yann17
25.04.06, 22:02
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3305050.html
abstrahując od tego, że on sam i jego administracja doprowadzili w dużym
stopniu do takiego poziomu cen, to wdrażanie w tej kwestii śledztwa to
polityczna kompromitacja, a z punktu widzenia samej gospodarki - bolszewia
PS: przydałaby się Bushowi IRCHA ( niezapomniana Inspekcja Robotniczo
Chłopska ) buhahahahahaha