PAPIEŻ

IP: *.junisoftex.pl / 212.106.133.* 03.12.02, 21:15
może to niektórych zszokuje, ale chciałabym napisac o moim stosunku do
papieża. widzę to, co się dzieje w Polsce, brzydzi mnie ta dwulicowosc z jaką
ludzie podchodzą do wiary...
W papieżu nie widzę bohatera, polaka, autorytetu. raczej jest on dla mnie
biednym człowiekiem, staruszkiem, przygniecionym do fotela i za którego
rządzą inne ważne figury. nie może sam czegoś powiedziec, ma zawsze na
kartce...nie widzę w nim charyzmatycznego przywódcy kościoła katolickiego jak
go często opisują.
nie mówię że jest zły, jest dobrym człowiekiem...ale to jak się go
traktuje...to mówienie do nie go "ojcze święty" mnie razi.
czy ktoś myśli tak jak ja?
przepraszam, jeżeli ktoś poczuł się urażony...
    • greatwhite PAPIEŻ jest Tylko dobrym czlowiekiem 03.12.02, 21:33
      Papież jest człowiekiem na stanowisku które było wymyślone przez ludzi, nie
      Boga, na stanowisku na które był wybrany przez ludzi, nie Boga, stanowisko
      wymyślone tylko po to żeby podporządkować kościół katolicki na całym świecie
      pod polityczny system rządzony z Watykanu.

      Lubie Papieza i tyle! Nie ma on zadnego wplywu na moje zycie.
      • kingfish Masz racje, fajny facet. NT 03.12.02, 21:53
      • Gość: |v|rowa Re: PAPIEŻ jest Tylko dobrym czlowiekiem IP: 134.174.196.* 04.12.02, 01:38
        greatwhite napisała:

        > Papież jest człowiekiem na stanowisku które było wymyślone przez ludzi, nie
        > Boga,

        Nie zgodze sie - Jezus (chyba, ze nie Ty zgadzasz sie z boskoscia Nazarejczyka)
        ustanowil sw. Piotra swoim nastepca na ziemi. Ludzie po prostu wybieraja coraz
        to kolejnych nastepcow Piotra.

        > na stanowisku na które był wybrany przez ludzi, nie Boga,

        Tu sie zgadzam (patrz wyzej)

        > stanowisko
        > wymyślone tylko po to żeby podporządkować kościół katolicki na całym świecie
        > pod polityczny system rządzony z Watykanu.

        Poniekad tak, ale ja akurat zgadzam sie z tym systemem - popatrz na koscioly
        protestanckie - kazdy sobie rzepke skrobie i nie maja mocy jaka niewatpliwie
        wciaz dysponuje w swiecie KK. Wolalbym, zeby wladza w chrzescijanstwie byla
        jednak zcentralizowana, przez co nie podwazam zasadnosci urzedu papieza i rady
        kardynalskiej jako odpowiednika rzadu.

        >
        > Lubie Papieza i tyle! Nie ma on zadnego wplywu na moje zycie.

        Ma, nawet nie wiesz jak duzy. Chociazby to, ze Twoje dzieci (jesli je masz i
        mieszkasz w Polsce) nie ogladaja juz babek z golymi cycami na wystawach w
        kioskach, a jesli Twoja kochanka zajdzie w ciaze, to nie moze sie
        oficjalnie "wyskrobac" "ze wskazan spolecznych" (:P). Jest to wprowadzenie
        pogladow m.in. obecnego papieza w zycie. Ale to szczegoly.

        Pisalem o tym juz kilkakrotnie, jednak pozwole sobie powtorzyc. Kosciol
        katolicki w obecnej formie odbiega daleko od chrzescijanstwa w swym pierwotnym
        zarysie. Jest raczej organizacja, ktora pod szyldami wiary steruje wieloma
        procesami zycia spolecznego. Jednak nie uwazam, ze jest to dzialalnosc zla -
        cenie bardzo chociazby dzialalnosc charytatywna i edukacyjna KK. Nie podoba mi
        sie natomiast zaslanianie niektorych decyzji czlowieka wola boska.

        Przyklady:

        - indywidualna spowiedz swieta - prosze o cytat z Biblii wskazujacy na
        OBOWIAZEK tej formy spowiedzi. Owszem, apostolowie maja wg Ewangelii dar
        odpuszczania grzechow, ale gdzie jest napisane, ze czlowiek ma raz do roku
        przyjsc do nastepcy apostola i te grzechy wyznac? Wiecie ile lat po smierci (i
        zmartwychwstaniu) Chrystusa wprowadzono spowiedz indywidualna?

        - dozywotniosc urzedy papieza, kardynala i biskupa - wg mnie, podobnie jak
        wszyscy kaplani, sa to urzednicy panstwa koscielnego, a nie posrednicy miedzy
        czlowiekiem a Bogiem. Powaga ich urzedu wymaga od nich m.in. sprawnosci
        umyslowej. A nie oszukujmy sie - jak blyskotliwy umysl moze miec schorowany
        staruszek z daleko posunietym parkinsonizmem? W zamierzchlych czasach, 40-50
        letni mezczyzna byl juz starcem, wiec mozna bylo spokojnie pozwolic tym
        urzednikom dogorywac na stolkach koscielnych, bo mala szansa byla na ich
        zgrzybienie i stetryczenie. Umierali raczej na inne choroby niz starosc.
        Obecnie dlugosc zycia czlowieka i wspolczesna medycyna pozwalaja na dlugotrwale
        podtrzymywanie funkcji zyciowych u ludzi, ktorzy nie sa juz w stanie sami
        zadbac o wlasne przezycie. I nie ma w tym nic zlego, ALE miejsce takich ludzi
        jest przy boku rodziny, w ostatecznosci w domu starcow, a nie na jednym z
        najpowazniejszych urzedow na Ziemii. - Ergo - jestem za wprowadzeniem
        kadencyjnosci urzedow od biskupa w zwyz.

        - celibat - Chrystus nie wzial sobie zony i nakazal apostolom opuszczenie
        swoich rodzin i pojscie za nim. Mozna wiec wnioskowac, ze kaplani
        chrzescijanstwa nie powinni zakladac rodzin. Wiec czemu przez ok 1000 lat je
        zakladali i nie padaly na ich glowy gromy. Celibat pojawil sie, gdy pazernosc
        wladz kosciola spowodowala, za zapragnely one zawladnac majatkiem kaplanow.
        Przez co uniemozliwiono im posiadanie legalnego potomstwa, aby nie istnial
        problem dziedziczenia. Czy nadal nalezy podtrzymac te decyzje? Czy moze jednak
        zakaz zycia w rodzinie wypacza umysly zdrowych pod innymi wzgledami mlodych
        mezczyzn, przyczyniajac sie do patologii jaka sa homoseksualizm (ale ten typu
        wieziennego, czyli zwiazany z dominacja, a nie po prostu pociag do tej samej
        plci) lub pedofilia ksiezy.

        Rozpisalem sie nieco, pozwole sobie wiec skonczyc, choc w poprzednich postach
        poruszalem tez inne sprawy, ktore zmienilbym w KK.
        Ale dzis moze juz wiecej nie bede sie powtarzal....
        • Gość: Drf PAPIEŻ jest OK nt IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.02, 01:50
          VOTED THE #1 SITE ON THE INTERNET...

          www.monksofadoration.org/index.html
        • Gość: jojo Re: PAPIEŻ jest Tylko dobrym czlowiekiem IP: *.proxy.aol.com 04.12.02, 01:53
          Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

          > greatwhite napisała:
          >
          > > Papież jest człowiekiem na stanowisku które było wymyślone przez ludzi, ni
          > e
          > > Boga,
          >
          > Nie zgodze sie - Jezus (chyba, ze nie Ty zgadzasz sie z boskoscia
          Nazarejczyka)
          >
          > ustanowil sw. Piotra swoim nastepca na ziemi. Ludzie po prostu wybieraja
          coraz
          > to kolejnych nastepcow Piotra.
          >
          > > na stanowisku na które był wybrany przez ludzi, nie Boga,
          >
          > Tu sie zgadzam (patrz wyzej)
          >
          > > stanowisko
          > > wymyślone tylko po to żeby podporządkować kościół katolicki na całym świec
          > ie
          > > pod polityczny system rządzony z Watykanu.
          >
          > Poniekad tak, ale ja akurat zgadzam sie z tym systemem - popatrz na koscioly
          > protestanckie - kazdy sobie rzepke skrobie i nie maja mocy jaka niewatpliwie
          > wciaz dysponuje w swiecie KK. Wolalbym, zeby wladza w chrzescijanstwie byla
          > jednak zcentralizowana, przez co nie podwazam zasadnosci urzedu papieza i
          rady
          > kardynalskiej jako odpowiednika rzadu.
          >
          > >
          > > Lubie Papieza i tyle! Nie ma on zadnego wplywu na moje zycie.
          >
          > Ma, nawet nie wiesz jak duzy. Chociazby to, ze Twoje dzieci (jesli je masz i
          > mieszkasz w Polsce) nie ogladaja juz babek z golymi cycami na wystawach w
          > kioskach, a jesli Twoja kochanka zajdzie w ciaze, to nie moze sie
          > oficjalnie "wyskrobac" "ze wskazan spolecznych" (:P). Jest to wprowadzenie
          > pogladow m.in. obecnego papieza w zycie. Ale to szczegoly.
          >
          > Pisalem o tym juz kilkakrotnie, jednak pozwole sobie powtorzyc. Kosciol
          > katolicki w obecnej formie odbiega daleko od chrzescijanstwa w swym
          pierwotnym
          > zarysie. Jest raczej organizacja, ktora pod szyldami wiary steruje wieloma
          > procesami zycia spolecznego. Jednak nie uwazam, ze jest to dzialalnosc zla -
          > cenie bardzo chociazby dzialalnosc charytatywna i edukacyjna KK. Nie podoba
          mi
          > sie natomiast zaslanianie niektorych decyzji czlowieka wola boska.
          >
          > Przyklady:
          >
          > - indywidualna spowiedz swieta - prosze o cytat z Biblii wskazujacy na
          > OBOWIAZEK tej formy spowiedzi. Owszem, apostolowie maja wg Ewangelii dar
          > odpuszczania grzechow, ale gdzie jest napisane, ze czlowiek ma raz do roku
          > przyjsc do nastepcy apostola i te grzechy wyznac? Wiecie ile lat po smierci
          (i
          > zmartwychwstaniu) Chrystusa wprowadzono spowiedz indywidualna?
          >
          > - dozywotniosc urzedy papieza, kardynala i biskupa - wg mnie, podobnie jak
          > wszyscy kaplani, sa to urzednicy panstwa koscielnego, a nie posrednicy miedzy
          > czlowiekiem a Bogiem. Powaga ich urzedu wymaga od nich m.in. sprawnosci
          > umyslowej. A nie oszukujmy sie - jak blyskotliwy umysl moze miec schorowany
          > staruszek z daleko posunietym parkinsonizmem? W zamierzchlych czasach, 40-50
          > letni mezczyzna byl juz starcem, wiec mozna bylo spokojnie pozwolic tym
          > urzednikom dogorywac na stolkach koscielnych, bo mala szansa byla na ich
          > zgrzybienie i stetryczenie. Umierali raczej na inne choroby niz starosc.
          > Obecnie dlugosc zycia czlowieka i wspolczesna medycyna pozwalaja na
          dlugotrwale
          >
          > podtrzymywanie funkcji zyciowych u ludzi, ktorzy nie sa juz w stanie sami
          > zadbac o wlasne przezycie. I nie ma w tym nic zlego, ALE miejsce takich ludzi
          > jest przy boku rodziny, w ostatecznosci w domu starcow, a nie na jednym z
          > najpowazniejszych urzedow na Ziemii. - Ergo - jestem za wprowadzeniem
          > kadencyjnosci urzedow od biskupa w zwyz.
          >
          > - celibat - Chrystus nie wzial sobie zony i nakazal apostolom opuszczenie
          > swoich rodzin i pojscie za nim. Mozna wiec wnioskowac, ze kaplani
          > chrzescijanstwa nie powinni zakladac rodzin. Wiec czemu przez ok 1000 lat je
          > zakladali i nie padaly na ich glowy gromy. Celibat pojawil sie, gdy pazernosc
          > wladz kosciola spowodowala, za zapragnely one zawladnac majatkiem kaplanow.
          > Przez co uniemozliwiono im posiadanie legalnego potomstwa, aby nie istnial
          > problem dziedziczenia. Czy nadal nalezy podtrzymac te decyzje? Czy moze
          jednak
          > zakaz zycia w rodzinie wypacza umysly zdrowych pod innymi wzgledami mlodych
          > mezczyzn, przyczyniajac sie do patologii jaka sa homoseksualizm (ale ten typu
          > wieziennego, czyli zwiazany z dominacja, a nie po prostu pociag do tej samej
          > plci) lub pedofilia ksiezy.
          >
          > Rozpisalem sie nieco, pozwole sobie wiec skonczyc, choc w poprzednich postach
          > poruszalem tez inne sprawy, ktore zmienilbym w KK.
          > Ale dzis moze juz wiecej nie bede sie powtarzal....
          A ja uwazam Papieza za czlowieka,ktory swoje cale zycie Panu Bogu
          poswiecil,Bogu Nas wszystkich,bez wzgledu na rodzaj wiary !!!
          • Gość: © PAPIEŻ jest czlowiekiem DIALOGU IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.02, 02:06
            Shalom!

            Webcam of The Monks of Adoration Chapel

            www.monksofadoration.org/chapel.html
        • greatwhite Re: PAPIEŻ jest Tylko dobrym czlowiekiem 04.12.02, 02:15
          Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

          > greatwhite napisała:
          >
          > > Papież jest człowiekiem na stanowisku które było wymyślone przez ludzi, ni
          > e
          > > Boga,
          >
          > Nie zgodze sie - Jezus (chyba, ze nie Ty zgadzasz sie z boskoscia
          Nazarejczyka)
          >
          > ustanowil sw. Piotra swoim nastepca na ziemi. Ludzie po prostu wybieraja
          coraz
          > to kolejnych nastepcow Piotra.
          >
          > > na stanowisku na które był wybrany przez ludzi, nie Boga,
          >
          > Tu sie zgadzam (patrz wyzej)
          >
          > > stanowisko
          > > wymyślone tylko po to żeby podporządkować kościół katolicki na całym świec
          > ie
          > > pod polityczny system rządzony z Watykanu.
          >
          > Poniekad tak, ale ja akurat zgadzam sie z tym systemem - popatrz na koscioly
          > protestanckie - kazdy sobie rzepke skrobie i nie maja mocy jaka niewatpliwie
          > wciaz dysponuje w swiecie KK. Wolalbym, zeby wladza w chrzescijanstwie byla
          > jednak zcentralizowana, przez co nie podwazam zasadnosci urzedu papieza i
          rady
          > kardynalskiej jako odpowiednika rzadu.



          A ja uwazam ze religia i wiara nie ma nic wspolnego z zadnym systemem. Wiara
          jest w twoim sedrcu a nie w sytstemie bez ktorego wiara tez istnieje.





          >
          > >
          > > Lubie Papieza i tyle! Nie ma on zadnego wplywu na moje zycie.
          >
          > Ma, nawet nie wiesz jak duzy. Chociazby to, ze Twoje dzieci (jesli je masz i
          > mieszkasz w Polsce) nie ogladaja juz babek z golymi cycami na wystawach w
          > kioskach, a jesli Twoja kochanka zajdzie w ciaze, to nie moze sie
          > oficjalnie "wyskrobac" "ze wskazan spolecznych" (:P). Jest to wprowadzenie
          > pogladow m.in. obecnego papieza w zycie. Ale to szczegoly.


          Nie popieram narzucanie komu kolwiek jakiej kolwiek woli jesli jest to nawet
          wola Papiez czy religji. Jak jestes wierzacym to nie bedziesz mial aborcji.
          Jesli chcesz aborcje i jest doktor ktory jest gotowy ja udzielic to jest to
          sprawa miedzy toba i tym doktorem, reszta wara od takich osobistych spraw.
          Babki z golymi cyckami tez mi nie przeszkadzaja. Cycki sa tez boskim storzeniem
          i to wspanialym a jak mi sie nie spodobaja to sie nie bede gapil i zapewniam
          cie ze mnie nigdy nie bedzie interesowac kto sie gapi a kto nie. Niech kazdy
          prowadzi swoje zycie zgodnie z wlasnymi przekonaniami. Zawsze tak jakos
          wychopdzi ze ludzie ktorzy bez przerwy komus narzucaja albo cos zabraniaja w
          imie religji sa najwiekszymi grzesznikami.
          Wiara nie jest plakatem reklamowym. Wiara jest czym osobistym co sie czuje albo
          nie. Wiary sie nie narzuca.






          >
          > Pisalem o tym juz kilkakrotnie, jednak pozwole sobie powtorzyc. Kosciol
          > katolicki w obecnej formie odbiega daleko od chrzescijanstwa w swym
          pierwotnym
          > zarysie. Jest raczej organizacja, ktora pod szyldami wiary steruje wieloma
          > procesami zycia spolecznego. Jednak nie uwazam, ze jest to dzialalnosc zla -
          > cenie bardzo chociazby dzialalnosc charytatywna i edukacyjna KK. Nie podoba
          mi
          > sie natomiast zaslanianie niektorych decyzji czlowieka wola boska.
          >
          > Przyklady:
          >
          > - indywidualna spowiedz swieta - prosze o cytat z Biblii wskazujacy na
          > OBOWIAZEK tej formy spowiedzi. Owszem, apostolowie maja wg Ewangelii dar
          > odpuszczania grzechow, ale gdzie jest napisane, ze czlowiek ma raz do roku
          > przyjsc do nastepcy apostola i te grzechy wyznac? Wiecie ile lat po smierci
          (i
          > zmartwychwstaniu) Chrystusa wprowadzono spowiedz indywidualna?
          >
          > - dozywotniosc urzedy papieza, kardynala i biskupa - wg mnie, podobnie jak
          > wszyscy kaplani, sa to urzednicy panstwa koscielnego, a nie posrednicy miedzy
          > czlowiekiem a Bogiem. Powaga ich urzedu wymaga od nich m.in. sprawnosci
          > umyslowej. A nie oszukujmy sie - jak blyskotliwy umysl moze miec schorowany
          > staruszek z daleko posunietym parkinsonizmem? W zamierzchlych czasach, 40-50
          > letni mezczyzna byl juz starcem, wiec mozna bylo spokojnie pozwolic tym
          > urzednikom dogorywac na stolkach koscielnych, bo mala szansa byla na ich
          > zgrzybienie i stetryczenie. Umierali raczej na inne choroby niz starosc.
          > Obecnie dlugosc zycia czlowieka i wspolczesna medycyna pozwalaja na
          dlugotrwale
          >
          > podtrzymywanie funkcji zyciowych u ludzi, ktorzy nie sa juz w stanie sami
          > zadbac o wlasne przezycie. I nie ma w tym nic zlego, ALE miejsce takich ludzi
          > jest przy boku rodziny, w ostatecznosci w domu starcow, a nie na jednym z
          > najpowazniejszych urzedow na Ziemii. - Ergo - jestem za wprowadzeniem
          > kadencyjnosci urzedow od biskupa w zwyz.
          >
          > - celibat - Chrystus nie wzial sobie zony i nakazal apostolom opuszczenie
          > swoich rodzin i pojscie za nim. Mozna wiec wnioskowac, ze kaplani
          > chrzescijanstwa nie powinni zakladac rodzin. Wiec czemu przez ok 1000 lat je
          > zakladali i nie padaly na ich glowy gromy. Celibat pojawil sie, gdy pazernosc
          > wladz kosciola spowodowala, za zapragnely one zawladnac majatkiem kaplanow.
          > Przez co uniemozliwiono im posiadanie legalnego potomstwa, aby nie istnial
          > problem dziedziczenia. Czy nadal nalezy podtrzymac te decyzje? Czy moze
          jednak
          > zakaz zycia w rodzinie wypacza umysly zdrowych pod innymi wzgledami mlodych
          > mezczyzn, przyczyniajac sie do patologii jaka sa homoseksualizm (ale ten typu
          > wieziennego, czyli zwiazany z dominacja, a nie po prostu pociag do tej samej
          > plci) lub pedofilia ksiezy.
          >
          > Rozpisalem sie nieco, pozwole sobie wiec skonczyc, choc w poprzednich postach
          > poruszalem tez inne sprawy, ktore zmienilbym w KK.
          > Ale dzis moze juz wiecej nie bede sie powtarzal....
          • Gość: |v|rowa Re: PAPIEŻ jest Tylko dobrym czlowiekiem IP: 134.174.196.* 04.12.02, 02:35
            greatwhite napisała:
            >
            > A ja uwazam ze religia i wiara nie ma nic wspolnego z zadnym systemem. Wiara
            > jest w twoim sedrcu a nie w sytstemie bez ktorego wiara tez istnieje.
            >
            To zes sie nakomentowal. A moze przypadkiem przeczytales moje zdania
            ponizej?: "Kosciol katolicki w obecnej formie odbiega daleko od chrzescijanstwa
            w swym pierwotnym zarysie. Jest raczej organizacja, ktora pod szyldami wiary
            steruje wieloma procesami zycia spolecznego." Jak widzisz ja tez rozgraniczam
            kosciol i wiare. Skad wiec w Twoim komentarzu nuta sporu?


            > >
            > > >
            > > > Lubie Papieza i tyle! Nie ma on zadnego wplywu na moje zycie.
            > >
            > > Ma, nawet nie wiesz jak duzy. Chociazby to, ze Twoje dzieci (jesli je masz
            > i
            > > mieszkasz w Polsce) nie ogladaja juz babek z golymi cycami na wystawach w
            > > kioskach, a jesli Twoja kochanka zajdzie w ciaze, to nie moze sie
            > > oficjalnie "wyskrobac" "ze wskazan spolecznych" (:P). Jest to wprowadzenie
            >
            > > pogladow m.in. obecnego papieza w zycie. Ale to szczegoly.
            >
            >
            > Nie popieram narzucanie komu kolwiek jakiej kolwiek woli jesli jest to nawet
            > wola Papiez czy religji. Jak jestes wierzacym to nie bedziesz mial aborcji.
            > Jesli chcesz aborcje i jest doktor ktory jest gotowy ja udzielic to jest to
            > sprawa miedzy toba i tym doktorem, reszta wara od takich osobistych spraw.
            > Babki z golymi cyckami tez mi nie przeszkadzaja. Cycki sa tez boskim
            storzeniem
            >
            > i to wspanialym a jak mi sie nie spodobaja to sie nie bede gapil i zapewniam
            > cie ze mnie nigdy nie bedzie interesowac kto sie gapi a kto nie. Niech kazdy
            > prowadzi swoje zycie zgodnie z wlasnymi przekonaniami. Zawsze tak jakos
            > wychopdzi ze ludzie ktorzy bez przerwy komus narzucaja albo cos zabraniaja w
            > imie religji sa najwiekszymi grzesznikami.
            > Wiara nie jest plakatem reklamowym. Wiara jest czym osobistym co sie czuje
            albo
            >
            > nie. Wiary sie nie narzuca.
            >
            I znowu spor w nieodpowiednim miejscu. Ja nie pisalem, ze to, ze cos Ci jest
            narzucane jest dobre albo zle. Tylko polemizowalem z Twoim poczuciem
            niezaleznosci od dzialan papieza jako glowy KK. I nadal twierdze, ze jesli masz
            to poczycie, to jest ono uluda.

            PS> Czemu nie skomentowales reszty mojej wypowiedzi. Ciekawi mnie czy ludize
            sie zgadzaja czy nie z moim zdaniem.
            • greatwhite Re: PAPIEŻ jest Tylko dobrym czlowiekiem 04.12.02, 03:03
              Gość portalu: |v|rowa napisał(a):

              > greatwhite napisała:
              > >
              > > A ja uwazam ze religia i wiara nie ma nic wspolnego z zadnym systemem. Wia
              > ra
              > > jest w twoim sedrcu a nie w sytstemie bez ktorego wiara tez istnieje.
              > >
              > To zes sie nakomentowal. A moze przypadkiem przeczytales moje zdania
              > ponizej?: "Kosciol katolicki w obecnej formie odbiega daleko od
              chrzescijanstwa
              >
              > w swym pierwotnym zarysie. Jest raczej organizacja, ktora pod szyldami wiary
              > steruje wieloma procesami zycia spolecznego." Jak widzisz ja tez rozgraniczam
              > kosciol i wiare. Skad wiec w Twoim komentarzu nuta sporu?


              Nie zauwazylem u mnie zadnej nuty sporu.
              Najpierw powiedzialem ze Papiez jest dla mnie tylko dobrym czlowiekiem.
              Potem na czesc postu twojego w ktorym napisales ze Papiez ma wplyw na moje
              zycie odpisalem ze ma ale nie powinien miec co zreszta prawie zgadza sie z
              reszta twojego postu. Gdzie widzisz nute sporu?









              >
              >
              > > >
              > > > >
              > > > > Lubie Papieza i tyle! Nie ma on zadnego wplywu na moje zycie.
              > > >
              > > > Ma, nawet nie wiesz jak duzy. Chociazby to, ze Twoje dzieci (jesli je
              > masz
              > > i
              > > > mieszkasz w Polsce) nie ogladaja juz babek z golymi cycami na wystawa
              > ch w
              > > > kioskach, a jesli Twoja kochanka zajdzie w ciaze, to nie moze sie
              > > > oficjalnie "wyskrobac" "ze wskazan spolecznych" (:P). Jest to wprowad
              > zenie
              > >
              > > > pogladow m.in. obecnego papieza w zycie. Ale to szczegoly.
              > >
              > >
              > > Nie popieram narzucanie komu kolwiek jakiej kolwiek woli jesli jest to naw
              > et
              > > wola Papiez czy religji. Jak jestes wierzacym to nie bedziesz mial aborcji
              > .
              > > Jesli chcesz aborcje i jest doktor ktory jest gotowy ja udzielic to jest t
              > o
              > > sprawa miedzy toba i tym doktorem, reszta wara od takich osobistych spraw.
              >
              > > Babki z golymi cyckami tez mi nie przeszkadzaja. Cycki sa tez boskim
              > storzeniem
              > >
              > > i to wspanialym a jak mi sie nie spodobaja to sie nie bede gapil i zapewni
              > am
              > > cie ze mnie nigdy nie bedzie interesowac kto sie gapi a kto nie. Niech kaz
              > dy
              > > prowadzi swoje zycie zgodnie z wlasnymi przekonaniami. Zawsze tak jakos
              > > wychopdzi ze ludzie ktorzy bez przerwy komus narzucaja albo cos zabraniaja
              > w
              > > imie religji sa najwiekszymi grzesznikami.
              > > Wiara nie jest plakatem reklamowym. Wiara jest czym osobistym co sie czuje
              >
              > albo
              > >
              > > nie. Wiary sie nie narzuca.
              > >
              > I znowu spor w nieodpowiednim miejscu.


              Jaki spor? stwierdzilem co na ten temat uwazam?



              Ja nie pisalem, ze to, ze cos Ci jest
              > narzucane jest dobre albo zle.


              I ja nie napisalem ze ty napisales. Ja tylko napisalem ze jednak takie
              narzucanie woli istnieje a nie powinno.


              Tylko polemizowalem z Twoim poczuciem
              > niezaleznosci od dzialan papieza jako glowy KK. I nadal twierdze, ze jesli
              masz
              >
              > to poczycie, to jest ono uluda.



              > PS> Czemu nie skomentowales reszty mojej wypowiedzi. Ciekawi mnie czy ludize
              >
              > sie zgadzaja czy nie z moim zdaniem.

              Chyba jest jasne z mojej wypowiedzi co ja o tym mysle na ten temat? Zgadzan sie
              z toba ze "kosciol katolicki w obecnej formie odbiega daleko od chrzescijanstwa
              w swym pierwotnym zarysie." Uwazam ze kk jest w zasadzie przydatna i
              wartosciowa organizacja ale tak jak ty nie popiera narzucanie przez kk tak
              zwanej woli Boskiej.
              Zyj jak Bog nakazal I nie zmuszaj do tego innych, to nie twoja sprawa.
              Nie ma zadnego sporu!
              pzdr
              GreatWhite




Pełna wersja