Cieszę się, że nie jem mięsa

19.02.06, 11:10
Nie żal mi steków, kotletów czy udek.

Ale żal mi tych niezliczonych rzesz żywych istot, przeznaczonych na przemysłową rzeź, albo na masową śmierć z powodu jakichś zaraz.
    • explicit Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 14:44
      Byle co jesz , byle co piszesz ,...

      ==============================================================================

      Nie żal mi steków, kotletów czy udek.

      Ale żal mi tych niezliczonych rzesz żywych istot, przeznaczonych na przemysłową
      rzeź, albo na masową śmierć z powodu jakichś zaraz.
      • cepimierz Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 14:50
        Ale -
        • explicit Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 15:13
          Hehe , sprobuj :)

          uklony

          ==============================================================================

          Przecież nie zmuszam nikogo do pójścia w swoje ślady?
    • arap1 Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 14:47
      czy CEP to nie jakis zwierzak...???
    • schlagbaum Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 15:19
      cepimierz napisał:

      > Nie żal mi steków, kotletów czy udek.
      >

      :-))

      udek rowniez ?
    • cepimierz Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 15:29
      Widzę, że masz ogólnowojskowe skojarzenia.

      Pamiętam inskrypcję z ceglanego muru w jednostce w Bartoszycach:

      Tu stałem na warcie
      I myślałem uparcie,
      Co lepsze?
      Dupa -
      • cepimierz Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 15:30
        To miało być do Schlagbauma. Nie wiem czemu, odpowiedziało mnie samemu.

        Może jest w tym jakiś sens?
        • explicit Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 15:31
          Odpowiedz na to pytanie masz wyzej ,... :)

          uklony

          ==============================================================================

          Nie wiem czemu, odpowiedziało mnie samemu.
      • schlagbaum Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 15:41
        cepimierz napisał:

        > Widzę, że masz ogólnowojskowe skojarzenia.

        Z pomoca Boza i Komisji Wojskowej ominela mnie ta bez watpienia "meska przygoda"
        Pamietam jak pewien pulkownik smiejac sie szyderczo powiedzial:

        " bedzisz mial w zyciorysie, ze sluzyles tylko w dziurawym wojsku"

        To mnie zdruzgotalo.
        Moze jednak skojarzenia ogolowojskowe pojawiaja sie u mnie jako pamiatka z
        poprzedniego wcielenia.

        >
    • annahidalgo Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 16:37
      Ja tez bym sie cieszyla gdybys mi zalazl za skore na tym forum bo Twoja dieta
      oznacza brak energii. No ale za skore mi nie zalazles wiec troche zaluje, ze
      staniesz sie wymoczkowata kreatuara.
      Zauwaz, ze nasz system trawienny jest duzo inny od tego krow i koni. My mamy
      bardzo krotkie jelita i brakuje nam "drugiego zoladka". Jak naszym jelitom,
      przyzwyczajonym od poczatku do diety miesno-warzywnej, nie dasz miesa to nie
      dasz sobie dostatecznej ilosci pokarmu. Tak tez mozna zyc tyle, ze wegetarianie
      z reguly cierpia na niska energie i wymoczkowatosc. Stay on i bedziesz wiedziec
      o czym mowie.
      • cepimierz Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 17:22
        Aleś Ty śmieszna! Masz hyzia na punkcie jelit? Flaków? Podrobów?

      • t0g Re: Anno, zagadka: jakim białkiem odżywia się 19.02.06, 21:22
        krowa - roślinnym, czy zwierzęcym?

        A Cepimierz może doskonale czerpać energię z białka sojowego, na przykład.
        • cepimierz Re: Anno, zagadka: jakim białkiem odżywia się 19.02.06, 21:29
          Wolę soczewicę - w różnych odmianach. Ponoć proteina najbliższa zwierzęcej. Nie wiem, czy to prawda - ale lubię.

          Wtrząchnąć sobie od czasu do czasu.
          • t0g Re: Zupa soczewicowa - sam cimes! 19.02.06, 21:37
            ("sam cimes", tak mówił jeden pan w jakiejś anegdocie żydowskiej na coś bardzo
            dobrego, samej anegdoty już nie pamiętam). Każda potrawę mięsną oddam za talrez
            takiej zupy!

            To może też byc nie zupa, a cos w rodzaju puree.

            Jest taka soczewica o małych ziarnach koloru czerwono-pomarańczowego, gotuje się
            wszystkiego pięc minut... niam, niam!

            Co do soi, to my czesto robimy placuszki z tofu i ziaren słoneczknikowych.
            Pyszota! Ja to też wolę od każdego mięcha.
    • i-love-2-ski Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 19:26
      zato jadasz nabial,a ten w wielu przypadkach tez smierdzi,widac zle bywa
      konserwowany.
      • cepimierz Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 19:43
        To chyba u Ciebie śmierdzi -
        • i-love-2-ski Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 20:05
          cepimierz napisał:

          > To chyba u Ciebie śmierdzi -
          • cepimierz Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 20:35
            Uważasz, że powinienem coś udowadniać? Bo nie mam zamiaru.

            Nie śmierdzi -
            • i-love-2-ski Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 20:38
              cepimierz napisał:

              > Uważasz, że powinienem coś udowadniać? Bo nie mam zamiaru.
              >
              > Nie śmierdzi -
              • cepimierz Re: Cieszę się, że nie jem mięsa 19.02.06, 21:27
                Zjadam z przyjemnością -
    • cepimierz Ciekawe, czy ptaki wezmą pod uwagę, 21.02.06, 05:20
      że ich nie jadam?

      Naślą na mnie tego swojego wirusa -
Inne wątki na temat:
Pełna wersja