Gość: PULS
IP: *.tnt2.northbrook.il.da.uu.net
21.12.02, 18:54
Wybaczcie Fredkowi-on pochodzi z biednej rodziny zydowskiej i tatuska go do
szkoly wogole we Wroclawiu nie wyslal bo Fredek musial mu podpierac z
czwartego rogu stragan w ktorym handlowal gownem,smidlem i powidlem.
Za swoja prace Fredek mogl sobie kupic koldre ktora mu odebrali na granicy
z rozkazu Gomulkowej(zydowki)bo Fredek ja okazalo sie chcial przewiezc
nielegalnie(Nie deklarowal) a poza tym slawne jest ze w 68 roku zydzi
okradali zydow i zwalili na Polakow.