Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zaniżona

    • hetmanwiechu a kogo to obchodzi 18.04.06, 22:04
      czy to wazne 1,000 - 10,000 lub 1,000,000. Jak mawial Stalin "smierc jednego
      czlowieka to tragedia, smierc milliona to statystyka."
    • kacap_z_moskwy A tu nasze zdanie 19.04.06, 00:48
      lenta.ru/articles/2006/04/18/chernobil/
      • a441 Re: A tu nasze zdanie 19.04.06, 05:54
        Dziekuje za ten link. Jest bardzo dobry aczkolwiek obawiam sie ze niewielu
        internautow zna rosyjski na tyle biegle by moc go przeczytac. Czy znacie
        Panstwo moze angielska wersje odpowiednika?
        Z powazaniem
        • ktoszboku po Czarnobylu umarl moj maz i kilku jego kolegow 19.04.06, 09:32
          Lowili ryby nad rzeczka. Jak to sie stalo, ze wszyscy zmarli na ostra bialaczke
          szpikowa? Tak przypadkowo? Dokladnie 3 lata po Czrnobylu. Zachorowali po dwoch
          latach. Nie weszli do statystyki. Mam jeszcze kilka opowiesci z okresu kiedy
          jezdzilam szukajac pomocy po rozmaitych osrodkach w Polsce. Nie chce na ten
          temat wiecej pisac, ale mnie wkurzylo to co piszesz i dlatego napisalam.
          • a441 Re: po Czarnobylu umarl moj maz i kilku jego kole 19.04.06, 09:41
            ktoszboku napisała:

            > Lowili ryby nad rzeczka. Jak to sie stalo, ze wszyscy zmarli na ostra
            bialaczke
            >
            > szpikowa? Tak przypadkowo? Dokladnie 3 lata po Czrnobylu. Zachorowali po
            dwoch
            > latach. Nie weszli do statystyki. Mam jeszcze kilka opowiesci z okresu kiedy
            > jezdzilam szukajac pomocy po rozmaitych osrodkach w Polsce. Nie chce na ten
            > temat wiecej pisac, ale mnie wkurzylo to co piszesz i dlatego napisalam.

            Witam.
            Przpraszam, ale do kogo zwracala Pani te slowa czy przypadkiem do mnie? Jesli
            tak to serdecznie przepraszam, nie chcialem nikogo urazic. Wiem jaka jest
            sytuacja w Polsce i poniewaz widzialem wiele cierpienia wynikajace z podobnych
            przyczyn tylko ze w Japonii, chcialem jakos pomoc Polakom, ale sie nie udalo.
            Z powazaniem
    • skoropis Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 19.04.06, 10:11
      Skoro wszystko cacy to czemu nie mogę kupić sobie licznika Geigera-Mullera.
      Nigdzie. Może być trzeszczadełko na głośnik, bez skali.
    • lolo_de_bolo Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 19.04.06, 11:02
      > A ja w ostatniej bodaj Polityce czytałem co innego i komu tu wierzyć

      Ja nie wierze "Politykom" - wierze NGO'som i temu podobnym organizacjom.

      • a441 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 19.04.06, 11:19
        > Ja nie wierze "Politykom"

        Szczerze mowiac zniechecalo mnie to bardzo jak czytalem w polskiej prasie rozne
        bzdury na ten temat. A juz szczegolnie jak pisywali naukowcy, ktorzy maja
        autorytet i ludzie im latwo wierza. Kiedys myslalem ze tylko Wprost ma patent
        na artykuly sponsorowane, ale widac Polityka tez nie grzeszy przyzwoitoscia
        nadmierna.
        • ktoszboku Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 20.04.06, 08:57
          Napisalam, tylko dlatego, ze zainteresowal mnie artykul i przez przypadek
          przeczytalam forum. Moi drodzy dyskutanci. Jak juz pisalam, moj maz umarl po
          Czarnobylu i jego koledzy dziwnym zbiegiem okolicznosci rowniez. Nie bede sie
          powtarzac, bo napisalam to j.w. Niestety kiedy wedrowalam po roznych osrodkach,
          takich zbiegow okolicznosci, ze ludzie z jednego domu, okolicy,ktorzy akurat
          razem gdzies tam byli zachorowali na choroby szpiku kostnego widzialam jeszcze
          kilka ( a ile nie widzialam?). Oczywiscie panowie profesorowie po cichu w
          gabinecie sugerowali, ze to Czarnobyl, ale glosno, ze to nie ma nic wspolnego i
          tak powstawala statystyka. Ludzie umarli po trzech latach, a po dwoch
          zachorowali. Juz nie wliczano ich do chorych poczarnobylowych. Mialam
          znajomego, ktory w tym czasie byl w odwiedzinach u swojej rodziny w Kijowie. Z
          tej calej rodziny, nie pozostal nikt. Moj znajomy zmarl na raka tarczycy. Jego
          siostrzencowi najpierw wypadly bez powodu wlosy. Po roku zachorowal na
          bialaczke. Tez nie weszli do statystyki. Moj znajomy wrocil do Polski i umarl,
          ale to przeciez normalne, ze ludzie umieraja na raka, wiec tez go nie wliczyli
          do statystyki.
          Tak to wyglada, a wtedy wygladalo jeszcze gorzej. Znam to niestety z autopsji.
          Nie mam zamiaru dyskutowac i wracac do tamtych dni, ale nie wierzcie w
          oficjalne statystyki. Prawdy juz nikt nigdy nie bedzie znal. Poprostu, ludzie
          rodza sie i umieraja na cos tam, bo kazdy kiedys na cos tam musi umrzec.
          • bonobo44 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 20.04.06, 12:10
            potwierdzam to o czym pisze ktoszboku...

            dodatkowo u nas dochodzi fakt fałszowania w owym czasie statystyk na masową
            skalę, dzięki któremu "nie odnotowano" w Polsce drastycznego wzrostu
            zachorowań na nowotwory po Czarnobylu...

            lekarze zwyczajnie (nawet w szpitalach onkologicznych - takie najwyraźniej
            mieli wytyczne) wpisywali w rubryce przyczyna zgonu: "niewydolność układu
            krążenia" (w końcu nie mijali się przecież tak bardzo z prawdą - wystarczy
            przecież w tym celu stwierdzić... ustanie akcji serca)

            nie wymyśliłem sobie tego faktu - znam go niestety niejako z autopsji :(

            dlaczego i po co to komu było? chociażby dlatego, że w Żarnowcu trwała
            inwestycja, która pochłonęła do tego czasu kilka miliardów złotych;
            także dlatego, że rządzący nami byli bardziej papiescy niż papież...

            dziś wspomnianą inwestycję próbuje się odgrzewać - stąd ta fala propagandy
            proatomowej...
            wyobraźcie sobie Państwo, że propaganda taka jest zapisana w stale
            obowiązującym programie polskiej energetyki na najbliższe lata, gdzie czarno na
            białym użyto sformułowania, że przed zaplanowanym wznowieniem projektu
            nuklearnego macie Państwo zostać poinformowani o zaletach tej energetyki -
            POINFORMOWANI O ZALETACH a nie zapytani o zdanie; i gdzie zakłada się szeroką
            konieczność przeprowadzenia takiej SZEROKIEJ KAMPANII PROPAGANDOWEJ, która ma
            na celu odpowiednie urobienie opinii publicznej...

            uran\bianie właśnie trwa na całej linii...

            proszę zwrócić uwagę na to, że nawet niniejszy, pozostający pozornie w
            przeciwrównowadze do owej linii artykuł, który tu komentujemy, wprost jeży się
            od sformułowań propagandowych mających zdyskredytować i osłabić wymowę
            przekazywanych w nim treści niewygodnych dla tej oficjalnej linii :-(
            • bonobo44 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 20.04.06, 12:24
              > proszę zwrócić uwagę na to, że nawet niniejszy, pozostający pozornie w
              > przeciwrównowadze do owej linii artykuł, który tu komentujemy, wprost jeży
              > się od sformułowań propagandowych mających zdyskredytować i osłabić wymowę
              > przekazywanych w nim treści niewygodnych dla tej oficjalnej linii :-(

              Przepraszam, miałem tu na myśli artykuł Tomasza Bieleckiego,
              który ukazał się zaraz po powyższym w charakterze swoistego "komentarza":
              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3289922.html
              • a441 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 20.04.06, 12:49
                Ostatni akapit w artykule mowi:

                "Zwiększona zachorowalność" na nowotwory to też częściowo efekt intensywnej
                diagnostyki na terenach wokół Czarnobyla (przed 1986 r. nie prowadzono tam
                żadnych badań raka tarczycy). Dlatego w 2002 r. cztery agendy ONZ ogłosiły
                raport mówiący, że nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że na Białorusi,
                Ukrainie i w Rosji zwiększyła się liczba zachorowań na raka lub inne choroby
                mające związek z promieniowaniem.

                Jednym slowem mieli Rosjan za idiotow (przed 1986 r. nie prowadzono tam żadnych
                badań raka tarczycy), ktorzy nie potrafili przed 86 r. diagnozowac raka
                tarczycy potrafili przed 86 r. diagnozowac raka tarczycy! Bardzo oryginalna
                wypowiedz dziennikarska.

                na Białorusi, Ukrainie i w Rosji zwiększyła się liczba zachorowań na raka lub
                inne choroby mające związek z promieniowaniem.

                Caly czas mnie zastanawia po co Japonczycy pomagaja do dzis na tych terenach
                ludziom chorym? Moze Rosjanie, Ukraincy i Bialorusini nie potrafia leczyc nawet
                kataru?
                Pewnie redaktor GW nie slyszal nigdy o rosyjskiej szkole medycznej.
                Ale tak naprawde to nie jest wina redaktora, choc mozemy go obwiniac o
                stronniczosc, tylko nieodpowiedzialnych to odpowiedzialnosc agend, ktore sa
                nierzetelne.
          • a441 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 20.04.06, 12:15
            > Nie mam zamiaru dyskutowac i wracac do tamtych dni, ale nie wierzcie w
            > oficjalne statystyki. Prawdy juz nikt nigdy nie bedzie znal. Poprostu, ludzie
            > rodza sie i umieraja na cos tam, bo kazdy kiedys na cos tam musi umrzec.

            Szanowna Pani,

            Nie jest do konca prawda ze nie da sie ustalic prawdy. Zmiany w chromosomach
            moga da sie ustalic prawdy. Jesli uda sie jakie zmiany w chromosomach nastapily
            i beda podobne do tych ktore spowodowaly chorobe i smierc u osoby w Polsce,
            wowczas mamy medyczny dowod na nieunikniony wplyw skazenia radioaktywnego.

            To sie da zbadac, ale kosztuje to czas i pieniadze.
            W polskiej dignostyce robi sie to rzadko. Np. zeby ustalic syndrom Gilberta,
            pacjent musi poleciec chyba powyzej 20 jednostek bilirubiny. I kto to bada? Jak
            mowie lekarzom gdzie jest problem genetyczny, bo to wrodzona wada jednego z
            chromosow to czesto slysza to po raz pierwszy. Zreszta nie tylko w Polsce. W
            Niemczech mialem podobne przypadki.
            Ale wracajac do rzeczy to sie da zbadac. Nawet po bardzo dlugim czasie, ze
            szczatkow, niestety.

            Ale wierzmy w lepsza przyszlosc. Zycze zdrowia.
    • bonobo44 Francja reaktorem i śmietniskiem atomowym Europy ! 20.04.06, 13:41
      Austria
      Dania
      Irlandia
      Islandia
      Norwegia
      Włochy
      to wszystko przykłady państw europejskich wolnych od energetyki atomowej...

      wszystkie te kraje nie mają większego wpływu na to, jak się
      wytwarza energię za ich granicami... zgodnie z zasadą:
      niech sobie inni mają atomówek jak najwięcej i... jak najdalej od nas;

      a najlepiej niech Francuzi (skoro już i tak wdepnęli w nią... na całego i nie
      mają szans odwrotu) przejdą na 500 %, co tam - na 1000% (!) wytwarzania
      potrzebnej im energii z atomu, i nadwyżkę sprzedają Niemcom, Włochom i
      wszystkim dookoła (Polski nie wyłączając), którzy spokojnie
      zamkną wszystkie swoje atomówki i przynajmniej z tej strony będziemy względnie
      bezpieczni); mam na tę okoliczność hasło: "Francja reaktorem i śmietniskiem
      atomowym Europy!"

      podobnie jeśli Litwa nie widzi innego wyjścia, niech również przejdzie nawet na
      500 % i zaopatruje w energię nas i Skandynawię (dorzućmy się im nawet do 10
      atomówek - byle nie nad naszą granicą - w zamian za energię - jedna więcej
      jedna mniej na tym samym terenie i tak nie ma znaczenia; terrorystom w
      zupełności wystarczy jedna); najlepiej jednak zainwestujmy w lokalizacje na
      Łotwie lub w Estonii...

      już z Pepikami jednak walczmy przynajmniej równie ostro jak Austria !
      zgadzam sie jednak, że nie jest tu właściwą metodą kupowanie u nich prądu...
      należy ich skłonić do zamknięcia Temellinu właśnie przez politykę ograniczenia
      kupowania u nich przez sąsiadów energii elektrycznej (jakaś umowa wielostronna
      pomiędzy sąsiadami Czech powinna sprawę definitywnie rozwiązać)
      • bonobo44 Trwa URANbianie Polaków :( 20.04.06, 13:42
        "Według zapisów rządowej Polityki Energetycznej, elektrownia atomowa ma
        powstać w Polsce do 2020 roku.

        Planowaną na 10 lat budowę poprzedzić ma pięcioletnia kampania informująca
        Polaków o potrzebie korzystania z energii jądrowej."

        "kampania informująca" - podobnie jak w totalitarnych Chinach, nikt nas nie
        będzie pytał - jak dajmy na to Japończyków - o zdanie, w zamian przez 5 lat
        będzie się nas "urabiało" 8(

        "Ura(n)bianie" trwa...
        • bonobo44 Lobby atomowe, to banda idiotów czy cwaniaków? 20.04.06, 13:53
          a7221 napisał:

          > Nie mówiąc już o milionach ton odpadów jakie
          > spadają nam na głowy z elektrowni węglowych.


          Odpady stałe dawno już są w Polsce filtrowane zgodnie
          ze wszystkimi normami unijnymi; jeśli zaś chodzi o emisję CO2,
          to o dziwo atomowa Francja wytwarza go w ilości niewiele
          tylko odbiegającej od średniej europejskiej,
          a atomowe Niemcy nawet znacznie więcej od nas:

          CO2 (w nawiasie GNP - dochód narodowy brutto na mieszkańca)

          Irlandia 10,7 kg/mieszkańca ($22 000)
          Niemcy 10,2 kg/mieszkańca ($23 500) atomowe
          Dania 9,5 kg/mieszkańca ($30 000)
          Polska 7,9 kg/mieszkańca ($ 4 500)
          Austria 7,9 kg/mieszkańca ($24 000)
          Włochy 7,7 kg/mieszkańca ($ 19 000)
          Norwegia 7,7 kg/mieszkańca ($35 000)
          Islandia 7,5 kg/mieszkańca ($ 27 500)
          Francja 6 kg/mieszkańca ($23 000) atomowa

          Polska jest na poziomie Austrii z emisją CO2 na głowę
          a Austria przebija Francję dochodem
          różnica w emisji między nimi stanowi zaledwie 22%
          pomimo, że Austria nie ma ani jednej elektrowni atomowej
          podobnie jak reszta wymienionych (poza Niemcami i Francją) państw
          • bonobo44 Polska jest wolna od energetyki jądrowej !!! 20.04.06, 14:05
            2004 udział w wytwarzaniu energii elektrycznej (terawatogodziny):
            (w nawiasie udział energii jądrowej)
            www.nationmaster.com/graph-T/ene_ele_gen_ter_hou
            01 USA ...... 4150 (21%=872)
            02 Chiny .... 2190 ( 1%= 22)
            03 Japonia .. 1110 (30%=333)
            04 Rosja ..... 930 (15%=140)
            05 Indie ..... 650 ( 3%= 20)
            06 Niemcy .... 600 (30%=180)
            07 Francja ... 572 (77%=440)
            razem ...... 10202 (2007)
            Cały świat: 16500
            te 7 państw wytwarzających 62% energii świata
            uzyskuje zatem PONIŻEJ 20% swojej energii z el.atomowych


            tylko 31 z 223 państw stosuje energetykę jądrową
            z tego 9 poniżej 10%
            a tylko 4 powyżej 50% (Litwa, Francja, Belgia i Słowacja)

            wolne od energetyki jądrowej są m.in. następujące kraje:

            Włochy
            Polska
            Norwegia
            Dania
            Austria
            Grecja
            Łotwa
            Estonia
            Portugalia
            Irlandia
            Islandia
            Grenlandia
            Luksemburg
            Nowa Zelandia
            Australia
            i znakomita większość pozostałych państw świata
            www.nationmaster.com/graph-T/ene_ele_pro_by_sou_nuc

            Polska jest wolna od energetyki jądrowej bez kosztów, które czekają Szwecję,
            Niemcy i Wielką Brytanię, które też chcą się od niej uwolnić...
            i lepiej niech tak pozostanie - zróbmy to dla dobra naszych dzieci i ich dzieci!
            • k4free Tylko 4 powyżej 50% = OTO wielka tajemnica miary! 20.04.06, 18:48
              /.../ tylko 4 powyżej 50% (Litwa, Francja, Belgia i Słowacja)

              JEDEN kraj czyli FRANCJA wyłącznie z powodu tego, że
              w pewnym momencie swojej historii AMBICJE MOCARSTWOWE
              wzięły górę nad rozsądkiem i ELEKTROWNIE JĄDROWE są tam
              skutkiem ubocznym WYŚCIGU ZBROJEŃ

              TRZY pozostałe dlatego, że to stosunkowo małe kraje
              stąd udział Energii Jądrowej jest tam RELATYWNIE wysoki,
              bo inaczej się po prostu zrobić NIE DAŁO!
          • k4free Do GREEN policy dołącza już bytyjski mainstream?! 20.04.06, 18:42
            Tego nie powiedzieli brytyjscy ZIELONI tylko brytyjska PRAWICA:

            "Geothermal power is one of many emerging sustainable technologies which other
            countries are adopting and developing. Decentralised energy could play a much
            greater role in energy provision in the UK."


            Co opublikował dzisiejszy INDEPENDENT o wyścigu między liderem Torysów Davidem
            Cameronem a Gordonem Brownem z Parii Pracy:

            news.independent.co.uk/uk/politics/article358765.ece
            Battle for the green vote hots up with Brown turning fire on Cameron's 'spin'
            =============================================================================

            By Andrew Grice, Political Editor
            Published: 20 April 2006

            "Gordon Brown has called into question David Cameron's green credentials as
            Britain's two would-be prime ministers prepare to go head-to-head on the
            environment.

            While the Tory leader visits an Arctic glacier today to see the dramatic effects
            of global warming, the Chancellor will pledge further domestic and global action
            to combat climate change in a keynote speech to the United Nations in New York.

            In a pre-emptive strike last night, Mr Brown suggested that Mr Cameron's
            conversion to the green cause was based on spin rather than substance. He told
            the BBC: "The big issue on the environment is whether politicians can move
            beyond words to talking about the substantive policies necessary."

            Challenging Mr Cameron to support the Government's climate change levy on
            industry, Mr Brown said: "If you want to support environmental policies you've
            got to support them in deeds. This means difficult decisions that require
            leadership. You are going to be judged in the end on the deeds, on what you have
            been able to do and how you can bring the rest of the world round to the
            policies that need to be followed." Brown aides contrasted the Chancellor's
            appearance on the world stage with Mr Cameron's visit to "a glacier" and the
            Tories' call for people to change their behaviour to help the environment with
            Mr Brown's plan for worldwide action.

            In New York today, Mr Brown will argue that a new global consensus on climate
            change is both essential and possible. He will warn that "failure to act on the
            environment will put at risk future economic activity and growth" and claim that
            "far from being at odds with each other, our economic and environmental
            ambitions reinforce each other".

            He will say: "Environmental sustainability is not an option, it is a necessity.
            For economies to flourish, for global poverty to be banished, for the well-being
            of the world's people to be enhanced - we have a compelling... duty of
            stewardship to take care of the natural environment and resources on which our
            economic activity and social fabric depends."

            In a sideswipe at the Bush administration, Mr Brown will say the question is not
            whether climate change is happening but how fast it is happening.

            He will say: "We will need a comprehensive global response. We will need the
            co-operation of all countries with significant energy needs and emission levels
            if - to the benefit of us all - we are going to tackle the global challenge of
            climate change comprehensively and cost effectively. Working apart we will fail."

            Mr Brown will highlight the need to extend measures such as carbon emissions
            trading schemes for businesses across the European Union and will urge the World
            Bank to back a new $20bn-a-year (£11.2bn) plan to finance cleaner and more
            efficient energy for rapidly growing countries.

            Four thousand miles away in Norway, Mr Cameron will visit a glacier that has
            lost up to half its mass in the past century. He will meet scientists on the
            archipelago of Svalbard to discuss dramatic falls in the Arctic sea level in the
            past 30 years.

            Tomorrow the Tory leader will make a speech on climate change and visit the
            Nydalen business park in Oslo, where the local authority has ensured it is
            heated entirely by the use of geothermal boreholes in the ground.

            Mr Cameron said last night: "Geothermal power is one of many emerging
            sustainable technologies which other countries are adopting and developing.
            Decentralised energy could play a much greater role in energy provision in the UK."

            Gordon Brown has called into question David Cameron's green credentials as
            Britain's two would-be prime ministers prepare to go head-to-head on the
            environment.

            While the Tory leader visits an Arctic glacier today to see the dramatic effects
            of global warming, the Chancellor will pledge further domestic and global action
            to combat climate change in a keynote speech to the United Nations in New York.

            In a pre-emptive strike last night, Mr Brown suggested that Mr Cameron's
            conversion to the green cause was based on spin rather than substance. He told
            the BBC: "The big issue on the environment is whether politicians can move
            beyond words to talking about the substantive policies necessary."

            Challenging Mr Cameron to support the Government's climate change levy on
            industry, Mr Brown said: "If you want to support environmental policies you've
            got to support them in deeds. This means difficult decisions that require
            leadership. You are going to be judged in the end on the deeds, on what you have
            been able to do and how you can bring the rest of the world round to the
            policies that need to be followed." Brown aides contrasted the Chancellor's
            appearance on the world stage with Mr Cameron's visit to "a glacier" and the
            Tories' call for people to change their behaviour to help the environment with
            Mr Brown's plan for worldwide action.

            In New York today, Mr Brown will argue that a new global consensus on climate
            change is both essential and possible. He will warn that "failure to act on the
            environment will put at risk future economic activity and growth" and claim that
            "far from being at odds with each other, our economic and environmental
            ambitions reinforce each other".

            He will say: "Environmental sustainability is not an option, it is a necessity.
            For economies to flourish, for global poverty to be banished, for the well-being
            of the world's people to be enhanced - we have a compelling... duty of
            stewardship to take care of the natural environment and resources on which our
            economic activity and social fabric depends."

            In a sideswipe at the Bush administration, Mr Brown will say the question is not
            whether climate change is happening but how fast it is happening.

            He will say: "We will need a comprehensive global response. We will need the
            co-operation of all countries with significant energy needs and emission levels
            if - to the benefit of us all - we are going to tackle the global challenge of
            climate change comprehensively and cost effectively. Working apart we will fail."

            Mr Brown will highlight the need to extend measures such as carbon emissions
            trading schemes for businesses across the European Union and will urge the World
            Bank to back a new $20bn-a-year (£11.2bn) plan to finance cleaner and more
            efficient energy for rapidly growing countries.

            Four thousand miles away in Norway, Mr Cameron will visit a glacier that has
            lost up to half its mass in the past century. He will meet scientists on the
            archipelago of Svalbard to discuss dramatic falls in the Arctic sea level in the
            past 30 years.

            Tomorrow the Tory leader will make a speech on climate change and visit the
            Nydalen business park in Oslo, where the local authority has ensured it is
            heated entirely by the use of geothermal boreholes in the ground.

            Mr Cameron said last night: "Geothermal power is one of many emerging
            sustainable technologies which other countries are adopting and developing.
            Decentralised energy could play a much greater role in energy provision in the UK."

            <a href="en.wik
        • a441 Re: Trwa URANbianie Polaków :( 20.04.06, 14:01
          No z Japonia nie jest wlasnie tak prosto. Oni maja najgorsze reaktory i
          wytwarzaja pluton, ta produkcja byla wczesniej wlasnie we Francji, gdzie
          zostala zabroniona.
          Byly liczne protesty spoleczne, ale rzad japonski sie nie poddal. Jest dosc
          niekonsekwentny w swoich dzialaniach, poniewaz pomaga swoim obywatelom, ale
          jednoczesnie nie przyznaje sie otwarcie do niebezpieczenstw choc sa juz liczne
          dowody.

          Dlatego oficjalna linia rzadu jest taka, iz wszystko jest OK, ale pod naciskiem
          dodaja, ze nie wykluczaja dlugoterminowych skutkow skazenia radioaktywnego na
          zdrowie ludzi. Ale to juz tutejsza specyfika japonska.

          Sprawa nie dotyczy tylko Hiroshimy i Nagasaki, ale tez incydentow z rybakami na
          japonskich trawlerach, ktorzy w latach 60-tych zostali na poludniowym Pacyfiku
          skazeni i poumierali , gdzie Amerykanie prowadzili doswiadczenia
          termonuklearne. Majac zaledwie swierzo w pamieci wojne i H&N spoleczenstwo
          japonskie nie zapomnialo o niebezpieczenstwach nuklearnych.

          Tak naprawde to chodzi wylacznie o pieniadze, poniewaz elektrownie atomowe daja
          kolosalne zyski wlascicielom, a poniewaz w Polsce wlascicielem nie bedzie
          zwykly obywatel, ale raczej namaszczony przez wladze, wiec nikt w tej sprawie
          nie wygra.
          Komuna rowniez miala takie plany, ale pod naciskiem wscieklych obywateli
          podkulila ogon i dala spokoj. Obecnie rzad ma obywateli gleboko w swoich
          myslach ... i z pewnoscia banda chciwcow przglosuje ten pomysl o budowie
          elektrowni. Dlatego trudno z tym walczyc. Z innej strony zawsze pozostanie
          problem energii przy tak wzrastajacych potrzebach. Ale widac musimy zniszczyc
          kiedys planete, zeby byl wreszcie spokoj w tym systemie slonecznym.

          A to ze urabianie trwa to widac ze tak powiem "golym okiem". to widac ze tak
          powiem "golym okiem". Zaczelo Wprost ze tak powiem "golym okiem". Zaczelo
          Wprost ostatnio byla Polityka, teraz przylaczyla sie GW. Trudno powiedziec czy
          sa to jakies dzialania zaplanowane. We Wprost tak musialo byc. To byl dosc
          prymitywny chwyt. Najpierw ostry artykul o najwiekszym klamstiwe w historii,
          czyli o Czernobylu, najwiekszym klamstiwe w historii, czyli o Czernobylu, a
          kilka miesiecy pozniej slodki artykul o cudownosciach swiata jakimi sa el.
          atom. jednoczesnie autor ubolewal nad tym ze nie mamy tej zabawki i ze Placy
          nie maja wlasciwego stosunku do tego. Panowie z Wprost - czy wy macie
          Czytelnikow Waszego pisma za idiotow? Panowie redaktorzy z Polityki i GW, czy
          wy pisma za idiotow? Panowie redaktorzy z Polityki i GW, czy wy czujecie sie w
          idiotow? Panowie redaktorzy z Polityki i GW, czy wy czujecie sie w porzadku
          wobec swoich wiernych obserwatorow? GW, czy wy czujecie sie w porzadku wobec
          swoich wiernych obserwatorow? Pewnie nikt z tych ludzi nie przeczyta tego posta.
          • bonobo44 Czy atom trafi pod strzechy? JUŻ trafił ! 20.04.06, 15:28
            Pozwoliłem sobie umieścić fragment Twojego tekstu na podobnej dyskusji na Forum
            Nauka (mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu):
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40463784&a=40557191
            Sądzę, że byłbyś tam mile widziany.
            • picard2 Re: Czy atom trafi pod strzechy? JUŻ trafił ! 20.04.06, 17:13

              Przed paru minutami wykazalem na Forum Nauka ze wiadomosci podane
              o odpadach atomowych w Szczecinie to zwykle klamstwo:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40463784&a=40463784&v=2&wx.x=2
              Gdy nie mozna sie wykrecic sianem to sie ucieka.Gdy nie mozna nic krecic na
              temat wiatru i slonca to sie nie zauwaza postow.
              • bonobo44 Re: Czy atom trafi pod strzechy? JUŻ trafił ! 20.04.06, 18:08
                > Sądzę, że byłbyś tam mile widziany.

                no może istotnie nie przez picarda2 z Francji
                (ale przez niego to rzadko kto jest tam mile widziany),
                a szkoda, bo akurat na styku Francji i Japonii mogłoby na FN
                nieźle zaiskrzyć przy odrobinie dobrej woli z obu stron...
              • a441 Re: Czy atom trafi pod strzechy? JUŻ trafił ! 20.04.06, 19:44
                Przed paru minutami wykazalem na Forum Nauka ze wiadomosci podane
                > o odpadach atomowych w Szczecinie to zwykle klamstwo:
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40463784&a=40463784&v=2&wx.x=2


                Sorry , te wiadomosc ja podalem i potwierdzam, ze sam slyszalem te wiadomosc w
                programie na zywo z szefem komitetu antykryzysowego, ktorym w lipcu 1997 r. byl
                na pewno wice prezydent miasta. Czy to cos zlego i klamliwego? Odsylam w tej
                sprawie do pisma, nazywanego Zielony Rynek, tam sie ktos tym zajmowal, ale nie
                daje gwarancji ze pamietam dokladnie tytul. Moze Pan znajdzie na Internecie?
                Jesli Pana sprawa interesuje to moge sie dowiedziec jeszcze. Prosze wybaczyc
                ale nie jestem mieszkancem Szczecina.

                Moze tez Pan sprawdzic te wiadomosc bezposrednio w Szczecinie w miejskim lub
                wojewodzkim wydziale Ochrony Srodwiska. Dzieki za zwrocenie uwagi i za link do
                rozmowy na Forum Nauka.

                Co do przywiezienia do Polski statkiem tych odpadow, to tego dowiedzialem sie
                od ludzi z polskiego radia, do ktorych od razu zadzwonilem. Uslyszalem, ze
                wplynely do portu, moj znajomy ktory pracuje w porcie od okolo 20 lat mowil ze
                nie wypuscily tego poza teren portu sluzby ochrony srodowiska. Nie wiem czy to
                prawda. Bylem krotko w Polsce i akurat byla ta nieszczesna powodz. Z
                zainteresowaniem przeczytalem Pana wypowiedzi i argumenty sa dosc przekonujace.
                Ale nie umiem powiedziec, gdzie jest prawda. Wiem tylko ze nikt juz nie chcial
                sie zajmowac ta sprawa w szczecinskich mediach, co wydaje mi sie dziwne,
                poniewaz jesli to prawda co Pan napisal, czy wowczas nie bylo rozsadniej po
                prostu publicznie wyjasnic te sprawe w mediach? Niechec ze strony
                odpowiedzialnych urzedow jest raczej zdumiewajaca.
                Jesli ma Pan jakas jeszcze inna wiarygodna informacje na ten temat, to bede
                bardzo wdzieczny. pozdrawiam.
                • picard2 Re: Czy atom trafi pod strzechy? JUŻ trafił ! 20.04.06, 22:08
                  a441 napisał:

                  > Przed paru minutami wykazalem na Forum Nauka ze wiadomosci podane
                  > > o odpadach atomowych w Szczecinie to zwykle klamstwo:
                  > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40463784&a=40463784&v=2&wx.x=2
                  >
                  >
                  > Sorry , te wiadomosc ja podalem i potwierdzam, ze sam slyszalem te wiadomosc
                  w
                  > programie na zywo z szefem komitetu antykryzysowego, ktorym w lipcu 1997 r.
                  byl
                  >
                  > na pewno wice prezydent miasta. Czy to cos zlego i klamliwego? Odsylam w tej
                  > sprawie do pisma, nazywanego Zielony Rynek, tam sie ktos tym zajmowal, ale
                  nie
                  > daje gwarancji ze pamietam dokladnie tytul. Moze Pan znajdzie na Internecie?
                  > Jesli Pana sprawa interesuje to moge sie dowiedziec jeszcze. Prosze wybaczyc
                  > ale nie jestem mieszkancem Szczecina.
                  >
                  > Moze tez Pan sprawdzic te wiadomosc bezposrednio w Szczecinie w miejskim lub
                  > wojewodzkim wydziale Ochrony Srodwiska. Dzieki za zwrocenie uwagi i za link
                  do
                  > rozmowy na Forum Nauka.
                  >
                  > Co do przywiezienia do Polski statkiem tych odpadow, to tego dowiedzialem sie
                  > od ludzi z polskiego radia, do ktorych od razu zadzwonilem. Uslyszalem, ze
                  > wplynely do portu, moj znajomy ktory pracuje w porcie od okolo 20 lat mowil
                  ze
                  > nie wypuscily tego poza teren portu sluzby ochrony srodowiska. Nie wiem czy
                  to
                  > prawda. Bylem krotko w Polsce i akurat byla ta nieszczesna powodz. Z
                  > zainteresowaniem przeczytalem Pana wypowiedzi i argumenty sa dosc
                  przekonujace.
                  >
                  > Ale nie umiem powiedziec, gdzie jest prawda. Wiem tylko ze nikt juz nie
                  chcial
                  > sie zajmowac ta sprawa w szczecinskich mediach, co wydaje mi sie dziwne,
                  > poniewaz jesli to prawda co Pan napisal, czy wowczas nie bylo rozsadniej po
                  > prostu publicznie wyjasnic te sprawe w mediach? Niechec ze strony
                  > odpowiedzialnych urzedow jest raczej zdumiewajaca.
                  > Jesli ma Pan jakas jeszcze inna wiarygodna informacje na ten temat, to bede
                  > bardzo wdzieczny. pozdrawiam.

                  Szanowny Kolego ,
                  Nie mam zadnych podstaw aby twierdzic ze nie bylo odpadow radioaktywnych w
                  Szczecinie gdyz tam nigdy nie bylem.Natomiast nie zgadzam sie z wnioskiem ze
                  tego rodzaju odpady pochodzily z nieznanych elektrowni atomowych i ze byly
                  podrzucone do Polski aby sie ich tam pozbyc(jak oglasza klamliwie bonobo44).
                  Ruch odpadow atomowych w Europie jest scisle kontrolowany przez
                  organizm zwany ASN o ktorym pisalem poprzednio i do archiwow ktorego mamy
                  dostep. Do do dnia dzisiejszego zadne odpady paliw z silowni atomowych nie
                  tranzytowaly przez port w Szczecinie.Po za tym bedac technikiem atomowym
                  wiem ze tego rodzaju transporty z elektrowni do stacji przetworczej sa
                  opakowane w bardzo specjalny sposob i nigdy nie sa skladane w magazynach
                  portowych bez duzej obstawy.Moim zdaniem to co znajdowalo sie w porcie
                  szczecinskim nalezalo do odpadow radioaktywnych szpitali,sluzby filtrow lub
                  przemyslu.We Francji tego rodzaje odpady sa usytulowane na mapie ktora mozna
                  konsultowac na Internecie
                  www.adem.fr
                  Nie wiem jak to jest w Polsce.
                  Pozdrowienia
                  • a441 Re: Czy atom trafi pod strzechy? JUŻ trafił ! 21.04.06, 02:17
                    > Szanowny Kolego ,
                    > Nie mam zadnych podstaw aby twierdzic ze nie bylo odpadow radioaktywnych w
                    > Szczecinie gdyz tam nigdy nie bylem.Natomiast nie zgadzam sie z wnioskiem ze
                    > tego rodzaju odpady pochodzily z nieznanych elektrowni atomowych i ze byly
                    > podrzucone do Polski aby sie ich tam pozbyc(jak oglasza klamliwie bonobo44).
                    > Ruch odpadow atomowych w Europie jest scisle kontrolowany przez
                    > organizm zwany ASN o ktorym pisalem poprzednio i do archiwow ktorego mamy
                    > dostep. Do do dnia dzisiejszego zadne odpady paliw z silowni atomowych nie
                    > tranzytowaly przez port w Szczecinie.Po za tym bedac technikiem atomowym
                    > wiem ze tego rodzaju transporty z elektrowni do stacji przetworczej sa
                    > opakowane w bardzo specjalny sposob i nigdy nie sa skladane w magazynach
                    > portowych bez duzej obstawy.Moim zdaniem to co znajdowalo sie w porcie
                    > szczecinskim nalezalo do odpadow radioaktywnych szpitali,sluzby filtrow lub
                    > przemyslu.We Francji tego rodzaje odpady sa usytulowane na mapie ktora mozna
                    > konsultowac na Internecie
                    > www.adem.fr
                    > Nie wiem jak to jest w Polsce.
                    > Pozdrowienia

                    Szanowny Panie,
                    Serdecznie dziekuje za odpowiedz, poniewaz to wiele wyjasnia. Pomoze mi rowniez
                    w momencie kiedy bede mial szanse dowiedzenia sie czegos. Szczegolnie, ze teraz
                    mnie to bardzo zainteresowalo. Z Panska wiedza bedzie to latwiejsze.Dziekuje
                    tez za link, jeszcze go nie otworzylem, mam nadzije ze jest cos na nim nie po
                    francusku, bo ten jezyk czytam slabo. Ale zazraz tam zajrze.


                    Serdecznosci.
                    Z powazaniem
                  • a441 Re: Czy atom trafi pod strzechy? JUŻ trafił ! 21.04.06, 07:10
                    Jesli mozna to mam do Pana pytanie, korzystajac z okazji, ze profesjonalista
                    zechcial sie podzielic swoja wiedza.

                    Chodzi mi caly czas o historie ze Szczecina z lipca 1997 roku.

                    W miedzyczasie przypomnialy mi sie rozne historie dotyczace obostrzen co do
                    materialow rozczepialnych itd. W ostatnich dekadach bylo co najmniej kilka afer
                    spowodowanych sprzedaza nielegalna czesci do produkcji niebezpiecznych
                    substancji, materialow promieniotworczych, przez panstwa zachodnie w rjon
                    Bliskiego Wschodu, oraz innych nielegalnych a ukrytych dzialan. Przypomniala mi
                    sie przy okazji historia handlu bronia z Iranem przez USA i przesluchania plk.
                    North`a, ktore lecialy na zywo chyba w 1984 roku na ABC.

                    Napisal Pan:
                    > Ruch odpadow atomowych w Europie jest scisle kontrolowany przez
                    > organizm zwany ASN o ktorym pisalem poprzednio i do archiwow ktorego mamy
                    > dostep.

                    To wszystko prawda i nie mozna tego podwazac, ale byly juz przeciez te wyzej
                    wspomniane afery z nielegalnymi transferami glownie w wykonaniu Niemcow,
                    Anglikow, ale nie pamietam czy Francuzow.
                    W Europie nie bylo takie otwartosci badania tych spraw jak w Stanach, i co dla
                    mnie ciekawsze lamania roznych konwencji miedzynarodowych dopuszczaly sie
                    kraje, ktore sa wielkimi apologetami demokracji i wolnosci obywatelskich, co
                    wiecej same te kraje byly syganatariuszami roznych konwencji miedzynarodowych
                    nakladajace na wszystkich ograniczenia.

                    Teraz moje pytanie brzmi:

                    Czy moglo sie tak zdarzyc, hipotetycznie, ze do Szczecina jednak wyslano jakis
                    ladunek niebezpieczny z Francji, dla przykladu? To czysto teoretycznie
                    postawione pytanie i nie wiem czy Pan zechce laskawie na nie odpowiedziec, ale
                    po prostu sam sie zaczalem zastanawiac.
                    Przy okazji musze nadmienic, ze nie jestem zwolennikiem energii atomowej, ale
                    tez nie jestem jej przeciwnikiem. Raczej jesli jestem przeciwnikiem to ludzkiej
                    nierozwagi, za ktora wszysc musimy placic.

                    Z powazaniem i jeszcze raz dziekujac, ze zechcial Pan spojrzec na moje
                    nieporadne pisanie.

                    PS. Musze uwazac, bo moj japonski komputer ciagle sie wtraca usilujac zamienic
                    calosc na inne znaki. Akurat nie mam polskiego programu a to stworzenie nie
                    chce czytac po polsku. Poprzednie moje posty mialy z tego powodu nie do konca
                    czytelna tresc.

                    • picard2 Do a441 21.04.06, 21:56
                      a441 napisał:

                      Teraz moje pytanie brzmi:
                      > Czy moglo sie tak zdarzyc, hipotetycznie, ze do Szczecina jednak wyslano
                      jakis ladunek niebezpieczny z Francji, dla przykladu? To czysto teoretycznie
                      > postawione pytanie i nie wiem czy Pan zechce laskawie na nie odpowiedziec,
                      ale po prostu sam sie zaczalem zastanawiac.

                      Drogi kolego
                      Jestem technikiem i moge tylko odpowiedziec na pytania techniczne np.jakie byly
                      przyczyny katastrofy czernobylskiej?jaki obszar zostal skazony przez wybuch?w
                      chwili gdy pomiary byly mozliwe przez niezawisla Komisje Miedzynarodowa jak sie
                      przedstawiala chmura czernobylska?
                      Ale nic po za tym , mimo iz bylem kilka razy w Czernobylu z misjami
                      technicznymi. Nie bedac lekarzem nie znalem stanu zdrowotnego ludnosci.Nie bedac
                      dziennikarzem ni policjantem nie prowadzilem ankiet kryminalnych.
                      Dlatego o Czernobylu jak i o Szczecinie nic wiecej nie wiem.Albo port w
                      Szczecinie prowadzil jakas kontrabande atomowa albo robil to rzad Polski na
                      wspolke z rzadem Francji.Mozna smialo postawic im tak sformulowane
                      pytania.Jesli chodzi o mafie handlujaca odpadami z central atomowych to przyzna
                      Pan ze nie odemnie mozna otrzymac w tej sprawie wyjasnienia.

                      > Przy okazji musze nadmienic, ze nie jestem zwolennikiem energii atomowej, ale
                      > tez nie jestem jej przeciwnikiem. Raczej jesli jestem przeciwnikiem to
                      ludzkiej nierozwagi, za ktora wszysc musimy placic.

                      Ja tez nie jestem fanatykiem silowni atomowych ale jako energetyk nie widze
                      innego paliwa mogacego zastapic paliwa kopalne.Elementarny rachunek ktory
                      podalem na Forum Nauka
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w40460868&a=40506445
                      moze kazdy przeprowadzic dla swojego kraju.Na koniec dodam ze moja praca
                      staram sie skromnie przyczynic do ogranczenia ludzkiej nierozwagi i ze jest
                      tez nierozwaga odrzucenie jedynego srodka przezycia kryzysu energetycznego
                      jaki nas czeka .Chetnie bym sie przygladal powaznej dyskusji o energii
                      atomowej kierowanej przez wiezy logiczne typu : czy to co jest naukowo mozliwym
                      jest moralnie dopuszczalnym.

                      Wbrew twierdzeniom nigdy nie zabieram glosu na forum GW po za sprawami
                      informacji technicznej i trzeba naprawde wyprowadzic mnie z rownowagi
                      zarzucajac falszerstwa bym odpowiedzial cos osobistego.

                      Zpowodu roznicy w czasie miedzy naszymi miejscami pobytu odpowiadam z
                      opoznieniem prawie 24godzinnym.

                      Serdeczne pozdrowienia.









                      • a441 Do picard2 22.04.06, 00:57
                        Szanowny Panie Kolego,

                        Bardzo dziekuje za tak wyczerpujaca odpowiedz. Chcialem znac Pana osobiste
                        zdanie na ten temat i naprawde Panska odpowiedz, dala mi calkowita
                        gratyfikacje. Co do reszty, o ktorej zechcial Pan napisac zgadzam sie
                        calkowiecie.

                        Jedynie dodam, piszac o braku rozwagi, mialem na mysli ludzka sklonnosc do
                        takowej. Sam mieszkalem kiedys w miejscowosci, gdzie wode, ktora powinna byc
                        stale odkazana, odkazano raz na miesiac(!), ale za to wrzucajac miesieczna(!)
                        dawke. W razie kontroli wszystko sie zgadzalo, ilosc zuzytego chloru byla
                        prawidlowa. Skutki zdrowotne oplakane.

                        Jeszcze raz dziekuje i serdecznie pozdrawiam.
                  • bonobo44 Re: Czy atom trafi pod strzechy? picard 21.04.06, 10:31
                    picard już po raz trzeci zarzuca mi w tej sprawie kłamstwo,
                    2 razy na FN:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40463784&a=40561847
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40463784&a=40568007

                    i powyżej:

                    > (jak oglasza klamliwie bonobo44).


                    tymczasem obydwa moje posty, na które w ten niewybredny sposób,
                    za który w naszym kraju w dawnych czasach zostałby wyzwany na udeptaną ziemię,
                    odpowiada, to nic ponad w sumie kompletny cytat z a441, któremu jednak nie
                    odważył się owego kłamstwa wprost zarzucić
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40435051&a=40581388
                    zarzuca to tchórzliwie pośrednio poprzez "przekaźnik", bo wydaje mu się,
                    zapewne, że bonobo to istoty niższe niż homo sapiens, a w szczególności homo
                    picardus

                    niskie to i paskudne

                    mogę mu powiedzieć tylko tyle: żadne szanujące się Pan Panisco
                    nie zniżyłoby się do takiego żenującego poziomu, jaki on tu prezentuje
                    8(
          • bonobo44 Wstrząs dla japońskiej energetyki jądrowej 20.04.06, 18:23
            A skoro mowa o Japonii, to polecam artykuł
            serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3234610.html

            <<łup, BBC, Kyodo News 24-03-2006 , ostatnia aktualizacja 24-03-2006 18:07

            Przeciwnicy elektrowni atomowych odnieśli zwycięstwo w Japonii - sąd nakazał
            zamknąć najnowszy reaktor w mieście Shika

            W piątek sąd przychylił się do pozwu mieszkańców, którzy obawiali się
            radioaktywnego wycieku w wyniku trzęsienia ziemi. Jeśli sąd apelacyjny
            podtrzyma wyrok, urządzenie działające zaledwie dziesięć dni zostanie
            wyłączone. Powodem są względy bezpieczeństwa - naukowcy oceniają, że na tym
            terenie trzęsienia ziemi mogą osiągać siłę aż 7,6 st. w skali Richtera. Zdaniem
            sądu nie zapewniono dostatecznych środków bezpieczeństwa, ponieważ brali pod
            uwagę normy sprzed 20 lat. Adwokaci mieszkańców przekonywali, że zastosowana
            technologia jest mniej bezpieczna. Ich zdaniem projektantom reaktora chodziło
            raczej o redukcję kosztów niż unowocześnienie.

            Większość spośród 55 zasilających Japonię reaktorów atomowych znajduje się na
            terenach aktywnych sejsmicznie. Decyzja o zamknięciu najnowszego - a zatem
            chyba jednego z najbezpieczniejszych - może stanowić precedens, który
            wstrząśnie energetyką kraju. >>

            oraz obszerną dyskusję pod nim na FN właśnie:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39133106&v=2&s=1
            • pndzelek bonobo jestes podobnym manipulantem jak 20.04.06, 21:20
              doktorek

              tu cie zacytuje
              -------------
              Po Wielkiej Brytanii i Niemczech kolej na Szwecję:


              <<Szwecja zamyka drugi ze swoich 12 reaktorów atomowych.
              Jest to kolejny krok na drodze do całkowitej rezygnacji z energii nuklearnej
              w ciągu najbliższych 30 lat.

              W tej chwili blisko połowa wykorzystywanej w Szwecji energii pochodzi z
              elektrowni atomowych.

              W 1980 roku – na fali protestów antynuklearnych - Szwedzi opowiedzieli się w
              referendum za całkowitym wyeliminowaniem energii atomowej w ich kraju. >>
              ------------
              i to wszystko, bo do propagandy ci sie przydalo tylko tyle co podales
              to ze rzeczywistosc i nastroje szwedow sa juz dzisiaj ciut inne cie juz wcale
              nie interesowalo
              www.uic.com.au/nip39.htm
              ty sie powolales na rok 1980
              a ja sie powolam na rok 2004

              In April 2004, 77% of people gave top environmental priority to restraining
              greenhouse gas emissions, 13% to protecting unspoiled rivers from hydro-
              electric development, and only 7% to phasing out nuclear power. On nuclear
              power matters, 17% supported a nuclear phase-out, 27% favoured continued
              operation of all the country's nuclear power units, 32% favoured this plus
              their replacement in due course, and 21% wanted to further develop nuclear
              power in Sweden. The pro-nuclear total thus was 80% as the government tried to
              negotiate a phase out.
              • bonobo44 pyndzelek jestes nieprawdopodobnym manipulantem 21.04.06, 10:54
                > <<Szwecja zamyka drugi ze swoich 12 reaktorów atomowych.
                > Jest to kolejny krok na drodze do całkowitej rezygnacji z energii nuklearnej
                > w ciągu najbliższych 30 lat.
                >
                > W tej chwili blisko połowa wykorzystywanej w Szwecji energii pochodzi z
                > elektrowni atomowych.
                >
                > W 1980 roku – na fali protestów antynuklearnych - Szwedzi opowiedzieli się
                > w referendum za całkowitym wyeliminowaniem energii atomowej w ich kraju. >>

                cytuję to za BBC z końca ub.r.,
                a o ile nam bonobo i BBC wiadomo, a czego homo pndzelkus nie przyjmują do dziś
                do wiadomosci, to od 1980 nie było w Szwecji żadnego nowego referendum w
                przedmiotowej sprawie
    • t0g Re: Nie ma sie co podniecać. Sprawa energetyki 20.04.06, 20:15
      atomowej i tak rozstrzygnięta zostanie za sprawą czego?.... no, czego, Koteczki?
      Jakich? Wysilcie łebki!... No, za sprawą mechanizmów demokratycznych, kochani!
      To znaczy, stanie sie tak, jak zadecyduje większość.

      Ja tam z fusów wrózyc nie potrafię, więc nie wiem, jaka ta decyzja będzie - ale
      uwazam za wielce prawdopodobne, ze jak ta większość poczuje zdrowe uderzenie w
      portfel, to nagle enrgia jądrowa z "be" przemieni się w "cacy". Oczywiście, moge
      sie mylić - ale podkreslam, ja nie wieszczę, że tak będzie na pewno, a tylko
      uważam tego rodzaju scenariusz za wielce prawdopodobny.

      Ja w to, co mówi Bonobo (hybryda Leppera i Van Denikena) i jemu podobni po
      prostu nie wierzę, no i nie ma to nawet w gruncie rzeczy znaczenia, co oni
      mówia. Dlaczego? Patrz to, co napisałem powyżej. O przyszłosci nie rozstrzygną
      fanatycy, tylko mechanizmy demokratyczne.

      W to, co Pan Doktor a441 mówi: With all due respect, I do not believe in the
      figures quoted by you, Sir. Musze sprawdzić w niezależnym źródle i mam ku temu
      mozliwoście. Nie w żadnym tam Internecie - Internet jest gorszy nawet niz
      papier, wszystko przyjmie! - tylko trzeba rozmawiac z zywymi ludźmi. Mam paru
      znajomych w NRC, przez nich mozna dotrzec do naprawdę kompetentnych
      specjalistów, którzy sprawy Hiroszimy doskonale znają. Tylko na to musze miec
      troche czasu, a teraz akurat zupełnie go nie mam.
      • snajper55 Re: Nie ma sie co podniecać. Sprawa energetyki 21.04.06, 22:48
        t0g napisał:

        > atomowej i tak rozstrzygnięta zostanie za sprawą czego?.. no, czego, Koteczki?
        > Jakich? Wysilcie łebki!.. No, za sprawą mechanizmów demokratycznych, kochani!
        > To znaczy, stanie sie tak, jak zadecyduje większość.

        Czego większość ?

        S.
        • t0g Re: Nie ma sie co podniecać. Sprawa energetyki 22.04.06, 07:31
          snajper55 napisał:

          > t0g napisał:
          >
          > > atomowej i tak rozstrzygnięta zostanie za sprawą czego?.. no, czego, Kote
          > czki?
          > > Jakich? Wysilcie łebki!.. No, za sprawą mechanizmów demokratycznych, koc
          > hani!
          > > To znaczy, stanie sie tak, jak zadecyduje większość.
          >
          > Czego większość ?
          >
          > S.

          Nie czego, ino kogo. Tych płacacych słone rachunki za energię.
    • t0g Re: Sprawa i tak sie rozstrzygnie poza tym Forum 22.04.06, 00:38
      Nic, co zostalo, ani nic, co zostanie powiedziane na Forum tym, nie bedzie mialo
      jakiegokolwiek wplywu na bieg spraw. Wiec po co sie tak podniecac?

      Przyszlosc energetyki jadrowej rozstrzygnie ogol uzytkownikow energii przy
      pomocy mechanizmow demokratycznych. Cena ropy idzie w gore jak, nie
      przymierzajac, rakieta "Saturn", cena gazu idzie w slad za ropa (zawsze tak
      jest). Jak ludzie beda musieli przykrecac zima termostaty w domu, bo nie bedzie
      ich stac na ciepelko i bedzie im zimno, to ich stosunek do energii jadrowej sie
      nagle ociepli. Byt i stan portfela okreslaja swiadomosc. Wiec jak ten portfel
      bedzie chudl w zastraszajacym tempie, to nagle sympatie przecietnego wyborcy
      zwroca sie ku tym politykom, ktorzy popieraja energetyke atomowa.

      Wrzaski malp nie beda mialy zadnego znaczenia. Zreszta, nie moj cyrk...
      • a441 Re: Sprawa i tak sie rozstrzygnie poza tym Forum 22.04.06, 07:49
        Wiec jak ten portfel
        > bedzie chudl w zastraszajacym tempie, to nagle sympatie przecietnego wyborcy
        > zwroca sie ku tym politykom, ktorzy popieraja energetyke atomowa.

        To jest oczywiscie bardzo prawdopodobne. Ale, politycy nie sa od tego zeby
        ludziom robic dobrze. Gdyby tak bylo, to nie mielibysmy wojen i zniszczen,
        ktore trwaja nieprzerwanie od poczatku istnienia spolecznosci ludzkich.

        Mozna tylko marzyc o tym by o naszych losach nie decydowali politycy, bo to nam
        zawsze bokiem wyjdzie. Jesli rozsadek nie bedzie wazyl o tak istotnych sprawach
        to bedziemy mieli na pewno smutne miny i stresy.
        Ceny ropy tez sa skutkiem polityki, a nie wylacznie rynku. Utrzymywanie
        drogiego rynku paliw, tez jest na reke politykom i ich przyjaciolom, bo czyni z
        nich ludzi bogatych i majacych wladze nad innymi.

        Tania energia to bylby straszny sen dla wielu. Nikt rowniez nie da nam
        gwarancji, ze energia atomowa, choc jest tania, bedzie odzwierciedlona na
        rachunkach miesiecznych. W Japonii przy kilkudziesieciu elektrowniach
        atomowych, rachunki za energie nie sa wcale niskie.

        Wyobrazam sobie polskich specow od zbierania pieniedzy do budzetu rzadowego co
        by wymyslili, zeby przypadkiem ludzie nie poczuli sie za dobrze.
        Energia atomowa jest prawdopodobnie rzeczywiscie tania, ale w Polsce rachunki
        nie sa niskie. I nie sadze, zeby mialy kiedykolwiek byc. To raczej utopia. A z
        pewnoscia uslyszymy od niejednego polityka pozbawionego skrupulow, jak to
        bedzie wspaniale na paliwie atomowym. Tylko ze nikt nam nie da gwarancji jakie
        uzasadnienie wymysla ci ludzie, na wciaz wysolie ceny pradu, kiedy juz bedzie
        ta energia.

        Ostatnio bedac w Polsce musialem wymienic mala czesc w prostym urzadzeniu. Cena
        kilkaset zlotych. Wartosc czesci, nawet po dodaniu wartosci dodanej nie powinna
        przkraczac 5 zlotych. To byl tylko kawalek nieskomplikowanego plastiku. Mala
        czesc bedaca w powszechnym zastosowaniu juz w XIX wieku. Zadna elektronika. Tak
        to wyglada w polskich realiach. Samo urzadzenie cale kosztowola 1000 zlotych,
        nowe.
        • bonobo44 Re: Sprawa i tak sie rozstrzygnie poza tym Forum 22.04.06, 10:46
          niestety ten t0g z taką "rewerencją" odnoszący się do panów z panisc ma w tym
          wypadku w 100% rację:

          budowa elektrowni atomowych w Polsce jest zapisana w najnowszym programie
          polskiej energetyki na najbliższe 10-lecia i to wraz z programem szerokiej
          propagandy (aktualnie realizowanym) mającej na celu uświadomienie
          Polakom "SAMYCH zalet" energetyki jądrowej; zgodnie z tym programem jesteśmy
          obecnie planowo indoktrynowani (trwa rozpętywana na całego "kampania
          infomująca", za którą stoją konkretne przeznaczone na ten cel i to niemałe
          pieniądze polskiego podatnika, który w taki oto sposób płaci za wybiórcze
          ogłupianie swojej własnej osoby); wszelka krytyka jest tłumiona (i oczywiście
          za nią nikt już extra nie płaci);

          na tym ogólnym tle, na tym forum działa cały szereg osób
          pozornie "niezainteresowanych", a nie wszystkie one to zwyczajni "użyteczni
          idioci"; miektóre z nich, jak np. t0g z pozycji swego miejsca zamieszkania w
          stanie Stanów - jak pisze gdzie indziej - wolnym od energii atomowej, usiłuje
          uszczęśliwić nim rodaków w kraju, który porzucił, wbrew nim samym (no bo
          on "wie lepiej", co nam jest i będzie do szczęścia potrzebne);
          ciekawe, że conajmniej połowa stanów w Stanach, nie wyłączając tych węglowych
          nie posiada elektrowni atomowych na swoim terytorium; podobnie jak przynajmniej
          połowa państw europejskich, a wiele z nich próbuje się ich ostatecznie pozbyć)

          podobnie picard2, który - jak pisze gdzie indziej, nie boi się zamachów
          terrorystycznych na swoje ukochane francuskie instalacje atomowe, bo
          szczęśliwie sprzedał swoją działkę w pobliżu takiej elektrowni jakiemuś
          Angolowi - chętnie gardłuje przeciwko wszelkim głosom wskazującym na
          niebezpieczeństwo wystawienia się Polski na jądrowy atak terrorystyczny, po
          wybudowaniu nawet pojedynczej takiej elektrowni w naszym kraju...

          jak widać z samej dyskusji wyżej, osoby takie nie przebierają w środkach (vide
          bluzgający obelgami na prawo i lewo pndzelek), żeby zagłuszyc te nieliczne
          głosy, które wbrew spływajacym na nich spod klawiatur potoków chamstwa,
          przeciwstawiają się oficjalnej propagandzie państwowej...

          wiele z tych osób gardłujących za energetyką jądrową czyni to nie
          bezinteresownie: otwarcie nawet pojedynczego takiego obiektu daje pracę
          kilkuset specjalistom ich branży w naszym kraju (pozbawiając pracy kilku do
          kilkunastu tysięcy w alternatywnej energetyce)...

          tymczasem nawet przy takiej dysproporcji w zatrudnieniu, energia ta będzie w
          naszym kraju przez pierwsze 20 lat dużo droższa od źródeł alternatywnych, a to
          z tej prostej racji, że wspomnianą technologię musimy w całości importować...
          (głodni pracy specjaliści to jeszcze za mało - to dalece nie to samo, co
          technologia konstrukcji i budowy elektrowni atomowych, eksploatacji opłacalnych
          złóż uranu - a takich nie mamy - i wzbogacania tego uranu czy 'radioactive
          waste management')...

          zatem nie oglądają się oni na interes społeczny, a gotowi są nawet za cenę
          kilkuset muiliardów euro zniszczyć nawet cały nasz tradycyjny przemysł
          energetyczny, odbierając pracę setkom tysięcy ludzi w zamian za pracę dla góra
          paru tysięcy...

          gdyby tu jeszcze chodziło o inne istotnie ekologiczne i alternatywne źróła
          energii, jak elektrownie wiatrowe, które mogą dać pracę dziesiątkom tysięcy,
          przy identycznych inwestycjach i efektach, jak w przypadku pojedynczych
          elektrowni jądrowych? ale nie! w Polsce TO AKURAT się "nie opłaca", bo akurat
          wtedy przypomina im się, że przecież mamy tańszą energię z węgla...

          tymczasem zrealizowanie tylko połowy wymogów UE odnośnie przynajmniej
          dodatkowych 10% energii ze źródeł odnawialnych da większy uzysk energetyczny
          niż postawienie kilku wielkich elektrowni jądrowych (nota bene w naszych
          warunkach nawet dwukrotnie droższych od odpowiedników węglowych)...

          i to o wiele niższym kosztem inwestycyjnym, a zarazem z niezaprzeczalnym
          pożytkiem dla znaczącego zmniejszenia największego w świecie poziomu
          bezrobocia, jakim "szczyci się" nasz kraj, m.in. w wyniku takiej antyspołecznej
          polityki, jakiej wyrazem jest ten wcielany na siłę, wbrew społeczeństwu i wbrew
          jego najbardziej żywotnym interesom program energetyczny...
          • bonobo44 Re: Sprawa i tak sie rozstrzygnie poza tym Forum 22.04.06, 11:30
            > t0g z pozycji swego miejsca zamieszkania w
            > stanie Stanów - jak pisze gdzie indziej - wolnym od energii atomowej, usiłuje
            > uszczęśliwić nią rodaków w kraju (...) wbrew nim samym (no bo
            > on "wie lepiej", co nam jest i będzie do szczęścia potrzebne);

            ciekawe, że przy tym najzupełniej inne standardy przykłada do swojej nowej
            ojczyzny:

            << zamierzam (...) zaczac kupować prąd z "odnawialnych źródel" - jest on ok.
            póltora raza drozszy, ale ja chcę popierac rozwój tej energetyki w Oregonie.>>
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40313635&a=40654769

            a może by tak najwyższy czas zająć się równie gorliwym propagowaniem tych
            lepszych (chociaż na razie droższych, a już niedługo - jako upowszechnionych -
            dużo tańszych) alternatyw energetycznych także dla matki Polski, a nie tylko
            dla obecnej macochy? zwłaszcza, że i Oregon i Polska zahaczają o 50
            równoleżnik...
        • meerkat1 Re: Sprawa i tak sie rozstrzygnie poza tym Forum 22.04.06, 19:19
          a441 napisał:
          Ostatnio bedac w Polsce musialem wymienic mala czesc w prostym urzadzeniu.

          Dwa lata temu bedac w Polsce (pisalem juz o tym) musialem sie nagle poddac
          PETSCANOWI.

          Skonczylo sie na tym ze pojechalem do...Wiednia.

          taaaa...:-((((
    • a441 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 22.04.06, 17:04
      Wlasnie skonczyl sie film dokumentalny w TV japonskiej na kanale NHK BS1 o
      Czernobylu w 20 rocznice pozaru stisu nr 4. Czas nadawania sobota, 22 kwiecien
      godzina 22.00 - 23.00.
      Trudno mi bylo to ogladac, poniewaz przypomniala mi sie Hiroshima i to co tam
      zobaczylem. W programie pokazywano mlode 20-letnie dziewczyny. Bardzo ladne
      Ukrainki pelne checi do zycia i nie wygladajace na chore, ale do czasu. Do
      momentu jak sie z nimi ni zaczyna rozmowy, wowczas pokazywaly ile lekow
      dziennie musza przyjmowac, glownie przeciwbolowych.
      Do tego dochodza gwaltowne i nieprzewidywalne pogorszenia z chwili na chwile.

      Tym ktorzy na postach napisali ze ludzie z Czernobyla maja sie swietnie
      polecilbym ogladniecie tego spokojnego, ale dosc wstrzasajacego dokumentu. Choc
      nie sadze, zeby jakis kanal tv polskiej zechcial to puscic. Zapewne linia
      poprawnie polityczna bedzie scisle przestrzegana. W koncu mamy program rozwoju
      energetycznego min. w oparciu o stosy atomowe.

      W programie NHK szczegolnie ciezkie byly momenty pogrzebu z tego roku, mlodej
      dziewczyny 26 letniej, oraz urywkow w ktorych pokazuja sie ludzie
      napromieniowani i niezdolni do normalnego zycia, w stanie znacznie gorszym niz
      te wygladajace na zdrowe pozornie dziewczyny.
      Czesc z tych dzieci juz nie ma, tzn. w ciagu tych 20 lat poumieraly. Program
      zrealizowal dzinnikarz, ktory zaangazowal sie w sprawy napromieniowanych dzieci
      w wyniku pozaru w Czernobylu, ktory juz przez lata odwiedza je regularnie.

      Przykre to jak ludzie na tym forum uzywali bezsensownych argumentow i
      pozbawionych jakiegokolwiek myslenia okreslen, w ktorych twierdzili jak
      swietnie czuja sie ludzie po Czernobylu. Szczerze mowiac, tego typu belkot
      powoduje, ze mam ochote zmienic swoj styl wypowiedzi na wojskowy jezyk generala
      Kuropieski, albo co najmniej marszalka Pilsudzkiego.

      Juz nasz wieszcz Juliusz Slowacki byl powiedzial, iz w tym narodzie kwitnie
      wiara nieskazona brudem myslenia.

      Ktos na tym forum wczesniej napisal o pewnym indywiduum nazywajacym siebie
      profesorem:

      "prof. Jaworowski pochodzi ze starego polskiego
      rodu o wyprobowanym patriotyzmie. Jego przodek wywalil brame Smolenska, za co
      otrzynmal szlachectwo i herb "Lubicz" od Krola Zygmunta III (bodajze -
      aczkolowik mogl to byc Krol Stefan Batory). Nie oskarzaj go pochopnie o bycie na
      uslugach komuchow. Prof. Jaworowski jest znany z silnego charakteru i w czasach
      komuchow zdolal im zrobic bardzo duzo WBREW - jego badania w latach 60-tych i
      70-tych byly komuchom wybitnie nie na reke."

      A co to ma do rzeczy z jakiej rodziny pochodzi pan profesor i co robili jego
      przodkowie? Juz nie bede pytal po jaka cholere te smolenska brame wywalal
      praJworowski. To swiadczy o chuliganstwie raczej nie o szlacheckosci. To ze
      ktos ma tytul profesora nic jeszcze nie znaczy. Bombe atomowa i wiele innych
      zabawek ktore skutecznie odbieraja zycie rowniez wymyslili profesorowie. I
      niech nas dobry Bog przed nimi strzeze. Chcialbym by p. Jaworowski zechcial
      chociaz spojrzec na program o ktorym wspominam na poczatku. A najlepiej niech
      pojedzie do Ukraincow, Rosjan i Bialorusinow i im k.... powie, ze oni sa chorzy
      na co innego. Moze uda mu sie nawet  im wcisnac ze sa po prostu glupi i
      rozhisteryzowani. Mialem ten nr Polityki w reku z wywiadem z Jaworowskim i nie
      moglem uwierzyc jakie idiotyzmy ten gamon z tytulem profesorskim opowiada.

      A co do naszej wspanialej arystokracji, to przeciez byla mroczna banda niezlych
      i chciwych debili, o calkiem kryminalnych sklonnosciach i wyjatkowo
      antypanstwowych sklonnosciach, ktorzy ten kraj doprowadzili do strasznej ruiny,
      choc chetniej zrzucamy wine na Niemcow czy Rosjan za zly los naszego kraju, nie
      widzac zadnej wlasnej winy. Tylko ktos z kompleksami moze powolywac sie na
      szlachectwo i zasluzonych przodkow. Ale kompleksy to tez nasza polska
      specjalnosc. Ciekawe czy szlacheckie pochodzenie chroni przed promieniowaniem?
      Moze ktos odpowie? Prawdziwy szlachcic jest czlowiekiem szlachetnym a nie
      idiota. A akurat najzdolniejszy czlowiek w krolestwie polskim przed unia, to
      byl syn chlopa, chlop w 100% - Klemens Janicki, choc watpie czy ktokolwiek z
      pisujacych na forum o nim slyszal lub w ogole go czytal. Szczegolnie, ze to byl
      lacinnik, rzeczywiscie o wielkich zdolnosciach i przymiotach.

      Wszystkim ktory na tym forum powtarzali rowne madrosci, co niejaki Jaworowski,
      co to jego przodek popsul drzwi do Smolenska, nie zycze tych doswiadczen, jakie
      mieli Ci ludzie w dawnym ZSRR i z czym dzisiaj musza dalej walczyc. Juz raz
      napisalem o Hiroszimie, ze to jest nie konczaca sie historia. Zostalem za to
      obrzucony obelgami i nazwany klamca. Dosyc to bezpardonowa rozmowa panowie i
      panie. Oczywiscie nie mamy tych problemow w naszym kraju, ktore maja Ukraincy,
      czy Bialorusini, bo w Polsce zgodnie z oficjalna linia, nikt k.... nie byl z
      tego powodu nigdy chory i nigdy tez k... mac nie zachoruje. A jak tylko ktos
      nie daj Boze sprobuje to go ABW ozdrowi, anarchiste jednego.

      A to ze ktos na tym forum oskarza Bialorusinow i innych o wyludzanie pieniedzy
      jest pospolitym swinstwem, ktorego w Polsce nie brakuje. Plugastwo.
      • picard2 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 22.04.06, 17:55
        a441 napisał:

        > Wlasnie skonczyl sie film dokumentalny w TV japonskiej na kanale NHK BS1 o
        > Czernobylu w 20 rocznice pozaru stisu nr 4. Czas nadawania sobota, 22
        kwiecien
        > godzina 22.00 - 23.00.
        > Trudno mi bylo to ogladac, poniewaz przypomniala mi sie Hiroshima i to co tam
        > zobaczylem. W programie pokazywano mlode 20-letnie dziewczyny. Bardzo ladne
        > Ukrainki pelne checi do zycia i nie wygladajace na chore, ale do czasu. Do
        > momentu jak sie z nimi ni zaczyna rozmowy, wowczas pokazywaly ile lekow
        > dziennie musza przyjmowac, glownie przeciwbolowych.
        > Do tego dochodza gwaltowne i nieprzewidywalne pogorszenia z chwili na chwile.
        >
        > Tym ktorzy na postach napisali ze ludzie z Czernobyla maja sie swietnie
        > polecilbym ogladniecie tego spokojnego, ale dosc wstrzasajacego dokumentu.

        Odpowiadalem Ci zawsze bardzo rzeczowo.Wiec zrobie to jeszcze raz.W cztero-
        godzinnej audycji poswieconej Czernobylowi przez europejskja stacje telewizyjna
        ARTE wyswietlony byl ten sam film wraz z innym dokumentarzem i bardzo obszerna
        dyskusja.Jesli o tym nie wiesz ARTE jest dostepne przez satelite w wielu krajach
        przewaznie w jezyku odbiorcow.W dyskusji bral udzial naukowiec z Nagasaki
        University Hospital Departement of Radiology and Radiation.Mozna bez problemu
        i bezplatnie skopiowac cala czterogodzinna audycje np.po angielsku na
        atrte-tv.com.
        • a441 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 22.04.06, 23:47
          > Odpowiadalem Ci zawsze bardzo rzeczowo.Wiec zrobie to jeszcze raz.W cztero-
          > godzinnej audycji poswieconej Czernobylowi przez europejskja stacje
          telewizyjna
          > ARTE wyswietlony byl ten sam film wraz z innym dokumentarzem i bardzo
          obszerna
          > dyskusja.Jesli o tym nie wiesz ARTE jest dostepne przez satelite w wielu
          krajac
          > h
          > przewaznie w jezyku odbiorcow.W dyskusji bral udzial naukowiec z Nagasaki
          > University Hospital Departement of Radiology and Radiation.Mozna bez problemu
          > i bezplatnie skopiowac cala czterogodzinna audycje np.po angielsku na
          > atrte-tv.com.
          >

          Dziekuje za informacje. Nie wiedzialem, ze mozna to skopiowac.
          Serdecznosci
        • a441 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 23.04.06, 12:09
          W cztero-
          > godzinnej audycji poswieconej Czernobylowi przez europejskja stacje
          telewizyjna
          > ARTE wyswietlony byl ten sam film wraz z innym dokumentarzem i bardzo
          obszerna
          > dyskusja.Jesli o tym nie wiesz ARTE jest dostepne przez satelite w wielu
          krajac
          > h
          > przewaznie w jezyku odbiorcow.W dyskusji bral udzial naukowiec z Nagasaki
          > University Hospital Departement of Radiology and Radiation.Mozna bez problemu
          > i bezplatnie skopiowac cala czterogodzinna audycje np.po angielsku na
          > atrte-tv.com.
          >

          Dziekuje jeszcze raz za te informacje. Mam pytanie ponownie i przepraszam, ze
          zanudzam jesli tak jet. Probowalem otworzyc te strone atrte-tv.com
          , szukalem ja rowniez na yahoo i google, ale jakos nie moglem jej znalezc.
          Zapewne jest ale nie wiem czemu mi sie nie udaje.
          Dlatego chcialem sie spytac, czy puszczano tam rowniez reportaz o zespole
          Czerwona Kalina? NHK raczej z tego co wiem nie puszcza swoich nowych reportazy
          od razu na innych stacjach stad moje pytanie. Dziekuje za Panska pomoc.

          Serdecznosci.
        • a441 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 23.04.06, 12:14
          Uff! Udalo mi sie wreszcie znalezc strone arte. Ale w programie nigdzie nie
          widzialem tego reportazu czy dyskusji 4 godzinnej. W jaki dzien to bylo
          nadawane i o jakiej porze jesli moge spytac.
          Dziekuje za pomoc.
          • jankowski1960 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 23.04.06, 16:34
            te same biurokratyczne gnojki, ktore doprowadzily do upadku socjalizmu w
            Europie ponosza wine za Czernobyl i klamstwa z nim zwiazane, a przede wszystkim
            za niedoinformowanie ze wzgledow pseudo ideologicznych spolecznosci swego kraju
            i za granicami ZSRR
            • a441 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 23.04.06, 16:38

              jankowski1960 napisał:

              > te same biurokratyczne gnojki, ktore doprowadzily do upadku socjalizmu w
              > Europie ponosza wine za Czernobyl i klamstwa z nim zwiazane, a przede
              wszystkim
              >
              > za niedoinformowanie ze wzgledow pseudo ideologicznych spolecznosci swego
              kraju
              >
              > i za granicami ZSRR

              Ale kto odpowiada dzisiaj za dezinformacje? I dlaczego? Za socjalizmem trudno
              tesknic, ale godzic sie na nieuczciwosc w niesocjalistycznym wydaniu tez raczej
              trudno.
              • a441 Program o Bialorusi i skazeniach 20 lat po Cz. 28.04.06, 02:30
                Wczoraj poznym wieczorem czasu lokalnego okolo godziny 22-23 zostal nadany
                kolejny program tym razem o problemach Bialorusi, zwiazanych ze skazeniem
                pochodzacym z Czarnobyla.
                Maja powazny problem z cezem, ktory przez rosliny pastewne dostaje sie do pasz
                i ostatnio odkryto ze w mleku dopuszczalna ilosc cezu, bedaca gorna granica
                bezpieczenstwa dla ludzkiego zdrowia zostala przekroczona 3 krotnie.

                Zarzadzeniem rzadu Bialorusi rozsypuje sie specjalne mineraly, ktore szybciej
                dostaja sie do roslin tak ze znacznier mniejsza ilosc cezu pozniej znajduje sie
                w roslinach. Jednakze japonscy naukowcy nie sa pewni czy ta metoda jest
                dostatecznie skuteczna.
                Pokazywano tez chorych lacznie z malymi dziecmi, ktore musza pozostawac pod
                stala kontrola. Granica Polski na mapie byla tuz tuz. Ciekawe ze Lukaszenko,
                ktorego tak nie lubimy i jest tak strasznym dyktatorem, tak bardzo angazuje sie
                w sprawy swoich obywateli.

                Ciekawe ze w Polsce w dalszym ciagu rzad ma te sprawy w d.. i jedynym guru od
                ww problemu jest Zielinski, ktory wrecz zaleca oddychanie skazonym powietrzem,
                ktore ma jakoby wzmacniac uklad immunologiczny - odpornosciowy. Ten czystej
                wody idiotyzm nadaje sie na sprawe sadowa za umyslne wprowadzanie w blad.

                Przy okazji pokazywano gospodarstwa bialoruskie ktore choc wydaja sie biedne sa
                zaopatrzone w super aparature pomiernicza skazenia zwierzat i mleka. To min. na
                takie urzadzenia zostala przeznaczona pomoc z zagranicy. Nalezy nadmienic, ze
                program realizowala japonska telewizja, nie propagandowa bialoruska i co wiecej
                miala ona swobode poruszania sie po kraju.

                Piszacym bzdury o wyciaganiu przez Bialorus pieniedzy z Zachodu na konto
                wypadku w Czernobylu zycze wszystkiego najlepszego z powodu w pelni rozwinietej
                i niezdiagnozowanej glupoty.
                • a441 Re: Program o Bialorusi i skazeniach 20 lat po Cz 28.04.06, 02:34
                  Przepraszam Panstwa, zorientowalem sie, ze nie podalem miejsca i stacji. Czas
                  lokalny 22-23 dla Tokyo, program nadawala chyba NHK BS2, to japonska tv, ale
                  nie daje gwarancji czy to byl ten kanal, bo sie zapatrzylem, a pora byla pozna
                  jak na mnie i nie pamietam.
    • a441 Re: Greenpeace: liczba ofiar Czarnobyla jest zani 30.04.06, 03:28
      Wystarczy poogladac zachodnie stacje i programy na ten temat. Z nich wynika
      inny obraz rzeczywistosci na Bialorusi i Ukrainie. Sa bardziej niezalezne niz
      polskie gazety.
    • hetmanwiechu Czy to wazne? 30.04.06, 10:14
      Mniej ruskich jest i tyle. Co tu sie martwic.
      • a441 Re: Czy to wazne? 08.05.06, 15:17
        hetmanwiechu napisał:

        > Mniej ruskich jest i tyle. Co tu sie martwic.

        Mozna przyjac ze to nie jest takie wazne. Choc obawiam sie, ze moze to wzbudzic
        protesty ludzi wrazliwych na rusofobie czy tez zgola rasizm.
        Ale.
        Jesli prawda jest ze skazenie jest tak powazne, a w wydaniu wersji angielskiej
        Yommiuri Shinbun z 30 kwietnia obszerny artykul z Rosji pozauje ze jest, to
        moze sie okazac, ze rownie przyczyni sie to do zmniejszenia liczby polskich
        patriotow. Wtedy "Ruskie" tez beda mog;li powiedziec*
        Czy to wazne? Mniej polaczkow jest i tyle. Co tu sie martwic.
        Obawiam sie, ze "Polaczkom" nie przypadnie to do gustu, a szczegolnie iz nasze
        zdrowie i zycie rowniez wciaz jest zagrozone.
        Pod koniec kwietnia pokazywano w tv japonskiej jakie problemy sa ze skazeniem
        promieniotworczym cezem w glebie na Bialorusi i to sie ociera o polskie
        granice. W Polsce nikt sie nie chce tym powaznie zajac, chocby by to dokladnie
        zbadac i wykluczyc taka ewentualnosc. To zwykla slepota i glupota - niestety.
        jesli jakiekolwiek skazenie jest to dostaje sie do jedzenia min. do mleka i do
        warzyw i zboz. Grzyby sa najbardziej podatne na wchlanianie. Akurat wschodni
        region Polski jest zaglebiem grzybowym i suszone pgrzybyu docieraja z tych
        regionow nawet do zachodniej Polski. produkty mleczne i mleko rowniez.



        • a441 Skazenie 1000 wieksze od Hiroshimy 13.05.06, 07:51
          Zapomnialem dodac iz Daily Yomiuri z 30 kwietnia 2006 podal za japonskimi
          naukowcami iz skazenie w Czernobylu bylo 1000 wieksze od tego jakie bylo po
          wybuchu bomby w Hiroshimie i dotarlo w postaci zwiekszonej radioaktywnosci
          nawet do Japonii. Stad tez tu jest wielkie zainteresowanie opinii publicznej ta
          tragedia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja