Polityka zagraniczna czwartej wladzy

03.02.06, 17:47
Juz sie w tym zupelnie gubie.
Czyzbym przespal moment zmian w konstytucjach wielu panstw ,rezygnacje z
trojpodzialu wladzy, uprawnien Prezydentow i Premierow.
Cos co ktos kiedys nazwal eufemistycznie "czwarta wladza" i co mialo sluzyc
glownie do patrzenia tej pierwszej i drugiej na rece zaczyna wchodzic we
wszystkie ich kompetencje.
Po co sa Sady, skoro to media decyduja o tym kogo nalezy wybrac, kogo przed
kamery zaprosic a kogo wyprosic ,a potem decyduja o waznosci wyborow,czy byly
wystarczajaco demokratyczne, tzn, czy wygraly je stronnictwa bliskie ich
sercu?
Po co Prezydenci i ministrowie spraw zagranicznych, skoro same media
najlepiej wiedza, ktore kraje sa be,ktore cacy ,gdzie by tu mozna jakis nowy
przewrot poprzec (tez pod pretekstem,ze wybory zostaly sfalszowane) , albo
wlasne wojska wyslac dla instalacji demokracji.
Po co rzady i umowy exportowe,skoro pare karykatur w prasie wystarczy , by na
nowo przebudowac swiatowy rynek mleczny.?
Wiec zachodze w glowe, po co jeszcze utrzymujemy te cale bandy zupelnie
nikomu nie potrzebnych urzednikow i poslow.
I nie tylko.
Same media zauwazyly,ze ICH tez jest za duzo, nie moze byc przeciez za duzo
osrodkow wladzy, grozi to anarchia i bardzo glosno postuluja,zeby niektore z
nich zamknac raz na zawsze.
To tez nalezy przemyslec, bo najpiekniejsza na swiecie jest prostota i
czytelnosc systemu
    • o_brother Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 03.02.06, 18:14
      Kiedys sie mawialo w Stanach ze prasa to trzecia wladza demokracji
      ale zmiana nastapila szybko bo w tym czasie jak tu jestem zauwazylem
      ze partie kupuja sobie t zw. editorial-czyli opinie o sobie
      u wlasciciela prasy i TV.
      Walka z "terroryzmem" to miedzy innymi walka z niezaleznym sposobem
      myslenia-czyli zmordyzm w bialych rekawicach-narazie.


      • 1ja [...] 03.02.06, 20:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krystian71 Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 03.02.06, 21:17
        z tego co wiem w Polsce proces sie toczy.
        UPR ,partia Korwina Mikke podala TV do sadu.
        Przed wyborami media same zamowily sobie badania opinii publicznej i zgodnie z
        nimi rozdzielaly czas wyborczy na antenie, bardziej popularnym wiecej innym
        mniej.Nie wiem ile im wyszlo na Henryke Bochniarz z partii Gazety Wyborczej,juz
        nie pamietam jak sie aktualnie nazywa,ale tych "demokratow " w TV bylo pelno.
        Podobnie jak Borowskiego
        Wg wyliczen, partia Korwina Mikke byla niedoszacowana 500 razy !!! wyobrazasz
        to sobie a i tak uzyskala dwa razy wiecej glosow niz Bochniarz.
        Media nie daly im szans juz na samym progu.
        Zreszta wiesz, jak do samego konca te ich polle wygladaly i wyglada na to,ze
        gdyby nie ich zaklamanie juz dzisiaj inaczej by rozklad w lawach poselskich
        wygladal
    • polski_francuz Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 03.02.06, 20:41
      Tak jest Krystian. Nie jestes pierwszy, ktorego to wkurza. Lat temu kilka Oskar
      Lafontaine (wowczas jeszcze SPD i rzad i przyjaciel Schrödera), chcial
      przedsiewziac kroki karne przeciwko gazetom.

      Na naszym forum, nasz kolega z Kalifornii (zapomnialem nicka) rozwazal ten
      temat gdzies we wrzesniu 2005.

      Konkluzja, jesli szef SPD i superminister finansow Niemiec nie dal rady, to daj
      sobie i ty spokoj.

      Najgorsza rzecza jest te ciagle wystepowanie do sadu o znieslawienie. I sady
      zamiast zajac sie istotnymi sprawami zajmuja sie glupotami. One tez lubia
      publicity...

      PF
      • krystian71 Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 03.02.06, 21:31
        zostaw sady na boku, masz zreszta lepszy sposob.
        Ci co znieslawiaja, wlasnie na to licza.
        Aha, i dd rowniez za tym optuje :))))
        Mnie najbardziej na swiecie wkurza rozbierznosc miedzy stanem faktycznym a
        uzywanym jezykiem.
        Ta klamliwa polityczna poprawnosc jak trad przenosi sie na wszystkie sektory
        zycia.
        Jak mozna nazywac DEMOKRACJA czyli wladza ludu cos co nigdy nia nie bedzie, bo
        wrecz przeciwnie.Jest dyktatura,.Tym razem mediow.
        Moglaby to jeszcze w jakis tam naciagany sposob byc demokracja, ale ta wladza
        zadnym wyborom nie podlega, nikt , procz wlascicieli nie ma wplywu na to co
        glosi a wlasciciele najczesciej za granica moga kpic z lokalnego prawa.
        Wcale nie pisze tego tylko o Polsce.
        Wcale nie mam na mysli tzw globalistycznych wizji.
        Wystarczy,ze dla kogos Bogiem i glownym celem stanie sie tzw brzydko
        sprzedawalnosc tytulu i to juz wystarczy,by dla osiagniecia korzysci wszystkich
        innych na ryzyko zamieszek narazic.
        wg mnie warto by zbadac jak stala kondycja finansowa tej dunskiej gazety, gdy
        we wrzesniu zdecydowala sie karykatury umiescic
        • polski_francuz Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 03.02.06, 22:01
          Pamietasz jeszcze Trybune Ludu?

          Wtedy bylo lepiej?

          Demokracja byla dla madrych patrycjuszy. Stala sie powszechna, a nie wszyscy
          umieja z niej korzystac.

          Ale cenic ja trzeba, bo nic lepszego nie ma.

          PF

          • borrek Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 03.02.06, 22:04
            www.cagle.com/working/060202/bennett.jpg
            • krystian71 borrek, jestes genialny, to bylo samo sedno!!! 03.02.06, 22:44
              i po co sobie strzepic jezyk
          • krystian71 Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 03.02.06, 22:43
            wtedy kazdy wiedzial,ze nie ma demokracji i nie udawal,ze jaest.
            A panujacy ustroj zamiennie nazywal demokracja ludowa, badz dyktatura
            proletariatu,choc tak naprawde byla to dyktatura KC komunistycznej partii.

            > Ale cenic ja trzeba, bo nic lepszego nie ma.
            >
    • warmi2 Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 03.02.06, 22:47
      " Po co sa Sady, skoro to media decyduja o tym kogo nalezy wybrac, kogo przed
      > kamery zaprosic a kogo wyprosic ,a potem decyduja o waznosci wyborow,czy byly
      > wystarczajaco demokratyczne, tzn, czy wygraly je stronnictwa bliskie ich
      > sercu?"

      Media nic nie decyduje - ludzie ktorzy wierza mediom decyduja, a tych ludzi nikt nie zmusza do czytania.

      Twoj rant tak naprawde jest skierowany przeciwko demokracji (czyli ludziom) - mam nadzieje , ze zdajesz sobie z tego sprawe.
      • krystian71 Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 04.02.06, 09:55
        nie jestem zwolennikiem demokracji w tej formie jaka nam serwuja,zreszta w
        zadnej formie
        Glupich ludzi jest przerazajaca wiekszosc ,wiec zgodnie z regulami demokracji-
        oni rzadza.
        Ale wladza mediow nic z demokracja nie ma wspolnego, bo wladza ta nie pochodzi
        z wyborow
        • warmi2 Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 04.02.06, 09:58
          Wlasnie , ze pochodzi.

          Media maja na tyle tylko wladzy ile ludzie ogladajacy owe media im dadza.
          One czerpia swoja sile nie z mozliwosci egzekwowania praw (jak panstwo) ale raczej bezposrednio z ludzi czyli najbardziej czysty ( i jarmarczny) rodzaj demokracji.

          • krystian71 Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 04.02.06, 11:01
            zazdroszcze ci optymizmu i wybaczam naiwnosc ,sam kiedys tez bylem mlody
    • rccc Re: Polityka zagraniczna czwartej wladzy 03.02.06, 23:43
      Kto ma media ten ma WOLNOSC slowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja