Cenzura w usa

25.02.06, 14:13

Rozne zabawne figury na forum twierdza, ze zjawisko cenzury w usa nie
istnieje.
Za zwyczaj sa to osobnicy, ktorych nie mozna traktowac powaznie, bo uprawiaja
tu tylko i wylacznie propagande w stylu w jakiego nauczyli sie jeszcze w
kraju wymyslajac hasla pierwszomajowe.
Jest jednak poza ta grupa kilka osob na forum, ktore nie sa zaprogramowane na
powtarzanie hasel z wylaczonym mysleniem.

Zwracam sie do tych.

Wystepuje w usa zjawisko cenzury czy nie ? Nie chodzi mi o urzad lecz o
sposob postepowania.
    • frostinio Cenzura w USA jest w granicach akceptacji. 25.02.06, 14:19
      Obyczajowa - Jest niemala.
      Wieksza niz w Europie, ale mniejsza, niz w calej reszcie swiata.

      Polityczna - jest z pewnoscia jedna z najmniejszych na Swiecie.
    • polski_francuz Re: Cenzura w usa 25.02.06, 14:31
      Nie wiem, ale Amerykanie uwazaja sie w stanie wojny z terroryzmem. I jest tzw
      propaganda wojenna.

      A jej pierwsza ofiara pada prawda, jak wiesz.

      Pf
      • borrek Re: Cenzura w usa 25.02.06, 15:22
        Podobno nie ma, ale roznie to ludzie rysuja.
        Natezenie zamordyzmu wzrasta.
        www.cagle.com/working/060220/sack.gif
        • de_oakville Re: Cenzura w usa 25.02.06, 16:37
          polski_francuz napisal:

          >Nie wiem, ale Amerykanie uwazaja sie w stanie wojny z terroryzmem. I jest tzw
          >propaganda wojenna.

          >A jej pierwsza ofiara pada prawda, jak wiesz.

          Mysle, ze tak dokladnie jest. Ogladalem kiedys amerykanski film propagandowy z
          okresu II-giej wojny swiatowej z serii "O co walczymy", odcinek poswiecony
          wojnie Hitlera z Rosja. Rosja pokazana byla w nim jako kraj "mlekiem i miodem
          plynacy", posiadajacy dorodne pola pszenicy, ogromne bogactwa naturalne,
          szczesliwych, usmiechnietych i roztanczonych ludzi roznych nacji. Spora czesc
          filmu nawiazywala do historii Rosji i do "zakusow" roznych "zachfatczykow" na
          jej ziemie i na jej bogactwa, poczawszy od zakonu Kawalerow Mieczowych
          (fragmenty filmu Alexander Nevski), Szwedow, Napoleona, Niemcow podczas 1-szej
          wojny swiatowej i wreszcie Hitlera. Oczywiscie, wszyscy ci "wredni" i zawistni
          napastnicy ponosili przewaznie tylko kleski, bo jak mogloby byc inaczej z kims,
          kto porywa sie na sojusznicza Rosje, rzadzona wtedy zreszta przez towarzysza
          Stalina. W filmie nie pada ani jedno krytyczne slowo na jego temat, bo ktozby
          smial. No, coz jak widac "amunicja propagandowa tez byla potrzebna"

          A fragment hymnu samego Zwiazku Radzieckiego brzmial:

          "My armju naszu rastili w srazjeniach
          Zachfatczykow podlych s darogi smjetjom
          My w bitwach rieszajem sudbu pokoljenij
          My naszu atcziznu k slawie pawjedjom"
          • explicit Re: Cenzura w usa 25.02.06, 16:56
            Next time , nie zapomnij przeczytac na koncu kto to sponsorowal ,...

            Na szczescie McCarthy zrobil z nimi porzadek :)

            uklony

            ==============================================================================

            Mysle, ze tak dokladnie jest. Ogladalem kiedys amerykanski film propagandowy z
            okresu II-giej wojny swiatowej z serii "O co walczymy", odcinek poswiecony
            wojnie Hitlera z Rosja. Rosja pokazana byla w nim jako kraj "mlekiem i miodem
            plynacy", posiadajacy dorodne pola pszenicy, ogromne bogactwa naturalne,
            szczesliwych, usmiechnietych i roztanczonych ludzi roznych nacji. Spora czesc
            filmu nawiazywala do historii Rosji i do "zakusow" roznych "zachfatczykow" na
            jej ziemie i na jej bogactwa, poczawszy od zakonu Kawalerow Mieczowych
            (fragmenty filmu Alexander Nevski), Szwedow, Napoleona, Niemcow podczas 1-szej
            wojny swiatowej i wreszcie Hitlera. Oczywiscie, wszyscy ci "wredni" i zawistni
            napastnicy ponosili przewaznie tylko kleski, bo jak mogloby byc inaczej z kims,
            kto porywa sie na sojusznicza Rosje, rzadzona wtedy zreszta przez towarzysza
            Stalina. W filmie nie pada ani jedno krytyczne slowo na jego temat, bo ktozby
            smial. No, coz jak widac "amunicja propagandowa tez byla potrzebna"
          • kapitalizm Re: Cenzura w usa 26.02.06, 21:09
            de_oakville napisał:



            Mysle, ze tak dokladnie jest. Ogladalem kiedys amerykanski film propagandowy z
            > okresu II-giej wojny swiatowej z serii "O co walczymy", odcinek poswiecony
            > wojnie Hitlera z Rosja. Rosja pokazana byla w nim jako kraj "mlekiem i miodem
            > plynacy", posiadajacy dorodne pola pszenicy, ogromne bogactwa naturalne,
            > szczesliwych, usmiechnietych i roztanczonych ludzi roznych nacji. Spora czesc
            > filmu nawiazywala do historii Rosji i do "zakusow" roznych "zachfatczykow" na
            > jej ziemie i na jej bogactwa, poczawszy od zakonu Kawalerow Mieczowych
            > (fragmenty filmu Alexander Nevski), Szwedow, Napoleona, Niemcow podczas 1-szej
            > wojny swiatowej i wreszcie Hitlera. Oczywiscie, wszyscy ci "wredni" i zawistni
            > napastnicy ponosili przewaznie tylko kleski, bo jak mogloby byc inaczej z
            kims,
            > kto porywa sie na sojusznicza Rosje, rzadzona wtedy zreszta przez towarzysza
            > Stalina. W filmie nie pada ani jedno krytyczne slowo na jego temat, bo ktozby
            > smial. No, coz jak widac "amunicja propagandowa tez byla potrzebna"

            - tak, Hollywood zawsze byl zakochany w roznych lewicowych ruchach i przeciwko
            USA,

            dzis tez sieje propagande przeciwko USA - w Hollywood az roi sie od chwalcow
            Islamu i ich 'slusznej' walki - nic tu sie nie zmienilo.
        • kapitalizm Re: Cenzura w usa 26.02.06, 21:03
          borrek napisał:

          > Podobno nie ma, ale roznie to ludzie rysuja.
          > Natezenie zamordyzmu wzrasta.
          > www.cagle.com/working/060220/sack.gif


          - no nie wiem, wydaje mi sie, ze jest coraz wiecej naukowcow krytykujacych
          porozumienie z Kioto i ktorych media wreszcie cytuja,

          lewicowa propaganda nie jest tak szczelna jakby sie moglo wydawac - nie tak jak
          w Europie.
      • kapitalizm Re: Cenzura w usa 26.02.06, 21:11
        polski_francuz napisał:

        > Nie wiem, ale Amerykanie uwazaja sie w stanie wojny z terroryzmem. I jest tzw
        > propaganda wojenna.


        - mala poprawka,

        to nie USA jest w stanie wojny z islamskim terroryzmem, tylko Islam jest w
        stanie wojny z USA (i calym swiatem zach).
        • pndzelek tak tak 26.02.06, 21:35
          zwlaszcza ten islam najbardziej chce zniszczyc usa wspierajac busha :)))
          www.muslimsforbush.com/
          • kapitalizm Re: tak tak 26.02.06, 22:03
            pndzelek napisał:

            > zwlaszcza ten islam najbardziej chce zniszczyc usa wspierajac busha :)))
            > www.muslimsforbush.com/
            >


            - nawet wsrod nich znajda sie porzadni,

            nie wszyscy niemcy w latach 30-tych byli nazistami,

            tak teraz nie wszyscy muzulmanie sa terrorystami, ale wszyscy terrorysci to
            muzulmanie,

            poza tym podajesz przyklad porzadnych muzulmanow w USA, pokaz mi takich na
            swiecie.
            • pndzelek Re: tak tak 26.02.06, 22:05
              to czemu piszesz islam zamiast ekstremisci albo terrorysci
              a w eta czy ira to teraz mullow maja
              wiesz nie kazdy muzulmanin jest w al kaidzie, ale w fox news ci tego chyba nie
              powiedzieli
              jesli nie wiesz ze porzadni ludzie /niezaleznie od wyznania/ sa na calym
              swiecie to przelacz kanal
              • kapitalizm Re: tak tak 26.02.06, 22:43
                pndzelek napisał:

                > to czemu piszesz islam zamiast ekstremisci


                - ekstremisci?????????

                ty chyba zyjesz w jakims la-la land, terrorysci tylko wypelniaja poslanie
                Koranu i maja ogromne poparcie w tzw. 'ulicy' - w Eurabii tego fanatyzmu nie
                pokazuja w TV?



                albo terrorysci
                > a w eta czy ira to teraz mullow maja


                - nie slyszalem aby ci terrorysci chcieli zapanowac na swiecie, ani zeby
                chcieli zaszkodzic USA czy Izraelowi
                > wiesz nie kazdy muzulmanin jest w al kaidzie,

                - nie kazdy, ale kazdy al kaidowiec jest muzulmaninem,


                Nie Badz Naiwny - MYSL.
                • pndzelek Re: tak tak 26.02.06, 23:43
                  eurabia to jakies twoje urojenia /no wiem z faktu, sunu czy innego foxu :)/
                  napisales islam /nie fundamentalisci, nie terrorysci ale rozciagnales to na
                  wszystkich/
                  ja ci pokazalem ze masz nawet islam co niszczy ameryke wspierajac busha
                  i koniec kropka. jesli to do ciebie nie dociera trudno, moze za pare lat w
                  jakims brawo czy innej pani domu cie oswieca
                  a co do eta czy ira znow reagowalem na twoja wypowiedz, zacytowac ?
                  • kapitalizm Re: tak tak 27.02.06, 03:09
                    pndzelek napisał:

                    > eurabia to jakies twoje urojenia /no wiem z faktu, sunu czy innego foxu :)/
                    > napisales islam /nie fundamentalisci, nie terrorysci ale rozciagnales to na
                    > wszystkich/
                    > ja ci pokazalem ze masz nawet islam co niszczy ameryke wspierajac busha
                    > i koniec kropka.



                    - no teraz to juz calkiem sobie zaprzeczasz,

                    przeciez mowiles, ze Ameryce szkodza tylko fundamentalisci i nie wszyscy
                    islamisci sa przeciwko USA - a teraz mowisz, ze nawet 'moderate' islamisci chca
                    zaszkodzic USA i Bushowi,

                    moze zdecydujesz sie?

                    ja uwazam, ze taka jest ich religia - terrorystyczna.
                    • pndzelek Re: tak tak 27.02.06, 05:04
                      nigdzie sobie nie zaprzeczam ale wysmiewam sie z ciebie
                      trudno nie zrozumiales :)
            • i-love-2-ski Re: tak tak 26.02.06, 22:06
              kapitalizm napisał:

              >
              > poza tym podajesz przyklad porzadnych muzulmanow w USA, pokaz mi takich na
              > swiecie.

              a co nie znasz takich w koncu twoje panstwo z nimi handluje i daje im w rece
              zarzad naszych portow,tos palnal.
              • kapitalizm Re: tak tak 27.02.06, 03:15
                i-love-2-ski napisała:

                > kapitalizm napisał:
                >
                > >
                > > poza tym podajesz przyklad porzadnych muzulmanow w USA, pokaz mi takich n
                > a
                > > swiecie.
                >
                > a co nie znasz takich w koncu twoje panstwo z nimi handluje

                - w kapitalizmie panstwo nie handluje (niby czym?), auta, rope, ogorki
                kupuja/sprzedaja tu prywatne firmy,

                > i daje im w rece
                > zarzad naszych portow,tos palnal.

                - o ile wiem to nie zarzad, tylko obsluge - ale i tak jestem temu przeciwny, bo
                socjalisci arabscy nie uznaja wolno-rynkowych regul.
                • kapitalizm Re: tak tak 27.02.06, 03:21
                  ...ja wogole nie wiem dlaczego na mnie najezdzasz - przeciez ja tez jestem za
                  wolnym rynkiem, wolnym wyborem - tak jak ty,

                  i tez wiele razy nie zgadzam sie z Bushem - zawsze gdy lamie swiete prawo
                  wlasnosci i wolnego rynku (kapitalizmu) - jak np subsidy dla rolnikow,
                  emerytow, szkol itp,

                  zawsze sie wsciekam jak ingeruje, reguluje i ogranicza rynek - wiec o co ci
                  chodzi?
    • explicit Re: Cenzura w usa 25.02.06, 16:39
      A kto to taki , mozna wiedziec ?

      Wiem napewno ze sa tu tacy ktorzy maja powyzej dziurek w nosie twojej expertyzy
      na temat naszych niedociagniec jak ostatnio wyrazanych watpliwosci czy u nas
      pozwola na wyswietlenie anty-amerykanskiego rodem z Turcji ,...

      Problem nie w tym czy go puszcza a w tym kto to bedzie ogladal , bo moge ci
      zareczyc ze Hollywood robi to znacznie lepiej niz jakis palant z Turcji :)

      przysiad

      ==============================================================================

      Za zwyczaj sa to osobnicy, ktorych nie mozna traktowac powaznie, bo uprawiaja
      tu tylko i wylacznie propagande w stylu w jakiego nauczyli sie jeszcze w
      kraju wymyslajac hasla pierwszomajowe.
      Jest jednak poza ta grupa kilka osob na forum, ktore nie sa zaprogramowane na
      powtarzanie hasel z wylaczonym mysleniem.

    • felusiak1 Aleś ty dzieciak szlakbałm 25.02.06, 18:08
      Wstydzilbyś sie.
      Szlakbałm ma na mysli mnie jako jedna z "niektorych" osob, zaprogramowanych,
      ktorych nie mozna traktowac powaznie. Trzeba miec bardzo wysokie mniemanie o
      sobie aby taki zarzut postawic i trzeba miec na$rane w glowie aby zaczac watek o
      cenzurze w USA.
      Kiedys pisalem co to jest cenzura. Z przykroscia stwierdzam, ze ogromna ilosc
      osob nie rozumie w dalszym ciagu a w szczegolnosci dotyczy to szlakbałma.
      Otoz cenzure moze wprowadzic tylko i wylacznie wladza, rzad czy eufemistycznie
      "panstwo" gdyz tylko ono posiada aparat przymusu. Jednym slowem ma mozliwosc
      egzekwowania. Moze byc to w formie cenzury prewencyjnej, jak w PRL gdzie
      wszystkie materialy przeznaczone do publikacji musialy przejsc przez sito, lub w
      formie post factum jak to ma miejsce w Wielkiej Brytanii, gdzie usuwa sie
      ksiazki z bibliotek i ksiegarni po ich ukazaniu sie.
      W USA takie zjawisko nie ma miejsca.
      Cenzura polityczna nie istnieje, nie ma aparatu kontroli ani tez nie ma urzedu,
      ktory zajmowalby sie tym.
      Istenieje Federal Communication Commission, ktora przyznaje koncesje na
      nadawanie programow w ETERZE (czyli rozdziela czestotliwosci). Kazda koncesja
      obwarowana jest pewnego rodzaju restrykcjami. Nie wolno uzywac siedmiu slow,
      nie wolno pokazywac pornografii itd. Ograniczenia maja charakter obyczajowy.
      Zlamanie restrykcji pociaga za soba kary pienieznie a w wypadkach skrajnych
      odebranie koncesji. Nieco inaczej wyglada sprawa z telewizja kablowa. Tu mozna
      klać i pokazywac pornografie. Internet nie podlega zadnym regulacjom dotyczacym
      tresci.
      A jesli chodzi ci szlakbałm o sposob postepowania to wyglada to bardzo roznie.
      Nie ma jednak nic wspolnego z cenzura. Ty jako radaktor naczelny powiedzmy
      tygodnika, dziennika, wydawnictwa decydujesz co idzie do druku a co nie idzie.
      Ja jako autor niedopuszczonego przez ciebie felietonu zawsze moge znalezc innego
      wydawce. Jako wlasciciel kina masz kontrole nad tym co wyswietlasz.
      Jesli nie zobacze filmu w twoim kinie to zobacze go o dwie przecznice dalej.
      I na koniec, pomysl szlakbałm. Weź sie w garść i wylęż wszystkie szare komórki.
      I na miły Bog przestan odgrywac role wszystko wiedzacego eksperta amerykaniste
      gdyz twoje pojecie o USA jest mniej niz mgliste. Mniej wiecej takie samo jak
      moje o Niemczech. Roznica pomiedzy nami polega na tym, ze ja nie pisze slowa
      na temat Niemiec.
      • pndzelek a znasz to ? 26.02.06, 00:54
        www.freespeechcoalition.com/fscresponds.htm
        • felusiak1 Re: a znasz to ? 26.02.06, 01:24
          Are you kidding me?
          • pndzelek Re: a znasz to ? 26.02.06, 05:50
            a czemuz bym mial zartowac ?
            to sprawa ktora jest troszeczke zblizona do zabaw z flintem
      • kyle_broflovski Re: Aleś ty dzieciak szlakbałm 26.02.06, 01:24
        przecietny robolud spedza 4 godziny ogladajac tv (intensywne programowanie za
        posrednictwem prawej polkuli mozgowej) . 8 godzn pracuje, troche czasu na zkupy
        i jedzenie. troche na robienie siku i kupy no i flosowanie zebow. reszta na sen
        bo nastepnego dnia to samo cheka.

        tu sie w cenzure nie bawia, tu sie ludzi programuje konsumeryzmem jak psy
        Pawlowa .
      • annahidalgo Re: Aleś ty dzieciak szlakbałm 26.02.06, 04:49
        Felusiak,
        Znowu dzielisz zapalke na czworo. Forumowicz zapytal o cenzure w szerokim
        pojeciu. Ty mu odpowiedziales, ze takowa istnieje na szczeblu redaktorow gazet
        (decyduja o tym co sie ukaze a co nie), ale nie mogles sie powstrzymac od
        wykladu na temat czym cenzura jest lub nie jest. O tym mozemy sobie poczytac w
        wielu ksiazkach na ten temat ukazujacych sie przynajmniej od 1940. Akurat ten
        forumowicz pytal o obecna praktyke, nie o Twoja historyczna wiedze lub o Twoje
        zrozumienie definicji "cenzorship". Pytanie zalozyciela tego watku zdaje sie
        raczej zmierzac do sformulowania nowej definicji tego pojecia. No wiec daj mu
        przyklady ze swojej pracy i przestan sie wymadrzac w sprawie odchodzacych w
        niebyt definicji. Dobrze wiesz, ze jestes kopalnia wiedzy dla tego forumowicza.
        Albo odpowiadaj na jego pytania albo powiedz, ze tego nie bedziesz robic;
        mizdrzenie sie jest tu nie na temat.
        • felusiak1 Re: Aleś ty dzieciak szlakbałm 26.02.06, 09:45
          Droga Aneczko autor watku doskonale wie o czym mowie gdyz to ja sprowokowalem go
          do jego zalozenia. Musze robic wyklad na temat co to jest cenzura gdyz jestem
          swiadkiem calkowitego zagubiena dyskutujacych. To co istnieje na szczablu
          redaktorow nie jest cenzura w stricte tego slowa znaczeniu. Jesli naczelny
          tygodnika A nie chce drukowac mojego felietonu to zawsze moge znalezc innego
          naczelnego innego tygodnika, ktory wydrukuje. Natomiast jesli urzad zabrania mi
          publikacji to nie bede w stanie znalezc nikogo kto zgodzilby sie opublikowac.
          Niektore osoby podciagnely odmowe dystrybucji Fahrenheit 911 przez Disneya jako
          przejaw cenzury. Podobnie bylo z Pasja Gibsona. Wiemy, ze obaj znalezli innych
          dystrybutorow i obaj zarobili krocie. Howard Stern po przejsciu z K-Rock do
          Sirius zaczal klac jak szewc gdyz wolno mu jako, ze nie jest regulowany przez
          FCC. Po tygodniu naczalstwo powiedzialo mu zeby nieco ostudzil retoryke i
          przestal klac tak intensywnie. Nie zrobili tego ze wzgledu na zgorszenie czy
          chec ograniczenia swobody wypowiedzi, nic z tych rzeczy. Sirius Satelite Radio
          to biznes a retoryka Sterna odpedzala czesc prenumeratorow. Jesli przez cenzure
          rozumiemy kazde ograniczenie swobody jakiejkolwiek wypowiedzi to rowniez
          wszystkie biale plyny uznajmy za mleko, a wszystko co się świeci za złoto.
          Jako wlasciciel kina moge zaniechac wyswietlania filmow, ktore mi nie
          odpowiadaja. Wysle wtedy chetnych do konkurencyjnego kina a sam pozbawiam siebie
          dochodu, no ale to moje kino i moja strata.
          PS. Aneczko, szlakbałm zalozył ten watek po mojej riposcie na jego wypowiedz
          ze wątpi aby turecki film Dolina Wilkow zostal DOPUSZCZONY na ekrany kin w USA.
          Chcesz przyklad z mojej pracy. OK. Juz na drugi dzien po wybuchu burzy wokol
          portowego dealu zwrocilem moim przelozonym uwage na kilka aspektow. W odpowiedzi
          uslyszlem jak zwykle Thank yoy a w eter nadal szly slowa "take over the running
          of our ports" chociaz wszyscy wiedzieli, ze nic takiego nie ma miejsca.
          Ale to nie ja decyduje. Ja jedynie wyszukuje. A "take over the running of our
          ports" brzmi znacznie lepiej i nie wymaga szczegolowych wyjasnien.
          • kyle_broflovski Re: Aleś ty dzieciak szlakbałm 26.02.06, 11:58
            juz ci kiedys pisalem o wlascicielach mediow i ich zwiazkach z wladza. ty ciagle
            wierzysz ze swojej pozycji nie wykozystuja do manipulowania mas, masz do tego
            prawo. w "krajach spolecznosci miedzynarodowej" masami sie manipuluje. masy
            generalnie sa zadowolone z zycia bo standart tego zycia maja wyzszy niz
            zdecydowana reszta ludzi na tym globie.

            w takim paradygmacie wszysto mierzy sie gruboscia portfela. jak tu nie byc
            "szczesliwym" jak mozna sobie kupic nie tylko "blow" ale i "foot" job. mozna
            sobie kupic co mozna sobie wymarzyc. jedna kupa ludzi pracuje nad produktami
            inna kupa ludzi zajmuje sie tlumaczeniem masom koniecznosci posiadania tych
            produktow. dla mas sa przeznaczona jest prymitywna oparta na sloganach
            propaganda w bulwarowych dziennikach czy programach typu oprah. masy zagubione
            w pospiechu dnia codziennego sa karmione taka papka.

            dla ludzi wyksztalconych , jak ty sa naukowe instrukcje w powazniejszych
            magazynach ktore miareczkuje hedonizm naukowo. jest dobrze bo wszystko mozna
            kupic wiec po co szukac prawdy a dostarczana papka informacyjna daje komfort
            psychiczny. czy ktos sie oburzal po pokazaniu selekcjonowanych obrazkow tortur w
            iraku ? nie, bo dla wiekszosci wazniejsza jest cena "gazu na pompie". jak by im
            o tym nie powiedziano zyli by tez szczesliwie.

            z reszta nie ma na to czasu bo trzeba kupowac. ludzie zaprograowani sami
            "edytuja" informacjie wedlug wyuczonego klucza. jak takie uczenie klucza
            wyglada? pare tygodni temu przegladalem klasowke mlodszego chlopaka za 5 punktow
            mial napisac pamietnink chopa polnocno koreanskiego opisujacego zycie po
            kolektywizacji. nic lepiej nie programuje jak "wlasna" opinia. chamska cenzura
            istnieje w krajach ubogich gdzie ludziom zyje sie ch..owo , cigle szukaja
            przyczyn tej ch..owizny a jak to nie wystarcza to bije sie ludzi po ryju. tam
            gdzie gdzie zycie dostatnie ludzmi sie manipuluje. trzeba to robic bo bez zgody
            wiekszosci garstka nie moglaby ta wiekszosca rzadzic.
            • annahidalgo Re: Aleś ty dzieciak szlakbałm 26.02.06, 17:49
              kyle_broflovski napisał: "bez zgody wiekszosci garstka nie moglaby ta
              wiekszosca rzadzic."

              Jak bardzo czesto, Kyle uderza w sedno. Szkoda, ze to do mnie dopiero teraz
              dotarlo bo musze sie udac na sniadanie. Pozdrawiam, Kyle.


              • ghotir do widzenia 27.02.06, 04:58
                Ile razy mozna sie przebijac przez te same kontrargumenty? W pracy dostaje
                kredyt za moje poglady, tutaj (forum GW) jestem nazywany idiota ze wzgledu na
                te same poglady. Przestaje mi sie chciec stac pod pregierzem. Zaczynam miec
                dosc plwocin przechodniow. Cieszcie sie swoimi "main stream" pogladami. Mnie
                nie chce sie burzyc Waszych snow. Trzymajcie sie dziatki i niech wiadomosci o
                kolejnych ofiarach w Iraku lub innych ofiarach polityk Waszych przywodcow nie
                psuja Wam dobrego snu. W koncu sprawa stosunkow miedzyludzkich sprowadza sie
                dla Was do "zysku". No to liczcie te srebrniki na swoich checking and saving
                accounts. Zycze Wam dobrych snow i wielu zyskow. To ze te zyski osiagacie
                kosztem mniej "fortunate" istot przeciez nie jest Waszym problemem. Good bye.
                Przez nastepne dwa tygodnie bede sprawdzac moje poczty. Syrop klonowy wyjdzie z
                tych poczt, ale niewiele wiecej. Uczcziwie przyznaje, ze jestem zmeczony Wasza
                glupota. Macie fantastyczne narzedzie porozumiewania sie ale jedyne co
                potraficie zrobic z tym narzedziem to powielanie kontrolowanych przez rzady
                rozmow. No to nie dziwcie sie, ze Wasze dzieci umieraja w interesie prywatnych
                kompanii, ktorych nawet Wy, przezarci ideologia tych kompanii, nie popieracie.
                Nie pozdrawiam
                ghotir/annahidalgo
    • ben.huur Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 25.02.06, 19:54
      zwlaszcza za obecnego rezimu. Dziennikarze niezalezni sa zwalniani z pracy,
      albo traca zycie w "wypadkach".
      • felusiak1 no i popatrz szlakbałm 25.02.06, 21:07
        co ben.huur napisal. Naprawde chcesz zejsc do tego poziomu?
        • axx61 Re: no i popatrz szlakbałm 25.02.06, 23:39
          Oczywiscie ze cenzura w USA istnieje i ma sie dobrze. W roznych formach
          niektorzy mowia ze to samocenzura. po prostu dziennikarze sami wiedza co
          pisac ,kiedy i gdzie. Dobra propaganda w stylu komunistycznym i falszowanie
          historii USa.Wystepuje nagminnie a Hollywood dba o to. Mam tutaj na mysli
          przedstawianie filmow wg klucza, to jest zawsze wystepuje kolorowy jako super
          zdolny komputerowiec czy powiedzmy lekarz,inzynier,prawnik itp. Super dowodca
          zwykle w sztabie prezydenckim. Musi byc kobieta zwykle takze czarna. I ten
          trzeci zwykle bialy. Dobrze jest takze wlaczyc polskiego emigranta jako
          polglowka. Co ciekawe rosjanie sa pokazywani jako nieprzecietne jednostki w
          swiecie gangsterow i tutaj wyraznie widac ze lepiej jest byc sovieckim
          gangsteren niz polskim polglowkiem.
          • you-know-who szlagi, wiesz jak jest 26.02.06, 03:57
            nie tylko cenzura, potajemne rewizje i dochodzenia oblozone zakazem
            informowania o nich kogokolwiek pod grozba wiezienia, podsluchy wszystkich
            ktorych sie da podsluchac (nie tylko wytypowanych przez wrozke(?) bad guys),
            and much more. jest oszustwo, swinstwo i bezczelnosc na najwyzszym szczeblu
            (zaraz zaloze watek o 12 rocznicy jednego z najwiekszych wydarzen zurnalistyki
            = 60 minutes CBS w ktorym Leslie Stahl rozmawia z "poszukiwanym" przez usa
            (bezczelne klamstwo) terrorysta z WTC 1993, Yassinem). cover up trwal do niedawna.)

            Na razie zachecam do przejrzenia tego:
            www.wanttoknow.info/massmedia
            cytuje ponizej kilka zdan powiedzianych przez przedstawione dokladnie we
            wstepnych paragrafach znane postacie mediow.
            ===========================
            Kristina Borjesson has been an independent producer and writer for almost 20
            years. Among her many accomplishments besides editing this volume, she worked at
            CBS network where she won an Emmy and a Murrow Award for her investigative
            reporting on “CBS Reports: Legacy of Shame” with Dan Rather and Randall Pinkston.
            .........
            You don’t choose to have the kind of experience I had while trying to report on
            the demise of TWA Flight 800. You fall into it. At CBS, I’d recently picked up
            an Emmy for investigative reporting when I was assigned to investigate the
            crash. I had no idea that my life would be turned upside down and inside
            out—that I’d be assigned to walk into what I now call “the buzzsaw.” (p. 284)

            The buzzsaw is what can rip through you when you try to investigate or expose
            anything this country’s large institutions—be they corporate or government—want
            kept under wraps. The system fights back with official lies, disinformation, and
            stonewalling. Your phone starts acting funny. Strange people call you at strange
            hours to give you strange information. The FBI calls you. Your car is broken
            into and the thief takes your computer and your reporter’s notebook and leaves
            everything else behind. You feel like you’re being followed everywhere you go.
            (p. 284)

            Pierre Salinger announced to the world on November 8, 1996, that he’d received
            documents from French intelligence proving that a US Navy missile had
            accidentally downed [TWA Flight 800]. That same day, FBI’s Jim Kallstrom called
            a press conference to deny Salinger’s allegations. [At the press conference,]
            Kallstrom rattled off a prepared speech, and then it was time for questions. A
            man raised his hand and asked why the Navy was involved in the recovery and
            investigation while a possible suspect. Kallstrom’s response was immediate;
            “Remove him!” he yelled. Two men leapt over to the questioner and grabbed him by
            the arms. There was a momentary chill in the air after the guy had been dragged
            out of the room. Kallstrom acted as if nothing had happened. (pp. 290, 291)

            A few weeks after the FBI’s visit to CBS, I received my walking papers. Law
            enforcement consultant Paul Ragonese eventually got his walking papers, too.
            Ragonese was replaced by none other than the FBI’s TWA 800 task force chief,
            James Kallstrom. (p. 307)
            =======================
            Greg Palast writes for the Guardian and Observer newspapers of London and
            reports for the BBC’s Newsnight. Palast abandoned hopes of working in America
            when mainstream press failed to report on his groundbreaking exposes known for
            stripping bare abuses.
            .....
            The office of the governor [also] illegally ordered the removal of felons from
            the voter rolls—real felons—but with the right to vote under Florida law. As a
            result, 50,000 of these voters could not vote. The fact that 90% of these voters
            were Democrats should have made it news because this maneuver alone more than
            accounted for Bush’s victory. (pp. 197-200)

            In February 2001, I took my BBC film crew to Florida, having unearthed a page
            marked “secret” and “confidential” from the company the state had hired to make
            up the list of names to purge from voter rolls. I took my camera crew into an
            agreed interview with Jeb Bush’s director of the Department of Elections. When I
            pulled out the confidential sheet, Bush’s man ripped off the microphone and did
            the fifty-yard dash, locking himself in his office, all in front of our cameras.
            It was killer television and wowed the British viewers. We even ran a confession
            from the company. Newsworthy for the USA? Apparently not. (pp. 202, 203)
            ==============

            Michael Levine is a 25-year veteran of the DEA turned best-selling author and
            journalist. His articles and interviews on the drug war have been published in
            numerous national newspapers and magazines, including the New York Times, Los
            Angeles Times, USA Today, and Esquire.
            .............
            If the CIA is good at anything, it is the complete control of American mass
            media. So secure are they in their ability to manipulate the mass media that
            they even brag about it in their own in-house memos.
            ====================
            Gary Webb was an investigative reporter for 19 years. He won a 1990 Pulitzer
            Prize, received the 1997 Media Hero award, and in 1996 was named Journalist of
            the Year by the Bay Area Society of Professional Journalists. He worked on
            several newspapers until being forced out of his job after the San Jose Mercury
            News retracted their support for the Dark Alliance story discussed below.
            .....
            Do we have a free press today? Sure we do. It’s free to report all the sex
            scandals it wants, all the stock market news we can handle, every new health fad
            that comes down the pike, and every celebrity marriage or divorce that happens.
            But when it comes to the real down and dirty stuff—stories like Tailwind, the
            October Surprise, the El Mozote massacre, corporate corruption, or CIA
            involvement in drug trafficking—that’s where we begin to see the limits of our
            freedoms. In today’s mass media environment, sadly, such stories are not even
            open for discussion. Back in 1938, when fascism was sweeping Europe, legendary
            investigative reporter George Seldes observed that “it is possible to fool all
            the people all the time—when government and press cooperate.” Unfortunately, we
            have reached that point. (p. 156)
            ==================================

            John Kelly is first author with Phillip Wearne of Tainting Evidence: Inside the
            Scandals at the FBI Crime Lab, which was nominated for a Pulitzer Prize. It is
            the first, and to date, the only, contemporaneous critical account of the FBI to
            be published by a mainstream publisher. He is also an independent investigative
            producer. He is the former editor and senior writer for the National Reporter, a
            publication specializing in reporting on the CIA.
            ........
            At the center of the uproar was Scott Barnes who said on camera that the CIA had
            asked him to kill Rewald. After the show aired, CIA officials met with ABC News
            executive David Burke. They presented no evidence to counter the charges made in
            the program. Nonetheless, Burke was sufficiently impressed “by the vigor with
            which they made their case” to order an on-air “clarification” in which Peter
            Jennings acknowledged the CIA’s position but stood by the story. But that was
            not good enough. [CIA Director William] Casey called ABC Chairman Leonard H.
            Goldenson. The call led to three meetings between ABC officials and Stanley
            Sporkin, CIA general counsel. On November 21, 1984, despite all the documented
            evidence presented in the program, Peter Jennings reported that ABC could no
            longer substantiate the charges, and that “We have no reason to doubt the CIA’s
            denial.” He presented no evidence supporting the CIA’s position. (pp. 131, 132)

            That
            • dwa_grosze Brawa dla towarzysza 26.02.06, 06:09
              you-know-who napisał:

              > nie tylko cenzura, potajemne rewizje i dochodzenia oblozone zakazem
              > informowania o nich kogokolwiek pod grozba wiezienia, podsluchy wszystkich
              > ktorych sie da podsluchac

              Brawo,wykonaliscie towarzyszu zadanie z nawiazka, czeka was teraz czule
              klepniecie sekretarza po plecach. Czas zebys sie przespal, przed toba jeszcze
              wiele ton internetowtch pomyjow do przeczytania. A tak na troche nawiazujac
              do... chyba meritum :)) W jakim wiezieniu odsiaduja zuchwalcy, ktorzy osmielili
              sie poinformowac o potajemnych rewizjach i dochodzeniach, procesy sadowe z
              pewnoscia byly na prime time... Oops co ja wypisuje, mea culpa, przciez nikt nie
              chce spedzic reszty zycia w wiezieniu i chodzic z pluskwa pod kolnierzykiem...
              • you-know-who Re: Brawa dla towarzysza 26.02.06, 06:24
                nie jestem twoim towarzyszem, bo zwykle nie koleguje sie z ludzmi wartymi dwa
                grosze. czy mozesz sie do mnie zwracac per y-k-w, prosze.
                1. czy byles kiedys sledzony/przesluchiwany przez fbi?
                2. czy byles przesluchiwany przez fbi w czasach aktu patriot?
                • dwa_grosze Re: Brawa dla towarzysza 26.02.06, 06:49
                  Jak mozesz zadawac tak ironiczne pytania, przeciez wszyscy sa sledzeni...
                  Ale co tam ja, marne dwa grosze, ciebie dopiero musieli nachodzic, dniami i
                  nocami pilnowac takiego yntelektu, ho, ho, zostawic kogos tak bystrego bez
                  opieki. Jeszcze nie zabralas sie do opisania jaka to waznoscia jestes, jak caly
                  system w USA drzal na sama mysl o tobie i tajni agenci nie spuszczali oka z
                  ciebie. Choliwka panie y-k-w, wszystkie filmowe agenty z hollywood bladna przy
                  tobie. Ale radocha, pochwalee sie jutro w piaskownicy z jakim to wazniacha bylo
                  mnie dysputy prowadzic.
                  Milej nocy panie y-k-w :-)
                  • you-know-who Re: Brawa dla towarzysza 26.02.06, 07:06
                    no dobra, nie mam nic do ciebie, nawet cie zaczynam lubic za to "milej nocy
                    panie y-k-w". nie jestem z punktu widzenia fbi zadna wazna osoba, w 89 po prostu
                    mieli oko na kazdego stypendyste/visitora/itp, a mnie nawet rzeczywiscie
                    sledzili jacys panowie (wyobrazam sobie ze w plaszczach itd) m.in. jak wybralem
                    sie na antykomunistyczne pierwsze wybory do ambasady polskiej w waszyngtonie.
                    powiedzieli mi sami o tym, dali wizytowke i zaproponowali, zebym w przyszlosci
                    ulatwil im (byli z baltimore) i tym z waszyngtonu prace dzwoniac do nich i
                    mowiac "dzien dobry, zamierzam jutro o 16-ej jechac do mojej ambasady
                    [komunistycznej]". wiem z filmow jaka to niewdzieczna praca takich trepow
                    siedzacych w samochodach i jedzacych donuts, wiec wzialem wizytowke i oferte
                    pomocy w "anything you may need". przytaczam moja historie tobie, tak jak
                    wszesniej wujowi-jurkowi, bo wy tam w ameryce (jesli tam jestes) macie
                    troszeczke tendencje do naiwnosci w tych sprawach.
                    jesli interesuja cie ich konkretne techniki uzyskiwania informacji
                    (malo sprytne, nawet ja sie polapalem) daj znac, sprobuje odszukac moj post do wuja.
                    • annahidalgo Re: Brawa dla towarzysza 26.02.06, 07:40
                      you-know-who napisał: "jesli interesuja cie ich konkretne techniki uzyskiwania
                      informacji (malo sprytne, nawet ja sie polapalem) daj znac, sprobuje odszukac
                      moj post do wuja."

                      techniki uzyskiwania informacji w przeszlosci znam.

                      Jeszcze nie wiem jaki uzytek, jezeli w ogole, uczynilabym z Twojego postu do
                      wuja. Ale wolalabym miec ten post w mojej kolekcji cytatow niz wiszacy gdzies
                      tam w internecie. Jakby Ci sie zechcialo to bylabym wdzieczna za ten cytat.

                      Nie przejmuj sie tymi "smutnymi panami", wiekszosc z nas miala z nimi do
                      czynienia. Nie przejmuj sie takze tym, ze nasi wspolobywatele patrza na nas jak
                      na idiotow kiedy mowimy im o takich doswiadczeniach. Well, Le Carry czesto
                      streszcza nasze (nie szpiegow) doswiadczenia ale ten autor - tak jak i Twoje
                      wynurzenia - jest dosc trudny w czytaniu dla duzej czesci naszych forumowiczow.

                      Ja jestem otwarta na takie wynurzenia bo mialam troche do czynienia z tymi
                      sprawami w Polsce. Przyznaje, ze od dawna nie egzaminuje samochodow i ludzi
                      tloczacych sie za mna ale, zwazywszy na moje klopoty z osobistymi komputerami,
                      mam niewiele watpliwosci, ze ktos czuwa nad moimi polaczeniami z AlJazeera i
                      ManchesterGuardian. Pewnie kiedys mi to "czuwanie" bokiem wyjdzie ale na razie
                      staram sie nie popasc w manie przesladowcza.
                      • you-know-who ok 26.02.06, 08:04
                        nie nic takiego, oczywiscie wszystkie emaile sa przesiewane przez echelon
                        ale mozemy to olac.

                        a propos, przypadkiem zalapalem jak oni to robia. uzywaja szybka transformate
                        fouriera [niby francuz, ale im to nie przeszkadza. zreszta fft prawie wymyslone
                        przez gaussa zm. w 1777, o malo nie opatentowane przez cooly-tuckie (sp?) z ibm]
                        dostalem kiedys oferte kupna sun workstation z oprogramowaniem umozliwiajacym
                        nieprawdopodobnie szybkie, jak mi sie wydawalo, wyszukiwanie kanalow radiowych
                        na ktorych leci jakas zadana przez uzytkownika piesenka lub tekst reklamowy.
                        wyjasnienia po co to komu byly nienaturalne - niby zeby sprawdzic czy stacje
                        radiowe sumiennie wykonuja uslugi nadawania reklam. to bylo w czasach kiedy cccp
                        upadlo i wydawalo sie ze ida duze ciecia budzetu na wywiad.. kazdy ratowal sie
                        na wlasna reke.. np. programisci od podsluchow :-)

                        ok, tutaj znalazlem ten opis. to bylo dawno i nie dotyczylo komputera,
                        tylko gadgets jak z taniej wersji bonda: walizeczka, pewnie magnetofonik, takie
                        tam - nigdy sie tym nie przejalem. nie bylo czym. tak jak tobie, nie chodzi mi o
                        jakies wyimaginowane zagrozenia ale o podstawowe prawa i swobody.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=31490691&a=31531745

                        • annahidalgo Re: ok 26.02.06, 17:10
                          you-know-who,

                          Spodobal mi sie tekst podany na tym linku. Osobiscie nie mialam znanych mi
                          kontaktow z FBI. Domyslam sie, ze bylo troche "nieznanych mi" kontaktow. Na
                          razie probuje poznac moja teczke w tej organizacji. Podstawowy dostep do swoich
                          danych mam ale nie wierze, ze FBI nie trzyma teczek imigrantow jak to wynika z
                          tego co dostaje w ramach rutynowych sprawdzan.

                          Komputerem przestalam sie przejmowac od kiedy moj pre-2001 firewall wyswietlil
                          mi informacje, ze jakis program z Virginia probowal odczytywac moje teczki. Od
                          tamtych czasow wchodze na Internet z komputera "rozrywkowego", zero teczek z
                          moimi pracami.

                          Yep, mnie chodzi o moje konstytucyjne prawa. Glownie ze wzgledu na nie
                          postaralam sie o azyl i obywatelstwo tutaj. Downer ale wtedy nie wiedzialam
                          lepiej.
                    • wujekjurek Wybory 1989. 28.02.06, 22:11
                      Tak, pamietam, pisałeś już kiedys o swoich doświadczeniach z pierwszych
                      niekomunistycznych wyborów a Ambasadzie PRL w Waszyngtonie. Powtórzę więc
                      tylko, że ja też tam byłem, brałem udział przy organizowaniu całej imprezy i
                      przez pół dnia dyżurowałem przed ambasadą aby mówic ludziom na kogo mają
                      głosować. Pies z kulawą nogą się mną nie zainteresował. Znam osobiście osoby,
                      które należały wtedy do społecznej komisji wyborczej. Im też się nic nie
                      stało, FBI o nic ich nie pytało, nikt ich nie wzywał na rozmowy.

                      Może Ty cierpisz na manie prześladowczą?
                      • you-know-who Re: Wybory 1989. 01.03.06, 00:17
                        tak wujku. wszystko zmyslam.
                        > Pies z kulawą nogą się mną nie zainteresował.
                        no wlasnie. widzisz, mowilem. masz dowod: nikt nikogo nie sledzil, nie
                        podsluchiwal. a ostatnio te zjawiska jeszcze sie gwaltownie zmniejszyly.
                        :-|
              • annahidalgo Re: Brawa dla towarzysza 26.02.06, 07:16
                dwa_grosze napisał: "W jakim wiezieniu odsiaduja zuchwalcy, ktorzy osmielili
                sie poinformowac o potajemnych rewizjach i dochodzeniach"

                Na razie "zuchwalcy" maja od diabla i troche problemow z wladzami federalnymi.
                Z tego co wiem to FBI probowalo wrobic jedna taka osobe w... wybuchy na
                stacjach kolejowych w Hiszpanii. Gdyby nie Hiszpanie to ten prawnik z Oregonu
                siedzialby teraz w federalnym kiciu. Innym przykladem jest grupa ludzi w
                poludniowej Kaliforni. Oni spotykali sie aby zaprotestowac przeciwko udzialowi
                ich dzieci w wojnie w Iraku (maja do tego prawo w/g konstytucji). Za to dostali
                sie do teczek FBI, co oznacza - na przyklad - ze beda mieli klopoty z adopcja
                dzieci.

                DwaGrosze,
                Nie chodzi o to czy ktos "siedzi" czy nie; chodzi o zasade. Jezeli stwarza sie
                system, w/g ktorego mozna wsadzic niewygodnego politycznie oponenta do
                wiezienia nawet jezeli on nie dokonal karalnego aktu to mamy tu do czynienia z
                zastraszaniem ludzie przed korzystaniem z przyslugujacych im konstytucyjnie
                praw wolnosci wypowiedzi. To smierdzi totalitaryzmem bez wzgledu na to w jak
                pachnacy papierek Ty to opakujesz.
                • wujekjurek Re: Brawa dla towarzysza 28.02.06, 22:13
                  Aniu, z Twoich tekstów wynika, że Ty też jesteś osobą niewygodną, bo
                  krytykujesz istniejący stan rzeczy. I co? Piszesz z więzienia?
      • kapitalizm Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 21:21
        ben.huur napisał:

        > zwlaszcza za obecnego rezimu. Dziennikarze niezalezni sa zwalniani z pracy,
        > albo traca zycie w "wypadkach"

        - e tam,

        popatrz na FOX News....byli zwalczani, zwalniani, wysmiewani - ale sie nie
        ugieli i sa teraz najpopularniejsi,

        pamietaj, ze tu dobry produkt zawsze wygrywa z gorszym.
        • i-love-2-ski Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 21:25
          kapitalizm napisał:


          > popatrz na FOX News....byli zwalczani, zwalniani, wysmiewani - ale sie nie
          > ugieli i sa teraz najpopularniejsi,
          >
          > pamietaj, ze tu dobry produkt zawsze wygrywa z gorszym.

          he,he ale mnie ubawiles,widac,ze jestes na poziomie bezzebnej kuchty,ktora sie
          tego typu programami upaja,bo ja dowartosciowuja. problem jest w tym,ze
          przecietny odbiorca TV ma nizsze IQ niz football player z druzyny szkolnej,dla
          takich ta papka rzeczywiscie jest idealna,bo co mozna wiecej od zycia wymagac.i
          tu masz racje,ze dobry produkt wygrywa,bo jako porownanie masz cnn,to dla
          tych,ktorzy graja w baseball.
          • kapitalizm Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 21:46
            i-love-2-ski napisała:

            > kapitalizm napisał:
            >
            >
            > > popatrz na FOX News....byli zwalczani, zwalniani, wysmiewani - ale sie n
            > ie
            > > ugieli i sa teraz najpopularniejsi,
            > >
            > > pamietaj, ze tu dobry produkt zawsze wygrywa z gorszym.
            >
            > he,he ale mnie ubawiles,widac,ze jestes na poziomie bezzebnej kuchty,ktora sie
            > tego typu programami upaja,bo ja dowartosciowuja. problem jest w tym,ze
            > przecietny odbiorca TV ma nizsze IQ niz football player z druzyny szkolnej,dla
            > takich ta papka rzeczywiscie jest idealna,bo co mozna wiecej od zycia
            wymagac.i
            > tu masz racje,ze dobry produkt wygrywa,bo jako porownanie masz cnn,to dla
            > tych,ktorzy graja w baseball.


            - absolutnie sie z tym zgadzam,

            i dlatego pozostaje nam radio (tam trzeba myslec, nie ma obrazkow!) i tam
            lewica za nic sie nie przebije ze swoja propaganda,

            tez nie jestem zachwycony FOX, schodza coraz bardziej na lewo - ale kiedys byli
            awangarda,

            o CNN, CBS, NBC wogole nie mowie - mozna sie porzygac ta kolektywistyczna
            propaganda.
            • i-love-2-ski Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 21:52
              kapitalizm napisał:

              >
              >
              > - absolutnie sie z tym zgadzam,
              >
              > i dlatego pozostaje nam radio (tam trzeba myslec, nie ma obrazkow!) i tam
              > lewica za nic sie nie przebije ze swoja propaganda,

              oj tia szczegolnie public radio,jest wspaniale i takie lewicujace,ze az boli,no
              jeszcze pozostaje howard stern,ten bije jerry springera,chociaz czasem mam z tym
              problem kto kogo i czym.

              >
              > tez nie jestem zachwycony FOX, schodza coraz bardziej na lewo - ale kiedys byli
              >
              > awangarda,

              na lewo,ann coulter i billy oh really? chyba zartujesz,oni poprostu juz
              przerosli siebie i sie zapetlili poczwornie w swojej wielkosci.
              >
              > o CNN, CBS, NBC wogole nie mowie - mozna sie porzygac ta kolektywistyczna
              > propaganda.

              czyli zostaje public TV i "shakespeare in one hour" poprzeplatane reklamowkami o
              dotacjach,nie dziekuje,wylaczylam TV i od razu lepiej,nikt mi glupot nie wciska
              piszczacym glosikiem za moje pieniadze.
              • kapitalizm Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 22:35
                i-love-2-ski napisała:

                > kapitalizm napisał:
                >
                > >
                > >
                > > - absolutnie sie z tym zgadzam,
                > >
                > > i dlatego pozostaje nam radio (tam trzeba myslec, nie ma obrazkow!) i tam
                >
                > > lewica za nic sie nie przebije ze swoja propaganda,
                >
                > oj tia szczegolnie public radio,jest wspaniale i takie lewicujace,ze az boli,

                - ja mowie o AM radio, talk radio, gdzie musisz myslec,

                a NPR zawsze byla lewicowa (proudly) i jak widzisz Bush ich nie ukrocil - choc
                caly czas szczekaja przeciwko niemu - podalas dobry przyklad na maoja obrone
                tolerancyjnosci Busha, ha,




                no
                > jeszcze pozostaje howard stern,ten bije jerry springera,chociaz czasem mam z
                ty
                > m
                > problem kto kogo i czym.


                - Stern to satelite radio,
                >
                > >
                > > tez nie jestem zachwycony FOX, schodza coraz bardziej na lewo - ale kiedy
                > s byli
                > >
                > > awangarda,
                >
                > na lewo,ann coulter i billy oh really? chyba zartujesz,oni poprostu juz
                > przerosli siebie i sie zapetlili poczwornie w swojej wielkosci.


                - O'Reilly nigdy nie kryl swych katolickich przekonan i zawsze strofuje Coulter
                jak ona broni 'individual rights', on zawsze jest za kolektywizmem, dobrem
                ogolu, poswieceniem, duty - prawdziwy lewicowy katolik, czasem tylko broniacy
                kapitalizmu, z rozpedu i bez przekonania,

                czy znasz John Stossel z programu 20/20 CBS - my guy,




                > >
                > > o CNN, CBS, NBC wogole nie mowie - mozna sie porzygac ta kolektywistyczna
                >
                > > propaganda.
                >
                > czyli zostaje public TV i "shakespeare in one hour" poprzeplatane
                reklamowkami
                > o
                > dotacjach,nie dziekuje,wylaczylam TV i od razu lepiej,nikt mi glupot nie
                wciska
                > piszczacym glosikiem za moje pieniadze.


                - wlacz AM radio.
                >
                >
                • i-love-2-ski Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 23:27
                  kapitalizm napisał:

                  >
                  > - ja mowie o AM radio, talk radio, gdzie musisz myslec,
                  owszem czasem slucham:)
                  >
                  > a NPR zawsze byla lewicowa (proudly) i jak widzisz Bush ich nie ukrocil - choc
                  > caly czas szczekaja przeciwko niemu - podalas dobry przyklad na maoja obrone
                  > tolerancyjnosci Busha, ha,

                  a co mial busz do tego,to public radio i niby public za nie placi,wiec chyba,ze
                  zlamia prawo to busz ich ukroci,inaczej nie ma podstaw,tylko moze jeczec.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > - O'Reilly nigdy nie kryl swych katolickich przekonan i zawsze strofuje Coulter
                  >
                  > jak ona broni 'individual rights', on zawsze jest za kolektywizmem, dobrem
                  > ogolu, poswieceniem, duty - prawdziwy lewicowy katolik, czasem tylko broniacy
                  > kapitalizmu, z rozpedu i bez przekonania,

                  o"reilly to idiota i oszolom,on tyle ma wspolnego z katolicyzmem (ktory ciagle
                  oglasza wszem i wszedzie) co ja z murzynami.
                  >
                  > czy znasz John Stossel z programu 20/20 CBS - my guy,

                  znam,ale jak mowie od paru miesiecy nie mam telewizji,mam ich dosyc,nie zaluje.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > - wlacz AM radio.

                  robie to rano a po poludniu leci fm i znane przeboje,przynajmniej zdrowo i
                  bezstresowo:)
                  > >
                  > >
        • pndzelek Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 21:27
          w polsce najsprzedawaniejszy jest fakt
          po tym co i jak piszesz sadze ze to dla ciebie najbardziej wartosciowa polska
          gazeta :)
          • kapitalizm Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 21:52
            pndzelek napisał:

            > w polsce najsprzedawaniejszy jest fakt
            > po tym co i jak piszesz sadze ze to dla ciebie najbardziej wartosciowa polska
            > gazeta :)


            - nie znam polskich warunkow, ale z tego co pamietam to polacy zawsze byli
            zakochani w idealach socjalistycznych, wkoncu to katolicki kraj,

            czy ten 'fakt' tez taki jest lewicowy-koscielny?
            • pndzelek Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 22:00
              ten fakt to cos jak niemiecki bild /pewnie tez ma lepsze wyniki od "gorszych"
              mediow/ czy angielski sun
              same lepsze gazety wedlog twojej logiki :)
              • kapitalizm Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 22:17
                pndzelek napisał:

                > ten fakt to cos jak niemiecki bild /pewnie tez ma lepsze wyniki od "gorszych"
                > mediow/ czy angielski sun
                > same lepsze gazety wedlog twojej logiki :)


                - podaj mi jakis US odpowiednik - eurokolhoz nie jest tu zadnym miernikiem,

                czy wy tam dalej nie wiecie, ze wolny rynek (kapitalizm) wymusza lepszy towar?
                • pndzelek Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 26.02.06, 23:44
                  biedaku niewyksztalcony, co ty sie wypowiadasz na jakis temat jak o niczym nie
                  wiesz
                  znasz termin tabloid bidulo ? to te twoje lepsze media co wypieraja gorsze /i
                  ktorych jestes wielbicielem sadzac po twoich wypowiedziach/
                  • kapitalizm Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 27.02.06, 03:02
                    pndzelek napisał:

                    > biedaku niewyksztalcony, co ty sie wypowiadasz na jakis temat jak o niczym
                    nie
                    > wiesz
                    > znasz termin tabloid bidulo ? to te twoje lepsze media co wypieraja gorsze /i
                    > ktorych jestes wielbicielem sadzac po twoich wypowiedziach/


                    - CNN, CBS, FOX sa tabloid??

                    oczywiscie na wolnym rynku tabloid jest lepszy niz na nie wolnym - dlatego
                    nawet magazyny rozrywkowe sa lepsze w USA niz EU,

                    to chyba jasne - przeciez tu jest znacznie wiecej kapitalizmu niz w EU, no nie?
                    • pndzelek Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 27.02.06, 05:05
                      i widze ze znow guzik rozumiesz :)
                      tabloidy iloscia czesto wypieraja normalne gazety, czyli wedlog twojej logiki
                      sa lepsze :)
                      a fox to dla mnie telewizja intelektualnie /ale nie forma/ zblizona do tabloidow
                      • kapitalizm Re: Jak najbardziej wystepuje w USA cenzura, 27.02.06, 06:11
                        - nie w Stanach,

                        najwiekszy rynek tabloid to GB i Niemcy - ale tez chyba nie kosztem innych
                        gazet,

                        przynajmniej nie w USA - tu kapitalizm i wolny wybor,


                        widze, ze kicka ci sie kablowe TV Newsy (CNN, FOX, CNBC, MNSBC) z nie newsowymi
                        tabloidami (Jerry Springer itp),

                        roznica pomiedzy CNN a FOX jest b. mala - ale istotna - we FOX najczesciej masz
                        dwa punkty widzenia - ty oceniasz,

                        w CNN i innych lewicowych jest zawsze tylko jeden 'sluszny' punkt widzenia,

                        moze myli cie okreslenie 'liberalny' - tu to oznacza skrajnie lewicowy i jest
                        mylace dla ludzi z EU (szczegolnie polakow) dla ktorych liberalny znaczy pro-
                        wolno rynkowy, pro-kapitalistyczny,

                        a konserwatywny w Polsce (i EU) oznacza pro big government, pro sowiecki,
                        nomenklaturowy i zacofany, marksistowski,

                        tu jest odwrotnie - trzeba sie do tego przyzwyczaic,

                        wielu ma klopoty zrozumiec, ze tu konserwatywny znaczy pro individual rights,
                        small government, a liberal to znaczy against free choice, free market i for
                        big media, union, regulation i government,

                        ot taka amerykanska specyfika.
    • annahidalgo Re: Cenzura w usa 26.02.06, 04:34
      schlagbaum napisał: "Wystepuje w usa zjawisko cenzury czy nie ? Nie chodzi mi o
      urzad lecz o sposob postepowania."

      Z choinki sie urwales czy o droge pytasz?

      Formalnej cenzury nie mamy ale doskonale wiesz, ze dziennikarze pisza tak jak
      im Bialy Dom nakazuje bo jak tego nie beda robic to przestana miec dostep do
      Bialego Domu. Czy to jest cenzura? To sprawa opinii ludzi takich jak Ty.

      Co bardziej krytyczni w sprawie amerykanskich polityk zagranicznych US naukowcy
      nauczyli sie zyc z zagrozeniem ze ich opinie moga sie nie podobac wladzom.
      Niedawno wybuchla afera w sprawie naukowcow na University of California. Ktos
      zaproponowal studentom oplaty za ich notatki z wykladow wymienionych na liscie
      profesorow bo podobno Ci profesorowie zagrazaja bezpieczenstwu US. Okazuje sie,
      ze to nie US administracja, ktora nie daje forsy Oregonowi, na przyklad, na
      zabezpieczanie jego wybrzeza, ale wyklady naukwcow z UofC narazaja US na ataki
      terrorystyczne. To czy placenie za notatki z wykladow jest forma cenzury czy
      nie pozostawiam Twojej ocenie.

      Patriot Act nie tylko pozwala US administracji na przegladanie zawartosci
      naszych teczek kiedy jestesmy "na linii", ale takze pozwala agentom federalnym
      na wejscie do naszych domow i zajrzenie do naszych notatek i komputerow, ktore
      nie sa podlaczone do sieci bez informowania nas, ze takie wejscie w ogole
      odbylo sie. Czy to forma cenzury?
      • warmi2 Re: Cenzura w usa 26.02.06, 08:41
        " Formalnej cenzury nie mamy ale doskonale wiesz, ze dziennikarze pisza tak jak
        > im Bialy Dom nakazuje bo jak tego nie beda robic to przestana miec dostep do
        > Bialego Domu."

        Nakazuje ? Czy ty czytales kiedys editorial pages NYT czy LA Times ?


        "Ktos
        > zaproponowal studentom oplaty za ich notatki z wykladow wymienionych na liscie
        > profesorow bo podobno Ci profesorowie zagrazaja bezpieczenstwu US."

        Klamiesz jak najety.
        Cala heca zostala zorganizowana przez studentow , ktorych zamiarem bylo opublikowanie roznojakich dziwact jakie uchodza za "nauke" u niektorych profesorow.
        Czyli cos w stylu przewodnika dla rodzicow (ktorzy przeciez placa potezne sumy za college) aby mogli sie zorientowac jak niesamowiecie popierdzieleni sa niektorzy profesorowie.
        Nie rozumiem jaki w tym problem - czyzby profesorowie sie wstydzili tego co opowiadaja w swoich klasach ?



        • felusiak1 zostaw Hanke w spokoju. Dzisiaj nie jest w formie. 26.02.06, 10:04
          Bardzo ubawila mnie stwierdzeniem, ze dziennikarze pisza pod dyktando Bialego
          Domu.Bardzo dobry zart. A jeszcze bardziej rozbawilo mnie stwierdzenie, ze
          federalni nie dali pieniedzu Oregonowi na ochrone wybrzeza. To pewnie prosto z
          Fahrenheit 911. Nowy Jork tez nie dostwje pieniedzy na ochrone wybrzeza i
          Connecticut nie dostaje i Massachussets nie dostaje i New Jersey i wszystkie
          nadmorskie stany nie dostaja. Ciekawe dlaczego Aniu? Bo qrwa nie maja sluzb
          ochrony wybrzeza gdy ta funkcja jest poza jurysdykcja stanow.
          A jesli idzie o patriot act to kontrowersja nie dotyczy mozliwosci przegladania
          gdyz do tego tylko jeden senator ma zasterzezenia. Malo tego, patriot act bedzie
          w moxu po odejsciu Busha i pozostanie w mocy kiedy prezydentem zostanie
          demokrata. Takie czasy. Albo dac mozliwosc zapobiezenia atakowi albo sprzatac po
          ataku. Wybierz co ci bardziej odpowiada. Zapewniam cie, ze prezydent kto by to
          nie byl woli zapobiegac niz sprzatac.
      • kapitalizm Re: Cenzura w usa 26.02.06, 21:40
        annahidalgo napisała:



        Formalnej cenzury nie mamy ale doskonale wiesz, ze dziennikarze pisza tak jak
        > im Bialy Dom nakazuje bo jak tego nie beda robic to przestana miec dostep do
        > Bialego Domu. Czy to jest cenzura? To sprawa opinii ludzi takich jak Ty.

        - chlopie gdzie ty zyjesz??

        czy ty sie dobrze czujesz?????

        przeciez prawie 80 % redaktorow i pismakow wszystkich czolowych gazet deklaruje
        lewicowe poglady, glosuje zawsze na Demokratow i calymi dniami trabi przeciwko
        Bushowi,

        a na uczelniach przyznanie sie, ze jest sie Republikaninem czy popiera Busha
        grozi zlinczowaniem,

        wake up i kup sobie jakas gazete, albo wybierz sie na jakas uczelnie,

        byle jaka,


      • wujekjurek Re: Cenzura w usa 28.02.06, 22:16
        Poczytaj sobie o tej sprawie w UoC. Materiały są na internecie.
      • wujekjurek FBI i cenzura w USA. 28.02.06, 23:48
        Aniu, mówią Ci coś nazwiska James Carville, Paul Begala, Eleonore Clift, Jon
        Stuart? Czy chcesz mi powiedzieć, że oni piszą (i mówią) tak jak im nakazuje
        Biały Dom? Posłuchaj sobie kiedyś Pacifica Radio i powiedz mi czy oni
        przestrzegają wytycznych z Białego Domu? Pooglądaj w telewizji na audycje BET.

        Oczywiście jeśli sie boisz, że FBI zacznie Cię śledzić za słuchanie
        nieprawomyślnych wiadomości, to oczywiście Cię usprawiedliwię. Ciebie i you-
        know-who i Dżennifer5 i kilka innych osób. Ale jeśli zdobędziesz się na
        odrobine odwagi to polecam Ci dzis wieczorem Amy Goodman na Pacifica Radio.
        • you-know-who Re: FBI i cenzura w USA. 01.03.06, 08:54
          no wujek, teraz to sie wkopales - amy goodman sluchasz?
          jezus maria, teraz sie przyznales ze jestes lewak, komunista i w ogole..
          (meerkat, pomoz mi, co jeszcze?).
          • wujekjurek Re: FBI i cenzura w USA. 01.03.06, 14:01
            Oczywiście, że słucham Amy Goodman, NPR, czytuję Michaele Moore'a i Urbana i
            dlatego mam takie prawicowe poglądy polityczne.
            • you-know-who Re: FBI i cenzura w USA. 01.03.06, 18:14
              prawicowo-szmatlawcowe. mysle, ze o uczciwym konserwatyzmie nie masz zielonego
              pojecia. myle sie?
              • wujekjurek Re: FBI i cenzura w USA. 01.03.06, 19:51
                Tak między nami mówiąc to ja o niczym nie mam pojęcia. W przeciwieństwie do
                Ciebie.
    • schlagbaum Felusiak 26.02.06, 11:17

      Jak to zwal tak to zwal ale chcialbym Ci przedstawic opinie pewnego autorytetu
      w sprawie dzialania amerykanskich mediow.
      Napisal on miedzy innymi:

      " Praca w NBC byla szczegolnie enlightening ze wzgledu na odrzuty.
      Dostarczasz im material a potem widzisz co dzieje sie z tym w dzienniku.
      W jak wybiorczy sposob przedstawiaja rzeczywistosc itd itp albo zupelnie
      pomijaja cos co i tak wyjdzie na jaw za tydzien lub dwa."

      i dalej

      " dostarczamy te materialy do wszystkich 6 news outlets i widzimy co
      kto i kiedy uzywa lub zakopuje gleboko pod ziemie w nadziei, ze nikt sie nie
      dowie."

      Zgadzasz sie z tym co napisal autor tej wypowiedzi ?

      Ja sie przy okresleniach nie upieram.
      Jak to proponujesz nazwac ?
      "manipulacja" ci odpowiada ?

      PS

      A jak nazwiesz wyciecie czesci tekstu z nadawanej "na zywo" transmisji koncertu
      w przerwie SB ?

      Tylko tak z ciekawosci pytam.
      • felusiak1 Re: Felusiak 26.02.06, 17:39
        szlakbaum, zejdz z piedestalu.
        To moje slowam ktore napisalem jakis czas temu i w poscie powyzej.
        Ale to nie jest cenzura. NBC, CBS, ABC sa wlascicielami sieci i moga nadawac co
        dusza zapragnie tak jak gazety moga pisac co im slina na pioro przyniesie.
        Executive producer ma nad tym wladze. Nie urzednik, nie biurokrata z aparatem
        scigania. I to jest roznica. Czego nie przyjmuja w NBC moga przyjac w CBS i na
        odwrot. Socjalistyczny dziennik nie zamiesci artykulu prawicowego felietonisty
        tak jak prawicowy dziennik nie zrobi tego w odniesieniu do
        socjalisty-felietonisty. Jesli to cenzura to wszystko co sie swieci to zloto.
        Wydaje sie, ze ciagle masz trudnosci ze zrozumieniem tego.
        Pomysl, istnieje 40 roznych kosciolow roznych wyznan i kazdy idzie do tego
        kosciola, do ktorego chce isc w niedziele czy inny dzien tygodnia.
        Albo 40 kosciolow tego samego wyznania gdyz wszystkie poddane sa regulacjom co
        mozna mowic z ambony a czego nie mozna a w dzrwiach stoi urzedowy sluchacz
        a tuz za min uzbrojeni tajniacy. Zgola inna sytuacja.
        Jak nazwe "wyciecie" piosenki? Transmisja w pzrerwie szla z 8 sekundowym
        poslizgiem aby wylapac przeklenstwa. FCC reguluje uzycie 7 slów. Puszczenie ich
        kosztuje ciezkie pieniadze. Sypia sie kary. CBS zaplacila za biust krocie.
        Mysle jednak, ze dostrzegasz roznice pomiedzy nie dopuszczeniem na antene
        przeklenstw a niedopuszczeniem politycznych opinii.
        W USA mamy cos co nazywa sie talk radio, sluchacze dzwonia i zywo dyskutuja.
        Wszystko jest na zywo ale z 8-10 sekundowym poslizgiem w celu wylapania
        przeklenstw. Prezenter nie ma zadnej kontroli nad tym co powie rozmowca
        a z drugiej strony nie moze pozwolic na puszczenie przeklenstw bo to kosztuje.
        Wszyscy to robia i lewicowcy i prawicowcy.
        I na koniec drogi szlakbaum, jest zasadnicza roznica pomiedzy wycinaniem moich
        przeklenstw a kneblowaniem moich pogladow.
        Mozesz byc pewien, ze Dolina Wilkow bedzie na ekranach kin w USA.
        Mamy tu takie kina, ktore nie wyswietlaja produktow Hollywod.
        A powiedz mi czy mozesz kupic w Niemczech w ksiegarni Mein Kampf?
        Ja moge. Nie zebym zaraz biegl kupowac ale nikt mi nie zabrania miec, czytac
        i po przeczytaniu pie_dolić głupoty. A jesli zaloze bojówke to FBI bedzie mnie
        inwigilowac.
      • schlagbaum Re: Felusiak 28.02.06, 21:51
        schlagbaum napisał:

        > A jak nazwiesz wyciecie czesci tekstu z nadawanej "na zywo" transmisji
        koncertu
        >
        > w przerwie SB ?
        >
        > Tylko tak z ciekawosci pytam.



        W Chinach podobnie


        > www.kurier.at/kultur/1293674.php
        >
        >
        >
        >
        >
        >
    • mars_99 auto cenzura i obawa o utrate pracy 26.02.06, 17:31
      cenzura ekonomiczna no i wiadomo kto wlada srodkami mass-desinformation in usa.
      ofkors koncerny odpowiedzialne za wojny hameryki oraz...yup you guess it..zydki.
      • felusiak1 Re: auto cenzura i obawa o utrate pracy 26.02.06, 17:44
        I took your advice to my heart.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja