Sondaz GlobeScan: Polska odroznia sie od Euroarabi

11.02.06, 21:27
Fascynujaca jest lektura profesjonalnie przeprowadzonych sondazy. Ostatni
zamowiony przez BBC a przeprowadzony przez kanadyjski GlobeScan i University
of Maryland mial swiatowa probke ponad 39 tysiecy ankietowanych w 33 krajach
wlaczajac Polske oraz kraje Euroarabii jak Francje, Niemcy, W. Brytanie,
Wlochy czy Hiszpanie:
www.globescan.com/news_archives/bbcpoll06-3.html
Pytanie zadawane publicznosci dotyczylo wplywu polityki roznych krajow na
sytuacje swiatowa. Odpowiedzi mogly byc: "glownie pozytywny" lub "glownie
negatywny".
Rezultaty jasno pokazuja, ze choc Polska ma nieszczescie lezyc na kontynencie
Hitlera, Stalina czy Robespierra to w ocenie narodu jaki wyzwolil Europe od
nazizmu czy komunizmu, sercen lezy za Atlatykiem.
Kraje Euroarabii za, ktorych wyzwolenie od Hitlera Amerykanie zaplacili
onad 200 tysiacami poleglych zolnierzy odniosly sie wyrazna antypatia do
swoich wyzwolicieli. I tak:
Francja: 65% negatywna ocena USA, 25% pozytywna
Wlochy: 46% negatywna ocena USA, 34% pozytywna
W. Brytania: 57% negatywna ocena USA, 36% pozytywna
Rosja: 52% negatywna ocena USA, 22% pozytywna
Niemcy: 65% negatywna ocena USA, 21% pozytywna
Hiszpania: 53% negatywna ocena USA, 33% pozytywna

Wynik sondazu w Polsce wykazuje jak niewielki wplyw na nas ma lewacka
indoktrynacja polsko-jezycznych, medialnych konglomeratow z Eurokolchozu:
Polska: 62% POZYTYWNA ocena USA, 15% negatywna
Mam nadzieje, ze ktos podsunal Buszowi wyniki tego sondazu w czasie rozmow z
Prezydentem Kaczynskim.
    • pndzelek a jak amerykanie lubia francje ktora im de facto 11.02.06, 21:41
      dala niepodleglosc ?
      pytanie takie same jak poziom twojego postu pelnego jezyka z Prawdy
    • pndzelek a Polska to rzeczywiscie musi byc wdzieczna 11.02.06, 21:44
      pewnie za Jalte i ponad 40 lat bolszewizmu
      • aron2004 Re: a Polska to rzeczywiscie musi byc wdzieczna 11.02.06, 22:05
        a najśmieszniejsze jest to że więcej zwolenników USA jest w Iraku i Iranie niż
        np. w Niemczech i Francji.
        • kontaktowiec Z Ameryka sympatyzuja tylko "rasisci" 13.02.06, 05:56
          aron2004 napisał:

          > a najśmieszniejsze jest to że więcej zwolenników USA jest w Iraku i Iranie
          niż np. w Niemczech i Francji.
          Bo jak sie okazuje przeciwstawianie sie islamowi to "rasizm" choc nikt jeszcze
          nie zbadal antropologicznego pochodzenia rasy muzulmanskiej. USA przeciwstawia
          sie jihadowi wiec jest rasistowska a ci co ja popieraja sa "rasistami".
      • aron2004 Re: a Polska to rzeczywiscie musi byc wdzieczna 11.02.06, 22:08
        no i ciekawe jest też ile % w danym kraju nie lubi Rosji

        USA - 40%
        Niemcy - 45% (!)
        GB - 50%
        Francja - 62% (!!!)
        Polska - 56%
        Finlandia - 65%
      • mirmat1 Zabojady zdradzili nas na dlugo przed Jalta durniu 12.02.06, 05:17
        pndzelek napisał:
        > a Polska to rzeczywiscie musi byc wdzieczna pewnie za Jalte i ponad 40 lat
        bolszewizmu
        Mirmat: Tak to jest jak wychowane na PRL-owskiej propagandzie nienawisci wobec
        Ameryki postkomunistyczne sierotki zabieraja sie do ocen historii. Kazdy Polski
        patriota z obrzydzeniem wspomina lewaka Roosevelta i jego ochydne postepki w
        Jalcie. Z tym wiekszym obrzydzeniem nalezy wspomniec, ze w Amerykanskich
        wyborach nasza Polonia poparla Roosevelta a nie anty-Jaltanskich republikanow.
        Ale kazdy kto zna historie II Wojny Swiatowej wie tez, ze w porownaniu do
        zabojada DeGaulla to Roosevelt byl "swietym". USA nie mialy zadnych wobec
        Polski zobowiazan a jednak przynajmniej udawaly poparcie zobowiazujac Stalina
        do zaakceptowania w marionetkowym rzadzie premiera rzadu RP - Mikolajczyka.
        Przynajmniej wymusily "przyrzeczenie" wolnych wyborow. To za malo by nie
        splunac na grob tej lewackiej kanalii ale jak mozna porownac Roosevelta do
        zabojackiej swini, ktora na kilka miesiecy przed Jalta, zerwala z Polska
        stosunki dyplomatyczne uznajac przywiezionych przez NKVD bandytow Bieruta
        jako "rzad Polski" ?
        Cytuje za Dariuszem Baliszewskim, historykiem i publicysta, autorem
        programu "Rewizja nadzwyczajna":
        www.wprost.pl/ar/?O=79511
        "W owym roku 1943 de Gaulle zaczynał skomplikowaną grę polityczną, której
        ofiarą i ceną miała się stać Polska. W zamian za propozycję zawarcia
        bilateralnego układu francusko-rosyjskiego Stalin zażądał odcięcia się przez
        Francję od brytyjskiej polityki w sprawie Polski i uznania jej przyszłych
        nowych władz komunistycznych. De Gaulle, przyjmując te warunki, wygrywał nie
        tylko kwestionowane przez USA i Wielką Brytanię przywództwo Francji, ale także
        przywracał Francji pierwszoplanową pozycję w Europie i miejsce po stronie
        zwycięzców. Tym samym odchodziły do historii głośne w latach wojny plany
        powojennej okupacji Francji, która przez rząd Vichy brała udział w wojnie po
        stronie Hitlera, i zapominano o tzw. planie gen. Eisenhowera, polegającym na
        przejęciu przez wojskową administrację USA administracji Francji. Francja była
        znów niewinna i wielka.
        Pakt z czerwonym
        10 grudnia 1944 r. w Moskwie został podpisany traktat sowiecko-francuski, a już
        26 grudnia 1944 r. wydano komunikat informujący o przybyciu do Paryża
        przedstawiciela PKWN Stefana Jędrychowskiego, a do Lublina w imieniu Francji -
        Christiana Foucheta. W tych dniach - jak notuje w dzienniku Karol Estreicher -
        "Radio podaje, że de Gaulle wzywa młodzież polską do wstępowania do wojska w
        kraju". W tych też dniach nic nie rozumiejący z tego, co się właśnie stało,
        Polacy z gen. Marianem Kukielem udali się do Paryża na rozmowy z gen. de
        GaulleŐem na temat ewentualnego utworzenia armii polskiej we Francji. Nie
        zostali nawet przyjęci. W kościele Polskiej Misji Katolickiej w Paryżu 24 lipca
        1945 r. wielki polski kapłan Augustyn Jakubisiak, przemawiając do wiernych,
        odważył się spuentować to, co spotkało nas ze strony Francji i gen. de
        Gaulle`a: "To, że dziś Francja rządząca, mająca w swym łonie katolików,
        poczynając od generała de Gaulle`a, nie wykazuje wielkiej orientacji, że nie
        dostrzega grożącego jej niebezpieczeństwa czerwonego totalitaryzmu, a nawet
        paktuje z nim i wysługuje mu się, jak to niedawno miało miejsce w sprawie
        Polski, o tym wiemy dobrze wszyscy. Jest to jednak nowy dowód, nie tylko
        narażania się na złe, ale bratania się z nim, ażeby w ten sposób uniknąć dla
        siebie jego następstw".
        I za takim lajdakiem nazwalismy Rondo w Stolicy.
    • warmi2 Re: Sondaz GlobeScan: Polska odroznia sie od Euro 13.02.06, 06:23
      Europejczycy cierpia na kompleks nizszosci jezeli chodzi o USA.

      Wiekszosc Europejczykow ocenia wplyw US jako negatywny z drugiej strony wiekszosc Amerykanow ocenia wplyw EU jako pozytywny.
      • mirmat1 Re: Sondaz GlobeScan: Polska odroznia sie od Euro 14.02.06, 04:08
        warmi2 napisał:

        > Europejczycy cierpia na kompleks nizszosci jezeli chodzi o USA.
        > Wiekszosc Europejczykow ocenia wplyw US jako negatywny z drugiej strony
        > wiekszosc Amerykanow ocenia wplyw EU jako pozytywny.
        M: Kazdy, kto odwiedzil Stany Zjednoczone wie, ze Amerykanie jak i Polacy lubia
        kochac innych a nie nienawidziec.
        • sly2015 mirmat1 masz racje i oczywiscie zgadzam sie 14.02.06, 20:05
          z tym co piszesz
          najciekawsze ze jakis baran (panpandzelek) czy jak mu tam zarzuca USA ze Ruski
          wprowadzl na komunizm dzieki wczesniejszej interwencji i pomocy w 1939 Frycow
          zadziwiajace jakie niektorzy maja mozgi zapewne apsolwenci tej samej szkoly co
          lesio miller
Pełna wersja