Zabiegają o prawa dla Polaków w Niemczech

09.03.06, 16:30
Superexpress napisal:

"Zabiegają o prawa dla Polaków w Niemczech
Posłowie sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą uważają, że
konieczne jest zagwarantowanie mieszkającym w Niemczech Polakom warunków do
nauki języka polskiego, funkcjonowania domów polskich, rozwoju prasy
polonijnej oraz dostępu do radia i telewizji. Posłowie domagają się także
zrównania praw polskiej grupy etnicznej z prawami innych mniejszości
narodowościowych w Niemczech. Komisja wystąpiła wczoraj o powołanie
wspieranej przez Polskę fundacji, umożliwiającej finansowanie oświaty i
działalności kulturalnej Polaków w Niemczech. Za Odrą przebywa około 2 min
osób pochodzenia polskiego - jest to jeden z największych ośrodków
polonijnych na świecie.




A ja odpowiadam:

Polacy mieszkajacy w Niemiech maja w kazdym wiekszym miescie Domy Polonijne,
Polskie Domy Kultury. Polska prasa dostepna jest we wszystkich wiekszych
kioskach w przeciwienstwie do braku mozliwosci zakupu prasy niemieckiej w
Polsce. W nakladach do 20 tys egz sprzedawana jest prasa w jezyku polskim,
wziekszenie nakladu nie ma sensu, gdyz ze strony Polakow nie ma
zapotrzebowania na czytanie tego typu periodykow. Polska telewizja
transmitowana jest od lat we wszystkich kablowkach w Niemczech- warto jednak
dofinansowac stacje Polonia TVP, ktora emituje programy sprzed 50lat i warto
wporwadzic na Niemcy napisy w jezyku niemieckim lub lektora jesli juz
chcialoby sie zachecic Niemcow do poznawania naszego kraju. tak samo mozna
uczyc sie jyzka polskiego, w ielu szkolach wprowadzono takie lekcje, istnija
tez szkoly polskie, wktorych uczniowe moga uczyc sie o historii kraju
pochodzenia rodzicow. Istnieje wiele polskich stacji radiowych, wystarczy
wrzucic na wyszukiwarke , w Niemczech organizowane jest rowniez rocznie
setki imprez kulturalnych, spolecznych, politycznych i gospodarczych,
ktorych przedmiotem jest prezentacja Polski.

A od siebie- grupy etniczne nie maja praw grup mniejszosciowych Sorbow czy
Dunczykow i trudo powiedziec, czy takie prawa powinny miec zwazywszy, ze w
Niemczech mieszka ponad 100 narodowosci.

Osobicie jako Polak mieszkajacy w Niemczech odpowiem tak: nie chce aby
tworzono polskie getto w Niemczech wzorem tureckiego w Berlinie, czy
polskiego w Chicago. Jezeli Polacy mieszkajacy w Niemczech maja problem z
tozsamoscia narodowa nic nie stoi na przeszkodzie, aby wrocili do kraju i na
miejscu budowali jego wielkosc zasilajac budzet podatkami.


Zatem Panowie Poslowie, zanim zaczniecie domagac sie praw dla Polakow na
emigracji nalezaloby ich wczesniej zapytac, czy jestescie wyrazicielami ich
woli.



Z powazaniem,

M.S.
M.S.
    • i-love-2-ski Re: Zabiegają o prawa dla Polaków w Niemczech 09.03.06, 16:46
      mathias_sammer napisał:

      >
      > Osobicie jako Polak mieszkajacy w Niemczech odpowiem tak: nie chce aby
      > tworzono polskie getto w Niemczech wzorem tureckiego w Berlinie, czy
      > polskiego w Chicago. Jezeli Polacy mieszkajacy w Niemczech maja problem z
      > tozsamoscia narodowa nic nie stoi na przeszkodzie, aby wrocili do kraju i na
      > miejscu budowali jego wielkosc zasilajac budzet podatkami.
      >
      >
      > Zatem Panowie Poslowie, zanim zaczniecie domagac sie praw dla Polakow na
      > emigracji nalezaloby ich wczesniej zapytac, czy jestescie wyrazicielami ich
      > woli.
      >
      >
      >
      > Z powazaniem,
      >
      > M.S.
      > M.S.

      chyba troszeczke przesadzasz. jakie znowu ty polskie getto w Chicago widziales i
      co ty rozumiesz przez pojecie "getto". w koncu nie ma nic zdroznego,aby jakies
      nacje trzymaly sie razem i mieszkaly w swoich dzielnicach,tak sie dzieje w wielu
      wypadkach np. zydzi w NYC tez maja cale wielkie dzielnice. ktos kto osiagnal
      lepszy status materialny ma wiecej wyboru jesli chodzi o mieszkanie, i prawie
      zawsze z tego korzysta,ale to nie powod aby na sile kazdego razem integrowac,bo
      to nie wychodzi nikomu na dobre. kazda nacja ma swoja tozsamosc i chce ja w
      pewnym zakresie zachowac. dopoki oni sami nie szkodza nikomu,zyjac sobie w
      jakiejs tam enklawie,gdzie kazdy kazdego roumie to jest Ok,zwykle ich dzieci sa
      tym pokoleniem,ktore jest juz inne i powoli wychodzi z tej zamknietej spolecznosci.
      • mathias_sammer Re: Zabiegają o prawa dla Polaków w Niemczech 09.03.06, 17:49
        Czytasz gazetki? To przeczytaj rubryke kryminalna we Francji a nawet w
        Neukoelln w Berlinie, a dowiesz sie co to znaczy mieszkac w getcie i co z
        mieszkania w getcie moze wyniknac.

        A co Ameryki i Chicago to tylko slyszalem. Moj wujek po 15 latatch pracy w
        Chicago wrocil do ojczyzny- bez znajomosci ang., bez pieniedzy, za to mocno
        chory, zaalkoholizowanya, ale dumny. Odwiedzilismy go z moja zona, opowiadal
        nam jaka Ameryka jest wspaniala, a Chicago to juz w ogole. Sluchalem z
        rozbawieniem, natomiast moja zona robila wielkie oczy zwlaszcza, gdy wujek
        wrzucal co 3 slowo good i right. Moja zona zapytala, czy poznal wiecej ang.
        slowek, ale wujo odparl, ze przez 15lat zycia w Chicago i pracowania na dwie
        zmiany w supermarketach (sprzatanie) znajomosc angielskiego nie byla mu do
        niczego potrzebna, bo nie poznal zadnych "Amerykanow", a szefem byl Polak.


        M.S.
        • i-love-2-ski Re: Zabiegają o prawa dla Polaków w Niemczech 09.03.06, 18:18
          mathias_sammer napisał:

          > Czytasz gazetki? To przeczytaj rubryke kryminalna we Francji a nawet w
          > Neukoelln w Berlinie, a dowiesz sie co to znaczy mieszkac w getcie i co z
          > mieszkania w getcie moze wyniknac.
          >
          >a czy ty myslisz,ze jak ich rozproszysz po innych dzielnicach to nie bedziesz
          mial problemu? chodzi o to,aby wraz z edukacja miec odpowiednia prace,ktora
          pozwala ci na wyzwolenie sie z biedy i usamodzielnienie sie. a jesli chodzi o
          wego wujka,to na pewno byl znacznie bardziej szczesliwy mieszkajac w polskiej
          dzielnicy,niz bylby mieszkajac w murzynskiej. wlasnie podkresliles to o co mnie
          chodzi,ze zwykle ludzie ktorzy nie maja wyksztalcenia,ani mozliwosci wybicia sie
          w gore wola pozostac ze swoimi,ale mysle,ze ich dzieci juz sie lepiej
          zintegrowaly. smiem twierdzic,ze dzielnice ,ktre okreslasz mianem "getta" nie
          wygladaja tak jak prawdziwe getta skrajnej biedy,wiec nie uzywaj taniej
          terminologii,aby powrzucac kazdego do tego samego wora,bo mysle,ze kazdy piszacy
          tu zyd zmylby ci niezle glowqe,gdybys ich dzielnice w NYC nazwal gettem. a oni
          tam tez po angielsku to raczej slabo mowia.
    • zio29 Re: Zabiegają o prawa dla Polaków w Niemczech 10.03.06, 02:39
      a ja odpowiem Tobie że rząd Polski co rok wspiera naukę języka ojczystego przez
      Niemców opolskich kwotą kilku milionów złotych .. Niemcy mają swoją
      reprezentację w polskim parlamencie Polacy nie w Niemczech nie mają nawet
      statusu mniejszości .. Odbiera im się domy polskie zwykle istniejące przy
      parafiach. Polacy NIE otrzymują żadnej dotacji na rozwój i pielęgnację kultury
      polskiej od rządu Niemiec ..
Pełna wersja