Sokol F-16 Falcon52 ponad kaczkami Gripen i Mirage

IP: *.dialup.eol.ca 30.12.02, 05:54
Nie ulega watpliwosci, ze Amerykanski F-16 Falcon CD52, to rzeczywiscie sokol
w porownaniu z kaczkami jak Mirage czy Gripen. W piątek rozstrzygnięty został
przetarg na zakup samolotów wielozadaniowych dla naszej armii. Polacy beda
latali na maszynach F-16 w najnowszej wersji CD Block 52, niedostępnej na
razie nawet dla US Air Force. O tej technologii beda mogli tylko pomazyc
piloci z Francji czy Szwecji. Ale taka technologie Amerykanie powierzaja
tylko zaufanym przyjaciolom.


(C) REUTERS
Polska uzbroi swoje siły powietrzne w 48 nowoczesnych amerykańskich myśliwców
F-16. W piątek w obecności swych poprzedników minister obrony narodowej Jerzy
Szmajdziński podał werdykt komisji przetargowej: zwycięzcą "konkursu
stulecia" został samolot wielozadaniowy produkowany przez konsorcjum Lockheed
Martin. Warunkiem realizacji zamówienia jest teraz wynegocjowanie offsetu -
przypomniało MON.
O decyzji komisji przetargowej jeszcze przed Wigilią uprzedzony został
premier Leszek Miller. W piątek - upoważniony przez rząd do zdecydowania o
wyborze samolotu - minister Szmajdziński poinformował o rozstrzygnięciu
prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.
W dniu ogłoszenia wyników przetargu przed tłumem dziennikarzy w Centrum
Konferencyjnym MON Szmajdziński przekonywał, iż amerykańska oferta okazała
się najlepiej przygotowana, najbardziej kompleksowa i najkorzystniejsza,
jeśli chodzi o propozycje offsetowe.
Szef MON kategorycznie zaprzeczył, iż o wyborze samolotu zadecydowały
kryteria polityczne, a nie merytoryczne. Zarzut taki postawił jeszcze w
czwartek prezes Dassault Aviation Charles Edelstenne, którego firma oferowała
Polsce samoloty Mirage 2000-5 Mk2. Jego zdaniem, "element polityczny był
dominujący nawet ponad jakością sprzętu i jego ceną. Mirage 2000 odpowiadał
doskonale potrzebom Polaków, ale dokonali oni wyboru amerykańskiego".
Szmajdziński: komentarze zawsze będą Według Szmajdzińskiego nie tylko
samolot, ale cały system uzbrojenia, serwisu i pakiet szkoleniowy niezbędny
dla przygotowania pilotów i personelu naziemnego, który towarzyszy myśliwcowi
F-16, najbardziej odpowiada potrzebom armii.
O walorach uzbrojenia zaproponowanego przez zwycięskich Amerykanów mówiono
niewiele, bowiem szczegóły taktyczno-techniczne objęte są tajemnicą. Wiadomo
jednak, iż wyposażenie armii w F-16 w najnowszej wersji CD Block 52
(niedostępnej na razie nawet dla US Air Force), pozwoli na zastosowanie
środków bojowych, czyli bomb, pocisków i rakiet najnowszej generacji -
wykorzystującej inteligentne systemy naprowadzania i zdolnej do precyzyjnego
rażenia.
Propozycje kompensat oceniał komitet offsetowy kierowany przez wiceministra
gospodarki Andrzeja Szarawarskiego. Według ujawnionych przez niego w piątek
wyliczeń deklarowany amerykański offset miał wartość 9,8 mld USD - a po
weryfikacji tych propozycji przez komitet offsetowy jego realistyczna wartość
wyniosła nieco ponad 6 mld USD. W dół zweryfikowano też wartość offsetu
gripena. Z deklarowanej sumy prawie 7,5 mld euro pozostało po analizie
eksperckiej 4,7 mld euro. Francuzi zaproponowali 3,8 mld euro, ale po
krytycznej ocenie przez komitet wartość realnego offsetu zmniejszyła się do
2,1 mld euro. KONSORCJUM LECKHEEDA PROPONUJE
Offset zaproponowany przez Amerykanów przewiduje przekazanie technologii
umożliwiającej stworzenie w Polsce sieci specjalnej łączności mobilnej TETRA
(m.in. dla policji i służb ratunkowych), stworzenie systemu rejestrowania
usług medycznych, pomoc w sprzedaży polskich wyrobów (przede wszystkim
samolotów produkowanych w Mielcu) za granicę. W planach kompensacyjnych jest
także modernizacja Rafinerii Gdańskiej, inwestycje samochodowe (ulokowanie w
Polsce montażu nowego modelu opla astry). Stocznie mają dostać zamówienie na
budowę 6 kontenerowców, wartości 180 mln dolarów. Tylko 22 mln zł
przewidziano jednak na wspieranie w Polsce prac badawczo-rozwojowych.
Wśród ponad setki listów intencyjnych i umów warunkowych, dotyczących umów
offsetowych, które zawarł koncern Lockheed Martin z polskimi
przedsiębiorstwami, znajdują się m.in. PZL Świdnik, WZL nr 2 w Bydgoszczy,
oraz warszawski Radwar i Instytut Lotnictwa. Współpraca z PZL Świdnik
obejmować ma m.in. rozpoczęcie produkcji podzespołów lotniczych na zamówienie
Lockheed Martin oraz firm Textron, Piper, Gulfstream i Cirrus. Świdnik
otrzymałby także wsparcie marketingowe przy eksporcie śmigłowców SW-4 i
Sokół. Propozycje Lockheed Martin złożone Instytutowi Lotnictwa i WZL-2
Bydgoszcz dotyczą m.in. transferu technologii, a Radwarowi - współpracy przy
przekazywaniu technologii odnawialnych źródeł energii i niezbędnych do jej
wytwarzania produktów, włączając w to energię słoneczną i wiatrową.
Partnerami LM w wypełnianiu umów offsetowych są także ComputerLand, Bridgings
Polska, PALCO, Zakłady Azotowe Kędzierzyn, Instytut Spawalnictwa oraz
Bartimpex Aleksandra Gudzowatego. Ta ostatnia spółka dostarczyć ma
amerykańskim firmom towary i usługi o wartości 700 mln dolarów. Porozumienie
dotyczy m.in. technologii produkcji rzepaku i jego przetwarzania na paliwa
ekologiczne, technologii wytwarzania etanolu i metanolu jako składników paliw
ekologicznych oraz produkcji farmaceutyków. Zakłady Azotowe Kędzierzyn w
ramach offsetu uruchomić mają m.in. produkcję metanolu, estrów metylowych
oleju rzepakowego, czyli biodiesla oraz kwasu akrylowego. Realizację
projektów infrastrukturalnych w transporcie, energetyce i teleinformatyce
zakłada umowa podpisana przez LM z Bridgings Polska. W ramach offsetu
Instytut Spawalnictwa m.in. wprowadzić ma do polskiego przemysłu
motoryzacyjnego nowe technologie łączenia stali o najwyższej wytrzymałości,
aluminium i materiałów magnezowych.-

Wychodzący w Linkoeping Szwecja, gdzie znajduje się fabryka lotnicza Saaba,
dziennik "Ostgoeta Correspondenten" ("Corren") ocenia, że "to była piłka
meczowa dla USA, które od dawna myślą o utworzeniu silnego przyczółka w
Europie Wschodniej poprzez Polskę, członka NATO. Z amerykańskim myśliwcem
można będzie związać Polskę zarówno strategicznie, jak i ekonomicznie".
Gazeta dodaje, że "USA myślą też o czymś innym. Automatycznie uzyskują dużego
klienta przyszłościowego na ))swoje Gripeny((, czyli F-35 Joint Strike
Fighter, które wejdą do produkcji w latach 2008- 11".Brytyjski "Financial
Times" stwierdza: "23-osobowa komisja przetargowa zdecydowała o wyborze
Lockheeda, opierając się na systemie punktów przyznawanych za walory
operacyjne, zaawansowanie technologiczne i zobowiązanie offsetowe,
równoważące koszta zakupu samolotów". Jednym z głównych powodów, który
przesądził o wyborze F-16 jest, według gazety, oferta offsetowa Amerykanów,
obejmująca 104 potencjalne projekty o łącznej wartości 9,8 mld dol. w okresie
10 lat.

Bronisław Komorowski, b. minister obrony narodowej, wiceprzewodniczący
Sejmowej Komisji ON
W przetargu wygrał samolot, który został sprawdzony w boju, to znaczy walczył
i odnosił w tej rzeczywistej walce zwycięstwa. Mam satysfakcję, iż obiektywne
kryteria, które zastosowane zostały w konkursie, wskazały na F-16, bo to
wybór najlepszy dla Polski, również ze względu na to, iż umacnia strategiczne
partnerstwo z Ameryką. Nie muszę dodawać, że od siły tego partnerstwa
gospodarczego i militarnego w znacznej mierze zależy bezpieczeństwo
Rzeczypospolitej.

Mjr Tadeusz Zaworski, pilot wojskowy: ...Ten myśliwiec ma za sobą 100 tys.
misji bojowych, stoi za nim 300 tysięcy godzin powietrznych operacji. Nie bez
powodu również na wyposażenie swoich armii wzięły go aż 22 państwa na
świecie. Cieszę się jednak przede wszystkim z tego, że zwyciężyła koncepcja-
aby wziąć samoloty najnowocześniejsze. F-16 CD Block 52 w niczym, oprócz
nazwy i kształtu płatowca, nie przypominają tych F-16 w wersji AB, które
proponowali nam Amerykanie na początku gry o polskie niebo. To znakomite
maszyny.

Gen. Ryszard Ols
    • Gość: mirmat Re: Sokol F-16 Falcon52 ponad kaczkami cd IP: *.dialup.eol.ca 30.12.02, 06:00
      Bronisław Komorowski, b. minister obrony narodowej, wiceprzewodniczący Sejmowej
      Komisji ON
      W przetargu wygrał samolot, który został sprawdzony w boju, to znaczy walczył i
      odnosił w tej rzeczywistej walce zwycięstwa. Mam satysfakcję, iż obiektywne
      kryteria, które zastosowane zostały w konkursie, wskazały na F-16, bo to wybór
      najlepszy dla Polski, również ze względu na to, iż umacnia strategiczne
      partnerstwo z Ameryką. Nie muszę dodawać, że od siły tego partnerstwa
      gospodarczego i militarnego w znacznej mierze zależy bezpieczeństwo
      Rzeczypospolitej.

      Mjr Tadeusz Zaworski, pilot wojskowy: ...Ten myśliwiec ma za sobą 100 tys.
      misji bojowych, stoi za nim 300 tysięcy godzin powietrznych operacji. Nie bez
      powodu również na wyposażenie swoich armii wzięły go aż 22 państwa na świecie.
      Cieszę się jednak przede wszystkim z tego, że zwyciężyła koncepcja- aby wziąć
      samoloty najnowocześniejsze. F-16 CD Block 52 w niczym, oprócz nazwy i kształtu
      płatowca, nie przypominają tych F-16 w wersji AB, które proponowali nam
      Amerykanie na początku gry o polskie niebo. To znakomite maszyny.

      Gen. Ryszard Olszewski, dowódca Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej :
      Zakup nowych samolotów, umożliwiających dalekie uderzenia, zapewne wpłynie na
      korektę obecnej doktryny obronnej. Będziemy wreszcie mieli możliwość działania,
      szkoleń poza terytorium kraju.
      Dzięki nowym samolotom będziemy mogli wykonać czternaście zadań, które
      uzgodniliśmy z NATO, a na co z obecnym sprzętem mielibyśmy niewielkie szanse.
      Moim zdaniem wystarczą dwa lata przygotowań, by nasi piloci przesiedli się do
      nowych samolotów. W 2008 roku z pewnością pierwsza eskadra wyposażona w F-16
      osiągnie gotowość bojową. Z.L.

      - Trzy eskadry po 16 samolotów to minimum - powiedział dowódca wojsk lotniczych
      i obrony powietrznej gen. Ryszard Olszewski. - Docelowo potrzeba 8-10 eskadr.
      Nastepne to beda juz samoloty o ktorych moga sobie pomarzyc autorzy z Sci-
      Fiction: F-35.

      Szef produkujacego Miragowska kaczke Dasault Aviation w wypowiedzi dla radia
      France Info: "Mirage 2000-5 doskonale odpowiadal potrzebom Polakow, lecz oni
      opowiedzieli sie za Amerykanami... Polacy sa bardziej przyciagani przez NATO
      niz przez Europe".

      No coz, czlonek drugiej kategorii w Unii siegnal po pierwszej kategorii
      mysliwiec. A jednak zabojady nie docenili "potrzeb Polakow". Czy ja juz slysze
      majaczenia o "Koniu Trojanskim"?
    • kontaktowiec F-35 bedzie cudem techniki. Warto bylo zaczekac 30.12.02, 06:20
      Trzeba bylo jednak chyba zaczekac na F-35. Choc nalezy przyznac, ze jezeli
      dostaniemy te ofsety to na calej tranzakcji nie stracimy. Dobrze, ze kupujemy
      tylko trzy eskadry F-16. To jest wlasciwe wprowadzenie do systemow jakimi
      bedzie nafaszerpowany F-35. Wtedy bedziemy obserwowali innych z NATO w bocznym
      lusterku.
      • Gość: michal_pilot Re: F-35 bedzie cudem techniki. Warto bylo zaczek IP: *.rev.o1.com 30.12.02, 06:26
        > Trzeba bylo jednak chyba zaczekac na F-35.

        to dopiero drogia bestia ....
        • kontaktowiec Re: F-35 bedzie cudem techniki. Warto bylo zaczek 30.12.02, 06:36
          Gość portalu: michal_pilot napisał(a):

          > > Trzeba bylo jednak chyba zaczekac na F-35.
          >
          > to dopiero drogia bestia ....

          Jezeli dostalilibysmy podobny ofset jak obecnie to by sie nam oplacalo. Bylby
          to skok technologiczny o kilka pokolen. Mam nadzieje, ze nas to jeszcze nie
          ominie. Jak Migi 29 pojda na zlom to akutat bedzie mozna sie przymierzyc
          • Gość: mirmat Falcony rownie doskonale IP: *.dialup.eol.ca 30.12.02, 15:29
            Jedyna istotna roznica miedzy F-16 a F35 bedzie to,ze ten ostatni bedzie
            praktycznie niewidoczny dla radarow wroga. Nowoczesna elektronika stanowi
            o "sokolim" wzroku F-16 a nasze Falcony beda wyposarzone w najnowsza aparature
            o jakiej Szwedzi i Francuzi beda mogli sobie tylko pomarzyc.

            Jesli chodzi o areodynamike samolotu to trudno coskolwiek wiecej wymyslec i F-
            16 jest bliski doskonalosci. W przyszlosci piloci mysliwcow nie beda dokonywac
            karkolomnych manewrow. Elektronika na pokladzie naprowadzi rakiete z odleglosci
            kilku mil do celu i po krzyku.
            • Gość: ERYK Re: Falcony rownie doskonale IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.02, 20:21
              Gość portalu: mirmat napisał(a):

              > Jedyna istotna roznica miedzy F-16 a F35 bedzie to,ze ten ostatni bedzie
              > praktycznie niewidoczny dla radarow wroga. Nowoczesna elektronika stanowi
              > o "sokolim" wzroku F-16 a nasze Falcony beda wyposarzone w najnowsza
              aparature
              > o jakiej Szwedzi i Francuzi beda mogli sobie tylko pomarzyc.
              >
              > Jesli chodzi o areodynamike samolotu to trudno coskolwiek wiecej wymyslec i F-
              > 16 jest bliski doskonalosci. W przyszlosci piloci mysliwcow nie beda
              dokonywac
              > karkolomnych manewrow. Elektronika na pokladzie naprowadzi rakiete z
              odleglosci
              >
              > kilku mil do celu i po krzyku.


              tak to juz jest teraz kolego ;-)
            • Gość: Oscypek Re: Falcony rownie doskonale IP: *.proxy.aol.com 31.12.02, 07:44
              Gość portalu: mirmat napisał(a):

              > Jedyna istotna roznica miedzy F-16 a F35 bedzie to,ze ten ostatni bedzie
              > praktycznie niewidoczny dla radarow wroga. Nowoczesna elektronika stanowi
              > o "sokolim" wzroku F-16 a nasze Falcony beda wyposarzone w najnowsza
              aparature
              > o jakiej Szwedzi i Francuzi beda mogli sobie tylko pomarzyc.
              >
              > Jesli chodzi o areodynamike samolotu to trudno coskolwiek wiecej wymyslec i F-
              > 16 jest bliski doskonalosci. W przyszlosci piloci mysliwcow nie beda
              dokonywac
              > karkolomnych manewrow. Elektronika na pokladzie naprowadzi rakiete z
              odleglosci
              >
              > kilku mil do celu i po krzyku.

              > Polska Armia nie ma pieniedzy na skarpety dla zolnierzy i ciagle brakuje jej
              > roznego rodzaju paliwa.Czesto z tego powodu nie moga dokonczyc manewrow itd.
              > Ciekawe czy bedzie wystarczajaca ilosc paliwa do tych F-16,zeby nasi piloci
              > mieli szanse wylatac odpowiednia ilosc godzin na tych maszynach.Nowoczesna
              > technologia jest b.wazna ale to jeszcze nie wszystko.Zobaczymy czy bedzie nas
              > stac na korzystanie z tej technologii.Nasza Marynarka Wojenna z tymi
              > fregatami na Baltyku uwazana jest za szuwarowa-bagienna a nie morska.
              > Czas pokaze jak bedzie z naszym lotnictwem.
Pełna wersja