Dodaj do ulubionych

Programista z Kalifornii łamie blokadę chińskie...

04.03.06, 06:11
Wolność dla Tybetu.
Obserwuj wątek
        • kamyk39 Re: Bracia walczą o wolny internet bo ... 04.03.06, 13:50
          citisus napisał:

          > ... bo dzisiaj to jedyny środek na łamanie monopolu obcych mediów w Polsce.

          Nie rozumiem. Aktualnie USA placi za pochlebne im artykuly w Iraku. I jakos nic
          nie mowisz. Od zarania propaganda jest w cenie. Podajesz tylko przyklad.
          • jaruzel2 Re: Bracia walczą o wolny internet bo ... 05.03.06, 13:40
            wydaje mie się, że skoro nie zdecydowali się na to (na wprowadzenie cenzury
            internetu) Aleksander Kwaśniewski czy Leszek Miller to nie grozi to nam.
            Co prwda za rządów postPZPR-owców było na wielką skalę manipulowanie informacją
            i niektóre niusy były cenzurowane lub zakazywane (która telewizja pokazała
            pijanego prezydenta? Wyszło to na jaw dopiero w materiałach wyborczych), jednak
            oficjalnie cenzury nie było i myślę, że tym bardziej teraz nie będzie.
            Choć walka o wpływy w mediach, jak co 4 lata zapewne tak.
            Tylko, że ta cała histeria jest niczym nieuzasadniona, raczej wynika na moje
            oko z paniki przed lustracją i stratą posadek ludzi z PZPR i układów, tych,
            którzy nachapali się za 3-ciej rP w bardzo krótkim czasie.
      • perceptio Re: a kiedy u nas szaleni bracia wprowadzą kontro 05.03.06, 00:49
        Bracia nie wiedzą jak wprowadzić cenzurę Internetu, bo nie wiedzą co to jest.
        Jedyne co mogą zrobić to wyciąć wszystkie "rury" połączeniowe do wszystkich
        krajów lub (co bardziej prawdopodobne) wprowadzić podatek od modemów wszelkiej
        maści. Oczywiście nie będzie to dotyczyło modemów "społecznych" z pod znaku
        Trwania przy RM, bo inaczej księża sami wyprowadzili by się na księżyc..czy
        Madagaskar.
        Swoją drogą takie polskojęzyczne forum jak to też powinno być zakazane...;-)

        P.S. jak umiłowani w nędzy Bracia wprowadzą któreś z powyższych rozwiązań to
        proszę się mnie nie czepiać o to - to i tak najmniejsza krzywda jaką temu
        krajowi mogą zrobić i niech lepiej marnotrawią czas na szukanie rozwiązań i tak
        niemożliwych do zrealizowania, niż mają majstrować przy gospodarce.
      • l_esio Re: Wyluzujcie z tymi prawami człowieka 04.03.06, 09:28
        No tak... rzeczywiście logiczne. Juz wiem czemu w ciągu ostatniej dekady tak
        się wszystko w polsce po%&%^*^&ło
        Nie bylismy goowi na obalenie komunizmu. Było nam dobrze, ciepło i wygodnie, a
        potem się nagle rozwaliło

        Sebastiannos, czy ty się wogóle zastanowiłes nd tym o czym mówisz???????????
        Kto ci dał prawo do określania praw do wolności jakiegokolwiek narodu!?

        WOLNOŚĆ DLA TYBETU!
        • kurtho Re: Wyluzujcie z tymi prawami człowieka 04.03.06, 09:59
          l_esio napisał:
          >Sebastiannos, czy ty się wogóle zastanowiłes nd tym o czym mówisz???????????
          Kto ci dał prawo do określania praw do wolności jakiegokolwiek narodu!?

          Sebastiannos najwyrazniej nie dorosl jeszcze do wolnosci slowa. W wyniku
          wlasnych przemyslen powinien sam siebie uraczyc zakazem publikacji swoich
          zlotych mysli.
      • jorge.martinez Re: Wyluzujcie z tymi prawami człowieka 04.03.06, 13:49
        sebastiannos napisał:

        > Pytanie brzmi:
        > Czy Chińczycy sa gotowi dostać pełne prawa?
        > To troche tak jakby studentowi kazac prowadzic Orlen:)
        > Może i by sie udało, ale czy kazdemu za zaliczenie to dobry pomysł?:)
        > Rozumieciedo o co mi chodzi?:)

        Rozumiem tyle, że Ty jeszcze nie dorosłeś do używania internetu. Użyj nożyczek,
        by sprawiedliwości i zdrowemu rozsądkowi stało się zadość.
        • ronja_curka_zbujnika Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 10:20
          > wiekszosc chinczykow ma gdzies prawa czlowieka. ci ktorzy sie onie upominaja to
          > grastka intelektualistow ktorzy wiedza o co chodzi. przecietny chinski
          > internauta uzywa internetu do kier i rozmow a nie szukania jakichkolwiek
          > informacji zakazanych czy nie.
          Nawet jeśli...kiedy będą mieli wolność, mogą z nią zrobić, co chcą. Moim zdaniem jednak zdanie, że
          "większość Chińczyków ma gdzieś prawa człowieka" jest mocno kontrowersyjne. Prawa człowieka
          obejmują obok wolnego dostępu do informacji także i prawo do godnego życia, i o ile można twierdzić
          (niekoniecznie słusznie), że to pierwsze zwisa prostemu człowiekowi (mniemam, że o nich piszesz), to
          na drugim raczej mu zależy.
          I nawet w przypadku kiedy Chińczyków pragnących poszanowania ich praw byłaby garstka, warto
          walczyć o zmiany choćby dla tej garstki.
          • kamyk39 Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 13:31
            ronja_curka_zbujnika napisała:

            >I nawet w przypadku kiedy Chińczyków pragnących poszanowania ich praw byłaby
            >garstka, warto walczyć o zmiany choćby dla tej garstki.

            Daj se spokoj z walka za kogos (czyjes szczescie).
            Oni tego nie potrzebuja. Za wasza i nasza jest glupota.

            "Trzeba miec odwage (Lenina), aby starc sie komus polepszyc zycie"
            (eksperymenty b. niebezpieczne)
            • ronja_curka_zbujnika Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 13:37
              Chyba nie zrozumiałeś/łaś.
              Nie chodzi o uszeczęśliwianie kogolwiek na siłę. Chodzi o wolność wyboru. Większość Chińczyków
              prawdopodobnie nie poznała innego życia, życia bez komunistycznej propogandy.
              Walka to dość górnolotne określenie, w obecnym momencie mojego życia przktycznie nie mam szans
              rzeczywiście pomóc narodowi chińskiemu...niestety.
              > Oni tego nie potrzebuja.
              Tak? A skąd u Ciebie taka wiedza? Czyżbyś twierdził, że są szczęśliwi w obecnych warunkach?
              • kamyk39 Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 13:48
                ronja_curka_zbujnika napisała:

                > Chyba nie zrozumiałeś/łaś.
                > Nie chodzi o uszeczęśliwianie kogolwiek na siłę.

                Oj chlopie uparles sie z tym chinskim szczesciem.
                U nich pewnych pojec nie ma i nie sa potrzebne w ich kulturze.
                Ze trwa tak dlugo jest pewnym wskaznikiem.

                (Wez dowolnego Chinczyka na strone i pogadaj z nim. To Cie otrzezwi.)


                • ronja_curka_zbujnika Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 14:01
                  > Oj chlopie uparles sie z tym chinskim szczescie
                  Jestem płci żeńskiej :)
                  > U nich pewnych pojec nie ma i nie sa potrzebne w ich kulturze.
                  > Ze trwa tak dlugo jest pewnym wskaznikiem.
                  Nie będę udawała, że jestem znawcą kultury chińskiej, bo nie jestem. Biorąc jednak pewne sprawy
                  zwyczajnie na logikę- skoro nie jest im źle (czy też pojęcie szczęsścia nie funkcjonuje w
                  społeczeństwie), to dostęp do informacji nie powinien zmienić stosunku społeczeństwa do władzy,
                  dlaczego jest on więc tak uparcie blokowany?
                  > (Wez dowolnego Chinczyka na strone i pogadaj z nim. To Cie otrzezwi.)
                  Dziwnym trafem relacje studiujących w Polsce Chińczyków doprowadziły mnie do wniosków zgoła
                  odmiennych, niż zawarte w Twoim poście.
                  • kamyk39 Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 14:11
                    ronja_curka_zbujnika napisała:

                    > > Oj chlopie uparles sie z tym chinskim szczescie
                    > Jestem płci żeńskiej :)
                    Przepraszam pania. (Ludzie tak sie roznie nazywaja (cura?). Wczoraj opowiadalem
                    corce jak u Lema w Masce jest istota rodzaju nijakiego i mowi: wstalom,
                    rozejrzalom sie, zjadlom, - forma czynna nijaka poprawana)

                    Jestem otoczony (w pracy) Chinczykami - i nie mam takiego wrazenia, ze moge
                    Chiny uszczesliwic. Wrecz odwrotnie. Oni moga kiedys decydowac o moim szczesciu.

                    Madame, nasza ziemia swieta jest Polska, i prosze sie na tym skupic.

                    • ronja_curka_zbujnika Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 14:25
                      > Przepraszam pania.
                      Ależ nie ma za co :)
                      > Madame, nasza ziemia swieta jest Polska, i prosze sie na tym skupic.
                      Monsieur, jaka ona tam święta ;)
                      A poważnie- nie można przyjmować, że prawa człowieka zależą od miejsca zamieszkania, bo to
                      zaprzeczenie ich idei. Można oczywiście założyć że samo pojęcie praw człowieka jest pojęciem ukutym
                      i funkcjonującym li i jedynie w kulturze europejskiej, nie mającym racji bytu w innych kręgach
                      cywilizacyjnych, ja jednak patrzę na to idealistycznie. I to, że ktoś nawet nie zdaje sobie sprawy, co mu
                      się należy budzi mój głęboki smutek.
                      Faktem jest jednak, że na obecnym etapie jednostki niewiele są w stanie zrobić, tu potrzeba działań na
                      wyższym szczeblu, do których jednak państwa Europy jakoś się nie kwapią, przekładając interesy
                      gospodarcze nad problemy Chińczyków.
                      No i że w Polsce jest dużo do zrobienie, też prawda.
                      • kamyk39 Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 14:39
                        Dziwny Pani upor wzgledem szczescia Chinczykow (a co z Tybetem np.).
                        (Ich wlasny Mao chcial ich uszczesliwic, i nalegal na CCCP, aby ciepnac atomowke.
                        Naprade nie uszczesliwiajmy innych (wg swej moduly). To latwo widac na poziomie
                        rodziny czy jednostki. Jakby ktos przylazil do Pani i meble przestawial. (?) lub
                        inne takie...)
                        Tyle nacji cierpi. <Widzialem na wlasne oczy.>

                        A Polska, to naprawde nasza ziemia swieta.

                        • ronja_curka_zbujnika Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 14:54
                          > Dziwny Pani upor wzgledem szczescia Chinczykow (a co z Tybetem np.).
                          Jestem za wolnością Tybetu, o chyba oczywiste.
                          > Naprade nie uszczesliwiajmy innych (wg swej moduly). To latwo widac na poziomie
                          > rodziny czy jednostki. Jakby ktos przylazil do Pani i meble przestawial. (?) lu
                          > b
                          > inne takie...)
                          Obawiam się, że analogia nietrafiona.
                          Myślę (bo jestem za młoda, żeby to pamiętać), że władze komunistyczne też kiedyś nazywały
                          zachodnią pomoc dla opozycji uszczęśliwianiem na siłę, zakłócaniem ładu.
                          Jasne, że narodowi, który nie zna innego życia, nie ma dostępu do informacji, łatwo wmówić, że tak
                          musi być. Postarajmy się (na szczeblu globalnym) o wolność dla nich, a co z nią już dakej zrobią, to ich
                          sprawa.
                          Upominanie się o więźniów politycznych albo zapewnianie dostępu do informacji o wydarzeniach na
                          Tienanmen też nazwiesz uszczęśliwianiem na siłę?
                          > Tyle nacji cierpi. <Widzialem na wlasne oczy.>
                          Prawda. I trzeba mówić o nich wszystkich. Ten temat jest poświęcony Chińczykom.
                          > A Polska, to naprawde nasza ziemia swieta.
                          Ktoś z zagranicy pomógł nam kiedyś, żebyśmy mogli cieszyć się wolnością na tej świętej ziemi, może
                          mamy dług spłacenia?
        • sievert Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 10:48
          rozumiem ze byles tam i rozmawiales z nimi ?

          bo sadze ze nie do konca masz racje. to tak jak w polsce ciemne masy nie widze ze ich oszukuje rzad wybrany przez nich a kiedy na nich pluja to mowia ze deszcz pada. ale nie obrazaj ciemnych mas to indywidualnie to moga byc inteligentne jednostki ktore ulegly propagandzie i nie maja dostepu do niezaleznych informacji w necie chocby.
      • kamyk39 Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 14:15
        sauron67 napisał:

        > Uważam, że Bill Xia, choć jest hakerem to działa w słusznej sprawie i powinien
        > być z tego co robi nagrodzony. Wolne media dla Chin!


        Rowniez dla Iraku, i wielu innych krajow.
        (Co sie ograniczac do Chin? Kaganiec tam nakladaja znane firmy nie-chinskie).

        Juz wole okrzyk: Wolny Tybet (rozumiem bez Chinczykow?)
        <sam sie gubie>
    • ak65 W osamotnieniu? 04.03.06, 14:14
      Company history:

      In February 2002, DIT started a pilot project with US government. In May 2002,
      this project was extended for one year. On March 4, 2002, DIT published DynaWeb
      with Epochtimes to provide web access to forbidden sites for Internet users in
      China.

      www.dit-inc.us/
      Warto także zajrzeć na stronę komisji Kongresu:

      cecc.gov/pages/roundtables/110402/xiaStatement.php
      A tutaj opis upadku moralnego Google:

      www.dit-inc.us/report/googlecn_report.html
    • felusiak1 Chiński regime traci zęby 04.03.06, 15:16
      Moim zdaniem w Chinach jestesmy swiadkami poczatku procesu ewolucji od
      szczelnego zamordyzmu do quasi demokracji. Proces jest wymuszany przez
      gospodarke i nowe elity powstale w wyniku szybkiego wzrostu. Chinskie wladze z
      coraz wiekszym trudem kontroluja spoleczenstwo i pewnego dnia te kontrole
      utraca. Mysle, ze doskonale o tym wiedza i w rzeczywistosci staraja sie jedynie
      spowolnic proces i nie dopuscic do naglych, nieprzewidzianych w skutkach zmian.
      Wyglada to troche jak przed laty w Korei południowej.
    • eptesicus do wszystkich którzy twierdzą, że... 04.03.06, 16:25
      ...Chińczycy nie chcą, nie pragną i nie potrzebują wolności, że to sprzeczne z
      ich kulturą i tradycją itp.

      gdyby tak było w istocie, to powiedzcie mi, moi mili, DLACZEGO w Chinach jest
      potrzebna cenzura, nie tylko internetu? Skoro oni nie chcą wolności, to będą
      się sami cenzurować, czyż nie?
      • 6an1 Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 04.03.06, 19:08
        Skoro wypowiadasz się przeciw Kaczyńskiemu, to także przeciw demokracji.
        Przecież był wybrany w demokratycznych wyborach, a więc występujesz także
        przeciw większości społeczeństwa, zamiast uszanować jego wybór ;)Nota bene
        głosowałem na Tuska, z dwojga złego. Ktoś juz powiedział, że demokracja jest
        najgorszym ustrojem.
    • kres_ludzkosci Re: Programista z Kalifornii łamie blokadę chińsk 05.03.06, 12:52
      xia jest wielkim bohaterem. zastanawia tylko postawa firm sofware'owych. to nie
      prawda, ze ocenzurowany internet jest lepszy niz zaden. ocenzurowany internet
      jest narzedziem w reku zbrodniczego rezimu. zaden internet nikomu nie szkodzi.
      dzialalnosc korporacji jest przykladem ekonomicznego oportunizmu w sluzbie
      ludobojstwa.

      slowskowyt.blox.pl/

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka