Not tak... Nasz niezmordowany lowca podszywek be-

27.03.06, 04:56
dzie jednak mial pelne rece roboty...

Zajezdzamy dzis do Sunriver przed siedzibe agencji, z ktorej mamy pobrac
klucze do domku, ktory wynajelismy... A nad drzwiami ogromny transparent: "Od
nowego roku darmowy bezprzewodowy internet we wszystkich wynajmowanych od nas
domkach i condach". Kurcze, juz od tego internetu niesposob sie uwolnic...
Niedlugo pewnie i na kampingach bedzie... Nie ma ucieczki przed tym swinstwem.
Moglem nie brac kompa, co prawda, ale mam jednak cos do zrobienia w czasie
urlopu... Oj, zycie, zycie! Zycie to nie je fairy tale, psianoga!

Fajnie jest, sniegu kupa, suka szczesliwa, bo sie mogla wytarzac do woli.

Do PF-a, jesli bedzie to czytal: cos wspominales, ze bedziesz wiosna w Seattle?
    • dziadek_piaskowy Re: Not tak... Nasz niezmordowany lowca podszywek 27.03.06, 05:47
      no no, prosze kolega sie w koncu na mt.Bachelor wybral, spring skiing sie
      zamarzyl,aa?,nic tylko pozazdroscic, zycze udanego pobytu i ciekawych zjazdow
      Christiania,he,he,pozdrawiam ,dz_p:
      www.benningtonproperties.com/
      • t0g Re: Not tak... Nasz niezmordowany lowca podszywek 27.03.06, 08:41
        Dziekuje! Niestety, praca taka, ze albo moge w sezonie swiateczno-noworocznym,
        albo w koncu marca. Przez reszte czasu pozostaja tylko wypady w weekendy. Do
        Willamette Pass, ktora Mount Bachelorem nie jest, ale jest wcale przyzwoitym
        miejscem (gorna stacja wyciagu 2030 m.n.p.m., roznica wzniesien ok. 500 m) mamy
        tylko 2 godziny drogi, wiec takie weekendowe wypady sa mozliwe. Niestety w tym
        roku doszlo duzo innych zajec, bo postanowilismy sie przeprowadzic do lasu. A
        Kolega musi wiedziec, ile to jest roboty i zawracania glowy przy przeprowadzce!
        • dziadek_piaskowy Re: Not tak... Nasz niezmordowany lowca podszywek 27.03.06, 08:57
          super,widze ze mamy podobne zainteresowania w sensie zamieszkiwania,he,he,ja
          tez sie przeprowadzam na emeryture do lasu,miasto to przezytek,szkoda pluc na
          stare lata.
    • kyle_broflovski Re: Not tak... Nasz niezmordowany lowca podszywek 27.03.06, 06:09
      jak musisz robote na urlop zabierac to nastepnym razem zostan w domu prosciej i
      taniej i masz tam ten sam internet
      • t0g Re: Not tak... Nasz niezmordowany lowca podszywek 27.03.06, 08:35
        kyle_broflovski napisał:

        > jak musisz robote na urlop zabierac to nastepnym razem zostan w domu prosciej i
        > taniej i masz tam ten sam internet

        A narty mam postawic wtedy kolo biurka, tak? Nie, nie ze mna takie numery!
    • polski_francuz Re: Not tak... Nasz niezmordowany lowca podszywek 27.03.06, 06:13
      "Do PF-a, jesli bedzie to czytal: cos wspominales, ze bedziesz wiosna w Seattle"

      Bede, bede, wyzebralem srodki. Ponoc strzelaja w Seattle? Jakich dzielnic
      trzeba unikac?

      PF
      • t0g Re: Not tak... Nasz niezmordowany lowca podszywek 27.03.06, 08:50
        polski_francuz napisał:

        > "Do PF-a, jesli bedzie to czytal: cos wspominales, ze bedziesz wiosna w Seattle
        > "
        >
        > Bede, bede, wyzebralem srodki. Ponoc strzelaja w Seattle?

        ??????????
        Pierwsze slysze. Ja pamietam Seattle jako nader bezpieczne i spokojne miasto.
        Ale ja mieszkalem w nim prawie cwierc wieku temu, wiec moglo sie zmienic.

        Myslalem, ze moze nam by sie udalo spotkac na kawie w Seattle?
    • maureen2 Re: Not tak... Nasz niezmordowany lowca podszywek 27.03.06, 07:27
      od internetu można się uwolnić.Wyznaczyłem dzień uwolnienia się,śnieg już prawie
      stopniał,wiosna,czas na rzeczywiste boje i zarabianie pieniędzy.Więc opuszczam
      fora GW i pozdrawiam.
      • krystian71 Prace polowe? nt 27.03.06, 07:57

Inne wątki na temat:
Pełna wersja