądrość dyplomacj polega na takich rozróżnieniach. Chirac MIAŁ rację, ale swą
                  niezręczną formą uraził polską dumę i jego przesłanie do PL nie dotarło.
                  Tymczasem był to JEDYNY członek EU, który Polskę uczciwie ostrzegł. Dziś Polska
                  ma łatkę osła trojańskiego i z tej pozycji będzie jej trudniej przekonać Unię
                  do swych pomysłów.


                  P.S. Poparcie Czech, Węgier czy Słowacji było również na przełomie 2002/2003
                  symboliczne - p.Bogu świeczkę, diabłu ogarek i tak też zostało w starej Unii
                  odczytane. Czyli - te kraje mają nadal dobry standing (upozycjonowanie)w EU.
                  • adas313 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 01:41
                    O ile pamiętam (choć mogę się mylić), wypowiedź Chiraca odnosiła się do
                    wszystkich sygnatariuszy "listu ośmiu" - nie tylko Polski.

                    Również do Berlusconiego, z którym w UE liczono się chyba trochę bardziej niż z
                    nami.

                    Także do Czech, Węgier i Słowacji mimo że były one mniej zdecydowane niż Polska.

                    Łatkę? Któż się przejmuje medialnymi łatkami? Czy Chirac miał takie opory, gdy
                    prosił Marcinkiewicza o poparcie dla francuskiej wizji budzetu?
                    • eva15 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 15:01
                      Wypowiedz Chiracka odnosiła się wyłącznie do PL.
                      Berlusconi ma w EU wariackie papiery.
                      Łatka jest. Owszem każdy będzie starał się pozyskać polski głos do swych
                      interesów w Unii. Czemu nie? Głos to głos. Ale nie licz na to, że PL będzie
                      dopuszczana do najbardziej poufnych rozmów strategicznych.
                      • tricky2 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 15:47
                        "Wypowiedz Chiracka odnosiła się wyłącznie do PL."

                        www.diplomatie.gouv.fr/actu/bulletin.gb.asp?liste=20030220.gb.html&submit.x=9&submit.y=11

                        A kiedyś dyskutowaliśmy na temat odwtórczej pamięci. Warto wiedzieć podstawowe
                        rzeczy gdy zaczyna sie dyskusję. No ale Kartagina musi być zniszczona co?
                        • eva15 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 16:09
                          Tak myślałam, bo tylko Polska podniosła niebotyczny wrzask. Okazuje się z
                          twojego linku, że chodziło również o pozostałych kandytatów (2003) do EU. Cóż
                          inni widać inni potrafią zachować olimpijski spokój i nie zapadają dzięki temu
                          negatywnie w pamięć.
                          • tricky2 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 17:10

                            Tak myślałam, bo tylko Polska podniosła niebotyczny wrzask

                            Rozumiem że prowadzisz stały monitoring głównych mediów wszystkich krajów
                            europy środkowej i wschodniej. Rozumiem teraz skad ten podziw człowieka ksiazki.
                            • eva15 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 17:28
                              nie, ale czytam dość regularnie prasę polską, niemiecką i angielską (czasem
                              trochę rosyjską). Tam było słychać tylko polski krzyk.
                              • tricky2 Re: Polskie prawo przechodniości 25.01.06, 18:59
                                A o tym co powiedział naprawdę Chirac tam nie "pisało"?
      • czlowiek_ksiazka Z eva można się godzić lub nie, ale pisze ... 25.01.06, 01:12
        ona w tak przekonywujący sposób i tak ciekawie, że aż duch zapiera! :)
        Szacunek - tylko tyle można powiedzieć. I myśleć czytając jej wpisy...
        Błyskotliwie zamknęła buzię oponentom...
        • warmi2 Re: Z eva można się godzić lub nie, ale pisze ... 25.01.06, 05:49
          To takie nie profesjonalne eva ..
        • eva15 Re: Z eva można się godzić lub nie, ale pisze ... 25.01.06, 15:13
          czlowiek_ksiazka napisała:

          > ona w tak przekonywujący sposób i tak ciekawie, że aż duch zapiera! :)
          > Szacunek - tylko tyle można powiedzieć. I myśleć czytając jej wpisy...
          > Błyskotliwie zamknęła buzię oponentom...

          dzięki
    • krzysztofjaroszek Re: Polska wystąpi do Unii o energetyczne NATO 24.01.06, 23:10
      Fenomenalny pomysł. Broń gazowo/naftowa Rosji stanie się tym samym bezużyteczna.
      Szach i mat! Brawo Panie Prezydencie. Choć na Pana nie głosowałem to z całego
      serca gratuluje pomysłu. Pytanie tylko czy wchodzące w dupę Putinowi Niemcy
      poprą ten pomysł. Według mnie Putin zrobi wszystko żeby to storpedować.
      • adas313 Re: Polska wystąpi do Unii o energetyczne NATO 24.01.06, 23:15
        Putin będzie rzucał kłody pod nogi, ale Niemcy będą raczej dążyć do umocnienia
        integracji, a i Francja zaczyna otwarcie mówić o wspólnej polityce energetycznej.

        Zresztą, nawet utworzenie jakiegoś "kartelu" w Europie Środkowej dużo da, gdyż w
        jedności siła.

        Pytanie tylko czy UE będzie się chciała w to bawić z Ukrainą i Gruzją - moim
        zdaniem nie.
        • julian.m Re: Polska wystąpi do Unii o energetyczne NATO 24.01.06, 23:20
          Putin moze polozyc totalna lache na cala EU juz jutro i sprzedac caly gaz na
          pniu Indiom i Chinom jak zajdzie taka potrzeba.
          • rudy_harnas Re: Putin moze polozyc totalna lache na cala EU 25.01.06, 00:01
            julian.m napisał: Putin moze polozyc totalna lache na cala EU juz jutro i sprzedac caly gaz na
            > pniu Indiom i Chinom jak zajdzie taka potrzeba
            -------------------------------------------------------------------------
            UUUUUUUUUUUUUUUhhhhhhhaaaaaaaaaaaaa!Szczególnie hindusi
            których gospodarstwa domowe zaspokajają zapotrzebowanie
            na ten sórowiec, produkując biogaz!A już jutro jak temperatura spadnie
            bardziej to będzie zakręcał ale własnym odbiorcom!I tak kolejny raz
            sprawdzi się ruskie porzekadło:chcieliśmy dobrze,wyszło jak zawsze!Buuuhhhaaahhhaaaa!
            • adas313 Re: Putin moze polozyc totalna lache na cala EU 25.01.06, 00:26
              Chiny potrzebują sporo gazu, więc _teoretycznie_ Putin może się wypiąć na Europę
              i przestawić gazociągi na wschód.

              Ale tego nie zrobi, bo byłoby to równoznaczne z politycznym wycofaniem się ze
              Starego Kontynentu, który od zawsze jest główną areną rosyjskiej polityki
              zagranicznej (i co ważniejsze: nie ma dla niej alternatywy). No i uzależnianie
              się od jednego odbiorcy nie jest dobrym pomysłem.

              Ale że nie wszyscy to widzą, stąd posty w stylu "Jak Putin się coś tam i puści
              gaz na wschód, to coś tam".
              • eva15 Re: Putin moze polozyc totalna lache na cala EU 25.01.06, 01:28
                adas313 napisał:
                > teoretycznie_ Putin może się wypiąć na Europę i przestawić gazociągi na
                >wschód. Ale tego nie zrobi, bo byłoby to równoznaczne z politycznym
                >wycofaniem się ze Starego Kontynentu, który od zawsze jest główną areną
                >rosyjskiej polityki zagranicznej (i co ważniejsze: nie ma dla niej
                >alternatywy).

                No to w końcu jak? Ma alternatywę albo nie ma ???
                • adas313 Re: Putin moze polozyc totalna lache na cala EU 25.01.06, 01:32
                  Teoretycznie tak.
                  Praktycznie nie.
    • wuuuj [...] 24.01.06, 23:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • aby Pomysł z tupetem 24.01.06, 23:44
      Trudno zrozumieć ideę porozumienia, w którym występuje tak głęboka asymetria.

      Warszawa chce bezwarunkowych gwarancji pokrycia swoich potrzeb surowcowych ze
      strony innych krajów, tj. swobodnego dostępu do zasobów stanowiący cudzy kapitał
      narodowy budowany przez bardzo długi czas jak np. francuskie interesy w Afryce,
      nie dając w zamian absolutnie nic.

      Politykę wschodnią Polski już teraz cechuje pewna nieobliczalność. Można obawiać
      się, że europejski pakt energetyczny stworzyłby dla rządu w Warszawie swego
      rodzaju zabezpieczenie dla prowadzenia jeszcze bardziej ryzykownej polityce
      wobec wschodnich sąsiadów.

      Prawdziwy, geopolityczny charakter polskiej propozycji zdradzają pojawiające się
      w ustach jej inicjatorów porównania z NATO. Już to powinno wzbudzic nieufność
      tych państw Unii Europejskiej, które nie należą do NATO. Zresztą nawet państwa
      członkowskie paktu nie muszą uznać, że w ich interesie leży rozszerzanie
      gwarancji politycznych na sferę gospodarczą czy uzależnianie własnej gospodarki
      od polityki państwa takiego jak Polska.
      • turtlezzz Re: Pomysł z tupetem 24.01.06, 23:55
        Warszawa chce cudzych surowców, nie dając nic w zamian ? A skąd taki wniosek ?

        Dlaczego uważasz, że polską politykę wschodnią cechuje nieobliczalność ? Może jakiś przykład ?
        • aby Re: Pomysł z tupetem 25.01.06, 01:01
          Ad 1. Dowód spoczywa na drugiej stronie.
          Jakimi surowcami energetycznymi może Polska się podzielić w przypadku zakłóceń w
          dostawach z kierunku wschodniego?

          Ad 2. Polska miesza się w sprawy wewnętrzne państw byłego ZSRR, np. przez
          angażowanie się po stronie czeczeńskiej irredenty oraz wspieranie ruchów
          dążących zmiany ustroju i ustanowienie rządów prozachodnich, a zwłaszcza
          proamerykańskich (tzw. kolorowe rewolucje). Przeprowadzanie rewolucji zawsze
          związane jest z ryzykiem destabilizacji państwa, groźbą wojny domowej, itd.;
          bliższe i dalsze konsekwencje gwałtownych zmian są w dużej mierze trudne do
          przewidzenia (np. skutki skłócenia Rosji z Białorusią dla dostaw ropy na
          zachód). Już porównanie warunków życia ludności Gruzji i Białorusi pozwala
          najlepiej ocenić wartość zmian, które w mniemaniu strony polskiej mają
          uszczęśliwić narody na wschodzie.

          Wysuwana przy tym argumentacja moralna (prawa człowieka, itp.) jest czystą
          obłudą. Czy Polska zajeła stanowisko w sprawie praw Kurdów w Turcji, statusu
          ludności rosyjskojęzycznej w państwach bałtyckich i Ukrainie, potrzebie zmian
          ustrojowych w Maroku (to bezpośredni sąsiad Unii Europejskiej!), Egipcie czy
          Arabii Saudyjskiej, itd? To pytania retoryczne; nie wymagają odpowiedzi.
          • turtlezzz Re: Pomysł z tupetem 25.01.06, 01:27
            Czy zajęła stanowisko w sprawie łamania praw człowieka w Nigerii, Nigerze, Sudanie, Czadzie, Somalii, Zimbabwe.. (chyba nie ma sensu prowadzić tego dalej)

            Ad.1. Niewiadomo co będzie w przyszłości. Na dziś dzień Polsce nie grozi kryzys energetyczny, więc ciężko powiedzieć, że propozycja ta jest wyrazem tupetu Polaków.

            Ad.2. Polska wspiera czeczeńską irredentę ? Jak ? Porównanie warunków życia w Gruzji i Białorusi ? Po pierwsze - wolność słowa jest bardzo istotnym "warunkiem życia". Po drugie - no chyba oczywiste - od czasu rewolucji tulipanów minęły 2 lata. Po trzecie - rozumiem, że wolałbyś żyć w państwie, w którym nie ma wolności słowa, skoro nie jest ona nikomu potrzebna do szczęścia.
            • ewswr Re: Pomysł z tupetem 25.01.06, 01:47
              w Gruzji była "rewolucja róż", znawco. wolnośc słowa to mit.
      • wuuuj Pracujesz w FSB? 25.01.06, 00:29
    • turtlezzz Brawo PiSiaki ! Dobra inicjatywa.. 24.01.06, 23:45
      No proszę, nie taki dyabeł straszny jak go w Europie malują ;) Ściągam na chwilę mój aksamitny kapelusz i kłaniam się pomysłodawcom.
    • ak813 Brawo PIS! DOSKONALY POMYSL 25.01.06, 01:50
      • mniklas5 Re: zagrozona Polska 25.01.06, 02:18
        inicjatywa wychodzi od zagrozonego, czyli chodzi o sojusz europejski przeciw
        Rosji( czy nielepiej wlaczyc Rosje do Uni i problem z glowy), problem polega na
        tym ze Polska teraz po kilku dniach mrozu ogranicza administracyjnie dostawy
        gazu to jak ona moze pomoc innym panstwom, drugie to nie ma jednolitej polityki
        wobec Rosji Polski i krajow Europy zachodniej a to jest newrlagiczne ryzyko,
        nastepnie musz byc spelnione wlasnie warunki zroznicowania zrodel dostaw,
        ktorego Polska nie ma, nastepnie musi byz rezerwa wPolsce stworzona do zakupow
        interwencyjnuch gazu. Duso jest niewiadomych i spraw do zalatwienia przed takim
        sojuszem
      • koloratura1 Re: Brawo PIS! DOSKONALY POMYSL 25.01.06, 06:30
        A pewnie!
        Jeszcze parę takich pomysłów, zarówno "wewnętrznych" jak i "zewnętrznych", a
        wywalą nas z tej całej Unii na zbitą twarz i problem zniknie.
        • remik.bz To nie takie proste "wywalić" 25.01.06, 08:54
          koloratura1 napisała:

          > A pewnie!
          > Jeszcze parę takich pomysłów, zarówno "wewnętrznych" jak i "zewnętrznych", a
          > wywalą nas z tej całej Unii na zbitą twarz i problem zniknie.

          To nie jest tak ,ze jak się komuś tam w UE" uwidzi",że nas od jutra wywali, to
          nas wywali. To są skomplikowane procedury i stosowane tylko w bardzo
          drastycznych sytuacjach. Na pewno taka sytuacją nie jest nazwijmy to "wyważona
          prośba o pomoc".
          A z członkostwem w UE to jest tak jak z małżeństem . Nie można ot tak sobie
          współmałżonka "pogonić" ,gdy ten czegoś nawet zbyt głośno ( i niekoniecznie
          mądrze) żąda.
    • remik.bz Re: Widac ze kraju nadwislanskiego 91 mld unijnej 25.01.06, 08:46
      samsone napisał:

      > \pomocy nie wystarczy, jak tak dalej pojdzie to bedzie polowe unijnych srodkow
      > pozeral---wlasnie pozerall

      O co Ci chodzi? Jesteśmy pełnoprawnym członkiem UE i staramy sie to
      maksymalnie wykorzystać .To chyba dobrze o nas swiadczy , a Ty się czepiasz.
      W końcu "stara Unia" przyjęła nas całkowicie swiadomie i dobrowolnie, więc w
      czym problem?
    • toja3003 Brawo! Znakomity pomysł - w pełni popieram. 25.01.06, 08:48
      W ramach UE minimum integracji to wspólna polityka zagraniczna
      a więc i energetyczna.

      Oczywiście możemy pozostać dalej podzieleni a Rosja, Chiny i teroryści się
      cieszą, bo mogą nas wykańczać po kawałku.
    • herr7 polska nadpobudliwość 25.01.06, 09:17
      Polska daje Rosji jednoznacznie do zrozumienia, że gdyby pojawił się nowy
      Napoleon czy inny Hitler to bez szczególnego namawiania na Moskwę by ruszyła.
      Nie mam wątpliwości że Rosjanie dostrzegają tę naszą ochotę do krucjaty na
      Wschód.

      Pomysł energetycznego NATO to jeden z licznych polskich absurdów. Polska nie ma
      ani dostępu do źródeł ropy i gazu, ani nie jest też większym ich konsumentem.
      Może jedynie, jak Ukraina kraść gaz z rosyjskich gazociągów, ale że jest to gaz
      niemiecki to i na to się nie odważy.
      Kłopoty z gazem jakie w ostatnich dniach przeżywamy nie są wynikiem perfidii
      Gazpromu, czy nawet niskich temperatur, ale braku znaczących zapasów, takich
      które pozwoliłyby na normalne funkcjonowanie kraju w przypadku gdy zima okaże
      się nieco ostrzejsza od przeciętnej. A że zimy raz na parę lat bywają u nas
      srogie o tym wie o tym każde dziecko chodzące do szkoły.
      • stagaz Re: polska nadpobudliwość 25.01.06, 11:10
        Pocieszny jesteś, herr7, w swoim błazeńsko-protekcjonalnym tonie, zwłaszcza gdy
        mówisz o naszej rzekomej gotowości do marszu na Rosję. Najbardziej
        rozśmieszyłeś tym kretyństwem samych Rosjan. Nie mamy ani ochoty ani siły by
        maszerować na Rosję ani sami ani z kimkolwiek. Co do energetyki, to staramy się
        jedynie o uniezależnienie od imperialnej polityki Rosji , każdy głupek widzi
        jaka jest polityka czekistów w tym zakresie. Tobie chyba płacą za te bzdury, bo
        nie chce mi się wierzyć, że można głosić takie idiotyzmy za darmo.
        • pijatyka Re: herr7 w błazeńsko-protekcjonalnym tonie 21.05.14, 16:12
          A tymczasem kropla drąży skałę; dziś Tusk w Brukseli.
    • masochista Nie ufajcie Kaczorom. 25.01.06, 09:43
      To ma na celu tylko jedno. Kupowanie nadwyżek prądu na Zachodzie, a nie od
      polskich elektrowni. W Europie jest nadwyżka produkcji energii elektrycznej. To
      całe gadanie o liberalizycji rynku energetycznego, przejmowanie infrastruktury,
      ma na celu zagospodarowanie tych nadwyżek.
      • pijatyka Racja - ufajcie platformersom ;-> 26.03.14, 15:41
        Premier: w UE powstaje unia energetyczna, jej częścią - Ukraina

        W Unii Europejskiej powstaje unia energetyczna; jej częścią musi stać się także Ukraina - powiedział w sobotę premier Donald Tuskpodczas inauguracji kampanii wyborczej PO do europarlamentu.

        Premier powiedział, że "o rodzącej się właśnie w tej chwili unii energetycznej" rozmawiano w piątek w Brukseli na posiedzeniu Rady Europejskiej.

        "Polska włożyła bardzo dużo wysiłku, w to, żeby móc być uczestnikiem narodzin tej nowej idei, która za chwilę stanie się praktyką, już w czerwcu tego roku: idei unii energetycznej, która będzie właśnie na tym polegała, że Europa będzie traktowała siebie jako zintegrowaną całość w relacji z tymi państwami, które eksportują do nas energię" - powiedział Tusk.

        "To nie jest rozmowa o gospodarce, to nie jest rozmowa o mojej ulubione wodzie w kranie, chociaż ta ciepła woda i światło w polskich domach też będą od tego zależały, ale to jest rozmowa o fundamentalnym takim poczuciu bezpieczeństwa Polski i Europy" - dodał szef rządu.

        Premier podkreślił, że rozmowy w UE "o potrzebie zorganizowania wielkiego planu energetycznego dla Unii Europejskiej" odbywały się także w kontekście Ukrainy. "Częścią tej unii energetycznej w przyszłości, częścią tej wspólnoty energetycznej musi także stać się Ukraina, żeby już nigdy w przyszłości nikt nie mógł szantażować wielkiego narodu cenami gazu lub dostawami gazu" - mówił Tusk.


        wyborcza.pl/1,91446,15667902,Premier__w_UE_powstaje_unia_energetyczna__jej_czescia.html
    • jarek.jam Dobry pomysł PiSu, mam nadzieje, ze to nie ostatni 25.01.06, 09:55
    • zigzaur A jednocześnie będzie to 25.01.06, 10:50
      test zdolności Europy do działania.
      • caesar_pl Re: A jednocześnie będzie to 25.01.06, 11:01
        Jak do tego dojdzie,ze Polska bedzie miala Unie za plecami,dojdzie do naduzyc,oj dojdzie!Natychmiast zostanie wyciagnieta szabelka i dawaj na Moskala.!No co,Unia musi pomoc,albo?No albo bedzie jak z wizami do USA,Unia szybko zmieni przepisy o solidarnosci wizowej....
        • karbat Re: Kaczka zidiociala zakwaczala 25.01.06, 15:35
          1) pradu w uE jest dosc
          2)gaz dostaje Unia z Rosji i Norwegii i tylko rosyjski gaz dostaniemy zrezerw !
          3)jaki interes ma ja niemcy ,Francuzi ,Belgowie w tym aby zabezpieczac interesy
          energetyczne Polski .
          Tzn my sobie sami nie potrafimy pomoc ,to Unia ma nam gwarantowac dostawy
          rezerw gazu , a my im co zagwarantujemy ... wala.
          4)nie potrafimy wylozyc 5-7 mld zlotych aby byc partnerem Rosji aby znimi
          budowac rure i znimi handlowac ,

          Tzn Niemcy wybuduja z Rosja rure za ok 30 mld zlotych 30 000 000 000 aby miec
          gaz z syberii a ewentualne rezerwy mialy byc dla Polski w razie kryzysu
          (koszty rury poniesie Niemiec I Rosjanin ),bez kosztow za rure ?
    • nikola_piterski2 Re: Polska wystąpi do Unii o energetyczne NATO 25.01.06, 16:07
      "Wcześniej rząd musi rozstrzygnąć, czy zaproponować odrębny traktat i objąć nim
      także Ukrainę ..."

      Oczywiscie! Bez Ukrainy nie mozna. Moze w "energetycnym NATO" nie bedzie kradla
      gaz od sojusznikow jak to robi teraz?

      www.rambler.ru/db/news/msg.html?mid=7232744
      • eva15 Re: Polska wystąpi do Unii o energetyczne NATO 25.01.06, 16:11
        nikola_piterski2 napisał:

        > "Wcześniej rząd musi rozstrzygnąć, czy zaproponować odrębny traktat i objąć
        nim także Ukrainę ..."
        >Oczywiscie! Bez Ukrainy nie mozna. Moze w "energetycnym NATO" nie bedzie kradla
        > gaz od sojusznikow jak to robi teraz?


        Wtedy wszyscy będą kradli - to takie marzenie...
        • tubakgb Re: Polska wystąpi do Unii o energetyczne NATO 25.01.06, 16:47
          marzenie, ale tylko polaczkow i ukraincow. Gentelmenskie Rosja i Niemcy potrafia
          sie w sposob cywilizowany dogadac. Ten pokraczny bekart niech marzy.
    • eva15 po mickiewiczowsku: gigantyczne zamiary, a siły?? 25.01.06, 16:25
      Jeszcze parę miesięcy PL, Ukraina, Gruzja,Litwa, Łotwa i Estonia zakładała na
      Krymie z wielkim medialnym hałasem wspólnotę eksploatacji złóż azjatyckich.
      Zaplanowano eksploatację złóż kazachskich, uzbeckie i jakiś tam jeszcze. Rosja
      aż zamarła ze strachu przed gigantem. Ale niestety na próżno, bo nic z tego nie
      wyszło.

      Wszystko ustalono, rozjechano się z zadowoleniem do domu, tylko zapomniano
      poinformować Uzbekistan i Kazachstan o ich szczęściu. Ciemny Kazachstan nic nie
      wiedząc, że nadciąga do niego cywilizacja europejska w wydaniu ukraińskim
      (itd.) podpisał umowy z Chinami. No i wyszło, jak wyszło, czyli nic nie wyszło.

      Widać są kraje gdzie Mickiewicz jest wiecznie żywy:
      "Mierz siły na zamiary, a nie zamiary według sił"...
      Jest i romantycznie i wesoło.
      • stagaz Re: po mickiewiczowsku: gigantyczne zamiary, a si 25.01.06, 16:49
        Oczywiście, że są kraje, gdzie Mickiewicz jest wiecznie żywy, a są takie gdzie
        Stalin jest wiecznie żywy. Polacy wolą z Mickickiewiczem. Kwestia smaku i tyle.
        • eva15 Re: po mickiewiczowsku: gigantyczne zamiary, a si 25.01.06, 16:55
          stagaz napisał:

          > Oczywiście, że są kraje, gdzie Mickiewicz jest wiecznie żywy, a są takie
          >gdzie Stalin jest wiecznie żywy.

          Stalin? Tak, zwłaszcza w jego gruzińskiej ojczyźnie roi się od jego pomników i
          ludzie nie dają ich usunąć. Taki wierny naród.
        • karbat Re: po mickiewiczowsku: gigantyczne zamiary, a si 25.01.06, 17:04
          Polska wybuduje elektrownie atomowa
          Polska zrobi zlote interesy energetyczne itp w Iraku
          Polska wprowadzi demokracje na Bialorusi i Ukrainie
          Polska bedzie sciagac z Ukraina gaz rope z Kaukazu
          Polska , smierc albo preambula w konstytucji
          Polska aktywnym inicjatorem systemu zabezpieczenia energetycznego w Unii
          (ruski przeciez nie beda miec nic do gadania )

          sami z siebie robimy durni ,
          kaczka puscila baka nie pierwszego i nie ostatniego
          a narod sie podnieca .
          • eva15 Re: po mickiewiczowsku: gigantyczne zamiary, a si 25.01.06, 17:25
            Te bąki puszczane są już od lat, kaczki niczego nowego tu nie wymyśliły.
            Wpisują się w chwalebną kontynuację.
    • pijatyka Re: Polska wystąpi do Unii o energetyczne NATO 07.04.14, 01:13
      manager.inwestycje.pl/rynek_manager/Czy-mozliwy-jest-energetyczny-kompromis-w-UE;229527;0.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja