yann17
18.03.06, 19:08
Chyba do administracji Busha zaczyna docierać , że Irak to kompletna porażka,
która przerosła optymistyczne wizje "analityków i ekspertów". Nawet takie
mocarstwo jak USA nie jest w stanie samodzielnie zaprowadzić tam porządku.
Wyrazem tego jest desperacki krok - rozpoczęcie rozmów z Iranem jako jedynym
krajem, który może podjąć próbę ustabilizowania sytuacji.
Ciekawe co w zamian ? no a przede wszystkim co na to Izrael ?
news.ncmonline.com/news/view_article.html?article_id=132d50ff192779606065c01d965d3d31