lortea
10.03.06, 19:06
Żadna demokracja i społeczeństwo obywatleskie nie wchodzi tam w grę. Chcą
obalić tyrana który ma jawnie wrogi stosunek do Polski, chcąc zapewnić Polsce
bezpieczeństwo na tym kierunku, trzeba niestety przyjąc strategię wroga.
Łukaszenkę trzeba obalić siłą, i nie mam tu na myśli buntu ulicznego, ale na
przykład wyeliminowanie go poprzez zamach. Dopiero gdy zabraknie tej szuji,
ludzie nabiorą odwagi, aparat terroru zacznie się sypać. Akcje kilku plutonów
sił specjalnych, wespół z nawet niewielką liczbą demonstrantów, opanują
stolicę, zaaresztuj się kogo trzeba. Ludzie Łukaszenki podzielą się na kilka
frakcji i część z nich zechce się przyączyć, i po sprawie.
Apeluję zatem do polskich władz by przestały mamrotać o głupotach, tylkos się
wzięły do działania. Mamy Grom, mamy kilka innych jednostek. 19 marca już
blisko, już powinno się je przerzucać do Mińska i rozpocząc polowanie.