Jak kłamie reżimowy "Washington Post"

10.04.06, 23:13
Już wiadomo, jak kłamliwy jest "New York Times, którego reporterka Miller była właściwie agentką rządu i wypisywała kłamstwa i Iraku, które pomogły rządowyi w agresji na ten kraj.

A teraz "Washington Post"...
Edytorial "Washington Post" kłamliwie broni rząd i atakuje Wilsona.
Ale pech chiał, że reporterzy w tym samym numerze całkowicie zaprzeczyli kłamstwom z edytorialu.

www.dailykos.com/storyonly/2006/4/9/114828/4742


www.editorandpublisher.com/eandp/columns/pressingissues_display.jsp?vnu_content_id=1002314409

'The Washington Post': At War With Itself
The newspaper's editorial page on Sunday declared Scooter Libby's notorious 2003 gift to reporters "The Good Leak." On the same paper's front page two reporters thoroughly debunked the notion.


    • oopsy-daisy A dlaczego Wilson jest taki wazny 10.04.06, 23:20
      Prawdopodobnie dlatego

      www.afterdowningstreet.org/?q=node/4939

      "According to U.S. intelligence sources, the White House exposure of Valerie Plame and her Brewster Jennings & Associates was intended to retaliate against the CIA's work in limiting the proliferation of weapons of mass destruction. WMR has reported in the past on this aspect of the scandal. In addition to identifying the involvement of individuals in the White House who were close to key players in nuclear proliferation, the CIA Counter-Proliferation Division prevented the shipment of binary VX nerve gas from Turkey into Iraq in November 2002. The Brewster Jennings network in Turkey was able to intercept this shipment which was intended to be hidden in Iraq and later used as evidence that Saddam Hussein was in possession of weapons of mass destruction. U.S. intelligence sources revealed that this was a major reason the Bush White House targeted Plame and her network."
      • felusiak1 zapomniałeś prozac wziąć? 11.04.06, 00:12
        tu masz kolegę. podobnie nawiedzony.
        newsbusters.org/node/4815
        • marouder Prozac? Raczej Valium:)) 11.04.06, 00:45
          Nie sugeruj chlopakowi brania prozacu, bo to kurka jest lek mocno aktywizujacy,
          a nie trankwilizator. Po odpowiedniej dawce pan apsik dejzi moglby sie zmienic w
          druga Gabi Casey:))

          felusiak1 napisała:

          > tu masz kolegę. podobnie nawiedzony.
          > newsbusters.org/node/4815
          • i-love-2-ski Re: Prozac? Raczej Valium:)) 11.04.06, 01:18
            spytaj busza co bierze,zeby te klamstwa powtarzac raz po raz. ciekawe,ze sama
            nazwa wskazuje na to,ze informacja,ktora ma byc scisle tajna,nie powinna byc
            udostepniona swiatu,bo co stalo sie w tym przypadku,wychodza na jaw brudy i
            ujawniasz nazwiska tajnych agentow,ot tak przypadkiem tych,ktorzy sa przeciwni
            temu co robisz. no tak w takie bajki uwierzy tylko ktos ,kto sam valium bierze i
            to ciagle. znowu 'kill the messanger' tekst. poczytaj maroudko o co tu
            chodzi,zanim wskoczysz z tym slepym skandowaniem felusiaka.
            www.cnn.com/2006/POLITICS/04/10/whitehouse.leak/index.html
            • marouder Re: Prozac? Raczej Valium:)) 11.04.06, 01:24
              Fakt, sekunduje felusiakowi w cieciu oszolomstwa...pomimo tego, ze nie cierpie
              balaganu, jaki zrobil w swiecie Bush et consortes, a za ktory przyjdzie placic
              komu innemu przez dlugie lata.
              Z tym "zabijaniem" poslanca droga I Love przesadzasz. Chlopak sam sobie zwykl
              noge podstawiac:))


              i-love-2-ski napisała:

              > spytaj busza co bierze,zeby te klamstwa powtarzac raz po raz. ciekawe,ze sama
              > nazwa wskazuje na to,ze informacja,ktora ma byc scisle tajna,nie powinna byc
              > udostepniona swiatu,bo co stalo sie w tym przypadku,wychodza na jaw brudy i
              > ujawniasz nazwiska tajnych agentow,ot tak przypadkiem tych,ktorzy sa przeciwni
              > temu co robisz. no tak w takie bajki uwierzy tylko ktos ,kto sam valium bierze
              > i
              > to ciagle. znowu 'kill the messanger' tekst. poczytaj maroudko o co tu
              > chodzi,zanim wskoczysz z tym slepym skandowaniem felusiaka.
              > www.cnn.com/2006/POLITICS/04/10/whitehouse.leak/index.html
              • i-love-2-ski Re: Prozac? Raczej Valium:)) 11.04.06, 01:32
                marouder napisał:

                > Fakt, sekunduje felusiakowi w cieciu oszolomstwa...pomimo tego, ze nie cierpie
                > balaganu, jaki zrobil w swiecie Bush et consortes, a za ktory przyjdzie placic
                > komu innemu przez dlugie lata.
                > Z tym "zabijaniem" poslanca droga I Love przesadzasz. Chlopak sam sobie zwykl
                > noge podstawiac:))
                >
                >
                >a czym moge spytac?akurat ta afera z deklasyfikacja scisle tajnych materialow
                smierdzi i to paskudnie. te glupie brednie,ktore powtarza busz jako argumentacje
                swoich powodow do tego ,nie trzymaja sie kupy. jakos takos dziwnym jest,ze
                ucierpial na tym ktos,kto smial te hunte krytykowac, no tak rzeczywiscie ktos tu
                valium potrzebuje,aby polaczyc chyba szybciej te kropki w calosc.
                te tlumaczenia "he said,she said" bija poziomem dawnego 'Misia',bo te czcze
                gadanie z tysiacami nazwisk,kto,co i jak jest poprostu smiesze. kiedy do cholery
                ludze sie przyznaja otwarcie ,ze spi... robote,tak jak zrobil to busz
                rozpoczynajac te idiotyczna wojne,bo w nigerii juz uran kopali a saddam juz z
                izraela rzucal na nas swoje BMR. give me a break maroudko.
                • marouder Re: Prozac? Raczej Valium:)) 11.04.06, 01:37
                  Dla mnie wazne jest oczywiscie co sie mowi. Jednakze wazne jest dla mnie
                  rowniez, jak to sie mowi, z czym zestawia, jakie wnioski wyciaga, ergo wazne
                  jest KTO TO MOWI.
                  • i-love-2-ski Re: Prozac? Raczej Valium:)) 11.04.06, 01:45
                    marouder napisał:

                    > Dla mnie wazne jest oczywiscie co sie mowi. Jednakze wazne jest dla mnie
                    > rowniez, jak to sie mowi, z czym zestawia, jakie wnioski wyciaga, ergo wazne
                    > jest KTO TO MOWI.

                    nie sadze,ze doczytales do konca oopsy,wiem,ze felek tego nie robi. moze za
                    trudne dla niego,a moze ma taka taktyke. jakbys nie patrzyl to nastepna
                    smierdzaca sprawa,ktora busz ma na swoim sumieniu i niestety daje demokratom na
                    talerzu swoja partie przed wyborami. nie ma to jak miec zaslepionego glupca jako
                    leadera,zaplaci za to kazdy,bo tak sie blaznic to juz na prawde sztuka. jesli
                    juz to nie powinno sie paplac idiotyzmow do byle kogo.
                • felusiak1 Re: Prozac? Raczej Valium:)) 11.04.06, 04:57
                  afera z deklasyfikacją? odbija i to mocno.
                  no ale tak jest kiedy czytajac o tym jak bush leaked classified material w
                  amerykanskich mediach osoba przestaje mysleć i przyjmuje tego rodzaju wypoty at
                  the face value.
                  • oopsy-daisy brak umiejetnosci samodzielnego myslenia 11.04.06, 05:30
                    Jak zwykle tacy ludzie powtarzaja, co reżimowe media im tłumaczą. Choćby to było nonsensem.
                    Odtajnienie nie polega na tym, ze Busio sobie powie: idz Scooter i nauczaj.
                    To formalna decyzja z "paper trail".
                    Ale na razie rzeczy wieksze im uchodzą, wiec serwilistyczne strachliwe media i elitki siedza cicho. (No ale niedługo masa krytyczna zostanie przekroczona i wszyscy będą sie zaperzać, że oni nie byli za Buszem)


                    thinkprogress.org/2006/04/09/post-mangles-facts/

                    Defendant testified that this July 8th meeting was the only time he recalled in his government experience when he disclosed a document to a reporter that was effectively declassified by virtue of the President’s authorization that it be declassified.” [Fitzgerald filing, pg. 23]
    • mars_99 wiadomo w czyich rekach jest prasa.. 11.04.06, 00:21
      i ogolnie mass-media albo main stream media na tzw Zachodzie.
      Dla niekumatych podpowiem ze albo koncerny albo.. Moski.
      Tertium non datum..
    • t0g Re: No wlasnie. Stek klamstw o zamierzonym ataku 11.04.06, 00:26
      na Persow. Dobrzes im przygadal, Apsik-dej-sy! (dej-sy siana)
      • oopsy-daisy Co ty bełkoczesz człowieku? 11.04.06, 04:23
        Co ma "Washington Post" do tego? To Hersch i New Yorker to pisał.
        Ty chyba nie rozróżniasz gazet.


        A w wątku chodzi to, o czym pisze mars_99.
        Własciciele decyduja o edytorialch (przez red. nacz.). Reporterzy moga byc całkiem normalni.
        W tym wypadku własnie reporterzy napisali coś, co obnazyło naczelnych i ich rewilizm syjobuszystowski.

        Ty jestes w stanie zrozumiec proste tekjsty po polsku i po angielsku?
        Ty wiesz o co tu chodzi w ogóle?
        • oopsy-daisy Re: Co ty bełkoczesz człowieku? 11.04.06, 04:25
          Mialo być:
          "i ich serwilizm"
        • i-love-2-ski Re: Co ty bełkoczesz człowieku? 11.04.06, 04:26
          oopsy-daisy napisał:

          > Co ma "Washington Post" do tego? To Hersch i New Yorker to pisał.
          > Ty chyba nie rozróżniasz gazet.
          >
          >
          > A w wątku chodzi to, o czym pisze mars_99.
          > Własciciele decyduja o edytorialch (przez red. nacz.). Reporterzy moga byc całk
          > iem normalni.
          > W tym wypadku własnie reporterzy napisali coś, co obnazyło naczelnych i ich rew
          > ilizm syjobuszystowski.
          >
          > Ty jestes w stanie zrozumiec proste tekjsty po polsku i po angielsku?
          > Ty wiesz o co tu chodzi w ogóle?

          felusiak na pewno nie rozumie ani kto zacz,ani o co tu wogole chodzi. reszta
          idzie jak w zabawie 'follow the leader',ale wracajac do sedna sprawy to wszystko
          smierdzi okrutnie.
          • felusiak1 Re: Co ty bełkoczesz człowieku? 11.04.06, 05:05
            i-love-2-ski napisała:
            > felusiak na pewno nie rozumie...............
            ==============================================
            Kamień mnie z serca spadł.....................
            felusiak juz dawno zapomniał czego ty dopiero jutro zaczniesz sie uczyć.
            PS. Podziwiam twoje zarozumialstwo. Klasa. Pierwsza. Podstawówki. Gminnej
            Zbiorczej. Pod górkę. I pod wiatr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja