Czy lubicie kapitalizm?

04.02.06, 08:30
bogatych do przesytu biznesmenow, zamykanie firm prznoszacych zysk, wysylanie
na emeryture 53 letnich staruszkow, ktorzy chca pracowac?

To sprawniejszy ekonomicznie system powiecie. Zgadzam sie. I ja przezylem
kolejki w komunie i potrafie ocenic poprawe.

Kazdy w nim ma takie same szanse? Pewnie tak, jak tata z mama mieli srodki by
cie dobrze wyksztalcic, albo ma masz szczescie zaczac dzialalnosc ekonomiczna
na polu, ktore sie rozwija, albo jak jestes po prostu geniuszem i tym lepiej
dla ciebie.

Francuzi to lewacy powiecie. Pewnie sa, ale ja systemu francuskiego
nieruchawo-administracyjnego nie popieram. Dla mnie to jest zgrubsza
monarchia republikanska. I wymaga reform.

No a powaznie, system funkcjonuje tylko jak gospodarka rosnie, czyli musimy
konsumowac. A czy musimi miec albo dazyc do dwoch domow czy trzech
samochodow? A jak Chinczycy w to uwierza, to zabraknie drzew na stoly i
piasku ba beton. Nie mowiac juz o ropie, ktorej zabraknie ju niedlugo.

I ostatni punkt, ktory mi do glowy przychodzi. Hollywood mial taki kod,
rodzaj dekalogu, i niektorych rzeczy nie mozna bylo w filmach pokazywac. A
teraz powstaja takie filmy, ktore gloryfikuja zlodziei (Ocean Eleven and
Twelve).

Czyli system staje sie juz zlodziejski?

Ja jeszcze troche kapitalizm lubie, ale juz tylko troche.

A wy?

PF
    • aaki Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 09:07
      to system nastawiony na maksymalny zysk
      jezeli założymy ,że celem człowieka jest mieć to wszystko OK
      jeżeli zas nie, to rodzą się wątpliwości.
      z tym ,że pytanie być czy mieć powstaje raczej u tych którzy już mają
      • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 10:47
        To dobry punkt aaki. Dziki kapitalizm , aby dociagnac do dobrobytu a potem
        wersja bardziej lagodna?

        Myslisz, ze sie tak i w Polsce stanie?

        PF
        • aaki Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 11:21
          odnosiłem to raczej do jednostki niż społeczenstwa.
          gdy się dorobisz to wkraczasz już w smugę cienia. zaczynają się wątpliwosci i pytania...
          • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 11:25
            Dobry punkt, filozoficznie. Panta rei, trzeba ciagle walczyc, koniec walki to
            koniec, lub jak piszesz smuga cienia.

            Ale to stan ducha raczej.

            Niektorzy, nigdy nie zaczynaja walczyc, kapitalizm czy socjalizm, wsio rawno.

            Inni, wrecz przeciwnie, nigdy walki nie zaprzestaja.

            PF
    • warmi2 Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 09:07
      A znasz cos lepszego ?
      • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 09:27
        No coz, ten nadrenski kapitalizm Erharda i Adenauera z dyskusjami miedzy
        zwiazkami i kapitalistami, byl lepszy.

        Problem: to moze funkcjonowac w panstwach narodowych. A poza tym ten system
        padl. Nie wytrzymal 17 mln Ossis.

        PF
        • warmi2 Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 09:44
          Nadrenski kapitalizm to po prostu wersja socjalizmu w ktorym socjalisci mieli na tyle rozumu aby zostawic kure znoszaca jajka (kapitalizm) w miare w spokoju.
          Taki troche pakt z diablem - wolny kapitalizm ale z wysokimi podatkami aby utrzymac socjalistyczna czesc.
          Dzialalo przez pewien czas, ale jak zauwazyles jak tylko socjalistyczna czesc urosla ponad miare, wszystko poszlo sie walic.
    • t0g Re: Kolejny bardzo ciekawy wątek się szykuje... 04.02.06, 09:12
      PF-ie, jesteś nieoceniony. Gdyby nie Ty, to pewnie już bym zaprzestał pisywania
      na tym Forum.

      Co do samego meritum: to jest bardzo trudne pytanie, żeby odpowiedzieć w paru
      słowach czy nawet zdaniach. Sprawa ma mnóstwo aspektów. Ponadto, każdy ocenia
      ten problem przez pryzmat własnych doświadczeń, więc można się spodziewać tylu
      RÓŻNYCH opinii, ilu ludzi sie wypowie.

      Ja Ci powiem cos takiego: gdy jeszcze byłem w Polsce, to gdyby mi ktos
      powiedział, że wyląduje w końcu w Ameryce, to uważałbym to za absurd. Ludzie
      mnie uważali za rodzaj "poczciwej d...y wołowej" i co więcej, ja się z tą opinia
      całkowicie ZGADZAŁEM. Więc skoro w Polsce, gdzie jednak system był w jakims
      sensie "opiekuńczy", słabo dawałem sobie radę, to uważałem, że w kapitaliźmie,
      gdzie trzeba jednak wykazać sie znacznie większą zaradnościa dla sukcesu,
      kompletnie bym przepadł. Tymczasem, kiedy sie jednak w tym kapitaliźmie
      znalazłem - nie w sposób zaplanowany, tylko na skutek zbiegu szeregu róznych
      okoliczności - to okazało się, że jednak nie przepadłem. Oszałamiających
      sukcesów, co prawda, nie odniosłem - ale ja w sumie raczej mało wymagam od
      życia, więc nie narzekam. No tak, ale oprócz odczuć związanych z osobista
      sytuacją, ma sie jeszcze odczucia dotyczące srpraw "bardziej generalnych".Ale o
      tym ja napisze może jutro, bo dziś juz dosłownie padam. Ubiegły tydzień to był
      jeden wielki koszmar w robocie!
      • polski_francuz Re: Kolejny bardzo ciekawy wątek się szykuje... 04.02.06, 09:28
        Sleep well.

        Postaram sie dociagnac watek do twojej pobudki:)

        PF
    • krystian71 Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 10:55
      czas na cos nowego.
      Kapitalizm juz zjada wlasny ogon, moze dlatego, ze nie ma kraju w ktorym
      istnieje w czystej postaci.
      To co mozemy obserwowac dzisiaj,to rozne warianty kapitalizmu panstwowego.
      Przez takie watki jak twoj zupelnie mizantropem zostane, bo nagle uswiadomilem
      sobie,ze juz nic mi sie nie podoba.
      No moze oprocz absolutnej monarchii oswieconej.:)
      Ale gdzie takich szukac :((((((
      • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 11:07
        Mizantropia jest uczciwa opcja w pewnym wieku, jesli sie z ludzmi mialo do
        czynienia.

        Tylko mlodzi wierza, ze cos mozna zmienic na lepsze. Jesli sa w porzadku. Taki
        min. Ziobro ma dobra energie (widzac z mojej perspektywy).

        Nabierajac doswiadczenia pokazuje sie coraz czesciej zle strony tego czy
        tamtego. Unika sie jednoznacznych rozwiazan. Bo sie zgrubsza wie do czego
        prawadza.

        Pytam sie, czy 60 przywodcy (jak w Chinach) to dobrze czy zle?

        PF
        • krystian71 Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 11:44
          > Pytam sie, czy 60 przywodcy (jak w Chinach) to dobrze czy zle?
          >
          > PF
          ??????????????????
          • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 11:45
            Myslalem chinskich mlodziencach po 60:)

            Watykan to inna oaza dla tych po 60.

            PF
            • krystian71 Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 12:01
              a ty w Chinach kapitalizm znalazles?
              To taka tradycja, kult i szacunek dla starosci.
              Watykan ? kwestia dlugowiecznosci i pelnienia poslugi do konca
              Z tego co pamietam, Wojtyla zostal biskupem w wieku 38 lat,a kardynalem i
              arcybiskupwm w wieku 43 lat
              • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 12:14
                papiezem po 50tce. Kto by sie tam podrzednymi funcjami interesowal:)

                PF
                • krystian71 Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 12:18
                  czekasz na T0g?:)))
                  to w miedzyczasie luknij na moj link z wywiadem z walesa,ciekaw jestem co o tym
                  sadzisz.
                  Jak rowniez na temat,ze min.eduk. robi sobie za sciana w biurze lazienke z
                  aneksem kuchennym
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3147382.html
                  • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 12:35
                    Ach ty zlosliwcze.

                    Dopisze sie na Bolka zaraz.

                    O ministrze czytalem. To tak jest: przez cale swoje zycie marzyl, jak zostane
                    ministrem to sobie pozyje. Ale glupek ze stopniem profesora, nie ma instynktu
                    PR. U nas tez taki byl: Claude Allègre. Madry jak Mojzesz, ale o szkolnictwie
                    powiedzial: trzeba odtluscic mamuta. I go zwiazki zalatwily.

                    Tytul profesora nie daje nieomylnosci. Nie jest to tak, ze jak ci go daja,
                    niebo sie otwiera i laska panska na ciebie spada. Ja juz mam tytul 11 rok i
                    ciagle na te laske panska czekam:)

                    Bez kompleksow zatem.

                    PF
                    • krystian71 Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 12:59
                      najwazniejsze jest to,ze zalapales w pol slowa.:))))
                      Cala przyjemnosc po mojej stronie, pf, i mowie to bez zgryzliwosci.
                      Sam wiesz,ze to jest glowny problem tego naszego ulubionego forum, ze oprocz
                      wyjatkow na jednej rece policzonych brak tu jest ludzi,ktorzy zajarza co do
                      nich mowisz,wiec gadasz jak dziad z baba do obrazu :)

                      Co do tego ministra.Przeczytaj jeszcze raz i sie wczuj.Gdy GW cos takiego
                      podaje, mi sie zaraz lampka zapala
                      Masz swoje biuro? Chocby swoj pokoj?
                      Po co ci lazienka i anex kuchenny w pracy, jesli przesiadujesz tam tylko pare
                      godzin, lub wcale, jak to mial w zwyczaju rzad Belki.
                      O pracowitosci Marcinkiewicza juz kraza legendy, sam sobie popatrz na kalendarz
                      jego dzialalnosci.
                      Pare dni temu napisalem tu z przekasem,ze pewnie ma on sobowtora,albo dwoch,bo
                      czasem wydaje sie,ze jest w trzech miejscach naraz.
                      Tak bylo przy katastrofie w Katowicach rowniez.Gdy zasypialem,chodzil po
                      gruzach, gdy sie obudzilem on juz byl na mszy.Troszke podziwiam,bo ze mnie len
                      patentowy.
                      Wiec przeczytaj jeszcze raz ten news i pomysl.
                      To tak jak z tymi obozami-z ofiary zrobic kata.A z czlowieka gotowego na
                      wszystkie poswiecenia-sybaryte i malwersanta.
                      • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 14:00
                        To nie chodzi o pokoj, tu chodzi o status.

                        Co do Marcinkiewicza: to szkola Sarka. Dobre PR. Trzeba ruszac d...

                        To na wypadek, gdybys chcial (jak ci radzi Wojtek) zostac politykiem.

                        PF
                        • krystian71 Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 15:02
                          wojtek radzi po niewczasie :))))
                  • de_oakville Re: Kolejny bardzo ciekawy wątek się szykuje... 04.02.06, 12:41
                    t0g napisal:

                    >Ludzie mnie uważali za rodzaj "poczciwej d...y wołowej" i co więcej, ja się z
                    >tą opinia całkowicie ZGADZAŁEM.

                    Ciekawie to ujales. Z pewnoscia nie byles tutaj wyjatkiem, gdyz w PRL-u kazdego
                    uwazano za "d..e wolowa", kto staral sie byc uczciwy i nie byl "cwaniakiem".
                    Zreszta Czechow i NRD-owcow tez w Polsce za "d..y wolowe" zawsze uwazano. Ale
                    zeby byc "cwaniakiem" to przede wszystkim trzeba chciec nim byc, a nie kazdy
                    chcial. Praktyka "cwaniacka" tak samo jak praktyka np. "lekarska" wymaga
                    zamilowania i zgromadzenia odpowiedniego doswiadczenia. Czasem przechodzi z ojca
                    na syna. Niejeden jednak "musial" sie wycwanic, bo inaczej by zginal. Mnie PRL
                    zupelnie z tego powodu nie odpowiadal, a Czechow i NRD-owcow uwazalem za ludzi
                    stosunkowo madrych. A co do kapitalizmu, to tez kazdy patrzy nan poprzez pryzmat
                    swojej aktualnej sytuacji. Inaczej patrzy ten, kto znalazl odpowiednia prace i
                    ma kulturalnych szefow i wspolpracownikow, a inaczej ktos, kto jest bezrobotnym
                    i tej pracy znalezc nie moze. Albo ktos, kto ma nieciekawa prace i w dodatku
                    szefa tyrana. Moim zdaniem wszedzie, przy odrobinie wytrwalosci i sczescia mozna
                    sobie znalezc dpowiednia "oaze", gdzie czlowiek mozne czuc sie dobrze, nawet w
                    kapitalizmie, czy to w USA, czy to w Kanadzie, w Niemczech lub obecnie nawet w
                    Polsce. Ale trzeba znalezc sobie taka prace, gdzie czlowiek moze byc soba, czuc
                    sie komfortowo, a nie byc zmuszany do zostania "cwaniakiem". Do dzis nie moge
                    uwierzyc, ze bylo to mozliwe w PRL-u.
                    • polski_francuz Re: Kolejny bardzo ciekawy wątek się szykuje... 04.02.06, 12:49
                      Piszesz troche na inny temat. Cwaniactwa wlasnie. Mam tu mieszane uczucia.
                      Zylem, jak i ty, w Niemczech i mialem wysokie mniemanie o ich uczciwosci (i
                      ciagle je mam).

                      Ale rozumiejac powoli zebate kola systemu, zaczynam uwazac, ze z uczciwoscia ma
                      system(im wyzej sie jest) coraz mniej wspolnego.

                      W Niemczech jest szefem Deutsche Bank Joseph Ackermann i jego szefem rady
                      nadzorczej Bruel (czy cos). Maja obydwoje klopoty z sadami. Ale dobrze robia
                      swoj job. Ackermann, np. wywalil na bruk 25 000 ludzi i osiagnal rendite 25 %.

                      I szafa gra.

                      I jak myslisz , jaka jest atmosfera w Deutsche Bank?

                      Pewnie bardzo dobra. Ludzie sa dumni, ze w tak doskonale prowadzonej firmie
                      pracuja!

                      PF

                      • j-k Francuz, zaczynasz pisac , jak niejaki JORL :) 04.02.06, 15:53
                        i marzy Ci sie sprawiedliwosc idealna.

                        nie ma takiego systemu...

                        kapitalizm tez generuje przekrety...
                        chociaz ich nie promuje :)
                        te robia konkretni ludzie...
                        • polski_francuz Re: Francuz, zaczynasz pisac , jak niejaki JORL : 04.02.06, 17:41
                          Jotka ja mowie o uczuciach a nie o portfelu.

                          PF
                          • bam_buko Re: Francuz, zaczynasz pisac , jak niejaki JORL : 05.02.06, 00:38
                            polski_francuz napisał:

                            > Jotka ja mowie o uczuciach a nie o portfelu.
                            >
                            > PF

                            kapitalizm i uczucie?? wiez co francuz dobiles mnie

                            kiedy obserwuje ten kapitalistyczny swiat jestem sklonny stwierdzic ,ze
                            dzisiaj uczucie to jednak w duzej czesci portfel
                            • j-k Nie badz zlosliwy :) 05.02.06, 00:40
                              bam_buko napisał:
                              > kapitalizm i uczucie?? wiez co francuz dobiles mnie

                              Nie badz zlosliwy :)
                              Ja tam w kapitalizmie, ktory lubie, milosci do pieniadza sie nie wyzbylem :)
    • jorl Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 13:17
      Ponad miesiac nie bylem na forum. I tak naprawde nie mialem zamiar byc ale jestem akurat w Polasce na moich badaniach socjologicznych i mam 1 godz. czasu wiec wyladowalem w cafejce internetowej.
      Coz, kapitalizm uwazam za najsprawniejszy system gospodarczy. Bo ZAWSZE problemem ludzkosci byl jak ludzi zagonic do wydajnej pracy. A on to potrafi.
      Naturalnie nalezy tutaj jego poograniczac. Wazna sprawa jest niedopuszczanie przez panstwo do monopoli. I nie tylko. Ale to za duzo. Jednym slowem musi byc panstwo ktore go w odpowiedni sposob kontroluje.
      Znam przemysl niemiecki. Firmy male, srednie i duze. I uwazam je za doskonale funcjonujaca maszynerie. Szczegolinie takie paredziesiat do paruset ludzi. Z wlascicielem na czele.
      Taki DB o ktorym pisze PF jest wyjatkiem. I kregoslupem niemieckiej gospodarki sa wlasnie firmy niewielkie. Gdzie zadziwiajaco wiele nowoczesnych wyrobow sie projektuje i produkuje ktore sie na Swiecie doskonale sprzedaja. Jako kompletne wyroby jak i element wyrobow wiekszych firm.
      Naturalnie globalizacja wywoluje problemy. Transfer prostych prac np. do Osteuropy. Ale to dotyczy duzych firm i naprawde prostych prac. Wszystko bardziej skaplikowane jest robione dalej w 1 Swiecie.
      Dla mnie kapitalizm jest doskonaloscia. Cos takiego naturalnego i logicznego. Ale ma i zeby. Najwazniejsze byc tym co ma sam zeby i innych zebow sie nie boi. A to mozna osiagnac praca. Wytezona ale wlasna praca. A nie np. znajomosciami.
      Wystarczy.
      Pozdrowienia
      • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 14:14
        Przelecialem sobie w glowie glownych, nowych szefow gospodarki niemieckiej
        (znam ja dosc dobrze).

        Jürgen Dormann, tak przeksztalcil Höchst, ze na koncu mala firma Sanofi
        polknela i miejsca pracy znikly (z 10 000 i to nie do Osteuropy ale do Francji);

        Kleinfeld z Siemensa, na konferencji prasowej rzuca handy Nokii na ziemie
        (dobrze ze ja nie podeptal chloptas) a w domu Polacy mu buduja wille na czarno;

        Zetsche, co jednego dnia chwali Mercedesa a drugiego dnia 6000 robotnikow
        zwalnia.

        Nie mowie o systemie, mowie o tych ludziach. Z coraz mniejszyl szacunkiem. A i
        pogarda niedaleko.

        PF
        • dritte_dame Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 17:02
          polski_francuz napisał:

          > Jürgen Dormann, tak przeksztalcil Höchst, ze na koncu mala firma Sanofi
          > polknela i miejsca pracy znikly (z 10 000 i to nie do Osteuropy ale do
          Francji)
          >
          > Zetsche, co jednego dnia chwali Mercedesa a drugiego dnia 6000 robotnikow
          > zwalnia.
          >
          > Nie mowie o systemie, mowie o tych ludziach. Z coraz mniejszyl szacunkiem. A
          i
          > pogarda niedaleko.


          Czyzby ci ludzie (kapitalistyczni menedzerowie) zawsze i tylko zmniejszali
          ilosc miejsc pracy?
          • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 17:39
            So ist das!

            Im mniej ludzi, tym wiekszy zysk i tym lepszy menadzer. Lepsze notowania na
            gieldzie i hosanna. Dokladnie tak liebe Dame.

            PF

            • dritte_dame Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 17:56
              polski_francuz napisał:

              > So ist das!
              >
              > Im mniej ludzi, tym wiekszy zysk i tym lepszy menadzer. Lepsze notowania na
              > gieldzie i hosanna. Dokladnie tak liebe Dame.

              Widac ze zycie Ci uplywa w Akademii.
              • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 17:57
                Po czym poznajesz? Juz wiem po olularach na nosie:)

                PF
                • dritte_dame Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 18:05
                  polski_francuz napisał:

                  > Po czym poznajesz?

                  Po tym ze argumentujesz stosujac naiwne uproszczenia:

                  "Im mniej ludzi, tym wiekszy zysk"
                  • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 18:13
                    Charaszo.

                    Oto odpowiedz oddajaca bardziej glebie zwiazkow miedzy dyskutowanymi elementami:

                    "W duzej ilosci firm prywatnych, istotny jest zwiazek pomiedzy obrotami
                    (Chiffre d'affaires) a iloscia zatrudnionych. Sa nawet uproszczone reguly
                    mowiace, ze w danych fachu i w danym miejscu, na glowe zatrudnionego powinno
                    wypasc tyle obrotow.
                    Tytulem przykladu w regionie paryskim, na glowe zatrudnionego w firmach
                    informatyczno-komputerowych, powinno wypasc nie mniej nie 150 000 Euro.

                    Jakiekolwiek, mniejsze obroty moga prowadzic do zrewidowania sposobu
                    administrowania przedsiebiorstwem a nawet zmiane managera"

                    Ist meine Dame,endlich mal,zufrieden?

                    PF

                    PF
                    • dritte_dame Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 19:42
                      polski_francuz napisał:

                      > "W duzej ilosci firm prywatnych, istotny jest zwiazek pomiedzy obrotami
                      > (Chiffre d'affaires) a iloscia zatrudnionych. Sa nawet uproszczone reguly
                      > mowiace, ze w danych fachu i w danym miejscu, na glowe zatrudnionego powinno
                      > wypasc tyle obrotow.


                      To co opisales nie dowodzi ze "Im mniej ludzi, tym wiekszy zysk".

                      Dowodzi tego ze do przetrwania firmy na konkurencyjnym rynku wazne jest
                      utrzymanie odpwiedniej wydajnosci pracy.


                      > Tytulem przykladu w regionie paryskim, na glowe zatrudnionego w firmach
                      > informatyczno-komputerowych, powinno wypasc nie mniej nie 150 000 Euro.
                      >
                      > Jakiekolwiek, mniejsze obroty moga prowadzic do zrewidowania sposobu
                      > administrowania przedsiebiorstwem a nawet zmiane managera"

                      I bardzo slusznie, gdyz nieudolne zarzadzanie zagraza istnieniu calej firmy a
                      wiec bezpieczenstwu zatrudnienia *wszystkich* jej pracownikow na nie tylko
                      pewnej grupy pracownikow aktualnie w firmie mniej przydatnych.

                      Firmy informatyczne moga za to latwo dostarczyc kontrprzykladu wzgledem
                      Twojego "Im mniej ludzi, tym wiekszy zysk":

                      Wydajnosc i innowacyjnosc w tej branzy podnosi sie czesto wlasnie przez
                      *odpowiednio ukierunkowany* wzrost zatrudnienia: przez przyjecie grupy kilku
                      wybitnych specjalistow, przylaczenie calej mniejszej a innowacyjnej firmy, a w
                      szczegolnosci, przez PRZEJECIE pewnego konkretnego zespolu specjalistow z firmy
                      konkurencyjnej.

                      W takiej sytuacji w firmie, w ktorej zatrudnienie spadlo (bo
                      konkurencja "podkupila" jej zespol), spada tez efektywnosc biznesu i jego
                      zyskownosc a w firmie w ktorej zatrudnienie wzroslo rosnie zyskownosc gdyz
                      ogolna indywidualna wydajnosc wszystkich pracownikow rosnie dzieki dzialaniom
                      tych nowo przyjetych.
                      • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 20:58
                        Zysk=(zgrubsza)obroty-koszty wlasne-podatki. No i jeszcze trzeba aby rachunki
                        zostaly zaplacone. Bo obroty to suma wszystkich rachunkow.

                        To o czym ty mowisz, sa te rzeczy sluszne choc subtelne. Akcjonariusze wielu
                        firm na gieldzie w takie subtelnosci sie chyba nie bawia. I rozumuja wlasnie
                        w "akademicki" sposob.

                        PF
      • puls.usa Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 14:58
        jorl napisal.

        >A to mozna osiagnac praca. Wytezona ale wlasna praca. A nie np. znajomosciami.
        Wystarczy.

        zalezy o jakiej pracy mowisz

        znajomosci i uklady sa
        na calym swiecie w kazdym systemie
        bez nich bedziesz dochodzil
        do wszystkiego ciezka i wytezona praca
        wiele lat
    • manny_ramirez Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 15:06
      tak bo nie lubie biedy i postawy roszczeniowej powodowanej uzaleznieniem sie
      ludzi od panstwa.
    • j-k NIEnawidzimy GO :) 04.02.06, 15:09
      wyzysk itd...
      co prawda jezd...
      wszakze (Churlill) byl rzekl :)

      nikt niczego do tej pory lepszego nie wymyslil :)
      • tornson Jak to nie! 05.02.06, 01:05
        j-k napisał:

        > nikt niczego do tej pory lepszego nie wymyslil :)
        Twierdzisz więc że najlepiej żyje się w Ameryce Środkowej? Gdyż tym krajom
        najbliżej do kapitalistycznego ideału.
    • felusiak1 Lubie sernik wiedenski i kawe 04.02.06, 15:44
      Piekne pytanie i jeszcze piekniejsze odpowiedzi.
      Polecam wszystkim ksiazke Miltona Friedmana "Free to choose"
      www.amazon.com/gp/reader/0156334607/ref=sib_dp_pt/002-5688571-8545667#reader-link
      Czy lubimy kapitalizm? Ha. To brzmi jak pytanie Czy lubimy wegiel.
      Pytanie winno brzmiec "Czy lubimy wolnosc?" Dlaczego? Poniewaz wolnosc
      polityczna, ta ktora pozwala nam na pisanie dyrdymalow tu na forum zalezy od
      wolnosci gospodarczej. Prosze zwrocic uwage na fakt, ze to dazenie do wolnosci
      gospodarczej wymusilo zmiany polityczne przed wiekami. Ze to dazenie do wolnosci
      gospodarczej zaowocowalo rzadami parlamentarnymi gdzie poddani stali sie
      obywatelami. To dzieki wolnosci gospodarczej rzady wybierane sa przez tych
      obywateli w powszechnym glosowaniu.
      Ograniczanie wolnosci gospodarczej w konsekwencji ograniczy wolnosc polityczna.
      W swietle powyzszego KOCHAM KAPITALIZM.
      • polski_francuz Re: Lubie sernik wiedenski i kawe 04.02.06, 17:45
        Moze byc wolnosc w socjalizmie. Wolnosc to zrozumienie koniecznosci. A co
        powiesz o masochistach? Onie tez to lubia.

        PF
        • dritte_dame Pytanie do radia Erewan 04.02.06, 18:01
          polski_francuz napisał:

          > Moze byc wolnosc w socjalizmie. Wolnosc to zrozumienie koniecznosci.

          Tak "wolnosc" rozumieja Chinczycy.
          Chinska "wolnosc" to wypelnianie obowiazkow.
          Ale to sie tam wywodzi z konkretnej przeszlosci historycznej kraju zwiazanej
          scisle z tamtejszymni warunkami naturalnymi.


          Pytanie do radia Erewan: "Butut'li w sacjalizmie dziengi?"
          • polski_francuz Re: Pytanie do radia Erewan 04.02.06, 18:06
            A jak NALEZY rozumiec wolnosc gnädige Dame?

            PF
            • dritte_dame Re: Pytanie do radia Erewan 04.02.06, 18:07
              polski_francuz napisał:

              > A jak NALEZY rozumiec wolnosc gnädige Dame?

              To wynika z odpowiedzi na pytanie do radie Erewan.
              • dritte_dame Odpowiedz 04.02.06, 19:44
                dritte_dame napisała:

                > polski_francuz napisał:
                >
                > > A jak NALEZY rozumiec wolnosc gnädige Dame?
                >
                > To wynika z odpowiedzi na pytanie do radia Erewan.

                "Kamu budut, kamu nie budut."
                • t0g Re: Odpowiedz - Droga D_D, ta odpowiedź była 04.02.06, 21:12
                  jednak trochę inna:

                  Po pierwsze, pytanie było czy w KOMUNIŹMIE będę pieniądze. Socjalizm to już w
                  Sojuzie był - pamiętaj - przynajmniej oni tak twierdzili, że już jest, no i
                  pieniądze też były. Pieniądze, według oficjalnej ideologii, miały zniknąc
                  dopiero w komuniźmie, a ten był już tuż-tuż.

                  Odpowiedź więc była:

                  "W komunizmie denieg ne budiet. U odnich. U drugich, konieczno, budut".

                  (konieczno = oczywiście, a nie "koniecznie", jeśli ktoś nie wie. Przepraszam, że
                  tak wyjaśniam, ale róznica znaczeń słow o podobnym brzmieniu w polskim i
                  rosyjskim jest źródłem ciągłych nieporozumień. Na przykład, Polak słysząc "ulica
                  oczeń krutaja" myśli naogół, że chodzi o "bardzo krętą ulicę" - tymczasem
                  oznacza to "bardzo stromą ulicę").

                  • manny_ramirez Re: Odpowiedz - Droga D_D, ta odpowiedź była 04.02.06, 21:14
                    Polak ktory slabo zna rosyjski. Niektorzy maja podobny klopot gdy slyszka nas
                    jak mowimy ze czegos zapomnielismy
                  • dritte_dame Re: Odpowiedz - Droga D_D, ta odpowiedź była 05.02.06, 00:02
                    t0g napisał:

                    > Po pierwsze, pytanie było czy w KOMUNIŹMIE będę pieniądze. Socjalizm to już w
                    > Sojuzie był - pamiętaj - przynajmniej oni tak twierdzili, że już jest, no i
                    > pieniądze też były. Pieniądze, według oficjalnej ideologii, miały zniknąc
                    > dopiero w komuniźmie, a ten był już tuż-tuż.

                    Masz racje.
                    Widac ze pilniej uwazales na wlsciwych lekcjach :))


                    > Odpowiedź więc była:
                    >
                    > "W komunizmie denieg ne budiet. U odnich. U drugich, konieczno, budut".

                    A w pelniejszej wersji to chyba bylo tak:

                    "Rewizjanisty atwieczajut: Budut.
                    Dogmat'isty: Nie budut.
                    My, nastajaszcije kammunisty, gawariam: Adnim budut, drugim nie budut."


                    A do wolnosci i socjalizmu/komunizmu ma sie to tak
                    ze ilustruje iz spoleczna nierownosc (i to co gorsza w sensie szerszym niz
                    ekonomiczny) jest stala cecha integralnie wbudowana w te systemy,

                    a nie tylko zmiennym zjawiskiem wynikajacym, jak w kapitalizmie, z dynamiki
                    rozwoju spoleczenstwa.
                    • szlomo.oberluft Re: Odpowiedz - Droga D_D, ta odpowiedź była 05.02.06, 00:26
                      dritte_dame napisała:

                      > A do wolnosci i socjalizmu/komunizmu ma sie to tak
                      > ze ilustruje iz spoleczna nierownosc (i to co gorsza w sensie szerszym niz
                      > ekonomiczny) jest stala cecha integralnie wbudowana w te systemy,
                      >
                      > a nie tylko zmiennym zjawiskiem wynikajacym, jak w kapitalizmie, z dynamiki
                      > rozwoju spoleczenstwa.
                      >
                      maslo maslane ,d_d masz wyjatkowe zdolnosci komplikowania spraw prostych

                      mozesz to jeszcze raz napisac po POLSKU ??
                      by szlomo tez zrozumial ,inni tez
                      (t0g nie biore pod uwage,on udaje ze rozumie wszystko)
                      • i-love-2-bike Re: Odpowiedz - Droga D_D, ta odpowiedź była 05.02.06, 01:36
                        szlomo.oberluft napisał:

                        >
                        > >
                        > maslo maslane ,d_d masz wyjatkowe zdolnosci komplikowania spraw prostych
                        >
                        > mozesz to jeszcze raz napisac po POLSKU ??
                        > by szlomo tez zrozumial ,inni tez
                        > (t0g nie biore pod uwage,on udaje ze rozumie wszystko)

                        he,he jojo widac,ze i ciebie dretwa damma irknela. nie martw sie za bardzo,jak
                        ktos chce proste sprawy przedstawic w skomplikowany sposob,to robi to po to,by
                        lepiej wygladac i udawac lepszego od innych. trzym sie jojo i uwazaj na
                        siebie,idzie zima wiec sciezki w central park zaczna byc znowu sliskie.
                      • dritte_dame Re: Odpowiedz - Droga D_D, ta odpowiedź była 05.02.06, 03:53
                        szlomo.oberluft napisał:

                        > dritte_dame napisała:
                        >
                        > > A do wolnosci i socjalizmu/komunizmu ma sie to tak
                        > > ze ilustruje iz spoleczna nierownosc (i to co gorsza w sensie szerszym ni
                        > z
                        > > ekonomiczny) jest stala cecha integralnie wbudowana w te systemy,
                        > >
                        > > a nie tylko zmiennym zjawiskiem wynikajacym, jak w kapitalizmie, z dynami
                        > ki
                        > > rozwoju spoleczenstwa.
                        > >
                        > maslo maslane ,d_d masz wyjatkowe zdolnosci komplikowania spraw prostych
                        >
                        > mozesz to jeszcze raz napisac po POLSKU ??


                        Ktorego slowa nie rozumiesz?
                    • j-k Gawarisz? 05.02.06, 00:37
                      dritte_dame napisała:

                      > ekonomiczny) jest stala cecha integralnie wbudowana w te systemy,
                      >
                      > a nie tylko zmiennym zjawiskiem wynikajacym, jak w kapitalizmie, z dynamiki
                      > rozwoju spoleczenstwa.

                      Gawarisz? - Lienin wazducha by nie nasziol, kabby eta panial :)
                    • t0g Re: Droga D_D, nie musiałem uważać, spędziłem 05.02.06, 01:13
                      w Sojuzie bez mała dwa lata za panowania miłosciwego Lońki B. Tam bez
                      przerwydochodziło do dyskusji politycznych z Rosjanami, którzy zawsze
                      podkreślali: "myśmy JUŻ zbudowali socjalizm, a wy, Polacy, jeszcze nie!".
                      Człowiek w duchu po takiej deklaracji dodawał "I dzięki Bogu", na głos nie, bo
                      wiadomo, szutit' w CCCP było opasno. Wied' kto postroił Bełomorkanał? Wsjem
                      izwiestno, anekdotcziki!

                      Równiez opowiesci o tym, jak ich wnukom będzie dobrze w komuniźmie, słyszałem od
                      znajomych Rosjan wiele, wiele razy. Tłumaczyli: "nam teraz jet cięzko, ale to po
                      to, żeby naszym wnukom było dobrze w komuniźmie!". Że niby oni się tak
                      poświęcają dla przyszłych pokoleń i dobrowolnie sobie "od ust odejmują". Ja,
                      znów w duchu, pytałem: "a jakby wam teraz było dobrze, to czy już waszym
                      dzieciom nie byłoby dobrze - nie trzeba by było czekac aż do wnuków?".
                      • j-k dowcipy polityczne :) 05.02.06, 01:55
                        1. Czeski.
                        Za komuny (pemietam - na glownym placu Pragi czeskiej , Vaclavskie Namesti,
                        wisial wielki neon:

                        S Sovieckim Svazem po vsehne casy!
                        (ze Zwiazkiem Radzieckim razem po wsze czasy)

                        - a przytomni Czesi dodawali : i ani sekundy dluzej :)

                        2. Hm... za Lonki tez bywalem w Rosji...
                        Zlote czasy...:) Vodeczka lala sie strumieniami :)

                        Jedzie dwoch oskarzonych/wiezniow w kobitce z sadu do lagru.

                        Pierwszy pyta - ile dostales?
                        - 10 lat.
                        za co?
                        - a za nic, dowcip polityczny opowiedzialem.

                        a Ty ile?
                        - 15 lat.
                        - za co?
                        Tez za nic... kure z kolchozu ukradlem...

                        Nie klam, oszuscie!
                        Za nic - to u nas 15 lat nie daja :)
                        • polski_francuz Re: dowcipy polityczne :) 05.02.06, 09:20
                          Sza, to bylo inaczej:

                          A ty za co siedzisz?

                          Za lenistwo. Jak to za lenistwo?

                          Ano opowiedzialem dowcip polityczny Pietii, i on sie nie polenil i polecial do
                          bezpieki, a jasie polenilem i nie polecialem. I siedze.

                          PF
            • i-love-2-ski Re: Pytanie do radia Erewan 04.02.06, 19:12
              polski_francuz napisał:

              > A jak NALEZY rozumiec wolnosc gnädige Dame?
              >
              > PF

              wolnosc w/g tych zlotoustych pewinna miec odpowiedni kolor,taki,jaki damme sama
              nosi,inaczej mamy "zagrozenie wolnosci",z ktorym demokratycznie nalezy
              walczyc,aby utrzymac wersje kapitalizmu,ktory takie damulki odpowiednio
              interpretuja za pomoca "deszczu pieknych terminow":)
          • manny_ramirez Re: Pytanie do radia Erewan 05.02.06, 00:43
            A co jesli koniecznym uzna sie ograniczenie lub pozbycie sie wolnosci? Bywaly
            juz takie przypadki
        • felusiak1 Re: Lubie sernik wiedenski i kawe 04.02.06, 19:29
          polski_francuz napisał:
          > Moze byc wolnosc w socjalizmie.
          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          Niestety w socjalizmie nie moze byc wolnosci. Zbyt duzo ograniczen.
          Korupcja siegajaca zenitu a co za tym idzie coraz mnie efektywna gospodarka,
          ktora nie jest w stanie utrzumac ciezaru systemu. W tym miejscu musi nastapic
          wybor. Albo odejscie od socjalizmu albo utrata gospodarki i jeszcze mocniejszy
          socjalizm. Rzecz jasna te zjawiska zachodza w stosunkowo dlugim czasie.
          Mysle, ze uwazasz to co dzieje sie w Europie za przejaw socjalizmu, w ktorym
          cieszysz sie wolnoscia. Musze cie zmartwic. To tylko zjawisko przejsciowe.
          Juz w tej chwili obciazenie gospodarki doszlo do punktu przelomowego.
          Narazie straszy was polski hydraulik a juz wkrotce chinskie produkty zaleja wasz
          rynek. Nie dlatego, ze sa tansze. Z zupelnie innych wzgledow.
          • polski_francuz Re: Lubie sernik wiedenski i kawe 04.02.06, 21:04
            Dziekuje za wypowiedz felusie, myslalem ze to Francuzi sa aroganccy a
            profesorowie mowia ex-cathedra.

            Czasy sie zmieniaja...

            PF
    • wannassermann No coz, socjalizm robi wszystkich biednymi...... 04.02.06, 15:47
      Wiec raczej alternatywy nie ma.
      Na przykladzie Polski w latach 50-90 widac najlepiej, ze socjalizm prowadzi do
      biedy i zacofania.
      A to, ze w kapitalizmie sa wieksze nierownosci spoleczne to chyba tez dobrze,
      bo inaczej jaka bylaby motywacja do osiagniecia czegokolwiek?
      Dla wiekszosci ludzi poprawa statusu materialnego jest najlepsza motywacja.
      W socjalizmie zas jest po prostu rowna bieda z nedza.
      • dritte_dame Re: No coz, socjalizm robi wszystkich biednymi... 04.02.06, 17:07
        wannassermann napisała:

        > A to, ze w kapitalizmie sa wieksze nierownosci spoleczne


        Wieksze niz w socjalizmie?

        Przeciez to jest jaskrawa i oczywista nieprawda!
    • grzegorz1948 Re: Ogolnie! 04.02.06, 16:53
      Tak jak"socjalizm" tak i "kapitalizm" jest systemem zapewniajacym komus wladze.
      Jak juz kupe ludzi zauwazylo ze po"upadku" komunizmu pogorszyl sie standart
      zycia na Zachodzie, dlaczego bo mocowanie sie tych dwoch systemow sie skonczylo
      i tak jak na ringu jeden zapasnik powala drugiegi ale sam musi tez isc do
      parteru-na mate.Teraqz prosciej mowiac kapitalisci nie musza pokazywac ze
      kapitalizm jest lepszy od komunizmu.
      Na czele "kapitalizmu" teraz sa"LICZYKRUPY" ktorzy pojecia o przemysle nie
      maja,ale glosno i duzo mowia tylko o pieniadzach.5lat na czolowym stanowisku
      wycisnac co sie da i "Czesc"
      P-F chyba takie nazwisko i zwiazane z tym afery jak Kojo Neukirchen ( wielki
      plajte macher Deutsche Bank- u)plynie wciaz na fali. Wez chociaz ostatnie afery
      Ackermann,Esser itd przeciez oni kradna co sie da i gdzie sie da przeciez oni
      sie nie wstydza i smieja sie do kamer TV.Chcialbym tu krotko przypomniec
      historie Adama i Ewy w raju kiedy zerwali owoc madrosci i wtedy zaczeli sie
      wstydzic swojej nagosci.Ci panowie z pewnoscia po owoc ten nie siagneli bo sa
      nadzy i dalej wciagaja wszystko co lezy na ziemi.
      Jorl znow pisze o swojej pracy naukowej.Jorl nie osmieszaj sie bo piszesz tylko
      glupstwa a o gospodarce i rynkach Zachodnich pojecia nie masz.
      No tyle na razie
      • warmi2 Re: Ogolnie! 04.02.06, 17:55
        Kapitalizm nikomu nie zapewnia wladzy.

        Kapitalizm, w najprostszym ujeciu, to wolnosc posiadania kapitalu na poziomie indywidualnym czyli bez kapitalizmu po prostu nie moze byc wolnosci.
        • polski_francuz Re: Ogolnie! 04.02.06, 17:58
          wolnosci ekonomicznej, sprecyzujmy.

          PF
          • warmi2 Re: Ogolnie! 04.02.06, 18:00
            Wolnosc jest wolnoscia i tyle.

            Jezeli ktos mi odbiera wolnosc ekonomiczna to czy mozna powiedziec , ze ja jestem wolny ?
            • polski_francuz Re: Ogolnie! 04.02.06, 18:05
              Zapytajmy inaczej, czy kazdy bogaty to wolny? Wolnosc to wolnosc wyboru. Mozna,
              jak Diogenes, wybrac asceze. Moga tez ludy wybrac azceze (zieloni w Europie
              cos podobnego glosza) i wtedy bedzie wybrana w wolnych wyborach ograniczenie
              wolnosci ekonomicznej.

              Zeby daleko nie szukac, i przez analogie, Rosjanie wola szefa zamordyste i
              spokoj. Mimo, ze ten szef ich wolnosci pozbawia.Wybieraja wolno brak wolnosci.

              Podobnie masochisci (choc nieco przesadnie).

              PF
              • warmi2 Re: Ogolnie! 04.02.06, 18:10
                Oczywiscie ale czlowiek najpierw musi byc wolny aby wybrac niewole.

                Wolnosc ekonomiczna jest wlasnie czastka calej wolnosci i aby byc naprawde wolnym czlowiek musi ja posiadac.
                Od niego bedzie zalezalo czy wybierze posiadanie kapitalu czy nie , ale jezeli ktos odebral mu ten wybor to jak mozna mowic o wolnosci.

                Inaczej mowiac, bogaty nie koniecznie musi byc automatycznie wolny czy biedny nie koniecznie jest automatycznie zniewolony ale obydwoje musze miec szanse zadecydowac.

                Ja wiem do czego zmierzasz, ze bogactwo materialne nie daje szczescia ( i wolnosci) ale, jak napisalem , to jest odwracanie kota ogonem :-)
                • polski_francuz Re: Ogolnie! 04.02.06, 18:16
                  Niewola jest rzecza oczywista i na kazdym kroku spotykana. Czerwona swiatla
                  ZMUSZAJA cie do zatrzymania sie (chyba ze jestes we Francji albo zes
                  samobojca). Pelna wolnosc nie istnieje i nigdy nie bedzie istniec.

                  Ale to waprosy flozofii warmi.

                  Mysle, zesmy sie zrozumieli:)

                  PF
                • grzegorz1948 Re: Ogolnie! 04.02.06, 21:40
                  www.biblint.de/germanistiklexikon/fackel-im-sturm.html
                  Widziale to w wersji niemieckiej. Byla tam scena gdzie niewolnik
                  murzynski,uciekinier z Poludnia walczy o zniesienie niewolnictwa i w pewnym
                  momencie mowi"Jako niewolnik nie musialem sie starac o jedzenie i ubranie teraz
                  jako czlowiek wolny nie stac mnie na to".Nie zapomnijmy tez o tym ze wlasnie
                  Alfried Krupp( Nie Ci komunisci Marks i Engels)wprowadzil dla robotnikow
                  ubezpieczenie zdrowotne i renty i nie dletego ze byl filantropem ale zauwazyl
                  ze jezeli ludzie nie boja sie ze jak zachoruja to wyleca na bruck i maja
                  zabezpieczenie socjalne to pracuja lepiej. Obecni menagerowie czlowieka nie
                  widza tylko pieniadze a jeszcze lepiej swoj portfel.Teraz obserwuje sytuacje w
                  Deimler_ Benz gdzie maja odsiac tych"pracowitych" menagerow i licze ze w
                  nastewpnych3-5lat obejmnie to reszte zakladow(3-5lat jest to fluktacja
                  kierowniczych stanowisk na Zachodzie)to bedziemy widziec co bedzie dalej z
                  gospodarka.Moim zdaniem albo ten odsiew jako trend sie przyjmie albo gospodarka
                  europejska upadnie calkiem na dno.
    • dox1 Re: OUI nous aimons 04.02.06, 19:57
      polski_francuz napisał:

      >
      >
      > Ja jeszcze troche kapitalizm lubie, ale juz tylko troche.
      >
      > A wy?
      >
      > PF
      KAPITALIZM ? OUI!!! mais avec Jean Marie Le Pen. De cette façon plus de prob.
      avec les beurs, au boulot ou vers le désert.
      • polski_francuz Re: OUI nous aimons 04.02.06, 21:00
        T'as la chance que je viens d'autoriser ton nick de nouveau. Malheuresement,
        tes opinions sont toujours égales à elles mêmes.

        C'est-à-dire nulles.

        PF
    • kapitalizm Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 20:45
      ...no coz wypadaloby mi sie tu wypowiedziec tez,

      a wiec mysle, ze twoje rozczarowanie bierze sie z niedosytu kapitalizmu, a nie
      z nadmiaru,

      jesli bierzemy pod uwage dwie totalnie skrajne koncepcje polityczno-
      gospodarcze, jedna gloszaca totalny indywidualizm w kazdej dziedzinie zycia
      czlowieka (kapitalizm), a druga totalny kolektywizm i brak wlasnosci prywatnej,
      wlasnego zycia (komunizm) to zauwaz, ze nigdy nie bylo ani 100% komunizmu, ani
      100% kapitalizmu,

      najblizej idealom komunizmu byla ZSRR (dzis Korea-Pln) gdzie sami zwolennicy
      tego ustroju przyznawali, ze do pelnego komunizmu jeszcze nie doszli.....umowmy
      sie, ze mieli go cos 70-80%,

      z drugiej strony najblizej pelnemu kapitalizmowi byla USA (niektorzy mowia Hong-
      Kong) w XIXw....choc tez nie w 100%....dajmy im 80-90%,

      mysle, ze dopiero teraz mozesz oceniac wlasne polozenie i przyczyne
      niecalkowitej satysfakcji,

      wg mnie dzis w USA z grubsza jest 60-70% kapitalizmu...w Kanadzie 50-60%...w GB
      40-50%...w Nieczech, Francji 35-45%....w Polsce 32-48% (tu zgaduje i biore
      poprawke na duze wachania i niestabilnosc polityczna)....w Rosji 25-35%...Iran
      5-10%....Kuba 2-5%.....Korea pln 0.001-0.09%....(to nie sa naukowe
      statystyki)...

      i teraz, osoba o nastawieniu wolnosciowym i szanujaca "individual rights" dalej
      najlepiej sie czuje w USA (bez wzgledu na to czy akurat w danym momencie ma
      prace, czy musi sie przeprowadzic o 100 mil, lub zmienic zawod), a najgorzej
      sie czuje w Korei pln, nawet jesli ma pracy od rana do nocy i nie musi (nie
      moze!) nawet opuszczac tego kraju aby pracowac (ciezko!),

      tak samo z osoba o mentalnosci kolektywistycznej...w USA przechodzi katorgii
      (chocby duchowe)...a w Koreii pln jest w raju i komenduje duza grupa
      niewolnikow,

      wszystkie kraje pomiedzy tymi skrajnosciami daza w jedna lub druga skrajnosc
      proporcjonalnie - stad twoje i innych rozterki...z bycia POMIEDZY,

      mysle, ze to ty musisz sie zdecydowac jaka jest twoja 'dusza', czy lepiej sie
      czujesz w kolektywie, czy jako niezalezna jednostka, i po okresleniu sie dazyc
      do swojego idealu, USA albo Korea Pln,

      pozostawanie w krajach "letnio-cieplawych" bedzie cie zawsze frustrowalo!
      • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 21:02
        Dzieki za wypowiedz.

        Osobiscie nie jestem za tym czy za tamtym. Raczej moderuje watek.

        Twoj nick na okazje stworzony, czy juz od zawsze taki?

        PF
        • kapitalizm Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 21:26
          ...od 4 lat:

          szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?index=all&VT_autorE=kapitalizm&ile=10&sort=data

          forum.gazeta.pl/forum/71,46580,1540811.html?back=/forum/71,46580,1540811.html
          • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 04.02.06, 21:28
            Milo cie poznac. I masz nicka w sam raz na ten watek:)

            PF
    • tornson Kapitalizm to wydolny system? Wolne żarty! 04.02.06, 21:14
      polski_francuz napisał:

      > To sprawniejszy ekonomicznie system powiecie. Zgadzam sie. I ja przezylem
      > kolejki w komunie i potrafie ocenic poprawe.
      A wiesz jak w tym czasie żyło się w świecie kapitalistycznym? Zachodnia
      propaganda za którą nasz naród szedł jak stado baranów mamiła nas bogactwem
      Europy Zachodniej USA czy Japonii, ale to był tylko skrawek świata
      kapitalistycznego. Świat kapitalistyczny to także Afryka, Ameryka Południowa i
      Środkowa, Azja, kłamliwe nazywane w czasach zimnej wojny trzecim światem. Gó..
      prawda to nie był żaden trzeci świat, tylko ciemna strona kapitalizmu.
      Kapitalizm daje dostatek małej grupce ludzi, ale dużo więcej musi na to pracować
      w ciężkich warunkach bez żadnych perspektyw na poprawę swego losu. Na smiech
      zakrawają debilne wywody propagandzistów czy poprostu pseudo-inteligentów jak to
      Polska zdystansowałaby kraje Zachodu gdyby nie ta zła komuna. Zwykłe brednie!
      Decydenci globalnego kapitalizmu widzieli Polskę w roli peryferiów świata
      kapitalistycznego, na kształt krajów latynoskich, dostarczyciela surowców i
      taniej siły roboczej dla rdzenia świata kapitalistycznego (USA,Europa Zachodnia).
      • kapitalizm Re: Kapitalizm to wydolny system? Wolne żarty! 04.02.06, 22:14
        tornson napisał:

        > polski_francuz napisał:
        >
        > > To sprawniejszy ekonomicznie system powiecie. Zgadzam sie. I ja przezylem
        >
        > > kolejki w komunie i potrafie ocenic poprawe.
        > A wiesz jak w tym czasie żyło się w świecie kapitalistycznym? Zachodnia
        > propaganda za którą nasz naród szedł jak stado baranów mamiła nas bogactwem
        > Europy Zachodniej USA czy Japonii, ale to był tylko skrawek świata
        > kapitalistycznego. Świat kapitalistyczny to także Afryka, Ameryka Południowa i
        > Środkowa, Azja, kłamliwe nazywane w czasach zimnej wojny trzecim światem. Gó..
        > prawda to nie był żaden trzeci świat, tylko ciemna strona kapitalizmu.
        > Kapitalizm daje dostatek małej grupce ludzi, ale dużo więcej musi na to
        pracowa
        > ć
        > w ciężkich warunkach bez żadnych perspektyw na poprawę swego losu. Na smiech
        > zakrawają debilne wywody propagandzistów czy poprostu pseudo-inteligentów jak
        t
        > o
        > Polska zdystansowałaby kraje Zachodu gdyby nie ta zła komuna. Zwykłe brednie!
        > Decydenci globalnego kapitalizmu widzieli Polskę w roli peryferiów świata
        > kapitalistycznego, na kształt krajów latynoskich, dostarczyciela surowców i
        > taniej siły roboczej dla rdzenia świata kapitalistycznego (USA,Europa
        Zachodnia
        > ).

        - musisz nauczyc sie liczyc procenty,

        100% kapitalizm to 0 (nic, nothing, nul) panstwa w gospodarce,

        twoim sposobem myslenia Korea pln to tez kapitalizm....i masz racje, tylko, ze
        to jest 0.0001% kapitalizmu,

        a co do Afryki czy Ameryki Pd...to kapitalizmu tam jest od 0.5% - 15...w
        porywach 20%, zalezy od kraju,

        no i oczywiscie nie ma czegos takiego jak "panstwowy kapitalizm", tak jak nie
        ma "czarnej bieli, czy "wolny niewolnik",

        MYSL. NIE BADZ NAIWNY.
        • kapitalizm Re: Kapitalizm to wydolny system? Wolne żarty! 04.02.06, 22:16



          polecam oficjalna strone kapitalizmu:

          capitalism.org/
          • tornson A ja polecam książki Noama Chomsky'ego, 05.02.06, 00:58
            szczególnie "Rok 501 Podbój trwa".
        • tornson Re: Kapitalizm to wydolny system? Wolne żarty! 05.02.06, 00:55
          kapitalizm napisał:

          > - musisz nauczyc sie liczyc procenty,
          >
          > 100% kapitalizm to 0 (nic, nothing, nul) panstwa w gospodarce,
          >
          > twoim sposobem myslenia Korea pln to tez kapitalizm....i masz racje, tylko, ze
          > to jest 0.0001% kapitalizmu,
          >
          > a co do Afryki czy Ameryki Pd...to kapitalizmu tam jest od 0.5% - 15...w
          > porywach 20%, zalezy od kraju,
          Nie rozsmieszaj mnie. Właśnie szczególnie gospodarki Ameryki Srodkowej są
          ultrakapitaistyczne, tam jest zero interwencjonizmu państwa, każde nawet
          najdrobniejsze wtrącanie się państwa w gospdarkę to totalne embargo lub nawet
          zbrojna interwencja ze strony wielkiego brata z północy. Co do kajów Afryki to
          są one całkowicie izolowane w globalnym handlu, w przeszłości wyjątkiem były
          jedynie te kraje afrykańskie gdzie rasistowska biała mniejszość rządziła
          czarnymi niewolnikami (RPA,Zimbabwe,Mozambik,Angola).
          Za to nielada zakłamany jest kapitalizm amerykański, jeśli konkurencja wolna od
          interwecjonizmu państwowego daje korzyści ameryce to USA ją promuję, ale gdy
          jakikolwiek dział amerykańskiej gospodarki jest zagrożony to włącza się
          interwencjonizm państwowy, czasem wręcz w totalnie zbrodniczy sposób (napaść na
          Irak dla zdobycia nowych złóż ropy na amerykańskich koncernów naftowych, czy
          zbrojne przymuszanie krajów latynoskich by ich obywatele pracowali jak
          niewolnicy dla US-koncernów).
          Jeszcze ciekawszy jest niby-kapitalistyczny cud gospodarczy Korei Południowej.
          Cud który dokonał się dzięki centralnemu planowaniu w gospodarce,
          interwecjonizmowi państwowemu w rozwój koreańskich koncernów. Gdyby koreańska
          gospodarka rozwijała się po kapitalistycznemu, to nie fizyczną niemożliwością
          byłoby istnienie wielkich koreańskich koncernów jak Hyunday czy Daewoo, które
          swoje cetra badawczo-rozwojowe i zarząd mają na terenie Korei Południowej, a
          zamiast nich byłyby montownie takich koncernów np. Forda, Toyoty czy Philipsa,
          Koreańczycy robiliby tylko za roboli, a badania naukowe i zarządzanie tym
          wszystkim odbywałoby się z USA,Japonii czy Holandii. Zbędnym jest chyba
          udowadnianie iż wtedy Korea gospodarczo byłaby w najlepszym razie na poziomie
          Meksyku.
          Pełny kapitalizm oznacza jedynie chaos i bezradności gospodarki państwa, którą
          prędzej czy później wykorzystają większe państwa ze swoimi wspieranymi przez
          rząd korporacjami.
          • j-k stek bzdur 05.02.06, 01:02
            tornson napisal :)
            Właśnie szczególnie gospodarki Ameryki Srodkowej są
            ultrakapitaistyczne, tam jest zero interwencjonizmu państwa, każde nawet
            najdrobniejsze wtrącanie się państwa w gospdarkę to totalne embargo lub nawet
            zbrojna interwencja ze strony wielkiego brata z północy.

            Wielki brat interwencja w Argentynie czy Brazyli juz nie grozi...
            nie te czasy (zajety jest Irakiem :)

            Natomiast lewicowe rzady tych krajow znowu wkraczaja na tory interwencjonizmu
            panstowego...

            System ten sprawdza sie w Azji (Korea poludniowa)
            u leniwych Latynosow natychmiast powoduje nierobstwo i skonczy sie kolejna
            katastrofa :)


            • i-love-2-bike Re: stek bzdur 05.02.06, 01:37
              sluchaj jasiu,obrazilam sie na ciebie. ja ci skowronie a ty mnie banujesz,to
              wstyd jasio. nie umowie sie z toba w hameryce,too bad.
              • j-k Re: stek bzdur 05.02.06, 02:01
                i-love-2-bike napisała:

                > sluchaj jasiu,obrazilam sie na ciebie. ja ci skowronie a ty mnie banujesz,to
                > wstyd jasio. nie umowie sie z toba w hameryce,too bad.

                Helka, ja tu naseks do mnie do luxemburgaJennifer ciagne, obrazilas sie na mnie
                za to?

                bye.
                • i-love-2-ski Re: stek bzdur 05.02.06, 02:06
                  j-k napisał:

                  >
                  >
                  > Helka, ja tu naseks do mnie do luxemburgaJennifer ciagne, obrazilas sie na mnie
                  >
                  > za to?
                  >
                  > bye.

                  seks grupowy,jasio przeciez ty nogi wyciagniesz. kto by chcial jechac do
                  luksemburga na zwykle co nieco,ja cholera nawet moich domowych pieleszy nie
                  musze opuszczac,aby to miec. c'mmon man zrob cos ciekawszego niz banowanie mnie
                  co pol godziny.
                  • j-k sex i obiadki bez skladki :) 05.02.06, 09:12
                    Helka , to slodkie dziewcze, Jennifer, wreszcie pojelo i pisze tym, ze nie
                    tylko republikanie sa fe, ale i demokraci, slowem caly establishment
                    amerykanski i w ogole cala Ameryka :)

                    - co jej zawsze mowilem :)

                    A tu w "socjalnym" Luxemburgu mamy obiadki dla biednych tak elegancko podane,
                    ze zadna dobra knajpa by sie ich nie powstydzila :)
                    Gdy popatrzylem przez okno , to slinka mi tak pociekla, ze juz mialem ochote
                    tam wstapic :)
                    Wiec tak sobie mysle, jakby tu dziewcze wpadlo do mnie na dobry seksik,
                    a potem darmowy obiadek, to by moze ponownie ochoty i radosci do zycia w tej
                    okropnej Ameryce nabralo :)
            • tornson Re: stek bzdur 05.02.06, 01:52
              j-k napisał:

              > tornson napisal :)
              > Właśnie szczególnie gospodarki Ameryki Srodkowej są
              > ultrakapitaistyczne, tam jest zero interwencjonizmu państwa, każde nawet
              > najdrobniejsze wtrącanie się państwa w gospdarkę to totalne embargo lub nawet
              > zbrojna interwencja ze strony wielkiego brata z północy.
              >
              > Wielki brat interwencja w Argentynie czy Brazyli juz nie grozi...
              > nie te czasy (zajety jest Irakiem :)
              Brazylia i Argentyna to Ameryka środkowa??? ;o)
              No ale fakt, wielki brat tam już nie grozi (dzięki bogu niestać dzisiaj CIA by
              znowu zafundować Argentynie kapitalistyczną juntę generałów która pochłonęła w
              latach 70-ych dziesiątki tysięcy ofiar) i dzięki temu przeprowadza się tam
              socjalistyczne reformy i buduje się socjalistyczną unię z kilkoma innymi krajami
              Ameryki Południowej (POŁUDNIOWEJ, Jasiu, nie środkowej).

              > Natomiast lewicowe rzady tych krajow znowu wkraczaja na tory interwencjonizmu
              > panstowego...
              Poprostu oba kraje mają już dość kapitalistycznych eksperymentów, które w
              Brazylii doprowadziły do niespotykanych, nigdzie i nigdy wcześniej w żandym
              kraju, nierówności i głodu dla około 20mln ludzi, a w Argentynie to totalnego
              bankructwa i krachu całej gospodarki w 2002.

              > System ten sprawdza sie w Azji (Korea poludniowa)
              Mówisz oczywiście o interwecjoniźmie państwowym, interwencjonizm państwowy i
              cetralne sterowanie gospodarką sprawdza się zawsze o ile nie izoluje się
              ekonomicznie takiego kraju.

              > u leniwych Latynosow natychmiast powoduje nierobstwo i skonczy sie kolejna
              > katastrofa :)
              Szczególnie nieróbstwo w Hondurasie czy Meksyku, gdzie ludzie zapie..ją po 12
              godzin na dobę za góra kilka dolarów dziennie.
              Co innego taki manager z USA, który 90% swojego czasu w pracy spędza oglądając
              kablówkę, bawiąc się internetem lub grami komputerowymi w wygodnym biurze, przy
              herbatce, ale to oczywiście już nie jest nieróbstwem tylko ciężką pracą.
              • kapitalizm Re: stek bzdur 05.02.06, 02:35
                capitalism.org/faq/collectivism.htm
                • kapitalizm Re: stek bzdur 05.02.06, 02:35
                  capitalism.org/faq/labor.htm
                • kapitalizm Re: stek bzdur 05.02.06, 02:36
                  capitalism.org/faq/poverty.htm
                • kapitalizm Re: stek bzdur 05.02.06, 02:41
                  www.capmag.com/category.asp?action=cat&catID=74
                • kapitalizm Re: stek bzdur 05.02.06, 02:43
                  www.capmag.com/article.asp?ID=3812
    • ben.huur to jest kapitalizm : 05.02.06, 04:00
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/gallery/2006/02/03/GA2006020302660.html?referrer=emaillink
      • kapitalizm Re: to jest kapitalizm : 05.02.06, 04:28
        ...chyba pomyliles linki,

        tam nic nie ma o kapitalizmie.
    • aurora.una kapitalizm to okradanie biednych przez bogatych 05.02.06, 05:09
      Polska jest wsrod biednych i jest systematycznie okradana przez globalne
      mafijne banki oraz IMF - podaje ostatni raport ONZ.

      www.zmag.org/content/showarticle.cfm?SectionID=13&ItemID=9640
      • aurora.una kapatakizm to powszechna bieda lub nedza 05.02.06, 05:12
        a bogactwo tylko dla garstki.
        www.zmag.org/content/showarticle.cfm?SectionID=13&ItemID=9541
      • kapitalizm Re: kapitalizm to okradanie biednych przez bogaty 05.02.06, 05:32
        ...tak, dokladnie o tym mowie, im mniej kapitalizmu (wolnosci wyboru) tym
        wiecej okradania,

        zauwaz jak w niekapitalistycznej Polsce jest wszystko rozkradane - cos co jest
        niemozliwe w 100% kapitalizmie, gdzie wszystko jest w rekach ludzi prywatnych -
        czy jest mozliwe okradzenie samego siebie?

        oczywiscie - nie,

        w pelnym kapitalizmie panstwo sluzy tylko jako bezstronny sedzia, obronca prawa
        wlasnosci jednostki (kazdej) - panstwo nie ma zadnego wplywu na zycie
        gospodarcze,

        Stalin, Pol-Pot, Gierek, Hitler czy Marks nie byli kapitalistami - mimo, ze
        byli b. bogaci, a Marks nawet napisal ksiazke pt Kapital - przez co do dzis
        wielu tu na forum mysli, ze on tez byl kapitalista,

        albo, ze sycylijska mafia to kapitalizm,

        LUDZIE MYSLCIE - NIE BADZCIE NAIWNI.
    • rs_gazeta_forum Re: Czy lubicie kapitalizm? 05.02.06, 12:18
      Nie napiszę, że nie lubię kapitalizmu, bo zaraz usłyszę, że kapitalizmu to
      nigdzie nie ma, więc swoje nielubienia źle lokuję.
      Być może byłaby to racja, bo wszak opisywany przez apologetów kapitalizm to taki
      sam doskonały system jak komunizm, więc nierealny.

      Więc ja nie lubię systemu jaki opisujesz, gdzie przeciętny człowiek jest
      traktowany coraz bardziej instrumentalnie. Ale widzę, że wiele zależy od ludzi,
      i choćby Skandynawowie znacznie skuteczniej opierają się patologiom systemu i na
      razie nie dają sobie odebrać nastawienia, że to system jest dla (prawie każdego)
      człowieka, a nie (prawie każdy) człowiek dla systemu.

      Pozdrawiam
      • polski_francuz Re: Czy lubicie kapitalizm? 05.02.06, 12:28
        Przede wszystkim milo cie znow czytac.

        Dochodzimy powoli do konca watku i sie wyksztalca pewnie konsensus wsrod
        dyskutantow. Taki, ze kapitalizm to "wegiel"(felusiak), to portfel (bam-buko,
        chyba) i ze trzeba z nim zyc ale go nie ma co lubic.

        Silnym, daje szanse sie dorobic, a polaczony z dobrym systemem socjalnym,
        pozwala tez na przezycie slabszych czlonkow spoleczenstwa.

        Zlo konieczne jakby.

        I, w koncu, jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma:)

        Pozdro i milej niedzieli.

        PF

        • rs_gazeta_forum Re: Czy lubicie kapitalizm? 05.02.06, 13:40
          > I, w koncu, jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma:)

          Dołączam się! i pozdrawiam również
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Mam pytanie. 05.02.06, 13:45
      Czy kapitaliści chodzą 1 maja do pracy?
      • polski_francuz Re: Mam pytanie. 05.02.06, 13:50
        Nie wiem. Mysle, ze ktos ma kapital to zasuwa ciezko. W swiatek, piatek i
        niedziele.

        W kazdym razie bym tak robil.

        PF
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Chodzi mi tu oczywiście o tych wszystkich polskich 05.02.06, 13:53
          wolnorynkowców np. od Korwina. Zapieprzają czy robiąsobie długi weekend. W
          ramach walki ideologicznej urlop byłby niewskazany.
          • polski_francuz Re: Chodzi mi tu oczywiście o tych wszystkich pol 05.02.06, 13:55
            Nie wiem.

            PF
Inne wątki na temat:
Pełna wersja