felixx
17.02.06, 22:53
Restauracje ,hotele ,taxi Co. firmy zatrudniajace roznego rodzaju cieci w USA
placa swoim pracownikom glodowe pensje podobne jak w Chinach,reszte ludzie
dorabiaja zebraniem!!!!!! wyciagajac nachalnie lape po TIP.
Ten napiwek jest wlasciwie obowiazkowy w granicach 10-15% rachunku i nie
zaplacenie(pozostawienie)moze doprowadzic do konfliktu.
Bedac ostatnio 2 tyg .w USA caly czas trzymalem sie za kieszen,ciagle ktos
wyciagal reke.W Atlanic City spotkalem w kasynie Polaka-kelnera ktory
zarabial $2/godz+ TIP(nie narzekal) wiec mniej niz zarabia oficjalnie kelner
w Shanghaju czy nawet Polsce.
Uwazam ze jest to ponizajacy zwyczaj -WYMUSZANIA na kliencie napiwku
ktory jest uzupelnieniem pensji.
ps.w USA nalezy zaplacic podatek od TIPow !!!!!!!