kontrkultura
07.12.02, 12:19
Mnie osobiscie smieszy tzw. wyslannik tzw. 'prezydenta', ktorego
nie uznaje nie tylko Putin, ale tez sami Czeczeni, bo nic o tak
wielkim zamachu nikt mu nie wiedzial! Maschadow to najzwyklejszy
Arafat, a jaki porzadek moze zrobic w Czeczenii, jezeli bedzie
prezydentem???
- zadny
byloby jak kilka lat temu - szariat, anarchia i terroryzm i w
koncu wymusza nowa wojne! Nowe ofiary itd.
Nie jestem stronnikiem tego, co robia wladze Rosyjskie, ale
stronnikiem Maschadowa i terrorysci, tez nie jestem.
Sprawa jest trudna, a rozwiazane nie jest oczywiste tym
bardziej, ze Czeczeni maja calkiem odmienna kulture.
--
Pozdr.
Wladek z Moskwy