Miastem w USA o najwyżsym poziomie wykształcenia

21.03.06, 19:53
przeciętnego mieszkańca jest Boulder, Colorado - tak podało ostatnio znane
czasopismo naukowe "Science".

W Boulder jest campus NIST-u zatrudniający kilka tysięcy naukowców (drugi
campus o podobnej wielkości NIST ma w Gaithersburg, MD, czyli tuż koło stolicy
kraju), ponadto University of Colorado i kilka pomniejszych uczelni i do tego
jeszcze mnóstwo firm hi-tech - więc to nie dziwota, że sredni poziom
wykształcenia jest wysoki.

Zaskoczyła mnie natomiast druga pozycja na liście (kto chce wiedzieć, niech
sam poszuka w "Science").

A propos Boulder jeszcze: jak podały własnie gazety, noblista Carl Wieman z
University of Colorado (Nobel sprzed paru lat za kondensaty Bose-Eisteina)
zdecydował się na dobre porzucić działalnośc badawczą i zająć sie przede
wszystkim opracowywaniem nowatorskich metod dydaktycznych i promowaniem nauki
wśród młodzieży. Przenosi się na University of British Columbia, czyli do
Vancouver w Kanadzie.
    • krystian71 a czemus ty wyklikal moja odowiedz do ciebie na FK 21.03.06, 19:59
      wlazl, przylepil sie a jak dostal odpowiedz to wyklikal!!!!
      A zaraz potem zwial na stare smieci z podkulonym ogonem.
      Ty sobie nie mysl, jak cie tam jeszcze przydybie, od razu naposze,ze skargi
      wysylasz do administracji, zeby wszyscy wiedzieli z kim maja do czynienia
      • krystian71 a rachelke to cala przez ciebie wycieli!!!! 21.03.06, 20:01
      • t0g Re: a czemus ty wyklikal... A powiedz mi, jak 21.03.06, 20:23
        mozna w ogóle dyskutowac z kimś, kto ma ciągłe urojenia? Bez przerwy mi cos
        insunuujesz. Jak to jest, Krystian, że Ty, który ponoc tak nienawidzisz
        komunizmu, jednoczesnie sam z upodobaniem stosujesz ukochana metode
        komunistycznych propagandzistów i słuzb specjalnych, czyli insynuację?

        Zarzucanie komus czynów, których nie mozna udowodnić, ale co do których równiez
        nie mozna łatwo przedstawić dowodów na "nie", to jest własnie insynuacja.

        Masz przykład:
        "Czy Ty juz przestałes kraśc, Krystian? I czy już przestałes uprawiac
        prostytucje homoseksualną?" - gdybym tak powiedział, to byłaby to insynuacja.
        • bam_buko Re: a czemus ty wyklikal... A powiedz mi, jak 21.03.06, 20:36
          t0g napisał:

          > Zarzucanie komus czynów, których nie mozna udowodnić, ale co do których
          równiez
          > nie mozna łatwo przedstawić dowodów na "nie", to jest własnie insynuacja.

          dalej sie meczysz??? i nudzisz !!!

          po raz n-ty...sam sie przyznales ze zmieniales nicki i pajacowales wiec o co
          ten ciagly placz,pretensje???

          ps. ten twoj post to b.na forum nauka sie nadaje
          • t0g Re: Bambuko, mogłbys, prosze, nie zawracać 21.03.06, 20:47
            głowy? Ja sie Ciebie ciągle nie czepiam, a Ty, kurcze, do mnie sie doczepiasz
            bez przerwy jak wiadomo co do wibramowej podeszwy.
        • krystian71 Re: a czemus ty wyklikal... A powiedz mi, jak 21.03.06, 20:52
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38924478&a=38925594
          • t0g Re: A moglbyś mi, przepraszam, wyjasnic, co 21.03.06, 21:03
            Twoim zdaniem jest nagannego w tym poscie z FK, ktory zacytowałeś?

            PiS, czemu chyba nikt nie zaprzeczy, znalazł sie w bardzo trudnym połozeniu, a
            Ty, o ile mi sie wydawało, nadal piszesz posty w takim tonie, jakby to połozenie
            było nadzwyczaj dobre. No i co?

            A jeśli wiesz, że to ja "wyklikałem", to musiszs po prostu miec konszachty z
            Adminami, bo inaczej nie mozna się czegos takiego dowiedzieć.
            • krystian71 nie wazne co jest, wazne czego nie ma pod nim 22.03.06, 08:23
              moja odpowiedz wykropkowana, ponizej widac wyraznie dziury po wycietych
              wypowiedziach abstrakta i rachelki.
              Sugerujesz,ze to ktos inny walil w kosz.?
              Abstrakt w swoje posty a rachelka w swoje?he,he
              To nie PIS jest w trudnym polozeniu, ale Polska, ktorej czyszczeniem PIS sie
              zajal,a uczciwym ludziom pozostalo trzymac tylko kciuki.
              Twoj kompas sie rozmagnesowal dawno
              Gratuluje sukcesywnego wejscia w dyskusje, na przyszlosc sie nie polecam
    • maureen2 Re: Miastem w USA o najwyżsym poziomie wykształce 21.03.06, 20:39
      co to jest NIST,
      • polski_francuz Re: Miastem w USA o najwyżsym poziomie wykształce 21.03.06, 20:42
        National Institute of Standards and Technology, I presume.

        Jedne z laboratoriow narodowych.

        PF
      • t0g Re: Maureen, ja pozwolę sobie na żartobliwą 21.03.06, 20:53
        uwagę, ze jak ktos nie wie, co to jest NIST, to cała reszta informacji podanej
        przeze mnie w w moim poscie tez nie jest dla tego kogos wazna.

        Masz "zegar atomowy" w domu? No to sygnał synchronizujący ten zegar przychodzi
        własnie z NIST-u w Colorado.

        Ponadto spróbuj www.nist.gov
        • maureen2 Re: Maureen, ja pozwolę sobie na żartobliwą 21.03.06, 20:57
          uprzejmie wyjasniam,że nie jestem fizykiem,chemikiem,matematykiem,ani nawet ża-
          dnym inżynierem.
          • t0g Re: A ja nie jestem humanista, ale wiem, kto 21.03.06, 21:14
            to jest Dostojewski, Proust i Kazimierz Przerwa-Tetmajer, i kiedy koronowanoa
            Napoleona Bonaparte na cesarza, i jaki słowa następuja dalej po "Quousque tandem
            abutere..." i ze "tandem" nie oznacza w tym przypadku roweru dla dwóch osób, i
            dlaczego mówi się "szewc" i "krawiec", a nie "krawc" i "szewiec", i jaka jest
            etymologia słowa "Murzyn" w polszczyźnie. Podobnie, humanistom tez nie
            zaszkodziłaby odrobina wiedzy o "niehumanistycznych" rzeczach.

            NIST jest bardzo ważnym "skladnikiem" amerykańskiej nauki i R&D.
            • maureen2 Re: A ja nie jestem humanista, ale wiem, kto 21.03.06, 21:28
              co to jest R&D ?
              • t0g Re: Znaczenie skrótu R&D 21.03.06, 21:34
                "Research and Development", popularny skrót oznaczający badania nie
                "posdtawowe", a raczej takie ukierunkowane bardziej praktycznie, tzn. na rozwój
                nowych technologii.

                Przepraszam, pytaj mnie zawszse o wszystko, a ja obiecuję, ze już nigdy nie będe
                odpowiadał w nieprzyjemnym tonie.
          • maureen2 Re: Maureen, ja pozwolę sobie na żartobliwą 21.03.06, 21:15
            nie jestem nawet magistrem,co gorsza.
            • afik42 Mozna jeszcze dodac, ze... 21.03.06, 21:21
              nie jestes zarozumiala osoba. ;-)

              Czego nie da sie powiedziec o niektorych innych tu wpisujacych sie osobach.
            • polski_francuz Re: Maureen, ja pozwolę sobie na żartobliwą 21.03.06, 21:22
              Ale jestes szczera osoba. A to cenna cecha:)

              Rekompensuje wiele innych.

              PF
            • t0g Re: Maureen, ja pozwolę sobie na żartobliwą 21.03.06, 21:29
              maureen2 napisała:

              > nie jestem nawet magistrem,co gorsza.

              W żaden sposób to Cię nie umniejsza w moich oczach, bo przeciez moja praca
              zawodowa polega własnie na codziennym i całodziennym obcowaniu z ludźmi, którzy
              magistrami nie sa.

              Przepraszam, trochę mnie rozłoscił Krystian, wchodzac do tego wątku z jakimis
              kompletnie nonsensownymi pretensjami pod moim adresem i zupełnie nie związanymi
              z tematem. Po czym w ślad za nim wpieprzył sie Bambuko z równie nonsensownymi
              pretensjami.
              • maureen2 Re: Maureen, ja pozwolę sobie na żartobliwą 21.03.06, 21:47
                mam bardzo niski poziom vulnerability, natomiast bardzo dużą ciekawość poznaw-
                czą.
                • t0g Re: Maureen, ja pozwolę sobie na żartobliwą 21.03.06, 23:30
                  maureen2 napisała:

                  > mam bardzo niski poziom vulnerability, natomiast bardzo dużą ciekawość poznaw-
                  > czą.

                  Jeszcze raz przepraszam.
            • you-know-who Re: Maureen, ja pozwolę sobie na żartobliwą 22.03.06, 00:36
              :-))
              niezle maureen...
    • explicit Re: Miastem w USA o najwyżsym poziomie wykształce 21.03.06, 22:13
      Per capita , zgoda - Na 95 tys zarejestrowanej ludnosci Bouder 3/4 ma tam domy
      i jest tam tylko na wakcjach w sezonach , zimowym czy letnim , po czym wracaja
      do prawdziwych domow , czesto mniej exptrawaganckich nie te w Boulder , bo tam
      musza sie pokazac ,...

      Z pozostalych kilkunastu tys jesli odejmiesz kilka tys naukowcow i ludzi
      pracujacych w service tylko dzieki naukowcom , to rdzennych Boulderowcow
      policzysz na palcach - Perfect statystycznie ,...

      uklony

      ==============================================================================

      przeciętnego mieszkańca jest Boulder, Colorado - tak podało ostatnio znane
      czasopismo naukowe "Science".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja