Bush, sp. bez odpowiedzialności

28.02.06, 03:35
Podsłuch wszystkich obywateli, bez nakazu, choć mydlą oczy, że chodzi im o
terrorystów. Czemu wszystkich? Terroryzm to wymówka. Tak się zaczyna era
Wielkiego Brata. Dlaczego to obywatele mają płacić coraz większą ingerencją
rządu w ich życie, czemu mają ponosić odpowiedzialność za haniebne, karygodne
zaniedbania i błędy administracji, które doprowadziły do 11/9, zaś im nic się
nie stało? Powinno być odwrotnie.
    • you-know-who Re: Bush, sp. bez odpowiedzialności 28.02.06, 04:29
      widze ze nic nie rozumiesz - dlaczego? bo busz uratuje ameryke przez zmasowanym
      atakiem kim yong ila od zachodu i ahmenizada od wschodu.
    • felusiak1 Re: Bush, sp. bez odpowiedzialności 28.02.06, 06:06
      wiesz tak sobie szedlem ulica i widze, ze co drugi przechodzien rozmawia przez
      telefon. To ile oni musza zatrudniac ludzi, zeby wszystkich podsluchiwac?
      • iamhotep Re: Bush, sp. bez odpowiedzialności 28.02.06, 07:08
        felusiak1 napisała:

        > To ile oni musza zatrudniac ludzi, zeby wszystkich podsluchiwac?

        Mniejsza o to!!! Rwetes nie jest o to, ze koles podsluchiwal i pewnie dalej
        podsluchuje. Rwetes jest o to, ze koles robi to bezczelnie lamiac prawo, ktore
        umozliwia mu to podsluchiwanie.






    • wujekjurek Re: Bush, sp. bez odpowiedzialności 28.02.06, 14:06
      Masz rację. Dzisiaj, w drodze do pracy zauważyłem, że cały czas jechała za mną
      czarna limuzyna a w niej dwóch smutnych panów w czarnych skórzanych płaszczach,
      ciemnych okularach i w czarnych kapeluszach. Jeden z nich przez cały czas
      wychylał się przez okno aby usłyszeć o czym rozmawiałem z żoną przez telefon
      komórkowy.
    • aroden pieprzenia komucha 28.02.06, 14:21
      Napisz jeszcze, ze te samoloty CIA (vel Mosad) sprowadzila sama na siebie :)
Pełna wersja