Jednak. Co chinskie to dobre:

22.04.06, 02:39

www.boston.com/news/globe/
    • gosc88 Co chinskie to dobre: (poprawka) 22.04.06, 03:05

      www.boston.com/news/globe/
      • meerkat1 Re: Co chinskie to dobre: (poprawka) 22.04.06, 10:19
        To znaczy sie co? Kitajce juz nie tylko maoistow w Nepalu zbroja? :-)

        "By Raymond Thibodeaux, Globe Correspondent)
        For years, villagers in southeastern Chad heard stories of how roving Arab
        militias, backed by Sudan's army, pillaged and burned entire villages just
        across the border in the Darfur region of Sudan."

        [znalezione pod linkiem]
        • meerkat1 Re: Co chinskie to dobre:zlwaszcza przeszczepy 22.04.06, 10:23
          "Jestem tutaj - wyjaśnił - żeby dać skazanej zastrzyk z serum, tak żeby nerki
          przetrwały egzekucję nienaruszone. Ponieważ zastrzyk jest bardzo bolesny,
          musicie mi przytrzymać dziewczynę, gdyby rzucała się z bólu.

          Ręce Zhong Haiyuan były mocno związane na plecach. Na jej szyi wisiał kawałek
          tektury z napisem: ‘Aktywny kontrrewolucyjny element’. Gdy pomagałem jej wsiąść
          do samochodu, uniosłem ją lekko jak piórko. […] Na znak żołnierza w białym
          fartuchu zgiąłem skazaną do przodu. Przeraziłem się, gdy zobaczyłem zastrzyk.
          Igła była zrobiona z grubego metalu; była przeznaczona do nakłuwania krów albo
          koni, ale nie ludzi.

          Żołnierz podciągnął kurtkę dziewczyny i dwukrotnie wbił w jej ciało igłę po obu
          stronach, na wysokości bioder. Trzeci zastrzyk zrobił z taką siłą, że słyszałem
          chrzęst kości, o które ocierał metal. Zaraz potem rozległ się jakiś dziwny
          odgłos, wydobywający się z ciała dziewczyny. Tak, jakby jej wnętrze było
          naciskane z ogromną siłą, a potem zostało rozerwane. Mimo to z jej ust nie
          wydobył się najmniejszy jęk.

          Na miejscu egzekucji czekała na nas biała karetka i przykryty płótnem wóz
          wojskowy. Obok stało kilka osób w lekarskich fartuchach. Ciało Zhong Haiyuan
          ogarnęły dziwne drgawki, skóra przybrała woskowy kolor; cała była mokra od
          potu. Wiem, że to nie był strach, tylko skutki tego piekielnego zastrzyku.

          Gdy przyjechaliśmy, żołnierze utworzyli wokół nas ciasny krąg. […] Szef sekcji
          Wang rozkazał mi przyprowadzić skazaną.

          Ściągnęliśmy Zhong Haiyuan z ciężarówki. Zazwyczaj pomagaliśmy ociągającym się
          kilkoma kopniakami w tyłek. Ponieważ ciało dziewczyny było wiotkie jak stary
          dywan, wzięliśmy ją pod ręce. Mieliśmy duże kłopoty, żeby uklękła w
          przepisowej ‘pozycji śmierci’. Wreszcie po kilku próbach udało nam się wbić ją
          kolanami w piaszczystą ziemię.

          Na mój znak zastępca komendanta batalionu egzekucyjnego strzelił jej w prawą
          skroń. Ciało dziewczyny poleciało do przodu, jak źdźbło trawy zerwane podmuchem
          wiatru.

          Natychmiast trzech albo czterech lekarzy wojskowych zabrało ją do zakrytej
          ciężarówki. Ze stołu operacyjnego krew spływała strumieniami. Jeden z chirurgów
          krzyczał:

          - Pospieszcie się, ona umiera!

          Po wyjęciu nerek lekarze wyrzucili ciało na ziemię. Jednej połowy twarzy Zhong
          Haiyuan brakowało, druga była zniekształconą masą rozerwanych kości i ścięgien.
          Widocznie zastępca komendanta batalionu egzekucyjnego też chciał mieć trochę
          przyjemności i użył pocisków dum-dum. Próbowałem powstrzymać mdłości. […]

          Po raz pierwszy brałem udział w zastrzeleniu więźnia politycznego, którego
          jedynym przestępstwem były idee i myśli. Jeszcze nigdy nie widziałem, że można
          wypatroszyć człowieka jak tuczoną świnię i porzucić jak niepotrzebną szmatę.”


          www.kontrateksty.pl/files/news/20050217175202.html
        • gosc88 Re: Co chinskie to dobre: (poprawka) 23.04.06, 00:09
          meerkat1 napisał:

          > To znaczy sie co? Kitajce juz nie tylko maoistow w Nepalu zbroja? :-)

          Nie. Dobre to sa ich garnitury, bo jak widzisz na zdjeciu nawet sam prezydent
          ulegl pokusie i dotknal osobiscie te doskonalosc.
Pełna wersja