Prawica wygrała wybory parlamentarne w Kanadzie

25.01.06, 07:26
Co to za prawica ? Nie krzycza ze gej to szmata , aborcja im nie
przeszkadza , nie wspominaja o becikowym ... Komuchy jakies .
    • kijwoko Re: Prawica wygrała wybory parlamentarne w Kanadz 25.01.06, 08:44
      canadol, wspolczuje...
      • snow21 Paul Wolfowitz jako prawica-koń by się uśmiał. 25.01.06, 16:11
        • skipper_ Re: Paul Wolfowitz jako prawica-koń by się uśmiał 25.01.06, 16:33
          czy ktos moze oswiecic osobnika podpisuajcego sie
          snow21, iz tresc wypowiedzi nalezy wpisywac w polu
          "Treść:", a nie w polu "Temat:"...

          choc rozumiem, watpliwosci jakie moze miec snow21,
          gdyz jego wypowiedzi faktycznie niewiele sensownej treci maja...
    • marcus_crassus wielka dalsza migracja lewakow na polnoc :) 25.01.06, 08:59
      satelity pokazuja ze lewaki ktore udaly sie na tulaczke do kanady po zwyciestwie Busha w USA teraz ruszyly na dalsza wycieczke za kolo podbiegunowe.

      zwycieska partia juz zapowiedziala ze ponownie rozpatrzony zostanie projekt budowy tarczy z USA :)))

      dla lewakow jest tylko jedno miejsce - 10 metrow pod lodem :)
      • mirmat1 Dla lewakow jest miejsce w Hollywood,NYT i Toronto 26.01.06, 17:40
        marcus_crassus napisał:

        > satelity pokazuja ze lewaki ktore udaly sie na tulaczke do kanady po
        zwyciestwi
        > e Busha w USA teraz ruszyly na dalsza wycieczke za kolo podbiegunowe.
        >
        > zwycieska partia juz zapowiedziala ze ponownie rozpatrzony zostanie projekt
        bud
        > owy tarczy z USA :)))
        >
        > dla lewakow jest tylko jedno miejsce - 10 metrow pod lodem :)
        To, ze trzymajac sie za nos glosowalem na Harpera czy jego repa w Etobicoke
        zgodnie z zasada, ze na bezrybiu i rak ryba to nie znaczy, ze
        kanadolscy "konserwatysci" maja cos wspolnego z "prawica". Zreszta dzieki
        kretynskiej ordynacji JOW moglbym podetrzec sobie zadek karta wyborcza bo i tak
        w dzielnicy gdzie milionerzy glosuja na socjalistow nie robilo to roznicy
        (chwala naszej Polskiej ordynacji proporcjonalnej!!!!)

        Ciekaw jestem, czy Harper dolaczy do tegorocznej parady homosiow by razem z
        burmistrzem Millerem i szefem policji prowadzac kompletnie nagich pederastow
        glowna ulica Toronta.
      • meerkat1 Re: wielka dalsza migracja lewakow na polnoc :) 31.01.06, 08:31
        Luty bywa piekny na Labradorze, a juz na Aleutach... :-)))
    • skipper_ Re: Prawica wygrała wybory parlamentarne w Kanadz 25.01.06, 11:01
      usmialem sie czytajac te bzdury wypisywane
      przez gadzinskiego... koles powinien przeniesc sie
      do "nie", albo tybuny ludu... choc wyraznie GW ideologicznie
      coraz blizej... czekam kiedy gadzinski napisze jeszcze o
      "polskich opozach zagaldy", wszak to oficialna linia lewactwa...

      "Kanadyjscy konserwatyści przez lata byli partią ideologicznie daleką od
      lewicowo nastawionych Kanadyjczyków. Zapowiadali zniesienie prawa do aborcji,
      sprzeciw wobec małżeństw homoseksualnych, zmiany w rozpasanym systemie
      państwowej opieki zdrowotnej."

      a moze gadzinski zadalby sobie troche trudu i sprawdzil jak dlugo
      socialisci rzadzili w Kanadzie...

      poza tym to wlasnie lewactwo z aborcji i "praw" homoseksualistow
      robilo "glowne tematy"... co nie jest niczym dziwnym, ani nowym,
      gdzyz merytorycznie nie maja nic do zaoferowania...
      • schlagbaum Re: Prawica wygrała wybory parlamentarne w Kanadz 25.01.06, 11:07
        skipper_ napisał:

        > usmialem sie czytajac

        Ja tez ale tak to juz jest z chloptysiami u ktorych potrzeba pisania goruje na
        zdolnoscia pojmowania tego co czytaja.

        :-)))

        Baw nas dalej, boy.
    • zigzaur Paul Martin nie ostrzega, 25.01.06, 11:33
      Paul Martin daje Kanadyjczykom nadzieję.

      Mówiąc, że nowy kanadyjski rząd będzie bliższy USA.
      • schlagbaum Re: Paul Martin nie ostrzega, 25.01.06, 11:44
        zigzaur napisał:

        > Paul Martin daje Kanadyjczykom nadzieję.
        >

        To jest twoje zdanie a konserwatywnie prawicowo nastawione kanadyjki jak
        Dritte_dame uwaza "straszy".

        Ufam jej bardziej niz jakims tam pimpusiom.
        • zigzaur Re: Paul Martin nie ostrzega, 25.01.06, 16:10
          Pizza rozwieziona?

          Buty szefa wyczyszczone?

          Kolejne CV rozesłane?
    • xs550 wiekszosc Kanady nie wybrala konserwatystow 25.01.06, 14:38
      Kanada tak naprawde nie jest zainteresowana dluzszymi rzadami konserwatystow bo sie z nimi tak naprawde nie identyfikuje. W trzech najwiekszych miastach kanadyjskich konswerwatysci nie dostali zadnego mandatu! To o czyms swiadczy. Partia liberalna bedzie musiala wybrac nowego lidera i po zlapaniu oddechu prawdopodobnie wroci do wladzy po nastepnych wyborach. A biorac pod uwage, ze obecny rzad jest bardzo mniejszosciowy to oczekiwalbym nastepnych wyborow juz w przeciagu najblizszych dwoch lat.
      • skipper_ Re: wiekszosc Kanady nie wybrala konserwatystow 25.01.06, 15:25
        hahahaha

        tak tak... wiekszosc woli lewice oczywiscie,
        choc ta jakos przegrala wybory...

        moze pora obudzic sie?

        jakos na tych "niechcianych" konserwatystow glosowalo

        milion Kanadyjczykow wiecej niz na lewizne...
        (5.4 : 4.4)
        • doget Re: wiekszosc Kanady nie wybrala konserwatystow 25.01.06, 16:59
          "Kanada tak naprawde nie jest zainteresowana dluzszymi rzadami konserwatystow bo
          sie z nimi tak naprawde nie identyfikuje".
          Mieszkam w Kanadzie 14 lat i identifikuje sie z konserwatystami.

          Probelm jest ze ludzie w Kanadzie lubia jak ich pieniadze Liberalowie uzywaja na
          lewo, zwlaszcza ci z duzych miast.
          • julian.m Re: wiekszosc Kanady nie wybrala konserwatystow 25.01.06, 17:38
            krotko mieszkasz w Kanadzie , 14 lat to za malo zeby cokolwiek wiedziec na
            temat polityki kraju w ktorym mieszkasz , zglos sie za nastepne 10 lat , moze
            wtedy rozumu ci przybedzie.
            • jackk3 Re: wiekszosc Kanady nie wybrala konserwatystow 25.01.06, 18:04
              A ja myslalem ze z wiekiem szarych ubywa.
          • xs550 Re: wiekszosc Kanady nie wybrala konserwatystow 25.01.06, 18:51
            doget napisał:

            > Mieszkam w Kanadzie 14 lat i identifikuje sie z konserwatystami.

            Ja mieszkam tam juz troche dluzej i od zawsze glosuje na NDP. Nota bene najbardziej polska okolica Toronto wlasnie wybrala posla wlasnie z NDP. :)
            • mirek.zkanady NDP to faszysci!!! 27.01.06, 14:45

              Porownal sobie platforme wyborcza NDP z 2006 i postulaty gospodarczo-spoleczne
              ogloszone w manifescie NSDAP z 1920 r. Podobienstwa sa UDERZAJACE.

              Jack Layton to taki maly hitlerek stad nie masz sie czym chwalic, ze na niego
              glosowales.
      • dritte_dame Niezupelnie 25.01.06, 17:31
        xs550 napisał:

        > W trzech najwiekszych miastach kana
        > dyjskich konswerwatysci nie dostali zadnego mandatu! To o czyms swiadczy.

        Powyzsze swiadczy tylko o tym ze w niepomyslnej sytuacji lubimy sie pocieszac
        wybierajac selektywnie informacje poprawiajace nam humor i ignorujac inne:

        www.answers.com/topic/list-of-the-100-largest-cities-in-canada-by-population

        www.answers.com/main/ntquery;jsessionid=e8deqjf9lnapa?method=4&dsid=2222&dekey=List+of+the+100+largest+metropolitan+areas+in+Canada&gw
        p=8&curtab=2222_1&sbid=lc04a


        W Calgary i Edmonton konserwatysci zdobyli wszystkie mandaty.

        W Winnipeg, konserwatysci zdobyli 7 na 12 (2 liberalowie i 3 NDP).

        W Greater Vancouver area sprawa tez nie jest tak "jasna" jak sie ja przedstawia:

        www.elections.ca/enr/help/map_39ge.pdf
        W "rzadowej" Ottawie, ktora teoretycznie powinna korzystac najwiecej na wladzy
        wielkiej i rozrzutnej partii szczodrze i nieprzesadnie legalnie smarujacej tu i
        tam, konserwatysci zdobyli 10 mandatow na 15 (3 liberalowie, 1 NDP, 1 BQ)

        Naprawde o czyms swiadczy jedynie to, ze konserwatysci powiekszyli swoj stan
        posiadania we *wszystkich* bez wyjatku prowincjach, stajac sie od teraz
        prawdziwa atrakcyjna dla wszystkich regionow partia ogolnokrajowa.

        Ze szczegolnym uwzglednieniem Quebecku, gdzie w poltora roku urosli od zera do
        10 mandatow i zdobyli okregi w samym Quebec City!
        • xs550 miasta kontra wies 25.01.06, 18:55
          W Edmonton nie wygrali wszystkich, z tego co wiem. Poza tym Calgary, Edmonton czy Winnipeg to troche mniejsze miasta: jednym slowem prowincja. Prawdziwe metropolie, Toronto i Montreal nie chca miec nic wspolnego z kanadyjska wersja PiS-u.
          • dritte_dame Re: miasta kontra wies 25.01.06, 19:17
            xs550 napisał:

            > W Edmonton nie wygrali wszystkich, z tego co wiem.

            Konserwatysci zdobyli wszystkie bez wyjatku mandaty w Albercie.

            Spojrz na ta mape:

            www.elections.ca/enr/help/map_39ge.pdf
            Mapki szczegolowe dla Edmonton i Calgary sa w lewym dolnym rogu.


            Ale jak juz pisalam: to nie jest "story".
            Quebec to jest "story".
            A takze BC.
            • kyle_broflovski Re: miasta kontra wies 25.01.06, 19:31
              analisowac mozna roznie mozna od prawa do lewa

              CON 124 36.25% prawo
              LIB 103 30.22% prawo-lewo
              NDP 29 17.49% lewo
              BQ 51 10.48% lewo

              nadchodza chyba czasy "ciec" wiec trzeba wyborcow wmanipulowuje sie "na prawo"
              gdy przyjdzie czas na zwiekszanie wydatkow z budzetu wtedy wyborcow
              wmanipulowuje sie "na lewo".

              mnie ciagle interesuje ilu ludzi glosuje kierujac sie skrotami myslowymi
              sloganow i reklam wyborczych a ilu probuje studiowac platformy wyborcze wraz z
              obietnicami wyborczymi bez metek cenowych i zadaje sobie trud spekulowania jak
              za te wszystkie prezenty przyjdzie zaplacic z nieznanego jeszcze budzetu.

              cale szczescie ze masy pamietaja bardzo krotko i myslenie zostawiaja innym
              • julian.m Re: miasta kontra wies 25.01.06, 19:39
                nie narzekaj kyle , redukcja podatkow w drodze, za pol roku bedziesz placil
                0.5% mniej w stawce GST za benzyne,a za rok caly 1% ,mniej wiecej w tym samym
                czasie odbeda sie nastepne wybory i rozpocznie druga tura obnizek podatkow ,
                ale juz przez inny rzad , nastapi bowiem zmiana warty przy korycie.
                • kyle_broflovski Re: miasta kontra wies 25.01.06, 20:15
                  wiekszosc zwyklych zjadaczy chleba zyje z zarobkow a nie z obnizania podatkow.
                  ja nie narzekam i nie chwale
                  ja wyjasniem mechanike. z proznego nie da sie nic nala jak sie komus cos daje to
                  to cos skads sie bierze. wyborcy po krotkim czasie zapominaja dlaczego glosowali
                  tak a nie inaczej.
                  • dritte_dame Hiszpanska teoria wartosci 25.01.06, 21:11
                    kyle_broflovski napisał:

                    > wiekszosc zwyklych zjadaczy chleba zyje z zarobkow a nie z obnizania podatkow.
                    > ja wyjasniem mechanike. z proznego nie da sie nic nala jak sie komus cos daje
                    to to cos skads sie bierze.


                    Wyjasniasz ta mechanike poslugujc sie "hiszpanska teoria wartosci" - gloszaca
                    ze na swiecie jest stala i niezmienna ilosc bgactwa i w zwiazku z tym wzbogacic
                    sie (lub zbiedniec) indywidualnie mozna jedynie przez redystrybucje dobr.

                    Obserwacje dzialania gospodarek kapitalistycznych dowodza ze teoria ta jest
                    dalece niewystarczajaca do sensownego modelowania rzeczywistosci.
                    • kyle_broflovski Re: Hiszpanska teoria wartosci 25.01.06, 21:15
                      ja z uporem moja damo mowie o mechanice sterowania masami a nie o tym kto na
                      czym zarabia pieniedze

                      najsensowniej obiecywac prezenty nie wspominajac o cenie i skad sie no nie
                      weznie pieniadze

                  • skipper_ Re: miasta kontra wies 26.01.06, 10:38
                    kyle_broflovski napisał:

                    > wiekszosc zwyklych zjadaczy chleba zyje z zarobkow a nie z obnizania podatkow.

                    hahahahaha

                    czasem wrecz spasc z krzesla mozna czytajac "wykwity" "przemyslen"
                    domoroslych "ekonomistow"...

                    wyraznie niektorzy sa zbyt ograniczeni, by dostrzec, iz ich
                    zarobki zwieksza sie, gdzy zostana zmniejszone podatki...

                    a wydawaloby sie, iz dodawanie i mnozenie to takie proste operacje...
                    • jackk3 Re: miasta kontra wies 26.01.06, 16:42
                      Dokladnie. Oczywiscie z obnizenia podatkow nie skorzystaja wszystkiego rodzaje
                      darmozjady na opiece socjalnej, bezrobociu, itd. Wlasnie wczoraj dostalem
                      papiery z obnizemiem podatku z 16 do 15%. Nie liczylem jeszcze ale w moim
                      przypadku bedzie tego z dobrych kilkaset $ (mowie tylko o federalnym). Nie jest
                      to zawrotna suma ale zawsze cos.
                      Pzdr
                      • kyle_broflovski Re: miasta kontra wies 26.01.06, 17:16
                        do mnie nikt nie doplaca sam za wszystko place stad dobrze znam ten mechanizm
                        wszystko sprowadza sie do filozoficznego wyboru co lepsze 100$ dodatek na
                        dziecko za przedszkole cz przedszkole dla dziecka za 7$ dziennie

                        przy obcinaniu podatkow radze sprawdzac jak zmieniaja sie koszty leczenia czy np
                        edukacji. te kilkaste$ pokryja ci wizyte u okulisty ktora od roku juz nie jest
                        besplatna. studenci placa wieksze czesne na przestrzeni 10 lat wzroslo chba o 100% .
                        w wyniku nie pokrywania wszystkich kosztow leczenia koszty ubezpieczen
                        samochdowych ida w gore. itd , itd. choc dobre to ze ze ta pare setek mozna
                        kupic kilka falszek
                        • xs550 Re: miasta kontra wies 26.01.06, 23:48
                          No wlasnie w tym rzecz. Niewyksztalceni ludzie sa najczesciej bardzo
                          krotkowzroczni w swoim podejsciu do podatkow. Narzekaja, ze trzeba placic ale
                          potem chetnie korzystaja z opieki zdrowotnej, edukacji i innych serwisow ktore
                          sa, nota bene, oplacane z podatkow wlasnie. A jak sie niedaj boze straci na
                          jakis czas prace to tez czeki rzadowe sie przydadza aby przezyc, nie?
                      • bonobo44 Re: 15% 26.01.06, 18:25
                        to się może radykalnie zmienić, gdy wejdziecie pod "parasol atomowy"...
                        z tego, co pamiętam, obecnie Kanada mniej łoży na "obronność" niż Polska...
                        • jackk3 Re: 15% 26.01.06, 18:28
                          E tam nie sadze zeby Harper na to poszedl. Poza tym co tu bronic jak sie ma
                          takiego sasiada?
                          • bonobo44 foki i parasolki 26.01.06, 18:34
                            jackk3 napisał:

                            > E tam nie sadze zeby Harper na to poszedl. Poza tym co tu bronic jak sie ma
                            > takiego sasiada?

                            no nie wiem... nasi są niemal gotowi, by na to pójść... mimo,
                            że stad dość daleko do potencjalnego celu...
                            a u was? wszystko, co sleci z parasola poleci na was i na mexico ;)

                            a może wiesz, jakie zamiary Konserwatyści mają w stosunku do fok?
                            (Zieloni niestety przepadli o włos)
                      • xs550 Re: miasta kontra wies 26.01.06, 23:45
                        jackk3 napisał:

                        > Dokladnie. Oczywiscie z obnizenia podatkow nie skorzystaja wszystkiego rodzaje
                        > darmozjady na opiece socjalnej, bezrobociu, itd.

                        Wybacz ale tak mowia tylko roznego rodzaju "rednecks" z prowincji. Nie
                        blysnales inteligencja w tej wypowiedzi.
                        • jackk3 Re: miasta kontra wies 27.01.06, 02:35
                          A to ciekawe. Zawsze mialem i do dzisiaj poglady liberalne. Ale widze ze lubisz
                          kwalifikowac ludzi. Prowincja??? Dla mnie Toronto jest prowincjonalne. Jak
                          uwazasz ze Toronto to metroplolia to smiech mnie bierze (byles kiedys w NYC
                          albo LA?). Ja nikomu lat nie przelepiam. Jednego sie w Kanadzie nauczylem: zeby
                          do czegos dojsc trzeba zakasac rekawy i nie pier.. i czekac na manne z nieba.
                          Wlasnie tak pamietam z mojego pobytu w Toronto rodakow, ktorzy lawirujac w
                          lukach systemowych przezywali swoje kanadyjskie eldorado na Roncesvalles Ave..
                          A moze przemawia przez Ciebie normalna zawisc, bo tylko tak moge wytlumaczyc ta
                          ciagla awersje do ludzi z zach. Kanady.
                          • xs550 Re: miasta kontra wies 27.01.06, 07:18
                            Mi po prostu chodzi o to, ze sa ludzie ktorzy potrzebuja pomocy w postaci zasilkow w momencie utraty pracy. Nazywanie ich "darmozjadami" jest dla mnie patologia i przejawem zawisci.
                            • skipper_ Re: miasta kontra wies 27.01.06, 10:13
                              xs550 napisał:

                              > Mi po prostu chodzi o to, ze sa ludzie ktorzy potrzebuja pomocy w postaci zasil
                              > kow w momencie utraty pracy. Nazywanie ich "darmozjadami" jest dla mnie patolo
                              > gia i przejawem zawisci.

                              hahahaha

                              a moze troche znajomsci statystyk i wiedzy ekonomicznej?

                              zasilki dla bezrobotnych tylko i wylacznie generuja bezrobocie...
                              im wyzsze, tym mniejsza sklonnosc do poszukiwania pracy...
                              • kyle_broflovski Re: miasta kontra wies 27.01.06, 17:12
                                zasilki saplacone z funduszu ktory jest swego rodzaju ubezpieczeniem.
                                ubezpieczyc od utraty pracy mozna sie tez prywatnie. fukcjonuje tak samo .
                                koncept ubezpieczania sie nie jest niczym nowym.

                                zawsze warto pamietac ze jeden pijny kierowca , jeden zwariowany fryzjer czy
                                jeszcze inny czubek moze postawic caly twoj poukladany swiat na golowie.
                                pieniadze sie wtedy skoncza i przyjdzie szukac milosierdzia ludzkiego.

                                gdzie wtedy przyjdzie sukac milosierdzia ludzkiego gdy ludzie sa trybikami
                                poruszanymi niewidzalna reka wolnego rynku?
                            • jackk3 Re: miasta kontra wies 27.01.06, 16:59
                              Ale odwracasz kota ogonem. Nie mam nic przeciwko komus kto straci prace idzie
                              na zasilek, nawet na kilka miesiecy. Ale pamietam z dawnych czasow mnostwo
                              ludzi latami na pomocy spolecznej. Obecnie mamy taka koniunktore ze
                              przynajmniej tutaj w Albercie ten kto nie pracuje to jest taki co NIE CHCE
                              PRACOWAC! Tutaj brakuje ludzi do pracy, w budownictwie sa opoznienia, brakuje
                              lekarzy, pielegniarek, fachowccow, nawet w przemysle naftowym sa problemy,
                              wszedzie sie oglaszaja (i bynajmniej nie za min. wage). Zawisc, czy ty znasz
                              definicje? Czego ja moge zazdroscic komus kto z wlasnego wyboru zyje na
                              pograniczu (albo) ponizej ubostwa?
                              Pzdr
                              • kyle_broflovski Re: miasta kontra wies 27.01.06, 17:24
                                www.cbc.ca/story/canada/national/2006/01/27/alberta-health060127.html
                                tu masz scenariusz wedlug ktorego zacznie sie demontowac Canada Health Act. plan
                                ten ma duze szanse poparcia przez PQ. wazne jest to by demontaz odbywal sie
                                powoli tak by go masy nie dostrzegaly.

                                prywatyzacja opieki lekarskiej jest logicczna konsekwencja rozwoju gospodarczego
                                (wzrost wydajnosci za ktorym nie nadaza rozwoj rynku) gdzie wiec jeszcze mozna
                                zrobic kase. na zdrowiu. na nauce. gdy i ten rynek nie wystarczy przyjdzie czas
                                na prywatyzacje wody. a moze i powietrza . przy odpowiednim kredycie bedzie
                                mozna dostac pozyczke na powietrze wyzszej jakosci.
                                • jackk3 Re: miasta kontra wies 27.01.06, 18:08
                                  Akurat prywatyzacji sluzby zdrowia nie popieram
                                  • kyle_broflovski Re: miasta kontra wies 27.01.06, 18:27
                                    prywatyzacje przyniesie przyszlosc nie zaleznie od tego kto formuje rzad pc
                                    zrobi dwa kroki do przodu lib 1 do tylu i tak krok po kroku przyjdzie placic za
                                    wszystko. zauwaz 4 dni po wyborach i zaczyna sie o tym mowic nie za duzo zeby
                                    nie przestraszc, troche zeby przygotowac
      • bonobo44 Rozumiem, że w Kanadzie to mniejszość wybiera 26.01.06, 12:24
        większość parlamentarną 8)

        --
        • wiekszosc Kanady nie wybrala konserwatystow
        xs550
        • julian.m Re: Rozumiem, że w Kanadzie to mniejszość wybiera 26.01.06, 17:54
          jack czy ty umiesz czytac po angielsku, widac chlopie ze nie czytasz gazet i
          nie ogladasz TV, forma ktora otrzymales z urzedu podatkowego nie jest zadnym
          poswiadczeniem obnizki podatkow, a jedynie smutnym faktem ze formularz
          podatkowy zostal blednie skalkulowany przez federalny urzad podatkowy na 16%
          zamiast 15%,a papier ktory dostales poczta to sprostowanie tej pomylki, ktora
          bedzie kosztowala extra kilka setek milionow twoich $$$$ w postaci juz
          pobranych podatkow ,aby naprawic ten blad,go it,jak masz obiekcje to popytaj
          wsrod znajomych i nie wciskaj tutaj innym ciemnoty.
          • jackk3 Re: Rozumiem, że w Kanadzie to mniejszość wybiera 26.01.06, 18:26
            Absolutnie niew wciskam ciemnoty. Poprostu otworzylem wczoraj poznym wieczorem,
            zerknalem (fakt ze nie przeczytalem). Bije sie zatem w piersi...
            Pzdr
        • xs550 Re: Rozumiem, że w Kanadzie to mniejszość wybiera 26.01.06, 23:41
          bonobo44 napisał:

          > większość parlamentarną 8)

          Konserwatysci NIE MAJA wiekszosci parlamentarnej. Pozostale partie (w
          wiekszosci lewicujace) zdobyly 184 miejsca a konserwatysci tylko 124. Tylko
          36.3 procent wyborcow glosowalo na nich.
        • mirmat1 Najwieksza Mniejszość Zabiera Wszystko -JOW 27.01.06, 16:52
          bonobo44 napisał:
          > większość parlamentarną 8)
          > > • wiekszosc Kanady nie wybrala konserwatystow
          > xs550
          Mirmat: W ordynacja kanadyjskiej (tzw. JOW) ponad 60% oddanych glosow mozna by
          wyrzucic na smietnik i wynik bylby identyczny. Wygrany w okregu wyborczym
          zabiera pelny mandat nawet jak ma o jeden glos wiecej niz jego najblizszy
          przeciwnik. Jezeli wiec dostal 35 001 glosow a drugi 35 000 to te 35 000 sie
          nie licza. Stad w kanadzie popularne jest tzw "strategic voting" czyli nie
          glosuje sie na ulubiona partie ale na partie ktora moze przeszkodzic
          najbardziej nielubianej opcji. Glosujac tutaj zawsze trzymam sie za nos w
          porownaniu do glosowania w Konsulacie RP gdzie glosuje na tych w ktorych wierze.
      • kapitalizm Re: wiekszosc Kanady nie wybrala konserwatystow 27.01.06, 18:55
        xs550 napisał:

        > Kanada tak naprawde nie jest zainteresowana dluzszymi rzadami konserwatystow
        bo
        > sie z nimi tak naprawde nie identyfikuje. W trzech najwiekszych miastach kana
        > dyjskich konswerwatysci nie dostali zadnego mandatu! To o czyms swiadczy. Par
        > tia liberalna bedzie musiala wybrac nowego lidera i po zlapaniu oddechu
        prawdop
        > odobnie wroci do wladzy po nastepnych wyborach. A biorac pod uwage, ze obecny
        > rzad jest bardzo mniejszosciowy to oczekiwalbym nastepnych wyborow juz w
        przeci
        > agu najblizszych dwoch lat.


        ...a czy zastanawiales sie dlaczego duze miasta zawsze wybieraja lewice, tak w
        Kanadzie jak i w USA, A. Poludniowej czy Europie?

        otoz powodem sa wielkie skupiska ludzi, w tlumie ludzie nie mysla tylko czuja,
        w tlumie liczy sie przynaleznosc do grupy, konformizm, populizm, moda i reklama
        (propaganda) - na co szczegolnie podatni sa intelektualisci,

        inaczej jest na prowincji - tam ludzie sa bardziej niezalezni, maja wiecej
        czasu na PRZEMYSLENIA, licza sie konkrety i samowystarczalnosc - prowincji boi
        sie kazdy polityk!

        przesledz historie wielu wyborow w roznych krajach - zacznij od Hitlera, gdzie
        miasta szalaly za kazda forma socjalizmu a drzaly przed kapitalizmem (wolnoscia
        wyboru) - Hitler im dal to czego chcieli najbardziej - pelnego kolektywizmu i
        wolnosci OD wyboru.

      • aradian Re: wiekszosc Kanady nie wybrala konserwatystow 31.01.06, 05:20
        Jak słusznie zauważył xs550 we wszystkich dużych miastach zwyciężyli
        liberałowie. Ponoć ośrodki wiejskie głosowały na konserwę. Wiele osób zadaje
        sobie pytanie - jak to możliwe, że Harper w ogóle wygrał. Zakulisowo mówi się,
        że jest człowiekiem z mocno zaawansowaną astmą i to choroba właśnie ma
        uniemożliwiać mu sprawne funkcjonowanie. Swoją drogą demokracja to niezwykły
        system mający wiele wspólnego z prestidigitacją. Na kogo innego wyborcy głosują
        ktoś inny wygrywa.
    • mars_99 a za pol roku znowu wybory 27.01.06, 03:03
      albo nawet wczesniej,gdyz Harper moze w kazdej chwili przegrac wotum
      nieufnosci. Wtedy prawdpopodobnie bedzie oborotno..
      • doget "zglos sie za nastepne 10 lat " 27.01.06, 21:49
        Julek bedziesz jeszcze wsrod zywych ?
    • otawszczyk Re: Prawica wygrała wybory parlamentarne w Kanadz 31.01.06, 05:48
      Mieszkam w Canadzie od ponad 25 lat i jeszcze mi nikt nie byl w stanie
      wytlumaczyc jaka jest roznica miedzy Liberalami i Konserwatystami poza nazwa i
      innymi ludzmi.
      Dla jaj stworzyli sobie trzecia partie NsDaP - wylacznie w tym celu aby byl
      ktos rozny od tych co pomiedzy soba zmienaja wladze.
      • mirmat1 Rzady w Ottawie to bekart JOW 01.02.06, 06:32
        otawszczyk napisał:

        > Mieszkam w Canadzie od ponad 25 lat i jeszcze mi nikt nie byl w stanie
        > wytlumaczyc jaka jest roznica miedzy Liberalami i Konserwatystami poza nazwa
        i innymi ludzmi.
        > Dla jaj stworzyli sobie trzecia partie NsDaP - wylacznie w tym celu aby byl
        > ktos rozny od tych co pomiedzy soba zmienaja wladze.
        M: ten system dziala idealnie w spoleczenstwie jakie wytworzylo sie po
        rewolucji Amerykanskiej kiedy nastapila naturalna slekcja spolecznosci Polnocno-
        Amerykanskiej. Ci co chcieli wolnosci zostali ponizej 38 rownoleznika. Ci co
        woleli lizac zadek krolowi wyniesli sie na Polnoc. Kiedy spytasz sie
        Amerykanina co jest glowna motywacja jego spoleczenstwa odpowie: "ZYCIE,
        WOLNOSC I POSZUKIWANIE SZCZESCIA". Kiedy sie spytasz o to samo Kanadyjczyka
        odpowie: NIE BYC AMERYKANINEM !
        W rezultacie w tym bewstydnie bogatym w naturalne zasoby kraju wytworzyla sie
        symbioza intelektualnego lenistwa z etatowym socjalizmem. Walka tu nie toczy
        sie o ideje (to ekstremizm) ale o stolki. A zapewnia to jednomandatowa
        ordynacja wyborcza z trzema jednakowymi partiami.
        • meerkat1 rozne priorytety na Pn. i pd. od 38 paralell! :-)) 01.02.06, 10:48
          Kiedy spytasz sie Amerykanina co jest glowna motywacja jego spoleczenstwa
          odpowie: "ZYCIE, WOLNOSC I POSZUKIWANIE SZCZESCIA". Kiedy sie spytasz o to samo
          Kanadyjczyka odpowie: NIE BYC AMERYKANINEM !



          Ciekawe, ze zaden nie powie: NIE JEZDZIC AMERYKANSKIM SAMOCHODEM! :-))))))))))))
          • mirmat1 Bezgraniczne bogactwo zasobow natury pozwala na gl 02.02.06, 17:05
            ....na glupote.
            meerkat1 napisał:

            > Kiedy spytasz sie Amerykanina co jest glowna motywacja jego spoleczenstwa
            > odpowie: "ZYCIE, WOLNOSC I POSZUKIWANIE SZCZESCIA". Kiedy sie spytasz o to
            samo Kanadyjczyka odpowie: NIE BYC AMERYKANINEM !
            >
            Mirmat: wydaje sie, ze przyslowie "glupi ma szczescie" zostalo stworzone dla
            Kanadoli. Bez wzgledu jak kretynski rzad sobie wybiora to ogromne zasoby ropy,
            uranu, wegla, niklu czy drzewa przy ochronnym parasolu Amerykanow pozwpla temu
            krajowi wegetowac.
            Jak ciesze sie, ze chyba dzieki tym zasobom kraj nie zbankrutuje i moja
            emerytura wydaje sie pewna.
            >
            > Ciekawe, ze zaden nie powie: NIE JEZDZIC AMERYKANSKIM SAMOCHODEM! :-
            )))))))))))
            > )
            • meerkat1 Re: Bezgraniczne bogactwo zasobow natury pozwala 03.02.06, 13:53
              A teraz wyobraz sobie, ze to Kanadyjczycy stworzyli pol wieku temu NORAD by
              chronic cala polnocnoamerykanska przestrzen powietrzna, ze to oni buduja AMD
              by roszerzyc przeciwrakietowy rakietowy parasol ochronny na bliski Kosmos, ze
              to oni finansuja olbrzymie sily zbrojne skutecznie zniechecajace kogokolwiek od
              agresji na kontynent polnonoamerykanski, zas USA przeznacza od polwiecza
              zaoszczedzone w ten sposob bilionowe sumy na potrzeby cywilne, w tym na
              przyklad na wyeliminowanie zadluzenia panstwa, powszechny system ubezpieczen
              zdrowotnych, fundowanie dziesiatkom tysiecy zdolnych, ale niezamoznych
              Amerykanow pelnych studiow w najpotrzebniejszych krajowi specjalnosciach
              (mat/fiz, biologia, chemia, informatyka, inzynieria aeronautyczna, itp.),
              wielokrotne zwiekszenie nakladow na badania naukowe oraz na wybudowanie z
              budzetu federalnego 200 poteznych elektrowni atomowych eliminujac tym samym
              potrzebe importowania jakiejkolwiek ropy.


              Aaaa, pipe dream!

              P.S. Nie boj! Ameryka nigdy nie pozwoli Kanadzie zbankrutowac, bo wtedy mialaby
              problem milionow nielegalnych imigrantow rowniez i z polnocy! :-)))
              • m1789 jasne USA jak kiedyś ZSRR wspaniałe jest i tyla ;) 13.02.06, 13:44
                • meerkat1 Re: jasne USA jak kiedyś ZSRR wspaniałe jest i ty 13.02.06, 16:42
                  Jak ci moze kiedys w koncu te wize "turystyczna" dadza, to sie przekonasz! :-)
                  • m1789 byłem już tyle razy w US i wizy nie potrzebuje :) 27.02.06, 01:57
                    • meerkat1 Re: byłem już tyle razy w US i wizy nie potrzebuj 28.02.06, 19:39
                      A ja za kazdym razem jak przyjezdzam do Polski to mi oferuja nie wize, tylko
                      American Express!

                      Zaczynam juz miec tego pomalu dosc! ;-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja