Syn Miloszevicia: Mojego ojca zamordowano

14.03.06, 12:22

Co za kretynskie tlumaczenie tych holenderskich lekarzy.
Miloszewicza trzymali pod nadzorem w wiezieniu cztery lata ,truli go czym
sie dalo aby zatrzec slady,a teraz gdy wybuchl skandal wciskaja swiatu
ciemnote,ze zazywal leki ,ktore spowodowaly jego smierc.
Czy oni biora swiat za durniow ,ktory uwierzy,ze Miloszewicz od czterech lat
u nich w wiezieniu mial pod reka prywatna apteke ,z ktorej bral co chcial i
kiedy chcial.

Chcialbym doczekac takiej chwili ,zeby komandosi serbscy w zemscie za te
zbrodnie wystrzelali w Hadze ten caly pierd..lony Trybunal ,a w szczegolnosci
te stara qrwe Del Ponte
    • 2berber Re: Syn Miloszevicia: Mojego ojca zamordowano 14.03.06, 12:30
      antykretyn napisał:
      > Co za kretynskie tlumaczenie tych holenderskich lekarzy.
      > Miloszewicza trzymali pod nadzorem w wiezieniu cztery lata ,truli go czym
      > sie dalo aby zatrzec slady,a teraz gdy wybuchl skandal wciskaja swiatu
      > ciemnote,ze zazywal leki ,ktore spowodowaly jego smierc.

      Dziwisz się?
      Tajne więzienia, mordy więzienne to standard
      dzisiejszej politycznej poprawności. Orwell się kłania :-(.
      Korporacje zawodowe z rodzinnymi powiązaniami rządzą :-(.
      Demokracja kiedyś zwycięży, może dzięki Internetowi jednak
      długa droga walki o normalność.
    • nowy99 Re: Syn Miloszevicia: Mojego ojca zamordowano 14.03.06, 12:32
      A po co mieli by go zabijać, przecież został schwytany i to wystarczy.
      To nie Rosja, gdzie uśmierca się na wszelki wypadek.
      Na całe szczęście nie wyjechał na to "leczenie" do ruskich, bo tam przepadłby
      bez echa.
      I niech tam właśnie spocznie, proponuję przy Stalinie. Dla bandytów nie ma
      miejsca na cywilizowanym kontynencie, niech nie skażają tej ziemi.
      • antykretyn Re: Syn Miloszevicia: Mojego ojca zamordo(nowemu) 14.03.06, 12:59
        nowy99 napisał:

        > A po co mieli by go zabijać, przecież został schwytany i to wystarczy.
        > To nie Rosja, gdzie uśmierca się na wszelki wypadek.
        > Na całe szczęście nie wyjechał na to "leczenie" do ruskich, bo tam przepadłby
        > bez echa.
        > I niech tam właśnie spocznie, proponuję przy Stalinie. Dla bandytów nie ma
        > miejsca na cywilizowanym kontynencie, niech nie skażają tej ziemi.


        Po co mieli go usmiercac???
        Ano po to ,ze zazadal przesluchania , w jego obecnosci i przed tym
        trybunalem ,jako swiadkow :CLINTONA,SCHROEDERA,CHIRAKA,BUSHA.
        To MILOSZEWICZ podpisywal uklad w Dayton i znal wszystkie tajniki negocjacji,
        a teraz moglby im publicznie rzucic w twarz jakie zobowiazania i ustalenia
        przyjeli i jak go zdradzili.
        Wiec wygodniej bylo go zgladzic niz stanac przed nim twarza w twarz.
      • chilijczyk Re: Syn Miloszevicia: Mojego ojca zamordowano 14.03.06, 14:48
        Wreszcie jakis glos rozsadku!
    • remis1 Re: Syn Miloszevicia: Mojego ojca zamordowano 14.03.06, 13:02
      Chyba jednak nie antykretyn
    • nikola_piterski2 Ostatni list Prezydenta do rosyjskiego MSZ ... 14.03.06, 13:30
      Damy i gospoda!

      Jestem bardzo wdzieczny za wpolczucie i zrozumienie, ujawnione w gotowosci
      przyjac mnie na leczenie w Rosji i dac wszystkie niezbedne gwarancji. Chce
      informowac was o nastepnym:

      Myslie, ze wytrwalosc, z ktorej mnie nie pozwoliaja odebrac medyczna pomoc w
      Rosji, motywuja strachiem, ze w wyniku skrupulatnych badan nieuniknione otworzy
      sie zamierzona kampania przeciw mojego zdrowia. Ten fakt niemozliwe schowac od
      rosyjskich lekarzy.
      Zeby dowiesc moje przypuszczenia dolacze do listu dokument. Ten dokument jest
      przekazany do mnie 7 marca i swiadczy, ze jeszcze 12 stycznia (tzn. 2 miesice
      temu) w mojej krwi byl znalieziony bardzo mocny lek, ktory, jak oswiadczyli
      lekarze, stosuja do leczenia gruzlicy i tradu.
      W ciagu 5 lat nie uzywalem zadnych antybiotykow, nigdy nie przechodzilem
      infekcyjna chorobe. Ten fakt, ze lekarze powiedzieli mnie wyniki analizy tylko
      po dwoch miesiacy po ujawnieniu ubocznych lekow, ma jedne wyjasnienie -
      manipulacja.
      W kazdym razie, te, ktore wprowadzili mnie ten lek przeciw tradu, nie moga mnie
      wyleczyc od mojej choroby, nie moga tego zrobic i te, od ktorych bronilem moj
      narod w czasy wojny i kto chce zmusic mnie zamilknac.
      Wszyscym wiadomo, ze rosyjskie lekarze, ktorych szanuja w calym swiecie,
      przyszli do wniosku, ze zbadanie i dalsze leczenie moich naczyn jest niezbednym
      i natychmiastowym. To doskonale wiem, o ile, w rzeczywistosci, czuje sie bardzo
      zle.
      Zwracam do was i czekam o pomoc w obronie mojego zdrowia od przestepczych
      napasci urzednikow zakladu, pracujacego pod tabliczka ONZ. Czekam o adekwatna
      miedyczna pomoc jednego z waszych szpitali, do lekarzy ktorych, jak i do Rosji,
      mam absolutne zaufanie.

      Serdeczne waszm,

      Slobodan Miloszewicz.

      8 marca.
      ------------------
      Za pare dni autor juz nie zyje ...
      • rsrh Znasz piterski "wyleczonych" w Moskwie ? Możesz 14.03.06, 15:03
        podać jakieś nazwisko znanego polityka? Ich "wierchuszka" zawsze leczyła sie na
        zachodzie albo sprowadzała medyków!!!
        Jak nie chcesz podać "wyleczonych" to możemy ci podać nazwiska zamordowanych w
        czasie "kuracji".
    • matrioszka25 Meczenska smierc Slobodana Miloewicza 14.03.06, 13:44
      wieczny odpoczynek racz mu dac Panie, bo odszedl wielki czlowiek, zasluzony dla swojego narodu, meczennik sprawy serbskiej, otruty w kazamatach Trybunalu dzsiejszych oprawcow swiata. Gdy demokrata patrzy na postac Milosewicza, przez pryzmat zbrodni w Iraku, gdzie zamordowano 200 000 cywili, poprzez obozy koncentracyjne, poprzez Trybunal stworzony przez tych, co nie podlegaja jego jurysdykcji, wtedy ujrzym ta oblude wszechogarniajace klamstwo tysiaclecia. Gdzie wybitnych patriotow stempluje sie jako tyranow, a tych prawdziwych oprawcow demokracji, jako wyzwolicieli i obroncow swiata.
      Jakzesz przewrotne i naiwne sa stwierdzenia, ze czlowiek ktory 5 lat walczyl zwyciesko z trybunalem zwyciezcow, bral leki, ktore mu szkodzily. A skad on mial dostep do tych lekow, gdy w mysl prawa miedzynarodowego, trybunal jest odpowiedzialny za jego bezpieczenstwo??? Kto trul systematycznie Slobodana podajac mu leki przeciwko gruzlicy i tradowi? Nieludzkie traktowanie wieznia, jest pochodzi z wzorcow guantanamo, uwlaszcza kazdej godnosci czlowieka.
      Tu galeria wybitnych patriotow europejskich, ktorzy nie ukleki przed hitlerem, stalinem i imperialisatmi zachodnimi:

      pl.wikipedia.org/wiki/Józef_Broz-Tito
      pl.wikipedia.org/wiki/Slobodan_Milošević

      Cala demokratyczna Europa jest pograzona w smutki i przerazeniu ta okrutna, meczennska smiercia.
      Slobo zostaniesz w naszych sercach, jako wielki przywodca i bojownik o wolnosc Europy i demokracje.
      • 2berber Zbrodnia sądowa 14.03.06, 14:10
        Wcześniej napisałem że to było zabójstwo więzienne
        to było zabójstwo sądowe.
        Trybunał w Hadze jest gorszy niż sądownictwo Belgii
        umoczone w zbrodnie pedofilstwa :-(.
      • rsrh Slobo na ołtarze!! czy jest coś głupszego jak post 14.03.06, 14:53
        matrioszki!.Gdzie ty widziałas kazamaty?Pomyliło ci sie z Lubianka??
      • chilijczyk Re: Meczenska smierc Slobodana Miloewicza 14.03.06, 17:07
        Ty to tak na powaznie piszesz? Wez nie strasz!
    • rsrh Wreszcie zniknął! Cwaniak chciał do Moskwy 14.03.06, 14:51
      na "leczenie" gdzie czekała zona (ścigana listem gończym") Podnosił sobie
      ciśnienie aby wywrzeć presję na Trybunał.
      A swoja droba po co te ceregiele- mordercy tego typu powinni być a miejscu
      likwidowani bez kosztownych procesów i kłopotów z ich "zdrowiem".
      Do dzisiaj podziwiam opanowanie amerykanów którzy wyciągali Sadama z jamy
      zamiast wrzucic tam granat i byłoby po kłopocie.
      • gdotb Re: Wreszcie zniknął! Cwaniak chciał do Moskwy 15.03.06, 06:17
        ha, gdyby zaczal po Sep 11, dostalby wsparcie US Marines i Mosadu i natychmiast
        by zostal okrzyniety bohaterem. Mial pecha, bo zaczal przed.

        A potem to juz glupio bylo przyznac sie amerykanom i ska do bledu...
    • buszek3 Skandal! oto prawdziwe oblicze NATO/USA/CIA 14.03.06, 17:01
      www.panstwozla.pl !!!!!!
    • jezul A nawet gdyby? 15.03.06, 03:56
    • corleonne Chyba tak, ze duzo chcial widac powiedziec 15.03.06, 05:16
Pełna wersja