mrlusiek 20.04.06, 07:40 to brzmi jak samorealizująca się przepowiednia ! choć głupkowato, bzdetnie, durnie i infatylnie , fe ! taka gazeta w takim kraju i taki kit akceptowany przez Pulitzera, ten świat dziennikarski i tam jest "maluczki" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wspik A gdzie są dowody? 20.04.06, 08:00 Jak na razie poza informacjami o lotach samolotów nie ma żadnych dowodów na jakiekolwiek więzienia CIA w Polsce. Ale te samoloty latały po całej Europie, a nawet świecie. Czyli żaden dowód. A innych jak na razie nie przedstawiono. Ja tez mógłbym napisać "Uważam, że kraj xxxx jest zamieszany w cośtam. Nie mam wprwdzie żadnych dowodów poza tym że lataja tam samoloty, ale jestem pewny że...." Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: A gdzie są dowody? 20.04.06, 12:58 Dowody nie sa potrzebne, liczy sie tylko aby przywalic Bushowi. Powiem wiecej, jest to prawie pewny sposob na nagrode. Mozna sie tylko pocieszyc, ze nagroda Pulitzera jest "odbieralna", o czym przekonal sie zurnalita z NYT, ktoremu dziennikarstwo pomylilo sie z fantastyka. Takie przypadki odbily sie czkawka, na prestizu nagrody. Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz.dyrektor Dowody? Na bajki i "dokumenty" niepotrzebne dowody 21.04.06, 01:31 o czym zapewnia was mistrz sztuki "dokumentu" Michael Moore i kapłanka publicystyki poszlakowej Dana Priest. Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Dziennikarka ''Washington Post'': jestem pewn 20.04.06, 08:08 Oto jak nisko upadło dziennikarstwo Odpowiedz Link Zgłoś
robertpk Bush dzwonił, więc mówię prawdę .. 20.04.06, 08:47 ..i na tym opiera swoje przekonania ? ciekawe - a może po prostu Bush nie chciał aby sojusznicy tacy jak Polska zostały zaatakowane po chamsku z USA za rzekomą służalczość bo mogłoby to, "źle wpłynąć" na relacje administracji USA z rządami tych krajów ?? Może Bush dzwonił z prośbą - "nie plujcie w naszych przyjaciół, bo moga się na nas obrazić"? A swoją drogą stosując logikę tejze Pani - gdyby więzienia rzeczywiscie były - nikt by do redakcji nie dzwonił, żeby broń Panie Boże nie powstało wrażenie, że to prawda ... Cóz - Pani dostała Pulitzera, jest teraz zasłużoną i dostojną damą amerykańskiego dziennikarstwa.. napisałbym krótko co o takich damach myślę - ale musieliby to wyciąć.. Odpowiedz Link Zgłoś
fruchtzwerg Where is the problem ? 20.04.06, 09:39 jesli te obozy sa/byly, to nie ma sie czego wstydzic. jesli ktos tego jeszcze nie zauwazyl, to na swiecie toczy sie wojna. ona toczy sie od prawie 1400 lat, tylko teraz nastpila eskalacja po dziesiecioleciach wzglednej ciszy. zgodnie z konwencjami moznaby islamskich "bojownikow" od reki rozstrzeliwac, bo nie spelniaja warunkow, koniecznych do podlegania ochronie jako jency. prawa czlowieka sa dla tych ktorzy ich sami przestrzegaja, a muzulmanie neguja je otwarcie, jako sprzeczne z szariatem, co wiecej neguja sama potrzebe ustanawiania jakichkolwiek praw i istnienia wladzy prawodawczej.. no bo przeciez wszystko co trzeba przekazal allach swojemu "prorokowi" pedofilowi, rabusiowi i masowemu mordercy w "swietym" koranie. „Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców, dopóki on nie dokona całkowitego podboju ziemi” Koran 8:67 Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Re: Where is the problem ? 20.04.06, 16:37 Problemem jest ze nie dostrzegasz problemu. Prawa czlowieka sa dla wszystkich a nie tylko dla tych ktorzy je przestrzegaja. Tak samo jak prawa obywatelskie sa dla wszystkich lacznie z przestepcami, ewidentnymi glupcami i zboczencami. Bo to jest istota panstwa prawa. Prawa czlowieka sa i powinny byc dla wszystkich - przkonanie to wlasnie rozni nas od tych ktorzy ich nie przestrzegaja. A jesli chodzi o to jacy sa muzulmanie to przyjmij do wiadomosci ze podobnie jak chrzescijanie, buddysci, animisci i zydzi sa oni po prostu rozni. Inny jest kanon wiary Szyity a inny Sunnity. Inne wartosci wyznaje Talib a inne prfesor Prawa z Kairu albo socjolog z Rabatu. To co robisz jest niedopuszczalne - to tak jakby oceniac wszystkich chrzescijan na podstawie naszego ojca redaktora. A Katolicyzm na podstawie tekstow z Bibli (bardzo krwawych zreszta) lub wyrokow sw. inkwizycji. Odpowiedz Link Zgłoś
fruchtzwerg Re: Where is the problem ? 20.04.06, 21:47 ja nie oceniam muzulmanow po czynach jednego czlowieka, tylko wedlug "swietej" ksiegi, wg. ktorej zobowiazani sa postepowac i robia to. oczywiscie nie wszyscy sa terrorystami, tak samo jak nie wszyscy w hitlerowskich niemczech byli w wehrmachcie i ss, nawet w apogeum dzialan wojennych. nie przyjmuje za podstawe porownania z chrzescijanami, buddystami itd.. porownywac nalezy z komunistami, nazistami, demokratami itd. Dlatego, ze zadna inna religia nie determinuje zachowan politycznych czlowieka tak jak robi to islam, lecz nalezy do sfery prywatnosci. Nie ma drugiej kultury, nie wspominajac juz o religii, na swiecie, w ktorej podnoszonoby mord, rabunek, wymuszenie i niewolnictwo do rangi obowiazku religijnego. W zadnej innej religii nie ma obowiazku uzywania przemocy wobec inaczej wierzacych uswieconej wola Boga. A tak jest wlasnie w islamie.. skodyfikowane w koranie, jako integralna czesc islamskiej ideologii i praktycznie potwierdzona przez ostatnie 1400 lat. nie jest znany zaden innny przywodca religijny, ktory nie tylko bylby stawiany za wzor z powodu prowadzenia wojen, ale rowniez za zlecanie zabojstw Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Where is the problem ? 21.04.06, 04:42 rmstemero napisał: > Tak samo jak prawa obywatelskie sa dla wszystkich lacznie z przestepcami, > ewidentnymi glupcami i zboczencami. Bo to jest istota panstwa prawa. Slyszales kiedy moze o karze "pozbawienia praw publicznych i obywatelskich" orzekanej czasami przez sady? Jasno wynikaloby z niej, ze prawa obywatelskie sa moze i dla wszystkich, ale ci, ktorzy pogwalca je w sposob szczegolnie drastyczny, bywaja ich pozbawiani - w glorii prawa. I calkiem zreszta slusznie. > Prawa czlowieka sa dla wszystkich a nie tylko dla tych ktorzy je przestrzegaja. Zgoda. Moim wlasnym, niezbywalnym i niezaprzeczalnym prawem czlowieka jest bronic sie w razie zbrojnej agresji, nawet z uzyciem sily. Facet w szmacie na lbie przychodzi obwiazany materialem wybuchowym do metra, sklepu, dyskoteki - dokonal agresji zbrojnej (ostatecznie trotyl albo semtex to nie cukierki). Moje wlasne prawo czlowieka jest znalezc tego, kto mu dal trotyl i palnac mu w leb na podworzu. Jesli zlapalem jego kolesiow - ale nie na goracym uczynku - to humanitaryzm nakazuje nie rozwalic ich od razu, tylko zamknac do obozu i na spokojnie wyjasnic kto jest kto i co ma na sumieniu. A cale to gadanie o prawach czlowieka i obywatela nie ma sie nijak do rzeczywistosci. Realia zas sa takie, ze obcinacze glow sami zrzekli sie jakichkolwiek praw czlowieka, z definicji - poprzez podjecie takich wlasnie akcji, jakie podejmuja. Jesli wreczysz komus ksiazke ze slowami "przeczytaj to, takie sa reguly gry, musisz sie do nich stosowac tak jak wszyscy", a on ja po prostu wrzuci do ogniska, to znaczy, ze reguly gry go nie interesuja. Nie bedzie zatem mial moralnego prawa domagac sie, by traktowano go zgodnie z tymi regulami. To troche tak, jakbys podpalil swoj wlasny dom a potem domagal sie, zeby srodku bylo chlodno. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero pozwol ze sie z Toba nie zgodze. 24.04.06, 15:14 1. Nie chce aby o tym czy mam ja (albo kto inny) korzystac z dobrodziejstwa praw obywatelskich decydowal facet z siekiera albo obrzynem. O ich utracie decyduje sad, trudno sadzic kogos kogo sie zaciukalo - ergo: dopoki sad w majestacie prawa nie orzeknie inaczej kazdy ma prawa obywatelskie, rowniez Ci ktorzy w Twoich i moich oczach na nie nie zasluguja. 2. Pamietasz slynny cytat z Churchila: "byc moze demokracja jest niedoskonala ale ja jestem zadowolony z tego ze nikt mnie nie budzi o piatej nad ranem aby mnie zaaresztowac"? 3. Naturalnie ze TWym prawem jest obrona konieczna. Twoim zadaniem nie jest jednak wyreczanie aparatu policyjnego a z pewnoscia nie wsadzanie kogokolwiek do obozu. Bo to juz by nie bylo panstwo prawa lecz powrot do Hamburabiego. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 hehe! :-) 24.04.06, 17:19 "Public records show that Ms. McCarthy contributed $2,000 in 2004 to the presidential campaign of John Kerry, the Democratic nominee." A wybory w USA juz za 6 miesiecy! :-))) [Mary Mc Carty to ta zwolniona wlasnie pracowniczka CIA, ktora byla szycha w administracji prez. Clintona] Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: pozwol ze sie z Toba nie zgodze. 28.04.06, 04:32 mstemero napisał: > 1. Nie chce aby o tym czy mam ja (albo kto inny) korzystac z dobrodziejstwa pra > w > obywatelskich decydowal facet z siekiera albo obrzynem. O ich utracie decyduje > sad, trudno sadzic kogos kogo sie zaciukalo - ergo: dopoki sad w majestacie > prawa nie orzeknie inaczej kazdy ma prawa obywatelskie, rowniez Ci ktorzy w > Twoich i moich oczach na nie nie zasluguja. > 2. Pamietasz slynny cytat z Churchila: "byc moze demokracja jest niedoskonala > ale ja jestem zadowolony z tego ze nikt mnie nie budzi o piatej nad ranem aby > mnie zaaresztowac"? > 3. Naturalnie ze TWym prawem jest obrona konieczna. Twoim zadaniem nie jest > jednak wyreczanie aparatu policyjnego a z pewnoscia nie wsadzanie kogokolwiek d > o > obozu. Bo to juz by nie bylo panstwo prawa lecz powrot do Hamburabiego. Zgoda. Zatem, z tego co piszesz, wynika, ze jesli to wlasnie aparat policyjny - lub wojskowe jednostki interwencyjne, bo policja z definicji nie dziala poza granicami kraju - wsadza terrorystow do Gitmo, to nie ma problemu. O to mi wlasnie chodzilo. Naturalnie, ze o utracie praw obywatelskich powinien decydowac sad. Nie odbywa sie to jednak za nic, ani w nagrode, tylko za kare. Jesli zas popelnione zbrodnie sa na tyle powazne, by usprawiedliwiac pozbawienie praw, to znaczy, ze sadzimy nie Ciebie, tylko wlasnie faceta z obrzynem (albo z granatem w rece i koranem za pazucha). Niemniej, jestem zdania, ze jesli uda sie nam (nam, cywilizowanemu swiatu) celnym strzalem "zdjac" obcinacza glow ZANIM mial okazje zdetonowac bombe w supermarkecie czy autobusie, to tym lepiej - to jeden z tych, ktorzy "wrzucili ksiazke do ogniska", ale nie zgineli przypadkowi przechodnie i pasazerowie. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynams Re: Bush dzwonił, więc mówię prawdę .. 20.04.06, 17:07 >Moze Bush dzwonil z prosba - "nie plujcie w naszych przyjaciol, bo moga sie na nas obrazic"?< Musialam to zacytowac, bo ktos kto cos takiego napisal nie ma zielonego pojecia o co chodzi. Juz to widze jak Bush sie martwi o to,ze jego przyjaciele - Polacy moga sie obrazic. Przyjmij do wiadomosci, ze dla Busha Polacy to zadni przyjaciele. W polityce generalnie nie ma miejsca na przyjazn, a Bush jest wyjatkowo cyniczny. katarzyna Odpowiedz Link Zgłoś
aga.ny Re: Dziennikarka ''Washington Post'': jestem pewn 20.04.06, 09:30 Skoro dziennikarka mówi:"Moja gazeta zgodziła się jedynie nie podawać nazw krajów, w których były więzienia. Nie dlatego, że nie byliśmy ich pewni, lecz dlatego, że nalegała na to administracja", to dlaczego zgadza się na wywiad z ogólnpolskim dziennikiem, w którym potwierdza nazwy krajów? Poza tym do wywiadu warto byłoby dodać link do artykułu, za który Dana Priest otrzymała te wszystkie prestiżowe nagrody. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszywprawo Link do artykułu 20.04.06, 14:24 łatwo sobie znaleźć (przynajmniej do oryginału): www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2005/11/01/AR2005110101644.html A osobom, które same nie mają na ten temat żadnej wiedzy, a obrzucają inwektywami dziennikarkę, która niejedno w życiu dokonała, proponuję jednak poczytać co nieco o CIA i metodach jej działania - nie tylko najnowszych, ale przede wszystkim historycznych, bo relacje z lat 70-tych i 80-tych może nie będą budzić takich emocji i nie trzeba będzie zaraz posądzać nikogo o lewactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.ny Re: Link do artykułu 21.04.06, 19:25 Oczywiście, że link łatwo znaleźć, ale nie musi tego robić czytelnik, powinien to zrobić p. Marcin Gadziński. Poza tym jaki odsetek czytelników przeczyta oryginalny artykuł D.Priest? W dalszym ciągu nie rozumiem dlaczego ona zgodziła się na ten wywiad skoro bez przerwy zasłania się tajemnicą dziennikarską: "Dlatego nie mogę, niestety, nic powiedzieć o trybie mojej pracy, źródłach itp. "O mojej podróży do Polski i innych krajów też nie mogę niczego powiedzieć". D.Priest twierdzi, że jest pewna swoich informacji. Po przeczytaniu tego artykułu mogę stwierdzić z całą pewnością, że ten wywiad niczego nie wniósł do wiedzy na temat więzień CIA w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Jestem pewien ze UFO wyladowalo u Jozka na 20.04.06, 09:32 podworku. Co prawda nie mam zadnych dowodow ale nie ma ich dlatego ze a: jest to tajemnica panstwowa, b: rzady podworkowe nic mi nie powiedzialy bo sa w to ladowanie zamieszane, c: o mojej podrozy na podworko Jozka nic nie moge powiedziec. I to ma byc Washington Post! Lewactwo jest jednak ciezka choroba umyslowa! Odpowiedz Link Zgłoś
michsza Re: Jestem pewien ze UFO wyladowalo u Jozka na 20.04.06, 09:35 Lewactwa w to nie mieszaj. Sam jestem lewicowy , takie brednie to spowodowane sa trwalym odmozdzeniem i wielka ambicja, ktora nie pozwala tej Pani powiedziec :Ktos wpuscil mnie w maliny" Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Jestem pewien ze UFO wyladowalo u Jozka na 20.04.06, 09:42 Szanuje poglady kolegi, chociaz raczej doradzalbym szybka kuracje antylewicowa, szkoda inteligencji kolegi na lewice. Ta pani to przyklad do czego prowadzi propaganda bez udzialu mozgu. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Jestem pewien ze UFO wyladowalo u Jozka na 20.04.06, 17:36 USA planuja atak nuklearny na BIALORUS!!!" Moje dowody sa rownie silne, jak w przypadku planowanego ataku nuklearnego U$A na Uran [nie, to nie literowka!], ale uwazam, ze sam naglowek Pulitzer mi sie chyba nalezy? :-) A tymczasem w Klewkach, pieszcza mahmutow pradem w jacuzzi w obozie mahmuckiej kazni. Co prawda, nie wyprodukowanej przez Jacuzzi Co., ani nie dostarczonej przez prok. Wassermana, niemniej jednak, skoro naklad maleje... ;-) -------------------------------------------------------------------------------- "UKRADL ZEGAREK, CZY TEZ JEMU UKRADLI; W KAZDYM RAZIE PODEJRZANY FACET!" Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Naturalnie, ze byly.... 20.04.06, 12:48 Nigdzie na swiecie nie wita sie tak chetnie kazdego g.... byle bylo made in USA..... i byle tylko wliznac sie WIelkiemu Bratu w pupcie.... Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz.dyrektor Szczyt argumentu godny starego europejczyka. I ... 21.04.06, 02:29 jakze na temat, sofistycznie i obrazowo, choc niespojnie logicznie. Uosobienie haute culture ze staroeuropejskiego salonu. Dana Priest, choc jest 'made in USA' [old.european] nie powstydzilaby sie poplecznika kalibru old.european'a, choc ten 'nie wita [...] tak chetnie kazdego g....'. A zabawy analne ["wliznac sie [...] w pupcie"] zgodne sa z duchem czasu i wymaganiami postepowej paryskiej ulicy. Wiec o co ci chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
r306 wiem ale nie powiem..... 20.04.06, 13:06 Co za glupia bzdziagwa.... Nie przyszlo tej kretynce do glowy, ze ekstremistom muzulmanskim zadne dowody nie sa potrzebne zeby sie wysadzic na dworcu kolejowym? Wystarczy im oszczerstwo, cien rzucony na kogos. Wiec nie byla w stanie zrozumiec, ze administracja Busha (glupiego, ale nie samobojcy chyba) chciala wlasnie takiej sytuacji zapobiec... Dla nie TO JEST DOWOD. A dla mnie - to dowodzi tylko glupoty tej pani... Loty z wiezniami nie ulegaja watpliwosci? A jakie to loty?? Kurcze, loty z wiezniami, ktore zarejstrowano i badala je speckomisja UE nie dotyczyly Polski i Rumunii!!!!!! Nie, nie da sie tego komentowac. Bezmiaru ludzkiej glupoty sie nie ogarnie... PS. Nawiasem mowiac "dowodzenie" przez ta pania swoich racji, przypomina slynne wywody Jarka Kaczynskiego na temat "ukladu".... Odpowiedz Link Zgłoś
klef Re: wiem ale nie powiem..... 20.04.06, 13:15 chcialabym dodac ze to durnowata baba pewnie nie wie gdzie ta Polska lezy a swoja droga w tej zasciankowej Polsce dlugo by sie takie cos nie ukrylo bo"wiedza sasiedzi gdzie kto siedzi" Odpowiedz Link Zgłoś
al.hurra Re: wiem ale nie powiem..... 20.04.06, 13:18 r306 napisał: > Co za glupia bzdziagwa.... > > Nie przyszlo tej kretynce do glowy, ze ekstremistom muzulmanskim zadne dowody > nie sa potrzebne zeby sie wysadzic na dworcu kolejowym? No to czego sie tak zapierata, ze nie bylo wiezien, skoro wedlug tego co piszesz one byly uzasadnione? Widzisz, placzecie sie i to jest NAJZABAWNIEJSZE..... NIE MA DAC DUPY I ZACHOWAC CNOTE..... Odpowiedz Link Zgłoś
firstman Dostała nagrodę za 20.04.06, 13:11 to że udowadniała islamskiemu światu że Polska powinna beknąć za to co opisywała? Bo tak to można skomentować. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszywprawo Pogratulowac logiki 20.04.06, 14:30 Czyli Twoim zdaniem dajmy na to niemiecki dziennikarz w latach przedwojennych też nie powinien był pisać o tym, co robią brunatne koszule i Gestapo, bo szkodził włąsnemu krajowi, tak? Prawica ma jednak bardzo dowcipne poodejście do moralności. Odpowiedz Link Zgłoś
al.hurra dowody ! 20.04.06, 13:12 Jakos brak dowodow nie przeszkadzal Polsce poprzec politycznie i czynnie agresje i zniszczenie Iraku, wystarczyly dla trzezwo myslacych smieszne i jaskrawie preparowane poszlaki. Teraz macie za swoje. Wtedy nie chodzilo o to, jak jest naprawde tylko o to, zeby napasc na Irak. No to teraz tez nie chodzi o to, jak bylo naprawde z wiezieniami, tylko o to, zeby przypominac przez najblizsze 30 lat, ze jest takie g... u buszowej d..y gotowe do kazdego dranstwa na zawolanie. Pokazcie dowody na bron atomowa, chemiczna Saddama i wszystkie inne rzeczy nazwane jako przyczyna agresji a potem placzcie ze was bija bez dowodow A poki co zasluzyliscie na solidny wpier...l i to dopiero poczatek.. Odpowiedz Link Zgłoś
klef Re: dowody ! 20.04.06, 13:26 piszesz tak jakby Polska byla pepkiem swiata do czasu pontyfikatu JPII dla 80% swiata to byla republika rosyjska a mowiac ze tak w tym wszystkim naprawde nie chodzi o wiezienia to jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase glupia dziennikarka juz ja otrzymala i bedzie sie plawic w chwale i glorii za nieuczciwy artykul malo masz do czynienia z amerykanami . Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: dowody ! ;-))) 20.04.06, 17:38 Szedl lewak kolo wody i wrzucil do wody. Co wrzucil? DOWODY! No i dlatego, ich tera Rada Jewropy znalezc nijak nie moze! Wot, zalko! ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
bernardgui Oni sa tego PEWNI 20.04.06, 14:30 Oni są tego pewni: Dziennikarka "Washington Post" - w Europie były więzienia CIA Cała masa "dzienikarzy" zachodniej pracy - Polacy pomagali bydować obozy koncentracyjne, brali udział w zagładzie Żydów Coraz więcej "dzienikarz" zachodniej prasy - to Polacy mordowali Żydów, naziści im tylko w tym nie przeszkadzali "Sąd" Najwyższy - Jurczyk OCZYWIŚCIE nie byl agentem 98% polskiego społeczeństwa - bez przymusowej składki ZUS ludzie nie mieli by z czego żyć na emeryturze! ZUS to nasz dobrodziej! Polska elyta - "pasja" Nieznalskiej to Sztuka, Michalkiewicz to zoologiczny antysemita, człowiek chory psychicznie (podobnie jak Tuwim i Norman Finkelstein) Cały "cywilizowany" świat - mamy BEZPŁATNE szkolnicto i służbę zdrowia! a demokracja jest SUPER, albo lepiej HIPER fajna bo każdy ma "wpływ" na wynik wyborów i wybieramy tylko ludzi odpowiedzialnych (vide Lepper), a nie jakiś oszołomów! -- W porównaniu do reszty ta dzienikarka może być rzeczywiście swoich tez w 100% pewna:) Odpowiedz Link Zgłoś
bernardgui Re: Oni sa tego PEWNI 20.04.06, 14:37 bernardgui - patrząc na literówki w moim poście jestem pewien, że mam dysgrafię:/ Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Czy może mi ktoś wyjaśnić? 20.04.06, 14:34 Nie ma dowodów (oprócz przecieków od wysokich funkcjonariuszy CIA na ten temat), że CIA trzymało i torturowało więźniów w Polsce. I bardzo dobrze, że nie ma. Ale ja bym chciała wiedzieć, po co - zatem - Amerykanie obwozili tych więźniów po Europie i świecie (co uważane jest powszechnie za fakt dowiedziony)? Tak sobie, gwoli uatrakcyjnienia im odsiadki? Dla przewietrzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszywprawo Re: Czy może mi ktoś wyjaśnić? 20.04.06, 16:05 Dziennikarz to nie prokurator i nie detektyw. Zdobycie rzecziwych dowodów istnienia takich więzień graniczy z niemożliwością, tym bardziej, że takie instalacje są przygotowane do tego, by w każdej chwili przemieścić je gdzieś indziej. Ale jeśli (a) mamy do czynienia ze znaną, rzetelną dziennikarką, (b) władze USA nie zaprzeczyły jej doniesieniom i (c) te same włądze USA wszczęły postępowanie mające wyjaśnić nie kwestię istnienia tych obozów, ale KTO DONIÓSŁ, to można spokojnie uznać, że Dana Priest napisała prawdę. A po co te więzienia? Po to, żeby nie trzeba było przetrzymywać ludzi (bezprawnie, bo bez sądu, bez adwokata, bez aktu oskarżenia) i wydobywać z nich zeznania poza amerykańskim prawem. Z tego samego powodu obóz dla tak zwanych terrorystów (tak zwanych, bo nikomu tam niczego nie dowiedziono) jest w Guantanamo na Kubie, a nie na terytorium USA. Jeśli sprawa się rypnie, zawsze można powiedzieć, że to nie my - to Polacy albo Rumini, albo że dowódcy w Waszyngotnie nie wiedzieli, co się działo w jakichś obozach w Europie Wschodniej albo na Kubie albo gdzie indziej. Polecam poguglować "extraordinary rendition", jeśli możesz czytać po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
lillith6 Re: Czy może mi ktoś wyjaśnić? 20.04.06, 16:54 A jednak ludzie wierza w to co chca.Moze sie wszystko osiagnac, jezeli tylko odpowiednio dlugo wciskalo sie ciemnote. Przypominam, ze w latach 70-tych doszlo do zwalenia Nixona. W zeszlym roku na lozu smierci przyznal sie jeden, ze doniosl do Washington Post o aferze. Czyli byla to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Czy może mi ktoś wyjaśnić? 20.04.06, 17:42 Ale ja bym chciała wiedzieć, po co - zatem - Amerykanie obwozili tych więźniów po Europie i świecie (co uważane jest powszechnie za fakt dowiedziony). Proste, towarzyszko! W ramach wycieczki POZNAJ SWIAT, majacej na celu poszerzenie horyzontow myslowych smierdzacych mahmutow w zuzytych pampersach na pustych cerepach. A wozily je linie CIA [Civil Islamic Airlines]. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Czy może mi ktoś wyjaśnić? 20.04.06, 23:26 Czy wozenie wiezniow jest przestepstwem? Jesli nie to moze zapytac sie Amerykanow dlaczego ich wozili, a nie zaczynac od wrzaskow lewactwa ze Polska byla zamieszana w ciemne interesy CIA. Moze Amerykanie maja dobre serce i od czasu do czasu woza wiezniow na wycieczki po swiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
pndzelek sadzac po reakcjach buszofili 21.04.06, 00:17 to twoje pytanie ich ciut irytuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: Czy może mi ktoś wyjaśnić? 21.04.06, 01:00 Po prostu tylko na lotnisku w Szymanach mieli części zamienne do tego Boeinga CIA, a maszyna nawaliła w powietrzu nad Polską i dlatego musieli tam zrobić międzylądowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Dowody w sprawie Rumunii ? 20.04.06, 17:30 www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2006/01/10/wcia10.xml&sSheet=/news/2006/01/10/ixworld.html Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who produkcja serialu koziolek matolek w polsce trwa. 20.04.06, 17:41 przestepce poproszono o pomoc w dochodzeniu w jego wlasnej sprawie. chetnie na to przystal. rezultat? (do przewidzenia.) Odpowiedz Link Zgłoś
langston Pulitzer znowu sie blazni-jak kiedys ze Stalinem!! 20.04.06, 17:49 W latach 30tych pewnien dziennikarz z USA wyruszyl na Ukraine (wtedy radziecka) by opisac stalinowski glod na Ukrainie ktory pochlonal miliony ofiar. Stalin ugoscil dziennikarza-a jakze! Dziennikarz wrocil do USA zachwycony Stalinem, zadnego glodu nie widzial i dostal Nagrode Pulitzera... ech! glupota zawsze ta sama. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Pulitzer znowu sie blazni-jak kiedys ze Stali 20.04.06, 17:56 langston napisał: > W latach 30tych pewnien dziennikarz z USA wyruszyl na Ukraine (wtedy radziecka) > > by opisac stalinowski glod na Ukrainie ktory pochlonal miliony ofiar. > Stalin ugoscil dziennikarza-a jakze! > Dziennikarz wrocil do USA zachwycony Stalinem, zadnego glodu nie widzial i > dostal Nagrode Pulitzera... > ech! glupota zawsze ta sama. To byl Walter Durante, wieloletni korespondent NYT w Moskwie. Ten sam, ktory pytany czemu przemilcza masakry w Kraju Rad, o ktorych doskonale wie odparl: "Kiedy robi sie omlet, to trzeba najpierw zbic jajka". No i istotnie- BILI! NB Mimo ubieglorocznych interpelacji , New York Times, odmowil zwrocenia Pulitzera przyznanego Durante. Zas jak inny jego dziennikarz dostanie Pulitzera za serie reportazy o "polskich obozach koncentracyjnych" albo obozach mahmuckiej kazni w RP ...;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Pulitzer znowu sie blazni-jak kiedys ze Stali 21.04.06, 23:56 to nie była głupota, tylko dobrze wydane ruble... Odpowiedz Link Zgłoś
langston Czyli Lepper mial racje-czy GW go przeprosi? 20.04.06, 17:51 Wynika z tego ze Lepper mial racje mowiac ze Talibowe ladowali w Klewkach. Proste? Czy GW przeprosi Leppera? Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: Czyli Lepper mial racje-czy GW go przeprosi? 20.04.06, 18:02 a jak nie przeprosi to dostanie w pape ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
jazg1 A ja jestem pewien, że ona kłamie 20.04.06, 18:35 A nagroda Pulitzera przestała być nagrodą wartościową Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: A prez.Kwaśniewski zaprzeczył , a ja mu ufam 20.04.06, 19:26 To komu wreszcie wierzyć , czy tej pani która dostała nagrodę , czy prezydentowi, który w nagrodę za to że zaprzeczył, dostał posadę u Jezuitów na Uniwersytecie. Odpowiedz Link Zgłoś
martino Jestem pewna i już 20.04.06, 19:31 chociaż dowodów nie mam za grosz. Ale Pulicer jest i kaska wpadnie do kieszeni, nie będę przecież głupio na siłę dowodów szukała, jak mnie docenili koledzy. Tyle ten pulicer wart co złota palma dla Majkela Mura. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 NIE w 10 zdaniach 20.04.06, 19:42 Czy zdobyła Pani jakieś potwierdzenie swoich informacji w Polsce? - O mojej podróży do Polski i innych krajów też nie mogę niczego powiedzieć. Ale bez konkretnych odniesień do Polski mogę dodać, że w tego typu dziennikarskich śledztwach trzeba się skupiać na ludziach, bez których wiedzy dana operacja nie mogłaby się odbyć. A nie na ludziach, którzy coś mogą, ale nie muszą wiedzieć. Bez wątpienia o tajnych więzieniach CIA wiedzieli szefowie służb specjalnych w tych krajach. To z nimi CIA się układa. To, komu ci szefowie przekażą dalej tę wiedzę - prezydentowi, premierowi, ministrowi albo nikomu - zależy już od sytuacji w danym kraju. Czysta nowomowa. Pani Priest powiedziała NIE, nie zdobylam ale to nic nie szkodzi bo ja wiem i wierzę i basta, ale nie mogę tak wprost tego powiedzieć wobec czego zawrę mój wywód w 10 nic nie znaczących zdaniach. W 1932 roku nagrode Pulitzera otrzymał Walter Duranty Zachęcam do zapoznania się z tą notką w Wikipedii: en.wikipedia.org/wiki/Walter_Duranty Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: NIE w 10 zdaniach 20.04.06, 19:45 Nie dowody, a wiara szczera Przysporzy ci Pulitzera. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Nagroda anty-Bush-owska nie dziennikarska 20.04.06, 19:45 W tym wypadku nagrody sa wybitnie polityczne i odzwierciedlaja rozne aspekty zmagan obecnej administracji z prasa i bylymi oficjalami ktorzy zostali odsunieci z roznych agencji rzadowych i Pentagonu. Do tego Bush nigdy nie byl popularny w wiodacej prasie. Szkoda tylko ze tym razem zaczeli mieszac w wewnetrzne rozgrywki sojusznikow. To Ameryce na plus nie wyjdzie i powinni nad tym zastanowic sie przeciwnicy Busha rowniez. Ja bym ustanowil nagrode za glupote dziennikarska i przyznal ja Pani Danie Priest jako pierwszej laureatce. Odpowiedz Link Zgłoś
char większej idiotki świat nie widział!!! 20.04.06, 20:48 najlepiej to pozostawić bez komentarza te bzdury, które wymyśliła; niech lepiej odstawi pióro i się nie ośmiesza; Odpowiedz Link Zgłoś
jjjnjankowski Re: Dziennikarka ''Washington Post'': jestem pewn 20.04.06, 20:52 przemondrzala jak polski prawicowiec pani dziennikarka jest Odpowiedz Link Zgłoś