Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech wyj...

22.04.06, 23:29
Demagogia. Trudno mu będzie kogokolwiek, kto jest obywatelem Francji, zmusić
do wyjazdu.
    • m635 Mądrze mówi! 22.04.06, 23:29
      Francuski polityk i mądrze mówi - to nie do pomyślenia! Szok!
      • meerkat1 Re: Mądrze mówi! 23.04.06, 09:12
        Szkoda tylko, ze tak pozno.

        A poza tym Sarko nie jest premierem, a coz dopiero prezydentem.

        Tak wiec na jakakolwiek radykalna sanacje Slodkiej Francji przyjdzie jeszcze
        poczekac co najmniej z rok czy dwa.

        A miedzyczasie wysokie bezrobocie nadal bedzie roslo, a w szkolach... :-(
        • meerkat1 "Niech wyjezdza facet z obco brzmiacym nazwiskiem" 23.04.06, 09:18
          Coz, zgadzam sie ze polski wicepremier o nazwisku Andre le Peur, ktory otwarcie
          mowi o swych premierowskich i prezydenckich ambicjach...
          • polski_francuz Od kiedy 23.04.06, 09:57
            to potomkowie Niemcow u nas obcy? Jest pelno Hornow, Tuskow, Bader'ow i in.
            Polacy pelna geba.

            A Sarko tez nie lepszy, bo Wegier.

            Jego propos troche muskularne na moj gust. Ale stara sie chyba zarzucac sieci
            na elektorat Le Pen'a.

            Niedawne sondaze wykazala, ze 36 % ludzi uwaza, ze uczestnictwo skrajnej
            prawicy w dyskusjach politycznych wzbogaca dyskusje.

            No i nasz wegierski Stachanow bierze sie od razu do roboty...

            PF


            • meerkat1 Ciekawe 23.04.06, 10:03
              Jakie wyniki osiagnalby Sakrozy podczas obecnych wyborow na Wegrzech?

              Bo tam by sie niewielka pomoc z prawej zdaje sie tez przydala. :-)
              • polski_francuz Re: Ciekawe 23.04.06, 10:25
                Na Wegrzech sa wybory?

                O ja niedouczony.

                Pewnie czas przyszedl na prawice. Trzeba popracowac o dolar a nie go
                sprawiedliwie rozdzielac.

                PF
                • meerkat1 Re: Ciekawe ((wybory naWegrzech) 23.04.06, 12:16
                  Mylisz sie, PF. Na Wegrzech prowadzi LEWICA, i dlatego ironicznie zapytalem
                  czy Sarko by nie wspomogl drugiej strony.

                  P.S. NB frekwencja wyborcza w niedzielnej rundzie ma podobno przekroczyc 70%.

                  Od porownan sie wstrzymam.
            • jendrek121 Re: Od kiedy 23.04.06, 11:05
              zachęcam polskiego francuza do czytania ze zrozumieniem: "komu się nie podoba" a
              nie "kto nie jest czysty narodowościowo".
              • ghotir Re: Od kiedy 23.04.06, 11:09
                jendrek121 napisał: "zachęcam polskiego francuza do czytania ze
                zrozumieniem: "komu się nie podoba" a nie "kto nie jest czysty narodowościowo".

                PF mieszka we Francji. On wlasnie dal nam znac jak jego francuskie srodowisko
                odebralo to co Sarcozy powiedzial.
              • ghotir Re: Od kiedy 23.04.06, 11:14
                jendrek121,

                Oops, najpierw odpowiedzialem Tobie a pozniej przeczytalem post PF, do ktorego
                Ty nawiazujesz. PF nigdzie nie wspomnial o czystosci narodowej; to Ty wsadziles
                w jego usta te fraze. Pfe...
                • jendrek121 Re: Od kiedy 23.04.06, 11:37
                  zobaczmy kto komu wsadził (za przeproszeniem):
                  Sarkozy:"Jeśli jest ktoś, komu doskwiera pobyt we Francji, niech się nie martwi,
                  że musi opuścić kraj, który mu nie odpowiada"

                  polski_francuz
                  Od kiedy to potomkowie Niemcow u nas obcy? Jest pelno Hornow, Tuskow, Bader'ow i
                  in. Polacy pelna geba. A Sarko tez nie lepszy, bo Wegier.
                  • polski_francuz Re: Od kiedy 23.04.06, 12:12
                    Odnosilo sie to do postu n/t Leppera drogi kolego. Trzeba patrzec na
                    caloksztalt...

                    PF

                    P.S. Hi Ghotir, nice to read you again:)
                    • jendrek121 Re: Od kiedy 23.04.06, 14:02
                      A faktycznie nie spojrzałem. Przepraszam i zwracam honor :-)
                      • polski_francuz Re: Od kiedy 23.04.06, 14:12
                        Nie szkodzi. Przepraszasz jak sie mylisz to i widze zes swoj chlop:)

                        pozdro

                        PF
                        • jendrek121 Re: Od kiedy 23.04.06, 15:53
                          jak się mylę to przepraszam i zmieniam kierunek myślenia. korekta kierunku
                          myślenia daje szanse na rozwój. po pewnych przemyśleniach nawet się przekonałem
                          do gejów :-)). no nieważne. a Ty jesteś długo w Republice i dlaczego jesteś
                          przeciw Sarkosemu?
                          • polski_francuz Re: Od kiedy 23.04.06, 18:08
                            Ile? Blisko 20 lat z przerwami.

                            Alez ja lubie Sarka.

                            Tzn, moze nie lubie. Uwazam, ze to POWINIEN byc nastepny prezydent Francji.
                            Zasluguje na te szanse o ktora tak walczy.

                            Profesjonalista. I w tym brudnym byznesie jakim jest polityka, to jest
                            czlowiek, ktory mowi co robi i robi co mowi. A takich malo.

                            PF
                            • meerkat1 Re: Od kiedy 23.04.06, 18:30
                              A Andre le Peur Ci sie nie podoba?

                              To przeciez tez profesjonalista, a Ty, jak slysze, lubisz boks...:-)
                              • polski_francuz Re: Od kiedy 23.04.06, 18:48
                                Schlagie to boxer, jam tenisman.

                                André mi sie podoba. Ale nie na wicepremiera mego kraju rodzinnego.

                                Zwiazkowiec moze?

                                Bramkarz night clubu?

                                Dziarski gwalciciel prostytutek belgijskich?

                                W tych zawodach go widze.

                                PF
                                • meerkat1 Re: Od kiedy 23.04.06, 18:52
                                  Dzialka gwalciciela belgijskich prostytutek juz zajeta przez
                                  europosla/weterynarza Golika z SAMEJOBORY.

                                  NB. slyszalem ze prostytutka byla francuska; tylko arbajtowala w Brukseli.

                                  P.S. czytales pewnie, ze le Peur ma ambicje zostac co najmniej premierem albo
                                  prezydentem RP? [nie, to nie zart!]
                            • ghotir Re: Od kiedy 24.04.06, 19:23
                              polski_francuz napisał: "[Sarcozy] Zasluguje na te szanse o ktora tak walczy."

                              Szczesliwie, on nie walczy przy uzyciu Ciebie. Ot, paru Arabom dostaje sie za
                              prezydencki wyscig "Sarka".

                              Do niedawna patrzylem na tego polityka z duza doza sympatii. Wydawalo mi sie,
                              ze ktos spoza paryskiego "establishment" moglby wniesc cos nowego i
                              wartosciowego w polityke Francji. Teraz zaczynam widziec, ze "Sarko" to bekart
                              starajacy sie przescignac swoich legalnych braci w uzyskaniu uznania ojca. W
                              przypadku "Sarko" facet stara sie jak moze uzyskac poparcie sredniej
                              FRANCUSKIEJ klasy. To ze arabska ludnosc Francji na tym cierpi zdaje sie nie
                              spedzac snu z oczu tego karierowicza.
                              • polski_francuz Re: Od kiedy 24.04.06, 20:18
                                "Wojna domowa od wielu wiekow trwa, wojna na gesty, wojna na slowa..."

                                Tak to wyglada na rok przed wyborami.

                                Sarko walczy o swoj wymarzony job, jak ja o prace jak bylem bezrobotny. Ja go
                                rozumiem.

                                Problem jest taki, czy w konserwatywnym, zaptrzonym w przeszla pieknosc,
                                skostnialym, niezdolnym do jakichkolwiek zmian spoleczenstwie, moze miec szanse
                                dynamiczny, inteligentny i uczciwy potomek emigranta z 56 roku.

                                Dobrze to ujeles, ma establishment against him. Wczoraj, rasistowska dupa de
                                Villiers go napadala na Europe 1 a dzisiaj glupki z PS.

                                I to sa wrogowie. "Przyjaciol" takich jak Chirac i Villepin nie wspomne. Bo sa
                                jeszcze gorsi niz wrogowie Sarka.

                                Moze popelnia bledy ale, ja mysle, ze pojelem czlowieka. I ze mi sie podoba.

                                Co do celu atakow, to inna historia i inny watek.

                                PF
                                • polski_francuz Re: Od kiedy 24.04.06, 21:24
                                  Jeszcze jedno.

                                  Pelno gnoi tutaj stara sie walczyc o swoje przy mojej (tzn slabszych,
                                  emigrantow)pomocy. Tzn wyciagajac moimi rekami kasztany z ognia. Przez takich
                                  gnoi bylem tu bezrobotnym.

                                  I ja sie przed wykorzystywaniem bronie i bronia sie Arabowie. Kazdy na swoj
                                  sposob.

                                  O miejsce na gorze trzeba walczyc. I ja moja szanse wykorzystuje i oni tez moga.

                                  A jak nie umieja, to paleniem samochodow wiele nie wskoraja.

                                  Bo temu i ja i inni normalni emigrancijestesmy przeciwni.

                                  Walka spoleczena jest zgrubsza jak mecz w tenisa. W tym przypdaku to porownanie
                                  znaczy. Przestrzegaj regul. Bo inaczej nie mozesz wygrac.

                                  PF
                    • ghotir Re: Od kiedy 24.04.06, 19:30
                      polski_francuz napisał: "Hi Ghotir"

                      Witaj PF,
                      Milo mi sie Ciebie czyta. NIestety, urobiony jestem po lokcie wiec nieczesto
                      sie tu odzywam ale czytam Wam, czytam.
    • hirsh1 Ogłoszenie drobne 22.04.06, 23:30
      Ogłoszenie:
      Francuski generał sprzeda karabin. Nigdy nie używany, kilka razy porzucony.
      • zigzaur Ogłoszenie drobne - Proszę się nie śmiać! 22.04.06, 23:59
        Proszę się nie śmiać z francuskich żołnierzy!

        W roku 1961, pomimo trwającej wojny w Algerii, Francja wystawiła 1000 doskonale
        wyszkolonych i wyekwipowanych komandosów.

        Do kręcenia filmu "The Longest Day", oczywiście.
      • scythe_sharpening_stone Re: Ogłoszenie drobne 23.04.06, 06:23
        Najlepsza "francuska" jednostka to Legia Cudzoziemska. :))

        < Legionisto, jesteś ochotnikiem, służącym Francji z honorem i wiernością. >
    • pantera01 Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 22.04.06, 23:32
      Moze na nastepnym wiecu doda ze jesli komus sie nie podoba i dalej nie wyjechal
      to wtedy wsadza sie goscia do kryminalu az do momentu kiedy jakies inne panstwo
      (np. Arabia Saudyjska) przyjmie takiego "przesladowanego" zboczka muzulmanskiego.
    • captain.america Brawo Sarkozy!!! 22.04.06, 23:44
      Jedyna nadzieja na obronienie Francy przez islamizacja i zezwierzeceniem!!
      • jendrek121 Re: Brawo Sarkozy!!! 23.04.06, 00:03
        Wyborcza na znak protestu powinna ogłosić bojkot francuskiego pieczywa oraz sexu
        francuskiego a Sarkozego ogłosić francuskim Giertychem. Lewacy zawsze musieli
        udowadniać swą konieczność bytową i walczyli o prawa wszystkich rekompensując w
        ten sposób porażki gospodarcze. W zaciszu pokoi ze szkła i aluminium można
        pomagać a że ktoś inny dostanie w mordę w gettcie na przedmieściu to sie nie
        liczy. Ostatecznie Arabowie wyjada pod skrzydła Zapatero bo w Andaluzji lewactwo
        kwitnie.
    • zigzaur Trudno zmusić obywatela do wyjazdu? 22.04.06, 23:57
      Wcale nietrudno.
      Przypominają się:
      - Polska (PRL) 1968
      - Niemcy 1933-39
      - sama Francja w okresie wojen religijnych - wypędzenie hugenotów przez Ludwika XIV
      Inna sprawa, KOGO się zmusza do emigracji i czy to się opłaca...
      • jendrek121 Re: Trudno zmusić obywatela do wyjazdu? 23.04.06, 00:04
        Opłaca się - szczególnie firmom, które ubezpieczają samochody...
        • jendrek121 Re: Trudno zmusić obywatela do wyjazdu? 23.04.06, 00:06
          P.S. porównywanie z rzezią Hugenotów czy nazistami jest chybione. A w 68 to
          raczej chodziło o walki frakcyjne w PZPR niz o rasizm
          • zigzaur Re: Trudno zmusić obywatela do wyjazdu? 23.04.06, 00:13
            Miałem na myśli wyłącznie "technikę" skłaniania do emigracji. Nie zaś skutki
            tych działań.
            • jendrek121 Re: Trudno zmusić obywatela do wyjazdu? 23.04.06, 00:16
              A co do techniki no to może i tak, chociaz w dzisiejszych czasach taki numer to
              raczej wyszedłby bardziej na Bałkanach...
              • jendrek121 Re: Trudno zmusić obywatela do wyjazdu? 23.04.06, 00:25
                P.S. ostatnio gdzieś czytałem o skandalicznych warunkach pracy w krajach
                arabskich . Na budowach giną robotnicy, pracują bez osłon na 40 i 50 st. upale
                itp. O tym co się dzieje z zarobkowymi imigrantkami nawet nie piszę bo sie k...
                nóż w kieszeni otwiera.
                Jakoś tak jest na świecie, że są 2 grupy mniejszości, z którymi bankowo są
                problemy: Arabowie i Cyganie. Żydzi robią kasę i nie podskakują, Polacy i Ruscy
                pół na pół znaczy połowa hołoty, połowa inteligencji, Chińczycy jak Żydzi tylko
                nie rozumieją dlaczego nie można pierdzieć i pluć wkoło siebie.
                Tak napisałem w skrócie więc nie krzyczcie na mnie za bardzo
                • jendrek121 Re: Trudno zmusić obywatela do wyjazdu? 23.04.06, 00:32
                  wesprę sie tzw. hot newsem:
                  serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3299778.html
              • zigzaur Re: Trudno zmusić obywatela do wyjazdu? 23.04.06, 08:26
                Właśnie niedawno we Francji została podjęta próba przerobienia tego kraju na
                Bałkany.
                Co ciekawe, akurat wtedy, kiedy Francja chciała przemówić Iranowi do rozsądku.

                Zamieszki we Francji to trochę jak ostrzeżenie: "Pilnujcie swojego podwórza, bo
                będziecie mieli kłopoty!"
                • meerkat1 Niemiecki polityk z nazwiskiem...Lafontaine ;-) 23.04.06, 09:22
                  Wplywy stykajacych sie historycznie krancowosci (faszysci/socjalisci) rosna
                  rowniez w Niemczech, a zwlaszcza bylym NRD-owie.

                  Sprawdzcie tylko jak wysokie jest tam obecnie poparcie dla NPD/PDS.

                  I jak szybko rosnie.
        • zigzaur Re: Trudno zmusić obywatela do wyjazdu? 23.04.06, 00:12
          Tu się zgodzę. Co do ubezpieczycieli samochodów.

          Ale jakież straty będą dla laweciarzy, blacharzy i lakierników? Tyle zleceń
          przejdzie koło nosa?
          • jendrek121 Re: Trudno zmusić obywatela do wyjazdu? 23.04.06, 00:13
            ha ha dobre no bo przecież jest tam chyba obok hydraulika i jakiś nasz "majster
            śrubka"
    • bugsior Glos rozsadku! 23.04.06, 00:05
      Wreszcie znalazl sie odwazny. Nie, immigranckim terrorystom.
      • jendrek121 Re: Glos rozsadku! 23.04.06, 00:08
        Był jeszcze Le Pen i jemu to fotel zawdzięcza Chirac
        • bugsior Re: Glos rozsadku! 23.04.06, 00:31
          czirak zbliza sie juz do swojej expiration date. na niego czas tak jak czas przyszedl na szrederka.
          gwardie nalezy wymienic i towarzystwo nieco odswiezyc.
    • captain.america Bush; komu USA sie nie podoba, paszol won! 23.04.06, 00:07
      Nielegalni obcokrajowcy niech sobie robia demonstracje przeciw ustawom Kongersu
      w swoich wlasnych krajach zamiast zasmiecac nam tu ulice...
      • jendrek121 Re: Bush; komu USA sie nie podoba, paszol won! 23.04.06, 00:12
        Sarkozy musi teraz walczyc jak lew bo ostatnio grunt mu się lekko usunął pod
        nogami. Sprawa jest obliczona na poklask co nie zmienia faktu, że może z tego
        wyniknąć coś dobrego. Jeśli jeszcze umiejętnie połączy się koniecznośc zmiany
        kodeksu pracy jako skutek np. rozgrabiania systemu pomocy społecznej przez
        tychże nielegalnych to można upiec 2 zagrypione kurczaki na jednym ogniu
    • findzia Nikomu sie nie bedzie podobac wyjechac z Zabolandi 23.04.06, 00:53
      Obudzili sie Francuzi kilkanascie lat za pozno,reka w nocniku.Mysleli,ze
      islamisci beda im wypracowywac emeryturki.Okazalo sie ,ze to ich trzeba
      utrzymywac,bo do pracy czy nauki sie garna.Mlodziez emigrancka zada profitow a
      nie harowy.Z nudow niedlugo zajma sie spalaniem Paryza.Auta im nie wystarcza do
      zadymy.Inne kraje co tak samo ochoczo zaludnialy swoje terytoria tym narybkiem
      beda mialy podobne klopoty.Mysleli europejczycy ,ze zrobia z emigrantow roboty
      do pracy ,a zemsta losu sprawila ,ze sami musza utrzymywac ta populacje.
      • jendrek121 Re: Nikomu sie nie bedzie podobac wyjechac z Zabo 23.04.06, 11:16
        findzia napisała:

        > Obudzili sie Francuzi kilkanascie lat za pozno,reka w nocniku.Mysleli,ze
        > islamisci beda im wypracowywac emeryturki.Okazalo sie ,ze to ich trzeba
        > utrzymywac,bo do pracy czy nauki sie garna.Mlodziez emigrancka zada profitow a
        > nie harowy.Z nudow niedlugo zajma sie spalaniem Paryza.Auta im nie wystarcza do
        >
        > zadymy.Inne kraje co tak samo ochoczo zaludnialy swoje terytoria tym narybkiem
        > beda mialy podobne klopoty.Mysleli europejczycy ,ze zrobia z emigrantow roboty
        > do pracy ,a zemsta losu sprawila ,ze sami musza utrzymywac ta populacje.



        doskonale powiedziane. Cóż u nas może być podobnie: kupa luda szczególnie w
        wielu rozpłodowym wyjeżdża na saksy i tam zostaje. Dodatkowo my co nie
        wyjeżdżamy nie chcemy się rozmnażać bo LPR+PIS preferują rozdawnictwo pieniędzy
        zamiast modelu szwedzkiego. Szczęście, że nie jesteśmy bogatym krajem to Araby
        jeszcze nas omijają. Zamiast nich mamy dobrze asymilujących się obywateli byłych
        republik i troszkę oblatanych w socjaliźmie Wietnamczyków, którzy są też "w porzo".
        No i tu wy wszyscy podziękujcie Ojcu Rydzykowi. To dzięki niemu rzesze kobiet
        nie zakłądają gumki na instrumenty swoich mężów i przy wsparciu starszej
        generacji moherów rosną nam prości i uczciwi obywatele.
    • ghotir Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 23.04.06, 01:02
      Sarkosy mowi ze nie będzie zmieniał praw i zwyczajów tylko dlatego, że nie
      podobają się one jakiejś mniejszości.

      Czym rozni sie takie podejscie od podejscia SB-ecji? Przez wiele lat SB
      zachecalo mnie do wyjazdu z Polski dokladnie w ten sposob. Moja opinia o tym:
      spoleczenstwo to wynik kompromisow miedzy wieloma grupami ludzi. Wyrzucenie
      jakiejs grupy / jakichs grup smierdzi totalitaryzmem.

      W mysl logiki Sarcosy wszyscy wciaz powinnismy siedziec w jaskiniach bo
      przeciez tylko nieliczni mieszkancy jaskin tesknili za znalezieniem nowych
      lowisk. Szczesliwie dla naszego rodzaju, udalo sie naszym przodkom wypracowac
      kompromis miedzy zwolennikami jaskin i zwolennikami obozowania w szczerym polu.
      Niestety, francuskiego ministra spraw wewnetrznych nie stac na myslenie o
      spoleczenstwie. On coraz czesciej udowadnia, ze on ma tylko jeden interes:
      wlasna wladze, ewidentnie totalitarna.
      • asp420 Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 23.04.06, 02:46
        Nie dowolnej, a co istotne, naplywowej mniejszosci. Twoj przyklad jest calkowicie chybiony - gdyby sie nim posilkowac, to powinien wygladac tak: zyli sobie zwolennicy jaskin. Pewnego razu zawitali zwolennicy roli, ktorzy z blizej niewyjasnionych powodow postanowili zamieszkac w jaskiniach. Niestety nic nie produkowali, a jak ich odsetek zaczal zblizac sie do 10% ogolnej populacji zazadali, aby to jaskiniowcy zaczeli uprawiac role i nie kwekac, bo inaczej spala dobytej jaskiniowcow. Na dodatek rolnicy zawsze trzymali sie w kupie, a ich zdolnosci porozumiewawcze z jaskiniowcami bylu bliskie zeru.

        W zeszlym roku w "Le Monde" byl ciekawy art. porownujacy imigrantow z Maghrebu do imigrantow z Europy Wsch. w latach trzydziestych (rejon Calais) i Czernej Afryki z lat szescdziesiatych. To co mnie najbardziej zdziwilo to fakt, ze w rejonie Marsylii sa dwie grupy sprawiajace klopoty - dzieci imigrantow arabskich, ktore zawsze kontestowaly swoje "bycie obywatelem Francji", wszakze nie wyzbywajac sie francuskich zdobyczy socjalnych oraz "swiezych nabytkow" glownie proweniencji algierskiej (mowiacy wiec niezle po francusku), ktore u siebie siedzialy cicho, za to we Francji postanowily niesc "swiety ogien islamu". Cos takiego nie mialo miejsca w Calais czy w przypadku czarnych, ktorzy przyjechali z dawniejszych kolonii w latach szescdziesiatych w ilosci porownywalnej do Arabow. Artykul byl interesujacy, bo poruszal tez sprawe porzuconych pied noirs i harkisow (obywateli departamentu zamorskiego Francji, a wiec czesci Francji!). A Arabowie nie robiac dla Francji absolutnie nic, zdobyli zas prawa nieporownywalnie wieksze.
        • polonski Re: Teraz to moze sobie pokumkac 23.04.06, 08:21
          Takie chamskie stwierdzenia sa obecnie bardzo niebezpieczne z punktu widzenia
          spolecznego i politycznego. Trzeba byc idiota aby do ludzi, ktorzy de facto sa
          obywatelami i placa podatki mowic : wyjezdzajcie. Skoro ich glos jest na tyle
          silny aby zmienic ustroj czy zwyczaje to predzej czy pozniej i tak sie stanie.
          Niech wyjezdza ten facet z obco brzmiacym nazwiskiem jak: Pasiekozy.

          Druga sprawa to obywatele polscy , ktorych matka czy ojciec ponoc byli zydami
          sami wyjechali i z wlasnej woli czy nienawisci wyrzucali paszporty polskie o
          ktore teraz sie bija ich dzieci przed ambasada polska w banditzrelu.
          • asp420 Re: Teraz to moze sobie pokumkac 23.04.06, 10:26
            "Trzeba byc idiota aby do ludzi, ktorzy (1)de facto sa (2)obywatelami i (3)placa podatki mowic : wyjezdzajcie"

            1. nie tylko de facto, ale i de iure.
            2. prawo francuskie w ogole nie pozwala na na rozgraniczanie narodowosci. Kazdy kto ma obywatelstwo francuskie jest Francuzem. Moze nie mowic po francusku, a nawet w ogole nie odczuwac zadnej tozsamosci z reszta spoleczenstwa. Nie ma zadnych "pochodzen".
            3. niestety wiekszosc z nich w sensie ekonomicznym jesttylko ciezarem dla panstwa francuskiego. Wystarczy objechac miasta-satelity aglomeracji paryskiej, a nawet okolice Paris-La Defense (te koszmarne bloki po lewej partzac od strony Luku Triumfalnego). Co wiecej gros uwazaten stan za pozadany i normalny.
        • ghotir Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 23.04.06, 10:44
          asp420,
          Masz tu inna "chybiona" analogie, wklejam tu to co wyprodukowalem na ten temat
          na forum Polonia.

          O ile wiem to Francja, tak jak inne kraje pierwszego swiata, ZAPROSILA ludzi z
          trzeciego swiata do podejmowania pracy w pierwszym swiecie. Teraz Sarkozy
          wypina sie na tych ZAPROSZONYCH gosci.
          Bo goscie okazali sie nieprzyjemni lub warunki kraju zapraszajacego zmienily
          sie? No to co? Plodzimy dzieci a jak one lub nasze rachunki okazuja sie
          nieprzyjemne to mamy te nasze dzieci wyrzucic?

          Poza tym cytatem, chcialbym Ci przypomniec ze Arabowie mieszkali w Europie
          dlugo przed powstaniem nowoczesnego panstwa europejskiego. Dla wielu Arabow
          Europejczycy byli najezdzcami w Europie. Sprawa kolonializmu europejskiego to
          taki sobie dodatek.
          • asp420 Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 23.04.06, 11:22
            Niestety i znow myslisz pojecia.

            Arabowie we Francji (kiedy oni tam przyszli z odwiedzinami? za Karola Mlota? bo cos o bitwie pod Poitiers mi sie kolacze... o jakims zwartym osadnictwie jako zywo nie slyszalem...) nie byli zapraszani nigdy. W przeciwienstwie do Gastarbeiterow z Turcji i Jugoslawii w RFN, aczkolwiek i tam tylko myslano o czasowym zamieszkaniu, ale zostalo to zweryfikowane po pewnym czasie. Jakbys poczytal o harkisach (o np. tu: www.harkis.org wiedzialbys, ze nie oni sprawiali klopoty, co wiecej przez reszte "krajan" sa traktowani zwyjatowa niechecia). Co wiecej wiekszosc harkisow i pied noirs osiedlila sie na terenach Polinezji francuskiej. Co ciekawe - prawo do wpisywania sobie w dokumenty, ze urodzili sie we Francji (a nie zagranica jak Lwow, ZSRR dla tych urodzonywch w miedzywojniu) ludziez prawa jazdy wydawane przez departamenty 92, 93, 94 (obecnie Algieria, we Francji numer departamentu jest wbity w prawo jazdy dozywotnio i zalezy od miejsca otrzymania pierwszego z nich) dostali dopiero w latach dziewiecdziesiatych. Arabowie mieszkali na polwyspie Iberyjskim oraz Sycylii i pd. Wloch (krotko). Radze siegnac po ksiazke "Spoleczenstwo feudalne" Marca Blocha - moze cos sie rozjasni w tej kwestii. Argumenty "historyczne" wysunales takie ze rownie dobrze mozna bylo powiedziec aby Arabowie wyfruwali ze wsch czesci basenu Morza Srodziemnego (bo byli tam lacinnicy). O tym ze Turcy powinni zwijac sie w glab Azji to rzecz oczywista, bo przeciez przylezli malo pokojowo nastawieni do Konstantynopola w roku 1453, a wiec w czasach gdy jak to okreslasz "dla wielu Arabow Europejczycy byli najezdzcami w Europie" (reconquista skonczyla sie w 1492 na Grenadzie, gros polwyspu przed 1250 - mapka tu: pl.wikipedia.org/wiki/Rekonkwista a wiec przed tureckim 1453 rokiem!).

            Co do plodzenia dzieci i laczenia rodzin masz racje - w krajach arabskich za rodzine jest uwazana wielka rodzina a nie jak w Europie jednopokoleniowa (rodzice + dzieci). Arabowie sprowadzaja krewnych nawet czwartego stopnia. Przyrost naturalny tez jest istotnie wyzszy niz w reszcie populacji. Co ciekawe ma to podloze raczej etniczne niz religijne - np. muzulmanscy imigranci z Indonezji nie powoduja tego rodzaju zgrzytow "asymilacyjnych".
            • ghotir Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 23.04.06, 11:31
              asp420,

              To co? Grenada nie byla "zwartym osadnictwem" lub nie znajdowala sie w Europie
              przed powstaniem europejskiego konceptu panstwa?

              Jezeli Arabowie "have not been invited" do Europy to jak im sie udaje przejsc
              przez te wszystkie kontrole graniczne i w ramach szukania pracy i w ramach
              laczenia "extended" rodzin?

              Znasz drzewa, zdajesz sie miec klopoty z lasem.
              • jendrek121 Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 23.04.06, 11:43
                ghotir napisał:
                > Jezeli Arabowie "have not been invited" do Europy to jak im sie udaje przejsc
                > przez te wszystkie kontrole graniczne i w ramach szukania pracy i w ramach
                > laczenia "extended" rodzin?


                ha ha ha ha. Oczywiście, oczywiście wszyscy sa legalnie a te informacje o
                nielegalny to jakieś bajki.
                Zresztą legal czy nie legal to nieważne. Ważny behavior na miejscu. Jeden choć
                nielegalnie zachowuje się jak Bóg przykazał a inny legalnie a zachowuje sie jak
                Allah przykazał...
              • asp420 Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 23.04.06, 12:10
                To znaczy co, uwazasz ze Jerozolima powinna byc europejska, bo wykopanie Europejczykow z Akkonu (1291) to tez raczej jak to "przed powstaniem europejskiego konceptu panstwa" (notabene, jaki to koncept - prosze przybliz...), a przez dwa wieki sie zadomowili? I jaki koncepta panstwa panowal wtedy wsrod panstw gdzie islam dominowal? Bo chyba Turcy seldzuccy mieli nieco inny poglad na te sprawe niz Arabowie, prawda?

                Jak im sie udaje przedostac przez kontrole graniczne? Jakbys byl nieco wglebiony w temat wiedzialbys jakim problemem jest nielegalny przyplyw do Francji i Hiszpanii przybyszy z Afryki pln. Toutes proportions gardees jeszcze wiekszy niz poludniowa granica USA z nielegalnie przekraczajacymi granice Latynosami. Daleko nie trzeba siegac - taki hint: wystarczy nieco poczytac o niedawnym paleniu samochodow w Paryzu i jak duzy odsetek byl tych, ktorzy znalezli sie tam nielegalnie lub legalnie na zasadzie "tyle lat tu mieszkal nielegalnie, az sie zadomowil". Pouczajaca lektura - zapewniam.
                • meerkat1 Na zasadzie zasiedzenia? ;-))) 23.04.06, 12:20
                  asp420 napisal:

                  "tyle lat tu mieszkal nielegalnie, az sie zadomowil".


                  Tego wlasnie argumentu uzywaja proponenci amnestii dla 11
                  milionow "nielegalnych" w USA: "skoro juz tu sa..." :-(((
          • jendrek121 Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 23.04.06, 11:27
            1.Sarkozy nie wypina się na tych gości co uczciwie produkują samochody ale na
            tych co je palą.
            2.Wybacz ale teza o pierwszeństwie Arabów przed nowoczesnym państwem europejskim
            to jakiś mocno dęty argument i do np. incydentu z podpalaniem synagog,
            samochodów czy sklepów żydowskich zupełnie nie pasuje. Jeśli chodzi o
            nowoczesność to kojarzy mi się z wieloma narodami ale jakoś nie arabskimi...
            • jendrek121 Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 23.04.06, 11:28
              do było do ghotir-a
            • ghotir Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 24.04.06, 19:14
              jendrek121 napisał: "1.Sarkozy nie wypina się na tych gości co uczciwie
              produkują samochody ale na tych co je palą."

              Jak juz dorobilismy sie dzieciaka to go nie wyrzucamy z domu dlatego, ze on
              dziury robi w naszych scianach. Normalny rodzic szuka w takiej
              sytuacji "counseling", nienormalny prosi o pomoc poprawczaki. Domyslasz sie, ze
              dla mnie Sarcosy, zajety swoja wlasna kariera, jest tym "nienormalnym".

              "nowoczesność to kojarzy mi się z wieloma narodami ale jakoś nie arabskimi..."
              Zastanow sie dlaczego. Jak to mozliwe, ze ludzie ktorym tak wiele europejska
              nauka zawdziecza nagle przestali miec udzial w tej nauce?

    • galba Sarkozy próbuje się "podczepić" pod rosnące... 23.04.06, 08:22
      ... poparcie dla Le Pena. Jeszcze parę lat tak głupiej polityki EUrooszołomów
      nad Sekwaną i wódz Frontu Narodowego nie tylko wejdzie do II tury wyborów
      prezydenckich ale i je wygra.
      • polski_francuz Re: Sarkozy próbuje się "podczepić" pod rosnące.. 23.04.06, 09:52
        Tak i i nie.

        Tak, Sarko lowi na prawicy i podoboba sie elektorom FN

        Nie, Le Pen nie chece rzadzic. Chce dostawac forsa na partie i bawic sie
        retorycznie. To mu sie podoba, nie rzadzenie.

        PF
        • meerkat1 Re: "Proby przerobienia Francji na Balkany" 23.04.06, 09:56
          W USA podejmowane sa od lat proby przerobienia Stanow Zjednoczonych na Meksyk.

          Ale wyglada na to, ze wysilki te zostana wkrotce ukrocone.
          • jendrek121 Re: "Proby przerobienia Francji na Balkany" 23.04.06, 11:20
            nie zatrybiłem o co chodzi z tym przerabianiem na Meksyk, możesz wyłuszczyć?
            • yurek11111 Widze ze kolega meerkat sie nie kwapi...:-)))))))) 23.04.06, 16:16
              Odpowiadasz na :
              jendrek121 napisał:

              > nie zatrybiłem o co chodzi z tym przerabianiem na Meksyk, możesz wyłuszczyć?


              ********************************************************************************

              <>Wlasnie w ten weekend lecial na CNN-ie reportaz z Georgii, o nielegalnych
              imigrantach z Meksyku w USA.Pokazano mechanizmy "legalizowania" , nielegalnego
              pobytu na przykladzie kilku rodzin meksykanskich mieszkajacych od
              dziesiecioleci na terenie USA.Pokazano policje stanowa bezczynnie obserwujaca
              zatrudnianie do pracy ,nielegalnie przebywajacych Meksykanow,ktorym pracodawca
              oferyuje stawki rzedu 5-7 dolarow na godz., nie placac obowiazujacych
              ubezpieczen.Policjant zapytany ,dlaczego nie reaguje na "lamanie
              prawa",odpowiada ze ze wzgledu na wielkosc, w areszcie moze osadzic max. osiem
              osob,a dzienne zatrudnienie "nielegalnych", liczone jest w setki, wiec co ma
              zrobic?
              <>Pokazano rowniez rodzine meksykanska,przebywajaca nielegalnie w USA,od paru
              lat,w ktorej matka, chora na raka , korzystala z opieki lekarskiej ,ktorej
              calkowity koszt zamknal sie kwota ok.100 000dol,finalnie kobieta zmarla...syn
              jako bardzo dobry uczen ukonczyl, szkole srednia i uzyskal rzadowe stypendium
              do dalszej nauki, a ojciec, pracujac w jakiejs stolowce, gdzie WSZYSCY
              pracownicy to nielegalnie przebywajacy w USA emigranci, awansowal na pozycje
              managera,i wyrobiwszy legalnie "numer ubezpieczenia",placil podatki.....

              <>BLEDNE KOLO........
              • jendrek121 Re: Widze ze kolega meerkat sie nie kwapi...:-))) 23.04.06, 16:59
                no domyśłałem się - juz za komuny leciał taki 2częściowy film 'this is America'
                gdzie było o patrolach społecznych na granicy. No ze stanami jest o tyle
                inaczej, że swego czasu organizowały loterie wizowe czyli oszczędzały na
                inwestycji w edukowanie. Skoro np. państwo polskie może wziąć na siebie np.
                inwestycję w 6 lat nauki lekarza, który będzie pomnażał dobrobyt USA to czemu
                nie. Powtarzam com wyżej wyskrobał: ważny behavior na miejscu. Jeśli pomnaża PKB
                to git. Tymbardziej, że najbogatsze państwo świata na od paru lat spore wydatki.
                Europa wydaje na socjal dla Arabów a Stany na wdrożenie demokracji :-).
                Być może niedługo jak stetryczejemy będą się do nas w szpitalu uśmiechać nie
                blade ale żółte, czarne i opalone twarze. Nie mam nic przeciwko o ile np.
                mieszkańcy czarnego lądu przejdą wszystkie badania bo smutna prawda jest taka,
                że tam z AIDS nie bardzo sobie radzą. A jak nie będziemy brzydko mówić o Proroku
                to i muzułmanin kroplówki nie odetnie.
              • meerkat1 Re: Widze ze kolega meerkat sie nie kwapi...:-))) 23.04.06, 17:48
                Kolega meerkat po prostu nie dyzuruje na FS, bo mu za to nie placa, w
                odroznieniu od...:-)))

                Rzad USA od lat przymykal oko na masowy naplyw 'wetbackow' zeby nie
                antagonizowac wladz w Mexico City, a zwlaszcza prez. Vicente Foxa, ktory
                eksportujac swe bezrobotne nedzarskie masy do USA opoznia po prostu w ten
                sposob masowy wybuch spoleczny w Meksyku, ktory i tak jest nieunikniony.

                Jednakze po 9/11 przebrala sie w USA miarka.

                Pomogly nagrania video, na ktorych widac jak Latynos przepycha przez Rio Grande
                polowice, ktorej odchodza juz wody plodowe, zeby tylko urodzila bachora
                (automatycznie- obywatela USA) na ziemi amerykanskiej.

                [Ze wzgledow humanitarnych matki nikt do Meksyku nie odesle, a potem zaczyna
                sie sprowadzanie krewnych krolicy w ramach "akcji laczenia rodzin".]

                Odkrycie wentylowanych, oswietlonych tuneli, ktorych budowy nie mogly nie
                zauwazyc stacjonowane w rejonie granicznym jednostki armii meksykanskiej,
                rowniez zmniejszyly sympatie najbardziej nawet liberalnych Amerykanow
                do "biednych i uciskanych, szukajacych jedynie poprawy losu".

                Masowe demonstracje w L.A. i gdzie indziej Latynosow domagajacych sie prawa do
                stalego pobytu i obywatelstwa, odbywajace sie pod meksykanskimi sztandarami,
                tez jakos posialy zwatpienie, czy istotnie chca sie oni zasymilowac.


                A cala sanacje nalezy zaczac, co juz podkreslil "W", od zmiany podstawowych
                dokumentow umozliwiajacyh legalizacje, tj. prawa jazdy i SS Card, bowiem
                obecnie sa one bardzo latwe do podrobienia; znacznie latwiejsze nawet niz
                stare amerykanskie banknoty.

                Wowczas nieuczciwi pracowdawcy w USA nie beda juz mogli unikac kary tumaczac
                sie, ze nie byli w stanie ustalic, czy dokumenty zatrudnianych sa prawdziwe czy
                sfalszowane.

                P.S. Nie, zakopania min atomowych wzdluz poludniowej granicy - nie postuluje.:-)
    • rmstemero Re: Sarkozy: Komu Francja się nie podoba, niech w 24.04.06, 21:45
      O ile wiem chodzi temu Wegrowi o 9 mln. obywateli francuskich z wszystkimi
      prawami w tym konstytucyjnie gwarantowana wolnoscia wyznania ktorym w tym
      wypadku jest islam. Smiech na sali.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja