Palestynczycy nie maja prawa do nie istnienia.

07.03.06, 07:54
Kto sie ze mna zgadza?.
    • dodo12 Re: Palestynczycy nie maja prawa do nie istnieni 07.03.06, 08:20
      JA no i co???nigdy nie istnieli
    • goldbaum "nigdy" przeciez "nie istnieli" 07.03.06, 12:26
      to ulubiona konstrukcja ekwilibrystyczna syjonistow.

      Na tej ziemi zyly od dziesiatek pokolen tysiace (jesli nie milony) ludzi ale
      przywedrowali tam tacy jedni z innego konca swiata i stwierdzili, ze ci ludzie
      "nie istnieja".
      I skoro "nie istnieja" to mozna wszystko im zabrac a ich wymordowac albo wypedzic.
      Proste.
      • 1ja Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli"+ 07.03.06, 14:12
        Tak dokladnie zrobiono na Ziemiach Odzyskanych.Uzyskanych?
        • goldbaum Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli"+ 07.03.06, 16:02
          1ja napisał:

          > Tak dokladnie zrobiono na Ziemiach Odzyskanych.Uzyskanych?

          Nie. Zupelnie inaczej.
          Ale nie probuj tego zrozumiec.
      • marouder Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 07.03.06, 14:19
        Goldie, Palestynczycy, jako narod istnieja, ale istnieja moze od 40, gora 50
        lat. Zamieszkiwaly ten obszar rozne ludy, Arabowie Druzowie, Grecy, Turcy,
        Ormianie etc, ale Palestynczycy...kiedy? To odgorna przyporzadkowania pewnej
        spolecznosci nazwie geograficzno-politycznej, by te spolecznosc dalo sie
        wykorzystac w strategiach politycznych dotyczacych wladania tym obszarem.
        • marouder errata "nigdy" przeciez "nie istnieli" 07.03.06, 14:22
          powinno byc:

          To odgorna PROBA przyporzadkowania pewnej
          spolecznosci nazwie geograficzno-politycznej, by te spolecznosc dalo sie
          wykorzystac w strategiach politycznych dotyczacych wladania tym obszarem.



          marouder napisał:

          > Goldie, Palestynczycy, jako narod istnieja, ale istnieja moze od 40, gora 50
          > lat. Zamieszkiwaly ten obszar rozne ludy, Arabowie Druzowie, Grecy, Turcy,
          > Ormianie etc, ale Palestynczycy...kiedy? To odgorna przyporzadkowania pewnej
          > spolecznosci nazwie geograficzno-politycznej, by te spolecznosc dalo sie
          > wykorzystac w strategiach politycznych dotyczacych wladania tym obszarem.
        • maxe1 Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 07.03.06, 14:46
          Palestynczycy, jako narod istnieja, ale istnieja moze od 40, gora 50 lat.
          -----------------------------------------------------------------------------------
          dokladnie od roku 1967


          Zamieszkiwaly ten obszar rozne ludy, Arabowie Druzowie, Grecy, Turcy,
          > Ormianie etc,
          ------------------------------------------------------------------------------------
          i zydzi *


          ale Palestynczycy...kiedy? To odgorna przyporzadkowania pewnej
          > spolecznosci nazwie geograficzno-politycznej, by te spolecznosc dalo sie
          > wykorzystac w strategiach politycznych dotyczacych wladania tym obszarem.
          --------------------------------------------------------------------------------------
          tak ! od ponad 40 lat(skromnie liczac) pcha sie ze strony ich arabskich
          sponsorow miliardy w celu wyzwolenia islamoreichu -dar al islam- od prezencji
          izraela, nie wydajc zlamanego grosza na polepszenie ich codziennego bytu jak tez
          ignoruje wszelkie alternatywy na pokojowe rozwiazanie tego konfliktu. jakiekolwiek
        • goldbaum Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 07.03.06, 16:05
          marouder napisał:

          > Goldie, Palestynczycy, jako narod istnieja, ale istnieja moze od 40, gora 50
          > lat. Zamieszkiwaly ten obszar rozne ludy, Arabowie Druzowie, Grecy, Turcy,
          > Ormianie etc, ale Palestynczycy...kiedy?

          To wlasnie byli Palestynczycy! Ziemie polskie zamieszkiwali rowniez
          Wielkopolanie, mazowszanie, slezanie a ponadto Niemcy, Ukraincy, Holendrzy,
          Czesi, Litwini, Tatarzy a nawet zydzi!
          Wszyscy oni byli Polakami.
          • o_brother Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 07.03.06, 16:57
            Zgadza sie.Ekwibilistryka moja mi mowi ze ani jeden Zyd nie zginal
            w obozach koncentracyjnych.Wszyscy on byli obywatelami jakiegos panstwa.
            Zydzi wiec wyludzaja bezprawnie odszkodowania dla siebie i wlasciwie
            Polska jako panstwo powinna je dostawac i rozporzadzac nimi.
            Jezeli juz to gineli tez tam Polacy wyznania zydowskiego.
            • godik7 Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 07.03.06, 19:11

              Znowu ci sami o-kretyn przepraszam o_kretyn i goldbaum.Napiszcie mi kochani
              rodacy dlaczego nie wracacie do Polski by walczyc ze sjonistami nam takich
              bardzo potrzeba jesli nie macie z czego zyc to jakis spadek sie znajdzie.
              • i-love-2-ski Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 07.03.06, 19:27
                godik7 napisała:

                >
                > Znowu ci sami o-kretyn przepraszam o_kretyn i goldbaum.Napiszcie mi kochani
                > rodacy dlaczego nie wracacie do Polski by walczyc ze sjonistami nam takich
                > bardzo potrzeba jesli nie macie z czego zyc to jakis spadek sie znajdzie.

                kogo ty nazywasz kretynem,chyba siebie. mowisz ze jestes polakiem (no wiadomo
                jak sobie przypomnisz i nie masz rozdwojenia jazni),ale widac,ze i pisownia
                polska i polska gramatyka sprawiaja ci spore klopoty. nie mowiac juz,ze nigdy
                polakow nie reprezentujesz na tym forum,to moze ciebie wypada zapytac dlaczego
                ty sie nie wyniesiesz komediancie z Polski,jesli w niej rzeczywiscie mieszkasz?
                no ale jedzmy dalej, jesli chodzi o dobre rady cioci kloci to zacznij od dawania
                je pewnej grupce dziwologow z cieplego kraju pisujacych nie wiadomo dlaczego te
                ciagle bzdety na polskim forum,podczas gdy z Polska ani polakami oni sie
                zupelnie nie utozsamiaja. a Polsce potrzeba chyba ludzi,ktorzy umieja sie nie
                tylko w naszym polskim jezyku wyslawiac ale i wiedza kim sa.
                ps.sprawdz pisownie slowa "smazyc",w koncu chyba to dosc popularne i niezbyt
                trudne slowo do wymowienia i napisania einsteinie zza Buga .
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37962707&wv.x=2&a=38066295
                • antek_cukierman Do magla, starucho 07.03.06, 19:49
                  czego się tu szwendasz!


                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37675343&a=37798153
                  • i-love-2-ski Re: Do magla, starucho 07.03.06, 20:00
                    idz poducz te swoja kwilaca czeredke paru zasad gramatyki kurduplu,bo ani jeden
                    nie umie sklecic zdania po polsku. snujesz sie za mna jak smrod po gaciach
                    zamiast spelniac patriotyczny obowiazek nauki ojczystego...
                    ps.czy ty twoje dzieci juz osierociles,zeby tak zaniedbywac dom i mloda zone
                    przesiadujac tutaj non stop? jak widac forum ma wiecej podniet dla ciebie niz
                    twoja familia BUHAAAAAAAHAAAAAA ojczulku mlody.
                • godik7 Do lubiacej narty 07.03.06, 21:08
                  Wielki Polak jakim byl Artur Rubinstein (szybko poszukaj w Wikipedia)spytany
                  czy gra wszedzie na swiecie odpowiedzial "nie ,nie gram w Tybecie bo to
                  niestety za wysoko (serce mi nawala) nie gram tez w Berlinie bo to za nisko
                  (pamiec mi zupelnie dopisuje)".Mimo ze daleko mi do Rubinsteina jednak w skali
                  twoje wypowiedzi podwiedlej baby sa dla mnie tak samo nisko.
                  To wiec moj ostatni post do ciebie.Wiedz ze mam gleboko w dupie twoje opinie
                  o mojej gramatyce i mojej polskosci.
                  • i-love-2-ski Re: Do lubiacej narty 07.03.06, 21:40
                    godik7 napisała:

                    > Wielki Polak jakim byl Artur Rubinstein (szybko poszukaj w Wikipedia)spytany
                    > czy gra wszedzie na swiecie odpowiedzial "nie ,nie gram w Tybecie bo to
                    > niestety za wysoko (serce mi nawala) nie gram tez w Berlinie bo to za nisko
                    > (pamiec mi zupelnie dopisuje)".Mimo ze daleko mi do Rubinsteina jednak w skali
                    > twoje wypowiedzi podwiedlej baby sa dla mnie tak samo nisko.
                    > To wiec moj ostatni post do ciebie.Wiedz ze mam gleboko w dupie twoje opinie
                    > o mojej gramatyce i mojej polskosci.

                    ojej az sie splakalam swieZutki chlopie,widac gdzie te lekcje ku pokrzepieniu
                    serc bierzesz ty polaku od 10 bolesci,SMARZACY swoje nadszarpniete meskie
                    ego,razem ze swoim podwiedlym i to mocno ptasim intelektem .Wiadomo do
                    Rubinsteina ci daleko,watpie czy oktawe potrafisz wyrzepolic prawidlowo na
                    czymkolwiek,no moze na grzebieniu ci wyjdzie,jak go dobrze wyczyscisz
                    uprzednio,abys znowu nie falszowal najprostrzej skali.
                    ps. nie powiem ci gdzie ja mam twoje przyglupie opinie o mnie rowniez,bo kropa
                    by to wyciela,ale chyba jeszcze twoj mozg skolatany moze ci podpowiedziec,jakie
                    to sa miejsca. bye mlody ptysiu
                    • antek_cukierman Sic transit ex-gloria forum mundo 07.03.06, 22:13
                      W chamstwie, ubliżaniu i niesławie.


                      i.wp.pl/a/f/pjpeg/8378/planica_ahonen_upadek_duze.jpg
          • marouder Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 08.03.06, 17:37
            Goldie, o narodzie polskim, nie jako o wspolnocie geograficzno-jezykowej, ale o
            narodzie w dzisiejszym ujeciu, mozna mowic mniej wiecej od konca wieku XVIII!
            Druzowie do tej pory nie maja sie za Palestynczykow, sluza chetnie w armii
            izraelskiej, wydaje mi sie rowniez, ze palestynscy chrzescijanie tez chetnie by
            sie od "wspolnoty" z Palestynczykami zdystansowali, jesli by nie grozila im za
            tego rodzaju akt smierc z rak muzulmanow palestynskich.
            W czasach kiedy istnieli Wielkopolanie nie bylo nawet pojecia Polska, na
            okreslenie panstwa wczesnych Piastow istnialo pojecie Gnesdnum Civitas.


            goldbaum napisał:

            > marouder napisał:
            >
            > > Goldie, Palestynczycy, jako narod istnieja, ale istnieja moze od 40, gora
            > 50
            > > lat. Zamieszkiwaly ten obszar rozne ludy, Arabowie Druzowie, Grecy, Turcy
            > ,
            > > Ormianie etc, ale Palestynczycy...kiedy?
            >
            > To wlasnie byli Palestynczycy! Ziemie polskie zamieszkiwali rowniez
            > Wielkopolanie, mazowszanie, slezanie a ponadto Niemcy, Ukraincy, Holendrzy,
            > Czesi, Litwini, Tatarzy a nawet zydzi!
            > Wszyscy oni byli Polakami.
            • pndzelek tylko tak z ciekawosci 08.03.06, 17:49
              ile lat musi ktos twierdzic ze jest narodem bys go uznal ?
              jesli stwierdze ze naprz. 300 to juz mamy czesc europejskich narodow z glowy bo
              wiosna ludow byla dopierow w 1848
              a nazywanie wszystkich na bliskim wschodzie arabami to cos jak by twierdzic ze
              polak to to samo co rosjanin bo to slowianie, odrozniasz polakow od rosjan,
              czechow, serbow itp. ? jesli tak to odrozniaj tez roznych arabow, bo taki
              syryjczyk ci powie ze jest i arabem i syryjczykem a nie ze jest tylko arabem
              • goldbaum Re: tylko tak z ciekawosci 08.03.06, 17:58
                maruder w kwestii pojecia narodu akurat ma racje.
                Definicje narodu i panstwa to bardzo nowiutkie (w porownaniu do historii
                ludzkosci) pomysly Zychodu.

                Problem w tym, ze ta formulka wymyslona na Zachodzie stala sie dla wielu recepta
                na bezkarny rabunek. Ci, ktorzy mieli pecha, bo na czas tej formulki od Zachodu
                nie przyjeli dla nich po prostu "nie isnieja".
                To, czy na swojej ziemi (ktora jak sie okazuje ich "nigdy" nie byla bo nie znali
                formulki) zyli od pokolen czy nie nie odgrywa najmniejszej roli bo przychodza
                tam tacy, ktorzy okreslaja sie jako "narod" i zakladaja "panstwo".
                • pndzelek Re: tylko tak z ciekawosci 08.03.06, 18:01
                  narody /wedlog tej definicji/ w sumie wlasnie zaczynaja wiosna ludow
                  tylko jak to mozliwe ze z jednej strony sie powolujemy na historie 2000 lat
                  stara i jeden narod /tu definicja nie dziala/ a z drugiej narod jakis nie
                  istnieje
                  • goldbaum Re: tylko tak z ciekawosci 08.03.06, 18:04
                    pndzelek napisał:

                    > narody /wedlog tej definicji/ w sumie wlasnie zaczynaja wiosna ludow
                    > tylko jak to mozliwe ze z jednej strony sie powolujemy na historie 2000 lat
                    > stara i jeden narod /tu definicja nie dziala/ a z drugiej narod jakis nie
                    > istnieje

                    To tez dla mnie bardzo wielka zagadka... Jak sie okazuje sa narody i... jeden
                    taki "narod"...
              • marouder Re: tylko tak z ciekawosci 08.03.06, 17:59
                Mylisz chyba pojecia, nie mowie, ze nie bylo wspolnoty geograficzno-jezykowej,
                ale narodu polskiego w nowoczesnym rozumieniu nie bylo. Zaczal sie ksztaltowac
                wraz z powstaniami, publicystyka powstancza i pozytywistyczna, rozwojem
                edukacji, pod wplywem kosciola, jako jedynego miejsca,gdzie mozna bylo w miare
                swobodnie realizowac mysl narodowa etc.
                W takim rozumieniu w XVII wieku nie bylo tez Rosjan, choc milony mowily po
                rosyjsku, Wlochow, choc milony mowily roznymi dialektami jezyka wloskiego itd.

                pndzelek napisał:

                > ile lat musi ktos twierdzic ze jest narodem bys go uznal ?
                > jesli stwierdze ze naprz. 300 to juz mamy czesc europejskich narodow z glowy
                bo
                >
                > wiosna ludow byla dopierow w 1848
                > a nazywanie wszystkich na bliskim wschodzie arabami to cos jak by twierdzic
                ze
                > polak to to samo co rosjanin bo to slowianie, odrozniasz polakow od rosjan,
                > czechow, serbow itp. ? jesli tak to odrozniaj tez roznych arabow, bo taki
                > syryjczyk ci powie ze jest i arabem i syryjczykem a nie ze jest tylko arabem
                >
                >
                • pndzelek Re: tylko tak z ciekawosci 08.03.06, 18:03
                  nie mam nic przeciwko temu, tylko ze jestem ciekaw czemu sie niektorzy powoluja
                  na jakies panstwo na terenie dzisiejszego izraela co istnialo 2000 lat temu
            • goldbaum Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 08.03.06, 17:50
              marouder napisał:

              > Goldie, o narodzie polskim, nie jako o wspolnocie geograficzno-jezykowej, ale o
              >
              > narodzie w dzisiejszym ujeciu, mozna mowic mniej wiecej od konca wieku XVIII!

              Czyli do konca XVIII wieku "nie istnieli" i w zwiazku z tym wolno bylo zajac
              tereny, na ktorych zyli od wiekow a ich samych wypedzic lub stloczyc na jakims
              skrawku ziemi jak Palestynczykow?

              Wlasnie zalegalizowales rozbiory...
              • marouder Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 08.03.06, 17:54
                Jako narod w nowoczesnym rozumieniu tego slowa, czyli, jako wspolnota
                polityczno-kulturowa nieistnieli, moznaby co najwyzej mowic o tzw. narodzie
                szlacheckim, reszta tzn. mieszcanie i chlopi, a takze zydzi byli z tej
                wspolnoty wykluczeni na mocy obowiazujacego prawa oraz wlasnej, roznej od
                szlachty tozsamosci.

                goldbaum napisał:

                > marouder napisał:
                >
                > > Goldie, o narodzie polskim, nie jako o wspolnocie geograficzno-jezykowej,
                > ale o
                > >
                > > narodzie w dzisiejszym ujeciu, mozna mowic mniej wiecej od konca wieku XV
                > III!
                >
                > Czyli do konca XVIII wieku "nie istnieli" i w zwiazku z tym wolno bylo zajac
                > tereny, na ktorych zyli od wiekow a ich samych wypedzic lub stloczyc na jakims
                > skrawku ziemi jak Palestynczykow?
                >
                > Wlasnie zalegalizowales rozbiory...
                • goldbaum Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 08.03.06, 18:00
                  marouder napisał:

                  > Jako narod w nowoczesnym rozumieniu tego slowa, czyli, jako wspolnota
                  > polityczno-kulturowa nieistnieli, moznaby co najwyzej mowic o tzw. narodzie
                  > szlacheckim, reszta tzn. mieszcanie i chlopi, a takze zydzi byli z tej
                  > wspolnoty wykluczeni na mocy obowiazujacego prawa oraz wlasnej, roznej od
                  > szlachty tozsamosci.

                  Ale to nie jest odpowiedz na moje pytanie.
                  Czy skoro (tak jak palestynczycy) "nie istnieli" zejecie ich ziemi i wypedzenie
                  ich byloby "legalne" jak w przypadku palestynczykow czy moze jednak nie....?
                  • marouder Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 08.03.06, 18:10
                    Odpowiedz jest taka:
                    W moim 1-szym poscie napisalem, ze o narodzie Palestynskim mozna mowic od ok.
                    40 lat.
                    Wobec czego uznaje jego istnienie, a co za tym idzie jego prawo do stworzenia
                    wlasnego panstwa, federowania sie z kimkolwiek chce etc.

                    Co do Polakow, to fizycznie ziemi im nikt po rozbiorach raczej nie zabieral,
                    chyba,ze bylo to zwiazane z dzialanoscia powstancza i spowodowane bylo
                    ksztaletem obowiazujacego prawa.
                    Nie wiem, czy istnieje przedawnienie w tego typu sprawach, jesli nie niech
                    spadkobiercy wywlaszconych powstancow wnosza roszczenia wobec Bialorusi, Litwy
                    i Ukrainy, albo Rosji o zwrot w naturze, lub stoswne zadoscuczynie w walucie.
                    Skoro Kosciol po'89 roku mogl zadac zwrotu dobr ktore utracil np. w XVI wieku
                    (Gdansk), to czemu spadkobiercy powstancow nie moga zadc dobr utraconych
                    wczesniej?:)
                    Swoja droga, dlaczego zaden Palestynczyk nie probuje sie prawowac o zwrot
                    posiadlosci przed izraelskim sadem, ajesli by top nic nie dalo, przed sadem np.
                    w USA?
                    • goldbaum Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 08.03.06, 18:23
                      marouder napisał:

                      > Odpowiedz jest taka:
                      > W moim 1-szym poscie napisalem, ze o narodzie Palestynskim mozna mowic od ok.
                      > 40 lat.
                      > Wobec czego uznaje jego istnienie, a co za tym idzie jego prawo do stworzenia
                      > wlasnego panstwa, federowania sie z kimkolwiek chce etc.

                      Jestes bardzo wspanialomyslny z tym uznaniem ich panstwa, tyle tylko, ze 40 lat
                      temu akurat odebrano im juz wiekszosc ziem, na ktorych zyli od dziesiatek
                      pokolen i to ich panstwo wypadloby bardzo bardzo mikro.
                      Mieli pecha, ze tak pozno skopiowali formulke, wymyslona na zupelnie innym
                      kontynencie....

                      > Co do Polakow, to fizycznie ziemi im nikt po rozbiorach raczej nie zabieral,
                      > chyba,ze bylo to zwiazane z dzialanoscia powstancza i spowodowane bylo
                      > ksztaletem obowiazujacego prawa.

                      Bo jak widac zaborcy traktowali Polakow bez porownania lepiej niz zydzi
                      palestynczykow. Ponadto Polakom udalo odzyskac sie ich kraj, co w przypadku
                      podobnych prob Palestynczykow okreslane jest nie jako walka narodowo-wyzwolencza
                      a jako "terror".

                      Ale teoretycznie Polacy mogli byc w duzej czesci nomadami i gdyby Rosjanie,
                      Prusacy i Austriacy podzielili Polske miedzy siebie, zrabowali im ich ziemie a
                      samych Polakow stloczyli powiedzmy w okolicach Wrzesni na 300 km kwaddratowych w
                      okolicach Wrzesni to wszystko byloby cacy - jak sie domyslam.

                      • marouder Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 08.03.06, 18:28
                        Mylisz goldie racje polityczne, historyczne, socjologiczne i tak w kolko
                        Macieju.
                        Pisze, ze jesli odbierano Palestynczykom ziemie, to ich spadkobiercy powinni
                        sie udac do sadu.
                        Sa odpowiednie podkladki w postaci rezolucji ONZ.
                        Moga starac sie tez o proces za granica, np w USA, lub w UE.
                        Jest dosc rozwiazan, najgorsze to wojna, ktora sluzy nie tyle interesom
                        Palestynczykow, co ich wierchuszki i osciennym rezimom arabskim, probujacym
                        rozegrac ten konflikt dla wlasnych celow politycznych.
                        • goldbaum Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 08.03.06, 18:39
                          marouder napisał:

                          > Mylisz goldie racje polityczne, historyczne, socjologiczne i tak w kolko
                          > Macieju.
                          > Pisze, ze jesli odbierano Palestynczykom ziemie, to ich spadkobiercy powinni
                          > sie udac do sadu.

                          Z tego, co mi wiadomo udaja sie. Ale to udawanie sie nie na wiele do tej pory
                          sie zdalo skoro Izrael nie tylko z przyzwoleniem ale wrecz w majestacie swego
                          rzadu i spoleczenstwa dopuszcza sie regularnie i masowo czynow jednoznacznie
                          kwalifikujacych sie jako zbrodnie:
                          - mordowanie niewinnych ludzi
                          - rabunek ziemi
                          - masowe burzenie domow niewinnym ludziom
                          itd. itd.

                          Poza tym pozostaje centralne pytanie: Dlaczego palestynczycy - nawet jesli
                          zwrocono by im ich zrabowane mienie - mieliby zyc w obcym kraju?
                          Polakom pod zaborami tez nie chodzilo o spokojne zycie w swoim domku a o zycie w
                          WOLNYM I SWIM kraju przodkow.

                          > Jest dosc rozwiazan, najgorsze to wojna,

                          W przypadku Polakow wojna i odzyskanie byla jedynym rozwiazaniem. Wszystko inne
                          okreslali jako zycie w niewoli.
                          No ale jak juz napisalem, zaborcy nie traktowali ich tak brutalnie jak zydzi
                          palestynczykow.
                          • marouder Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 08.03.06, 18:45
                            Gdyby w jakis sposob spadkobiercy wypedzonych Palestynczykow powrocili na
                            odebrane im ziemie, to wybacz Goldie lae zniknalby problem ich panstwowosci,
                            bowiem w Izraelu stanowili by juz wiekszosc, z czasem ich wplyw polityczny
                            bylby tak silny, ze dykta mniejszosci zostalby obalony.
                            Na aparthajd w dzisiejszym swiecie raczej nie ma przyzwolenia.
                            • goldbaum Re: "nigdy" przeciez "nie istnieli" 08.03.06, 18:52
                              marouder napisał:

                              > Gdyby w jakis sposob spadkobiercy wypedzonych Palestynczykow powrocili na
                              > odebrane im ziemie, to wybacz Goldie lae zniknalby problem ich panstwowosci,
                              > bowiem w Izraelu stanowili by juz wiekszosc, z czasem ich wplyw polityczny
                              > bylby tak silny, ze dykta mniejszosci zostalby obalony.

                              Tylko dlaczego jako wiekszosc, zyjac na wlasnej ziemi mieliby byc Izraelczykami?

                              > Na aparthajd w dzisiejszym swiecie raczej nie ma przyzwolenia.

                              Przyzwolenia nie ma ale jest praktykowany, w formie ponoc niewiele odbiegajacej
                              od RPA i akurat przez narod, ktory chyba jak zaden inny od podobnego traktowania
                              ucierpial w swojej historii.
              • pndzelek Slowacy 08.03.06, 17:56
                do drugiej wojny swiatowej nie mieli nigdy wlasnego panstwa
                jezyk ich zostal stworzony w 19 wieku na podstawie roznych dialektow i czeskiej
                biblii ewangelickiej
                w regionie mieszkala ludnosc, czeska, wegierska, polska, ukrainska
                czyli nie maja prawa do istnienia ? moze sobie wegier przyjechac i stwierdzic
                przed rokiem 1918 tu byly tysiac lat wegry wiec to nasze a slowacy to jakis
                dziwny wynalazek slowanskiej ekspansji ?
                • goldbaum Re: Slowacy 08.03.06, 18:03
                  pndzelek napisał:

                  > moze sobie wegier przyjechac i stwierdzic
                  > przed rokiem 1918 tu byly tysiac lat wegry wiec to nasze a slowacy to jakis
                  > dziwny wynalazek slowanskiej ekspansji ?

                  Jesli ten wegier bylby wyznania mojzeszowego i w biblii staloby cos na temat
                  Slowacji (na pewnio stoi napisane - to tylko kwestia odpowiedniego zrozumienia)
                  i jesli zydzi nie mieliby swojego panstwa to....
                  diabli sami widza co by bylo... :-)

                  Jesli Slowacy byliby w dodatku tak zacofani technologicznie i kulturowo jak
                  Palestynczycy to mielibysmy mur tuz pod nosem!
                  • o_brother Re: Slowacy 08.03.06, 18:34
                    Biblia to zaden dokument prawny.Liczy sie ciaglosc etnicznej egzystencji na
                    danym terenia a nazywac sie moga jak chca.Zreszta Palestyna to nazwa ktora
                    nadali Anglicy w czasie kiedy te tereny kolonialnie zarzadzali.
                    • marouder Re: Slowacy 08.03.06, 18:37
                      Palestyna ten obszar nazwali Grecy za dynastii post aleksandryjskich. Po klesce
                      powstania Bar Kochby przejeli ja Rzymianie, 3-ci w kolejce sa Brytyjczycy.


                      o_brother napisał:

                      > Biblia to zaden dokument prawny.Liczy sie ciaglosc etnicznej egzystencji na
                      > danym terenia a nazywac sie moga jak chca.Zreszta Palestyna to nazwa ktora
                      > nadali Anglicy w czasie kiedy te tereny kolonialnie zarzadzali.
                      • o_brother Re: Slowacy 08.03.06, 18:45
                        Czy czasem nie jest to Philistine-Palestyna?

                        marouder napisał:

                        > Palestyna ten obszar nazwali Grecy za dynastii post aleksandryjskich. Po
                        klesce
                        >
                        > powstania Bar Kochby przejeli ja Rzymianie, 3-ci w kolejce sa Brytyjczycy.
                        >
                        >
                        > o_brother napisał:
                        >
                        > > Biblia to zaden dokument prawny.Liczy sie ciaglosc etnicznej egzystencji
                        > na
                        > > danym terenia a nazywac sie moga jak chca.Zreszta Palestyna to nazwa ktor
                        > a
                        > > nadali Anglicy w czasie kiedy te tereny kolonialnie zarzadzali.
                        • marouder Re: Slowacy 08.03.06, 18:46
                          Dokladnie, chodzi o greckie okreslenie Filastinai, czyli Filistyni (jako narod).

                          • antek_cukierman Nie, nie jest to określenie narodu. 08.03.06, 20:14
                            To określenie niesemickiego jednego z tzw. "ludów morza", najeżdżającego tamte
                            tereny ok 12 w.pne. Prawdopodobnie z Anatolii, Grecji (Mykeny?) lub Krety.
                            Dotarli aż do Egiptu za któregoś Ramzesa (XIII?). Niezły tygiel.
                          • o_brother Re: Slowacy 08.03.06, 20:18
                            czyli Palestyna.
                            Izrael tez sie nazywal na poczatku Jacob.Czyli Jakubowo po naszemu.
                            • marouder Re: Slowacy 09.03.06, 17:49
                              Do kazdej nazwy mozna dorobic idee. Podejrzewam, ze Brytyjczycy po I-sze WS
                              uzyli starej rzymskiej nazwy tych terenow, chcac pozostac neutralnymi tak wobec
                              Zydow, jak i Arabow. A o Filistynach czytaj u Antka, dal bardzo zwiezly wyklad
                              na temat tego narodu.
                              Nb. jesli pochodzili z Krety lub Myken nie byli ludem ani semickim, ani
                              indoeuropejskim, tylko azjanickiem, takim, jak np. Etruskowie w Italii.

                              o_brother napisał:

                              > czyli Palestyna.
                              > Izrael tez sie nazywal na poczatku Jacob.Czyli Jakubowo po naszemu.
                              • o_brother Re: Slowacy 09.03.06, 18:58
                                Jakie to ma znaczenie kto z kad.Gorale polscy przybyli z Rumunii jako lud
                                pasterski i czy to ich czyni nie polakami?.Hebrajczycy tez przybyli z kads a
                                najnowsza wiesc ze z Egiptu.Prawem kaduka zajeli te tereny niszczac tubylcza
                                ludnosc
                                co trwa do dzisiaj z przerwami.

                                marouder napisał:

                                > Do kazdej nazwy mozna dorobic idee. Podejrzewam, ze Brytyjczycy po I-sze WS
                                > uzyli starej rzymskiej nazwy tych terenow, chcac pozostac neutralnymi tak
                                wobec
                                >
                                > Zydow, jak i Arabow. A o Filistynach czytaj u Antka, dal bardzo zwiezly
                                wyklad
                                > na temat tego narodu.
                                > Nb. jesli pochodzili z Krety lub Myken nie byli ludem ani semickim, ani
                                > indoeuropejskim, tylko azjanickiem, takim, jak np. Etruskowie w Italii.
                                >
                                > o_brother napisał:
                                >
                                > > czyli Palestyna.
                                > > Izrael tez sie nazywal na poczatku Jacob.Czyli Jakubowo po naszemu.
                            • i-love-2-ski Re: Slowacy 09.03.06, 18:38
                              o_brother napisał:

                              > czyli Palestyna.
                              > Izrael tez sie nazywal na poczatku Jacob.Czyli Jakubowo po naszemu.

                              he,he przebijasz antosia wiedza,uwazaj zaraz tu wskoczy z wlasna wersja historii
                              swiata swiezo z piekarni od dany i poety zajoncowego:)
                              ps.ciekawe dlaczego kropa tnie twoje zajonce,a poetyczne jakos sie ostaja,moze
                              lepiej w gazetce kicaja:)
                              • o_brother Re: Slowacy 09.03.06, 18:55
                                ps.ciekawe dlaczego kropa tnie twoje zajonce,a poetyczne jakos sie ostaja,moze
                                lepiej w gazetce kicaja:)
                                • i-love-2-ski Re: Slowacy 09.03.06, 18:57
                                  o_brother napisał:

                                  >Bo jak zajonc napisze ze jest zajoncem to jest prawda.Jak ja to jest klamstwo.

                                  moze musisz zaczac pisac wierszem,jak ci ich wielcy. nie ma to jak wesoly zajonc
                                  w prozie i poezji:)
                                  • antek_cukierman Jeszcze tu bredzisz 09.03.06, 19:01
                                    starucho? Do magla!


                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=37675343&a=37798153
                                  • o_brother Re: Slowacy 09.03.06, 19:01
                                    i-love-2-ski napisała:

                                    > o_brother napisał:
                                    >
                                    > >Bo jak zajonc napisze ze jest zajoncem to jest prawda.Jak ja to jest klams
                                    > two.
                                    >
                                    > moze musisz zaczac pisac wierszem,jak ci ich wielcy. nie ma to jak wesoly
                                    zajon
                                    > c
                                    > w prozie i poezji:)
                                    >
                                    Wiersz zajonca jest bardzo trafny.Ja nie stworze lepszego.
                                    Zajonce wyskakaly resztki muzgow
                                    skaczac nie po swojej lace.
                                    • i-love-2-ski Re: Slowacy 09.03.06, 19:11
                                      wiadomo,ze na lonce som zajonce,ale jakiej one orientacji to ciezko mi
                                      powiedziec. o to trzeba spytac specjalistow takich jak antos,on w tym robi od
                                      rana do wieczora,to ma gotowa odpowiedz na wszystko. nie ma to jak mali z
                                      wielkim duchem.
                    • 1ja Re: Slowacy+ 08.03.06, 18:48
                      >>>>>>>>>><o_brother napisał:

                      .Zreszta Palestyna to nazwa ktora
                      > nadali Anglicy w czasie kiedy te tereny kolonialnie zarzadzali.
                      >>>>>>>>>>>>>
                      Jak zawsze.
                      slyszal dzwon-niewiadomo skad:
                      Nazwa
                      Nazwa Palestyna pochodzi od ludu Filistynów, którzy osiedlili się na jej
                      wybrzeżu w XII wieku p.n.e. Nazwa ta nie była znana przed aneksją obszaru Judei
                      przez Rzym. Dopiero po stłumieniu powstania żydowskiego Bar-Kochby w roku 133
                      po Chrystusie, cesarz Hadrian zmienił nazwę kraju z Judea na Syria Palestina
                      (Syria palestyńska, czyli filistyńska).
                      pl.wikipedia.org/wiki/Palestyna_%28kraina%29
                    • goldbaum Re: Slowacy 08.03.06, 18:53
                      o_brother napisał:

                      > Biblia to zaden dokument prawny.

                      Biblia to basn, ktora wielu traktuje jako rzeczywistosc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja