Rosja: Putin zadowolony z rozmów z Merkel

27.04.06, 16:54
Oczen, oczen charaszo, priekrasno, czudiesno ;) !!! Wiecznaja drużba ! Jeszcze
mu Merkelowa kością w gardle stanie...
    • zyks A jak się to zardzewiałe Putinowskie imperium zatn 27.04.06, 16:59
      ie, to Niemcy gebę rozdziawią. Są dość schematyczni w mysleniu: myslą że Putinek
      to taki jakby Stalin :)
      • miszka90 Sam jesteś..... 27.04.06, 17:07
        schematyczny. Federacja ros. to stały i pewny partner gospodarczy czego o nas
        powiedzieć nie można...
        • wujcio44 Re: Sam jesteś..... 27.04.06, 18:58
          miszka90 napisał:

          > schematyczny. Federacja ros. to stały i pewny partner gospodarczy

          To dobre.
    • herr7 równi i równiejsi 27.04.06, 19:43
      Z rozmów Putina z Merkel wynika jeden wniosek, że dla Rosji Unia i jej
      nieruchliwe ciało w postaci Komisji Europejskiej niewiele się liczą. Znaczenie
      mają dobre stosunki głównie z Niemcami, które na nowo odkrywają polityczne
      zasady sformułowane jeszcze przez Bismarcka. Jak zresztą historia pokazała
      Niemcy i Rosja najwięcej też straciły gdy przyjaźń zastąpiła wrogość. Wiele na
      to wskazuje, że Niemcy zabezpieczyły sobie dostęp do źródeł energii w samej
      Rosji, a dobre stosunki pomiędzy obu państwami i rozwijająca się gospodarka
      rosyjska stwarzają nadzieję na rozwój stosunków handlowych, co dla niemieckiej
      gospodarki opartej na eksporcie jest niezmiernie ważne.
      Mając zabezpieczone interesy na Wschodzie, Niemcy mogą teraz przystąpić do
      zreformowania Unii w sposób, który będzie dla tego kraju najbardziej korzystny.

      Wszystkie te wiadomości są dla nas niepokojące nie dlatego, że znowu "się
      porozumiewają ponad naszymi głowami", ale dlatego że w Polsce panuje kryzys
      polityczny, społeczny i moralny o czym m.in., pisał wczoraj jeden z dyskutantów
      opisując polskie zbieraczki pomidorów w Hiszpanii, które w dzień zarobkują
      swoimi rękoma, a wieczorem dorabiają inną częścią ciała - ku zgorszeniu
      mieszkających tam tubylców.
    • hapita Re: Rosja: Putin zadowolony z rozmów z Merkel 27.04.06, 21:29
      Nic mu nie stanie.Merkel jes przystojna inaczej.Główny argumment Putina to
      rosyjski rnek zbytu i surowcowy.
    • kacap_z_moskwy GW kreczi jak moze 27.04.06, 22:08
      Pisze gw - "Putin ostro skrytykował w tym kontekście Komisję Europejską za jej
      oświadczenia o niebezpieczeństwie energetycznego uzależnienia od Rosji. "Stale
      słyszymy o jakimś zagrożeniu zależnością od Rosji, że trzeba ograniczyć dostęp
      rosyjskich firm do europejskich rynków" - poskarżył się prezydent. "Gdy
      przychodzą do nas, to są to inwestycje, globalizacja, a kiedy my zamierzamy iść
      do nich, to jest to już ekspansja" - dodał"

      A dlaczego nie daje calego zdania, atylko jakies wyrazy? Nie podaje o czym
      mowil i w jakim kontekscze.

      A mowil - "Stale słyszymy o jakimś zagrożeniu zależnością od Rosji, że trzeba
      ograniczyć dostęp rosyjskich firm do europejskich rynków...(dalej na pamiec)
      wiec po co sie obrazac, jak my musimy na to reagowac i szukac nowe rynki zbytu.
      Rozumemy te jasne sygnaly dla nas i wiec musimy jak naiszybczej forsowac palny
      rozwoju wspolpracy z innymi partnerami. To jusz dla nas nie polityka, a
      gospodarka. My chcemy zarobic. Wiec bedziemy to robic tam gdzie na nas
      czekaja..." Dalej mowil o planach rozwoju (nie tylko w energetyce) i znow
      wrocil na temat roznych przegrod dla inwestycji firm rosyjskich w EU (o ile ja
      wiem, to w Polsce pod tym wzgledem jest naigozej) - "Gdy przychodzą do nas, to
      są to inwestycje, globalizacja, a kiedy my zamierzamy iść do nich, to jest to
      już ekspansja, uzalezniene. Badzmi wzaimni. My wam - wy nam..."
      • towarzysz.dyrektor "Badzmi wzaimni. My wam - wy nam..." 27.04.06, 22:23
        Kacapie,

        "Wzaimopomoszcz" i "ekonomiczeskoje satrudniczestwo", "my wam - wy nam" [sic]
        pod wasze dyktando mysmy juz przerabiali. Polska wyszla na tym jak Zablocki na
        mydle, zapozniona cywilizacyjnie i technologicznie oraz uzalezniona od waszej
        bazy surowcowej na dziesieciolecia.

        Nawet przy podziale naleznej nam schedy po RWPG (ogromny budynek biurowy w
        Moskwie) potrafiliscie nas oszukac. Wiec wybacz.

        Putin nie rozni sie od poprzednich wladcow Kremla w tym wzgledzie. Jest nawet
        bardziej przebiegly. Uduszenie Jamalu II to jego sprawka.
        • kacap_z_moskwy Re: "Badzmi wzaimni. My wam - wy nam..." 27.04.06, 23:20
          towarzysz.dyrektor napisał: > Putin nie rozni sie od poprzednich wladcow Kremla
          w tym wzgledzie. Jest nawet
          > bardziej przebiegly. Uduszenie Jamalu II to jego sprawka

          A co z tym Jamalem II zlego?

          > Nawet przy podziale naleznej nam schedy po RWPG (ogromny budynek biurowy w
          > Moskwie) potrafiliscie nas oszukac. Wiec wybacz

          Wybaczam. Ale mi sie wydaje ze polaka to nie oszukasz. Raczej odwrotnie.
          Dostojewski jesce o tym pisal. A na serio - mysle ze cos Pan nie wie.

          A z RWPG chyba mialisce bajecne ceny surowcow. Zreszta ze to twor nie
          gospodarczy. I porownywac go do dzisejszych czasow nie mozna.

          A my i nie zapraszamy was. Przeczez my wiemy ze wam to nie potrzeba. Ze nasz
          kolos o glinianych nogach wam sie nie podoba. No i nie pukamy do wazych dzwi.
          Zostawcze i nasze. Racja? Wiec "wzaimnost" miedzy nami nam nie grozi :)

          • eva15 umniejszanie znaczenia 27.04.06, 23:29
            GW nie wie, albo udaje, że nie wie, jak ważne i wielkie kontraty w Tomsku
            przygotowano. Zresztą i sami Niemcy starają się umniejszyć ich ogromne
            rozmiary, wg. tisze budiesz, dalsze jediesz (jak to jest prawidłowo? Możesz mi
            napisać po rosyjsku?).

            W
            • moskwiczanin Re: umniejszanie znaczenia 28.04.06, 00:42
              Tisze jediesz - dalsze budiesz (im wolniej jedziesz, tym dalej
              bedziesz). "Ticho" jechac tutaj w znaczeniu "powoli, nie szybko".
      • pijatyka Re: "Stale słyszymy o jakimś zagrożeniu..." 07.03.14, 16:50
        Teraz już nawet widzimy ;->
Pełna wersja