USA/ Gore nie wystartuje w wyborach prezydencki...

IP: *.stny.rr.com 16.12.02, 00:32
Nareszcie zmadrzal, w ostatnich migawkach telewizyjnych wygladal
jak diabel w jaselkach. Lepiej zostac bylym vice-prezydentem i
uwazac sie, ze caly swiat Go oszukal liczac glosy w 2000 roku i
nie wybral go na prezydenta niz byc przegranym w 2004 roku.
    • Gość: gut Re: USA/ Gore nie wystartuje w wyborach prezydenc IP: *.nyc.rr.com 16.12.02, 01:06
      no to mamy robota z glowy w przyszlych wyborach. mam i tak
      nadzieje ze bushowi nikt nie bedzie w stanie zagrozic !

      Gość portalu: Republikanin napisał(a):

      > Nareszcie zmadrzal, w ostatnich migawkach telewizyjnych
      wygladal
      > jak diabel w jaselkach. Lepiej zostac bylym vice-prezydentem
      i
      > uwazac sie, ze caly swiat Go oszukal liczac glosy w 2000 roku
      i
      > nie wybral go na prezydenta niz byc przegranym w 2004 roku.
    • Gość: new jersey Re: USA/ Gore nie wystartuje w wyborach prezydenc IP: *.245.112.67.Dial1.Weehawken1.Level3.net 16.12.02, 02:05
      No to wyscigi sie zaczely! Kto dostanie nominacje Demokratow - John Kerry?
      Hillary Clinton? John McGreevey? Nancy Pelosi? Martin Sheen? A moze jakis
      outsider? Juz tylko 13 miesiecy do pierwszych prawyborow!
      • Gość: kanuk Re: USA/ Gore nie wystartuje w wyborach prezydenc IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 16.12.02, 02:24
        no jak to ? przeciez senator Liebermann powiedzial, ze jesli Al Gore nie
        wystartuje z nim, jako kandydatem na wiceprezydenta, to on sie zglosi po
        nominacje demokratow. Prezne i potezne dwuprocentowe lobby proizraelskie w USA
        (co najlepiej swiadczy o kondycji amerykanskiej demokracji-skoro tak moze
        wplywac na wiekszosc dwuprocentowa mniejszosc !!!) udzieli mu przeciez poparcia
        aby on z kolei .... szczegoly w gazetach, telewizji i radio, wszystko spiewa
        jednym glosem. toleruje sie lekkie odchylenia- ale poza tym to realna opozycja
        juz jest fikcja.
        • Gość: nyc Re: USA/ Gore nie wystartuje w wyborach prezydenc IP: *.ipt.aol.com 16.12.02, 02:59
          Kanuk to prostak ktory niewie co mowi . Lieberman jest bardzo szanowanym senatorem, ma duze szanse ale sa i inni kandydaci
          ktorzy tez moga z nim wygrac jezeli ekonomia sie niewyprostuje to prezydent Busch bedzie mial problemy wygrac nastepne
          wybory
          • Gość: kanuk Re: USA/ Gore nie wystartuje w wyborach prezydenc IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 16.12.02, 04:08
            a tak konkretnie, za co mnie nazywasz prostakiem? za "niewlasciwa" wypowiedz?
            moze jakies niescislosci? czy po prostu nie podoba ci sie to, co mysle? jestes
            pewnie urazony w swej dumie niezmaconej, przekonany o swej "racji",choc
            polemiki tu brak , tak? be , nieladnie...
        • Gość: new jersey Lieberman??? IP: *.245.112.67.Dial1.Weehawken1.Level3.net 16.12.02, 04:09
          Loserman, przepraszam, Lieberman nie dostanie nominacji bo #1 juz dostal w dupe
          w ostatnich wyborach i #2 jest zbyt konserwatywny i nie oferuje zbyt
          ekscytujacej alternatywy dla Busha. Tradycyjna baza Demokratow zaglosuje w
          prawyborach no kogos bardziej progresywnego, n.p. Johna Kerry.

          Moge ci dac 100 powodow dla ktorych lewica amerykanska nie zaakceptuje
          Liebermana - jest zbyt religijny, wpieprza Boga w polityke jeszcze bardziej niz
          Bush, popieral wydawanie pieniedzy i zycia Amerykanow na kazda pieprzona
          wojenke od Somalii do Kosowa, popieral prez ostatnich 10 lat systematyczne
          bombardowania Iraku, popiera zacisniecie embarga gospodarczego na Kube, jest
          zbyt zarozumialy, swietoszkowaty i faryzeuszowski, a poza tym jest tak
          ekscytujacy jak stare flaki z olejem (wole sluchac gledzenia Gore'a niz
          Liebermana bo ten ma bardzo usypiajacy glos). Roznica miedzy Liebermanem a
          Bushem jest jeszcze mniejsza niz miedzy Gorem a Bushem 2 lata temu. Demokraci
          chca miec lepszy wybor niz lewicowa kalke Busha. Do tego jeszcze krytykowal
          zawziecie i donosnie Clintona za "niemoralne zachowanie", a tego Murzyni i
          wielu innych Demokratow wciaz mu nie wybaczylo (ale to nie przeszkodzilo mu
          gorliwie popierac skurwysynska decyzje Clintona aby bombardowac Irak w grudniu
          1998 na dzien przed glosowaniem w Kongresie w sprawie impeachmentu
          prezydenta).

          Ten pobozny moralista w 1999 glosno popieral naloty dywanowe na Jugoslawie aby
          (cytat doslowny) "zdewastowac serbska ekonomie i zrujnowac zycie Serbow tak aby
          w koncu powstali przeciw Miloszewiciowi". Myslicie ze USA jest imperialistyczne
          pod Bushem? Tylko zaczekajcie az nasz Joe wezmie walizke atomowa w swoje
          lapska. I hope not! Lieberman nie jest Demokrata tylko neokonserwatysta.

          PS - W 1999r. Lieberman sponsorowal ustawe dajaca duze srodki finansowe dla
          terrorystow z KLA. Tylko ze wtedy to oni jeszcze byli "freedom fighters". W
          kwietniu 99 Lieberman rzygnal wypowiedzia w "Washington Post" ze "USA i KLA
          stoja za tymi samymi wartosciami ludzkimi i zasadami" (handel narkotykami?
          sprzedawanie dziwek w calej Europie? prostytucja? morderstwa? porwania? kto
          wie). Jak Lieberman chce, no niech idzie na prezydenta Kosowa bo ja nie chce ze
          by mi tu robil burdel w kraju.

          PS 2 - Jak Likudnik Lieberman bedzie prezydentem, to koniec z palestynska
          niepodlegloscia. Joe jest najlepszym przyjacielem Netanyahu, ktory domaga sie
          rozszarpania Palestynczykow na drobne kawalki. Jak w kwietniu Bush zasugerowal
          aby SSharon pomyslal o zakonczeniu morderczej okupacji Palestyny, to Lieberman
          otworzyl ryj i publicznie opierdolil pana prezydenta, twierdzac jest on "zbyt
          miekki" w jego poparciu dla SSharona (szkoda ze to jedyny raz kiedy nie zgodzil
          sie on ostatnio z polityka administracji). W tej chwili Bush musi trzymac
          Liebermana i innych Likudnikow w Kongresie na smyczy, ale jak Joe bedzie
          prezydentem to kto go zatrzyma aby zrobic Wielki Izrael? (i to nie jest
          antysemityzm tylko realnosc, ten czlowiek naprawde ma szajbe na punkcie Likudu
          i ofiaruje bezwarunkowe poparcie dla Izraela).

          Summa summarum - jak Lieberman przestanie lizac dupe Bushowi to moze dostanie
          nominacje Demokratow. Jak nie, to moze Dubya da mu stanowisko gubernatora
          Iraku. I dobrze by bylo!
    • Gość: przemek Re: USA/ Gore nie wystartuje w wyborach prezydenc IP: *.telocity.com 16.12.02, 02:53
      Jednego tumana mniej. Chociaz troche szkoda, czlowiek by sie
      posmial z tego palanta
    • Gość: Sylwia Re: USA/ Gore nie wystartuje w wyborach prezydenc IP: 207.113.129.* 16.12.02, 03:47
      Niestety jest to niezbyt pozytywna wiadomosc dla Amerykanow.
      Oznacza to bowiem, ze najprawdopodobniej prezydentura Goerge'a
      W. Bush'a przeciagnie sie na nastepne 6 lat, co wedle wszelkich
      oznak zaskutkuje osiagnieciem "dna" przez amerykanska ekonomie.
      W chwili obecnej "zszokowani" reporterzy podaja skok stopy
      bezrobocia do 6.5%. Jednak tylko niektore stacje (i to dosc
      cichym glosem) dodaja, ze ten "gwaltowny" (a trwajacy tak
      naprawde od poczatku objecia prezydentury przez Bush'a) skok
      bezrobocia obserwuje sie glownie wsrod ludzi z wyzszym
      wyksztalceniem. Czy oznacza to, ze prezydent Bush potrafi byc
      tylko prezydentem farmerow??? Pozostaje nam samym odpowiedziec
      sobie na to pytanie...
      • Gość: Republikanin Re: USA/ Gore nie wystartuje w wyborach prezydenc IP: *.stny.rr.com 16.12.02, 15:52
        Prezydent, ma tak ogromny wplyw na gospodarke jak ja ze Stanow
        na wysokosc obrotow najwiekszego supermarketu w Polsce no moze
        niezupelnie.
    • Gość: republik-anka Re: USA/ Gore nie wystartuje w wyborach prezydenc IP: *.we.client2.attbi.com 16.12.02, 16:03
      No to zrobil demokratom ( i sobie ) prezent na Swieta.
      • Gość: Alik The world is not enough (for Jews) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 17:36
        No więc mamy Liebermanna. Amerykańskim żydom mało tego że mają finanse (Alan
        Greenspan), banki, wszystkie media i Hollywood, a nawet tego że republikański
        prezydent liże dupę Sharonowi. Sięgają teraz po najwyższą władzę wykonawczą
        najpotężniejszego państwa na świecie!
        To będzie początek końca Ameryki albo początek końca dominacji Żydów w USA.
        Boże, obym dożył jednego lub drugiego!
Pełna wersja