uninhibited
07.02.06, 07:38
Niemcy: na emeryturę po 67 roku życia
Rząd Niemiec uzgodnił podniesienie wieku emerytalnego z obecnych 65 do 67
lat, co ma pomóc w ustabilizowaniu zagrożonego systemu finansowania świadczeń.
67 lat będzie dolną granicą otrzymywania pełnej emerytury już od roku 2029, a
nie najpóźniej od 2035 roku - jak przewidywała to umowa koalicyjna CDU/CSU i
SPD. O decyzji rządu poinformował w Berlinie socjaldemokratyczny wicekanclerz
i minister pracy Franz Muetefering.
Nowy system emerytalny wprowadzany ma być stopniowo od 2012 roku. Przez
dwanaście lat okres zatrudnienia będzie wydłużany rocznie o miesiąc, a przez
kolejne sześć lat o dwa miesiące rocznie.
Wydłużenie okresu zatrudnienia ma zapobiec wzrostowi składki na ubezpieczenie
emerytalne powyżej 20 proc. Obecnie składka wynosi 19,5 proc., w przyszłym
roku ma wzrosnąć do 19,9 proc.
Niemiecki system emerytalny przeżywa od lat poważne trudności. Są one
spowodowane rosnącą liczbą emerytów i przedłużającym się średnim okresem
życia oraz malejącą liczbą płatników składek ze względu na niż demograficzny
i wysokie bezrobocie.
Obecnie na 100 płatników składek przypada 40 emerytów, w 2030 r. będzie ich
55. W 1970 r. średni okres pobierania świadczeń emerytalnych wynosił 11 lat,
obecnie wzrósł do prawie 17 lat.
Krytycy reformy wskazują na fakt, że niewielu Niemców pracuje do
przewidzianego obecnie w ustawie 65 roku życia. Średni wiek przejścia na
emeryturę wynosi 63,1 lat. Tylko 41 proc. powyżej 55 roku życia ma pracę.