Gość: Marcus Crassus
IP: *.acn.pl
20.12.02, 09:01
czytajac serwisy mam dosc palestynskiej propagany...ropoczynaja
strzelaniny,jak glupcy...rozpoczynaja je tam gdzie wiedza ze sa ich cywile...
potem zas krzycza ze zginelo dziecko...to nie izraelczycy odpowiadaja za ich
smierc,to wlasnie palestynscy terrorysci ktorzy zupelnie nie szanuja
wlasnego zycia,przy okzaji tez zycia wlasnych obywateli...
"izraelczycy zabili natolatka"...a kto pamieta jak w wietnamie biedne
dzieciaki wykorzystywane byly jako "zywe bomby"...???
zabili dziecko - a kto wspomni ze to dziecko zginelo kiedy jego brat/ojciec
rozpoczal ostrzeliwanie patrolu izraelskiego???
malwersacje z pieniedzmi arafata i wladz palestyny pokazuja gdzie maja oni
dobro swojego narodu...
swojego???no wlasnie...czy palestynczycy sa narodem arafata ktory ze swoja
rodzina zawsze czul sie bardziej egipcjaninem niz palestynczykiem???
a placzliwa terrorystyczna propagande mozna bylo obserwowac kiedy bodajze
rok temu podniesli po izraelskiej interwencji na caly swiat krzyk o masakrze
500 osob,o masowych grobach etc...ONZ nie potwierdzilo zadnych z tych
rewelacji...okazaly sie one jak wszystko co mowia terrorysci zwyklym
klamstwem...
ile razy po smierci palestynskiego terrorysty widzimy tlum i gromade facetow
z kalasznikowami krzyczacymi "smierc Izraelowi"...
oni sami wybieraja swoj los - nie powinno byc zadnej litosci dla
bandziorow...