Prezes KPA o przystąpieniu Polski do Unii Europ...

IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 22.12.02, 18:55
Brednie piszecie ! Polonia jest przciwko UE. Znowu wstyd panie
Michnik.
    • Gość: THOMAS Re: Prezes KPA o przystąpieniu Polski do Unii Eur IP: *.rasserver.net 22.12.02, 20:03
      OśWIADCZENIE KONGRESU POLONII AMERYKAńSKIEJ W SPRAWIE
      PRZYSTąPIENIA POLSKI DO UNII EUROPEJSKIEJ
      Wobec dramatycznej sytuacji społeczno-ekonomicznej, w jakiej
      znalazła się Polska pod rządami poprzednich i obecnych elit
      politycznych, Kongres Polonii Amerykańskiej pragnie przedłożyć
      swoje stanowisko w sprawie ewentualnego przyjęcia Polski do Unii
      Europejskiej. Pragniemy przede wszystkim zwrócić uwagę na
      zagrożenia płynące dla Polski z tego przyjęcia.
      1. Uważamy, że owe przyjęcie niesie ze sobą daleko idącą utratę
      suwerenności politycznej. Zagrożony jest polski parlamentaryzm i
      władza sądownicza. Ustawy i uchwały sejmu i senatu pozbawione
      będą polskiego, narodowego punktu widzenia na szereg spraw
      natury ekonomicznej, socjalnej, politycznej i duchowej. Decyzje
      zapadać będą w Brukseli, Frankfurcie i Strasburgu w naszych
      polskich sprawach i przekazywane Polsce do realizacji. Ta
      realizacja egzekwowana bądzie nie przez władze polskie lecz
      przez elity i urzędy unijne. Po dołączeniu do Unii Polacy staną
      się, narodem bez własnego państwa.

      Kongres Polonii Amerykańskiej wyraża zdecydowaną dezaprobatę
      wobec tych idei, tego rodzaju procedur i wobec takowego systemu.

      2. Po wejściu Polski do Unii nastąpi utrata suwerenności
      ekonomicznej. Polsce wyznaczane będą limity produkcyjne i
      eksportowe,tak w przemyśle jak i w rolnictwie, likwidowane będą
      cła zaporowe, zaostrzone zostaną normy techniczno jakościowe i
      sanitarne. Polska pozbawiona zostanie potężnych dochodów z
      tranzytu Wschód-Zachód oraz Północ-Południe.

      ROLNICTWO I ZIEMIA

      3. Nastąpi likwidacja chłopskich gospodarstw rodzinnych,
      produkujących tradycyjnie ekologiczną żywność. Ten ważny aspekt
      naszej rodzimej produkcji rolnej jest całkowicie przez
      administrację Unii ignorowany. W to miejsce wprowadzony ma być
      wielki agrobiznes, t.j. wielkoobszarowe farmy typu
      amerykańskiego, powiązane z wielkim przemysłem rolno-spożywczym.
      Niesie to ze sobą antyekologiczną chemizację i genetyczną
      modyfikację hodowli i upraw rolnych oraz gwałtowny wzrost
      bezrobocia na wsi.

      Drobna i średnia własność chłopska oznacza zakorzenienie rodzin,
      ich stabilizację, osadzenie zarówno w środowisku społecznym, jak
      i w układzie gospodarczym. Oderwanie od takiej własności, jakie
      sugeruje polskiemu rolnictwu Unia, to zerwanie korzeni, a
      następnie rozproszenie. Ludzie pozbawieni ziemi i pracy będą
      wędrować za kawałkiem chleba. Rozpadać się będą rodziny, gminy,
      parafie.

      Obecnie naród polski posiada jeszcze ziemię. Ziemię tą uprawia
      polska wieś. Ale o tę, ziemię rozpoczęła się, mordercza walka.
      Pod pięknie brzmiącymi hasłami - dopłat, dobrobytu,
      restrukturyzacji i modernizacji kryje się atak na polskich
      chłopów, na ich własność i tradycje polskiej wsi. Sposób zaś na
      rugowanie chłopów z ziemi jest taki sam, jaki zastosowano w
      przemyśle, pozbawiając rzesze pracowników i całą polską
      gospodarkę fabryk. Unijną metodą nadchodzących rugowań
      chłopskich jest więc przymus ekonomiczny.

      Członkowie Kongresu Polonii Amerykańskiej nigdy nie poprą owych
      globalistycznych, antypolskich metod i idei. Mówimy NIE polskim
      organom państwowym zdążającym do rozbicia dotychczasowych,
      tradycyjnych i naturalnych struktur środowisk wiejskich,
      będących ostoją i matecznikiem polskości, patriotyzmu i
      katolicyzmu.

      Zgadzamy się z poglądem, wywodzącym się z Zachodniej Europy, że
      dotychczasowa polityka rolna Unii prowadzi do katastrofy.
      Paradoksem jest, źe przy wysokich standardach sanitarnych i
      ochrony środowiska Unią raz po raz wstrząsają afery związane z
      produkcją żywności, a więc BSE, dioksyny, pestycydy itp. To
      właśnie skutek uprzemysłowienia rolnictwa i likwidacji małych
      gospodarstw. Paradoksem również jest, że polscy rolnicy, którzy
      używają stosunkowo mało chemii, muszą się przystosować do
      standardów Unii, a nie odwrotnie. Przestarzały model zachodni w
      Unii nie sprawdził się. Dlatego wsród rolników, szczególnie
      francuskich, ale również niemieckich, narasta ruch sprzeciwu
      wobec unijnej polityki rolnej. Głośno mówi się na Zachodzie o
      konieczności zmiany obecnej wspólnej polityki rolnej i o
      wprowadzeniu renacjonalizacji rolnictwa. To chłopi, rolnicy
      powinni decydować o budowie związków i wspólnot produkcyjnych
      zwiększających efektywność, atrakcyjność i zbyt produkowanej
      żywności. To oni sami mają prawo rezygnować z produkcji
      rolniczej, gdy znajdą inne, bardziej atrakcyjne możliwości.
      Zmiana wsi musi mieć charakter ewolucyjny, rozłożony na
      generacje.

      Są to opinie i postulaty, pod którymi Kongres Polonii
      Amerykańskiej podpisuje się w całej rozciągłości.

      Przyłączamy się do zapowiedzi Stanów Zjednoczonych o wstrzymaniu
      importu żywności z Unii. Zdajemy sobie sprawę z tego, że presja
      USA w tej kwestii jest ogromna, i że musi ona doprowadzić do
      określonych zmian. Zmiany te to właśnie renacjonalizacja
      rolnictwa. Polska popełniła błąd, otwierając granice na import
      żywności z UE. Straty, jakie ponosi z tego tytułu, wielokrotnie
      przewyższają skromną pomoc oferowaną przez UE w ramach SAPARD,
      PHARE i ISPA.

      Wobec tych faktów Kongres Polonii Amerykańskiej z wielkim
      krytycyzmem odnosi się do polskich władz i podporządkowanych im
      środków masowego przekazu, zachwalających wspólną polityke rolną
      UE. Nie rozumiemy, że czynniki te nie zdają sobie sprawy z
      bankructwa tej polityki. Propaganda w Polsce obiecuje rolnikom
      deszcz pieniędzy, a tymczasem pieniędzy nie będzie, bez względu
      na to, czy Polska wstąpi do Unii, czy nie wstąpi.

      Uważamy, że Niemcy w majestacie prawa unijnego mogą przejąc
      Ziemie Odzyskane, ponieważ polscy rolnicy nie posiadają do niej,
      z winy władz polskich, legalnych tytułów własności.

      Znaczne obszary rolne w innych rejonach Polski przejdą w ręce
      obcokrajowców - Holendrów, Francuzów, Belgów, Szwedów i innych,
      co oznacza, ze Polacy zepchnięci zostaną do roli najemników.

      Naród, aby trwać, musi zachować ziemię, ale także religię i
      narodową tożsamość. Gdy traci się ziemię, traci się wszystko.
      Naród bez ziemi traci swoje miejsce wśród innych narodów. Polska
      ma wejść do Unii oddając po drodze wartości podstawowe dla
      narodu: tożsamość narodową i tradycje. To jest cena nie do
      przyjęcia. Polacy staną się, nowoczesnymi najmitami, wędrującymi
      po tej, "zjednoczonej Europie" za jakąkolwiek pracą. Pozrywają
      wszystkie więzi społeczne łączące ich w naród i rozproszą się
      wsród innych narodów.

      Kongres Polonii Amerykańskiej mówi stanowczo NIE dla
      takich "perspektyw".

      4. Polska traktowana będzie jako rynek surowcowy (węgiel, miedź,
      siarka, produkcja rolna itd.), rynek zbytu dla towarów zachodnio-
      europejskich oraz jako rezerwuar taniej siły roboczej. Są to
      cechy kraju kolonialnego. Przy czym już teraz wiadomo, że polscy
      robotnicy przez długie lata nie będą mieli dostępu do rynków
      pracy w obecnych 15-tu krajach UE, borykających się z własnym
      wysokim bezrobociem.

      Kongres Polonii Amerykańskiej nigdy nie zaakceptuje polityki
      rządu prowadzącej do ustawienia Polski w pozycji kraju wasalnego.

      5. Przewiduje się, że polityka ekonomiczna UE w stosunku do
      Polski doprowadzi w najbliższym czasie do wzrostu bezrobocia z
      obecnych 3 milionów, plus 1 milion ukrytego bezrobocia na wsi,
      do poziomu 7 a nawet 7,5 miliona bezrobotnych. Bezrobocie może
      więc osiągnąć poziom 35%. Stagnacja ekonomiczna obecnej Europy
      Zachodniej nie pozwala w praktyce na realizację założenia o
      wolnym przepływie siły roboczej, a więc na rozładowanie obecnego
      i przewidywanego bezrobocia w Polsce.

      Zakładany wolny przepływ kapitalu oznacza już obecnie ułatwiony
      transfer za granicę zysków wypracowanych w Polsce przez firmy
      zagraniczne, co oznacza blokowanie tworzenia nowych miejsc
      pracy, a więc jest czynnikiem powodującym wzrost bezrobocia.

      6. Trwa proces przekazywania banków polskich w ręce bankierów
      zachodnioeuropejskich. Nie ma pewności, czy Narodowy Bank Polski
      pozosta
    • Gość: Kajetan Pełny tekst Oświadczenia KPA IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 22.12.02, 20:14
      Łatwiej dyskutować, gdy się zna przedmiot dyskusji. Oto pełny
      tekst Oświadczenia Kongresu Polonii Amerykańskiej w Sprawie
      Przystąpienia Polski do Unii Europejskiej:

      Wobec dramatycznej sytuacji społeczno-ekonomicznej, w jakiej
      znalazła się Polska pod rządami poprzednich i obecnych elit
      politycznych, Kongres Polonii Amerykańskiej pragnie przedłożyć
      swoje stanowisko w sprawie ewentualnego przyjęcia Polski do Unii
      Europejskiej. Pragniemy przede wszystkim zwrócić uwagę na
      zagrożenia płynące dla Polski z tego przyjęcia.
      1. Uważamy, że owe przyjęcie niesie ze sobą daleko idącą utratę
      suwerenności politycznej. Zagrożony jest polski parlamentaryzm i
      władza sądownicza. Ustawy i uchwały sejmu i senatu pozbawione
      będą polskiego, narodowego punktu widzenia na szereg spraw
      natury ekonomicznej, socjalnej, politycznej i duchowej. Decyzje
      zapadać będą w Brukseli, Frankfurcie i Strasburgu w naszych
      polskich sprawach i przekazywane Polsce do realizacji. Ta
      realizacja egzekwowana bądzie nie przez władze polskie lecz
      przez elity i urzędy unijne. Po dołączeniu do Unii Polacy staną
      się, narodem bez własnego państwa.

      Kongres Polonii Amerykańskiej wyraża zdecydowaną dezaprobatę
      wobec tych idei, tego rodzaju procedur i wobec takowego systemu.

      2. Po wejściu Polski do Unii nastąpi utrata suwerenności
      ekonomicznej. Polsce wyznaczane będą limity produkcyjne i
      eksportowe,tak w przemyśle jak i w rolnictwie, likwidowane będą
      cła zaporowe, zaostrzone zostaną normy techniczno jakościowe i
      sanitarne. Polska pozbawiona zostanie potężnych dochodów z
      tranzytu Wschód-Zachód oraz Północ-Południe.

      ROLNICTWO I ZIEMIA

      3. Nastąpi likwidacja chłopskich gospodarstw rodzinnych,
      produkujących tradycyjnie ekologiczną żywność. Ten ważny aspekt
      naszej rodzimej produkcji rolnej jest całkowicie przez
      administrację Unii ignorowany. W to miejsce wprowadzony ma być
      wielki agrobiznes, t.j. wielkoobszarowe farmy typu
      amerykańskiego, powiązane z wielkim przemysłem rolno-spożywczym.
      Niesie to ze sobą antyekologiczną chemizację i genetyczną
      modyfikację hodowli i upraw rolnych oraz gwałtowny wzrost
      bezrobocia na wsi.

      Drobna i średnia własność chłopska oznacza zakorzenienie rodzin,
      ich stabilizację, osadzenie zarówno w środowisku społecznym, jak
      i w układzie gospodarczym. Oderwanie od takiej własności, jakie
      sugeruje polskiemu rolnictwu Unia, to zerwanie korzeni, a
      następnie rozproszenie. Ludzie pozbawieni ziemi i pracy będą
      wędrować za kawałkiem chleba. Rozpadać się będą rodziny, gminy,
      parafie.

      Obecnie naród polski posiada jeszcze ziemię. Ziemię tą uprawia
      polska wieś. Ale o tę, ziemię rozpoczęła się, mordercza walka.
      Pod pięknie brzmiącymi hasłami - dopłat, dobrobytu,
      restrukturyzacji i modernizacji kryje się atak na polskich
      chłopów, na ich własność i tradycje polskiej wsi. Sposób zaś na
      rugowanie chłopów z ziemi jest taki sam, jaki zastosowano w
      przemyśle, pozbawiając rzesze pracowników i całą polską
      gospodarkę fabryk. Unijną metodą nadchodzących rugowań
      chłopskich jest więc przymus ekonomiczny.

      Członkowie Kongresu Polonii Amerykańskiej nigdy nie poprą owych
      globalistycznych, antypolskich metod i idei. Mówimy NIE polskim
      organom państwowym zdążającym do rozbicia dotychczasowych,
      tradycyjnych i naturalnych struktur środowisk wiejskich,
      będących ostoją i matecznikiem polskości, patriotyzmu i
      katolicyzmu.

      Zgadzamy się z poglądem, wywodzącym się z Zachodniej Europy, że
      dotychczasowa polityka rolna Unii prowadzi do katastrofy.
      Paradoksem jest, źe przy wysokich standardach sanitarnych i
      ochrony środowiska Unią raz po raz wstrząsają afery związane z
      produkcją żywności, a więc BSE, dioksyny, pestycydy itp. To
      właśnie skutek uprzemysłowienia rolnictwa i likwidacji małych
      gospodarstw. Paradoksem również jest, że polscy rolnicy, którzy
      używają stosunkowo mało chemii, muszą się przystosować do
      standardów Unii, a nie odwrotnie. Przestarzały model zachodni w
      Unii nie sprawdził się. Dlatego wsród rolników, szczególnie
      francuskich, ale również niemieckich, narasta ruch sprzeciwu
      wobec unijnej polityki rolnej. Głośno mówi się na Zachodzie o
      konieczności zmiany obecnej wspólnej polityki rolnej i o
      wprowadzeniu renacjonalizacji rolnictwa. To chłopi, rolnicy
      powinni decydować o budowie związków i wspólnot produkcyjnych
      zwiększających efektywność, atrakcyjność i zbyt produkowanej
      żywności. To oni sami mają prawo rezygnować z produkcji
      rolniczej, gdy znajdą inne, bardziej atrakcyjne możliwości.
      Zmiana wsi musi mieć charakter ewolucyjny, rozłożony na
      generacje.

      Są to opinie i postulaty, pod którymi Kongres Polonii
      Amerykańskiej podpisuje się w całej rozciągłości.

      Przyłączamy się do zapowiedzi Stanów Zjednoczonych o wstrzymaniu
      importu żywności z Unii. Zdajemy sobie sprawę z tego, że presja
      USA w tej kwestii jest ogromna, i że musi ona doprowadzić do
      określonych zmian. Zmiany te to właśnie renacjonalizacja
      rolnictwa. Polska popełniła błąd, otwierając granice na import
      żywności z UE. Straty, jakie ponosi z tego tytułu, wielokrotnie
      przewyższają skromną pomoc oferowaną przez UE w ramach SAPARD,
      PHARE i ISPA.

      Wobec tych faktów Kongres Polonii Amerykańskiej z wielkim
      krytycyzmem odnosi się do polskich władz i podporządkowanych im
      środków masowego przekazu, zachwalających wspólną polityke rolną
      UE. Nie rozumiemy, że czynniki te nie zdają sobie sprawy z
      bankructwa tej polityki. Propaganda w Polsce obiecuje rolnikom
      deszcz pieniędzy, a tymczasem pieniędzy nie będzie, bez względu
      na to, czy Polska wstąpi do Unii, czy nie wstąpi.

      Uważamy, że Niemcy w majestacie prawa unijnego mogą przejąc
      Ziemie Odzyskane, ponieważ polscy rolnicy nie posiadają do niej,
      z winy władz polskich, legalnych tytułów własności.

      Znaczne obszary rolne w innych rejonach Polski przejdą w ręce
      obcokrajowców - Holendrów, Francuzów, Belgów, Szwedów i innych,
      co oznacza, ze Polacy zepchnięci zostaną do roli najemników.

      Naród, aby trwać, musi zachować ziemię, ale także religię i
      narodową tożsamość. Gdy traci się ziemię, traci się wszystko.
      Naród bez ziemi traci swoje miejsce wśród innych narodów. Polska
      ma wejść do Unii oddając po drodze wartości podstawowe dla
      narodu: tożsamość narodową i tradycje. To jest cena nie do
      przyjęcia. Polacy staną się, nowoczesnymi najmitami, wędrującymi
      po tej, "zjednoczonej Europie" za jakąkolwiek pracą. Pozrywają
      wszystkie więzi społeczne łączące ich w naród i rozproszą się
      wsród innych narodów.

      Kongres Polonii Amerykańskiej mówi stanowczo NIE dla
      takich "perspektyw".

      4. Polska traktowana będzie jako rynek surowcowy (węgiel, miedź,
      siarka, produkcja rolna itd.), rynek zbytu dla towarów zachodnio-
      europejskich oraz jako rezerwuar taniej siły roboczej. Są to
      cechy kraju kolonialnego. Przy czym już teraz wiadomo, że polscy
      robotnicy przez długie lata nie będą mieli dostępu do rynków
      pracy w obecnych 15-tu krajach UE, borykających się z własnym
      wysokim bezrobociem.

      Kongres Polonii Amerykańskiej nigdy nie zaakceptuje polityki
      rządu prowadzącej do ustawienia Polski w pozycji kraju wasalnego.

      5. Przewiduje się, że polityka ekonomiczna UE w stosunku do
      Polski doprowadzi w najbliższym czasie do wzrostu bezrobocia z
      obecnych 3 milionów, plus 1 milion ukrytego bezrobocia na wsi,
      do poziomu 7 a nawet 7,5 miliona bezrobotnych. Bezrobocie może
      więc osiągnąć poziom 35%. Stagnacja ekonomiczna obecnej Europy
      Zachodniej nie pozwala w praktyce na realizację założenia o
      wolnym przepływie siły roboczej, a więc na rozładowanie obecnego
      i przewidywanego bezrobocia w Polsce.

      Zakładany wolny przepływ kapitalu oznacza już obecnie ułatwiony
      transfer za granicę zysków wypracowanych w Polsce przez firmy
      zagraniczne, co oznacza blokowanie tworzenia nowych miejsc
      pracy, a więc jest czynnikiem powodującym wzrost bezrobocia.

      6. Trwa proces przekazywania banków polskich w ręce bankierów
    • Gość: Kajetan Pełny tekst Oświadczenia KPA cz. II IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 22.12.02, 20:22
      6. Trwa proces przekazywania banków polskich w ręce bankierów
      zachodnioeuropejskich. Nie ma pewności, czy Narodowy Bank Polski
      pozostanie w rękach państwa polskiego.

      7. Oblicza się, jak wiadomo, że Polska będzie wpłacała do
      skarbu, czyli do kasy Unii okolo 2,5 do 3 miliardów euro
      rocznie, a ile będzie otrzymywała nie wiadomo.
      Obiecywane "wielkie pieniądze" już przy temacie dopłat dla
      rolnictwa okazały się słowami bez pokrycia.

      8. Nasza historia będzie fałszowana. Proceder ten już się
      rozpoczął. Następować będzie niszczenie tradycji narodowych i
      ducha narodowego, ograniczany i niszczony będzie tradycyjny
      polski katolicyzm i inne wyznania religijne.

      9. Europą rządzi grupa, nie wybrana w żadnych wyborach.
      Oponenci, którzy kwestionują ich decyzje nie mają dostępu do
      mediów, zamyka się im drogę do głoszenia swoich poglądów na
      uniwersytetach lub są zwalniani z pracy. Są intelektualiści,
      którzy twierdzą, że Unia Europejska to nowy Związek Sowiecki.
      Widoczne są już symptomy dyktatury i totalitaryzmu. Twierdzą
      oni, że jedność europejska powstała z syntezy ideologii
      socjalistycznej i struktur mafijnych nie ma nic wspólnego ze
      zdrową integracją kontynentu europejskiego. Unia Europejska jest
      organizacją niedemokratyczną, a nawet antydemokratyczną.

      10. Opozycja w Polsce ostrzega, że procesy zachodzące w Unii
      Europejskiej i w krajach postkomunistycznych zmierzają do
      stworzenia nowego totalitarnego systemu. Istnieje w Polsce stały
      komitet, który będzie zajmował się zagrożeniami płynącymi z Unii
      Europejskiej. Kongres Polonii Amerykańskiej uważa, że jest to
      działanie konieczne jako zdrowa przeciwwaga w stosunku do
      jednostronnej propagandy prounijnej.

      11. Negocjacje wykazały, że ludzie tworzący Unię to buchalterzy.
      Dla tych ludzi nie istnieją takie pojęcia,
      jak: "ojczyzna", "patriotyzm", "wolność", "naród", "tradycje
      narodowe", "religia, "wartości duchowe", "solidarność" itd. Te
      wyższe wartości w jawny sposób zastępowane są twardym rachunkiem
      ekonomicznym i bezwzględną finansową kalkulacją.

      12. Uważamy, że o przystąpieniu lub nie przystąpieniu Polski do
      Unii winno zadecydować ogólnonarodowe referendum. Zastrzegamy
      jednak, źe referendum to powinno się odbyć jedynie wówczas kiedy
      społeczenstwo polskie zostanie rzetelnie i wyczerpująco
      poinformowane nie tylko o korzyściach, ale przede wszystkim o
      wszelkich zagrożeniach, o których mowimy. Aby tak się stało
      fundusze Unii przeznaczone na informację powinny, wzorem
      Szwecji, być przeznaczone w 50 procentach na akcję informacyjną
      prounijną i w 50 procentach na akcję antyunijną. A tyczasem mamy
      do czynienia z faktem, że całość funduszy unijnych rząd polski
      przeznacza wyłącznie na szeroko zakrojoną propagandę prounijną.
      Wyrażamy naszą dezaprobatę wobec tego rodzaju praktyk.
      Sprzeciwiamy sie zdecydowanie działaniom najwyższych władz
      Rzeczypospolitej Polskiej, zmierzających do integracji Polski z
      Unią Europejską wbrew woli Narodu.

      13. Pragniemy podkreślić, iż Norwegia, członek NATO, w wyniku
      ogólnonarodowego referendum, chroniąc swoją gospodarkę, do Unii
      Europejskiej nie weszła. Niech się Rodacy nad Wisłą nad tym
      zastanowią.

      Godzi się przypomnieć, że z inicjatywy KPA miliony listów,
      kierowanych przez Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia do
      amerykańskich ustawodawców zdecydowały o przyjęciu Polski do
      NATO, a więc do paktu militarnego. Natomiast, w obliczu
      dostrzeganych przez nas zagrożeń, wzorem Norwegii zachowujemy
      rezerwe, w sprawie przyjęcia Polski do Unii Europejskiej.

      14. Pamiętamy słowa polskiego premiera: "Rząd poda się do
      dymisji, jeżeli w referendum większość Polaków opowie się
      przeciwko przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej".

      15. Władze polskie argumentują, że jeżli odrzucimy akcesję, to
      Polska zostanie sama na arenie międzynarodowej, zabraknie jej
      siły przebicia, przegra na rynkach międzynarodowych. Władze
      powtarzają, że dla Polski wstąpienie do Unii nie ma altematywy.
      Opierając się na opiniach ekspertów w tej materii, uważamy ten
      pogląd za największy błąd i podkreślamy, że altematywą dla
      przystąpienia jest po prostu nieprzystąpienie do Unii. Od Unii
      można coś uzyskać tylko wtedy, gdy alternatywą jest
      nieprzystąpienie. Grecja, Hiszpania i Austria swoje negocjacje z
      Unią opierały właśnie na takim założeniu.

      16. Polska posiada doskonałe położenie geopolityczne. W jej
      interesie jest zachowanie pełnej suwerenności ekonomicznej.
      Suwerenność ta pozwoli jej na rownorzędne partnerstwo
      gospodarcze z krajami Unii. Brak tej suwerenności stawia ją w
      pozycji kraju drugiej lub trzeciej kategorii. Polska posiada
      wielu zdolnych i wykształconych ludzi, wielu specjalistów
      liczących się na arenie międzynarodowej. Posiada wielkie
      rezerwuary siły roboczej i bogactwa naturalne, wysoką kulture, i
      może z powodzeniem obejść się bez parasola Brukseli. Polska z
      jej potencjałem gospodarczym ma ogromną szansę wejścia, obok
      Unii, na wielkie rynki Rosji, Ukrainy, Białorusi, Rumunii,
      Bułgarii oraz innych państw południowo-wschodniej Europy, a
      także państw azjatyckich i południowo-amerykańskich. Ma również
      szanse szerszego wejścia na rynki Ameryki Północnej.

      Kongres Polonii Amerykańskiej uważa, że Polska powinna z tej
      szansy skorzystać. W dotychczasowych układach i układzie
      oferowanym przez Unię Europejską nie ma, naszym zdaniem, i nie
      będzie miała szans konkurować z wyżej ekonomicznie stojącymi
      krajami Europy Zachodniej. Poza tym Unia Europejska nie jest
      unią celną, a więc nie może uniemożliwiać dostęepu polskich
      towarów na swój rynek. Swoboda handlu jest zagwarantowana
      postanowieniami WTO. Dlatego przystąpienie Polski do Unii nic
      nie poprawi, a nieprzystąpienie nie pogorszy.

      Obecna polska gospodarka potrzebuje napływu obcego kapitału.
      Uważamy, że kapitał ten powinien być obecny, ale bez zobowiązań
      politycznych, które usiłuje Polsce narzucić Bruksela. Takim
      kapitałem mógłby być, między innymi, kapitał amerykański.

      17. Drugą altenatywą mogłoby być przystąpienie Polski do NAFTA,
      tj. do Północno-Amerykańskiej Strefy Wolnego Handlu. NAFTA jest
      sukcesem gospodarczym. Po wejściu do tej strefy spadło, jak
      wiemy, bezrobocie tak w Meksyku jak i w Kanadzie. Odległość
      pomiędzy Polską a Kanadą, czy Stanami Zjednoczońymi i Meksykiem
      nie ma tutaj istotnego znaczenia. Wiemy, że do NAFTA ma wejść
      daleko położona Malezja, Turcja. Dlaczego nie mogłaby tego
      uczynić Polska?

      18. Unia Europejska, to układ, w którym korupcja jest
      nieunikniona. Dysponowanie ogromnymi środkami finansowymi
      prowadzi do korupcji, bez względu na tworzenie piętrowych
      systemów kontroli.

      19. Unia Europejska nie rozwiązała dotąd żadnego z ważnych
      problemów, z którymi borykają się społeczeństwa europejskie.
      Bezrobocie wzrosło, róznice poziomu życia powiększają się,
      poszerzają się dziedziny przestępczości, narkomania ogarnia
      coraz szersze kręgi, rośnie groźba kryzysów finansowych,
      degradowana jest nauka i kultura, moralność upada, narastają
      tendencje separatystyczne, pogoń za zyskiem niszczy ideały
      człowieczeństwa.

      20. Obserwatorzy i analitycy zauważają, że Unia Europejska nie
      ma przyszłości. Jest to twór sztuczny, pełen wewnętrznych
      sprzeczności, budowany przez ludzi bez wyobraźni, bez szacunku
      dla historii, tradycji narodowych i bez szacunku dla własnych
      społeczeństw.

      Struktura demograficzna Unii, wskazująca na to, że ludzi
      młodych, zdolnych do pracy, będzie mniej niż emerytów, mówi, że
      nastąpi rozsadzenie budżetów w krajach Piętnastki, a w dalszej
      kolejności rozpad Unii. Być może wyjście Austrii będzie
      pierwszym wstrząsem i początkiem tego rozkładu. Wtedy może
      nastąpi początek prawdziwego jednoczenia, opartego na zasadach,
      o jakich o wiele wcześniej myśleli ojcowie wspólnej Europy,
      Konrad Adenauer, Alcide de Gasperi czy Robert Schuman.

      Idea zjednoczenia jest ideą fascynującą, ale tylko w tym
      wymiarze, jaki
    • Gość: Kajetan Pełny tekst Oświadczenia KPA cz. III IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 22.12.02, 20:24
      20. Obserwatorzy i analitycy zauważają, że Unia Europejska nie
      ma przyszłości. Jest to twór sztuczny, pełen wewnętrznych
      sprzeczności, budowany przez ludzi bez wyobraźni, bez szacunku
      dla historii, tradycji narodowych i bez szacunku dla własnych
      społeczeństw.

      Struktura demograficzna Unii, wskazująca na to, że ludzi
      młodych, zdolnych do pracy, będzie mniej niż emerytów, mówi, że
      nastąpi rozsadzenie budżetów w krajach Piętnastki, a w dalszej
      kolejności rozpad Unii. Być może wyjście Austrii będzie
      pierwszym wstrząsem i początkiem tego rozkładu. Wtedy może
      nastąpi początek prawdziwego jednoczenia, opartego na zasadach,
      o jakich o wiele wcześniej myśleli ojcowie wspólnej Europy,
      Konrad Adenauer, Alcide de Gasperi czy Robert Schuman.

      Idea zjednoczenia jest ideą fascynującą, ale tylko w tym
      wymiarze, jaki wywodzi się z głębokiego nurtu społecznej nauki
      Kościoła.

      21. Wobec przytoczonych wyżej zagrożen i faktów Kongres Polonii
      Amerykańskiej wspiera polską opozycję wskazującą na zagrożenia
      związane z wejściem Polski do Unii Europejskiej.

      Stanowisko nasze jest tym bardziej uzasadnione, gdy się zważy,
      że jesteśmy organizacją Amerykanów polskiego pochodzenia, którą
      obowiązuje nie tylko troska o dobro Polski, ale również
      lojalność wobec kraju, w którym żyjemy. W ekonomicznej walce
      konkurencyjnej zawsze będziemy stać po stronie Ameryki. Polska
      jako jedyny kraj Europy, darzący Stany Zjednoczone tradycyjną
      sympatią i podziwem, powinna szeroko otworzyć swoje rynki dla
      amerykańskich inwestorów bez jakichkolwiek zobowiązań
      politycznych i bardziej dynamicznie wchodzić ze swoimi
      produktami i myślą techniczną na zawsze chłonny rynek
      amerykański. Dotychczasowe działania polskiego rządu w tym
      zakresie uważamy za dalece nie wystarczające. Polskę w eksporcie
      do Stanów Zjednoczońych wyprzedzają takie kraje jak Tajwan,
      Korea, Japonia, Chiny, Meksyk, a nawet w pewnych branżach
      Afganistan. Ten stan rzeczy nie jest do zaakceptowania.

      22. Jako Polacy na emigracji i Amerykanie polskiego pochodzenia,
      w przeważającej większości katolicy, jesteśmy przeciwni
      regulacjom prawnym Europy Zachodniej, dopuszczającym aborcję,
      eutanazję i małżenstwa homoseksualne. Tego rodzaju regulacje,
      sprzeczne z nauką Kościoła katolickiego, nie mogą mieć miejsca
      ani w Polsce ani w chrześcijańskiej Europie.

      23. Popieramy projekt konstytucji europejskiej, w którym zawarta
      będzie zasada "Invocatio Dei". Obecny kształt duchowy Europy
      przez setki lat tworzony był przez chrześcijaństwo. Tak Polska
      jak i cała Europa od zarania dziejów związana jest z
      chrześcijaństwem. Obecni "twórcy nowej Europy" nie czują się
      związani tą tradycją.

      Tworzą Europę bez chrześcijanstwa, bez katolicyzmu, bez Boga.

      24. Stosunki pomiędzy państwem i Kościołem katolickim reguluje w
      Polsce konkordat. Negocjacje pomiędzy Unią i państwami
      kandydującymi dotyczą sfery polityki i ekonomii. Niewiele
      niestety słyszymy o negocjacjach dotyczących wyznań religijnych.
      Słyszymy natomiast o wykreślaniu z dokumentów unijnych takich
      słów, jak "chrzescijaństwo", "tradycje
      chrzescijańskie", "kultura chrześcijańska", "wartości religijne"
      itp. Dzieje się tak, ponieważ globalistyczna Europa ma być
      ateistyczna, ma być ugrupowaniem państw bez Boga, a więc
      ugrupowaniem takim, jakim był w sensie ideowym komunizm.

      Nie ma w historii Europy żadnego systemu ideologicznego, który
      mógłby zastąpić chrześcijaństwo w roli fundamentu spajającego
      życie społeczne. Wszelkie próby takiego zastąpienia konczyły się
      tragicznie.

      Oczywistym jest, że historycznie i kulturowo Polska przynależała
      i przynależy do Europy. "Polska - jak mówi Jan Pawel II -
      pragnie nadal trwać w Europie jako państwo, które ma swoje
      oblicze duchowe i kulturalne, swoją niezbywalną tradycję
      historyczną, związaną od zarania dziejów z chrześcijaństwem. Tej
      tradycji, tej narodowej tożsamości Polska nie może się wyzbyć...
      Rzeczpospolita Polska nie może niczego stracić ze swoich dóbr
      materialnych i duchowych, których za cenę krwi broniły pokolenia
      naszych przodków".

      Kongres Polonii Amerykańskiej protestując przeciwko ateizacji
      Europy w całej rozciągłości identyfikuje się z przytoczonymi
      słowami naszego wielkiego Rodaka.

      Na zakończenie Kongres Polonii Amerykańskiej wyraża swoją
      opinię, że porozumienie wynegocjowane w Kopenhadze nie
      zabezpiecza należycie polskich interesów i narusza podstawowe
      zasady Unii Europejskiej o równości praw i obowiązków wszystkich
      państw.

      NIECH żYJE POLSKA WOLNA I NIEPODLEGŁA!

      Edward J. Moskal
      Prezes
      KONGRESU POLONII AMERYKAńSKIEJ

      Chicago, 18 grudnia 2002 r.
      • Gość: Polak_w_Koreii Re: Pełny tekst Oświadczenia KPA cz. III IP: 219.240.32.* 24.12.02, 16:41
        Gość portalu: Kajetan napisał(a):

        > zakresie uważamy za dalece nie wystarczające. Polskę w eksporcie
        > do Stanów Zjednoczońych wyprzedzają takie kraje jak Tajwan,
        > Korea, Japonia, Chiny, Meksyk, a nawet w pewnych branżach
        > Afganistan. Ten stan rzeczy nie jest do zaakceptowania.
        >

        Korea ma: Daewoo, Hyundai, Samsung, LG.
        Japonia ma: Toyote, Honde, Nintendo, etc.


        Co ma Polska aby eksportowac do USA? Kabanosy i szynke? Moze wegiel?

    • Gość: mk a moze Polonia za PL w UE? + NAFTA IP: *.twcny.rr.com 22.12.02, 20:50
      To nieprawda ze Polonia jest przeciw PL w UE. Sa tacy co to
      popieraja mimo ze negocjacje obecnej ekipy rzadowej byly
      motywowane przetrwaniem politycznym a nie sila ekonomiczna
      Polski. Prawda jest jednak i stwierdzenie, ze Polska powinna
      byla/powinna by zainteresowac sie bardziej rowniez
      uczestnictwem w innych organizacjach, e.g. NAFTA (a teraz
      raczej FTAA). Chocby dla stworzenia lepszej pozycji
      negocjacyjnej nie mowiac juz o korzysciach ekonomicznych.
      • Gość: Kajetan Re: a moze Polonia za PL w UE? + NAFTA IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 22.12.02, 22:04
        Gość portalu: mk napisał(a):

        > To nieprawda ze Polonia jest przeciw PL w UE. Sa tacy co to
        > popieraja mimo ze negocjacje obecnej ekipy rzadowej byly
        > motywowane przetrwaniem politycznym a nie sila ekonomiczna
        > Polski. Prawda jest jednak i stwierdzenie, ze Polska powinna
        > byla/powinna by zainteresowac sie bardziej rowniez
        > uczestnictwem w innych organizacjach, e.g. NAFTA (a teraz
        > raczej FTAA). Chocby dla stworzenia lepszej pozycji
        > negocjacyjnej nie mowiac juz o korzysciach ekonomicznych.

        Myślę, że w obecnej sytuacji nie można być i za Unią i za NAFTĄ.
        Na dzisiaj, alternatywą dla wstępowania do Unii jest
        pozostawanie poza jej "strukturami". To można obronić mówiąc
        Unii NIE w referendum. Później natomiast będzie czas na
        przymiarki do NAFTA, CEFTA i innych.

        Nie wyobrażam sobie, aby w narastających rozbieżnościach
        interesów pomiędzy Stanami a Unią, Polonia stanęła po stronie
        Unii. To mrzonki eurofanów i gazety Michnika. Wczoraj znalazłem
        bardzo ciekawy artykuł Karla Zinsmeistera, "Bird's Eye", w The
        American Enterprise Online
        (www.taemag.com/taedec02a.htm), który w kwietniu tego
        roku jako jedyny Amerykanin z ramienia Departamentu Stanu brał
        udział w międzynarodowej konferencji w Warszawie. Nie możemy
        takich głosów ignorować. Karl Zinsmeister na rozszerzenie Unii
        patrzy z punktu widzenia interesów amerykańskich: "We may hope
        that entry into the E.U. of the Eastern Europeans (who have
        experienced the dark side of statism) will moderate Europe's
        centralizing mania, but that remains to be seen." Uwzględnianie
        interesów własnego kraju jest czymś naturalnym. Winno to być
        oczywiste także dla Polaków, nawet gdyby kłóciło się z
        interesami Unii czy Stanów Zjednoczonych.
      • Gość: Kajetan Re: a moze Polonia za PL w UE? + NAFTA IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 22.12.02, 22:15
        www.taemag.com/taedec02a.htm
        Pozdr
    • Gość: ATJ Re: Prezes KPA o przystąpieniu Polski do Unii Eur IP: *.dslgw2.chcg.qwest.net 22.12.02, 23:14
      Jestem z Chicago i calkowicie odcinam sie od twierdzen Moskala. To zreszta nie
      pierwsze brednie z jego strony. Nie cala Polonia jest stadem baranow
      • Gość: Marcin Re: Prezes KPA o przystąpieniu Polski do Unii Eur IP: *.dyn.optonline.net 23.12.02, 00:12
        Kto to jest ten przyglop Moskal? Napewno nie interesuje on
        interesow nas poloni jak i samych polakow. Jeden wielki
        belkot. To jest kolega Leppera i Rydzyka. Demagogia.
    • Gość: jarek Polonijna holota IP: 12.46.161.* 23.12.02, 19:47
      Polonijna holota powinna zamknac wreszcie zdradzieckie pyski a
      swoje poglady zostawic tam gdzie ich miejsce, na Belmoncie.
Pełna wersja