Czy sa niewinni Palestynczycy?

06.12.02, 08:28
Torytycznie kazdy Palestynczyk to potencjalny terrorysta, a zycie terrorysty
jest zazwyczaj warte od -1 do -200 zyc innych ludzi.

Nie kazdy Palestynczyk to terrorysta! Ale wszystcy Palestynczycy wspieraja
tych, ktorzi ida te droga. Wystarczy obejrzec reportarze z Palestyny jeden
dzien po 11.09.01, a wszystko sie robi jasne.

Nie raz mieli szanse na pokoj, a zawsze pierwsi naruszali. Moze problem nie w
slabosci AraFat`a, lecz w checi Palestynczykow zniszczyc caly Izrael? Jezeli
tak to, czy to nie daje prawa Izraelowi do odpowiedzi?

Czy wobec tego nie warto przyznac, ze nie ma niewinnych Palestynczykow???
    • Gość: Marcus Crassus *** IP: *.acn.pl 06.12.02, 10:24
      prawda jest taka:Ci co stosuja sile,rozumieja tylko jezyk sily...

      taki jaki pokazal Putin w Moskwie...

    • Gość: Ed Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? IP: gw:* / 192.168.115.* 06.12.02, 10:49
      Być może znalazłoby się paru z ludzkimi odruchami ale w wiekszości to żądne
      mordu i krwi bestie, wychowywane od kołyski do nienawiści i zbrodni.
      • Gość: jeja Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? IP: 194.251.142.* 06.12.02, 11:14
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Być może znalazłoby się paru z ludzkimi odruchami ale w wiekszości to żądne
        > mordu i krwi bestie, wychowywane od kołyski do nienawiści i zbrodni.

        wychowane przez was .
        Zabiliscie trzykrotnie wiecej "bestii" niz bestie was. to kto tu do kurwy
        nedzy jest bestia ?????????????????
        • Gość: Ed Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? IP: gw:* / 192.168.115.* 06.12.02, 11:30
          Gość portalu: jeja napisał(a):

          > Gość portalu: Ed napisał(a):
          >
          > > Być może znalazłoby się paru z ludzkimi odruchami ale w wiekszości to żądn
          > e
          > > mordu i krwi bestie, wychowywane od kołyski do nienawiści i zbrodni.
          >
          > wychowane przez was .
          > Zabiliscie trzykrotnie wiecej "bestii" niz bestie was. to kto tu do kurwy
          > nedzy jest bestia ?????????????????

          Jakich "was"? Czy dobrze rozumuję, iż obyczajem antysemitów zostałem zaliczony
          w poczet narodu żydowskiego? Niestety, supozycja to fałszywa.
          • werw Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? 06.12.02, 12:09
            Nie ma to jak arabskim zwyczajem oskarżać ofiarę że ma czelność się bronić.
            Arabstwo pierwsze do mordowania: wrzeszczy, świętuje na ulicach, tańczy. I
            morduje. Gorzej kiedy dostanie po łapach: okazuje się wtedy że to Żydzi winni i
            Zachód.

            Na marginesie: podczas pierwszej intifady połowa (zdaje się że nawet większość)
            zabitych po stronie arabów to ofiary linczów i innych porachunków
            wewnątrzarabskich.
          • werw Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? 06.12.02, 12:10
            Widziałeś Ed "wystawę" na uniwersytecie w Nablusie?
            • Gość: Ed Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? IP: gw:* / 192.168.115.* 08.12.02, 13:52
              Widziałem. Zezwierzęcenie arabusów przechodzi juz wszelkie granice. Ale
              krytykować ich nie wolno bo zaraz zgraja "postępowców" i innych idiotów zaczyna
              ujadać.
              Jak u nas ostatnio ten kretyn Małachowski.
              • titus_logic Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? 22.01.03, 09:36
                Nie rozumiem jednego:
                im wolno, a innym nie
                dlaczego?
    • titus_flavius Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? 06.12.02, 12:57
      kontrkultura napisał:

      > Torytycznie kazdy Palestynczyk to potencjalny terrorysta, a zycie terrorysty
      > jest zazwyczaj warte od -1 do -200 zyc innych ludzi.

      Ave,
      co za stek prymitywnych bzdur. Podobnie można powiedzieć, że każdy Polak to
      potencjalny zabójca, gdyż w Polsce tysiąc morderców zabija rocznie swoje
      ofiary.

      > Nie kazdy Palestynczyk to terrorysta! Ale wszystcy Palestynczycy wspieraja
      > tych, ktorzi ida te droga. Wystarczy obejrzec reportarze z Palestyny jeden
      > dzien po 11.09.01, a wszystko sie robi jasne.

      Idiotyzm. Reportaż dowodem? I na co? Na przyjęcie konstrukcji wspierania muszą
      istnieć konkretne fakty wiążące wszystkich (powtarzam wszystkich)
      Palestyńczyków z bojownikami Hamasu.

      > Nie raz mieli szanse na pokoj, a zawsze pierwsi naruszali.

      Czy dobrze rozumiem? Wg Ciebie, Izrael może mordować niemowlęta palestyńskie,
      gdyż Autonomia Palestyńska nie chce zaakceptować warunków Izraela?
      Czyli morderstwa mają to wymusić? Podobnie postępują bojownicy Hamasu. Także
      chcą wymusić ustępstwa na Izraelu. Dlaczego więć uznajesz jednych za
      przestępców, a działania drugich za usprawiedliwione?
      Zresztą, czy wg Ciebie odmowa zaakceptowania bandyckich warunków Izraela jest
      przestępstwem?

      Moze problem nie w
      > slabosci AraFat`a, lecz w checi Palestynczykow zniszczyc caly Izrael? Jezeli
      > tak to, czy to nie daje prawa Izraelowi do odpowiedzi?

      Prawo cywilizowanych krajów karze za czyny, a nie chęci ...

      > Czy wobec tego nie warto przyznac, ze nie ma niewinnych Palestynczykow???

      To trzeba udowodnić.
      T.
      • kontrkultura Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? 06.12.02, 15:57
        titus_flavius napisał:

        ">Torytycznie kazdy Palestynczyk to potencjalny terrorysta, a zycie terrorys ty
        >jest zazwyczaj warte od -1 do -200 zyc innych ludzi.
        Ave,
        co za stek prymitywnych bzdur. Podobnie można powiedzieć, że każdy Polak to
        potencjalny zabójca, gdyż w Polsce tysiąc morderców zabija rocznie swoje
        ofiary."
        ===========================================
        Powiedziales o sprawie wewnetrznej, a ja o konflikcie.
        Co do podobienstwa "bzdur" zobacz na to:
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=1509675
        nawet tytul jest podobny, a autor jest Ci znany i tresc tez pisalem w podobnym
        stylu.

        "> Nie kazdy Palestynczyk to terrorysta! Ale wszystcy Palestynczycy wspieraja
        > tych, ktorzi ida te droga. Wystarczy obejrzec reportarze z Palestyny jeden
        > dzien po 11.09.01, a wszystko sie robi jasne.

        Idiotyzm. Reportaż dowodem? I na co? Na przyjęcie konstrukcji wspierania muszą
        istnieć konkretne fakty wiążące wszystkich (powtarzam wszystkich)
        Palestyńczyków z bojownikami Hamasu.
        ===========================================
        Moze sie przejsc i zrobic badania socjalogiczne w rodzaju: "przepraszam, czy
        pan jest terrorystka?" (jak bys Ty odpowiedzial, bedac terrorysta?), ale skad
        masz "double standarts", gdyz sam nie udowodniles winy WSZYSTKICH Izraelczykow!

        Co do Twojego pytania: w reportazach pokazywano tlumy cieszace, bawiace sie,
        jak w brazylii na wielkie Karnawale, a przyczyna byly nie tylko 9.11.01, ale
        tez inne kamikadze-wycieczki.

        "> Nie raz mieli szanse na pokoj, a zawsze pierwsi naruszali.

        Czy dobrze rozumiem? Wg Ciebie, Izrael może mordować niemowlęta palestyńskie,
        gdyż Autonomia Palestyńska nie chce zaakceptować warunków Izraela?
        Czyli morderstwa mają to wymusić? Podobnie postępują bojownicy Hamasu. Także
        chcą wymusić ustępstwa na Izraelu. Dlaczego więć uznajesz jednych za
        przestępców, a działania drugich za usprawiedliwione?
        Zresztą, czy wg Ciebie odmowa zaakceptowania bandyckich warunków Izraela jest
        przestępstwem?"
        ===================================
        Na koncu watku przed "pozdr." dopisalem <Titus Logic>, bo to Ty oskarzasz
        wszystkich Izraelczykow o zbrojnie, tym czasem nie uznajesz Palestynskich
        terrorysci za terrorysci. Przekladajac Twoja logike napisalem ten wlasnie
        watek. Tak naprawde nie popieram ani dzialan jednych, ani
        drugich, chociaz Izraelczykow rozumiem bardziej.

        "> Moze problem nie w slabosci AraFat`a, lecz w checi Palestynczykow
        > zniszczyc caly Izrael? Jezeli tak to, czy to nie daje prawa Izraelowi do
        > odpowiedzi?
        Prawo cywilizowanych krajów karze za czyny, a nie chęci ..."
        ====================================
        ale czasami trzeba mowic w ich jezyku, gdy naszego nie rozumieja :(

        "> Czy wobec tego nie warto przyznac, ze nie ma niewinnych Palestynczykow???
        To trzeba udowodnić.
        T."
        ====================================
        Przyjmujac zasade, ze kazdy dziesiaty (realnie 9/10!) Palestynczyk jest
        terorysta, lub popiera go wynika, ze nie zabijanie Palestynczyka, jest
        przestepstwem, gdyz przez to zginie 1-200 niewinnych ofiar.

        P.S.1
        Warunki pokojowe to zawsze kompromis dla obydwu stron, a zaproponowane byle
        poprzez dlugie starania wielu politykow. Na marne...
        No coz - kazdy wybiera swoja droge...

        P.S.2
        Izraelczycy nie swietuja morderstw i nie beatyfikuja zbrodniarzy wojennych.
        • Gość: jeja Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? IP: 194.251.142.* 06.12.02, 16:11
          kontrkultura napisał:

          > Izraelczycy nie swietuja morderstw i nie beatyfikuja zbrodniarzy wojennych.

          Nie swietuja bo mordowanie to ich chleb powszedni.
          A zbrodniarze wojenni zostaja w izraelu premierami.
    • indris Kontrcywilizacja 06.12.02, 16:37
      Przyjąć, że "nie ma niewinnych Palestyńczyków", to znaczy zanegować całą
      cywilizację europejską z ostatnich 200 lat.
      • Gość: jeja Re: Kontrcywilizacja IP: 194.251.142.* 06.12.02, 16:41
        niemcy twierdzili, ze wszyscy zydzi sa winni.
        mozna powiedziec,ze na tym odcinku nastapilo zblizenie stanowisk w stosunkach
        hilerowsko zydowskich.
        • titus_logic Re: Kontrcywilizacja 07.01.03, 11:52
          Przypomne, ze ten post to tylko parodia innego postu "Czy sa niewinni
          Izraelici", majaca udowodnic idiotyzm takiego rodzaju wypowiedzen.
      • titus_logic Dzieki! 07.01.03, 11:49
        indris napisał:

        > Przyjąć, że "nie ma niewinnych Palestyńczyków", to znaczy zanegować całą
        > cywilizację europejską z ostatnich 200 lat.

        Jestem Ci bardzo, bardzo wdzieczny! Ten post to parodia pednego osobnika, ktory
        nazywa sie titus flaviusz. Wlasnie ostatnio zalozylem z tej okazji takie konto -
        "titus_logic". Pomagasz mi udowidznic jego faszystowskie tendencje!

        Jeszcze raz dziekuje Ci!
        --
        Podr.
        Wladek

    • titus_flavius Hitler i Izrael 06.12.02, 16:53
      kontrkultura napisał:

      > Nie raz mieli szanse na pokoj, a zawsze pierwsi naruszali. Moze problem nie w

      Ave,
      Hitler też mówił, że jest człowiekiem pokoju. Byleby oddać mu potrzebne ziemie.
      A ci podli Polacy nie chcieli mu nawet oddać korytarza, Śląska i
      Wielkopolski ... Rozumując więc jak "Kontrkultura" Hitler słusznie
      eksterminował opornych Polaków, skoro nie chcieli zgodzić się na pokój na
      warunkach Hitlera.
      T.
      • Gość: J.K. Zlapalem Cie na klamstwie, po raz kolejny... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.12.02, 21:23
        Czy chcesz pokoju z Izraelem....?

        Aby Izrael wycofal sie z West Bank (i osadnicy tez)...

        Pytalem.

        Napisales mi, ze nie.

        To chcesz pokoju, czy nie...?
      • kontrkultura tania propaganda, 06.12.02, 22:40
        proba podejsc do sprawy grajac na uczyciach Polakow!
        A wyobraz sobie, ze przed taka III Rzesza Polska zarzadala oddania calego
        Pomorza i Inflant! Tutaj chyba nie tylko Hitler sie wkurwi...
        No a na dodatek jeden za drugim zamachy terrorysci, zeby im to oddano.
    • kontrkultura <Titus Logic> 06.12.02, 19:30
      wychodzi, ze
      Wszystcy Palestynczycy sa niewinni!
      Wszystcy Izraelczy sa winni!
      Ciekawe...

      ale nadal nie rozumiem.
      • titus_flavius Re: <Titus Logic> 06.12.02, 21:16
        kontrkultura napisał:

        > wychodzi, ze
        > Wszystcy Palestynczycy sa niewinni!
        > Wszystcy Izraelczy sa winni!

        Ave,
        tak właśnie jest.
        T.
        • kontrkultura Re: <Titus Logic> 06.12.02, 22:37
          Zobacz na swoje dowody i na te, ktore napisalem, starajac sie podejsc do sprawy
          tak, jak robisz to Ty. Mam nadzieje, ze zrozumiesz, ze nie masz racji, mowiac,
          ze nie ma niewinnych Izraelczykow!
          • kontrkultura Titus milczy? 08.12.02, 13:24
            • titus_logic Re: Titus milczy? 05.01.03, 19:40
    • kontrkultura Prawde mowiac 06.12.02, 22:51
      Sa niewinni i jedni i drudzy,
      tylko tyle, ze dopuki pewne osoby nie przestana myslec, ze nie ma (kazdy na
      wzajem), bedzie wojna. Obydwie strony powinny pojsc na kompromisy i przestac
      opowiadac bajki, bo inaczej nie przeszkodza wojnie i bedzie wiecej ofiar po
      obydwu frontach.
    • bon_apetit nie wiem, ale sa b. smaczni! 08.12.02, 00:35
      Gdy gotowalem raz arabka, zbiegly sie pod okno wszystki psy, ktorych ostatnio w
      mojej dzilnicy malo sie zrobilo - arabki pozzerali. Psom sie spodobal! Wiem ze
      ludzie mowia, ze arabki sa trudno trawienni, ale to przeciez zalezy od
      gotowania! A ja to mam dobre przepisy


      i


      mikrofalowke >:-)

      Jezeli chcecie, to sie podziele z wami tajemnicami kulinaryjnymi!
      do gotowania!
      --
      Wasz Bon_Apetit!

      -----r-e-k-l-a-m-a-----
      Szukajcie ksiazke kulinaryjna "swiateczne potrawy" w opracowaniu dr. Levinsky
      and Bon Apetit o najlepszych potrawach z Arabow.
    • werw Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? 08.12.02, 11:03
      80% arabstwa palestyńskiego popiera ludobójcze zamachy bombowe
      • titus_logic Re: Czy sa niewinni Palestynczycy? 14.12.02, 08:37
        Mysle, ze nawet gdyby sie kazdego z nich zapytac, to wiekszosc odpowie tak.
    • titus_logic Zapraszam do dyskusji 07.01.03, 11:44
      kontrkultura napisał:

      > Torytycznie kazdy Palestynczyk to potencjalny terrorysta, a zycie terrorysty
      > jest zazwyczaj warte od -1 do -200 zyc innych ludzi.
      >
      > Nie kazdy Palestynczyk to terrorysta! Ale wszystcy Palestynczycy wspieraja
      > tych, ktorzi ida te droga. Wystarczy obejrzec reportarze z Palestyny jeden
      > dzien po 11.09.01, a wszystko sie robi jasne.
      >
      > Nie raz mieli szanse na pokoj, a zawsze pierwsi naruszali. Moze problem nie w
      > slabosci AraFat`a, lecz w checi Palestynczykow zniszczyc caly Izrael? Jezeli
      > tak to, czy to nie daje prawa Izraelowi do odpowiedzi?
      >
      > Czy wobec tego nie warto przyznac, ze nie ma niewinnych Palestynczykow???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja