Gość: VeeVee IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 22.12.02, 22:20 Konsumpcyjna mentalność? Czy te słowa dotyczą również ks. ks. Jankowskiego, Rydzyka i gromady spasionych wieprzy z Episkopatu Polski, rozwalających tyłki w mercedesach??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dziewczynka_z_zapalkami Re: Papież o wojnach, konsumpcyjnej mentalności p 22.12.02, 22:58 Gość portalu: VeeVee napisał(a): > Konsumpcyjna mentalność? Czy te słowa dotyczą również ks. ks. > Jankowskiego, Rydzyka i gromady spasionych wieprzy z Episkopatu > Polski, rozwalających tyłki w mercedesach??? Oficjalna wykładnia twojego problemu brzmi: "Przykład bierzcie ze słow kapłanów waszych, nie zaś z ich uczynków." Jest to mutacja myśli znanego francuskiego filozofa: "Drogowskaz nie podąża wszak drogą, którą wskazuje" Podoba się? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mercedes Re: Papież o wojnach, konsumpcyjnej mentalności p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.02, 09:41 Gość portalu: VeeVee napisał(a): > Konsumpcyjna mentalność? Czy te słowa dotyczą również ks. ks. > Jankowskiego, Rydzyka i gromady spasionych wieprzy z Episkopatu > Polski, rozwalających tyłki w mercedesach??? Lecz sie, oberwańcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Juz 25-ty raz to slysze IP: 134.174.196.* 23.12.02, 15:58 No coz, troche racji pan Karol Wojtyla ma. Na swiecie szerzy sie nowa (choc znana od tysiacleci) religia, ktora ma naprawde szanse polaczyc wszystkie narody ziemii. Czyli dokonac tego, czego nie udalo sie nawet najbardziej ekspansywnej i jednej z najkrwawszych religii w historii - chrzescijanstwu. Aha, moze zapytacie jak sie nazywa to nowa religia. Otoz ja ja nazywam MAMONIZMEM. Nie musze pewnie przytaczac, jaki kraj jest glownym propagatorem tej "nowoczesnej" religii, ani kto jest obecnie arcykaplanem. Rade kardynalska tez latwo znalezc - wystarczy otworzyc WalL Street Journal. Rycerze Krzyzowi tejze religii wlasnie szykuja sie do kolejnego boju z innowiercami. Szkoda nieco, ze glowna swiatynia mamonizmu legla niedawno w gruzach po uderzeniu samolotami przez wyznawcow religii konkurencyjenj. Ale juz sa plany odbudowy, wiec nie ma co sie martwic. Jesli zas chodzi o Papieza i jego religie - trudno zarzucic nieprawde jego slowom, ale tylko dlatego, ze nic naprawde nowego nie powiedzial. Niestety milosciwie panujaca nam glowa kosciola katolickiego, zdaje sie dzialac juz w obiegu zamknietym - powtarzajac jak katarynka (nie mam zamiaru go obrazic, taki "figure of speech" mi sie akurat nasunal) rzeczy, ktore wymyslil w okresie swietnosci swego, niewatpliwie niegdys blyskotliwego, intelektu i/lub pontyfikatu. Obecnie jednak, ma Papiez ceche klasyczna dla ludzi starszych - brak umiejetnosci dynamicznego przystosowania sie do zmieniajacych sie warunkow otoczenia (zgodnie z madroscia ludowa, ze "starych drzew nie przesadza sie"). Poniewaz jest to ponownie na miejscu, pozwole sobie powtorzyc moj wczesniejszy tekst: "Nadal uwazam, ze szanowny pan Karol Wojtyla, sprawujacy obecnie funkcje papieza w kosciele katolickim: 1. Jest wielkim czlowiekiem, ktory w piekny sposob przyczynil sie do szerzenia pokoju, wiary i demokracji na swiecie. 2. Jest starym czlowiekiem. 3. Jest schorowanym czlowiekiem. 4. Nie ma juz ani sily, ani sprawnosci fizycznej i umyslowej, aby sprawowac wladze nad jedna z najwiekszych organizacji na swiecie Ostatnim hobby Papieza staje sie jak widac zabawa w wyrokowanie co jest cudem a co nie, tudziez wytwarzanie kolejnych swietych, aby znalezc kolejnych posrednikow miedzy czlowiekiem a Bogiem oraz wzorce do kucia i odlewania kolejnych wizerunkow tych ludzi - A propos "You shall not make for yourself a graven image, or any likeness of anything that is in heaven above, or that is in the earth beneath, or that is in the water under the earth; you shall not BOW DOWN TO THEM or serve them; for I the LORD your God am a jealous God.." (Exodus 20:4-5). A tymczasem kosciol katolicki gnebiony jest kolejnymi skandalami, podwazany jest jego autorytet i rujnowany dorobek, jaki powstaje dzieki wspanialej dzialanosci charytatywnej i edukacyjnej tej z gruntu rzeczy wznioslej i cudownej instytucji. Ogloszenie cudu lub dolozenie do panteonu swietych kolejnego czlowieka, nie odwroci kryzysu w jaki wchodzi obecnie KK. Podsumowujac - pan Karol (lub jak kto woli Jan Pawel II - skoro Norma Jean Mortenson Baker mogla sie nazwac Marylin Monroe, to niech i jemu bedzie wolno, w sumie tez robi w showbiznesie) dokonal wielu czynow, za ktore godzien jest najwyzszego szacunku i moim skromnym zdaniem powinien odejsc na zasluzony odpoczynek, przekazujac swoj urzad w rece mlodszej i prezniejszej osoby, ktora dokona w KK niezbednych reform: 1. Zniesie celibat ksiezy. 2. Zezwoli na wstepowanie kobiet do seminarium duchownego i sprawowanie przez nie funkcji kaplanskich. 3. Wprowadzi kadencyjnosc urzedow koscielnych od biskupa w gore. 4. Zniesie obowiazek indywidualnej spowiedzi. Pozostanie sporna kwestia rozwodow (jestem za ich uznaniem) i aborcji (jestem przeciw liberalizacji)- tu jednak swiadom jestem, ze KK ma zwiazane rece, bo latwo znalezc cytaty w Biblii zakazujace tych zjawisk. Pokoj z wami, bracia i siostry. Amen." PS. Osobom, pragnacym ze mna polemizowac, polecam przeczytanie calosci dyskusji - gdyz tam podaje argumenty popierajace moje propozycje: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4033438&a=4034231 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Dokladnie tak jest jak piszesz ale jakos wszyscy IP: 195.116.133.* 23.12.02, 20:31 udaja ze wszystko jest ok a przyczyniac sie ma do tego obraz stada owieczek ktore papie zawsze towrzysza w jego pielgrzymkach ktore maja wplywac pozytywnie na wszystkie problemy swiata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tipi Re: Juz 25-ty raz to slysze IP: *.clvhoh.adelphia.net 23.12.02, 20:43 Gość portalu: |v|rowa napisał(a): > No coz, troche racji pan Karol Wojtyla ma. Na swiecie szerzy sie nowa (choc > znana od tysiacleci) religia, ktora ma naprawde szanse polaczyc wszystkie > narody ziemii. Czyli dokonac tego, czego nie udalo sie nawet najbardziej > ekspansywnej i jednej z najkrwawszych religii w historii - chrzescijanstwu. > > Aha, moze zapytacie jak sie nazywa to nowa religia. Otoz ja ja nazywam > MAMONIZMEM. Nie musze pewnie przytaczac, jaki kraj jest glownym propagatorem > tej "nowoczesnej" religii, ani kto jest obecnie arcykaplanem. Rade kardynalska > tez latwo znalezc - wystarczy otworzyc WalL Street Journal. Rycerze Krzyzowi > tejze religii wlasnie szykuja sie do kolejnego boju z innowiercami. Szkoda > nieco, ze glowna swiatynia mamonizmu legla niedawno w gruzach po uderzeniu > samolotami przez wyznawcow religii konkurencyjenj. Ale juz sa plany odbudowy, > wiec nie ma co sie martwic. > > Jesli zas chodzi o Papieza i jego religie - trudno zarzucic nieprawde jego > slowom, ale tylko dlatego, ze nic naprawde nowego nie powiedzial. Niestety > milosciwie panujaca nam glowa kosciola katolickiego, zdaje sie dzialac juz w > obiegu zamknietym - powtarzajac jak katarynka (nie mam zamiaru go obrazic, > taki "figure of speech" mi sie akurat nasunal) rzeczy, ktore wymyslil w okresie > > swietnosci swego, niewatpliwie niegdys blyskotliwego, intelektu i/lub > pontyfikatu. Obecnie jednak, ma Papiez ceche klasyczna dla ludzi starszych - > brak umiejetnosci dynamicznego przystosowania sie do zmieniajacych sie warunkow > > otoczenia (zgodnie z madroscia ludowa, ze "starych drzew nie przesadza sie"). > > Poniewaz jest to ponownie na miejscu, pozwole sobie powtorzyc moj wczesniejszy > tekst: > > "Nadal uwazam, ze szanowny pan Karol Wojtyla, sprawujacy obecnie funkcje > papieza w kosciele katolickim: > 1. Jest wielkim czlowiekiem, ktory w piekny sposob przyczynil sie do szerzenia > pokoju, wiary i demokracji na swiecie. > 2. Jest starym czlowiekiem. > 3. Jest schorowanym czlowiekiem. > 4. Nie ma juz ani sily, ani sprawnosci fizycznej i umyslowej, aby sprawowac > wladze nad jedna z najwiekszych organizacji na swiecie > > Ostatnim hobby Papieza staje sie jak widac zabawa w wyrokowanie co jest cudem a > > co nie, tudziez wytwarzanie kolejnych swietych, aby znalezc kolejnych > posrednikow miedzy czlowiekiem a Bogiem oraz wzorce do kucia i odlewania > kolejnych wizerunkow tych ludzi - A propos "You shall not make for yourself a > graven image, or any likeness of anything that is in heaven above, or that is > in the earth beneath, or that is in the water under the earth; you shall not > BOW DOWN TO THEM or serve them; for I the LORD your God am a jealous God.." > (Exodus 20:4-5). > > A tymczasem kosciol katolicki gnebiony jest kolejnymi skandalami, podwazany > jest jego autorytet i rujnowany dorobek, jaki powstaje dzieki wspanialej > dzialanosci charytatywnej i edukacyjnej tej z gruntu rzeczy wznioslej i > cudownej instytucji. Ogloszenie cudu lub dolozenie do panteonu swietych > kolejnego czlowieka, nie odwroci kryzysu w jaki wchodzi obecnie KK. > > Podsumowujac - pan Karol (lub jak kto woli Jan Pawel II - skoro Norma Jean > Mortenson Baker mogla sie nazwac Marylin Monroe, to niech i jemu bedzie wolno, > w sumie tez robi w showbiznesie) dokonal wielu czynow, za ktore godzien jest > najwyzszego szacunku i moim skromnym zdaniem powinien odejsc na zasluzony > odpoczynek, przekazujac swoj urzad w rece mlodszej i prezniejszej osoby, ktora > dokona w KK niezbednych reform: > > 1. Zniesie celibat ksiezy. > 2. Zezwoli na wstepowanie kobiet do seminarium duchownego i sprawowanie przez > nie funkcji kaplanskich. > 3. Wprowadzi kadencyjnosc urzedow koscielnych od biskupa w gore. > 4. Zniesie obowiazek indywidualnej spowiedzi. > > Pozostanie sporna kwestia rozwodow (jestem za ich uznaniem) i aborcji (jestem > przeciw liberalizacji)- tu jednak swiadom jestem, ze KK ma zwiazane rece, bo > latwo znalezc cytaty w Biblii zakazujace tych zjawisk. > > Pokoj z wami, bracia i siostry. Amen." > > PS. Osobom, pragnacym ze mna polemizowac, polecam przeczytanie calosci > dyskusji - gdyz tam podaje argumenty popierajace moje propozycje: > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=50&w=4033438&a= > 4034231"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=50&w=40 > 33438&a=4034231</a> DDużo napisaleś, nic nie powiedyialeś......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: Juz 25-ty raz to slysze IP: 134.174.196.* 23.12.02, 20:48 Gość portalu: Tipi napisał(a): > > DDużo napisaleś, nic nie powiedyialeś......... Problemy z przyswojeniem tekstu dluzszego niz tytul w gazecie? Zdaje sie, ze podalem pod dyskusje bardzo konkretne propozycje reform w kosciele katolickim. A co chcialbys zebym powiedzial? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: Juz 25-ty raz to slysze IP: 134.174.196.* 24.12.02, 16:20 Dziekujemy obywatelce silesii za pelen tresci i merytorycznie poprawny komentarz. :P Spokojnych swiat. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mark Re: Juz 25-ty raz to slysze - do |v|rowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.02, 02:14 Chcesz podjąć dyskusję o zmianach w Kościele Katolickim? Z kim? Z takimi jak Ty przerośniętymi pychą i sarkazmem? Czy też z ludźmi wierzącymi? Jeśli to pierwsze - próbuj dalej. Ale jak widać jakoś za bardzo Ci to nie wychodzi. Jeśli to drugie - to się trochę zahamuj w swojej pysze. Ale będzie to bardzo trudne, bo kompleks niższości u Ciebie silny. Za wszelką cenę próbujesz się wywyższyć. Nawet Papieża możesz mieć w pogardzie. Nie - oczywiście nie dosłownie nawet piszesz o nim "wielki człowiek" ale w podtekście (i naprawdę) myślisz zupełnie inaczej: "pan Karol Wojtyla, sprawujacy obecnie funcje papieza", "Ostatnim hobby Papieza staje sie jak widac zabawa w wyrokowanie co jest cudem a co nie, tudziez wytwarzanie kolejnych swietych", "pan Karol (lub jak kto woli Jan Pawel II - skoro Norma Jean Mortenson Baker mogla sie nazwac Marylin Monroe, to niech i jemu bedzie wolno, w sumie tez robi w showbiznesie)" Czy podejmiesz ze mną dyskusję o swojej szanownej matce gdy określę ją jako "starego osobnika płci żeńskiej" albo "starą babę zwaną Twoją matką"? Jeśli posiadasz wrażliwość i godność, która spowoduje, że nie będziesz chciał ze mną podjąć dyskusji na takim poziomie, to może przykład ten pomoże Ci zrozumieć dlaczego tak mało ludzi wierzących chce z Tobą polemizować - szczególnie w przeddzień Świąt Bożego Narodzenia. Jeśli takiej wrażliwości nie masz - no cóż dyskusje z Tobą mogą mieć wymiar wyłącznie intelektualny, ale tym wymiarem Kościoła nie obejmiesz. Czy jesteś wierzącym? Czy chcesz dyskutować o Kościele Katolickim jako o organizacji czy zbiorowości ludzi wierzących w Boga i Chrystusa? Określ najpierw o co Ci chodzi. Na te Święta życzę Ci by dobry Bóg dał Ci więcej pokory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: Juz 25-ty raz to slysze - do |v|rowa IP: *.block1.tc1.rnktel.net 24.12.02, 03:40 Gość portalu: Mark napisał(a): > Chcesz podjąć dyskusję o zmianach w Kościele Katolickim? Z kim? Z takimi jak Ty przerośniętymi pychą i sarkazmem? Czy też z ludźmi wierzącymi? Wlasciwie to po prostu z inteligentnymi, najchetniej bardziej obeznanymi w temacie niz ja, nie zaslepionymi "wiara" a trzezwo myslacymi ludzmi, chcacymi dobra kosciola jako wspolnoty. > > Jeśli to pierwsze - próbuj dalej. Ale jak widać jakoś za bardzo Ci to nie > wychodzi. > > Jeśli to drugie - to się trochę zahamuj w swojej pysze. Ale będzie to bardzo > trudne, bo kompleks niższości u Ciebie silny. Za wszelką cenę próbujesz się > wywyższyć. Nawet Papieża możesz mieć w pogardzie. Mylisz dwie rzeczy - kompleks nizszosci z uznaniem wlasnej nizszosci. Nie podaje sie za lepszego od kogokolwiek. Poddaje za to pod dyskusje swoje przemyslenia. Ty komentujesz je w spokojny i rozwazny sposob, za co jestem wdzieczny. Niestety nie przedstawiasz swego stanowiska, a jedynie oceniasz mnie jako osobe i forme mojej wypowiedzi. Czyli mowisz mi, ze mam odstajace uszy gdy ja pytam jak dojsc do stacji metra. > > Nie - oczywiście nie dosłownie nawet piszesz o nim "wielki człowiek" ale w > podtekście (i naprawdę) myślisz zupełnie inaczej: > "pan Karol Wojtyla, sprawujacy obecnie funcje papieza", > "Ostatnim hobby Papieza staje sie jak widac zabawa w wyrokowanie co jest cudem > a co nie, tudziez wytwarzanie kolejnych swietych", > "pan Karol (lub jak kto woli Jan Pawel II - skoro Norma Jean Mortenson Baker > mogla sie nazwac Marylin Monroe, to niech i jemu bedzie wolno, > w sumie tez robi w showbiznesie)" I tu sie mylisz, szanuje bardzo papieza, jako czlowieka i osobe, ktora przeszlosci zrobila wiele dobrego przed i w czasie swojego pontyfikatu. Nie szanuje natomiast jego decyzji o pozostaniu na tronie apostolskim pomimo bardzo wyraznego ograniczenia, jakie naklada na niego wiek i choroby. Jesli czytales moje argumenty w tej innej dyskusji porownuje to do sredniowiecznej zbroi rycerskiej. W sredniowieczu byla ona przydatna, podobnie jak dozywotni pontyfikat - zmniejszal szanse rozruchow majacych na celu narzucenie wlasnego papieza w trakcie pontyfikatu innego (i tak to zreszta robiono). Obecnie jest rowniez tak samo to przydatne jak zbroja rycerska - krepuje manewrowosc na nowoczesnym polu walki. > Czy podejmiesz ze mną dyskusję o swojej szanownej matce gdy określę ją > jako "starego osobnika płci żeńskiej" albo "starą babę zwaną Twoją matką"? Nie mam z tym najmniejszego problemu. Mozesz ja nawet nazwac "stara lampucera" jesli potrafisz udowodnic, ze nia naprawde jest. Czy potrafisz udowodnic, ze moje stwierdzenia o panu Karolu Wojtyle byly nieprawdziwe? > > Jeśli posiadasz wrażliwość i godność, która spowoduje, że nie będziesz chciał > ze mną podjąć dyskusji na takim poziomie, to może przykład ten pomoże Ci > zrozumieć dlaczego tak mało ludzi wierzących chce z Tobą polemizować - > szczególnie w przeddzień Świąt Bożego Narodzenia. A jaki poziom by ci odpowiadal - tylko taki, w ktorym chwale kosciol katolicki i jego glowe? Dlaczego nie moge miec wlasnego cyniczno-sarkastycznego zdania? Jesli przy okazji zgadza sie ono z prosta logika i podstawowymi prawami funkcjonowania jednostki i spoleczenstw? A dodatkowo poparte jest argumentami historycznymi - polecam te druga dyskusje. > Jeśli takiej wrażliwości nie masz - no cóż dyskusje z Tobą mogą mieć wymiar > wyłącznie intelektualny, ale tym wymiarem Kościoła nie obejmiesz. Wrecz przeciwnie, prosta logika i wiedza o zachowaniu spoleczestw doskonale stosuje sie do zjawisk w kosciele jako grupie ludzi. > Czy jesteś wierzącym? Czy chcesz dyskutować o Kościele Katolickim jako o > organizacji czy zbiorowości ludzi wierzących w Boga i Chrystusa? > Określ najpierw o co Ci chodzi. Zostalem wychowany w wierze katolickiej i jej modlitwami czcze Najwyzszego, bo nie znam wystarczajacej ilosci innych formulek. Nie wierze jednak w takiego Boga, jak opisuje go obecna teologia Kosciola. Nieco bardziej odpowiada mi widzenia swiata przez buddystow, wyraznie widoczna zreszta w filozofii szkoly essenczykow i samego Chrystusa. Nie wierze rowniez, ze potrzebny jest czlowiekowi posrednik miedzy nim a Bogiem. Stad nie uznaje kultu swietych w formie propagowanej przez KK, a juz na pewno nie uznaje, by kaplan mogl byc tym posrednikiem. Zdaje sobie jednak sprawe, ze kaplan moze byc doskonalym doradca. Mam jeszcze kilka idei nie zgadzajacych sie z dogmatami religii katolickiej. Ogolnie jednak uwazam, ze z pewnymi modyfikacjami, jest to religia najdoskonalsza i najblizsza mojemu widzeniu swiata, nie staram sie wiec calkowicie z nia zerwac. Stad tez moja troska o obecne wydarzenia w KK, prowadzace te szczytna instytucje w gleboki kryzys. Brak rzutkosci i stanowczowci w postepowaniu Papieza uwazam za jedna z podstawowych przyczym obecnego kryszysu w KK. Podaje wiec propozycje zmian, ktore zreformowalyby KK, tak by nadal mogl funkcjonowac z zmieniajacym sie spoleczenstwie. Udowadniam, ze zadna z proponowanych zmian nie trafia w nakazy boskie, a jednynie w kanony, ktore powstaly na skutek przemyslen czlowieka i jako takie moga bez przeszkod ponownie ulec zmianie. > Na te Święta życzę Ci by dobry Bóg dał Ci więcej pokory. Dziekuje, to na pewno nie zaszkodzi. A ja ci zycze spokojnych, zdrowych i radosnych swiat. A takze bys potrafil zablysnac swoja wiedza, a nie tylko krytyczna ocena drugiej osoby. Bo to jest forum dyskusyjne, a nie konkurs pieknosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: Juz 25-ty raz to slysze - do |v|rowa IP: *.block1.tc1.rnktel.net 26.12.02, 00:21 Gość portalu: |v|rowa napisał(a): > A ja ci zycze spokojnych, zdrowych i radosnych swiat. A takze bys potrafil > zablysnac swoja wiedza, a nie tylko krytyczna ocena drugiej osoby. Bo to jest > forum dyskusyjne, a nie konkurs pieknosci. Albowiem, kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
sewer_ Zgoda, /V/rowa, masz racje. 26.12.02, 00:34 To wszystko zapewne przyjdzie. Ale juz nie za tego Papieza. Nie wymagaj od jednego czlowieka zbyt wiele. Tez myslalem kiedys tak, jak Ty. Polaczyc w zmieniajacym sie Swiecie (upadek komunizmu) koniecznosc utrzymania ciaglosci instytucji z przystosowaniem do zmian, nie potrafilby nawet geniusz. A ja naleze do zwolennikow ludzkiego, a nie Boskiego charakteru ponyfikatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: Zgoda, /V/rowa, masz racje. IP: 134.174.196.* 26.12.02, 16:46 sewer_ napisał: > To wszystko zapewne przyjdzie. > Ale juz nie za tego Papieza. > Nie wymagaj od jednego czlowieka zbyt wiele. > Tez myslalem kiedys tak, jak Ty. > Polaczyc w zmieniajacym sie Swiecie (upadek komunizmu) koniecznosc utrzymania > ciaglosci instytucji z przystosowaniem do zmian, nie potrafilby nawet geniusz. > A ja naleze do zwolennikow ludzkiego, a nie Boskiego charakteru ponyfikatu. Pelna zgoda, dlatego proponuje, aby Papiez ustapil - zajmujac sie na emeryturze pisaniem wspomnien lub poematow. W ten sposob odejdzie w pelni naleznego mu szacunku i chwaly, zamiast pozostawic po sobie takie wspomnienia jak Brezniew ze swoich ostatnich lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oszolomiony z RM Re: Papież o wojnach, konsumpcyjnej mentalności p IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 24.12.02, 16:25 Gość portalu: VeeVee napisał(a): > Konsumpcyjna mentalność? Czy te słowa dotyczą również ks. ks. > Jankowskiego, Rydzyka i gromady spasionych wieprzy z Episkopatu > Polski, rozwalających tyłki w mercedesach??? Jak smiesz! Przeciez ta czarna mafia jest poza krytyka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: Papież o wojnach, konsumpcyjnej mentalności p IP: *.block1.tc1.rnktel.net 26.12.02, 00:17 Gość portalu: Oszolomiony z RM napisał(a): > Gość portalu: VeeVee napisał(a): > > > Konsumpcyjna mentalność? Czy te słowa dotyczą również ks. ks. > > Jankowskiego, Rydzyka i gromady spasionych wieprzy z Episkopatu > > Polski, rozwalających tyłki w mercedesach??? > > Jak smiesz! Przeciez ta czarna mafia jest poza krytyka! Jaka mafia? Przeciez to naukowcy. Eksperymentuja czy da sie jednoczesnie sluzyc Bogu i mamonie. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re: Papież o wojnach, konsumpcyjnej mentalności p 26.12.02, 00:45 meritum sprawy sa wojny i konsumpja w KK tak jak w kazdej instytucji mamy do czynienia z roznymi ludzmi. nie mozna generalizowac. tak jak mamy zlych mechanikow, lekarzy, prawnikow i piekarzy tak samo tak mamy zlych ksiezy. proporcja zlych do dobrych prawdopodobnie jest podobna. wierze ze wszyscy popelniajacy cos zlego powinni byc traktowani tak samo. moze sie myle ale istnieje pewien trend jak ktos z KK zrobi cos zlego to wszyscy wiemy o tym. jak to "tylko" piekarz , lekarz lub mechanik to jakos ciszej o tym. ze zmianamy trzeba ostroznie. mala zmiana moze odebrac wielu nadzieje a bez tego trudno zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
pl.adex Re:To dlaczego on byl ubrany? 26.12.02, 00:55 Jak on jest przeciwko bogactwu i za biednymi to dlaczego ubrany byl w sutanne wyszywana zlotem,powinien zalozyc siermiezna lniana suknie a najlepiej worek z juty i wtedy jego slowa mialyby jakis oddzwiek a tak to gadanie bez sensu.Wojna jak ma byc to bedzie,glodujacy w Afryce czy w Argentynie i Wenezueli beda glodowac a terrorysci jak maja w planach wysadzenie bazyliki to wysadza pomimo jego apeli o pokoj.On jest jak John the Apostle-lonely voice in the desert. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re:To dlaczego on byl ubrany? 26.12.02, 01:02 pl.adex napisała: > Jak on jest przeciwko bogactwu i za biednymi to dlaczego ubrany byl w sutanne > wyszywana zlotem,powinien zalozyc siermiezna lniana suknie a najlepiej worek z > juty i wtedy jego slowa mialyby jakis oddzwiek a tak to gadanie bez sensu.Wojna > > jak ma byc to bedzie,glodujacy w Afryce czy w Argentynie i Wenezueli beda > glodowac a terrorysci jak maja w planach wysadzenie bazyliki to wysadza pomimo > jego apeli o pokoj.On jest jak John the Apostle-lonely voice in the desert. nie wierze ze swiat jest tak zdeterminowany jak w twojej wersji. nie znajduje nic zlego w tym co mowi. jak chcesz naprawiac swiat to nie zapomnij o mechanikach samochodowych, lekarzach, prawnikach i piekarzach (to bardziej ziemski wymiar) zastanow sie tez dlaczego ktos gloduje czy wysadza kosciol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re:To dlaczego on byl ubrany? IP: 134.174.196.* 26.12.02, 16:42 kyle_broflovski napisał: > pl.adex napisała: > > > Jak on jest przeciwko bogactwu i za biednymi to > dlaczego ubrany byl w sutanne > > wyszywana zlotem,powinien zalozyc siermiezna lniana > suknie a najlepiej worek z > > juty i wtedy jego slowa mialyby jakis oddzwiek a tak to > gadanie bez sensu.Wojna > > > > jak ma byc to bedzie,glodujacy w Afryce czy w > Argentynie i Wenezueli beda > > glodowac a terrorysci jak maja w planach wysadzenie > bazyliki to wysadza pomimo > > jego apeli o pokoj.On jest jak John the Apostle-lonely > voice in the desert. > > > nie wierze ze swiat jest tak zdeterminowany jak w twojej > wersji. nie znajduje nic zlego w tym co mowi. > > jak chcesz naprawiac swiat to nie zapomnij o mechanikach > samochodowych, lekarzach, prawnikach i piekarzach (to > bardziej ziemski wymiar) > > zastanow sie tez dlaczego ktos gloduje czy wysadza kosciol. To drugie, miedzy innymi dlatego, ze kosciol katolicki nie chce ulec reformom, ktore zminilyby TYLKO to co czlowiek wprowadzil, a dostosowalyby lepiej te organizacje, do zmieniajacej sie rzeczywistosci naszej planety, nie mowiac juz o nawrocie to prawdziwych nakazow Chrystusa, ktore mozna przeczytac w Biblii. I wiek Papieza ma tu niestety wiele do rzeczy - patrz wyzej moja bardziej rozbudowana wypowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re:To dlaczego on byl ubrany? 26.12.02, 20:39 > To drugie, miedzy innymi dlatego, ze kosciol katolicki nie chce ulec reformom, > ktore zminilyby TYLKO to co czlowiek wprowadzil, a dostosowalyby lepiej te > organizacje, do zmieniajacej sie rzeczywistosci naszej planety, nie mowiac juz > o nawrocie to prawdziwych nakazow Chrystusa, ktore mozna przeczytac w Biblii. > I wiek Papieza ma tu niestety wiele do rzeczy - patrz wyzej moja bardziej > rozbudowana wypowiedz. KK sie reformuje inaczej nie przetrwalby 2000lat. Ja natomiast wierze ze za "unowoczesnieniem" religii kryje sie chec ominiecia jej nakazow. bo i jak pogodziec nasz konsumcyjny swiat gdzie wszystko jest towarem z nakazami jakiejkolwiek religii. aby uniknac irytacji z powodu jej nakazow probuje sie ta religie zmienic na bardziej swiecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re:To dlaczego on byl ubrany? IP: 134.174.196.* 26.12.02, 20:44 kyle_broflovski napisał: > > > To drugie, miedzy innymi dlatego, ze kosciol katolicki nie chce ulec > reformom, > > ktore zminilyby TYLKO to co czlowiek wprowadzil, a dostosowalyby lepiej te > > > organizacje, do zmieniajacej sie rzeczywistosci naszej planety, nie mowiac > > juz > > o nawrocie to prawdziwych nakazow Chrystusa, ktore mozna przeczytac w Bibl > ii. > > I wiek Papieza ma tu niestety wiele do rzeczy - patrz wyzej moja bardziej > > rozbudowana wypowiedz. > > KK sie reformuje inaczej nie przetrwalby 2000lat. Ja natomiast wierze ze > za "unowoczesnieniem" religii kryje sie chec ominiecia jej nakazow. bo i jak > pogodziec nasz konsumcyjny swiat gdzie wszystko jest towarem z nakazami > jakiejkolwiek religii. aby uniknac irytacji z powodu jej nakazow probuje sie ta > > religie zmienic na bardziej swiecka. Przyklad: dopuszczenie kobiet do swiecen kaplanskich - typowe i jednoznaczne "ukonsumpcyjnienie" wyznania katolickiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re:To dlaczego on byl ubrany? 26.12.02, 22:23 Gość portalu: |v|rowa napisał(a): > Przyklad: dopuszczenie kobiet do swiecen kaplanskich - typowe i > jednoznaczne "ukonsumpcyjnienie" wyznania katolickiego. wszystko fajnie, moze to jest to co KK potrzebujea moze lepiej z podobna gorliwoscia walczyc o to aby ludzie mowili prawde nie kradli, nie zabijali. wyobraz sonie ksiadza rodzaju zenskiego 3 krotnie rozwiedzionego udzielajacego porad rozpadajacemu sie malzenstwu. to troche wiecej niz wizyta lysiejacego u lysego dermatologa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re:To dlaczego on byl ubrany? IP: 134.174.196.* 27.12.02, 00:00 kyle_broflovski napisał: > Gość portalu: |v|rowa napisał(a): > > > > Przyklad: dopuszczenie kobiet do swiecen kaplanskich - > typowe i > > jednoznaczne "ukonsumpcyjnienie" wyznania katolickiego. > > wszystko fajnie, moze to jest to co KK potrzebujea moze > lepiej z podobna gorliwoscia walczyc o to aby ludzie > mowili prawde nie kradli, nie zabijali. > > wyobraz sonie ksiadza rodzaju zenskiego 3 krotnie > rozwiedzionego udzielajacego porad rozpadajacemu sie > malzenstwu. to troche wiecej niz wizyta lysiejacego u > lysego dermatologa I tu sie nie rozumiemy. Tak jak czlowiek, ktory mial odsiadke za kradziez nigdy nie zostanie bankierem, tak ksiadz z taka przeszloscia nie bedzie w tym "nowym katolicyzmie", jaki sobie obmyslilem, ksiedzem. Zrozum, dla mnie kaplan jest ZAWODEM, ktory polega na sluzbie wiedza na temat religii i liturgii. Nie jest to dla mnie posrednik miedzy mna a Bogiem ani tym bardziej wyrocznia slow bozych. Jest to tylko wyksztalcony w tych sprawach CZLOWIEK. Do kazdego zawdou trzeba predyspozycji oraz kazdy zawod ma czynniki wykluczajace wykonywanie go. Jesli rabin lub pastor zostanie przylapany na nierzadzie, gwalcie, kradziezy lub malwersacji - jest zwalniany z pracy - po prostu tak. I to samo zjawisko chcialbym widziec w kosciele katolickim. Problem polega na tym, ze w obecnym rozumieniu ksiadz POSLUBIONY jest Bogu. Czyli poniewaz nie ma rozwodow, NIGDY nie bedzie juz zwyklym czlowiekiem. I to mnie razi. Dlatego proponuje zmiany pod tym wzgledem. Odpowiedz Link Zgłoś
kyle_broflovski Re:To dlaczego on byl ubrany? 27.12.02, 00:11 alez ja sie z toba zgadzam ze trzeba ich traktowac dokladnie tak jak innych. nikt nie nawoluje do zycia uczciwie. ciagle mi sie wydaje ze "unowoczesnianie" koscila konczy sie na sprawach powierzchownych i chodzi w nim o upodobnienie hierarchi do naszego swiata i skorumpowanie jej jeszcze bardziej bardziej. wtedy oczywiscie straci ona autorytet moralny. jesli KK potrzebuje zmian to powinny przyjsc one od wewnatrz zeby nie wylac dziecka z kapiela, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek79 Jakie reformy, o czym wy ludzie piszecie???? IP: *.spox.org / 192.168.20.* 26.12.02, 22:01 Czesc Vrowa, Ciekawe propozycje reform. Nie bede ich komentowal, ale w kraju gdzie 1/3 spoleczenstwa stanowi ciemnogrod= czyli rzesze wyjacych, oglupialych, zacofanych dewotek wraz z chlopami, dla ktorych te pasibrzuchy w sutannach to wyrocznie i dla ktorych swiat sie konczy z poranna msza w wiejskiej parafii reformy nie przyniosa zadnych skutkow. Dla mnie w wiekszosci to klika i "byznesmeni". Zarabiaja niezly szmal i pieprza ludziom w kolko o skromnosci, poboznym zyciu. POdsumowanie: Zygam na nich i ich balwochwalczy kosciol, ktory nie ma z Bogiem i Jezusem nic wspolnego. Wniosek: KK jest w POLSCE NIEREFORMOWALNY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: |v|rowa Re: Jakie reformy, o czym wy ludzie piszecie???? IP: 134.174.196.* 27.12.02, 00:09 Gość portalu: Maciek79 napisał(a): > Czesc Vrowa, > > Ciekawe propozycje reform. Nie bede ich komentowal, ale w kraju gdzie > 1/3 spoleczenstwa stanowi ciemnogrod= czyli rzesze wyjacych, oglupialych, > zacofanych dewotek wraz z chlopami, dla ktorych te pasibrzuchy w sutannach > to wyrocznie i dla ktorych swiat sie konczy z poranna msza w wiejskiej > parafii reformy nie przyniosa zadnych skutkow. > Dla mnie w wiekszosci to klika i "byznesmeni". Zarabiaja niezly szmal i > pieprza ludziom w kolko o skromnosci, poboznym zyciu. POdsumowanie: Zygam > na nich i ich balwochwalczy kosciol, ktory nie ma z Bogiem i Jezusem > nic wspolnego. Wniosek: KK jest w POLSCE NIEREFORMOWALNY Dziekuje za opinie, niezaleznie od jej formy. Chcialem tylko sprecyzowac, ze moje propozycje nie dotycza kosciola w Polsce, ale calego swiatowego kosciola katolickiego. W swoim zyciu bralem udzial w mszach katolickich i nie tylko w kilkunastu krajach na 3 kontynentach - z udzialem od 10000 do trzech ludzi. Znam tez ksiezy, swieckich kaznodziejow lub po prostu osoby czynnie biorace udzial w zyciu swojej parafii w kilku krajach swiata. Moje spojrzenie na kosciol jest wiec nieco szersze nic przecietnego mieszkanca parafii w Polsce. Majac na wzgledzie zdanie wielu osob, z ktorymi na te tematy bezposrednio rozmawialem, zebralem czesc swoich oraz ich przemyslen w propozycje zamieszczone powyzej. Chetnie ujrze wiecej komentarzy. PS. Nie lekam sie komentarzy krytycznych, tylko Bog jest nieomylny. Odpowiedz Link Zgłoś